Autor Wątek: pies w Kielcach  (Przeczytany 4476 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline jimo#1921

  • Administrator
  • Wiadomości: 3338
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO Polonez Caro 1.6 16V | FSO Polonez Caro+ 1.8 16V
Odp: pies w Kielcach
« Odpowiedź #20 dnia: Październik 19, 2011, 21:02:37 pm »
PS. A jak z tą trwałością jest przy zaspawaniu? (półośki, dyfer, opony)
Nie ma co mówić o trwałości w takim przypadku.
Opony zużywają się szybciej, sytuację w jakiej pracują opony dobrze obrazuje obserwacja podczas manewrowania na parkingu i przeskakująca jedna opona (zataczanie promienia vs. sztywna oś).
Dyfer zazwyczaj zaczyna mocno wyć.
Półośki - tutaj to loteria.
  • Prowadzę dystrybucję wysyłkową gadżetów FSO-PTK! Podkładki pod tablice rejestracyjne (1-/2-rzędowe), latarki LED/otwieracze/breloki, naklejki... Zapraszam do kontaktu na PW.
Pozdrawiam Michał aka jimo
"A"It's a hundred and six miles to Chicago, we've got a full tank of gas, half a pack of cigarettes, it's dark, and we're wearing sunglasses."
Były: A+ 1,6ohv; C 2.0dohc; "ŁOŁO" 745; A 1,8 k4f; YP250; V50 1.8
Są: C+ 18K4F; C 16K4F; FZ6 SAHG; "pierdziawka"; N126N

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 4560
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: pies w Kielcach
« Odpowiedź #21 dnia: Październik 21, 2011, 20:08:48 pm »
Może jak się dorobię zimówek to wtedy zaspawam.

Nie widzę logiki.

Popytaj Jokera, on jeździł na co dzień ze szperą. W zimie strasznie się wkurzał że ani przez chwilę nie da się jechać prosto, pomijam już takie drobiazgi że bardzo źle się tym manewrowało. Gdy patrzyłem na to auto to aż dostawałem bóli psychosomatycznych :p
Osiągi samochodów FSO fabrycznie mierzone z 5 osobami i 50kg bagażu na pokładzie.
części nadwozia w kolorze 44E i rogal do Rovera

Offline Stingerek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 6147
  • Płeć: Mężczyzna
    • Caro 1.4
    • http://www.thg.pl
Odp: pies w Kielcach
« Odpowiedź #22 dnia: Październik 22, 2011, 15:39:46 pm »
Pierwsza rzecz to Negatyw z przodu - bo ze szperą bez negatywu samochód reaguje z dużym opóźnieniem.. skręcasz skrecasz.. i nic.. i dopiero za chwile samochód skręca. Wyciąga z zakrętu do przodu.

Co do trwałości...
Jurek jeździ na wynalazku takim właśnie już chyba 2 rok.... nic się nie urwało jeszcze  a po bułki do sklepu nie jeździ.
Opony zużywają się BARDZO SZYBKO. No i troche utrudnione jest typowe parkowanie np pod supermarketem.

Gdzieś głęboko pod Moimi i Twoimi powiekami, tam gdzie czarów jest miasteczko spotkasz mnie...

Offline Skoti

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 155
    • Elektro-Net Rally Team
Odp: pies w Kielcach
« Odpowiedź #23 dnia: Październik 23, 2011, 18:50:52 pm »
Pierwsza rzecz to Negatyw z przodu - bo ze szperą bez negatywu samochód reaguje z dużym opóźnieniem.. skręcasz skrecasz.. i nic.. i dopiero za chwile samochód skręca. Wyciąga z zakrętu do przodu.

Nieprawda, mam znajomych z pospawanymi mostami, żaden nie ma negatywu i przód im nie wyjeżdża, kwestia techniki jazdy.

Offline Stingerek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 6147
  • Płeć: Mężczyzna
    • Caro 1.4
    • http://www.thg.pl
Odp: pies w Kielcach
« Odpowiedź #24 dnia: Październik 24, 2011, 01:50:06 am »
Cytuj (zaznaczone)
Nieprawda, mam znajomych z pospawanymi mostami, żaden nie ma negatywu i przód im nie wyjeżdża, kwestia techniki jazdy.

A jeżdża.. czy latają ?

Gdzieś głęboko pod Moimi i Twoimi powiekami, tam gdzie czarów jest miasteczko spotkasz mnie...

Offline Skoti

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 155
    • Elektro-Net Rally Team
Odp: pies w Kielcach
« Odpowiedź #25 dnia: Październik 24, 2011, 09:09:08 am »

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 4560
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: pies w Kielcach
« Odpowiedź #26 dnia: Październik 24, 2011, 10:21:18 am »
Istnieje szereg innych czynników. W Polonezie wprowadzenie negatywu de facto nie tyle zapobiega podwijaniu się opony bezpośrednio, co niweluje zjawisko kładzenia zawieszenia przy przechyle.
Osiągi samochodów FSO fabrycznie mierzone z 5 osobami i 50kg bagażu na pokładzie.
części nadwozia w kolorze 44E i rogal do Rovera

Offline Stingerek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 6147
  • Płeć: Mężczyzna
    • Caro 1.4
    • http://www.thg.pl
Odp: pies w Kielcach
« Odpowiedź #27 dnia: Październik 24, 2011, 11:59:57 am »
Całkiem nieźle.

Tak lata zeszperowane.
http://www.youtube.com/watch?v=NNysQlq_3YQ

Gdzieś głęboko pod Moimi i Twoimi powiekami, tam gdzie czarów jest miasteczko spotkasz mnie...

Offline Skoti

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 155
    • Elektro-Net Rally Team
Odp: pies w Kielcach
« Odpowiedź #28 dnia: Październik 24, 2011, 15:03:49 pm »
łada na filmiku wyżej też jest zeszperowana, most zaspawany, silnik bardzo mocny a mimo tego nie wyrzuca ich przodem.

Offline pies

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 248
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: pies w Kielcach
« Odpowiedź #29 dnia: Październik 24, 2011, 15:50:00 pm »
Właśnie wczorajszym KJSie w Krośnie brakowało mi trzech rzeczy:
1. Tego zaspawanego mostu i nie chodzi mi o żużel czy szuter bo tam to wiadomo, ale przy wychodzeniu z zakrętu jak auto było wychylone to chciałem już pełną kitę zasadzić a tu mi jedno koło liże ten asfalt zamiast jechać!
2. Hydro łapy co by zyskać parę sekund.
3. Oponek rajdowych.

No i właśnie ta pierwsza rzecz mnie męczy ;)
był 2xPN Caro 1.6GLI, Caro+ 1.6GLI,
Atu+ 1.6GSI:  http://www.polskajazda.pl/Samochody/FSO/Polonez_ATU/9573
Jest: PN Caro->Borek 1.6 K16 -> 1.8 K16:  http://www.polskajazda.pl/Samochody/FSO/Polonez_Caro/85927

Offline Stingerek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 6147
  • Płeć: Mężczyzna
    • Caro 1.4
    • http://www.thg.pl
Odp: pies w Kielcach
« Odpowiedź #30 dnia: Październik 24, 2011, 15:53:19 pm »
Polonez a łada to dwie różne konstrukcje przedniego zawieszenia. Może tutaj jest "pies pogrzebany"

Gdzieś głęboko pod Moimi i Twoimi powiekami, tam gdzie czarów jest miasteczko spotkasz mnie...

Offline Skoti

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 155
    • Elektro-Net Rally Team
Odp: pies w Kielcach
« Odpowiedź #31 dnia: Październik 24, 2011, 16:07:38 pm »
Polonez a łada to dwie różne konstrukcje przedniego zawieszenia. Może tutaj jest "pies pogrzebany"

O ile z tyłu się mogę z tym stwierdzeniem zgodzić, to z przodu konstrukcja bardzo zbliżona, co więcej sprężyny w tej ładzie z filmu pochodzą od trucka diesla a amortyzatory od VW T4, czyli identyczny zestaw jak mam u siebie, zresztą łada ze szperą też nie chce skręcać, trzeba po prostu inaczej jeździć z zaspawanym mostem. Ja po tym sezonie tęż pakuję eszperę do auta to się sam dowiem jak to jest  <spoko>

2. Hydro łapy co by zyskać parę sekund.

Seryjny ręcznym nawet na bębnach też daję radę, tylko trzeba go dobrze wyregulować i zakleić zapadkę zaraz po zjechaniu z BK, fakt, trzeba trochę siły by auto zawinąć w ten sposób ale da się i to bardzo sprawnie, sprawdzone nie raz ;)
« Ostatnia zmiana: Październik 24, 2011, 16:10:24 pm wysłana przez Skoti »

Offline Stingerek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 6147
  • Płeć: Mężczyzna
    • Caro 1.4
    • http://www.thg.pl
Odp: pies w Kielcach
« Odpowiedź #32 dnia: Październik 24, 2011, 17:55:49 pm »
Ręczny nawet idealny na bębnach.... odpada po kilku hamowaniach.

Gdzieś głęboko pod Moimi i Twoimi powiekami, tam gdzie czarów jest miasteczko spotkasz mnie...

Offline Skoti

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 155
    • Elektro-Net Rally Team
Odp: pies w Kielcach
« Odpowiedź #33 dnia: Październik 25, 2011, 09:18:25 am »
Wytrzymuje kilka startów,tylko potem trzeba znowu podregulować

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 4560
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: pies w Kielcach
« Odpowiedź #34 dnia: Październik 25, 2011, 21:42:56 pm »
Łada ma z przodu to samo. Wyjazd bokiem z każdego zakrętu też taki do końca dobry nie jest, właściwie idealnie jest wtedy gdy na wyjściu auto jest już proste albo leci minimalnie bokiem, przytrzymujemy gaz i w chwili pełnego wyprostu jest kop w plecy.

Co do bębnów to dużo daje wyczyszczenie i nasmarowanie tłoczków. Jak mi rozebrali i złożyli bębny w warsztacie to pomimo że linka była ustawiona nawet luźniej były to zupełnie inne hamulce.

Natomiast widzę inny problem: Lucas daje za dużo siły hamowania na przód. Droga hamowania jest przez to dłuższa, przód łatwiej gubi przyczepność na dohamowaniu, poza tym skandynawskie szarpnięcie jest utrudnione.
« Ostatnia zmiana: Październik 25, 2011, 22:14:10 pm wysłana przez Sparrow »
Osiągi samochodów FSO fabrycznie mierzone z 5 osobami i 50kg bagażu na pokładzie.
części nadwozia w kolorze 44E i rogal do Rovera

Offline Stingerek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 6147
  • Płeć: Mężczyzna
    • Caro 1.4
    • http://www.thg.pl
Odp: pies w Kielcach
« Odpowiedź #35 dnia: Październik 25, 2011, 22:33:59 pm »
I tak najlepszym wyjściem jest hydrołapa.

Pomijając kwestię hamulców, łada jest inaczej zestrojona, o reszcie rzeczy nawet nie wspomnę - to przepaść w porównaniu do poloneza.

Gdzieś głęboko pod Moimi i Twoimi powiekami, tam gdzie czarów jest miasteczko spotkasz mnie...