FSO-Polonez Tuning Klub
GŁÓWNE KATEGORIE FORUM => TECHNIKA => Elektryka => Wątek zaczęty przez: MichalFSO w Maj 10, 2013, 20:03:25 pm
-
Witam, mam drobny problem gdy nacine pedał hamulca z jednoczesnym wrzuceniem wstecznego biegu zaczyna ''ćmić'' kontrolka ładowania, wiem ze ładowanie jest ok, ok. 13.8V. Zdemontowałem alternator wyczyściłem komutator, wymieniłem wzbudzenie, sprawdziłem diody, wymieniłem szczotki oraz regulator napięcia, pasek dobrze naciągnięty, wyczyściłem masy ( przy silniku, i te przy lampie z tyłu po obu stronach) i kurde dalej bez zmian jakies sugestie??? Auto Caro 1994 Abimex
-
wyprowadź sobie cienkie przewody od żarówki ładowania (np przewodami ze skrętki dolutowanymi do oprawki) . Następnie podłącz w to miejsce woltomierz na zakresie VDC 20V. zapisuj wartości przed rozruchem, po rozruchu i po wciśnięciu stopu i wstecznego. Prawdopodobnie jest to wina kostki stacyjki :) ale pomiary powiedzą wszystko. zwracaj uwagę na biegunowość (czyli znak minusa na woltomierzu).
-
Dobra dzięki, w wolnej chwili sprawdze
-
To ja mam inne pytanie odnośnie kontrolki ładowania.
Do budy po gsi i wiązki wnętrza wsadziłem silnik abimexa.I tylko przy pierwszym odpaleniu zadziałała kontrolka ladowania.od tamtej pory już sie nie świeci :/ gdzie moge szukać usterki? wszystkie kable przy alternatorze podpięte,wyczyszczone styki,żaróweczka ładowania podmieniana na chyba 10 innych(te od ładowania,a nie od innych kontrolek)
Nie mam pojęcia na jakiej zasadzie działa ta kontrolka bo działa inaczej niż pozostałe :/
-
regulator masz dobry?? jak z ładowaniem??
-
To ja mam inne pytanie odnośnie kontrolki ładowania.
Do budy po gsi i wiązki wnętrza wsadziłem silnik abimexa.I tylko przy pierwszym odpaleniu zadziałała kontrolka ladowania.od tamtej pory już sie nie świeci :/ gdzie moge szukać usterki? wszystkie kable przy alternatorze podpięte,wyczyszczone styki,żaróweczka ładowania podmieniana na chyba 10 innych(te od ładowania,a nie od innych kontrolek)
Nie mam pojęcia na jakiej zasadzie działa ta kontrolka bo działa inaczej niż pozostałe :/
(http://obrazki.elektroda.pl/6721712800_1337805829.jpg)
Kontrolka ładowania podaje plus na uzwojenie wzbudzenia alternatora, po tym jak alternator załapie sam sobie je wzbudza, po obydwu stronach pojawia się jednakowe napięcie dlatego kontrolka gaśnie.
W prostych słowach, żeby alternator ładował musisz podać +12v na jeden biegun żaróweczki, a drugi biegun żaróweczki połączyć z tą wsuwką na alternatorze. :)
-
No i nareszcie ktoś mi to wytłumaczył po ludzku. bez żadnych teorii itp :D
Dzięki wielkie.A co może być przyczyną tego niedziałania kontrolki? bo alternator jest 100% sprawny.Bo jeździł z tym silnikiem z którym jest teraz,tylko bude zmienił.
W złączu 13-krotnym pod maską jest pin odpowiadający za ładowanie?
Albo jeszcze inaczej : teoretycznie jeśli przekręce na zapłon i tą wsuwke która wpinana jest w alternator podepnę do masy to kontrolka powinna świecić?
-
Albo jeszcze inaczej : teoretycznie jeśli przekręce na zapłon i tą wsuwke która wpinana jest w alternator podepnę do masy to kontrolka powinna świecić?
Tak. Ponieważ +12V ze stacyjki idzie na kontrolkę w liczniku a następnie biegnie do komory silnika i dalej do alternatora pod złączę D+.
Możesz podłączyć przy alternatorze pod D+ żarówkę 5W szklaną i drugą jej stronę pod + klemę. Żarówka powinna świecić się ciągle aż do rozruchu silnika. To potwierdzi sprawność alternatora .
-
Albo jeszcze inaczej : teoretycznie jeśli przekręce na zapłon i tą wsuwke która wpinana jest w alternator podepnę do masy to kontrolka powinna świecić?
Tak. Ponieważ +12V ze stacyjki idzie na kontrolkę w liczniku a następnie biegnie do komory silnika i dalej do alternatora pod złączę D+.
Możesz podłączyć przy alternatorze pod D+ żarówkę 5W szklaną i drugą jej stronę pod + klemę. Żarówka powinna świecić się ciągle aż do rozruchu silnika. To potwierdzi sprawność alternatora .
Dzięki wielkie :) jutro rano się tym zajmę,ale alternator jest na bank sprawny bo jeszcze dzień wcześniej nie było z nim problemów
-
Dzięki wielkie :) jutro rano się tym zajmę,ale alternator jest na bank sprawny bo jeszcze dzień wcześniej nie było z nim problemów
Skoro kontrolka zadziałała tylko przy pierwszym odpaleniu to należy zakładać, że alternator BYŁ sprawny jeszcze dzień wcześniej ;p
Możliwe że przy przekładaniu silnika gdzieś uderzyłeś, docisnąłeś, coś się rypło i przy pierwszym odpaleniu alternator się zbuntował;p
Jeszcze jedno mam pytanie, kontrolki oleju i ręcznego świeca normalnie ? gdyby nie świeciły to sprawdź bezpieczniki. Ładowanie, kontrolka ręcznego, i oleju są na jednym bezpieczniku:)
-
Czy wszystkie alternatory i ich kontrolki ładowania mają tą samą zasadę działania jak w Poldku?(pomijamy tutaj jakieś hajtech z najnowszych aut) Przez pewien czas jeździłem na altku z Themy turbo 40/115A i taką kwestię miałem, że kontrolka wcale się nie świeciła niezależnie od sytuacji i przy tym też ładowanie "włączało" się od 2500 obrotów(potem już ładował cały czas niezależnie czy wolne czy inne). Co ważne to spalony był w tym czasie regulator. Wymieniłem na nowy, ale to poprawiło tylko ładowanie.
-
generalnie prawie zawsze do 2000 roku alternatory działały podobnie. Jedynie 6 diodowe alternatory ze starych FSO i alternatory ze starych ład działały inaczej.
Po 2000 bywało różnie np Valeo wywaliło diody wzbudzenia i zasilało regulatory z 2 faz i napięcia akku.
Z kolei np mistubishi robi dodatkowo napięcie odniesienia z puszki bezpieczników, ma to kompensować spadki napięć na instalacji.
Ford ma sterowany regulator przebiegiem z komputera silnika na podstawie napięcia jakie widzi komp.
-
witajcie
Mam podobny problem.
Ja mam poloneza abimex atu. Zmieniłem całą stacyjkę na stacyjkę z poloneza plus. Musiałem zmienić razem z kolumną bo inaczej nie pasowało.
I mam to samo. Alternator sprawny na 100 % . Przy właczeniu wstecznego i zapalonych światłach w nocy widać ze się żarzy kontrolka ładowania a mocniej jak wcisne jeszcze hamulec.
Wczesniej na starej stacyjce nie miałem tak. Jezdze już tak 3 lata.
Po zmianie stacyjki zauważyłem ze podczas uruchamiania samochodu gaśna wszystkie kontrolki na tablicy rozdzielczej a po uruchomieniu wszytsko się zapala. Oczywiscie wcześniej jak przekręce raz to wszystko świeci, tylko gasną kontrolki jak chodzi rozrusznik.
Nie dawno zmieniłem kostkę stacyjki i dzieje się to samo czyli zarzy się kontrolka ładowania.
pozdr
-
A akumulator masz sprawny? (nie ocenia się tego tylko po tym czy samochód odpala)
-
Jest jakiś problem z ładowaniem skoro miga ci kontrolka od ładowania. Może masz przewody zaśniedziałe lub coś jest z aku nie tak.
Przewody od altka Ci sie nie grzeją? Jak jest z ładowaniem (jaka wartość napięcia) i czy kontrolka miga na zimnym czy na rozgrzanym silniku a moze na tym i tym?
-
Jest jakiś problem z ładowaniem skoro miga ci kontrolka od ładowania. Może masz przewody zaśniedziałe lub coś jest z aku nie tak.
Przewody od altka Ci sie nie grzeją? Jak jest z ładowaniem (jaka wartość napięcia) i czy kontrolka miga na zimnym czy na rozgrzanym silniku a moze na tym i tym?
Ten post to jest tragedia , kolego bear 2493, ty masz nawet problemy z czytaniem ze zrozumieniem bo ze słowa "jarzy" stworzyłeś słowo "miga". To kolosalna różnica znaczeniowa jak i kolosalna różnica w sposobie przepływu prądu .
-
Dzis sie chwile tym pobawiłem i zamieniłem stacyki z plusowej na minusową i dalej to samo.
-
a próbowałeś z bypassem wzbudzenia?? podłącz równolegle plusa do tej wsówki co idzie do alternatora i sprawdź ładowanie
-
a próbowałeś z bypassem wzbudzenia?? podłącz równolegle plusa do tej wsówki co idzie do alternatora i sprawdź ładowanie
sprobóje, ale pojawił sie nowy objaw teraz kontrolka świeci cały czas ładowanie mam minimalne ok 11.6V i czasem alter rechota i miga kontrolka silnika nie wiem co sie wtedy dzieje zle mniemam ze ładowanie jest za duże???
-
sprobóje, ale pojawił sie nowy objaw teraz kontrolka świeci cały czas ładowanie mam minimalne ok 11.6V i czasem alter rechota i miga kontrolka silnika nie wiem co sie wtedy dzieje zle mniemam ze ładowanie jest za duże?
Odpowiednie ładowanie 14,7-14 V więc Ty nie masz ładowania, a rozładowywanie raczej....
-
Ten post to jest tragedia , kolego bear 2493, ty masz nawet problemy z czytaniem ze zrozumieniem bo ze słowa "jarzy" stworzyłeś słowo "miga". To kolosalna różnica znaczeniowa jak i kolosalna różnica w sposobie przepływu prądu .
Licząc że raz ja widzisz a raz nie to moge śmiało stwierdzić że miga. Każdy wie o co chodzi więc nie potrzebujemy tutaj znawców łapiących za słówka <ściana>
Odpowiednie ładowanie 14,7-14 V więc Ty nie masz ładowania, a rozładowywanie raczej....
Dokładnie to 14.2-14.4 V a pod obciążeniem nie powinna zejść niżej niż 13. 8 V. Tak czy siak Michał mówi dobrze, nie masz ładowania i to jest głównym powodem twoich problemów.
-
U mnie wymiana altka na inny pomogła, wszystko gra
-
To dobrze że nasze porady wskazały prawdziwy problem. Starego altka zregeneruj sobie (nawet sam) to będzie na podmianke w razie problemów ;)
-
Tak zrobie, dzięki za rady
-
Ja mam podobny problem. Walczyłem z nim długo aż się poddałem ale strasznie mnie to irytuje. Kontrolki przygasają przy wciśnięciu stopu, stop+ migacz- lekko widać kontrolkę. Stop+awaryjne+wycieraczki lub ogrzewanie szyby i lusterek to już tragedia. Nawet lampka wtedy miga w rytm kierunków a kontrolkę już widać dosyć wyraźnie. Mam rovera, więc przeczyściłem dokładnie styk rozrusznika z blokiem. Zrobiłem dodatkową masę silnika do budy, alternator nie był może rewelacyjny ale miał zrobiony by-pass. Niestety te działania nic nie dały. Wymieniłem więc alternator na 85A bosch z rovera, aku nowy 60Ah (z jesieni), ładowanie 13coś na włączonych odbiornikach więc też ok a dzieją się cyrki... Poza tym wydaję mi się że tego prądu i tak w rzeczywistości brakuje bo jak jadę trochę szybciej, mam włączone radio, długie i wycieraczki to spryskiwacz ledwo daje rade nalać na dół szyby. Wycieraczki moim zdaniem tez chodzą za wolno (porównywałem z plusem GSi). Gdzie szukać przyczyny?
-
spryskiwacz ledwo daje rade nalać na dół szyby.
Nie wpadłeś na pomysł, że to wina pędu powietrza ?
-
Wycieraczki moim zdaniem tez chodzą za wolno (porównywałem z plusem GSi). Gdzie szukać przyczyny?
Straty prądu na instalacji, nienasmarowane mechanizmy. U mnie bardzo dużo dało zapuszczenie solidnej ilości smaru na cały mechanizm oraz wyczyszczenie kostki od silnika wycieraczki.
-
Nie wpadłeś na pomysł, że to wina pędu powietrza ?
wyobraź sobie że wpadłem! I przy prędkości 90km/h to nie jest normalne że psika mi na ramiona wycieraczek. No chyba, że tak masz w swoim i uważasz to za normę.
Straty prądu na instalacji, nienasmarowane mechanizmy. U mnie bardzo dużo dało zapuszczenie solidnej ilości smaru na cały mechanizm oraz wyczyszczenie kostki od silnika wycieraczki.
Kostki nie czyściłem więc się za to wezmę. Natomiast mechanizm smarowałem i to nic nie dało.
-
Nie wpadłeś na pomysł, że to wina pędu powietrza ?
wyobraź sobie że wpadłem! I przy prędkości 90km/h to nie jest normalne że psika mi na ramiona wycieraczek. No chyba, że tak masz w swoim i uważasz to za normę.
Straty prądu na instalacji, nienasmarowane mechanizmy. U mnie bardzo dużo dało zapuszczenie solidnej ilości smaru na cały mechanizm oraz wyczyszczenie kostki od silnika wycieraczki.
Kostki nie czyściłem więc się za to wezmę. Natomiast mechanizm smarowałem i to nic nie dało.
Ja bym obstawiał kostkę stacyjki, być może się już powoli kończy, nie ma pewnego styku i powoduje spadki napięcia w instalacji. Jeśli wymiana nie pomoże, to proponowałbym przewód 10mm"
od klemy + akumulatora przez przekaźnik od świec żarowych jakiegoś diesla aż do skrzynki bezpiecznikowej lub głównego złącza+ ( tam gdzie przewód od stacyjki łączy się z pozostałymi). stacyjka sterowałaby w pozycji zapłonu przekaźnikiem zamiast brać na siebie cały prąd pobierany przez samochód ( z pominięciem świateł, do których idzie osobny przewód) co w 80% przypadków likwiduje problemy z przygasającymi kontrolkami, światełkami i wszelkimi innymi dolegliwościami;)
-
Ja bym obstawiał kostkę stacyjki, być może się już powoli kończy, nie ma pewnego styku i powoduje spadki napięcia w instalacji.
Jak by tak inżynierowie obstawiali całe życie to by żaden most długo nie stał. Może prościej jest wziąć woltomierz za 10 zł z marketu i zmierzyć spadek napięcia na kostce stacyjki ?
Pomysł z przewodem 10mm2 też jest całkiem fajny bo taki przewód może uciągnąć 100A ciągłego prądu co daje 50% zapas w stosunku do tego co wyprodukuje maksymalnie alternator. Tak samo pomysł przekaźnika jest trafiony :) Proponuję zaczynać tworzenie pomysłu od popatrzenie na schemat i rozrysowanie sobie obwodów, a następnie trzeba zrobić zmiany w zasilaniu skrzynki. Choć polonezy mają po 10 lat i nadal jeżdżą więc wydaje mi się, że fabryczne rozwiązania jednak dają radę, tylko trzeba je przywrócić do sprawności.
-
u mnie przyczyną palenia się kontrolki ładowania był urwany jeden przewód przy regulatorze(alternator z caro) żeby było zabawniej na alternatorze 55A nie żaży mi się kontrolka ładowania gdy wrzucę wsteczny, wcisnę stop i włącze kierunkowskaz :P
-
Pany, już było troche tych tematów o świeceniu lampki ładowania. Jak pisałem, miałem u siebie 115A i przy naciskaniu stopu też przygasały kontrolki. Może nie tak bardzo jak na altku poldka, ale... Pomysł z przekaźnikiem na zegary to chyba też słaby pomysł, bo samochód po odpaleniu nie gaśnie mimo wyjęcia kluczyka. <lol2>
Z resztą wracając do konkretów, u mnie lampka lekko zaświecała się przy cofaniu i hamowaniu, a po jakimś pół roku altek zrobił kupę. Potem był Lancii, teraz jest znowu poldkowy i nic się nie dzieje poza zwykłym przygasaniem zegarów.
Wyjmij altek, daj do kogoś porządnego żeby zbadał i powymieniał co potrzebne. Jak nie to wkładaj coś mocniejszego.
P.S. Proszę nie przysyłać pytań jak zamontowałem altek Lancii. Była to opcja przejściowa, wstyd opowiadać jak to było zamontowane.
P.S.2 Mimo wszystko działał super i zamontował się bez najmniejszych przeróbek.
-
Wyjmij altek, daj do kogoś porządnego żeby zbadał i powymieniał co potrzebne. Jak nie to wkładaj coś mocniejszego.
nie wiem do kogo to piszesz ale jeżeli do mnie to chyba nie czytałeś całego wątku. Mam wstawiony altek 85A od rovera wiec to nei jest wina alternatora.
-
Kontrolka świeci jeśli róznica potencjałów na jej zaciskach jest za duża.
Pytanie - altek nie ładuje czy z drugiej mańki napięcie jest za niskie ?
-
Pomysł z przewodem 10mm2 też jest całkiem fajny bo taki przewód może uciągnąć 100A ciągłego prądu co daje 50% zapas w stosunku do tego co wyprodukuje maksymalnie alternator.
Uciągnie nawet więcej, puki izolacja nie spłynie ]:->
Przewody w spawarce też mają przekroje po 50mm" żeby 300A przepuścić na odcinku 3 metrów ? czy może jednak o spadki napięcia na tym odcinku chodzi ? hmm ? ]:->
Jeśli chodzi o wiązkę to najlepiej zrobiłbym sobie ją od nowa, albo przełożył od minusa, plusowe wiązki to straszna cienzina. Na kierunkowskazach albo na światłach stopu spadki napięć u mnie dochodzą do 3,4V czasami ;-|
-
Ja jak włącze awaryjne i oświetlenie podsufitki to mam dyskoteke w środku <lol2>
Pomysł z przewodem 10mm2 też jest całkiem fajny bo taki przewód może uciągnąć 100A ciągłego prądu co daje 50% zapas w stosunku do tego co wyprodukuje maksymalnie alternator
Nie nalezy tego tak sztywno przyjmować. Transformatory też o mocy np. 250VA powinny pracowac napięciem 12V przy prądzie 20A. A to że przy 15A już stapia się izolacja to inna sprawa <rotfl2>
-
Przewód miedziany 10 mm2 przy długości 10 m będzie miał rezystancję 0,016ohm. Czyli przy przewodzeniu 50A spadek wyniesie 0,8V. Kalkulator nie boli. Średnio w aucie nie przekracza 5m więc 0,4V a takich prądów się ciągle nie pobiera. Więc widać, że jest taki przewód przeszacowany. Jak ktoś nie ogarnia to tutaj ma liczydło :
http://www.allmeasures.com/formulae/static/formulae/electrical_resistivity/12.htm
-
Powitać towarzystwo Fso-maniaków, odgrzeję temat ładowania. Pacjent to rover , a objawy to, po przekręceniu zapłonu zapala się lampka ładowania i STOPu, po dopaleniu w/w lampki przygasają tak z 50% i tak sobie żarzą. ładowanie kiedyś było 12,5v-13,5 v, po zrobieniu bajpasu, czyli dodatkowe przewody ładujące z alternatora prosto do + akumulatora, napięcie obecnie to 14,6v bez załączonych odbiorników, po załączeniu świateł spadek na 14,2v . Pooglądałem schematy elektryczne, ale nic mi nie przychodzi gdzie szukać awarii.Może kostka stacykji wyrobiona. Koledzy podpowiedzcie coś.
-
Uszkodzona dioda prostownicza w alternatorze (DIEC).
Lub regulator napięcia ze szczotkotrzymaczem...
zaczałbym od regulatora napięcia, jeśli on jest w porzadku to altek do wywalenia :)
Przelutowania mostka to dość skomplikowana sprawa (w sensie czasochłonna bo technicznie to banalne)
A altek kupisz za 130zł , nówkę sztuke"
http://allegro.pl/alternator-ford-fiesta-escort-land-rover-70a-a560-i3711082492.html
Jak masz ładowanie powyżej 14V to jest cacy, i alternator ładuje, problem polega na tym że ma około 66% mocy :)
-
Dzięki
-
Siema koledzy ! u mnie od jakiegoś czasu jest taki problem że kontrolka ładowania aku. po włączeniu zapłonu ,na zimnym silniku zapala się (rzecz normalna) ale kiedy uruchomię już silnik to nie gaśnie ! dopiero kiedy przy gazuję to zgaśnie ,wcześniej tego nie było ! od razu gasła , jaka może być tego przyczyna ? (napięcie ładowania mam 13,6 V a przy zapalonych światłach 13,5 V )
-
Przy jakich obrotach gaśnie? Pewnie diody wzbudzenia padły. W sumie to można tego nie naprawiać. Ale i tak zająłbym się tym alternatorem bo ładowanie trochę przymałe, przydało by się chociaż utrzymywać 13,8V
-
a gaśnie kontrolka zaraz jak tylko przy gazuję , no i wiem że przymałe ? bo to jest 80 A altek . (totalnie nieudana jednostka !!) i od początku to miał 13,9 V ,a później w trakcie pracy spadało napięcie do 13,7-13,6 V <smutny> także nie wiem co dalej będzie ? oddam go chyba do serwisu i niech ocenią ?
-
Może pasek alternatora wymień ? Albo podkręć trochę ale nie za mocno , żeby łożysk nie uszkodzić bo altka szkoda .
-
Jakby był ślizgający się pasek to raczej by piszczał. Dopiero przypomniałem sobie że masz klimatyzację w swoim Atu i ten nieszczęsny alternator 80A. Na twoim miejscu zastanowiłbym się nad jakimś alternatorem z innego auta bo ten nasz Elemot jest delikatnie mówiąc "problemowy". Na forum jest opis kolegi Bartekcom jak wstawić alternator 100A z AR 156 http://forum.fsoptk.pl/index.php?topic=30544.0 - pewnie wyjdzie taniej założenie takiego niż naprawianie starego który i tak nigdy nie osiągnie taki parametrów jak ten 100A
-
akby był ślizgający się pasek to raczej by piszczał. Dopiero przypomniałem sobie że masz klimatyzację w swoim Atu i ten nieszczęsny alternator 80A. Na twoim miejscu zastanowiłbym się nad jakimś alternatorem z innego auta bo ten nasz Elemot jest delikatnie mówiąc "problemowy". Na forum jest opis kolegi Bartekcom jak wstawić alternator 100A z AR 156 http://forum.fsoptk.pl/index.php?topic=30544.0 - pewnie wyjdzie taniej założenie takiego niż naprawianie starego który i tak nigdy nie osiągnie taki parametrów jak ten 100A
i z takim zamiarem się noszę żeby to zrobić ? tyle tylko że odciągnie się to chyba w czasie ,bo nie mam na dziś warunków do zrobienia tego <smutny>
-
pewnie padł regulator napięcia i dioda wzbudzenia, do alternatora z alfy szukaj dłuższego paska niż 10x925
-
pewnie padł regulator napięcia i dioda wzbudzenia, do alternatora z alfy szukaj dłuższego paska niż 10x925
ok Mariusz ,wezmę i to pod uwagę <ok>