Autor Wątek: Cyrki z kontrolką ładowania  (Przeczytany 20744 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 13, 2013, 19:28:18 pm »

Offline bear2493

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 309
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro +
Cytuj (zaznaczone)
Ten post to jest tragedia , kolego bear 2493, ty masz nawet problemy z czytaniem ze zrozumieniem bo ze słowa "jarzy" stworzyłeś słowo "miga". To kolosalna różnica znaczeniowa jak i kolosalna różnica w sposobie przepływu prądu .
Licząc że raz ja widzisz a raz nie to moge śmiało stwierdzić że miga. Każdy wie o co chodzi więc nie potrzebujemy tutaj znawców łapiących za słówka <ściana>

Cytuj (zaznaczone)
Odpowiednie ładowanie 14,7-14 V więc Ty nie masz ładowania, a rozładowywanie raczej....
Dokładnie to 14.2-14.4 V a pod obciążeniem nie powinna zejść niżej niż 13. 8 V. Tak czy siak Michał mówi dobrze, nie masz ładowania i to jest głównym powodem twoich problemów.

Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 14, 2013, 17:57:05 pm »

Offline MichalFSO

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 377
  • Płeć: Mężczyzna
    • PN Caro + 1.6GLI
U mnie wymiana altka na inny pomogła, wszystko gra
Polonez lepszy niż myślisz!!!

Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 14, 2013, 18:08:07 pm »

Offline bear2493

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 309
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro +
To dobrze że nasze porady wskazały prawdziwy problem. Starego altka zregeneruj sobie (nawet sam) to będzie na podmianke w razie problemów ;)

Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
« Odpowiedź #23 dnia: Maj 14, 2013, 18:08:59 pm »

Offline MichalFSO

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 377
  • Płeć: Mężczyzna
    • PN Caro + 1.6GLI
Tak zrobie, dzięki za rady
Polonez lepszy niż myślisz!!!

Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
« Odpowiedź #24 dnia: Maj 15, 2013, 10:12:31 am »

Offline kuuuba777

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 293
  • Płeć: Mężczyzna
    • Atu + 1.4 16V
Ja mam podobny problem. Walczyłem z nim długo aż się poddałem ale strasznie mnie to irytuje. Kontrolki przygasają przy wciśnięciu stopu, stop+ migacz- lekko widać kontrolkę. Stop+awaryjne+wycieraczki lub ogrzewanie szyby i lusterek to już tragedia. Nawet lampka wtedy miga w rytm kierunków a kontrolkę już widać dosyć wyraźnie. Mam rovera, więc przeczyściłem dokładnie styk rozrusznika z blokiem. Zrobiłem dodatkową masę silnika do budy, alternator nie był może rewelacyjny ale miał zrobiony by-pass. Niestety te działania nic nie dały. Wymieniłem więc alternator na 85A bosch z rovera, aku nowy 60Ah (z jesieni), ładowanie 13coś na włączonych odbiornikach więc też ok a dzieją się cyrki... Poza tym wydaję mi się że tego prądu i tak w rzeczywistości brakuje bo jak jadę trochę szybciej, mam włączone radio, długie i wycieraczki to spryskiwacz ledwo daje rade nalać na dół szyby. Wycieraczki moim zdaniem tez chodzą za wolno (porównywałem z plusem GSi). Gdzie szukać przyczyny?

Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
« Odpowiedź #25 dnia: Maj 15, 2013, 12:16:22 pm »

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 2203
spryskiwacz ledwo daje rade nalać na dół szyby.
Nie wpadłeś na pomysł, że to wina pędu powietrza ?

Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
« Odpowiedź #26 dnia: Maj 15, 2013, 12:32:19 pm »

Offline kuba92

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 2988
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1.4 GLI 16v Orciari
Wycieraczki moim zdaniem tez chodzą za wolno (porównywałem z plusem GSi). Gdzie szukać przyczyny?

Straty prądu na instalacji, nienasmarowane mechanizmy. U mnie bardzo dużo dało zapuszczenie solidnej ilości smaru na cały mechanizm oraz wyczyszczenie kostki od silnika wycieraczki.

Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
« Odpowiedź #27 dnia: Maj 15, 2013, 17:19:01 pm »

Offline kuuuba777

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 293
  • Płeć: Mężczyzna
    • Atu + 1.4 16V
Nie wpadłeś na pomysł, że to wina pędu powietrza ?
wyobraź sobie że wpadłem! I przy prędkości 90km/h to nie jest normalne że psika mi na ramiona wycieraczek. No chyba, że tak masz w swoim i uważasz to za normę.
Straty prądu na instalacji, nienasmarowane mechanizmy. U mnie bardzo dużo dało zapuszczenie solidnej ilości smaru na cały mechanizm oraz wyczyszczenie kostki od silnika wycieraczki.
Kostki nie czyściłem więc się za to wezmę. Natomiast mechanizm smarowałem i to nic nie dało.

Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
« Odpowiedź #28 dnia: Maj 15, 2013, 21:58:43 pm »

Offline pigini

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 470
  • Płeć: Mężczyzna
  • Caro+/- ? 1,4 16v 1994
Nie wpadłeś na pomysł, że to wina pędu powietrza ?
wyobraź sobie że wpadłem! I przy prędkości 90km/h to nie jest normalne że psika mi na ramiona wycieraczek. No chyba, że tak masz w swoim i uważasz to za normę.
Straty prądu na instalacji, nienasmarowane mechanizmy. U mnie bardzo dużo dało zapuszczenie solidnej ilości smaru na cały mechanizm oraz wyczyszczenie kostki od silnika wycieraczki.
Kostki nie czyściłem więc się za to wezmę. Natomiast mechanizm smarowałem i to nic nie dało.

 Ja bym obstawiał kostkę stacyjki, być może się już powoli kończy, nie ma pewnego styku  i powoduje spadki napięcia w instalacji. Jeśli wymiana  nie pomoże, to proponowałbym przewód 10mm"
od klemy + akumulatora przez przekaźnik od świec żarowych jakiegoś diesla  aż do skrzynki bezpiecznikowej lub głównego złącza+ ( tam gdzie przewód od stacyjki łączy się z pozostałymi). stacyjka sterowałaby w pozycji  zapłonu przekaźnikiem zamiast  brać na siebie cały prąd  pobierany przez samochód ( z pominięciem świateł, do których idzie osobny przewód) co w 80% przypadków  likwiduje problemy z przygasającymi  kontrolkami, światełkami i wszelkimi innymi dolegliwościami;)

Jeśli nie potrafisz naprawić czegoś młotkiem, masz problem natury elektrycznej.

Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
« Odpowiedź #29 dnia: Maj 16, 2013, 02:19:15 am »

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 2203
Ja bym obstawiał kostkę stacyjki, być może się już powoli kończy, nie ma pewnego styku  i powoduje spadki napięcia w instalacji.
Jak by tak inżynierowie obstawiali całe życie to by żaden most długo nie stał. Może prościej jest wziąć woltomierz za 10 zł z marketu i zmierzyć spadek napięcia na kostce stacyjki ?
Pomysł z przewodem 10mm2 też jest całkiem fajny bo taki przewód może uciągnąć 100A ciągłego prądu co daje 50% zapas w stosunku do tego co wyprodukuje maksymalnie alternator. Tak samo pomysł przekaźnika jest trafiony :) Proponuję zaczynać tworzenie pomysłu od popatrzenie na schemat i rozrysowanie sobie obwodów, a następnie trzeba zrobić zmiany w zasilaniu skrzynki. Choć polonezy mają po 10 lat i nadal jeżdżą więc wydaje mi się, że fabryczne rozwiązania jednak dają radę, tylko trzeba je przywrócić do sprawności.
« Ostatnia zmiana: Maj 16, 2013, 02:25:07 am wysłana przez diodalodz »

Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
« Odpowiedź #30 dnia: Maj 16, 2013, 08:56:18 am »

Offline P!otrek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1948
  • Płeć: Mężczyzna
  • GSI power :P
    • malinka metalik :)
u mnie przyczyną palenia się kontrolki ładowania był urwany jeden przewód przy regulatorze(alternator z caro) żeby było zabawniej na alternatorze 55A nie żaży mi się kontrolka ładowania gdy wrzucę wsteczny, wcisnę stop i włącze kierunkowskaz :P
FSO Polonez 1.6GSI 280000km praktycznie 340000 Rest In Pepperoni... jeszcze doczeka się następcy :)
wiem że nie powinienem ale kupiłem passata :D

Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
« Odpowiedź #31 dnia: Maj 16, 2013, 18:54:56 pm »

Offline nicek27

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 289
  • Płeć: Mężczyzna
Pany, już było troche tych tematów o świeceniu lampki ładowania. Jak pisałem, miałem u siebie 115A i przy naciskaniu stopu też przygasały kontrolki. Może nie tak bardzo jak na altku poldka, ale... Pomysł z przekaźnikiem na zegary to chyba też słaby pomysł, bo samochód po odpaleniu nie gaśnie mimo wyjęcia kluczyka. <lol2>
Z resztą wracając do konkretów, u mnie lampka lekko zaświecała się przy cofaniu i hamowaniu, a po jakimś pół roku altek zrobił kupę. Potem był Lancii, teraz jest znowu poldkowy i nic się nie dzieje poza zwykłym przygasaniem zegarów.
Wyjmij altek, daj do kogoś porządnego żeby zbadał i powymieniał co potrzebne. Jak nie to wkładaj coś mocniejszego.

P.S. Proszę nie przysyłać pytań jak zamontowałem altek Lancii. Była to opcja przejściowa, wstyd opowiadać jak to było zamontowane.
P.S.2 Mimo wszystko działał super i zamontował się bez najmniejszych przeróbek.
125p długi pick-up 1.6 GSI
E34 M5
125p 1.6 GSI na sprzedaż

Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
« Odpowiedź #32 dnia: Maj 16, 2013, 19:28:13 pm »

Offline kuuuba777

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 293
  • Płeć: Mężczyzna
    • Atu + 1.4 16V
Wyjmij altek, daj do kogoś porządnego żeby zbadał i powymieniał co potrzebne. Jak nie to wkładaj coś mocniejszego.
nie wiem do kogo to piszesz ale jeżeli do mnie to chyba nie czytałeś całego wątku. Mam wstawiony altek 85A od rovera wiec to nei jest wina alternatora.

Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
« Odpowiedź #33 dnia: Maj 16, 2013, 21:47:56 pm »

Offline Stingerek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 6139
  • Płeć: Mężczyzna
    • Caro 1.4
    • http://www.thg.pl
Kontrolka świeci jeśli róznica potencjałów na jej zaciskach jest za duża.

Pytanie - altek nie ładuje czy z drugiej mańki napięcie jest za niskie ?

Gdzieś głęboko pod Moimi i Twoimi powiekami, tam gdzie czarów jest miasteczko spotkasz mnie...

Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
« Odpowiedź #34 dnia: Maj 16, 2013, 22:47:49 pm »

Offline pigini

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 470
  • Płeć: Mężczyzna
  • Caro+/- ? 1,4 16v 1994
Pomysł z przewodem 10mm2 też jest całkiem fajny bo taki przewód może uciągnąć 100A ciągłego prądu co daje 50% zapas w stosunku do tego co wyprodukuje maksymalnie alternator.
Uciągnie nawet więcej, puki izolacja nie spłynie  ]:->
Przewody w spawarce też mają  przekroje po 50mm"  żeby 300A przepuścić  na odcinku 3 metrów ? czy może jednak o spadki napięcia na  tym odcinku chodzi ? hmm ? ]:->
Jeśli chodzi o wiązkę to najlepiej zrobiłbym sobie ją od nowa,  albo przełożył od minusa, plusowe wiązki  to straszna cienzina. Na kierunkowskazach albo na światłach stopu  spadki napięć u mnie dochodzą do 3,4V czasami  ;-|
Jeśli nie potrafisz naprawić czegoś młotkiem, masz problem natury elektrycznej.

Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
« Odpowiedź #35 dnia: Maj 16, 2013, 22:56:03 pm »

Offline bear2493

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 309
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro +
Ja jak włącze awaryjne i oświetlenie podsufitki to mam dyskoteke w środku  <lol2>

Cytuj (zaznaczone)
Pomysł z przewodem 10mm2 też jest całkiem fajny bo taki przewód może uciągnąć 100A ciągłego prądu co daje 50% zapas w stosunku do tego co wyprodukuje maksymalnie alternator
Nie nalezy tego tak sztywno przyjmować. Transformatory też o mocy np. 250VA powinny pracowac napięciem 12V przy prądzie 20A. A to że przy 15A już stapia się izolacja to inna sprawa <rotfl2>
« Ostatnia zmiana: Maj 16, 2013, 22:58:50 pm wysłana przez bear2493 »

Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
« Odpowiedź #36 dnia: Maj 17, 2013, 12:20:49 pm »

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 2203
Przewód miedziany 10 mm2 przy długości 10 m będzie miał rezystancję 0,016ohm. Czyli przy przewodzeniu 50A spadek wyniesie 0,8V. Kalkulator nie boli. Średnio w aucie nie przekracza 5m więc 0,4V a takich prądów się ciągle nie pobiera. Więc widać, że jest taki przewód przeszacowany. Jak ktoś nie ogarnia to tutaj ma liczydło :
http://www.allmeasures.com/formulae/static/formulae/electrical_resistivity/12.htm

Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
« Odpowiedź #37 dnia: Grudzień 02, 2013, 19:55:15 pm »

Offline mareks#1181

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 1203
  • Płeć: Mężczyzna
    • Atu+ GSI
Powitać towarzystwo Fso-maniaków, odgrzeję temat ładowania. Pacjent to rover , a objawy to, po przekręceniu zapłonu zapala się lampka ładowania i STOPu, po dopaleniu w/w lampki  przygasają tak z 50% i tak sobie żarzą.  ładowanie kiedyś było 12,5v-13,5 v, po zrobieniu bajpasu, czyli dodatkowe przewody ładujące z alternatora prosto do + akumulatora, napięcie obecnie to 14,6v bez załączonych odbiorników, po załączeniu świateł spadek na 14,2v . Pooglądałem schematy elektryczne, ale nic mi nie przychodzi gdzie szukać awarii.Może kostka stacykji wyrobiona. Koledzy podpowiedzcie coś.

Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
« Odpowiedź #38 dnia: Grudzień 03, 2013, 16:28:28 pm »

Offline Stingerek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 6139
  • Płeć: Mężczyzna
    • Caro 1.4
    • http://www.thg.pl
Uszkodzona dioda prostownicza w alternatorze (DIEC).
Lub regulator napięcia ze szczotkotrzymaczem...

zaczałbym od regulatora napięcia, jeśli on jest w porzadku to altek do wywalenia :)
Przelutowania mostka to dość skomplikowana sprawa (w sensie czasochłonna bo technicznie to banalne)
A altek kupisz za 130zł , nówkę sztuke"

http://allegro.pl/alternator-ford-fiesta-escort-land-rover-70a-a560-i3711082492.html


Jak masz ładowanie powyżej 14V to jest cacy, i alternator ładuje, problem polega na tym że ma około 66% mocy :)


Gdzieś głęboko pod Moimi i Twoimi powiekami, tam gdzie czarów jest miasteczko spotkasz mnie...

Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
« Odpowiedź #39 dnia: Grudzień 03, 2013, 19:40:47 pm »

Offline mareks#1181

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 1203
  • Płeć: Mężczyzna
    • Atu+ GSI
Dzięki