Może wszystko zależy od rozmiaru dziury. U mnie pęknięcie miało ze 2cm
Raczej kwestia estetyki. Ile by nie miało, niezaklajstrowane od zewnątrz wygląda chamsko.
W temacie - trochę sobie pospawałem. Jeszcze jedno miejsce mi wynikło - dół słupka środkowego. Jak było do roboty z lewej strony, tak się okazało i z prawej. No i tak oto drut mi się skończył, więc trzeba było zająć się czymś innym. Na warsztat poszły drzwi pasażera. Prawie całe opitoliłem kątówką, a tymczasem okazało się, że wystarczyłoby dłuto

Co ciekawe, stary lakier był na podkładzie. Ktoś kiedyś wymienił poszycia drzwi, ale odtłuścić przed malowaniem to już chyba nie raczył.
