Autor Wątek: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019  (Przeczytany 7311 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline CieniaczRider

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro Plus
Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Odpowiedź #240 dnia: Luty 10, 2019, 19:14:51 pm »
Stan no cóż... Blacha średnia, tzn podłoga bardzo ładna, drzwi pordzewiałe, ale 3 z 4 mam w tym samym kolorze w piwnicy, nie mniej dziur na wylot nie mają więc można jeździć.Miejsca na lewarek są na miejscu że tak powiem :P

Klamki wyłamki WSZYSTKIE SPRAWNE o dziwo.

I najlepsze-most jest cichy.W porównaniu z moim Caro Plusem to jest kilka klas ciszej.

I jeszcze jedno-deska nie pęknięta.


Offline Grejfrut#1980

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 544
  • Płeć: Mężczyzna
  • Make Love Not Foch !
    • PNy `80-94
Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Odpowiedź #241 dnia: Luty 10, 2019, 19:19:41 pm »
i pewnie cana apetyczna :) więc szerokości i przyczepności
« Ostatnia zmiana: Luty 10, 2019, 19:41:44 pm wysłana przez Grejfrut#1980 »
SZARLOTKA … było warto :D

Offline CieniaczRider

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro Plus
Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Odpowiedź #242 dnia: Luty 10, 2019, 19:23:52 pm »
Cena no cóż zostawię dla siebie, nie kosztował 4 czy 5 tysięcy, w razie co mogę oddać bez straty  <cwaniak2>

Auto po rolnikach więc usyfione na maksa, ale... odkurzacz do prania posiadam więc ogarnę temat :)

Gazu nie ma, więc w sumie chyba dobrze-w Caro jest i styka :P

Offline Grejfrut#1980

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 544
  • Płeć: Mężczyzna
  • Make Love Not Foch !
    • PNy `80-94
Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Odpowiedź #243 dnia: Luty 10, 2019, 19:42:34 pm »
Cena no cóż zostawię dla siebie, nie kosztował 4 czy 5 tysięcy, w razie co mogę oddać bez straty 

ja nie pytam o cenę :) tylko stwierdzam że bankowo opłacało się
SZARLOTKA … było warto :D

Offline CieniaczRider

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro Plus
Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Odpowiedź #244 dnia: Luty 10, 2019, 20:14:04 pm »
Nie no ok, jasne  ;p Obecnie kombi to chyba (prawie) zawsze się opłaca  :d

Offline Gomulsky

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 2272
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Atu 16V GLi + Kombi 8V GSi
Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Odpowiedź #245 dnia: Luty 10, 2019, 20:35:07 pm »
Miejsca na lewarek są na miejscu że tak powiem



Wierzysz w co napisałeś? U mnie też były. A po odbiciu mat bitumicznych smutna prawda wyszła na światło dzienne. Dobrze, że nie próbowałem podnosić samochodu w tym miejscu bo jeszcze zostałbym z "pamiątką" na drzwiach.

Jak lakier bezbarwny na dachu, już się złuszczył czy jeszcze nie?  ;>

W temacie umyłem Atu. Dalej świecę na zielono...
« Ostatnia zmiana: Luty 10, 2019, 20:40:30 pm wysłana przez Gomulsky »

Offline CieniaczRider

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro Plus
Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Odpowiedź #246 dnia: Luty 10, 2019, 20:47:51 pm »
W Caro są i nie odpadły te miejsca, tu też, zobaczymy bo uderzeniu młotkiem w takim razie  <spoko>

Lakier na dachu bez zarzutu.

Offline Gomulsky

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 2272
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Atu 16V GLi + Kombi 8V GSi
Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Odpowiedź #247 dnia: Luty 10, 2019, 20:58:03 pm »
Lakier na dachu bez zarzutu.

Znakiem musiał być trzymany pod dachem i to by też tłumaczyło nie pękniętą deskę :) U mnie w prawdzie deska była pęknięta, ale lakier na dachu trzymał się bez zarzutów. 1,5 roku pod chmurką dzień i noc i polonez wygląda jakby łuszczycy dostał. Aczkolwiek mam pewne podejrzenia, że sprzedający mógł pomalować dach bezbarwnym tuż przed sprzedażą, bo widać, że relingi były odkręcane.

Offline CieniaczRider

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro Plus
Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Odpowiedź #248 dnia: Luty 10, 2019, 21:13:45 pm »
Podobno długo go garażowali, to by się zgadzało.

A i remontowali układ wentylacji Calsonic (tak, ten którego się pozbyłem w Caro) i o dziwo daje w nim radę  <cwaniak2>

Będę działał po mału, zobaczymy, co to będzie, Uno trochę w stronę utylizacji się kieruje i być może będą 2 Poldki tylko.

Offline Mariusz#

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 2050
  • Płeć: Mężczyzna
    • POLONEZ Atu+ 1.6 GSI
Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Odpowiedź #249 dnia: Luty 11, 2019, 10:36:15 am »
ale jeżeli takie zasady panują wśród fanów to cóż, nie będę ich rujnował
z tego co pamiętam to o tych zasadach mówiły okolczykowane uszy, umorusane łapy i zarośnięta gęba. Więc po co zniżać się do tego poziomu.?
Pan inżynier widzę, że lubi jeździć tym polonezem

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 4855
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Odpowiedź #250 dnia: Luty 11, 2019, 11:19:13 am »
Problem z tymi miejscami na lewarek jest taki, że one ledwie wytrzymują nawet jak są zdrowe. Za cienka blacha, słabo przymocowana i do cienkiej podłogi. Lepszym pomysłem byłoby chyba do progu przyspawać rurę o przekroju kwadratowym, na tyle długą żeby dało się ją także przykręcić do podłużnicy, co by się trzymała grubej blachy, a nie jak ta blaszka próbowała urwać podłogę.
Osiągi samochodów FSO fabrycznie mierzone z 5 osobami i 50kg bagażu na pokładzie.
Kupię części nadwozia Polonez Plus kolor 44E

Offline lesor#1973

  • FSO:1993-1996 B-1078
  • Moderator
  • Wiadomości: 1049
  • Płeć: Mężczyzna
    • Borewicz_81 Caro_95 Jesion4 i inne graty
    • forum miłośników big-bike'a CB1300
Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Odpowiedź #251 dnia: Luty 11, 2019, 11:35:16 am »
Lepszym pomysłem to jest wygiąć profil pod kształt progów i zamontować go do podnośnika trapezowego. Albo wyszlifować w gotowym i obłożyć gumą.
Nie kumam czemu fabryka tak długo trzymała się tego trującego rozwiązania.

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11664
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Odpowiedź #252 dnia: Luty 11, 2019, 12:09:46 pm »
Lepszym pomysłem to jest wygiąć profil pod kształt progów i zamontować go do podnośnika trapezowego. Albo wyszlifować w gotowym i obłożyć gumą.
a po co to komu ? taki trapez jak na zdjeciu podkladasz z przodu pod wypust na lape ,a z tylu pod mocowanie resora i podnosisz wybrana strone,
chociaz jakas gruba guma z przodu by sie przydala, to wypust dluzej pozyje (bitek nie zostanie zdrapany) ,a z tylu to podkladam bezposrednio pod most, bo mniej krecenia jest by kolo znalazlo sie w powietrzu

Nie kumam czemu fabryka tak długo trzymała się tego trującego rozwiązania.
bo fabryka nie zarzadzaly roboty, tylko ludzie, a ludzie nie sa tacy glupi jak sie wydaje na pierwszy rzut oka - sa znacznie glupsi,
utrzymywanie w montazu skomplikowanej profilu generujacego rdze i dorzucanie do niej skomplikowanego (drogiego) podnosnika, zamast kawalka plaskiej blachy jako wzmocnienie (wlasciwie sygnalizacja miejsca na progu) i tanszego podnosnika trapezowego nie ma logicznego uzasadnienia - zreszta jak wiele innych niedoszlych (i wdrozonych) decyzji
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline banned

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 4855
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Odpowiedź #253 dnia: Luty 11, 2019, 12:17:23 pm »
Lepszym pomysłem to jest wygiąć profil pod kształt progów i zamontować go do podnośnika trapezowego.

Przecież ten podnośnik idealnie pasuje pod progi, pod warunkiem że nie masz plastikowych nakładek, no chyba że o czymś nie wiem.
Ja w ogóle nienawidzę mechanicznych podnośników, a koła często i tak zmieniam sam, więc po prostu wożę podnośnik hydrauliczny i kawałek gumy, a rączkę podnośnika trzymam przy fotelu dla samoobrony.

Nie kumam czemu fabryka tak długo trzymała się tego trującego rozwiązania.

Rozwiązanie całkiem fajne bo można dźwignąć dwa koła naraz, a i kręci się łatwiej niż trapezowym, tylko że wykonanie złe. Podobny, tylko że inaczej zrealizowany system jest samochodach rajdowych, tj. masz w progu wewętrznym i zewnętrznym na fragmencie pod słupkiem B wspawaną dużo grubszą blachę z rurką przepuszczoną przez próg, i za to dźwigasz auto, a nie za jakąś papierową blaszkę pod autem wyrywyającą podłogę.

Ten np. ma coś takiego zrobione, jeszcze z dospawaną trzecią częścią na zewnątrz
« Ostatnia zmiana: Luty 11, 2019, 12:21:16 pm wysłana przez banned »
Osiągi samochodów FSO fabrycznie mierzone z 5 osobami i 50kg bagażu na pokładzie.
Kupię części nadwozia Polonez Plus kolor 44E

Offline lesor#1973

  • FSO:1993-1996 B-1078
  • Moderator
  • Wiadomości: 1049
  • Płeć: Mężczyzna
    • Borewicz_81 Caro_95 Jesion4 i inne graty
    • forum miłośników big-bike'a CB1300
Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Odpowiedź #254 dnia: Luty 11, 2019, 12:58:54 pm »
Lepszym pomysłem to jest wygiąć profil pod kształt progów i zamontować go do podnośnika trapezowego.
Przecież ten podnośnik idealnie pasuje pod progi, pod warunkiem że nie masz plastikowych nakładek, no chyba że o czymś nie wiem.
Ja w ogóle nienawidzę mechanicznych podnośników, a koła często i tak zmieniam sam, więc po prostu wożę podnośnik hydrauliczny i kawałek gumy, a rączkę podnośnika trzymam przy fotelu dla samoobrony.
Ja nie wożę wcale. Zapasu nie wożę, czasem spray. W borewiczu dojazdówkę i taki właśnie trapez.

Lepszym pomysłem to jest wygiąć profil pod kształt progów i zamontować go do podnośnika trapezowego. Albo wyszlifować w gotowym i obłożyć gumą.
a po co to komu ? taki trapez jak na zdjeciu podkladasz z przodu pod wypust na lape ,a z tylu pod mocowanie resora i podnosisz wybrana strone,
chociaz jakas gruba guma z przodu by sie przydala, to wypust dluzej pozyje (bitek nie zostanie zdrapany) ,a z tylu to podkladam bezposrednio pod most, bo mniej krecenia jest by kolo znalazlo sie w powietrzu
Tak jak piszesz, to trzeba się schylać, wiedzieć gdzie. Trapez z fabrycznym profilem pod próg mógłby każdy (każda) kierowca podłożyć. Chyba, że konstruktorzy zdawali sobie sprawę z lichoty progów po kilku latach...

"Wypust na łapę" - masz na myśli te blaszki?
« Ostatnia zmiana: Luty 11, 2019, 13:03:12 pm wysłana przez lesor#1973 »

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11664
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Odpowiedź #255 dnia: Luty 11, 2019, 15:06:38 pm »
"Wypust na łapę" - masz na myśli te blaszki?
tak, to jest to

Chyba, że konstruktorzy zdawali sobie sprawę z lichoty progów po kilku latach...
Przecież ten podnośnik idealnie pasuje pod progi, pod warunkiem że nie masz plastikowych nakładek, no chyba że o czymś nie wiem.
wyciecie w podporce tego trapezu to miejsce na szew progu - problem w tym,ze prog nie sluzy do podpierania (ani unoszenia) karoserii i taki trapez podlozony w dowolnym miejscu progu zawsze niszczy prog,
samochody, ktore maja taki trapez na wyposazeniu, maja tez przystosowane progi i UWAGA : przystosowanie polega na wzmocnieniu dodatkowa blacha progu w dwoch miejscach (przod i tyl),
te miejsca sa zaznaczone podcieciami na szwie (najczescie polokrogle podciecie) i tam nalezy podstawic podnosnik,
sam ie o tym bolesnie (tzn mnie nie bolalo na szczescie) przekonalem prawie pietnascie lat temu, gdy podstawilem podnosnik pod prog dajhajsu w randomowym miejscu i prog zaczal sie uginac ,za to podnosnik podstawiony w odpowiednim miejscu nie robil wrazenia nawet na juz uszkodzonym progu,

w PN tez jest wzmocnienie progu (wewnetrznego) dodatkowa blacha pod slupkiem srodkowym - pod nim wlasnie jest ten pizdziaj do podnosnika, wiec wystarczyloby ten pizdziaj zastapic plaska blacha 3mm wygieta pod ksztalt szwa i oczywiscie zakrywajaca w tym miejscu podloge, zeby zrobic miejsce na podnosnik trapezowy lub lub kolumnowy,
co tez mam zamiar uczynic w swoim C+ gdy w koncu zajme sie progami i okolicami progow

zwracajcie uwage na to gdzie podkladacie lapy podnosnika, bo przewazajaca wiekszosc uszkodzen progow wynika z wizyt u kowali i gumołataczy, bo maja wyjebane na wasze auta i jakby mogli, to przerzuciliby je na dach, zeby wygodnie kola zdejmowac
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline altowiolista

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 508
    • Atu i Caro-oba GSi, Borewicz 1,? '83, Caro+ GLI, Atu-
Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Odpowiedź #256 dnia: Luty 11, 2019, 20:47:08 pm »
Ameliniowa obudowa filtra paliwa skorodowała po 7 miesiącach... w jednym jedynym miejscu, gdzie nie dotarłem pędzlem z farbą w lipcu.
No i się dowiedziałem, gdzie znika benzyna...
Altówka, Alaska, mój Anioł albo Atu. Jak by nie patrzeć - warto żyć! A teraz mam jeszcze Borewicza!!

Offline mp79

  • Autsajder
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1786
  • Płeć: Mężczyzna
    • truckło
Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Odpowiedź #257 dnia: Luty 11, 2019, 21:14:57 pm »
Jakieś hawniacze to "malinium"...  <mysli>
Albo mocno zasolony obszar, bo od samej wody chyba tak szybko się nie utlenia...

Offline altowiolista

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 508
    • Atu i Caro-oba GSi, Borewicz 1,? '83, Caro+ GLI, Atu-
Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Odpowiedź #258 dnia: Luty 11, 2019, 21:22:26 pm »
Jakieś hawniacze to "malinium"...  <mysli>
Albo mocno zasolony obszar, bo od samej wody chyba tak szybko się nie utlenia...

Non stop na drodze 1-szej kolejności odśnieżania - krajowa 35 do czeskiej granicy w Górach Wałbrzyskich...  Filtron
Altówka, Alaska, mój Anioł albo Atu. Jak by nie patrzeć - warto żyć! A teraz mam jeszcze Borewicza!!

Offline mp79

  • Autsajder
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1786
  • Płeć: Mężczyzna
    • truckło
Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
« Odpowiedź #259 dnia: Luty 11, 2019, 21:31:37 pm »
Ech, co tu dużo gadać i czemu się dziwić... U mnie od samego stania robią się wżery w odlewach pod maską...
Jak odśnieżona, to i posolona; może warto pomyśleć nad wykombinowaniem jakiejś plastikowej osłony od spodu ;)