Banned, na przedstawionych przez ciebie filmikach, jeden debil ciśnie prędkością kosmiczną, co aż się prosi o wypadek, pomimo dobrej drogi i pory dnia, a na drugim, wręcz przeciwnie , inny debil nie dostosowuje prędkości do warunków na drodze, na dodatek, jadąc samochodem, który tak na dobrą sprawę, nadaje się bardziej na tor.
Być może chciałeś w ten sposób dać do zrozumienia, że nie ma sztywnego schematu, który przemawiał by za możliwością kraksy przy dużych prędkościach, bo jak widać, można się wywalić i przy mniejszych, ale warunki muszą ku temu "sprzyjać". ja nadal uważam, że takie prędkości, czym by się nie jechało, to już przesada.Trzy paczki, to już jest kosmiczna głupota i jak widać, gość się sam wyje*ał.Te wszystkie przedrogie, sportowe bryczki, może i efektownie wyglądają, ale na dłuższą metę, nie nadają się do cywilnej jazdy.Kto to w ogóle dopuszcza?A wie ktoś, jaka jest w ogóle granica prędkości max. do której dopuszcza się dany samochód jeszcze do ruchu ulicznego? na dobrą sprawę, to 300 można pojechać normalnym autem, oczywiście odpowiednio podkręconym, co było widać na wcześniejszych filmikach, anie trzeba do tego lambo, czy innego wynalazku, ale co by to nie było, to i tak głupota.Niektórzy lubią adrenalinę, a jak jeszcze mają do tego zasobny portfel, to już się buja w obłokach.
Ale, jak to mówią, to nie prędkość zabija, tylko nagle zatrzymanie
