Wlałem motodoktora, druga już puszka, pierwsza była wlana gdzieś na jesieni 2011. Ciekawe, ze teraz pięknie trzyma obroty, pracuje równo i na lpg i na benzynie (wcześniej zimny nie działał na gazie), jak na jałowym biegu wciskałem gaz w dechę to było pierdnięcie w wydech, sekunda zawiechy i dopiero się wkręcał, teraz reaguje natychmiast i bardzo zdrowo, schodzi z obrotów równie dobrze. Ciekawe czy zmniejszy się zużycie oleju, nawet jeśli to tylko krótkotrwały efekt to wart 20 zł

wskaznik ciśnienia oleju na desce cały czas jest powyżej drugiej kreski (od zera, przed 0,4), nawet na rozgrzanym silniku. Aha, jeszcze dodam, ze strasznie trudno go zagrzać, wcześniej cały czas trochę powyżej 90*