Dziś z nudów wziąłem tarcze listkową i powycierałem wszystkie ,,bąble" w maluchu i zamalowałem podkładem, teraz wygląda jak rasowy rat rod :D, jednak jazda zimą mu nie służy i to bardzo

;P, ale z dwojga złego lepiej to łatać jak większego ,,kolegę" bo w fiacie jak soli nie zaznał nie ma kompletnie nic do poprawek po zimowych i to mnie cieszy
