ty sledziu
Oho, forumowe burdy z tobą w roli głównej to już norma, ale poprzeczka idzie w górę, bo określenia pejoratywne kierowane przez ciebie pod konkretny adres to chyba jeszcze nowość. Teraz mam dylemat, co najlepiej zrobić. Wejść na twój poziom dyskusji i stwierdzić, że jestem dumny z tego, iż udało mi się wyprowadzić cię z równowagi, że zacząłeś sypać inwektywami? Dla ciebie punkt honoru, nieprawdaż? A może zamiast tego w odpowiedzi określić cię tak, jak wypowiadają się na twój temat przynajmniej niektórzy użytkownicy tego forum, w tym - znający cię osobiście; ale to nie ten wątek i nie mój poziom dyskusji.
Jeżeli masz jakiś problem ze "śledziami" i za coś ich konkretnie nienawidzisz, a to twoje testowanie klawiatury nie jest wynikiem kompleksów i frustracji, to załóż temat w stosownym dziale. Chętnie pomogę.
o 50% pisalem, ale nie zmyslaj o tasmie malarskiej,bo nie przypominam sobie tego widoku - to nie mialo z tym nic wspolnego
To se przypomnij post, którego to dotyczyło... Zdjęcie w wątku zatytułowanym "Fotki". NB, tam też nie przypominam sobie, żebyś choć jedno wstawił, tylko ciągle wszędzie ten twój bełkot wykastrowaną polszczyzną...
to ze nie bawi cie infantylnosc kogos, kto uwaza sie za powaznego osobnika - masz do tego prawo
Ha ha! No, teraz to mnie rozbawiłeś. Musiałem kilkakrotnie to zdanie przeczytać, bo nie wierzę, że właśnie ty je napisałeś.

nie twierdz,ze masz poczucie humoru "nielze rozwiniete", bo to klamstwo
Bo wolę humor sytuacyjny od twojego plucia na wszystkich, którzy myślą inaczej niż ty, twojego politykowania i wyrażania dezaprobaty dla wyznawców guru z pewnego radia i prezesa pewnej partii?