Autor Wątek: Podpora wału napędowego.  (Przeczytany 2121 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline wrb#1974

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 2281
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1993. FIAT DOHC 1,6 "kwadrat". poległ w mojej obronie, w walce z przeważającymi siłami wroga.
Podpora wału napędowego.
« dnia: Marzec 10, 2016, 01:15:05 am »
nadająca się do montażu, z elastycznej gumy- dającej się nacisnąć palcami, łożysko MTM, opakowanie żółte, producent- POLFARMER. "Produkcja elementów przegubów wałów napędowych i maszyn rolniczych".
02- 495 Warszawa- Ursus ul. SPISAKA 17.
tel- 022 817 58 45.
             817 58 46.

ja zapłaciłem 54 zł.
Świat dla wszystkich, Polska dla Polaków. to nie rasizm, to prawo do bycia Panem we własnym Domu.

Offline Sławek#1978

  • Partacz
  • Klubowicz
  • Wiadomości: 1052
  • Płeć: Mężczyzna
    • Caro '96 OHV
Odp: Podpora wału napędowego.
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 10, 2016, 02:01:44 am »
Aż tak podrożały? W ubiegłe wakacje kupowałem je po 37 zł. Ale łożysko był Optimal jak mnie pamięć nie myli. Koniec końców w starej wymieniłem samo łożysko.
Im dalej w blachę tym więcej rdzy...

Offline wrb#1974

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 2281
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1993. FIAT DOHC 1,6 "kwadrat". poległ w mojej obronie, w walce z przeważającymi siłami wroga.
Odp: Podpora wału napędowego.
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 10, 2016, 08:39:11 am »
kilka dni temu żona kupiła podporę za 35 zł. guma twarda była jak krążek do hokeja a łożysko ledwo dawało się kręcić. odda ją dziś wracając z pracy. dobre łożysko kosztuje ponad 40 zł. reszta to trochę gumy, kawałek stalowej rury, 15 cm płaskownika i dwie nakrętki. o cenie podpory stanowi użyte łożysko.
Świat dla wszystkich, Polska dla Polaków. to nie rasizm, to prawo do bycia Panem we własnym Domu.

Offline Blackbull

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 101
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Atu-
Odp: Podpora wału napędowego.
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 10, 2016, 09:53:39 am »
Ją zaplacilem w motoryzacyjnym 65 zł za jakieś badziewie ale narazie działa

Offline Sławek#1978

  • Partacz
  • Klubowicz
  • Wiadomości: 1052
  • Płeć: Mężczyzna
    • Caro '96 OHV
Odp: Podpora wału napędowego.
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 10, 2016, 13:33:00 pm »
kilka dni temu żona kupiła podporę za 35 zł.
Troszeczkę źle się wyraziłem. Właśnie Polfarmera kupiłem za 37 zł, ale tak jak mówisz może to być kwestia użytego łożyska.
Im dalej w blachę tym więcej rdzy...

Offline THRBB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 329
    • atu minus 97'
Odp: Podpora wału napędowego.
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 10, 2016, 18:20:18 pm »
Aż tak podrożały? W ubiegłe wakacje kupowałem je po 37 zł. Ale łożysko był Optimal jak mnie pamięć nie myli. Koniec końców w starej wymieniłem samo łożysko.
Dostać elementy przeniesienia napędu typu podpora wału czy krzyżaki w jakości fabrycznej to chyba cud, ja bym za taką podporę nawet 2x tyle dał aby była jakości fabryki, bo przy umiejętnej jezdzie są wręcz niezniszczalne. A przecież 90% dostępnych części rozleci się nawet nie po tysiącach, ale ledwie setkach km, szkoda nawet ręce brudzić żeby takie badziewie wsadzić.
Dobrze wiedzieć wrb, dzięki.

Offline Leksu

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Kiedy jade jest impreza....
    • Polonez Caro Plus 1.6 GSI /1999
Odp: Podpora wału napędowego.
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 09, 2016, 02:20:51 am »
To jakie kupić ,które jest naj?

Wysłane z mojego HUAWEI Y330-U01 przy użyciu Tapatalka


Offline wrb#1974

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 2281
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1993. FIAT DOHC 1,6 "kwadrat". poległ w mojej obronie, w walce z przeważającymi siłami wroga.
Odp: Podpora wału napędowego.
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 09, 2016, 10:16:31 am »
szukaj kompletnej podpory z Warszawy. ja jeszcze nie wymieniłem podpory ale dziś już nie ma w czym przebierać. ta produkowana dla FSO przejeżdżała 150 tys bez kłopotów.
Świat dla wszystkich, Polska dla Polaków. to nie rasizm, to prawo do bycia Panem we własnym Domu.

Offline Gomulsky

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1908
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Atu 16V GLi + Kombi 8V GSi
Odp: Podpora wału napędowego.
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 18, 2017, 21:55:51 pm »
No to łopata w ruch i odkopuje :) Ostatnio przez przypadek znalazłem na alledrogo takie coś: http://allegro.pl/land-rover-freelander-ii-2-podpora-walu-napedowego-i5777047406.html?reco_id=2264d772-dd13-11e6-9805-024ba25b25e2&ars_rule_id=201
Pytanie brzmi, czy ktokolwiek wie jakie są tego wymiary i czy są szanse zaadaptować toto do PNa?
Jeżdżę FSO:
Cytat: Varisella
BO MNIE KU*WA STAĆ.

Offline wrb#1974

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 2281
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1993. FIAT DOHC 1,6 "kwadrat". poległ w mojej obronie, w walce z przeważającymi siłami wroga.
Odp: Podpora wału napędowego.
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 18, 2017, 23:34:37 pm »
nie tak dawno ktoś pisał że trzeba tuleje dotoczyć. nie pamiętam w jakim temacie- poszukaj.
Świat dla wszystkich, Polska dla Polaków. to nie rasizm, to prawo do bycia Panem we własnym Domu.

Offline Gomulsky

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1908
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Atu 16V GLi + Kombi 8V GSi
Odp: Podpora wału napędowego.
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 19, 2017, 00:48:10 am »
Tylko, że tam zdaje się dyskusja tyczyła się podpory z Opla omegi a tutaj jest coś zgoła innego. Szukałem, nie znalazłem.
Jeżdżę FSO:
Cytat: Varisella
BO MNIE KU*WA STAĆ.

Offline Sławek#1978

  • Partacz
  • Klubowicz
  • Wiadomości: 1052
  • Płeć: Mężczyzna
    • Caro '96 OHV
Odp: Podpora wału napędowego.
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 19, 2017, 01:21:56 am »
Po szybkim sprawdzeniu internetów że ta podpora z LR ma łożysko o średnicy wewnętrznej 30mm, PN natomiast 25mm
Im dalej w blachę tym więcej rdzy...

Offline CieniaczRider

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 139
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro Plus
Odp: Podpora wału napędowego.
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 23, 2017, 20:00:44 pm »
Witam, skorzystam z tematu, żeby nie pisać nowego.

Wymieniłem dzisiaj podporę wału i krzyżak obok podpory na nowe, a po montażu okazało się, że ma duże wibracje, na pewno większe niż przed zmianą.

Powodem zmiany była uszkodzona stara podpora, guma odkleiła się od metalowego mocowania.

Co zauważyłem-stara podpora miała miękką gumę, nowa zaś dużo twardszą-czy to może być powód wibracji?Czyżby lipna podpora?
Krzyżak niestety musiałem wycinać szlifierką, czy nowy może powodować wibracje?

Wymieniłem tylko te 2 elementy, złożone w ten sam sposób (zaznaczałem położenie elementów)

Offline wrb#1974

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 2281
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1993. FIAT DOHC 1,6 "kwadrat". poległ w mojej obronie, w walce z przeważającymi siłami wroga.
Odp: Podpora wału napędowego.
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 23, 2017, 20:08:29 pm »
po tej operacji należało wał wyważyć.
Świat dla wszystkich, Polska dla Polaków. to nie rasizm, to prawo do bycia Panem we własnym Domu.

Offline mareks#1181

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 628
  • Płeć: Mężczyzna
    • Atu+ GSI
Odp: Podpora wału napędowego.
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 23, 2017, 20:14:21 pm »
A zaznaczyłeś wał przed rozłożeniem , tak żeby po złożeniu był ta samo złożony.

Offline wrb#1974

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 2281
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1993. FIAT DOHC 1,6 "kwadrat". poległ w mojej obronie, w walce z przeważającymi siłami wroga.
Odp: Podpora wału napędowego.
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 23, 2017, 20:19:08 pm »
mareks, przecież napisał że znaczył i złożył według znaków. sam krzyżak może powodować drgania.
Świat dla wszystkich, Polska dla Polaków. to nie rasizm, to prawo do bycia Panem we własnym Domu.

Offline Mariusz#

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1974
  • Płeć: Mężczyzna
    • POLONEZ Atu+ 1.6 GSI
Odp: Podpora wału napędowego.
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 23, 2017, 20:39:07 pm »
 nie należało sie do tego wogóle zabierać tylko szukać w miarę dobrego wału. nie ma teraz  dobrych części na których można by to złożyć, jest tylko gówno warty polfarmer i pseudo krzyżaki które nie trzymaja wymiaru z beznadziejnymi segerami. Wszystko to jest o kant ch...ja obić. szkoda czasu, roboty i pieniędzy, nie wspomnę że połowa wyważających wały nie ma o tym pojęcia bo robią to dla Fadromy, JCB , CAIS-a albo innych  gównianych koparek. gdzie wały nie osiągają nigdy obrotów rzędu 3tys obr min.
Pan inżynier widzę, że lubi jeździć tym polonezem

Offline Gomulsky

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1908
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Atu 16V GLi + Kombi 8V GSi
Odp: Podpora wału napędowego.
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 23, 2017, 21:09:56 pm »
Zawsze możesz kupić oryginalne krzyżaki z freelandera po 120 zł/szt. i udać się do jakiegoś specjalistycznego sklepu po zestaw segerów. Do kompletu dokupić wyżej wspomnianą podporę wału, dorobić tuleje. Problemem jest tutaj wyważanie, z którym faktycznie jest lipa, jednak słyszałem o pewnej firmie, w której to mają dobrze ogarniać temat.
Jeżdżę FSO:
Cytat: Varisella
BO MNIE KU*WA STAĆ.

Offline CieniaczRider

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 139
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro Plus
Odp: Podpora wału napędowego.
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 23, 2017, 22:09:54 pm »
Mareks, zaznaczyłem wszystko co się nadało, nawet tak samo do poduszki skrzyni przykręciłem tak samo i flanszę przy moście również, połówki wału również tymi samymi stronami, ogólnie znaków aż za dużo chyba :)

No nic, coś tam pokombinuję, mam w razie co jeszcze 2 krzyżaki w zapasie, będzie kombinacja.

Mariusz tylko ciekawe, jak znaleźć dobrą używkę?

Offline daniel22

  • Prawdziwy koneser
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1255
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pogromca typowych Łukaszów
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: Podpora wału napędowego.
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpień 23, 2017, 23:59:35 pm »
Co do dyskusji o podporach - skoro polfarmer ma miękką gumę, to wystarczy wypieprzyć to łożysko co jest zamontowane i wrzucić coś lepszego ;). A krzyżaki z freelandera słyszałem, że faktycznie dają radę i można na jakiś czas zapomnieć o wymianach. Przy następnej "okazji" (jak fabryczne polecą) zamierzam je zamontować.

A co do wyważania... w Lubelskim w Garbowie facet wyważał wały, mi to zrobił dobrze, ale ktoś do niego pojechał polonezem, chyba z forum, nawrzucał mu że źle wyważył, właściciel się obraził i osobówek już nie przyjmuje  <do bani>. A szkoda, bo miał dość dobre maszyny do tego, a mój wał tak wyważył, że nie było dłuugo bicia na beznadziejnych, rzemieślniczych krzyżakach...
« Ostatnia zmiana: Sierpień 24, 2017, 00:01:33 am wysłana przez daniel22 »