uno jest autem swietnym, tak jak matiz - ich swietnosc polega na tym,ze sa nijakie, z czystym sumieniem mozna je traktowac bezemocjonalnie, sa male, sa proste w budowie, sa niemilosiernie tandetne, a uno dodatkowo jest brzydkie,
ale nie tak brzydkie, ze obrzydza, czyli wzbudza emocje, tylko po prostu wyglada tak, jakby nie bylo samochodem, tylko szafka pod umywalke
jednym slowem : tandeta w kazdym calu,
jezdzilem uniaczami 0.9 , 1.0f i 1.4 (oraz chwile 1.5)
1.0f to jest to,co trzymalo ten samochodzik pod koniec jego zywota w salonie - zrobili nim w wala klientow, bo do kartonowego pudla obitego cerata w srodku wrzucili nowoczesny, zwawy i oszczedny silniczek, ktory lekkiego kartona ostro nosil po asfalcie zadawalajac sie przy tym niskim zuzyciem paliwa,
normalnie do tego kartonu w zupelnosci wystarcza stare 0.9, i uniacz nim napedzany jest mocno koherentny,
z dodatkowa zacheta w postaci 1.0f stawial klienta przed dylematem miedzy CC/SC ,a swoim nastepca ,czyli Punto, ktory zrobil olbrzymia kariere,
a punto nie zrobilo kariery w swojej klasie bez powodu, wiec mozna bylo miec dylemat,
u nas dylemat byl mniejszy, bo ktos, kto potrzebowal auta wiekszego niz SC, czyli takiego powiedzmy bardziej rodzinnego, ktore ma 4D/5D ,a nie stac go bylo na punto, to ladowal w uno 1.0f - oczywiscie to opcja dla ludzi, ktorzy nie powinni prowadzic wiekszego auta, bo byl przeciez Polonez zjadajacy te wypierdki na sniadanie,
ale PN to byla dla potencjalnych nabywcow malych fiatow krowa,kobyla,limuzyna - nie wsiadaj bez nawigatora
najgorszy silnik w uno to 1.4, on sie po prostu do niego nie nadaje, a ze fiat nie produkowal juz krotkoskokowcow 1.1 i 1.3 ,to jako opcje wieksza niz 0.9 wstawil 1.4 i ten juz tam pozostal,
1.4 czyni uno taka mala rakietke, wydaje sie,ze traci kontak z nawierzchnia,
trzeba miec w sobie sporo ze zjeba, zeby jarac sie takimi osiagami w uniaczu - tzn.raz sie przejechac i nacieszyc chwila to spoko, ale trzymac to na stale jest bezsensem,
za to jest za szybkie, za duzo kosztuje OC (wtedy od objetosci skokowej bylo), za duzo pali - nie po to kupujesz uno, dla niego 1.0f jest overkilem, ktorym fiat skusil cie do zakupu brzydkiego starego pudla z aktualnym rokiem wybitym na tabliczce
Moja żona miała x Uno 1.4 75km.
a co, tuningowales
![;] ;]](http://forum.fsoptk.pl/Smileys/emoty/krzywy.gif)
bo 1.4 8v na monomotronicu to ma 71KM