Autor Wątek: Nudny PN Caro 1.5 GLE 94' by fripin  (Przeczytany 1145 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1032
Odp: Nudny PN Caro 1.5 GLE 94' by fripin
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 27, 2018, 20:44:20 pm »

Offline daniel22

  • Niewidzialna glaca łysego rynku
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1678
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: Nudny PN Caro 1.5 GLE 94' by fripin
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 27, 2018, 20:44:28 pm »
Dokładnie, są tam fotki, najwięcej materiału można zebrać z okolic otworów na sworzeń (+ jest tam jeden nadlew który można zedrzeć do gołego), a jeśli dalej będzie trzeba drzeć - z denka tłoka od wewnątrz. Trudne to nie jest, aluminium jest miękkie, więc idzie to w miarę szybko, jak się wprawisz. Najlepiej weź sobie na początek stary tłok wymontowany z silnika i poćwicz na nim zdjęcie kilku gram, a następnie na docelowych.

Jak Ci nie chcą zrobić, weź do siebie i zrób sam, będziesz pewien, że jest zrobione dobrze, i na pewno nie będziesz żałował. Czasu stracisz na to godzinę-dwie, ale silnik będzie zapewne w samochodzie przez kolejne, miejmy nadzieję, dziesięciolecia, a chyba lepiej jeździć fajnie wkręcającym się na obroty silnikiem, niż "mułem"  :].

Używałem podobnego frezu: https://allegro.pl/frez-karbidowy-sj11-szyszka-srebrny-i7472582203.html
« Ostatnia zmiana: Sierpień 27, 2018, 20:47:19 pm wysłana przez daniel22 »

Offline fripin

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 172
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1.5 GLE
Odp: Nudny PN Caro 1.5 GLE 94' by fripin
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 27, 2018, 21:30:29 pm »
Jeszcze mam jakby co tłoki na 2 szlif 77,4 w zapasie więc mam na czym ćwiczyć  :P

Tak patrzę na ten frez i on jest do paznokci...  <lol2> Chodziło Ci o sam kształt freza czy serio zdzierałeś aluminium frezem do paznokci?  :P Do nadlewów taki jak wysłałeś pewnie jest wygodniejszy jeśli chodzi o kształt, natomiast jeśli miałbym zbierać z dna tłoka to myślę że frez czołowy byłby lepszy.

W każdym razie temat silnika schodzi teraz chyba na drugi plan jeśli do odbioru jest zawieszenie, bo najpierw trzeba je będzie odebrać, później rozkręcić, wstępnie wyczyścić i wywieźć do piaskowania i w proszek. Mam dylemat między czarnym połyskiem a matem.  <mysli> Bo za jednym rzutem zapewne polecą od razu jakieś graty z komory silnika, żeby 2 razy tego nie wozić. Więc zapewne całość będzie w połysk.

Offline daniel22

  • Niewidzialna glaca łysego rynku
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1678
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: Nudny PN Caro 1.5 GLE 94' by fripin
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpień 27, 2018, 21:58:45 pm »
Ups, chodziło oczywiście o kształt... Wziąłem pierwszy z brzegu link, ile się człowiek może dowiedzieć, jaki jest zaawansowany warsztat kosmetyczki  <wow> <rotfl2> Ciekawe, czy ściągaczami do końcówek drążków nakładanymi do góry nogami zaokrąglają paznokcie  :]

Praktyczniejszy po zastanowieniu będzie frez typu walec, takim też wydrzesz materiał z denka, jak i okolic sworznia.

Co do zawieszenia, połysk nie połysk, po 100km będzie brudne i zakurzone :).
« Ostatnia zmiana: Sierpień 27, 2018, 22:01:15 pm wysłana przez daniel22 »

Offline Gomulsky

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 2130
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Atu 16V GLi + Kombi 8V GSi
Odp: Nudny PN Caro 1.5 GLE 94' by fripin
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpień 27, 2018, 22:17:07 pm »
Panowie z całym szacunkiem, ale to o czym mówicie to nie frezy, a pilniki obrotowe :P  Swoją drogą to nie wiedziałem, ze na alledrogo ich ceny są tak przystępne, u mnie w okolicy za to co na allegro kosztuje 30 zł wołają sobie 60 zł - a podobno w małym mieście taniej...

Co do zawieszenia to w tego typu elementach malowanie proszkowe raczej mija się z celem, chyba, że najpierw podkład, a potem kolor. Bo po iluś tam km ten lakier po prostu odpadnie. Generalnie najlepiej dać te wszystkie bibeloty do ocynku a potem do malowania jeśli mają przetrwać dekady w nienagannym stanie.

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1032
Odp: Nudny PN Caro 1.5 GLE 94' by fripin
« Odpowiedź #25 dnia: Sierpień 28, 2018, 00:46:35 am »
żadnego ocynku.
Ocynk trzeba albo sezonować albo wygrzewać przed malowaniem. Ocynk nie wchodzi w wielowarstwowe blachy, natomiast zostawia po sobie kwas . Daj normalnie w proszek z podkładem proszkowym (2 etapy) i do wewnętrznych profili valvoline tectyl, a przeżyje karoserię.

Offline fripin

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 172
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1.5 GLE
Odp: Nudny PN Caro 1.5 GLE 94' by fripin
« Odpowiedź #26 dnia: Sierpień 28, 2018, 19:08:26 pm »
Taki był mniej więcej plan, aczkolwiek jeszcze nie myślałem nad tym co wstrzeliwać w profile. Podwozia nie będę cynkował. Ocynkowane będą tylko wszystkie śruby i nakrętki (albo przynajmniej duża większość, bo mogło coś mi umknąć ale to będę kombinował przy składaniu z brakującymi śrubami  :P). W sobotę będę u blacharza, zobaczymy jak to na chwilę obecną wygląda.

Offline fripin

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 172
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1.5 GLE
Odp: Nudny PN Caro 1.5 GLE 94' by fripin
« Odpowiedź #27 dnia: Wrzesień 03, 2018, 09:39:22 am »
Weekend minął także mały update:

1. Buda i zawieszenie
Zawieszenie zostało wymontowane przez warsztat bez większych problemów - o dziwo nie urwała się nawet ani jedna szpilka od kolumienek resora. Jak gadałem z mechanikami to mocno się zdziwili, że poszło tak łatwo mając na uwadze, że śruby były nie ruszane prawie 25 lat. Jedyny problem jaki mógł powstać to jak przetransportować to do domu, ale jak się okazało do Peugeota 207 cały kompletny zawias wchodzi bez większego problemu. Po wycieczce po zawieszenie przyszedł czas na wycieczkę po:

2. Silnik
Głowica została sprawdzona na szczelność i na pęknięcia. Nic jej nie dolegało, zwory zostały stare. Przy planowaniu zdjęte zostało 0,15mm. Korbowody, po założeniu nowych tulejek wyważone (aczkolwiek za wiele nie trzeba było wyważać tak jak z nimi pogadałem). Wał korbowy wypolerowany, wyważony razem z kołem zamachowym. Broki w wale zostały wyjęte i całość została wyczyszczona. Tam już było bardzo dużo syfu. Zapewne przed montażem jeszcze spróbuję to profilaktycznie czymś odmoczyć (ropa?? nafta??) i przedmuchać. Największy syf w każdym razie został wybrany stamtąd i nabite nowe broki. Wałek rozrządu założony nowy, na nowych panewkach. Jedyne o czym zapomnieli to wymienić broki w bloku, ale to już sobie w takim razie będę musiał ogarnąć sam.

Generalnie temat silnika schodzi na drugi plan. Wszystko jest zakonserwowane olejem, zawinięte w folię i stoi w suchym miejscu. Teraz priorytetem jest buda i zawieszenie. Rozkładanie go na części pierwsze nie było jakoś wielce trudne w domowych warunkach, klucz, rurka, młotek, imadło i jakoś to idzie. Jedynie końcówki wahacza i drążków kierowniczych musiałem rozcinać, bo środek kręcił się razem z nakrętką. Muszę się wyposażyć w ściągacz, który będzie miał podejście do końcówek wahacza i dobre wiertło do metalu żeby rozwiercić nity od nich.
Natomiast buda w tym tygodniu ma trafić do piaskowania i zobaczymy jak duże sito z niej wyjdzie.

Offline fripin

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 172
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1.5 GLE
Odp: Nudny PN Caro 1.5 GLE 94' by fripin
« Odpowiedź #28 dnia: Wrzesień 16, 2018, 12:08:57 pm »
Buda wróciła z piaskowania. Tragedii nie ma. Powychodziło kilka dziur i sit. Teraz dopiero widać w ilu miejscach ten samochód był łatany.

               

Najgorsza sytuacja jest z podszybiem, bo całą ramkę, na której trzyma się uszczelka trzeba będzie wyciąć i wyspawać nową, bo miejscami jest gruba blacha a miejscami jest cieńsza niż kartka z bloku technicznego. Powychodziły też standardowe miejsca takie jak narożniki dachu czy doły błotników z tyłu już łatane przez kogoś. Progi nie były piaskowane, bo i tak będą wspawywane nowe i wywalane uchwyty lewarka. Podłoga też nie była piaskowana cała, a tylko tam gdzie była korozja. Jutro buda wjeżdża na blacharnię i idzie pod szlifierkę.  Poniżej zdjęcia przed i po.

PRZED: https://drive.google.com/open?id=1d3QOetcFkHJnps_Gs1u05YQh1mlDNV5z

PO: https://drive.google.com/open?id=1Uj7Ehfy9H0Zr3QmLlQR_41Ny80Yhzi7k

Offline deser

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 37
  • Płeć: Mężczyzna
    • Poldek
Odp: Nudny PN Caro 1.5 GLE 94' by fripin
« Odpowiedź #29 dnia: Wrzesień 17, 2018, 08:13:09 am »
Buda wróciła z piaskowania. Tragedii nie ma. Powychodziło kilka dziur i sit. Teraz dopiero widać w ilu miejscach ten samochód był łatany.

Gdzie i za ile robiłeś piaskowanie? Jeśli można wiedzieć.

Offline fripin

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 172
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1.5 GLE
Odp: Nudny PN Caro 1.5 GLE 94' by fripin
« Odpowiedź #30 dnia: Wrzesień 17, 2018, 09:31:12 am »
Nie mam teraz przy sobie kartki z wyceną prac. Jak nie zapomnę to sprawdzę i dam znać. Gdzie konkretnie była piaskowana buda tego nie wiem, bo to blacharze załatwiali jakoś przez swoich znajomych z tego co się dowiedziałem. Generalnie wiem, że firma gdzie była buda czyszczona zajmuje się restaurowaniem klasyków i robili go w przerwie między jednym a drugim samochodem.  <lol2>