Autor Wątek: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek  (Przeczytany 27303 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 4640
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #20 dnia: Lipiec 08, 2016, 13:58:18 pm »
Ja tego sam nie wymyśliłem. Czytałem o tym w artykule pisanym przez jakiegoś inżyniera. Możliwe nawet że ten temat był poruszony w publikacji OBR FSO w której wykazali m.in. że turbinka kowalskiego nie ma prawa działać i rzeczywiście nie działa.
Osiągi samochodów FSO fabrycznie mierzone z 5 osobami i 50kg bagażu na pokładzie.
części nadwozia w kolorze 44E i rogal do Rovera

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11324
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #21 dnia: Lipiec 08, 2016, 14:15:31 pm »
to ja Was pogodze za pomoca LPG  ;>
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline łapek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 224
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1.6 GLI
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #22 dnia: Lipiec 08, 2016, 15:24:06 pm »
Książkowa wypowiedz hehe. No może i tak jest. Nie będę zaprzeczał bo nie jestem aż tak doinformowany :-)
Ale gdy bedzie wyjęta głowica to można by coś tam zadziałać prócz planowania jej.
Jeśli chodzi o mnie to za LPG nie jestem. Nie miałem nigdy i nie chcę. Mam jednego tdi. Jedną a w sumie teraz z polonezam to dwie benzynki. Daje radę spokojnie je nakarmić. Zresztą fso będzie tylko śmigało raz na jakiś czas.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 08, 2016, 15:25:55 pm wysłana przez łapek »

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11324
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #23 dnia: Lipiec 08, 2016, 15:49:19 pm »
ale na LPG mozesz sobie wypolerowac na lustro caly dolot i bedzie dobrze,
a na benzynie nie bedzie
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 4640
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #24 dnia: Lipiec 09, 2016, 00:06:45 am »
Jeszcze tylko dodaj że mu do monowtrysku nikt nie założy sekwencji i wszelkie plusy pójdą się walić z powodu zwężenia średnicy dolotu o 30% przez mieszalnik.
Osiągi samochodów FSO fabrycznie mierzone z 5 osobami i 50kg bagażu na pokładzie.
części nadwozia w kolorze 44E i rogal do Rovera

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11324
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #25 dnia: Lipiec 09, 2016, 18:18:55 pm »
herezje szerzysz banned - abimexy jezdza na mikserach fi 32mm ,wiec sobie policz ile % zweza srednice dolotu taki mikser,
skad zes wytrzasnal te 30% nie bede dociekal, bo tam zapewne ciemno i brudno
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline łapek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 224
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1.6 GLI
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #26 dnia: Lipiec 11, 2016, 13:44:22 pm »
Zrywanko do gołego jak to się mawia. Na razie była chwila na prawa stronę.







Na tyle podłogi jest troszkę rudej. Po doszlifowaniu wyjdzie ok 10cm na 10cm kwadrat do wymiany. Z przodu było mokro i cała masa się rozpuściła. Wywalałem jak błoto ale podłoga jak dzwon. Miejsca progowe od strony wnętrza zdrowe po mimo że jest mały nalocik rudego. Od zewnątrz myślę że już tak fajnie z progami nie będzie.



« Ostatnia zmiana: Lipiec 11, 2016, 13:49:17 pm wysłana przez łapek »

Offline miedzian

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 634
  • Płeć: Mężczyzna
  • a.k.a jama
    • C+ '98 23E, Truck El Camino '89, Atu AE86
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #27 dnia: Lipiec 11, 2016, 21:53:59 pm »
kosmetyka

jezeli chodzi o prace blacharskie przy podlodze.

Standardowo zgniło przy lewarku. Trzeba go wyciąć i wstawić kawałek płaskiej blachy. To mocowanie jest tak skonstrułowaner że brud tam się łatwo zbiera, brud trzyma wilgoć i sie rozwija rdza. Ciężko tam wypłukać, a i nie każdy pamięta żeby przy każdym myciu zadbać o tamte okolice.

Dlatego proponuje blache wspawać, a do bagżnika wrzucić zwykły podnośnik, zabe czy tam kolumnowy. Pozatym nawet przy zmianie koła fabryczne miejsce na lewarek jest niewygodne i niezbyst stabilne.

Ja u znajomego zardzewiałe lewarki załatałem tak:


Offline łapek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 224
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1.6 GLI
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #28 dnia: Lipiec 13, 2016, 11:20:22 am »
Te trójkąciki dwa w miejscu pomalowanym to są odpowietrzniki jakieś czy co. Bo one są z małym jakby prześwitem.Tak bynajmniej mam u siebie. Może je zaspawać całkiem. U mnie jest tam korozja.

Odkryłem kolejne miejsce w celu weryfikacji. Tym razem to progi. Okazuje się że koleś sam musiał powypełniać je jakąś masą albo smarem. Bo mam tylko dziurkę w przedniej okolicy progu od kierowcy. Reszta z obu stron czysta od rudej.



Na błotniki nie zwracajcie uwagi hehe. Mam nówki do założenia.



No i hak poleci na strych bo nie trawię tego elementu.



Która część reperaturki progowej będzie mi potrzebna do wspawania w miejscu dziury.
Bo jest ich kilka a jeszcze nie siedzę w dziedzinie fso na tyle aby być 100% pewnym :-)

« Ostatnia zmiana: Lipiec 13, 2016, 11:33:14 am wysłana przez łapek »

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11324
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #29 dnia: Lipiec 13, 2016, 12:42:06 pm »
Tak bynajmniej mam u siebie.
raczej przynajmniej ;]
a te luski sa do pozbywania sie wody jak sobie wylejesz miske wiozac na fotelu ;>  - w zagramanicznych tego nie ma i jak sie woda naleje do srodka to nie wyplywa

reperaturki progu sa tylne ,przednie i srodkowe ,wiec domysl sie, ktora czesc progu jest pod przednim blotnikiem ;]
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline łapek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 224
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1.6 GLI
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #30 dnia: Lipiec 13, 2016, 14:12:52 pm »
No to super wyczerpująca wypowiedz. Można było podesłać fotkę i by było po temacie. Po to mam forum aby ci co wiedza więcej mogli mi pomóc. Nie na wszystkich aukcjach są podane info czy jest to przednia czy tylna.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 13, 2016, 14:15:53 pm wysłana przez łapek »

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11324
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #31 dnia: Lipiec 13, 2016, 14:19:16 pm »
ale na aukcjach masz fotki - wklej link z aukcja i wtedy mozna bedzie okreslic, jaki to element
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline łapek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 224
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1.6 GLI
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #32 dnia: Lipiec 13, 2016, 14:29:28 pm »
http://allegro.pl/reperaturka-progu-fso-polonez-caro-atu-truck-lewa-i6237578613.html 
http://allegro.pl/reperaturka-progu-polonez-caro-atu-plus-kombi-truc-i5014717483.html

Coś takiego znalazłem. Czy to sie nada aby skasować tą dziurę u mnie w progu czy coś docinać customowo i spasować.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 13, 2016, 14:32:48 pm wysłana przez łapek »

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11324
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #33 dnia: Lipiec 13, 2016, 14:44:45 pm »
to sa przednie reperaturki progow i sluza do naprawiania wlasnie takich uszkodzen jak w twoim aucie,
gdy zdejmiesz blotnik przedni to zobaczysz jak to jest przymocowane do karoserii   
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline tiptok

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 50
  • Płeć: Mężczyzna
    • PN C+
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #34 dnia: Lipiec 14, 2016, 08:41:36 am »
Moim zdaniem sama przednia reperaturka nie rozwiąże problemu z tym progiem. Jak zaczniesz rozwiercac zgrzewy, którymi jest przymocowane przednie przedlużenie progu to zobaczysz że korozja jest znacznie dalej rozwinieta i trzeba będzie ciąć jeszcze kawalek progu przy przednim slupku. Obym się mylił ale wiem z doświadczenia, że jak wszystko jest jeszcze całe to wygląda na malutką dziurke, gorzej jak zaczniemy prace blacharskie. Jeśli jest tak jak pisze, to sprzedawca z Twojego pierwszego linku oferuje sporo reperaturek do poloneza przyzwoitej jakości i dobrego spasowania elementów. Szukaj opisu "próg poszycie progu" cena w okolicy 30pln. W razie problemów służe pomocą ;)

Offline łapek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 224
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1.6 GLI
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #35 dnia: Lipiec 15, 2016, 11:36:43 am »
Wszystko wyjdzie jak się zacznie szlifować.
Lewa część podłogi od kierowcy odkryta. Zdrowiutka.





Mocowania lewarka były pozaślepiane korkami gumowymi i w środku nie zaszły jakoś mocno rudą. Raczej nie będą wymieniane na nowe. Tylko podszlifuję i zakonserwuje na nowo. Do środka dam smaru i ponownie zakryję je tymi korkami.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 15, 2016, 11:44:33 am wysłana przez łapek »

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11324
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #36 dnia: Lipiec 15, 2016, 12:00:54 pm »
jak nie ma potrzeby, to na sile nie ma co wycinac mocowan,
zreszta zawsze mozna to zrobic,gdy juz przerdzewieja,bo to roota nie wplywajaca na wyglad auta - nie trzeba lakierowac, ani ruszac elementow sasiadujacych (troche szew progu chodzi w parde, ale progi zakryte nakladkami sa)
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline miedzian

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 634
  • Płeć: Mężczyzna
  • a.k.a jama
    • C+ '98 23E, Truck El Camino '89, Atu AE86
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #37 dnia: Lipiec 15, 2016, 12:12:05 pm »
Jak juz rozgrzebane wszystko to moim zdaniem warto to wyciąć żeby za 2-3 lata nie wracac do tematu. Ale każdy ma swoja wizje i robi jak chce.

Offline łapek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 224
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1.6 GLI
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #38 dnia: Lipiec 15, 2016, 14:45:58 pm »
Jeśli nie będą wymagały wycinania to chciał bym zostawić je jak to wypuściła fabryka.

Offline łapek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 224
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1.6 GLI
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #39 dnia: Lipiec 18, 2016, 10:49:48 am »
Sobota pozwoliła na zwalenie nadkoli plastikowych i ukazanie stanu blachy. Otóż wszystko zalane smołą i stan jak by dopiero opuściły fabrykę. Dotarłem też do podłużnic aby zweryfikować ich stan. Nigdzie nie znalazłem rudej w stopniu który by mnie niepokoił.