Autor Wątek: Żelazny dzeszcz?!  (Przeczytany 13083 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Pablo 92

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 125
  • Płeć: Mężczyzna
  • 1.6 Turbo :-)
1.6 OHV Turbo, Garett T25, 0,6 bar

Offline qziok

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 584
    • Coupé Plus
Odp: Żelazny dzeszcz?!
« Odpowiedź #61 dnia: Styczeń 22, 2012, 18:09:08 pm »
możesz nagrać filmik w dzień bo niewiele tam widzę. mierzyłeś czas do 100km/h?

Offline Pablo 92

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 125
  • Płeć: Mężczyzna
  • 1.6 Turbo :-)
Odp: Żelazny dzeszcz?!
« Odpowiedź #62 dnia: Styczeń 23, 2012, 17:24:55 pm »
jeszcze nie, nie ma sprzetu a chciałbym to zmierzyc gpsem bo licznikiem to sobie mozna w rowerze mierzyc
1.6 OHV Turbo, Garett T25, 0,6 bar

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11428
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Żelazny dzeszcz?!
« Odpowiedź #63 dnia: Styczeń 23, 2012, 17:52:12 pm »
GPSem to mozesz sobie zmierzyc ilosc km ,a nie przyspieszenie,
lepiej sprawdz sobie z GPSem (przy dobrej pogodzie ,zeby byl zasieg z kilku satelitow) ile twoj licznik pokazuje przy 100km/h (GPSowe) i wtedy mozesz sprawdzac z licznikiem ,dociagajac do odpowiednich wskazan licznika
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline kuba92

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 2884
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1.4 GLI 16v Orciari
Odp: Żelazny dzeszcz?!
« Odpowiedź #64 dnia: Styczeń 23, 2012, 17:58:27 pm »
(przy dobrej pogodzie ,zeby byl zasieg z kilku satelitow)

Mam taki sobie GPS (w sensie GPS nie jest najnowszej generacji) w telefonie i leżąc w oknie domu przy kiepskiej pogodzie łapie przynajmniej 7-8 satelit - GPS podejrzewam będzie dokładniejszy mimo wszystko niż licznik.

BTW Ja  u siebie robiłem tak: rozpędziłem się do 100km/h i dopiero wtedy założyłem wskazówkę na tarczę.
Jest: Caro '96 Rover Orciari - L146 :)
Był: Caro '97 diesel - L128
http://polskajazda.pl/Samochody/FSO/Polonez-Caro/141401
"EL" w dowodzie, "EJ" w sercu. :D
http://sekcja-slask.pl

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11428
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Żelazny dzeszcz?!
« Odpowiedź #65 dnia: Styczeń 23, 2012, 20:09:53 pm »
to hardcor jestes,
ja tam wole w pamieci dodawac i odejmowac niz wciskac wskazowki w czasie jazdy
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline kuba92

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 2884
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1.4 GLI 16v Orciari
Odp: Żelazny dzeszcz?!
« Odpowiedź #66 dnia: Styczeń 23, 2012, 20:27:06 pm »
to hardcor jestes,

Czy ja wiem? Ściągnąłem po prostu szybkę licznika, jak GPS pokazał setę to włączyłem w prawej nodze tempomat i nałożyłem wskazówkę, potem się zatrzymałem i docisnąłem... :P
Jest: Caro '96 Rover Orciari - L146 :)
Był: Caro '97 diesel - L128
http://polskajazda.pl/Samochody/FSO/Polonez-Caro/141401
"EL" w dowodzie, "EJ" w sercu. :D
http://sekcja-slask.pl

Offline turbonez

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 356
Odp: Żelazny dzeszcz?!
« Odpowiedź #67 dnia: Styczeń 24, 2012, 20:06:47 pm »
co ja moge powiedzieć . Wygląda profi :)....