Dobra Panowie, pomijając ile jest gwarancji to co myślicie o tym kompresorze?
a po co o nim myslec ? ma sprezac powietrze i dopoki bedzie to robil, to dziala,
moj nazywa sie SPECAIR i dziala trzeci rok, ten tez ma AIR w nazwie, wiec tez powinien dzialac
tylko ja bym czegos takiego nie kupowal wysylkowo, bo w razie checi skorzystania z gwarancji jest problem ze wzgledu na gabaryty,
cena bez rewelacji, wiec mozesz sie rozejrzec po liroyach czy innych castoramach i pewnie w tej cenie tez znajdziesz 100L
Bo firmowo to kompresor będzie dymał 24/h 7 dni w tygodniu a prywatnie to 4 razy w roku dopompujesz koła w rowerze... stąd ta różnica. Przynajmniej tak to tłumaczą sprzedawcy.
mialoby to sens w kompresorze czy jakims innym wibratorze,
tylko sensu to nie ma, bo jest obligatoryjne - bo jak wytlumaczyc w tens sposob gwarancje na laptoki ? kupilem asusa,bo dawal 24m na firme ,a HP 12m,
chyba teraz juz pozostale firmy dostosowaly sie i daja 24m, bo asus i tak zgarnia najwieksza czesc rynku, wiec mieli motywacje,
albo na akumulatory ? w gwarancji jest napisane, ze na taxi i inne pojazdy podobnie uzytkowane (psy,karetki) i maszyny rolnicze jest 12m, a dla zwyklych ludzi 24m w tym na dostawczaki,
na pewno dostawczaki to ulubiony pojazd matek do wozenia stada 500+ pod przedszkole lub szkole

tylko problem sie robi, gdy matka prowadzi dzialalnosc i kupi aku, bo wchodzi w strefe czasowa 12m
a taki kwiatek jak umowa na telefon przyniesiona przez kuriera ? jak przyniesie do etatowca to ten ma 14dni na odstapienie,
a jak przyniesie do biznesmena to ten ma 0dni na odstapienie - jak to jest, w firmie czesciej czytaja ta umowe, papier sie sciera, czy co