FSO-Polonez Tuning Klub

GŁÓWNE KATEGORIE FORUM => TECHNIKA => Elektryka => Wątek zaczęty przez: MichalFSO w Maj 10, 2013, 20:03:25 pm

Tytuł: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: MichalFSO w Maj 10, 2013, 20:03:25 pm
Witam, mam drobny problem gdy nacine pedał hamulca z jednoczesnym wrzuceniem wstecznego biegu zaczyna ''ćmić'' kontrolka ładowania, wiem ze ładowanie jest ok, ok. 13.8V. Zdemontowałem alternator wyczyściłem komutator, wymieniłem wzbudzenie, sprawdziłem diody, wymieniłem szczotki oraz regulator napięcia, pasek dobrze naciągnięty, wyczyściłem masy ( przy silniku, i te przy lampie z tyłu po obu stronach) i kurde dalej bez zmian jakies sugestie??? Auto Caro 1994 Abimex
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Maj 10, 2013, 22:33:30 pm
wyprowadź sobie cienkie przewody od żarówki ładowania  (np przewodami ze skrętki dolutowanymi do oprawki) . Następnie podłącz w to miejsce woltomierz na zakresie VDC  20V. zapisuj wartości przed rozruchem, po rozruchu i po wciśnięciu stopu i wstecznego. Prawdopodobnie jest to wina kostki stacyjki :) ale pomiary powiedzą wszystko. zwracaj uwagę na biegunowość (czyli znak minusa na woltomierzu).
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: MichalFSO w Maj 11, 2013, 10:56:31 am
Dobra dzięki, w wolnej chwili sprawdze
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: arek1995 w Maj 11, 2013, 18:51:02 pm
To ja mam inne pytanie odnośnie kontrolki ładowania.
Do budy po gsi i wiązki wnętrza wsadziłem silnik abimexa.I tylko przy pierwszym odpaleniu zadziałała kontrolka ladowania.od tamtej pory już sie nie świeci :/ gdzie moge szukać usterki?  wszystkie kable przy alternatorze podpięte,wyczyszczone styki,żaróweczka ładowania podmieniana na chyba 10 innych(te od ładowania,a nie od innych kontrolek)
Nie mam pojęcia na jakiej zasadzie działa ta kontrolka bo działa inaczej niż pozostałe :/
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: MichalFSO w Maj 11, 2013, 18:58:19 pm
regulator masz dobry?? jak z ładowaniem??
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: pigini w Maj 11, 2013, 19:01:35 pm
To ja mam inne pytanie odnośnie kontrolki ładowania.
Do budy po gsi i wiązki wnętrza wsadziłem silnik abimexa.I tylko przy pierwszym odpaleniu zadziałała kontrolka ladowania.od tamtej pory już sie nie świeci :/ gdzie moge szukać usterki?  wszystkie kable przy alternatorze podpięte,wyczyszczone styki,żaróweczka ładowania podmieniana na chyba 10 innych(te od ładowania,a nie od innych kontrolek)
Nie mam pojęcia na jakiej zasadzie działa ta kontrolka bo działa inaczej niż pozostałe :/
(http://obrazki.elektroda.pl/6721712800_1337805829.jpg)

Kontrolka ładowania podaje plus na uzwojenie wzbudzenia  alternatora, po tym jak alternator załapie  sam sobie je wzbudza, po obydwu stronach  pojawia się jednakowe napięcie dlatego kontrolka gaśnie.
W prostych słowach, żeby alternator ładował  musisz podać +12v na jeden biegun żaróweczki, a drugi biegun żaróweczki  połączyć z tą wsuwką  na alternatorze. :)
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: arek1995 w Maj 11, 2013, 19:22:22 pm
No i nareszcie ktoś mi to wytłumaczył po ludzku. bez żadnych teorii itp :D
Dzięki wielkie.A co może być przyczyną tego niedziałania kontrolki? bo alternator jest 100% sprawny.Bo jeździł z tym silnikiem z którym jest teraz,tylko bude zmienił.
W złączu 13-krotnym pod maską jest pin odpowiadający za ładowanie?

Albo jeszcze inaczej : teoretycznie jeśli przekręce na zapłon i tą wsuwke która wpinana jest w alternator podepnę do masy to kontrolka powinna świecić?
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Maj 11, 2013, 20:00:57 pm
Albo jeszcze inaczej : teoretycznie jeśli przekręce na zapłon i tą wsuwke która wpinana jest w alternator podepnę do masy to kontrolka powinna świecić?
Tak. Ponieważ +12V ze stacyjki idzie na kontrolkę w liczniku a następnie biegnie do komory silnika i dalej do alternatora pod złączę D+.

Możesz podłączyć przy alternatorze pod D+ żarówkę 5W szklaną i drugą jej stronę pod + klemę. Żarówka powinna świecić się ciągle aż do rozruchu silnika. To potwierdzi sprawność alternatora .
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: arek1995 w Maj 11, 2013, 23:54:04 pm
Albo jeszcze inaczej : teoretycznie jeśli przekręce na zapłon i tą wsuwke która wpinana jest w alternator podepnę do masy to kontrolka powinna świecić?
Tak. Ponieważ +12V ze stacyjki idzie na kontrolkę w liczniku a następnie biegnie do komory silnika i dalej do alternatora pod złączę D+.

Możesz podłączyć przy alternatorze pod D+ żarówkę 5W szklaną i drugą jej stronę pod + klemę. Żarówka powinna świecić się ciągle aż do rozruchu silnika. To potwierdzi sprawność alternatora .
Dzięki wielkie :) jutro rano się tym zajmę,ale alternator jest na bank sprawny bo jeszcze dzień wcześniej nie było z nim problemów
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: pigini w Maj 12, 2013, 10:39:49 am
Dzięki wielkie :) jutro rano się tym zajmę,ale alternator jest na bank sprawny bo jeszcze dzień wcześniej nie było z nim problemów
Skoro kontrolka zadziałała tylko przy pierwszym odpaleniu to należy zakładać, że  alternator BYŁ sprawny jeszcze dzień wcześniej ;p
Możliwe że  przy przekładaniu silnika  gdzieś uderzyłeś, docisnąłeś, coś się  rypło i  przy pierwszym odpaleniu alternator się zbuntował;p

Jeszcze jedno mam pytanie, kontrolki oleju i ręcznego świeca normalnie ? gdyby nie świeciły  to sprawdź bezpieczniki. Ładowanie, kontrolka ręcznego, i oleju są na jednym bezpieczniku:)
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: nicek27 w Maj 12, 2013, 21:50:58 pm
Czy wszystkie alternatory i ich kontrolki ładowania mają tą samą zasadę działania jak w Poldku?(pomijamy tutaj jakieś hajtech z najnowszych aut) Przez pewien czas jeździłem na altku z Themy turbo 40/115A i taką kwestię miałem, że kontrolka wcale się nie świeciła niezależnie od sytuacji i przy tym też ładowanie "włączało" się od 2500 obrotów(potem już ładował cały czas niezależnie czy wolne czy inne). Co ważne to spalony był w tym czasie regulator. Wymieniłem na nowy, ale to poprawiło tylko ładowanie.
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Maj 13, 2013, 00:54:31 am
generalnie prawie zawsze do 2000 roku alternatory działały podobnie. Jedynie 6 diodowe alternatory ze starych FSO i alternatory ze starych ład działały inaczej.
Po 2000 bywało różnie np Valeo wywaliło diody wzbudzenia i zasilało regulatory z 2 faz i napięcia akku.
Z kolei np mistubishi robi dodatkowo napięcie odniesienia z puszki bezpieczników, ma to kompensować spadki napięć na instalacji.
Ford ma sterowany regulator przebiegiem z komputera silnika na podstawie napięcia jakie widzi komp.
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: jacek37 w Maj 13, 2013, 08:58:59 am
witajcie
Mam podobny problem.
Ja mam poloneza abimex atu. Zmieniłem całą stacyjkę na stacyjkę z poloneza plus. Musiałem zmienić razem z kolumną bo inaczej nie pasowało.
I mam to samo. Alternator sprawny na 100 % . Przy właczeniu wstecznego i zapalonych światłach w nocy widać ze się żarzy kontrolka ładowania a mocniej jak wcisne jeszcze hamulec.
Wczesniej na starej stacyjce nie miałem tak. Jezdze już tak 3 lata.
Po zmianie stacyjki zauważyłem ze podczas uruchamiania samochodu gaśna wszystkie kontrolki na tablicy rozdzielczej a po uruchomieniu wszytsko się zapala. Oczywiscie wcześniej jak przekręce raz to wszystko świeci, tylko gasną kontrolki jak chodzi rozrusznik.
Nie dawno zmieniłem kostkę stacyjki i dzieje się to samo czyli zarzy się kontrolka ładowania.
pozdr
 
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: Szyna w Maj 13, 2013, 11:20:14 am
A akumulator masz sprawny? (nie ocenia się tego tylko po tym czy samochód odpala)
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: bear2493 w Maj 13, 2013, 11:46:00 am
Jest jakiś problem z ładowaniem skoro  miga ci kontrolka od ładowania. Może masz przewody zaśniedziałe lub coś jest z aku nie tak.
Przewody od altka Ci sie nie grzeją? Jak jest z ładowaniem (jaka wartość napięcia) i czy kontrolka miga na zimnym czy na rozgrzanym silniku a moze na tym i tym?
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Maj 13, 2013, 13:12:27 pm
Jest jakiś problem z ładowaniem skoro  miga ci kontrolka od ładowania. Może masz przewody zaśniedziałe lub coś jest z aku nie tak.
Przewody od altka Ci sie nie grzeją? Jak jest z ładowaniem (jaka wartość napięcia) i czy kontrolka miga na zimnym czy na rozgrzanym silniku a moze na tym i tym?
Ten post to jest tragedia , kolego bear 2493, ty masz nawet problemy z czytaniem ze zrozumieniem bo ze słowa "jarzy" stworzyłeś słowo "miga". To kolosalna różnica znaczeniowa jak i kolosalna różnica w sposobie przepływu prądu .
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: MichalFSO w Maj 13, 2013, 13:18:14 pm
Dzis sie chwile tym pobawiłem i zamieniłem stacyki z plusowej na minusową i dalej to samo.
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: P!otrek w Maj 13, 2013, 13:32:54 pm
a próbowałeś z bypassem wzbudzenia?? podłącz równolegle plusa do tej wsówki co idzie do alternatora i sprawdź ładowanie
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: MichalFSO w Maj 13, 2013, 16:53:34 pm
a próbowałeś z bypassem wzbudzenia?? podłącz równolegle plusa do tej wsówki co idzie do alternatora i sprawdź ładowanie
sprobóje, ale pojawił sie nowy objaw teraz kontrolka świeci cały czas ładowanie mam minimalne ok 11.6V i czasem alter rechota i miga kontrolka silnika nie wiem co sie wtedy dzieje zle mniemam ze ładowanie jest za duże???
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: Szyna w Maj 13, 2013, 18:22:33 pm
sprobóje, ale pojawił sie nowy objaw teraz kontrolka świeci cały czas ładowanie mam minimalne ok 11.6V i czasem alter rechota i miga kontrolka silnika nie wiem co sie wtedy dzieje zle mniemam ze ładowanie jest za duże?
Odpowiednie ładowanie 14,7-14 V więc Ty nie masz ładowania, a rozładowywanie raczej....
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: bear2493 w Maj 13, 2013, 19:28:18 pm
Cytuj (zaznaczone)
Ten post to jest tragedia , kolego bear 2493, ty masz nawet problemy z czytaniem ze zrozumieniem bo ze słowa "jarzy" stworzyłeś słowo "miga". To kolosalna różnica znaczeniowa jak i kolosalna różnica w sposobie przepływu prądu .
Licząc że raz ja widzisz a raz nie to moge śmiało stwierdzić że miga. Każdy wie o co chodzi więc nie potrzebujemy tutaj znawców łapiących za słówka <ściana>

Cytuj (zaznaczone)
Odpowiednie ładowanie 14,7-14 V więc Ty nie masz ładowania, a rozładowywanie raczej....
Dokładnie to 14.2-14.4 V a pod obciążeniem nie powinna zejść niżej niż 13. 8 V. Tak czy siak Michał mówi dobrze, nie masz ładowania i to jest głównym powodem twoich problemów.
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: MichalFSO w Maj 14, 2013, 17:57:05 pm
U mnie wymiana altka na inny pomogła, wszystko gra
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: bear2493 w Maj 14, 2013, 18:08:07 pm
To dobrze że nasze porady wskazały prawdziwy problem. Starego altka zregeneruj sobie (nawet sam) to będzie na podmianke w razie problemów ;)
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: MichalFSO w Maj 14, 2013, 18:08:59 pm
Tak zrobie, dzięki za rady
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: kuuuba777 w Maj 15, 2013, 10:12:31 am
Ja mam podobny problem. Walczyłem z nim długo aż się poddałem ale strasznie mnie to irytuje. Kontrolki przygasają przy wciśnięciu stopu, stop+ migacz- lekko widać kontrolkę. Stop+awaryjne+wycieraczki lub ogrzewanie szyby i lusterek to już tragedia. Nawet lampka wtedy miga w rytm kierunków a kontrolkę już widać dosyć wyraźnie. Mam rovera, więc przeczyściłem dokładnie styk rozrusznika z blokiem. Zrobiłem dodatkową masę silnika do budy, alternator nie był może rewelacyjny ale miał zrobiony by-pass. Niestety te działania nic nie dały. Wymieniłem więc alternator na 85A bosch z rovera, aku nowy 60Ah (z jesieni), ładowanie 13coś na włączonych odbiornikach więc też ok a dzieją się cyrki... Poza tym wydaję mi się że tego prądu i tak w rzeczywistości brakuje bo jak jadę trochę szybciej, mam włączone radio, długie i wycieraczki to spryskiwacz ledwo daje rade nalać na dół szyby. Wycieraczki moim zdaniem tez chodzą za wolno (porównywałem z plusem GSi). Gdzie szukać przyczyny?
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Maj 15, 2013, 12:16:22 pm
spryskiwacz ledwo daje rade nalać na dół szyby.
Nie wpadłeś na pomysł, że to wina pędu powietrza ?
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: kuba92 w Maj 15, 2013, 12:32:19 pm
Wycieraczki moim zdaniem tez chodzą za wolno (porównywałem z plusem GSi). Gdzie szukać przyczyny?

Straty prądu na instalacji, nienasmarowane mechanizmy. U mnie bardzo dużo dało zapuszczenie solidnej ilości smaru na cały mechanizm oraz wyczyszczenie kostki od silnika wycieraczki.
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: kuuuba777 w Maj 15, 2013, 17:19:01 pm
Nie wpadłeś na pomysł, że to wina pędu powietrza ?
wyobraź sobie że wpadłem! I przy prędkości 90km/h to nie jest normalne że psika mi na ramiona wycieraczek. No chyba, że tak masz w swoim i uważasz to za normę.
Straty prądu na instalacji, nienasmarowane mechanizmy. U mnie bardzo dużo dało zapuszczenie solidnej ilości smaru na cały mechanizm oraz wyczyszczenie kostki od silnika wycieraczki.
Kostki nie czyściłem więc się za to wezmę. Natomiast mechanizm smarowałem i to nic nie dało.
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: pigini w Maj 15, 2013, 21:58:43 pm
Nie wpadłeś na pomysł, że to wina pędu powietrza ?
wyobraź sobie że wpadłem! I przy prędkości 90km/h to nie jest normalne że psika mi na ramiona wycieraczek. No chyba, że tak masz w swoim i uważasz to za normę.
Straty prądu na instalacji, nienasmarowane mechanizmy. U mnie bardzo dużo dało zapuszczenie solidnej ilości smaru na cały mechanizm oraz wyczyszczenie kostki od silnika wycieraczki.
Kostki nie czyściłem więc się za to wezmę. Natomiast mechanizm smarowałem i to nic nie dało.

 Ja bym obstawiał kostkę stacyjki, być może się już powoli kończy, nie ma pewnego styku  i powoduje spadki napięcia w instalacji. Jeśli wymiana  nie pomoże, to proponowałbym przewód 10mm"
od klemy + akumulatora przez przekaźnik od świec żarowych jakiegoś diesla  aż do skrzynki bezpiecznikowej lub głównego złącza+ ( tam gdzie przewód od stacyjki łączy się z pozostałymi). stacyjka sterowałaby w pozycji  zapłonu przekaźnikiem zamiast  brać na siebie cały prąd  pobierany przez samochód ( z pominięciem świateł, do których idzie osobny przewód) co w 80% przypadków  likwiduje problemy z przygasającymi  kontrolkami, światełkami i wszelkimi innymi dolegliwościami;)

Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Maj 16, 2013, 02:19:15 am
Ja bym obstawiał kostkę stacyjki, być może się już powoli kończy, nie ma pewnego styku  i powoduje spadki napięcia w instalacji.
Jak by tak inżynierowie obstawiali całe życie to by żaden most długo nie stał. Może prościej jest wziąć woltomierz za 10 zł z marketu i zmierzyć spadek napięcia na kostce stacyjki ?
Pomysł z przewodem 10mm2 też jest całkiem fajny bo taki przewód może uciągnąć 100A ciągłego prądu co daje 50% zapas w stosunku do tego co wyprodukuje maksymalnie alternator. Tak samo pomysł przekaźnika jest trafiony :) Proponuję zaczynać tworzenie pomysłu od popatrzenie na schemat i rozrysowanie sobie obwodów, a następnie trzeba zrobić zmiany w zasilaniu skrzynki. Choć polonezy mają po 10 lat i nadal jeżdżą więc wydaje mi się, że fabryczne rozwiązania jednak dają radę, tylko trzeba je przywrócić do sprawności.
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: P!otrek w Maj 16, 2013, 08:56:18 am
u mnie przyczyną palenia się kontrolki ładowania był urwany jeden przewód przy regulatorze(alternator z caro) żeby było zabawniej na alternatorze 55A nie żaży mi się kontrolka ładowania gdy wrzucę wsteczny, wcisnę stop i włącze kierunkowskaz :P
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: nicek27 w Maj 16, 2013, 18:54:56 pm
Pany, już było troche tych tematów o świeceniu lampki ładowania. Jak pisałem, miałem u siebie 115A i przy naciskaniu stopu też przygasały kontrolki. Może nie tak bardzo jak na altku poldka, ale... Pomysł z przekaźnikiem na zegary to chyba też słaby pomysł, bo samochód po odpaleniu nie gaśnie mimo wyjęcia kluczyka. <lol2>
Z resztą wracając do konkretów, u mnie lampka lekko zaświecała się przy cofaniu i hamowaniu, a po jakimś pół roku altek zrobił kupę. Potem był Lancii, teraz jest znowu poldkowy i nic się nie dzieje poza zwykłym przygasaniem zegarów.
Wyjmij altek, daj do kogoś porządnego żeby zbadał i powymieniał co potrzebne. Jak nie to wkładaj coś mocniejszego.

P.S. Proszę nie przysyłać pytań jak zamontowałem altek Lancii. Była to opcja przejściowa, wstyd opowiadać jak to było zamontowane.
P.S.2 Mimo wszystko działał super i zamontował się bez najmniejszych przeróbek.
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: kuuuba777 w Maj 16, 2013, 19:28:13 pm
Wyjmij altek, daj do kogoś porządnego żeby zbadał i powymieniał co potrzebne. Jak nie to wkładaj coś mocniejszego.
nie wiem do kogo to piszesz ale jeżeli do mnie to chyba nie czytałeś całego wątku. Mam wstawiony altek 85A od rovera wiec to nei jest wina alternatora.
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: Stingerek w Maj 16, 2013, 21:47:56 pm
Kontrolka świeci jeśli róznica potencjałów na jej zaciskach jest za duża.

Pytanie - altek nie ładuje czy z drugiej mańki napięcie jest za niskie ?
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: pigini w Maj 16, 2013, 22:47:49 pm
Pomysł z przewodem 10mm2 też jest całkiem fajny bo taki przewód może uciągnąć 100A ciągłego prądu co daje 50% zapas w stosunku do tego co wyprodukuje maksymalnie alternator.
Uciągnie nawet więcej, puki izolacja nie spłynie  ]:->
Przewody w spawarce też mają  przekroje po 50mm"  żeby 300A przepuścić  na odcinku 3 metrów ? czy może jednak o spadki napięcia na  tym odcinku chodzi ? hmm ? ]:->
Jeśli chodzi o wiązkę to najlepiej zrobiłbym sobie ją od nowa,  albo przełożył od minusa, plusowe wiązki  to straszna cienzina. Na kierunkowskazach albo na światłach stopu  spadki napięć u mnie dochodzą do 3,4V czasami  ;-|
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: bear2493 w Maj 16, 2013, 22:56:03 pm
Ja jak włącze awaryjne i oświetlenie podsufitki to mam dyskoteke w środku  <lol2>

Cytuj (zaznaczone)
Pomysł z przewodem 10mm2 też jest całkiem fajny bo taki przewód może uciągnąć 100A ciągłego prądu co daje 50% zapas w stosunku do tego co wyprodukuje maksymalnie alternator
Nie nalezy tego tak sztywno przyjmować. Transformatory też o mocy np. 250VA powinny pracowac napięciem 12V przy prądzie 20A. A to że przy 15A już stapia się izolacja to inna sprawa <rotfl2>
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Maj 17, 2013, 12:20:49 pm
Przewód miedziany 10 mm2 przy długości 10 m będzie miał rezystancję 0,016ohm. Czyli przy przewodzeniu 50A spadek wyniesie 0,8V. Kalkulator nie boli. Średnio w aucie nie przekracza 5m więc 0,4V a takich prądów się ciągle nie pobiera. Więc widać, że jest taki przewód przeszacowany. Jak ktoś nie ogarnia to tutaj ma liczydło :
http://www.allmeasures.com/formulae/static/formulae/electrical_resistivity/12.htm
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: mareks#1181 w Grudzień 02, 2013, 19:55:15 pm
Powitać towarzystwo Fso-maniaków, odgrzeję temat ładowania. Pacjent to rover , a objawy to, po przekręceniu zapłonu zapala się lampka ładowania i STOPu, po dopaleniu w/w lampki  przygasają tak z 50% i tak sobie żarzą.  ładowanie kiedyś było 12,5v-13,5 v, po zrobieniu bajpasu, czyli dodatkowe przewody ładujące z alternatora prosto do + akumulatora, napięcie obecnie to 14,6v bez załączonych odbiorników, po załączeniu świateł spadek na 14,2v . Pooglądałem schematy elektryczne, ale nic mi nie przychodzi gdzie szukać awarii.Może kostka stacykji wyrobiona. Koledzy podpowiedzcie coś.
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: Stingerek w Grudzień 03, 2013, 16:28:28 pm
Uszkodzona dioda prostownicza w alternatorze (DIEC).
Lub regulator napięcia ze szczotkotrzymaczem...

zaczałbym od regulatora napięcia, jeśli on jest w porzadku to altek do wywalenia :)
Przelutowania mostka to dość skomplikowana sprawa (w sensie czasochłonna bo technicznie to banalne)
A altek kupisz za 130zł , nówkę sztuke"

http://allegro.pl/alternator-ford-fiesta-escort-land-rover-70a-a560-i3711082492.html


Jak masz ładowanie powyżej 14V to jest cacy, i alternator ładuje, problem polega na tym że ma około 66% mocy :)

Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: mareks#1181 w Grudzień 03, 2013, 19:40:47 pm
Dzięki
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: Mardas#1946 w Styczeń 02, 2014, 18:51:37 pm
Siema koledzy ! u mnie od jakiegoś czasu jest taki problem że kontrolka ładowania aku. po włączeniu zapłonu ,na zimnym silniku zapala się (rzecz normalna) ale kiedy uruchomię już silnik to nie gaśnie ! dopiero kiedy przy gazuję to zgaśnie ,wcześniej tego nie było ! od razu gasła , jaka może być tego przyczyna ? (napięcie ładowania mam 13,6 V a przy zapalonych światłach 13,5 V )
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Styczeń 02, 2014, 19:49:25 pm
Przy jakich obrotach gaśnie? Pewnie diody wzbudzenia padły. W sumie to można tego nie naprawiać. Ale i tak zająłbym się tym alternatorem bo ładowanie trochę przymałe, przydało by się chociaż utrzymywać 13,8V
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: Mardas#1946 w Styczeń 02, 2014, 20:44:38 pm
a gaśnie  kontrolka zaraz jak tylko przy gazuję , no i wiem że przymałe ? bo to jest 80 A altek . (totalnie nieudana jednostka !!) i od początku to miał 13,9 V ,a później w trakcie pracy spadało napięcie do 13,7-13,6 V    <smutny>    także nie wiem co dalej będzie ? oddam go chyba  do serwisu i niech ocenią ?
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 02, 2014, 20:52:26 pm
Może pasek alternatora wymień ? Albo podkręć trochę ale nie za mocno , żeby łożysk nie uszkodzić bo altka szkoda .
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Styczeń 02, 2014, 21:04:35 pm
Jakby był ślizgający się pasek to raczej by piszczał. Dopiero przypomniałem sobie że masz klimatyzację w swoim Atu i ten nieszczęsny alternator 80A. Na twoim miejscu zastanowiłbym się nad jakimś alternatorem z innego auta bo ten nasz Elemot jest delikatnie mówiąc "problemowy". Na forum jest opis kolegi Bartekcom jak wstawić alternator 100A z AR 156 http://forum.fsoptk.pl/index.php?topic=30544.0 - pewnie wyjdzie taniej założenie takiego niż naprawianie starego który i tak nigdy nie osiągnie taki parametrów jak ten 100A
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: Mardas#1946 w Styczeń 02, 2014, 22:09:00 pm
akby był ślizgający się pasek to raczej by piszczał. Dopiero przypomniałem sobie że masz klimatyzację w swoim Atu i ten nieszczęsny alternator 80A. Na twoim miejscu zastanowiłbym się nad jakimś alternatorem z innego auta bo ten nasz Elemot jest delikatnie mówiąc "problemowy". Na forum jest opis kolegi Bartekcom jak wstawić alternator 100A z AR 156 http://forum.fsoptk.pl/index.php?topic=30544.0 - pewnie wyjdzie taniej założenie takiego niż naprawianie starego który i tak nigdy nie osiągnie taki parametrów jak ten 100A
i z takim zamiarem się noszę żeby to zrobić ? tyle tylko że odciągnie się to chyba w czasie ,bo nie mam na dziś warunków do zrobienia tego  <smutny>
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: Mariusz# w Styczeń 03, 2014, 06:41:12 am
pewnie padł regulator  napięcia i dioda wzbudzenia, do  alternatora z alfy szukaj dłuższego paska niż  10x925
Tytuł: Odp: Cyrki z kontrolką ładowania
Wiadomość wysłana przez: Mardas#1946 w Styczeń 03, 2014, 08:22:45 am
pewnie padł regulator  napięcia i dioda wzbudzenia, do  alternatora z alfy szukaj dłuższego paska niż  10x925
ok Mariusz ,wezmę  i to pod uwagę  <ok>