Obserwuję lubliny to uczciwe stany w dobrej kasie 1-3 dni i sprzedane. Padła i ceny z kosmosu kiszą nawet rok.
Ja swojego z 75 tys.km jeszcze nie wystawiałem, ale skrzyniowy raczej Ciebie nie interesuje.
Pewnie złamie sie przy próbie ruszenia go z miejsca.
Holowało się takie zgniłki. Jeżeli jest za co podczepić, to spokojnie wytrzyma w całości. W trucku piętą achillesową jest połączenie kabiny z ramą, ale nie spotkałem się ze zjawiskiem łamania w tym miejscu w wersji innej niż LB. Sama kabina natomiast zaskakująco dobrze potrafi trzymać geometrię, nawet gdy podłużnice zardzewiałe. Bo progi, jak łatwo się domyślić, i tak niespecjalnie mają tu jakiś wpływ na jej sztywność.