Autor Wątek: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek  (Przeczytany 33193 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11834
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #440 dnia: Październik 12, 2018, 16:00:44 pm »
0.15 na wylocie to niska wartosc, trzeba pilnowac, zeby ktorys zawor nie zoastal podparty, bo szybko sie wypali
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Online daniel22

  • Niewidzialna glaca łysego rynku
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1855
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #441 dnia: Październik 12, 2018, 16:32:31 pm »
I tak jak nie ma nowej klawiatury ma większy luz na dzień dobry, innych szczelinomierzy niż listkowe nie dostanie sie w sklepie. Ja mam na nowej klawiaturze luzy 0,15 i zawór się nie podwiesza, a silnik pracuje cicho. Zresztą, w OHV luzy zaworowe rosną wraz ze wzrostem temperatury silnika, więc czemu zawór na prawidłowo ustawionym na zimnym silniku luzie 0,15 miałby się podwiesić?

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11834
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #442 dnia: Październik 12, 2018, 18:51:44 pm »
podeprzec, a nie podwiesic,
nie tyle luzy rosna, co nie maleja za bardzo,
nie wnikam w sposob ustawiania,, bo mowa byla o ustawieniu luzu 0.15mm ,a nie uzyciu do regulacji listka grubosci 0.15mm - luz mozna ustawiac rowniez czujnikiem zegarowym i wtedy niezaleznie od stopnia zuzycia dzwigienki ustawisz taki luz jaki wskaze czujnik,
generalnie OHVka jest mocno tolerancyjna na eksperymenty z luzem, bo ten nie kasuje sie w takim stopniu jak w innych silnikach z walkiem w glowicy, ale nie ma tez co przesadzac,
sam uzywam do regulacji listka 0.10 i 0.15, zeby skompensowac wyzlobienie w dzwigienkach, ale jak na poczatku napisalem jest roznica miedzy stwierdzeniem, ze ustawilem luz na 0.15 ,a ustawilem luz na szczelinomierz 0.15
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline fenek

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 76
  • Płeć: Mężczyzna
    • Atu 1.6GSI
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #443 dnia: Październik 12, 2018, 19:14:12 pm »
Czegoś nie rozumiem. Przecież wraz ze wzrostem temperatury metal się rozszerza więc luzy powinny zanikać a nie się powiększać? A jeżeli jest faktycznie tak że jakimś cudem się powiększają to w takim razie na zimnym silniku należało by ustawić luzy na 0 tak jak w MPI bo przeciez się same poluzują jak silnik złapie temepraturkę.

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11834
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #444 dnia: Październik 12, 2018, 22:28:02 pm »
klawiatura tez sie rozgrzewa, duzo slabiej niz zawory, ale jest z aluminium, wiec przy duzym wspolczynniku rozszerzalnosci i podwojnym dzialaniu (z obu stron dzwigienki zwieksza sie odleglosc) efekt jest spotęgowany
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Online daniel22

  • Niewidzialna glaca łysego rynku
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1855
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #445 dnia: Październik 12, 2018, 22:53:30 pm »


Z książki Pachonia i Sklorza.

Offline fenek

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 76
  • Płeć: Mężczyzna
    • Atu 1.6GSI
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #446 dnia: Październik 13, 2018, 19:32:05 pm »
No to ja nadal jestem w doopie. Skoro wraz ze wzrostem temepratury luzy się zwiększają to na zimnym silniku należy jest skasowac do zera i tyle. Przeca i tak zaraz się pojawią samoistnie jak silnik złapie temperaturę.  <co>

Online daniel22

  • Niewidzialna glaca łysego rynku
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1855
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #447 dnia: Październik 14, 2018, 14:10:06 pm »
Chyba, że się trochę pomylisz, ustawisz zawór w delikatnie złej pozycji położenia wału, albo skręcisz za mocno :). Zobacz sobie, jakiej szerokości jest listek 0,15mm, to po prostu według mnie granica bezpiecznej regulacji. W książce wspominają, że rajdowcy ustawiali luzy jeszcze ciaśniejsze, t.j 0,10 dla ssących i 0,15 dla wydechu w silnikach DF, lecz "wymagało to doświadczenia i precyzji", czytaj, żeby kowalski nie przesadził w drugą stronę, albo nie dopatrzył i nie miał potem pretensji do autora książki czy fabryki.
« Ostatnia zmiana: Październik 14, 2018, 14:12:25 pm wysłana przez daniel22 »

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1103
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #448 dnia: Październik 14, 2018, 21:35:11 pm »
chyba się jednak kasują bo polonez jak mu się skasują luzy przestaje odpalać na ciepłym a na zimnym pali ;)
Ja ustawiam wszystkie na ciasne 0,15.

Online daniel22

  • Niewidzialna glaca łysego rynku
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1855
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #449 dnia: Październik 14, 2018, 22:39:33 pm »
Po rozgrzaniu silnik cyka tak samo, jak na zimnym silniku, więc się chyba nie kasują. No i nigdy nie widziałem, żeby się luzy w polonezie same skasowały, za to bardzo chętnie się powiększają w miarę przejechanych kilometrów :).

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1103
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #450 dnia: Październik 14, 2018, 23:40:23 pm »
Mało widziałeś ...
Robiłem z 6-7 abimexów ze skasowanymi luzami od LPG.
 Kiedyś te auta były masówką w warsztacie . Teraz to się każdy cieszy jak przyjedzie polonez.

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11834
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #451 dnia: Październik 14, 2018, 23:50:52 pm »
wypalone gniazda w abimexie, to musialo byc upalanie na mocno ubogiej mieszance
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Online daniel22

  • Niewidzialna glaca łysego rynku
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1855
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #452 dnia: Październik 15, 2018, 01:26:32 am »
Pierwsze słyszę o "skasowanych luzach od LPG". Rozwiń jak używanie instalacji gazowej ma skasować luz zaworowy... Chyba, że jak napisał KGB, były to silniki na śrubie skręcone "na ekonomię" i dostawały w palnik z butem w podłogę, co rozgrzało zawory wydechowe do czerwoności.

U mnie jest 0,15 od dawna, na nowej klawiaturze też, nigdy nie miałem problemów z odpalaniem, czy na zimny, czy na ciepłym.
« Ostatnia zmiana: Październik 15, 2018, 01:30:35 am wysłana przez daniel22 »

Offline łapek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 236
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1.6 GLI
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #453 dnia: Październik 15, 2018, 10:30:55 am »
No jak by nie było jak narazie autko na pyrkaniu miasto i odpalana czasem w garażu. Te 015 na listku narazie jest najlepszym ustawieniem do tej pory. Cisza. Ale zobaczymy jak zrobi trase tak z 100 kilometrów przy np 100 km/h. Mam nadzieje że nie zaczna hałasować.

A jeszcze pytanie z innej beczki. Aktualnie mam w silniku 5w40 olej. Lac dalej na wiosne taki sam czy może np dac mu 10w60.
Wycieku nie mam żadnego. Prucz minimalnie zaroszonego bloku w okolicy kolektora ssącego. Może to standard a może 5w40 zrobiło swoje. Nic sie nie sączy i nie kapie.
« Ostatnia zmiana: Październik 15, 2018, 10:33:17 am wysłana przez łapek »

Offline łapek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 236
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1.6 GLI
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #454 dnia: Październik 15, 2018, 10:49:12 am »
Przy okazji wymiany zacisków podcięte jeszcze były springi po połowie zwoja. Teraz jestem zadowolony  <lol>
Choc auto praktycznie stoi cały czas to miło wejśc i popatrzeć w garage.
Zdjęcie robione zapalniczką.


Online daniel22

  • Niewidzialna glaca łysego rynku
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1855
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #455 dnia: Październik 15, 2018, 10:54:47 am »
No i jak to 5W40 ma mieć jakikolwiek związek z tym "zaroszeniem"? Lej to co lejesz, 10W60 to olej do pałowania na torze, lub jak silnik zmierza w kierunku agonii technicznej. Ja to lałem, jak panewki już nie istniały, żeby go chociaż trochę wyciszyło.

Jak podczas jazdy jest cicho, to przy większej prędkości też będzie.

Offline łapek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 236
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1.6 GLI
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #456 dnia: Październik 15, 2018, 11:32:29 am »
No i wszystko jasne. Prosto i na temat.

Online daniel22

  • Niewidzialna glaca łysego rynku
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1855
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #457 dnia: Październik 15, 2018, 19:45:19 pm »
No a co jeszcze można dopisać, co byś chciał? Jaki jest cel lania 10W60 do całkiem zdrowego silnika, który trzyma ciśnienie oleju i jest normalnie użytkowany? Tutaj nie da się nic więcej wymyślić. Łapek twierdzi, że jego silnik jest w dobrym stanie, z tego co wiem. Chyba, że jest inaczej.

Offline łapek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 236
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1.6 GLI
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #458 dnia: Październik 16, 2018, 11:43:20 am »
Oj tam panowie nie ma co sie sprzeczać. Ja spytałem tak poprostu czy może nie jest lepszy ten 10W60.
Np na wyciszenie pracy zaworów mimo że sa ustawione dobrze. Czy tam na utrzymanie dłużej szczelności silnika.
Tak jak narazie mój jest w stanie nie wiem czy mogę uzyc słów bardzo dobrym. Niech będzie że w stanie normalnym hehe.

Online daniel22

  • Niewidzialna glaca łysego rynku
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1855
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: Polonez Caro 1.6 GLI 1995 by Łapek
« Odpowiedź #459 dnia: Październik 16, 2018, 13:12:17 pm »
Nie wiem, czego się czerpiasz.  <co> Skoro uważasz, że 10W60 się bardziej sprawdzi w silniku Łapka, który pewnie jeździ bez buta w podłodze i nie kręci do końca skali na obrotomierzu, to napisz, że się mylę i wyargumentuj dlaczego, a nie lawirujesz... A zastanawianie się czy silnik jest zdrowy, trochę zdrowy, trochę mniej zdrowy czy lekko zdrowy, czy słaby, uważam za trochę bez sensu. Przyjęliśmy, że jest zdrowy. Zawsze można wlać 5W50, ale 10W60 uważam już za przesadę.

Łapek: olej Ci nic nie uszczelni, jak uszczelniacz będzie miał dość to i tak zacznie cieknąć, zaworów olej nie wyciszy, tylko ich dobre ustawienie.
« Ostatnia zmiana: Październik 16, 2018, 13:44:25 pm wysłana przez daniel22 »