Autor Wątek: -= LINKowisko =-  (Przeczytany 2777382 razy)

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #9360 dnia: Listopad 27, 2025, 17:11:38 pm »

Online Buźka

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 5361
  • Płeć: Mężczyzna
    • Klimatyzowany Caro Plus 1.6 GSI '01
Panda z tą samą mechaniką jest dużo bardziej cywilizowana. Jednak wysoka buda, i 70% masy na przedniej osi robią swoje.
Ja teraz ujeżdżam Pandę 2, fajne autko, a czy wywrotne, pewnie tak. Wysokawe jest, ja do niskich nie należę, a nad głową mam jeszcze miejsce na drugą głowę. Pasuje mi, bo to prawie jak polonez, w sensie całokształtu, niezbyt wyszukana technologi itd. no i można powiedzieć, że dużo młodsza kuzynka poloneza. Nie zwracałem raczej uwagi na mankamenty o których piszesz, a tez nei zapierdalam tym, ile fabryka dała. Wersja 1,1, jeszcze zdławiona mikserem (muszę chyba pożenić z tym sekwencję, która mi została z Yariski) wiec tym bardziej mułowata. Kolega ma 1,2 (wersja Dynamic) to jest inne auto, ale tez czysta benzynka.
Ja nie mam wspomy, bo to totalny golas był, nawet szyb w prądzie nie było, nie wspominając o "lodówce". Szyby niedawno sam zakładałem, bo wstyd korbami kręcić, gdy w polonezie mam elektrykę. Ale też nic tam nie jest wyprowadzone, bo producent nie wyposaża takich wersji w choćby szczątkową instalację, bo fabrycznie to jest wszystko ponoć w kompa wpięte, więc zrobiłem partyzantkę jak w polonezie, przekaźniki i wszystko z ominięciem fabrycznej instalki. Dział, to najważniejsze.
Na ślimaku który Polonez lekko bierze 80 na godzinę, Panda zaczyna opuszczać swój pas przy 60. Ale najciekawsze jest to, jak wersja bez ABSu jest zestrojona jak w stylu Fiatów z lat 60. To auto można wprowadzić w poślizg tylnej osi za pomocą pedału hamulca i nie jest to usterka korektora, bo od nowości tak było. Zresztą korektor dwa razy zmieniałem i zachowanie samochodu się nie zmieniło.
Ja mam abs, więc chyba powinno być ok? Chociaż z drugiej strony, całe życie jeździłem autem bez takich udogodnień (bez żadnych, tak po prawdzie) więc się przyzwyczaiłem. Auto trzeba wyczuć i tyle.

Odp: -= LINKowisko =-
« Odpowiedź #9361 dnia: Listopad 27, 2025, 20:54:16 pm »

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 6850
  • Płeć: Mężczyzna
Ogólnie hamując nie da się go wprowadzić w głęboki poślizg, tylko tak lekko zarzuca tyłem. Natomiast jak się sprowokuje głęboki poślizg jakimiś manewrami, albo typowo jadąc zbyt szybko 80+ na łuku, i się zdejmie nogę z gazu albo hamuje, to wtedy ma mankament każdego bardzo krótkiego samochodu, jest nie do opanowania. W zimie w ogóle nie zakładam kontry tylko dodaję gazu, to jedyna bezpieczna metoda.

Teraz jeżdżę rzadko i na tak krótkich dystansach, że silnik nawet nie zdąży się rozgrzać mimo nowego termostatu, więc przy 170 tys. przeszedłem z 5W40 na 5W30, zobaczymy czy na dystansie 10 tys. km będzie jakiś pobór oleju, bo na 5W40 nie było. A z fabryki wyjechał na 10W40 ale z tego oleju zrezygnowałem już prawie dekadę temu.
"Dać Januszowi Rovera, to jak dać małpie zegarek."
- David Lloyd George