FSO-Polonez Tuning Klub

GŁÓWNE KATEGORIE FORUM => CAŁA POLSKA => Wątek zaczęty przez: Tomasz#1969 w Styczeń 03, 2019, 00:26:36 am

Tytuł: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Styczeń 03, 2019, 00:26:36 am
Nowy rok -> nowy ja. Nie pomyślał żaden forumowicz....


Szczęśliwego Nowego Roku!  <winko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 03, 2019, 00:30:09 am
No i tym razem łapa w górę za wyrzucenie tego całego biadolenia  <ok>

Szczęśliwego nowego zatem jeszcze raz wszystkim  :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 03, 2019, 00:31:47 am
Do Siego Roku  <ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 03, 2019, 00:34:47 am
to Ja jako przedstawiciel starej gwardii zaczne (bo to z gory pewnie wyleci) i jako ,ze jest po polnocy wiec raczej nikt ze swoim autem o tej porze nie obcuje (chyba, ze akurat jedzie),
no ten tego, zeby byc blizej tematu, to w lewej rece trzymam parownik, a prawa pisze na klawiaturze...
za prawde powiadam Wam, nie jezdzijcie swoimi poldasami, bo snieg spadl, wiec albo je rozbijecie, albo zardzewieja od soli
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 03, 2019, 06:17:48 am
Drobne przepychanki jawią się być tutaj elementem tradycji, choć fakt faktem, też ich nie lubię - ale kilka postów było jednak na temat. A ten rozpoczynający wątek to już naprawdę nie wiem, czemu wyleciał.
Jak wiecie, polonezy nigdy nie zachwycały mnie swoją jakością i zachwycać raczej nie będą; uważam je jednak za ważny element polskiej historii i za kierownicą swojego strucla, choć od ostatniej przejażdżki minęło już kilka lat, siedziałem zawsze z dumą. Życzę Wam więc, drodzy forumowicze, poza standardowym i jak najszerzej pojętym "WSZYSTKIEGO DOBREGO!", niedoszukiwania się w moich wypowiedziach powodów do zaczepki, bo naprawdę nie takie są moje intencje. Odrobina przekory i dystansu też jest w życiu potrzebna.  <piwosz> <drinkuje>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 05, 2019, 22:14:07 pm
W kombi zawitały dwa lusterka Cromodora.

Jak pewnie wszystkim wiadomo naj*ało śniegu i okazało się, że założenie Navigatorów na tylną oś było strzałem w dziesiątkę... Praktycznie przy każdym skręcie Atu ustawiało się bokiem, nie zależnie czy go o to "prosiłem" czy nie. Mam nadzieję, że nie będę bohaterem jakiegoś filmu na YT ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Styczeń 05, 2019, 22:38:59 pm
Dzisiaj rozmawiałem na temat mojego i w Poniedziałek pewne postępy będą  <spoko> :jezyk2:
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 05, 2019, 23:19:19 pm
Jak pewnie wszystkim wiadomo naj*ało śniegu i okazało się, że założenie Navigatorów na tylną oś było strzałem w dziesiątkę... Praktycznie przy każdym skręcie Atu ustawiało się bokiem, nie zależnie czy go o to "prosiłem" czy nie. Mam nadzieję, że nie będę bohaterem jakiegoś filmu na YT ;)

Coś jak na letnich Uniroyalach Rainsport 2 które na śniegu hamują i skręcają całkiem przyzwoicie, tylko auto ciągle podróżuje bokiem, a pod najmniejszą górkę jest problem ruszyć. Dlatego jutro wrzucam zimówki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: wrb#1974 w Styczeń 06, 2019, 00:25:39 am
Nawigatory założone na przód pozwalają samochodowi na mokrym asfalcie, wystrzelić w krajobraz na zakręcie w prawo. w lewo trzymają jak przyklejone. opony letnie BFGoodrich Touring  nie hamują i nie skręcają w żadną stronę. opony wielosezonowe "Maxxis" są doskonałe- założone na tył, ślizgają się w śniegu wcześniej niż koła zaczną się kręcić. opony zimowe Fulda Montero to zgroza i osiwienie w każdej sytuacji. ostatnie dobre opony na jakich jeździłem to D-124 z Olsztyna.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Styczeń 06, 2019, 01:10:17 am
ostatnie dobre opony na jakich jeździłem to D-124 z Olsztyna.
Bardzo dobre na kilkucentymetrowe błoto. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 06, 2019, 01:21:39 am
Nawigatory założone na przód pozwalają samochodowi na mokrym asfalcie, wystrzelić w krajobraz na zakręcie w prawo. w lewo trzymają jak przyklejone. opony letnie BFGoodrich Touring  nie hamują i nie skręcają w żadną stronę. opony wielosezonowe "Maxxis" są doskonałe- założone na tył, ślizgają się w śniegu wcześniej niż koła zaczną się kręcić. opony zimowe Fulda Montero to zgroza i osiwienie w każdej sytuacji. ostatnie dobre opony na jakich jeździłem to D-124 z Olsztyna.

jeśłi masz na myśli rozmiar Polonezowy, po częsci się zgodzę... ale jeśłi to generalne podsumowanie rynku opon ;) to przesadzasz ...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: wrb#1974 w Styczeń 06, 2019, 02:34:48 am
chodzi mi o polonezowy wymiar- 13 cali. choć o różnej szerokości. zakładam 195 bo mam ciut szersze felgi. zimowe są węższe.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 06, 2019, 03:04:40 am
chodzi mi o polonezowy wymiar- 13 cali. choć o różnej szerokości. zakładam 195 bo mam ciut szersze felgi. zimowe są węższe.
i tak oto dwóch polaków, dojrzałych polaków ;) potrafi się na sucho porozumieć :)
osobiście polecam 14" z naszych trucków, o niebo większy wybór opon... sam śmigam na Dunlop SP Sport Bluresponse i okrutnie kleją na mokrym i suchym... oczywiście nie na zimowym... nie są do tego przeznaczone, tak jak choćby Rainsporty czy jakieś wielosezonowe wynalazki
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: wrb#1974 w Styczeń 06, 2019, 04:01:26 am
lubię felgi z "parapetem", truckowe musiałbym przerabiać. mam alumy, siedmiocalowe 15 z parapetem ale też wymagają przerabiania i dystansów. a groszem nie śmierdzę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 06, 2019, 04:35:45 am
lubię felgi z "parapetem", truckowe musiałbym przerabiać. mam alumy, siedmiocalowe 15 z parapetem ale też wymagają przerabiania i dystansów. a groszem nie śmierdzę.

masz wyrafinowany gust :) koneserka zawsze kosztuje...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 06, 2019, 11:09:32 am
Gdyby nie Rainsporty 2 na felgach z Trucka to mojego Plusa nie byłoby już z nami. Na suchym te opony trzymały się przyzwoicie choć nie rewelacyjnie za to na mokrym niesamowicie mocno. Hamowanie, skręcanie, przyspieszanie, jak na deszcz jechały jak przyklejone do drogi. Można na każdym deszczu włączać się do ruchu na każdym pasie czy zakręcie z pełnym gazem, nawet z Roverem pod maską, bo opona nie puści i masz pełną trakcję. Nawet na śniegu wypadły zaskakująco dobrze, z wyjątkiem tego że nie potrafią na nim przyspieszać- ale nie do śniegu zostały zaprojektowane.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Styczeń 06, 2019, 11:10:34 am
Korzystając z noworocznego urlopu Atusia reperowałem.
Piłujący hamulec, to niedziałająca samonieregulacja, która sprawiała, że szczeki miast hamować, polerowały bęben.
Pierdzący tłumik połączyłem za pomocą złączki, bo uznałem, że 70 zł za tłumik to sporo, a złącze miałem i się walało.
"Cieknący" zbiorniczek wyrównawczy po zdemontowaniu okazał się właściwie ok, więc może ciekło spod zacisku???? Przykręcając go ułamałem górny króciec, więc i tak zakup za 47 zł został wykorzystany  <uoee>
Przy okazji parownik przepiałem znowu do ogrzewania przepustnicy a nie przez główny przepływ przez nagrzewnicę, może będzie lepiej grzał w środku...
Szkoda tylko, że po uruchomieniu 15-minutowe klepane zaworu bardzo skutecznie podniosło mi ciśnienie ;-|
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 06, 2019, 11:23:52 am
Jak odróżniacie klepanie zaworów od klepania panewek?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Styczeń 06, 2019, 11:36:21 am
altowiolista również miałem przyjemność urwać górny króciec w zbiorniczku.Trochę za delikatny ten króciec wg mnie. Co do przepinania parownika-masz jakieś akcje z ogrzewaniem?

Mp79 wg mnie są to zupełnie inne dźwięki, zawory ewidentnie słychać przy pokrywie zaworów.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Styczeń 06, 2019, 12:19:24 pm
altowiolista również miałem przyjemność urwać górny króciec w zbiorniczku.Trochę za delikatny ten króciec wg mnie. Co do przepinania parownika-masz jakieś akcje z ogrzewaniem?

Mp79 wg mnie są to zupełnie inne dźwięki, zawory ewidentnie słychać przy pokrywie zaworów.
W dodatku króciec był dość kruchy, bo i zbiornik nienowy...
Dokładnie, chodzi o miejsce skąd dochodzi klepanie.
Ogrzewanie po wymianie nagrzewnicy i grzejnika jest takie sobie, miałem przedtem inną nagrzewnicę i stary grzejnik, było ok, a w Karusiu grzeje jak :) Może zawór przed nagrzewnica coś chrzani?? Nie mam siły wymieniać ponownie całości, chociaż klimatyzacja się opróżniła po uszkodzeniu skraplacza... Gdybym miał w miarę ciepły i większy garaż...

Karuś korzystając z jednodniowej odwilży, która oczyściła go ze śniegu,  trafił do garażu, ale uruchomienie kosztowało wspomożenie przez Atusia, ładowanie na światłach to 12,6V - jakaś paranoja!!!!...
Tutaj też zamontujemy alternator Boscha z Alfy, juz zamówiony, czyli kolejne 80 zł.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Styczeń 06, 2019, 12:29:18 pm
W piątek ATU przeszedł badanie techniczne, jak zwykle na 5+ ;) Pierwszy raz miałem robioną analizę spalin. Ciekawostka, VVC (145) bez kata na LPG łapie się na normę Euro 3 :d
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Styczeń 06, 2019, 13:02:26 pm
altowiolista a z jakiego ogrzewania na jakie zmieniłeś?To Atu plus czy minus?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Styczeń 06, 2019, 15:32:22 pm
altowiolista a z jakiego ogrzewania na jakie zmieniłeś?To Atu plus czy minus?
Po prostu wymieniałem cieknącą nagrzewnicę w Plusie...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Styczeń 06, 2019, 20:26:01 pm
Wymieniłeś nagrzewnicę i od razu przełączałeś grzanie parownika, czy tylko wymieniłeś i po tym źle grzeje?Nie sknociłeś regulacji ciepło-zimno przy montażu?

A w ogóle na co w Plusie zawór nagrzewnicy?

Może kiepskiej jakości nagrzewnicę kupiłeś?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 06, 2019, 21:13:40 pm
Pierwsza trasa po wymianie termostatu.
Wskazówka cały czas na swoją grubość przed 90*C i do momentu wjazdu do miasta ani nie dygła. Wychodzi na to, że w lecie powinna być idealnie na 90*C. Spalanie... Ciężko powiedzieć, zazwyczaj wskazówka spadała praktycznie równo i 1/4, teraz spadła o 3/16. Także zakładając że wskaźnik paliwa jest jakkolwiek miarodajny to obniżyło się o jakieś 1,5-2l/100km.
Za to znów zmarzłem, chyba będę musiał w najbliższym czasie rozważyć płukanie nagrzewnicy lub w najgorszym razie jej wymianę.
No i chyba mam podobny problem z łapą sprzęgła co swego czasu miał Buźka, bo sprzęgło choć niedawno podciągane znów się znacznie obniżyło :|

Kurła z temi polonezami jak z lydlem, co tydzień coś nowego.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 06, 2019, 21:50:00 pm
Przy okazji parownik przepiałem znowu do ogrzewania przepustnicy a nie przez główny przepływ przez nagrzewnicę, może będzie lepiej grzał w środku...
jaki to parownik ?
Ciekawostka, VVC (145) bez kata na LPG łapie się na normę Euro 3 :d
jakos mnie to nie dziwi  <cwaniak2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Styczeń 06, 2019, 23:38:56 pm
No i chyba mam podobny problem z łapą sprzęgła co swego czasu miał Buźka, bo sprzęgło choć niedawno podciągane znów się znacznie obniżyło
Ano miał, miał.U mnie, po podregulowaniu linki, wystarczyło dosłownie 5 razy wcisnąć sprzęgło i było zaraz to samo.Nie chciało mi się wtedy tego robić, bo kanału niemam, ale trudno.Zdecydowałem się na porządne pospawanie łapy migomatem i odpukać, chodzi już kawał czasu.Nigdy wcześniej mi się nie zdarzyło, żeby łapa pękła, choć słyszałem, że się tak robi.W roverze problemów nie miałem, w starym gaźnikowcu też nie.Odradzono mi kupno nowej, bo cytuję "to taki sam szajs" i jak ma pęknąć, to pęknie.
Termostat też mi pasuje zmienić, ale znów mi się nie chce.Na tym teraz mam temperaturę 70* a chłodnicę całą zastawioną.Dopiero jak się pojeździ dłużej, to się robi 90*, ale na full nawiewie, nawet trochę go wystudzi i wskazówka spada.Ten termostat jest idealny, ale na lato.Pasuje mi też grzanie dupy podłączyć, ale muszę cała instalacię wkładać, którą miałem w caro zrobioną.W fotelach wszystko jest, tylko zasilanie od przełączników puścić.Jedynie się zmusiłem dzisiaj, żeby koła przełożyć na zimowe, więc zamiast riali, są tip-topy 5-cio ramienne.Niewiadomo, ile ta zima potrwa, ale skoro mam te zimówki, to trzeba założyć.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 07, 2019, 05:53:24 am
Nigdy wcześniej mi się nie zdarzyło, żeby łapa pękła, choć słyszałem, że się tak robi.
Mnie się zdarzyło, w lublinie ze skrzynką przekładniowa KIA. Jeszcze w 'Polmozbycie' ją wymieniali. Szkoda, że nie zabrałem im wtedy starej łapy, bo teraz byłaby na wymianę, chociaż jak znam życie, przez te siedem lat, które od tamtej pory minęły, i tak trafiłaby już na złom.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Styczeń 07, 2019, 09:22:37 am
Parownik to Alaska, zawór jest po  to, aby nie samochód nie grzał na upale, nagrzewnicę wymieniłem razem z całym urządzeniem wentylacyjnym, bo w poprzednim załatwiłem klapę na dole i nie chciało mi się tego lepić - teraz żałuję.
Kiedy przepiałem??? NIe pamiętam... dawno. Ale i tak słabo grzeje.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 07, 2019, 10:27:32 am
Cześć Panowie. Jest sprawa muszę wymienić pilnie tulejki zawieszenia z tyłu z przodu też nieciekawe.

Macie u siebie takie coś ? Poliuretany z Olkusza.
Jak to się sprawuje ? Nie trzeszczą , nie jest twardo ?

https://poliuretany.olkusz.pl/pl/fiat-125p-1300-1500-polonez-komplet-tulei-zawieszenia-tylnego-12szt.html
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Styczeń 07, 2019, 10:34:27 am
My robiliśmy i nic niepokojącego sie nie dzieje. Jest twardo ale przez sprężyny, amory i 3 resory raczej. Możesz sobie pooglądać tutaj o poliuretanach jak masz wątpliwości

https://www.youtube.com/watch?v=_QJ-IMhKA_0
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Styczeń 07, 2019, 10:35:26 am
Z olkusza nie polecam,bierz strongflex.Te z olkusza mają w sobie pęcherzyki powietrza które z czasem pękają,niecały rok temu montowałem do 80tki i po 18 tyś pojawia się luz  <spoko>
Do swojego poloneza wziąłem te https://www.strongflex.eu/pl/fiat-125p-1300-1500/745-066062a-zestaw-tulei-zawieszenia-przedniego-sport-5902553519242.html i zobaczę na wiosnę czy będzie lepiej
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 07, 2019, 10:44:51 am
Z olkusza nie polecam,bierz strongflex.Te w olkusza mają w sobie pęcherzyki powietrza które z czasem pękają,niecały rok temu montowałem do 80tki i po 18 tyś pojawia się luz  <spoko>
W sumie mam podobne odczucia. W Atu mam założony żółte tuleje z Olkusza w tylnym zawieszeniu, zakładałem jakieś 15 tys. km temu a od jakiegoś czasu słychać i czuć, że "coś" tam się dzieje. W dodatku niektóre metalowe tulejki były za krótkie w stosunku do poliuretanu, powodowało to np. że jedna "kość" cały czas się luzowała...
Nie wspomnę już o fakcie, że zanim łaskawie mi je przysłali minął dobry miesiąc, pewnie gdybym ich nie ponaglił drogą mailową to jeszcze chwilę bym sobie poczekał.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Styczeń 07, 2019, 10:53:25 am
Jest sens montować poliuretany do seryjnego zawieszenia ?  Poprawia to jakość prowadzenia auta ? 
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Styczeń 07, 2019, 11:21:08 am
Nie dość że poprawia jakość prowadzenia to nie trzeba się bawić w rozkręcanie zawieszenia co sezon i zabawę z wymianą tulejek,po prostu płacisz raz a dobrze i  zapominasz o temacie na długi czas
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 07, 2019, 17:40:33 pm
To ile ten sezon trwa bo ja już nie pamiętam kiedy ostatnio robiłem jakieś tulejki w poldku...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 07, 2019, 17:45:30 pm
Dzięki panowie, do stabilizatora wezmę na pewno poliuretan bo nawet korzystnie wypada cenowo, tylne koście jako, że stare już prawie nie trzymają wziąłem narazie zwykłe gumowe, nie wyglądaja źle, powinny troche pojeździć.

Do wymiany jeszcze sworznie dolne i górne. Górne są fabryczne dostępne to chyba wezme, a dolne Ruvile, TRW, ABS i Delphi.

Co Wy na to ? O TRW mam dobre zdanie, ale nic nie słyszałem o Ruvile, ABS. Delphi niezbyt mi podchodzi.

U mnie tulejki fabryczne były, 20 letnie  ;)

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Styczeń 07, 2019, 18:06:52 pm
A ja robiłem co 1.5 roku jak nie dolne wahacze do w tylnych kościach,założyłem poliuretan i temat zniknął.Auto sprzedałem i podobno dalej jest spokój
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 07, 2019, 19:08:05 pm
To ile ten sezon trwa bo ja już nie pamiętam kiedy ostatnio robiłem jakieś tulejki w poldku...
wlasnie tak czytam, licze i wychodzi, ze u mnie sezon trwa 10-20 lat ,ewentualnie 100-200 kkm w zaleznosci od miejsca wystepowania przegubow,
w tym wszystkim zastanawia mnie tylko jedno : skoro moj sezon,czyli cykl zmian przyrodniczych trwa 10-20 lat, to jak to wplynie na moje zycie - czy bede przez to zyl znacznie dluzej, czy znacznie krocej ;]

Górne są fabryczne dostępne to chyba wezme, a dolne Ruvile, TRW, ABS i Delphi.
gorne zuzywaja sie bardzo wolno i dlatego sa jeszcze dostepne "fabryczne" - faktycznie nie ma co eksperymentowac,
dolne to loteria niezaleznie od tego jaka teraz bedzie na nich naklejka, wiec nie zastanawiaj sie zbyt dlugo, bo szkoda czasu ;p

P.S.
twierdzenie o niskiej trwalosci zawieszenia w PN podpada pod błazenadę,
poliuretanowe  przeguby maja swoje zalety, nawet takie niestandardowe jak mozliwosc wymiany tych najczeciej zuzywajacych sie elementow bez demontazu calych zespolow ,ale maja tez wady i nie wszystkie przeguby warto nimi zastepowac
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 07, 2019, 22:52:10 pm
Zasadniczo to dolne wahacze, kości z tyłu, poduszki staba na podłużnicach i może bycze jaja na przednich drążkach...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 07, 2019, 23:32:29 pm
tak, najbardziej wartosciowe sa "bycze jaja" ,bo gumowa manufaktura to jest jakis nieśmieszny żart, tulejkom dolnego wahacza daleko do fabrycznych (tak gdzies z polowe drogi)
i jak ktos chce usztywnic prace stabilizatora to komplet na staba zalozy - tylko tutaj wystarczy pilnowac (braku) luzow to i guma wystarczy,
co do kosci z tylu to nie jestem przekonany, co prawda nie wiem jak jest z jakoscia i dostepnocia gumowych tulei, moze sie okazac ze poliuretan jest jedyna sensowna opcja, ale tu uwidacznia sie wada - wkladki poliuretanowe maja srednice gniazd na tulejki,a powinny miec srednice metalowych tulejek,ktore zostaly w gniezdzie po oddzieleniu sie gumy, tak by bylo lepiej z kazdego punktu widzenia
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 08, 2019, 14:08:39 pm
W trucku gumowe połówki wchodzą bezpośrednio w ucho, o ile dobrze pamiętam, ale nie widzę możliwości, by dodatkowa metalowa oprawka wciśnięta w resor, miałaby w czymś zaszkodzić. Co do trwałości w funkcji kilometrażu, nie mogę się wypowiedzieć, bo nie jeżdżę, ale jeżeli chodzi o czas, to chyba nieźle, bo póki co, pięć lat już wytrzymały. :d Z tego co mi wiadomo, całe to rozwiązanie jest jeszcze reliktem z czasów żuka, a wręcz - warszawy. W każdym bądź razie, u mnie przed wymianą te gumy były tak wytłuczone, że miały przekrój otwarty. ;/ Mam gdzieś zresztą zdjęcie tej ciekawostki. One były jeszcze chyba oryginalne, bo nie sądzę, że przez kilkanaście lat, któreś z kolei tuleje ktoś zdołał doprowadzić do takiego stanu, bez względu na to, z jak gównianej gumy były wykonane.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz# w Styczeń 09, 2019, 11:41:02 am
kupiłem zestaw z płynem reakcyjnym do badania UPG  po robocie sprawdzę czy działa , do tego wymiana termostatu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Styczeń 09, 2019, 18:02:55 pm
A mi w drodze do pracy walnął przewód chłodniczy, który był oczywiście "na chwilę" i miałem go podmienić, za bardzo zgięty był i wystrzelił.No nic, zamówię właściwy i tyle, jest nauczka.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Styczeń 09, 2019, 19:10:41 pm
Mi w 307 przyblokowało zacisk na prawym tyle i po przejechaniu 2km przy 150 km/h tarcza wyglądała na czerwoną ale szybkie odstawienie do mechanika wymianie linek za całe 150 zł z wymianą autko wymiata na śniegu.
Polonez czeka na ciepłe dni. <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Styczeń 09, 2019, 23:25:57 pm
Zmieniłem wkład w pochłaniaczu wilgoci w borewiczu, napompowałem kiszke, z jednej dęętki stale schodzi powietrze; pogłaskałem Caro.
Kuny zeżarły mi przewody zapłonowe motoru 115c w Jesionie, i ściągnęły przewód gumowy z chłodnicy miski. Ponoć dobry preparat Wurtha. Stosował ktoś?

W Będziesz Mieszkańcem Warsztatu dzwoni wał albo chwc http://tnijurl.com/60c7087635dd/ (http://tnijurl.com/60c7087635dd/)  <cisza>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 10, 2019, 21:08:34 pm
Odwiedziłem mechanika w sprawie Zemsty Żabojada. I powiem tak... Masakra! Co prawda zdołał ją odpalić, ale kiedy przedstawił mi listę życzeń tego samochodu, które należałoby spełnić, by odzyskał on pełną sprawność, zacząłem się poważnie zastanawiać nad sensem dalszego brnięcia w ten syf. I tak pochłonął już mnóstwo środków finansowych, jak na zrobiony przez ten czas przebieg, a tu nawet przednie zawieszenie ponownie jest do roboty. Od poprzedniego remontu samochód klepnął może z 20 tys., zrobione było rzekomo na najlepszych dostępnych częściach, a teraz znowu wytłuczone, chociaż jeździmy normalnie, a nie po rajdowemu. Jak gadałem z innym kierowcą mastera, który swoim śmiga niemal na okrągło, to wytrzeszczu doznał, bo on poza wymianami eksploatacyjnymi, tylko tankuje i jeździ.
Bez kitu, zyskałem kolejną motywację do przygotowania Trupka do powrotu na drogi; niestety nie mam aktualnie warunków do robienia go, więc stoi sobie pod pierzynką ...ze śniegu. Dziś tylko przymknąłem mu drzwi kierowcy, bo z jakiegoś powodu były niedomknięte. :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Styczeń 10, 2019, 22:26:59 pm
Może czas się zajać hodolwką jedwabników  <ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 11, 2019, 11:25:30 am
To nic by nie dało, tyle, że kolega mp79 by nosił dǒulì i kopał w felgę wiecznie psującego się z dziwnych powodów SsangYonga Istana  :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 11, 2019, 22:05:32 pm
Otwierałem bagażnik na mrozie i urwał się bolec klapy  ;-|
Całe szczęście że w Plusie mam siłowniki od Caro, w sumie 200N za mało, bo jechałbym chyba przy -10 z otwartą klapą. Poza tym dla poprawy trakcji i prowadzenia wożę w bagażniku 3 koła zapasowe, wolałbym żeby nie wypadły. Poza tym Plus dostał nowe gumowe dywaniki bo oryginalne się splastikowały i rozpadły na kawałki.

Na zamontowanie ciągle czeka voltomierz. Zamierzam go podpiąć bezpośrednio do alternatora żeby nie było przekłamań wynikających z Plusowskiej instalacji, w połączeniu z interfejsem do Rovera i możliwością odczytu przez niego napięcia na komputerze, przy okazji się sprawdzi ile V ucieka po drodze przez wiązkę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 11, 2019, 22:37:53 pm
Na zamontowanie ciągle czeka voltomierz. Zamierzam go podpiąć bezpośrednio do alternatora żeby nie było przekłamań wynikających z Plusowskiej instalacji, w połączeniu z interfejsem do Rovera i możliwością odczytu przez niego napięcia na komputerze, przy okazji się sprawdzi ile V ucieka po drodze przez wiązkę.

Nie, Ciebie z punktu widzenia użytkownika ma interesować napięcie na aku! Poldorover ma ten dziki patent z kostką, starczy że to się rozepnie i klops.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 11, 2019, 23:05:27 pm
Jaką kostką?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 11, 2019, 23:22:40 pm
Przy akumulatorze. Biała 2 pinowa
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Styczeń 12, 2019, 00:31:58 am
Przy akumulatorze. Biała 2 pinowa
Czarna jak już. To główne złącze zasilające wiązkę. Wymieniając na nowe zyskałem 0.4V w kabinie (pomiar przy zapalniczce).

http://www.mpartner.com.pl/zlacze-2-polowe-kpl-wtykgniazdo-m800f800-p-1258.html

Ale jakiekolwiek modyfikacje/usprawnienia instalacji elektrycznej poldorovera powinno zacząć się od bajpasa od złącza B+ alternatora do klemy plusowej na akumulatorze, przewodem nie mniejszym niż 10mm2.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 12, 2019, 05:42:37 am
To nic by nie dało, tyle, że kolega mp79 by nosił dǒulì i kopał w felgę wiecznie psującego się z dziwnych powodów SsangYonga Istana  :)
Pewnie tak by właśnie było. :(
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 12, 2019, 11:30:00 am
Czarna jak już.
Może w plusach. Ja miałem minusa i szabrowałem swapa z minusa i w obydwu przypadkach kostka była biała.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Styczeń 12, 2019, 12:46:12 pm
Dziś doszły mi pokrowce z bardzo grubego weluru w kolorze brązowym ( produkcja lata 80).
Produkcja Vera Z.W.O Łódź. Jestem pod wrażeniem wykonania i co najważniejsze niczym nie różnią się od tapicerki Polonezowskiej czy 125p w kolorze weluru brązowego.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 12, 2019, 13:24:46 pm
Produkcja Vera Z.W.O Łódź. Jestem pod wrażeniem wykonania i co najważniejsze niczym nie różnią się od tapicerki Polonezowskiej czy 125p w kolorze weluru brązowego.
bo to ten sam material podszyty dodatkowa warstwa gabki,
w borewiczu rodzicow byly takie pokrowce (czarnre) nalozone na fotele welurowe - obie warstwy wierzchnie byly identyczne i dziwilo mnie dlaczego ojciec zalozyl takie pokrowce,
w DFie mialem takie pokrowce nalozone na skaje
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 12, 2019, 14:44:12 pm
Pokaż zdjęcie tych pokrowców, zaciekawiły mnie. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 13, 2019, 00:29:03 am
Muszę stwierdzić że dwa auta to za dużo na moje siły.
Nie chodzi nawet o pieniądze, ale o to że w jednym nie jest zrobione to co być powinno, nie mówiąc już o tym co bym chciał.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 13, 2019, 00:43:06 am
Nie chodzi nawet o pieniądze,

nie ma co się załamywac :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 13, 2019, 10:38:10 am
Muszę stwierdzić że dwa auta to za dużo na moje siły.
Nie chodzi nawet o pieniądze, ale o to że w jednym nie jest zrobione to co być powinno, nie mówiąc już o tym co bym chciał.
Też tak kiedyś myślałem, ale wystarczy wyluzować i ten hobbystyczny samochód traktować z rezerwą i dystansem na zasadzie ,,nie wyrobię się żeby zrobić coś w tym miesiącu ? Zrobię w następnym albo za dwa"  <lol2>

... chociaż ja w ten sposób piąty rok remontuje Poloneza  <lol2> <rotfl2> :d

W temacie:
- Przy Polonezie zeszła wczoraj cała sobota. Wnętrze jest praktycznie złożone w całości nie licząc dosłownie kilku szczegółów i bagażnika. Rozpoczęła się akcja składania układu hamulcowego, co mnie cieszy.
- W tygodniu do Favoritki wleciały oryginalne alufelgi do tego auta z rynków zachodnich oraz nowe opony. Pierwszy raz w życiu kupiłem opony wielosezonowe... i jestem zachwycony  <ok> Zarówno w śnieżnej brei, na czarnym asfalcie jest bardzo dobrze a w głębokim kopnym śniegu ciągną jak zimówki. Jeśli latem będzie również bardzo dobrze to jestem przekonany. Mój wybór padł na Nokian Weatherproof czyli wielosezon z nieco wyższej półki :) Poza tym minęło ponad 2500km od zmiany oleju 15W40-->10W40 i nic go nie ubyło. Kolejna wymiana będzie na 5W40
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Michał M w Styczeń 13, 2019, 11:01:10 am
Mój wybór padł na Nokian Weatherproof
Obserwuj je czy po 1, 2 sezonach nie zaczną pękać na bieżniku. Moje Nokiany Line Po 2 latach i 35k km nie nadają się już do jazdy, ze względu na spękania gumy. Reklamacje odrzucili, bo według "specjalistów" są to naturalne oznaki starzenia się opony. Znajomy miał tak samo w zimowych Nokianach WR D4, tyle że jemu po 3 sezonach wymienili cały komplet na nowe.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 13, 2019, 13:55:41 pm
Muszę stwierdzić że dwa auta to za dużo na moje siły.
Nie chodzi nawet o pieniądze, ale o to że w jednym nie jest zrobione to co być powinno, nie mówiąc już o tym co bym chciał.
dwa auta to kaszka z mleczkiem,
pięć aut potrafi zdolowac, nie ma czasu zeby sie nimi zajac, a sama swiadomosc, ze i tak nie zrobisz tego co chcesz powoduje,ze nawet zaczynac sie nie chce ;]
w ten sposob PN stoi 4 lata do glupiego malowania,
jedno auto odpadlo w tym roku to nastepne doszlo i ciagle 5,
gdyby tak do 4 zejsc... ale by bylo zajebiscie ;>



Obserwuj je czy po 1, 2 sezonach nie zaczną pękać na bieżniku.
moze niestabilnie leza na tej wyzszej polce i spadaja co jakis czas - a wiadomo,ze im wyzej, tym upadek bardziej bolesny

Mój wybór padł na Nokian Weatherproof czyli wielosezon z nieco wyższej półki
bieznik sugeruje, ze poradza sobie raczej w miejskiej dzungli, wiec chyba nie tak bardzo kopny ten snieg,
prawdziwe wielosezonowe  na zime to Navigator 2 - te w kopnym sniegu ida praktycznie jak porzadne zimowki (np. Frigo)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 13, 2019, 15:58:23 pm
Otrzymałem propozycję OC z PZU, 821 zł w 2 ratach lub 726 zł jednorazowo. Nie wiem jakim sposobem, ale PZU wciąż wychodzi najtaniej, np. jakaś inna firma, gdzie dało się skalkulować na pojemność 1.4, jednorazowo zaproponowała 765 zł.

prawdziwe wielosezonowe  na zime to Navigator 2
Ale jak są nowe, wystarczy że zjedzie się je do połowy i zaczynają się problemy z trakcją.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 13, 2019, 16:17:52 pm
Ale jak są nowe, wystarczy że zjedzie się je do połowy i zaczynają się problemy z trakcją.

To dotyczy wszystkich opon, niezależnie od producenta.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Styczeń 13, 2019, 16:30:03 pm
Otrzymałem propozycję OC z PZU, 821 zł w 2 ratach lub 726 zł jednorazowo. Nie wiem jakim sposobem, ale PZU wciąż wychodzi najtaniej, np. jakaś inna firma, gdzie dało się skalkulować na pojemność 1.4, jednorazowo zaproponowała 765 zł.
U mnie podobnie w tym roku to wyglądało, wszędzie miałem oferty w okolicach 650-700zł, a w PZU wyszło jak dobrze pamiętam 590zł z NNW.

W temacie, wczoraj wymieniłem silnik krokowy w VVC. Od dłuższego czasu wolne obroty świrowały, albo trzymał je w okolicach 2000 albo gasł przy dojeżdżaniu do świateł, czyszczenie pomagało na 2-3 dni i problemu znowu wracał. Jak na razie po wymianie działa idealnie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 13, 2019, 18:18:20 pm
Otrzymałem propozycję OC z PZU, 821 zł w 2 ratach lub 726 zł jednorazowo. Nie wiem jakim sposobem, ale PZU wciąż wychodzi najtaniej, np. jakaś inna firma, gdzie dało się skalkulować na pojemność 1.4, jednorazowo zaproponowała 765 zł.

Co ty ubezpieczałeś, przeróbkę na V8?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 13, 2019, 18:40:56 pm
To dotyczy wszystkich opon, niezależnie od producenta.
Mówisz o oponach wielosezonowych czy ogólnie o oponach?

Co ty ubezpieczałeś, przeróbkę na V8?
PN Atu rok 2000 poj. silnika: 1398 cm3, moc: 76 kW ;]
(https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_y9nEXdSpn9MxUXRv6bdU3DvT3RLFwbDS.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Styczeń 13, 2019, 19:22:10 pm
Muszę stwierdzić że dwa auta to za dużo na moje siły.
Nie chodzi nawet o pieniądze, ale o to że w jednym nie jest zrobione to co być powinno, nie mówiąc już o tym co bym chciał.
dwa auta to kaszka z mleczkiem,
pięć aut potrafi zdolowac, nie ma czasu zeby sie nimi zajac, a sama swiadomosc, ze i tak nie zrobisz tego co chcesz powoduje,ze nawet zaczynac sie nie chce ;]
w ten sposob PN stoi 4 lata do glupiego malowania,
jedno auto odpadlo w tym roku to nastepne doszlo i ciagle 5,
gdyby tak do 4 zejsc... ale by bylo zajebiscie ;>

Może założymy małą podgrupę wsparcia, zrobimy sobie grupową psychoterapię? Przyznaję, że mam podobne dylematy, problemy, a jeszcze tej hejt i agresja innych :(
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 13, 2019, 22:57:43 pm
Muszę stwierdzić że dwa auta to za dużo na moje siły.
Nie chodzi nawet o pieniądze, ale o to że w jednym nie jest zrobione to co być powinno, nie mówiąc już o tym co bym chciał.
dwa auta to kaszka z mleczkiem,
pięć aut potrafi zdolowac, nie ma czasu zeby sie nimi zajac, a sama swiadomosc, ze i tak nie zrobisz tego co chcesz powoduje,ze nawet zaczynac sie nie chce ;]
w ten sposob PN stoi 4 lata do glupiego malowania,
jedno auto odpadlo w tym roku to nastepne doszlo i ciagle 5,
gdyby tak do 4 zejsc... ale by bylo zajebiscie ;>

Może założymy małą podgrupę wsparcia, zrobimy sobie grupową psychoterapię? Przyznaję, że mam podobne dylematy, problemy, a jeszcze tej hejt i agresja innych :(

klub Anonimowych Wielokrotnie Posiadaczy
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 13, 2019, 23:15:37 pm
dajcie spokój... pieszczochy :) nie jesteście Żubry, aby Was 3mać pod ochroną ;)
pamiętam 9 lat temu... miałem na podwórku 10 borków w stanie takim jak ma Grejf ... nie potrzebowałem % aby być w kosmosie ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: marian. w Styczeń 13, 2019, 23:36:15 pm
Totalnie nie wiem co jest mojemu samochodowi. Proszę Was o pomoc, bo sprawa bardzo pilna! Wklejam poniżej link do mojego wątku:
http://forum.fsoptk.pl/index.php?topic=50990.msg800218#new (http://forum.fsoptk.pl/index.php?topic=50990.msg800218#new)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 14, 2019, 16:55:26 pm
Jak ktoś, kiedyś powiedział "FSO = Fabryka Samochodów Osobliwych". Dziś w ramach "badań naukowych" wyszło, że rzeczywista masa własna kombi to ~1073 kg... W dowodzie MW 1137 kg w Morawskim 1130-1150 kg. Czyżby samo FSO nie wiedziało co produkuje?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 14, 2019, 17:03:48 pm
Czyli wychodzi na to, że masz w aucie 18kg zbędnych przedmiotów.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 14, 2019, 17:11:33 pm
Myślę, że co najmniej 25 kg, walizka z kluczami ~15 kg, walizka z innymi szpargałami ~10 kg ;P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Styczeń 14, 2019, 17:36:34 pm
A stan zbiornika/ów paliwa ?

W wakacje ważyłem ATU to wyszło 1150kg z 1/3 zbiornika PB i pełną butlą gazu (31l). W bagażniku z dodatkowego balastu wzmacniacz i mała tuba. W dowodzie MW 1100kg.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 14, 2019, 18:03:57 pm
~1/2 w baku.
Dokładnie to suma nacisków na ośki wyszła 11930 N. Diagnosta, który dokonywał pomiarów podobno waży ~120 kg, czyli 1177 N. Odejmując masę diagnosty daje to 10753 N, jak łatwo wyliczyć to w przybliżeniu 1096 kg. Odejmując łącznie ~30 kg dodatkowego balastu, MW wychodzi ~1070 kg, więc gdzie jest brakujące 67 kg?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 14, 2019, 18:51:03 pm
W dowodzie wpisana jest masa auta z płynami + kierowca 75kg.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 14, 2019, 19:01:04 pm
W dowodzie wpisana jest masa auta z płynami + kierowca 75kg.
A jak to się ma do art. 2 pkt. 55 PoRD? Kombi chyba homologowali już pod ustawą z 97 roku.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 14, 2019, 19:57:54 pm
masa wlasna to masa wlasna,a nie z kierowca,
predzej ta waga na stacji to odziedziczona po skupie zlomu "przelaczona na wjazd"
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 14, 2019, 20:10:15 pm
Kiedyś byłem oddać na złom jakieś rupiecie i kombi + czyczepka ważyły razem równo 1200 kg, z czego czyczepka waży 120 kg, wtedy jakoś na to nie zwróciłem uwagi. Ale pomiar masy w 2 różnych miejscach i dokładność 1% daje pewność, że auto waży mniej niż deklaruje producent.

Tak już przy okazji, czy ktoś wie jakie jest ciśnienie robocze pompy hamulcowej z Lucasa?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 14, 2019, 20:55:15 pm
Prawdopodobnie deklarowana masa dotyczy któregoś z prototypów, a seryjne kombi jest odchudzone, aczkolwiek sto kilo to i tak jednak bardzo dużo.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 14, 2019, 21:26:43 pm
moj spartakus na wagach dwoch zlomow wazy 1500kg ,a wg. tabelki w Morawskim roy z zabudowa powinien wazyc 1415kg,
butla z gazem powiedzmy, ze wazy ~50kg ,za to wazylem bez kola zapasowego w obu przypadkach,
nie wiem gdzie nabral masy, bo wyglada jakby raczej mase tracil
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 14, 2019, 21:30:06 pm
W temacie: NIC, bo auto mam 12km od aktualnego miejsca zamieszkania, skutecznie to odciąga od chęci jazdy zimą  ]:-> Trzeba zacząć poszukiwania garażu bliżej domu... albo może lepiej na wiosnę :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 15, 2019, 06:44:41 am
masa wlasna to masa wlasna,a nie z kierowca,
predzej ta waga na stacji to odziedziczona po skupie zlomu "przelaczona na wjazd"

Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem o ruchu drogowym jest to masa pojazdu z jego normalnym wyposażeniem, paliwem, olejami, smarami i cieczami w ilościach nominalnych, bez kierującego.

Zgodnie jednak z dyrektywą europejską 95/48/EC masa własna definiowana jest wraz z kierowcą ważącym 75 kg. Konsekwencją tego są dane homologacyjne pojazdów, które zawierają masę własną wraz z kierowcą, co w rezultacie prowadzi do tego, iż w dowodach rejestracyjnych pojazdów masa własna zawiera masę kierowcy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 15, 2019, 09:10:28 am
dyrektywą europejską 95/48/EC
Tam jest "masa pojazdu gotowego do jazdy", a nie "masa własna pojazdu"... A polskie prawo (przynajmniej teoretycznie) musi być zgodne z prawem UE.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Styczeń 15, 2019, 09:23:36 am
Zrobiłem Volvo wycieczkę wwa->wrocław i z powrotem. Dobre auto na trasy, brakuje tylko tempomatu (chociaż w polskich warunkach jazda ze stałą prędkością to przywilej tylko ciężarówek chyba. Łyknęło 14l LPG/100km z kompletem pasażerów i niedużym bagażem.

Co mnie zaskoczyło lub też zaniepokoiło to dziwny nadbieg. Powyżej 100km/h zmienia bieg o pół i obroty spadają o ok 500... może coś ze skrzynią się dzieje. Byłem święcie przekonany że mam automat 4b. Ogołnie jak na auto za pół średniej krajowej jestem zadowolony  <ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 15, 2019, 15:53:00 pm
masa wlasna to masa wlasna,a nie z kierowca,
predzej ta waga na stacji to odziedziczona po skupie zlomu "przelaczona na wjazd"

Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem o ruchu drogowym jest to masa pojazdu z jego normalnym wyposażeniem, paliwem, olejami, smarami i cieczami w ilościach nominalnych, bez kierującego.

Zgodnie jednak z dyrektywą europejską 95/48/EC masa własna definiowana jest wraz z kierowcą ważącym 75 kg. Konsekwencją tego są dane homologacyjne pojazdów, które zawierają masę własną wraz z kierowcą, co w rezultacie prowadzi do tego, iż w dowodach rejestracyjnych pojazdów masa własna zawiera masę kierowcy.
mozliwe, ze teraz jest tak jak piszesz, tylko w dowodach nadal jest [G masa wlasna] i nazwa tej rubryki powinna byc zmieniona,
jednak  PN przestali produkowac zanim UE przyjela PL, wiec nie bylo podstaw do operowania normami europejskimi,
nic nie stoi na przeszkodzie,zeby zwazyc kilka egzemplarzy i porownac z danymi fabrycznymi, i tak mialem wazyc swoje C+ z ciekawosci,
na razie ROY z zabudowa wazy 1500kg (z butla gazowa, bez kola zapasowego) zamiast 1415kg ,bez zabudowy powinien wazyc 1330kg ,a w dowodzie ma wpisane 1350kg,
dopuszczalna mase calkowita w dowodzie ma nizsza niz na tabliczce znamionowej

Co mnie zaskoczyło lub też zaniepokoiło to dziwny nadbieg. Powyżej 100km/h zmienia bieg o pół i obroty spadają o ok 500... może coś ze skrzynią się dzieje. Byłem święcie przekonany że mam automat 4b.
ostatni bieg jest sztywny, zalaczal mi sie roznie, przy delikatnej jezdzie juz przy 80km/h ,ale trudno bylo to wymusic,
przy 90km/h juz normalnie zapinala na sztywno i nagle sprzeglo przestawalo sie ślizgać,
jezeli po sztywnym zapieciu masz jeszcze nastepna sztywna zmiane, to musi byc jakis nadbieg - slyszalem o czyms takim
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Styczeń 15, 2019, 16:08:38 pm
to musi byc jakis nadbieg - slyszalem o czyms takim

Overdrive? To widziałem w skrzyniach manualnych i było załączane z przycisku.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 15, 2019, 17:08:37 pm
przy recznej musialaby byc dodatkowa przekladnia na wyjsciu np. przed mostem ,a w automacie mozna to zabudowac w skrzyni,
cholera wie, kiedys czytalem,ze w Warszawie kombinowali z przekladnia przy moscie, zeby zrobic dodatkowy IV bieg ,ale finalowo zrobili skrzynie 4 biegowa
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Styczeń 15, 2019, 22:58:24 pm
Ten cały overdrive to jest gówno jakich mało,pierwszy raz się z tym spotkałem i mam nadzieję ostatni.U mnie też to świruje i tylko czekam dnia by to wywalić i wstawić skrzynię z normalną piątką
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 16, 2019, 17:53:41 pm
Okazuje, że OC tanieje :d W tym roku za OC zapłacę całe 65 zł mniej <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 16, 2019, 19:39:01 pm
2 dni temu kiedy Polonez totalnie zamarzł, skrzynia biegów zaczęła działać prawidłowo tzn. zniknęły problemy z załączaniem dwójki. Wczoraj było podobnie, dziś już ciepło i wrzucanie dwójki jest już bardzo uciążliwe, dlatego dzisiaj z jedynki ruszałem tylko pod górkę, a na płaskim ruszałem z dwójki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 16, 2019, 20:01:52 pm
Jeżeli chodzi o samochód, to dzisiaj tylko odśnieżyłem, a jeżeli chodzi o złom - nieco przeszlifowałem lewy fartuch zabudowy Truckła, bo jest to jedna z części, które mam akurat na hali. Dzisiaj wpadłem na pomysł pokrycia elementów zabudowy powłoką poliuretanową, ale muszę jeszcze przemyśleć. Wiem, że bzdety, ale dla poważniejszych spraw nie chciało mi się ruszać ćwierćmetrowej warstwy śniegu, która zalega na zewnątrz ...a potem leżeć w śniegu, bo nie mam nawet gdzie tego złoma teraz zagarażować. W tym sezonie zima póki co wyjątkowo szczera, co dla mnie osobiście oznacza niestety przestój, jeśli chodzi o szykowanie Truckła.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Styczeń 16, 2019, 20:24:54 pm
Wjechałem w kałuże i szlag trafił alternator :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 16, 2019, 21:40:47 pm
2 dni temu kiedy Polonez totalnie zamarzł, skrzynia biegów zaczęła działać prawidłowo tzn. zniknęły problemy z załączaniem dwójki. Wczoraj było podobnie, dziś już ciepło i wrzucanie dwójki jest już bardzo uciążliwe, dlatego dzisiaj z jedynki ruszałem tylko pod górkę, a na płaskim ruszałem z dwójki.

Trzeba dać skrzyni miodu, powinno pomóc <ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 17, 2019, 05:44:08 am
Ale ten alternator to chyba nie w polonezie. Bo to by już nie była kałuża a bród...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Styczeń 17, 2019, 08:47:32 am
A no w Polonezie :(
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 17, 2019, 17:27:09 pm
SPRZEDAŁEM  <lol> pewną popularną francuską szmatę... nigdy więcej francuskiego, młodego, popularnego daily cara...
stawiam wszystkim  <spoko> piwo!!
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 17, 2019, 20:13:21 pm
To jaka głęboka była ta kałuża. Do auta ci się nie nalało?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Styczeń 17, 2019, 20:38:20 pm
Być może to zbieg okoliczności albo zupełny przypadek. Tak czy siak kałuża miała ok 1.5 metra średnicy i głęboką ok 20-25 cm :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Chińczyk w Styczeń 17, 2019, 22:27:37 pm
Holowałem dzisiaj Malucha sąsiada, bo ładowanie mu się straciło więc Polonezik musiał się dosyć dziwnie czuć, bo zazwyczaj to on jest holowany.  :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Styczeń 18, 2019, 11:50:23 am
Ostatnie zakupki na szrocie uważam za udane  <lol>
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/4c3190e69ecd.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/4c3190e69ecd.jpg.html)(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/9dd2a500aa97.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/9dd2a500aa97.jpg.html)
Teraz będę kombinował z elektrycznymi szybami z tyłu. Pójdzie na pewno uniwersal i będzie sterowany od tylu przełącznikami w drzwiach, od przodu z tej półeczki a przód na ori podnośnikach z przełączników z deski.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 18, 2019, 17:54:25 pm
Czy wyciągałeś to na szrocie z Poloneza w Dieslu ? Bo w Twoich okolicach był dość długo GLD na sprzedaż w lichym stanie i podejrzewam, że nikt go nie kupił, ale właśnie szyby w prądzie miał  :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Styczeń 18, 2019, 18:02:16 pm
To było chyba ohv, w Miejscu Piastowym <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 18, 2019, 19:28:24 pm
nigdy więcej francuskiego
W tych trzech słowach masz więcej racji niż Ci się wydaje! Dzisiaj sześcioletni master odjechał kilometr od firmy i jak po godzinie trzeba było wracać, już nie odpalił. Wcześniej - wszystko cacy. Teraz? Kręci jak szatan, a odpalić - nee-hoo-ya. Normalnie jakieś fatum - jeden master jeszcze nie zdążył wrócić od mechanika, a już drugiego muszę tam wysłać.
Wcześniej jeździliśmy nim do Bielska Podlaskiego. Dobrze, że chociaż tam normalnie odpalił...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 18, 2019, 21:33:56 pm
W tych trzech słowach masz więcej racji niż Ci się wydaje! Dzisiaj sześcioletni master odjechał kilometr od firmy i jak po godzinie trzeba było wracać, już nie odpalił. Wcześniej - wszystko cacy. Teraz? Kręci jak szatan, a odpalić - nee-hoo-ya. Normalnie jakieś fatum - jeden master jeszcze nie zdążył wrócić od mechanika, a już drugiego muszę tam wysłać.Wcześniej jeździliśmy nim do Bielska Podlaskiego. Dobrze, że chociaż tam normalnie odpalił...

robaczku ja mam jeszcze 4 inne francuskie wynalazki :) ale wynalazki starej, charakternej daty... i lubię taką francuską inność.. ale nie tę nowoczesność... auta 2004+ dramat jakościowy.... jednorazowość... jakościowo deska w klopie albo cały toy toy… auto miało tylko porządne V6, reszta to kupa ... i jeszcze aby to sprzedać.... to jeszcze większe wyzwanie... NIGDY więcej popularnego auta Francuskiego w Polskiej rzeczywistości :) dobrze że chociaż Podlasie istnieje... i zawsze ktoś przyjedzie zajarany i kupi ;) ;) ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Chińczyk w Styczeń 18, 2019, 22:15:22 pm
ale nie tę nowoczesność... auta 2004+ dramat jakościowy.... jednorazowość... jakościowo deska w klopie albo cały toy toy…

No cóż... witamy w tzw. spisku żarówkowym. :) Bratu pół roku temu w Passacie B8 2.0 TDI 4motion Alltrack padła skrzynia. 3 letnie auto... koszt nowej skrzyni to 1/6 wartości nowego auta, całe szczęście, że dwa tygodnie przed końcem gwarancji. Przypadek ? Raczej nie sądzę.   ;>

Swoją drogą zawiozłem dzisiaj dwa wały do szlifierza aby wybrał lepszy. Pierwszy nadaje się na złom bo panewki oporowe w misce znalazłem a drugi poszedł na I szlif (zasadniczo tylko główne, bo korbowodowe były nominalne).  Znajomy ma panewki ze starych zapasów, zapakowane oczywiście. Czy moge takie zamontować ? Chyba panewki nie maja daty ważności   :d a z drugiej strony raz ktoś się tutaj chwalił, że po wyjęciu z opakowania takie stare panewki w palcach mu się rozpadły.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 18, 2019, 22:44:23 pm
Jak nic, lublina trzeba robić - wepchnęliśmy go na halę i podłączyliśmy akumulator do ładowania. W tym tygodniu sobota obowiązkowo wolna, więc dopiero na przyszły tydzień leżakowanie się szykuje...
...a najlepsze, że już mieliśmy go pogonić w świat, podczas gdy aktualnie to właśnie on, pomimo całej masy usterek, okazuje się być najbardziej niezawodnym dostawczakiem w firmie. <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 18, 2019, 22:58:57 pm
Wracając GTI do domu z miejscowości oddalonej o 30km, najpierw skręcając na skrzyżowaniu na trasę lewo poleciałem bokiem, co początkowo było zamierzone ale zimówki okazały się na tyle słabo trzymać na suchym asfalcie (może swoje zrobiła sól, chociaż nie za bardzo ją tam widziałem), tak mnie postawiło bokiem że stanąłem w poprzek jezdni. 10 km dalej postanowiłem zrobić szybki sprint do setki od świateł i zaliczyłem burnout do końca drugiego biegu... Bardzo tanie zimówki które na śniegu potrafią wyciągnąć Poloneza z każdej zaspy, kompletnie gubią się i na mokrym i na suchym asfalcie.

Żeby było zabawniej, kolejne kilka km dalej na długim łuku który na felgach 14 i oponach Uniroyal Rainsport 2 Polonez przechodził bez stresów 150km/h +, na tych tanich zimówkach zaczął wpadać w poślizg przy 120.

Zapyta ktoś czemu kupiłem taki szajs...
Ano temu że jak kolekcjonowałem na szrocie części na zapas, to trafiły się ładne felgi od Poloneza z na oko zupełnie nowymi zimówkami. Wziąłem bo stwierdziłem że po 50zł za ładną felgę z nową oponą szkoda nie brać. No i spoko, tylko że opony okazały się być dobre tylko i wyłącznie na śniegu.  :P

A poza tym to po raz kolejny stwierdzam że FSO zrobiło głupotę nie wprowadzając do osobowych Polonezów w serii lekkiej wersji 14tek z Trucka (tych z przedniej osi). 1 cal więcej na feldze, jeden mniej na oponie, a różnica w stabilności i precyzji kierowania po prostu kolosalna.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 18, 2019, 23:01:36 pm
Proponuję jako zapasowe auto trzymać starego Transita 2.5TD. U mnie w firmie to się sprawdza. Gdy już wszystkie nowożytne auta na -1 stopniowym mrozie nie odpalają, pojawia się tylko pytanie czy w Fordzie jest jeszcze trochę prądu i paliwa.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 18, 2019, 23:01:49 pm
Samochody francuskie po prostu mają swoją specyficzną filozofię konstrukcji i serwisowania, w żaden sposób nie pasującą do troglodytów jakich można spotkać na pęczki w polskich "serwisach". Jak kiedyś wymieniałem sworzeń w Clio 2 to stwierdziłem, że gdybym tylko miał podnośnik kolumnowy i odkręcił kolejno: zacisk, sworzeń, przegub to zeszło by mi nad tym dokładnie tyle samo co szarpiąc się z samochodem na kobyłce, nie robiąc niczego z powyższych...
Mam możliwość jazdy kilkoma francuskimi wynalazkami, absolutnie nie narzekam. Auta bardzo przyjemne i wbrew pozorom pod względem serwisu całkiem fajnie przemyślane. No tylko przy ich naprawie trzeba użyć tego czego używanie niektórych boli  <rotfl2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 18, 2019, 23:45:34 pm

Mam możliwość jazdy kilkoma francuskimi wynalazkami,

np. jakie :) ?? masz porównanie z 205 GTI a z dzisiejszym np. 208 GTI ?? masz porównanie XMa a dzisiejszą C5 ?? forum jest po to aby fisać prawie wszystko, ale trzeba mieć trochę zaplecza doświadczenia


Auta bardzo przyjemne i wbrew pozorom pod względem serwisu całkiem fajnie przemyślane.

a czy ktoś temu zaprzecza?? my piszemy tu o jakości/żywotności nowożytnych france fur...


No tylko przy ich naprawie trzeba użyć tego czego używanie niektórych boli 

noooo :) patrząc na perturbacje z Twoimi naprawami to dobrze, że zaczynasz stawiać na "know how"
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 19, 2019, 09:09:37 am
np. jakie   masz porównanie z 205 GTI a z dzisiejszym np. 208 GTI  masz porównanie XMa a dzisiejszą C5 forum jest po to aby fisać prawie wszystko, ale trzeba mieć trochę zaplecza doświadczenia
Nie aż tak, zwykle auta dla plebsu: Clio 1/2/3, pedzio 106 (w wersji GTI też jechałem, ale tylko raz więc nie mam porównania), kilka razy zdarzyło się jeździć Megane 1 i 3,Kangoo 1, Berlingo 1. I wszystkie były spoko.

a czy ktoś temu zaprzecza?? my piszemy tu o jakości/żywotności nowożytnych france fur...
To co wymieniłem wyżej przy Polonezie jest lata świetlne do przodu biorąc pod uwagę jakość wykonania, co się zaś tyczy trwałości, to tez nie ma dramatu.
noooo  patrząc na perturbacje z Twoimi naprawami to dobrze, że zaczynasz stawiać na "know how"
Akurat z Francuzami miałem tylko raz problem, jak mi się rozrząd przesunął o 1 ząbek, a tak wszystko co było naprawiane zostało naprawione. Poldorover to właściwie rzeźba, tyle że fabryczna, a od takich rozwiązań nie można oczekiwać wysokiej trwałości :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 19, 2019, 14:13:06 pm
moim zdaniem stare auta były o tyle lepsze, że w czasie ich projektowania księgowi byli zamknięci w … hm … niech każdy sobie dopowie gdzie ;) tylko te stare auta nie miały błyskotek, ESP, komputerów komfortu itp. materiałowo stali o wiele wyżej...
no i jak jedziesz to czujesz że jedziesz i Ty rządzisz...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Styczeń 19, 2019, 14:37:01 pm
Stare auta nie były lepsze, a trwalsze. Głównie przez ograniczone możliwości obliczeniowe komputerów. Teraz produkt da się zrobić taniej, jest lżejszy... auto mniej pali. Główne problemy ze współczesną motoryzacją to walka UE z emisją spalin. To wymusza odchudzanie silników i montaż filtrów cząstek nawet w benzynie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Styczeń 19, 2019, 14:59:07 pm
Założyłem nową Alaskę, starej wymienię membrany. Po wyjechaniu z garażu od wczoraj szukałem łożyska, które zaczęło nagle hałasować. Wczoraj dałem spokój, uznając, że jak się bardziej wyrąbie, to już na pewno znajdę. A dzisiaj wpadłem na pomysł, żeby stetoskop przytknąć do nowego reduktora <uoee>

CZy Wam też zdarza się hałaśliwa praca reduktora LPG??????
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Michał M w Styczeń 19, 2019, 15:03:27 pm
Stare auta nie były lepsze, a trwalsze. Głównie przez ograniczone możliwości obliczeniowe komputerów. Teraz produkt da się zrobić taniej, jest lżejszy... auto mniej pali. Główne problemy ze współczesną motoryzacją to walka UE z emisją spalin. To wymusza odchudzanie silników i montaż filtrów cząstek nawet w benzynie.
Filtry cząstek stałych w benzynowych silnikach sprawują się dobrze, panuje tam wyższa temperatura niż w dieslu, przez co nie ma problemu z wypaleniem. Zresztą nawet w nowych dieslach bardzo sprawnie to działa. Przez 10k km w w nowym Audi Q5 2.0 TDI nie zauważyłem momentu kiedy DPF się wypala.
A co do trwałości, tutaj jest to dobrze pokazane: https://www.youtube.com/watch?v=nhxYLPvTQOo . Serwisować samochód "tak jak kiedyś" i nawet nowoczesne silniki będą trwałe.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Styczeń 19, 2019, 15:36:07 pm
Nie będą, bo wszystko jest policzone na max 300 tyś km. Pękają łańcuchy, silniki tracą smarowania i co najgorsze nikt tego nie poprawia, mimo że wiadomo o tych awariach .
Np masz silniki TDI w VW, pompy oleju napędzane prętem imbusowym, problem znany od lat i nikt tego nie poprawił.
Masz silnik diesla np w insigni, padają uszczelniania miedzy miską a blokiem, silnik traci smarowanie i się zaciera - efekt ? nikt tego nie poprawił przez wiele lat
A filtry cząstek ok ;) do 100 tyś km będzie ok, a potem ? Zamiast zrobić standaryzację filtrów i możliwość wymiany np wkładów - czyli rozkręcasz puszkę z kwasówki i wymieniasz wkład i tyle , tanio i skutecznie. Jakoś w PRL była duża wymienność części między modelami.  Z jednej strony mówią ci o ekologii, a z drugiej nikt nie dba o trwałość urządzeń.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Michał M w Styczeń 19, 2019, 16:01:23 pm
Trochę przesadzasz ;). W obecnych 2.0 TDI napęd pompy oleju jest inny. Co do diesla z Insigni, fakt uszczelka między smokiem a pompą twardnieje, ale żeby z tego powodu zatrzeć silnik to naprawdę trzeba być durniem, który na nic nie zwraca uwagi. Jeśli uszczelka puszcza olej to przy odpalaniu kontrolka ciśnienia oleju nie gaśnie i zapala się komunikat włącznie z sygnałem dźwiękowym. Wystarczy wymieniać uszczelkę raz na 4 - 5 lat i tyle. Koszt uszczelki w ASO to 40 zł.
Swoją drogą to jeden z najlepszych diesli obecnie produkowanych (2.0 JTDM z Fiata). Kolega ma w Bravo z takim silnikiem 360 tys. km. przebiegu, a turbo, wtryski i właśnie filtr cząstek stałych nadal oryginalne.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Styczeń 19, 2019, 16:35:56 pm
Niektóre marki robią obecnie trwalsze auta niż kiedyś, patrz Opel-dawniej rdzewiały bardzo, obecnie (w zasadzie od kilkunastu lat) mają świetną blachę.Dla odmiany VW zaczął oszczędzać na antykorozji (np. Passat B6, Golf 5), ale dla niektórych dalej Opel to złom, a VW jest cudowny.

Podobnie blacharsko fracuzy-obecnie się ciężko przyczepić (w sumie od wielu lat jest poprawa). Laguna 3 jest dużo lepsza od 2.

Co Wy z tym wyliczaniem trwałości?Klient sam chce być oszukiwany-np. u mnie w firmie pojawił się Peugot Boxer nowy, pierwszy przegląd z wymianą oleju jest przewidziany na... 50 tysięcy.W nowoczesnym dieslu?Serio?Ale klient się ucieszy, że na oleju zaoszczędzi...

Iveco Daily z 2004r było pod każdym względem gorsze od 2010r.Mimo pozornie tego samego silnika, ten w nowszym bez zarzutów pracuje.

Także nie dramatyzujcie.

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Styczeń 19, 2019, 16:49:47 pm
Naprawilem Poloneza ;) a konkretnie ladowanie. Koszt naprawy 50zł. Przyczyną nie był wjazd w kałuże lecz coś zupełnie innego :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 19, 2019, 19:56:16 pm
kupiłem kolejny komplet brązów w cenie 1/3 idealnie siadających :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 19, 2019, 21:40:21 pm
moim zdaniem stare auta były o tyle lepsze, że w czasie ich projektowania księgowi byli zamknięci w … hm … niech każdy sobie dopowie gdzie 
Cytat: Grejfrut#1980
zgasił bym Cię i w praktyce i na teorii... 
I chyba właśnie poległeś na teorii... Ja pier**lę, takie głupoty wypisywać, to się doktorowi nie godzi <lol2>
Dawniej, to wiadomo korporacje były na tyle dobrotliwe, że jeszcze z własnej kieszeni dopłacały do produkcji samochodów... Jak można w takie duperele wierzyć i co gorsza je głosić ?? !!
W zamierzchłych czasach (czyli tak do lat 90-tych), producenci też zarabiali na swoich samochodach i sprzedawali je z odpowiednim zyskiem, bo gdyby tak nie było to żadna konstrukcja nie doczekała by się liftu, nie wspominając już o nowych generacjach. To że dawniej czas produkcji jednego modelu trwał np. 10-15 lat, a samochody spokojnie kręciły po 500 tys. km bez większego zająknięcia, wynikało z kilku przyczyn, które jako dr inż. powinieneś znać.

W temacie, rano ledwo otworzyłem Atu, drzwi zamarzły na amen, przy próbie otwarcia wyczułem luz na zawiasach drzwi kierowcy. W kombi linka/ łapa sprzęgła ma się tak "dobrze", że przestawiając je pod domem ledwo mogłem zmieniać biegi. Najwyraźniej w tym tygodniu trzeba będzie sięgnąć po mój samochodowy odpowiednik Kałasznikowa i wykorzystać tęczowe Uno jako wóz przeprowadzkowy :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 19, 2019, 22:25:11 pm
I chyba właśnie poległeś na teorii... Ja pier**lę, takie głupoty wypisywać, to się doktorowi nie godzi  Dawniej, to wiadomo korporacje były na tyle dobrotliwe, że jeszcze z własnej kieszeni dopłacały do produkcji samochodów... Jak można w takie duperele wierzyć i co gorsza je głosić 

Ciebie bardziej boli mój tytuł naukowy ?  czy własne zdanie ?? :)
dla dobra Ciebie i świata nie bede komentował Twoich braków... bo łączenia myśli, albo zrozumienie treści masz wybitne :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 19, 2019, 22:30:00 pm
Nie będą, bo wszystko jest policzone na max 300 tyś km. Pękają łańcuchy, silniki tracą smarowania i co najgorsze nikt tego nie poprawia, mimo że wiadomo o tych awariach .

Te 300kkm to kręcone od nowa po wyzerowaniu z tych wcześniejszych 300kkm?

Wiadomo że zdarzają się padaki wypuszczone przez producentów (wspomniana pierwsza seria 2.0TDI i np TSI), ale bez przesady. Już od dawna te silniki są spoko. 500kkm to nie jest wyczyn. Tak samo było dawniej. Niektóre auta dożywały 200kkm, inne po takim przebiegu były dopiero dotarte.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 19, 2019, 22:37:16 pm
ale dla niektórych dalej Opel to złom, a VW jest cudowny.

Obserwując pojawiające się obecnie modele "Opla", można wnioskować, że Opla już chyba nie będzie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Styczeń 19, 2019, 22:47:08 pm
Crossland wygląda słabo, poza tym teraz Opel pod PSA podlega, więc zapewne będzie różnił się od dotychczasowych modeli.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 19, 2019, 22:52:55 pm
poza tym teraz Opel pod PSA podlega,

może wtedy połączą wykluczające się cechy ;) i będzie w reklamach "Francuski ordnung" ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 19, 2019, 23:06:11 pm
bo łączenia myśli, albo zrozumienie treści masz wybitne
Moje łączenie myśli jest takie, że pisząc o "samochodach projektowanych przez księgowych", masz na myśli "tanio wytworzyć, drogo sprzedać", a cała reszta jest zupełnie nie istotna.
Żeby nie wdawać się w szczegóły, dzięki projektowaniu na komputerach znacznie skrócił się czas jaki trzeba poświęcić na zaprojektowanie np. nowego zawieszenia do modelu następnej generacji. Zarówno od strony wytrzymałościowej jak i projektowo-symulacyjnej. To samo tyczy się innych części i podzespołów. Mniej czasu poświęconego na projektowanie, próby itd. to automatycznie niższe koszta opracowania nowego modelu. Największe chyba niezmiennie pozostają koszta wdrożenia do produkcji.
Chyba, że myślisz o tym że nie zależnie od producenta samochody wyglądają praktycznie tak samo i różnią się tylko znaczkiem. Ale takie zjawisko jest już znane od lat i do tej pory nikt z tego powodu nie rwał sobie włosów z głowy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 19, 2019, 23:16:43 pm
masz na myśli

Ty wiesz lepiej co ja mam na myśli ?? :D kolego trochę pokory i kontaktu z ziemią...
proszę... nie przeciążaj mózgu... dialog Gromulskiego z Gromulskim co miał na myśli Grejfrut przerasta jednego Gramulskiego i drugiego Gromulskiego :) razem wziętych też! nie pamiętasz już Twoich dedukcji o Cx? aby nie przytaczać innych osiągnięć Twego comodora pod włosami...
szkoda forum na takie dywagacje ...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 19, 2019, 23:24:22 pm
teraz Opel pod PSA podlega, więc zapewne będzie różnił się od dotychczasowych modeli.

Zgada się. Będzie wyglądał jak Peugeot lub Citroen. Np nowa Zafira  <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 19, 2019, 23:31:23 pm
Moje łączenie myśli jest takie
Ty wiesz lepiej co ja mam na myśli
https://youtu.be/t-fcrn1Edik?t=37s
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 19, 2019, 23:38:56 pm
Ty wiesz lepiej co ja mam na myśli  :D
Cóż jest takie przysłowie, "z obfitości serca usta mówią", chociaż w tym wypadku to raczej ręce piszą :) Logicznym następstwem tego co napisałeś jest to, że ktoś (w tym wypadku ja) usiłuję odgadnąć co szanowny autor miał na myśli i do tego odnosi swoją wypowiedź.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 19, 2019, 23:43:56 pm
Cóż jest takie przysłowie, "z obfitości serca usta mówią", chociaż w tym wypadku to raczej ręce piszą  Logicznym następstwem tego co napisałeś jest to, że ktoś (w tym wypadku ja) usiłuję odgadnąć co szanowny autor miał na myśli i do tego odnosi swoją wypowiedź.

https://www.youtube.com/watch?v=4K7a3wRpaP0
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 20, 2019, 00:34:29 am
Dżizas "kur*" ja pierdolę, ale pierdolenie bez sensu Grejfrut VS reszta świata vol. 250, choć nie powiem, że mnie dzisiaj to nie bawi

Żarcik przerywnik muzyczny:

(https://zapodaj.net/images/f4c2a1b37abf8.jpg)

Edit: edit dla domysłów  ]:->

A w temacie, szukam garażu w nowej lokalizacji. 400 garaży, z czego 398 wykupionych. Będzie grubo, bo miejsc parkingowych ujemnie względem aut, mimo, że osiedle jest niesamowicie ekskluzywne jak na koniec lat `70, kiedy zostało wybudowane. Ogromne mieszkania, parkingi na poziomie -1 pod połączonymi wieżowcami. Gierek lubił swoje miasto bardziej, niż Katowice, patrząc na ten niespodziewany komfort  :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 20, 2019, 01:18:29 am
Auta bardzo przyjemne i wbrew pozorom pod względem serwisu całkiem fajnie przemyślane.
a czy ktoś temu zaprzecza??
ja zaprzecze, bo mialem i naprawialem - auta francuskie sa bardzo nieprzyjemne pod wzgledem serwisu, wiec watpie, by ktos przemyslal to akurat tak, zeby specjalnie utrudniac naprawy,
a mialem dosc prosty model Laguna 1.8 spi,
choc musze przyznac, ze pod tym wzgledem podobnie jest z autami włoskimi, niemieckimi i na pewno angielskimi (tu to nawet gorzej, dzieki K16 ;] )
nie maja podejscia do Poloneza,
chociaz w sumie to i tak wszystkie nowe sa do dudy pod tym wzgledem, nawet japońskie, ktore dawno temu byly nie najgorsze, ale to normalne,bo byly proste jak budowa cepa
kilka razy zdarzyło się jeździć
jezdzenie autem nie ma nic wspolnego z jego naprawianiem - to oczywista oczywistoc,
wiecej, wrazenie z jazdy autem jest mocno uzaleznione od tego, czego po nim oczekujemy i jak jestesmy nastawieni - np. mi jezdzilo sie spoko Żukiem z dieslem pod maska, a to auto jedzilo okropnie ;>

500kkm to nie jest wyczyn. Tak samo było dawniej. Niektóre auta dożywały 200kkm, inne po takim przebiegu były dopiero dotarte.
u przedstawicieli handlowych zyja dluzej, bo rzadko stygną - to nie wyczyn zrobic silnik, ktory bedzie dlugo pracowal ,ale to wyczyn (dla szmelcwagena) zrobic silnik, ktory bedzie czesto uruchamiany
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 20, 2019, 01:33:52 am
ja zaprzecze, bo mialem i naprawialem

ja do tej pory zmagam się ;) ale zmieńmy kanał, temat itp. to nie jest miejsce/wątek ;) nasz pesel na 8 zwiastuje ze dyskusja będzie pragmatyczna, bez cienia emocji ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 20, 2019, 08:26:26 am
Cisza młodzieży.  "7" zarządza pokój, a niepokornym rozda po bananie!
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 20, 2019, 11:48:16 am
Stało się to, na co miałem ochotę od długiego czasu.

Kupiłem Tavrie  :d <lol>

... a w sumie kupiliśmy, bo złożyłem się na nią z kolegą po połowie ( kosztowała 500zł więc adekwatnie do wartości ;) )

Rocznik 1996 wersja Lux ( posiada serwo hamulcowe , inną lepszą tapicerkę , inną deskę, inną kierownice, jakiś tam udział Polskich części jak była nowa typu opony akumulator itp i polską elektrykę ponoć ) Wyrwana po 4 letnim postoju ( kolega na zdjęciu leje benzynę bo szybko się nam skończyła ) Przyznam, że nie chciałbym być skazany na to jako na środek transportu ale... jako zabawka to mega mega ciekawy sprzęt  <lol> wszystko udziwnione i nie intuicyjne, 5 i wsteczny zamienione miejscami względem normalnego auta. Jadąc 70km/h mam wrażenie, że Tavria się zaraz rozleci  <lol2> Wczoraj wymieniliśmy świece bo chodziła na 3 gary i bujaliśmy się nią pół nocy na dwa auta - Favoritka w ramach eskorty gdyby trzeba było holować
(https://images91.fotosik.pl/109/ca12d63e567ad690m.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/ca12d63e567ad690)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 20, 2019, 12:51:20 pm
Super!  <spoko> Jakie są różnice w desce? Myślałem, że tavria miała tylko jeden wzór. Co do "rozlatywania", czyżby niewyważalne koła wywoływały takie wrażenie? Jak porównanie do np. tico?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 20, 2019, 12:51:28 pm
Ładna kolekcja się kroi! <spoko>
Kongratulacje! Czekam na kolejny ciekawy okaz.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Styczeń 20, 2019, 16:26:39 pm
Dawid opisz dokładniej ten wynalazek, pamiętam, że mój sąsiad miał taką, ale to 20 lat temu było :P

Nowa Tavria chyba niewiele droższa od malucha była, ciekawe, jak przy nim wypada np. jakościowo?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Franz Maurer w Styczeń 21, 2019, 20:55:32 pm
Zamontowałem podłokietnik :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 21, 2019, 23:09:35 pm
Zamontowane nowe Duo Controle  ;)

Montował ktoś z Was takie cudo ? Warty jest cokolwiek ten alternator ?

https://allegro.pl/oferta/alternator-polonez-caro-atu-plus-1-6-gli-gsi-7487340054#productReviews

Gdybym ratował Elmota fabrycznego 70A to czy taki mostek diodowy będzie pasował ?

https://allegro.pl/oferta/mostek-wzbudzenia-alternator-a124-zuk-polonez-fiat-7353146347
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Daniel#1981 w Styczeń 21, 2019, 23:35:02 pm
Mam z przodu i z tylu. Wszystko na plus 😊
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 21, 2019, 23:38:17 pm
Dzięki Daniel, o amorkach wiem, że są fajne (chociaż w porównaniu do moich starych to nawet nowe kayaby byłyby o niebo lepsze  :d ), o alternator mi chodziło  :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 21, 2019, 23:42:31 pm
to nawet nowe kayaby

hey, no proszę Cię KAYABy nie są gorsze od duocontroli :) jeżdżę i na tych i na tych... różnicy brak
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mihals w Styczeń 21, 2019, 23:47:07 pm
Montował ktoś z Was takie cudo ? Warty jest cokolwiek ten alternator ?

https://allegro.pl/oferta/alternator-polonez-caro-atu-plus-1-6-gli-gsi-7487340054#productReviews
 
To jest magneti marelli po regeneracji w chinach przeznaczony do fiatów i innej Włoszczyzny. Pasować będzie pasował,ale on ma 55 a. Polonezowy altek elmot jest podróbką tego magneti i ma 70a. Najlepiej zapytaj sprzedawcy jaką ma moc.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 22, 2019, 00:13:23 am
Może trochę się zraziłem do tych Kayab po tym jak krótko po wymianie u kolegi się poddały. Pewnie trafił na jakąś wadliwą sztukę. A jakie masz Premium czy Excel G ? A tak z ciekawości do Plusów/Atu były dostępne Duo na tył ? Jak szukałem ich to nie trafiłem. Tylko do Caro  z mocowaniem na trzpień.

Mihals dzięki, no nie zauważyłem że to jest 55A, czyli trochę nie bardzo, a innych nowych 70 nie widzę. Żarzy mi się kontrolka ładowania, na początek podmienie sam regulator może pomoże.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 22, 2019, 00:18:53 am
do tych Kayab po tym jak krótko po wymianie u kolegi się poddały

nie ma to jak ostre opinie po porządnym doświadczeniu :D
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 22, 2019, 00:55:41 am
Pasować będzie pasował,ale on ma 55 a.
takie glupie pytanie, gdzie widzisz, ze ten altek ma 55A ?
to nie oryginal, a budowa to jakis miks minusowego i plusowego (toczone kolo pasowe i mocowanie pod nie)
KAYABy nie są gorsze od duocontroli,  jeżdżę i na tych i na tych... różnicy brak
kayaba to dobra firma amorow, wiec nie wiem skad jakis najazd na marke,
w PN nie mialem, ale kupowalem tylne do Kappy i przez 10lat i 80kkm dzialaly prawidlowo mimo,ze lekko nie mialy, bo Kappa ma za slabe sprezyny do ministerialnych odwlokow - raczej do wozenia modelek w rozmiaze XS sie nadaje, jezeli chodzi o wagę,
a ze amory gazowe, to im wieksze ugiecie, tym dla amora gorzej
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 22, 2019, 01:06:25 am
Według oznaczeń modelu - CA1435 ma właśnie 55A.

http://skleprozruszniki.pl/alternator-ca1435-citroen-fiat

http://sklep.adamiec.pl/alternator-alternator-ca1435r,c1,p2079,pl.html
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 22, 2019, 02:10:59 am
faktycznie dziwny twor, ciekawe czy ktos sprawdzil jak to fizycznie siadzie w PN, bo generalnie to ma inne przeznaczenie
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Styczeń 22, 2019, 09:04:46 am
kayaba to dobra firma amorow, wiec nie wiem skad jakis najazd na marke,
Była dobra jak wchodziła na rynek. W tamtym roku reklamowalem 3 kpl bo po miesiącu się rozlecialy. Więcej tego gówna nie kupuj.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Styczeń 22, 2019, 09:30:13 am
U mnie po 2 miesiącach od założenia gazowa Kayaba Excel G z jakiejś astry zaczęła się pocić.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 22, 2019, 13:03:01 pm
Super!  <spoko> Jakie są różnice w desce? Myślałem, że tavria miała tylko jeden wzór. Co do "rozlatywania", czyżby niewyważalne koła wywoływały takie wrażenie? Jak porównanie do np. tico?

Dawid opisz dokładniej ten wynalazek, pamiętam, że mój sąsiad miał taką, ale to 20 lat temu było :P

Nowa Tavria chyba niewiele droższa od malucha była, ciekawe, jak przy nim wypada np. jakościowo?

Dajcie mi czas żeby trochę się nią pobujać, póki co na pierwszy rzut oka mogę powiedzieć, że tak źle poskładanego samochodu jeszcze nie miałem, a była składana u nas więc to ,,ta lepsza"  :d  Pojeżdżę nią z miesiąc, dwa to coś mogę naskrobać na forum, jeśli nikt nie będzie miał nic przeciwko ( bo to nie forum Tavrii, choć forum Tavrii nie istnieje  :P ) Póki co uzdatniamy Tavrię do jazdy bo jest mocno zastana.

Ładna kolekcja się kroi! <spoko>
Kongratulacje! Czekam na kolejny ciekawy okaz.
Dzięki :) Choć to ciekawy wóz, raczej bardzo długiej przygody z nią nie wiąże. Fajnie by było się pobujać nią z pół roku i poszukać kolejnego amatora egzotyki motoryzacyjnej ;)

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Styczeń 22, 2019, 13:29:47 pm
Tarvria to mix fiesty mk1 i golfa.
Wnętrze, zamki tuleje wahaczy to wszystko fiesta mk1. Jak miałem fiestę, to jak coś było bardzo drogie w ASO albo niedostępne to kupowałem od tavri ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 22, 2019, 13:32:11 pm
A jak w tym aucie z ogrzewaniem. Kiedyś chciałem zaadaptować cały nawiew do polda. Grzejnik to ma konkret i z powodzeniem może zastąpić oryginał z calsonica. Tylko rurki ma krótkie...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 22, 2019, 14:18:27 pm
Kupiłem Tavrie  :d <lol>
kiedy sprzedajesz i za ile ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mihals w Styczeń 22, 2019, 16:56:40 pm
Wnętrze, zamki tuleje wahaczy to wszystko fiesta mk1
No ja nie wiem jakim cudem deska tavri może przypominać fieste,ani ta standardowa z tavrii ani ta z luxa z czteroramienną kierownicą :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 22, 2019, 23:34:55 pm
Kupiłem Tavrie  :d <lol>
kiedy sprzedajesz i za ile ?
Kiedy nie wiem i za ile nie wiem. Obie decyzje nie są zależne tylko ode mnie ale od kolegi z którym się na nią zrzuciłem ;)

Dziś dokupiliśmy Filtry ( wszystkie te same co do Poloneza są ) i kable WN Sentecha ( również Polonezowskie )
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 23, 2019, 19:43:01 pm
Ja na swoje Truckło dzisiaj tylko popatrzyłem z obrzydzeniem, ale mam już przyrząd do pomiaru ciśnienia sprężania, który przestestuję prawdopodobnie dopiero wtedy, kiedy zrobi się nieco cieplej.

Master wrócił od mechaniora. 2200 poszło się kochać, a jeszcze zawieszenie do roboty. <zalamka>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 23, 2019, 20:17:01 pm
Ja na swoje Truckło dzisiaj tylko popatrzyłem z obrzydzeniem, ale mam już przyrząd do pomiaru ciśnienia sprężania, który przestestuję prawdopodobnie dopiero wtedy, kiedy zrobi się nieco cieplej.Master wrócił od mechaniora. 2200 poszło się kochać, a jeszcze zawieszenie do roboty.
         

ja bym jednak na Mastera patrzył z obrzydzeniem :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 23, 2019, 21:04:28 pm
Ja też, ale z samego rana pojechał na robotę i aż do popołudnia nie musiałem go oglądać.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 24, 2019, 21:57:00 pm
hasztagkącikopowieścijarząbkowychtreści

Będąc dziś na uczelni odwiedziłem pewnego profesora, który kiedyś startował w rajdach fiatem 125p, coby się go zapytać jakie modyfikacje stosowali w zawieszeniu, żeby auto się lepiej prowadziło. W odpowiedzi dowiedziałem się, że w tej klasie mięli bardzo ograniczone możliwości modyfikacji, więc nieco zmieniali geometrię, montowali amory bilsteina, a z rzadka klepali resory i... cieli sprężyny <lol> Ale od słowa do słowa i Pan profesor zaczął wspominać jakimi prototypami jeździł, jakie cuda robili na uczelni itd.
Najbardziej zainteresował mnie prototyp prototypu Poloneza Plusa, podobno był to biały C+ od zewnątrz nie wyróżniający się niczym szczególnym, natomiast cała wyjątkowość znajdowała się w tylnym zawieszeniu, które było przeszczepione z któregoś Audi quattro. Podobno w samochodzie było tak głośno, że przy 120 km/h nawet krzyk podczas rozmowy z pasażerem nie pomagał :) Ale największym problemem było to, że powyżej 140 km/h samochód stawał się bardzo nadsterowny. Ostatecznie samochód istniał rok czy dwa po czym fabryka go rozebrała (albo puściła do ludzi, wiadomo jak FSO postępowało z prototypami :P ). A z takich mniej ciekawych prototypów poloneza to ponoć badali przejściówkę/caro, która posiadała przekładnie zębatą ze wspomaganiem z Renault 19.
Sama uczelnia też miała epizod z niezależnym zawieszeniem w Polonezie, mianowicie do Carorovera przeszczepili tylny zawias z Merca W123/4. Podobno zbiornik paliwa skurczył się do niecałych 27l, ale polonez wskoczył klasę wyżej jeśli idzie o komfort podróży.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Krafter w Styczeń 24, 2019, 22:05:44 pm
hasztagkącikopowieścijarząbkowychtreści

Będąc dziś na uczelni odwiedziłem pewnego profesora, który kiedyś startował w rajdach fiatem 125p, coby się go zapytać jakie modyfikacje stosowali w zawieszeniu, żeby auto się lepiej prowadziło. W odpowiedzi dowiedziałem się, że w tej klasie mięli bardzo ograniczone możliwości modyfikacji, więc nieco zmieniali geometrię, montowali amory bilsteina, a z rzadka klepali resory i... cieli sprężyny  Ale od słowa do słowa i Pan profesor zaczął wspominać jakimi prototypami jeździł, jakie cuda robili na uczelni itd.
Najbardziej zainteresował mnie prototyp prototypu Poloneza Plusa, podobno był to biały C+ od zewnątrz nie wyróżniający się niczym szczególnym, natomiast cała wyjątkowość znajdowała się w tylnym zawieszeniu, które było przeszczepione z któregoś Audi quattro. Podobno w samochodzie było tak głośno, że przy 120 km/h nawet krzyk podczas rozmowy z pasażerem nie pomagał  Ale największym problemem było to, że powyżej 140 km/h samochód stawał się bardzo nadsterowny. Ostatecznie samochód istniał rok czy dwa po czym fabryka go rozebrała (albo puściła do ludzi, wiadomo jak FSO postępowało z prototypami  ). A z takich mniej ciekawych prototypów poloneza to ponoć badali przejściówkę/caro, która posiadała przekładnie zębatą ze wspomaganiem z Renault 19.
Sama uczelnia też miała epizod z niezależnym zawieszeniem w Polonezie, mianowicie do Carorovera przeszczepili tylny zawias z Merca W123/4. Podobno zbiornik paliwa skurczył się do niecałych 27l, ale polonez wskoczył klasę wyżej jeśli idzie o komfort podróży.

I to wszystko na krakowskim wydziale MECH PK? Który to takie opowieści snuje? :) Prof. Grzegożek?":)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 24, 2019, 22:12:33 pm
Prof. Grzegożek?
Nie potwierdzam, ale i nie zaprzeczam :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 24, 2019, 22:21:06 pm
Będąc dziś na uczelni odwiedziłem pewnego profesora, który kiedyś startował w rajdach fiatem 125p, coby się go zapytać jakie modyfikacje stosowali w zawieszeniu, żeby auto się lepiej prowadziło. W odpowiedzi dowiedziałem się, że w tej klasie mięli bardzo ograniczone możliwości modyfikacji, więc nieco zmieniali geometrię, montowali amory bilsteina, a z rzadka klepali resory i... cieli sprężyny  Ale od słowa do słowa i Pan profesor zaczął wspominać jakimi prototypami jeździł, jakie cuda robili na uczelni itd. Najbardziej zainteresował mnie prototyp prototypu Poloneza Plusa, podobno był to biały C+ od zewnątrz nie wyróżniający się niczym szczególnym, natomiast cała wyjątkowość znajdowała się w tylnym zawieszeniu, które było przeszczepione z któregoś Audi quattro. Podobno w samochodzie było tak głośno, że przy 120 km/h nawet krzyk podczas rozmowy z pasażerem nie pomagał  Ale największym problemem było to, że powyżej 140 km/h samochód stawał się bardzo nadsterowny. Ostatecznie samochód istniał rok czy dwa po czym fabryka go rozebrała (albo puściła do ludzi, wiadomo jak FSO postępowało z prototypami  ). A z takich mniej ciekawych prototypów poloneza to ponoć badali przejściówkę/caro, która posiadała przekładnie zębatą ze wspomaganiem z Renault 19. Sama uczelnia też miała epizod z niezależnym zawieszeniem w Polonezie, mianowicie do Carorovera przeszczepili tylny zawias z Merca W123/4. Podobno zbiornik paliwa skurczył się do niecałych 27l, ale polonez wskoczył klasę wyżej jeśli idzie o komfort podróży.
      
uuuuu i jak Ty wytrzymałeś taką dyskusję z kadrą naukową ??? nie próbowałeś przebić jego teorii :D ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 24, 2019, 22:27:08 pm
uuuuu i jak Ty wytrzymałeś taką dyskusję z kadrą naukową ? nie próbowałeś przebić jego teorii :D ?
Było ciężko, ale na szczęście Pan Profesor nie dyskutował ze mną przez portal ogłoszeniowy, więc jakoś dałem radę :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 24, 2019, 22:36:05 pm
Było ciężko, ale na szczęście Pan Profesor nie dyskutował ze mną przez portal ogłoszeniowy, więc jakoś dałem radę

a z Toba ktoś w ogóle dyskutuje?? :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 24, 2019, 22:41:06 pm
Właśnie to robisz
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 24, 2019, 22:51:51 pm
Właśnie to robisz

:) no widzisz … jak błądzisz :) ale nie tylko w tej kwestii
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 29, 2019, 14:38:34 pm
Wczoraj Kombinowałem z zaciskami tylnymi z alfy 147 na tarczy z bendixa (227mm). Jako że mam kilka kompletów 13 to nie za bardzo chcę się pchać w tym konkretnym przypadku w większe koła więc próbuję to upchać w seryjną felgę. Wszystko wchodzi na styk. samo zamocowanie zacisku to dodatkowe dwa otwory w starej tarczy kotwicznej bendixowej półosi i zebranie kawałka materiału. Dzisiaj poskładam to do kupy na most i będę przymierzał koła.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Chińczyk w Styczeń 29, 2019, 20:55:58 pm
Wczoraj Kombinowałem z zaciskami tylnymi z alfy 147 na tarczy z bendixa (227mm). Jako że mam kilka kompletów 13 to nie za bardzo chcę się pchać w tym konkretnym przypadku w większe koła więc próbuję to upchać w seryjną felgę. Wszystko wchodzi na styk. samo zamocowanie zacisku to dodatkowe dwa otwory w starej tarczy kotwicznej bendixowej półosi i zebranie kawałka materiału. Dzisiaj poskładam to do kupy na most i będę przymierzał koła.

Pochwal się jak to poskładasz do kupy. Od dłuższego czasu chodza za mną tarcze z tyłu przy zachowaniu 13". :)

Swoją drogą nałożyłem dzisiaj w ramach wolnej chwili druga warstwę farby na blok silnika, także może będzie cieszyć oko zaglądanie pod maskę. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 29, 2019, 22:25:59 pm
Dzisiaj nic z tego nie wyszło. Może jutro...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 29, 2019, 23:20:44 pm
Wczoraj Kombinowałem z zaciskami tylnymi z alfy 147 na tarczy z bendixa (227mm).
a mi dzisiaj przyszly zaciski z alfy 156 przednie do tarcz litych,
podobno maja pasowac pod plyty lucasa (bo wentylowane pasuja) bez wiercenia nowych otworow ;p

rzeźba tylnych zaciskow tak zeby weszla 13" moze byc wieloetapowym zadaniem, bo oprocz srednicy jest jeszcze kwestia odsadzenia
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 30, 2019, 21:23:32 pm
I stało się, wyciągnąłem skrzynię z kombi. Diagnoza trafna, pęknięta łapa sprzęgła.
(https://naforum.zapodaj.net/images/e1446a0986e4.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/7b7a82ef118c.jpg)
Ale jak przystało na miejsce gdzie dawno nikt się nie zapuszczał szybka naprawa rozrosła się do co najmniej kilku wątków pobocznych. Mianowicie zauważyłem pęknięcie przy spawie na kolektorze wydechowym, więc pospawałem. Zacząłem się poważnie zastanawiać czy aby go nie owinąć bandażem skoro jest już na wierzchu. Linka sprzęgła też właściwie dokończyła żywota. Do kompletu okazało się, że przepaliło osłonę termiczną rozrusznika a i w samym rozruszniku z jakiegoś powodu zadomowiła się ruda i porobiła spore wżery na stojanie. Do pełni szczęścia zauważyłem, że tylny uszczelniać skrzyni zaczął się pocić. Także jeszcze może się okazać, że koniec końców w kombi wyląduje skrzynia z Atu.
Łapę na początku chciałem zamienić na "dobrą", czyli tą po prawej stronie na pierwszym zdjęciu, jednak po jej umyciu na niej też zauważyłem pęknięcie. Także póki co pospawałem dotychczasową łapę i ostatecznie to pewnie ona wyląduje w samochodzie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 01, 2019, 13:38:00 pm
Jednak zdecydowałem się na owinięcie kolektora wydechowego bandażem. Efekt może i nie jest najbardziej satysfakcjonujący, ale jak na pierwszy raz udało się to zrobić nawet przyzwoicie. Z 10 m rolki zostało mi trochę mniej niż 2 m. Zakupiłem też nową linkę sprzęgła.
Efekt końcowy:
(https://naforum.zapodaj.net/images/219b8783454b.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/b7cf0dc318e8.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Luty 01, 2019, 14:15:39 pm
też owinąłem 3 lata temu i się nadal trzyma . Jedynie niektóre sekcje zawinąłem drutem ze stali nierdzewnej 1mm, bo bałem się, że te opaski nie utrzymają.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Luty 01, 2019, 16:30:10 pm
Co daje takie owijanie?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Luty 01, 2019, 16:36:55 pm
I stało się, wyciągnąłem skrzynię z kombi. Diagnoza trafna, pęknięta łapa sprzęgła.
I dlatego w każdym polonezie/125p jakiego robię/robiłem jak tylko łapa sprzęgła jest na wierzchu to za każdym razem  profilaktycznie idzie do wzmocnienia.Raz z rocznicy pod FSO wracałem bez sprzęgła z tego powodu i to był o jeden raz za dużo
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 01, 2019, 16:46:44 pm
Co daje takie owijanie?
Przede wszystkim nie grzeje podłużnicy. Poza tym obniża ogólną temperaturę w komorze silnika, więc jak masz klimę to trochę mocniej chłodzi. Czytałem w necie, że dość mocno wpływa na prędkość spalin, ale jakiś średnio chce mi się wierzyć w takie rewelacje ;)

profilaktycznie idzie do wzmocnienia.
Tak właśnie kminie, czy aby nie dosypywać jeszcze jakiejś blaszki po obwodzie. Póki jeszcze wsio na wierzchu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mihals w Luty 01, 2019, 16:58:11 pm
Co daje takie owijanie?
Przede wszystkim nie grzeje podłużnicy. Poza tym obniża ogólną temperaturę w komorze silnika, więc jak masz klimę to trochę mocniej chłodzi. Czytałem w necie, że dość mocno wpływa na prędkość spalin, ale jakiś średnio chce mi się wierzyć w takie rewelacje ;)
I rozrusznik i elektromagnes nie dostają po dupie  :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Luty 01, 2019, 17:02:02 pm
Gomulsky po obwodzie nie,od środka w miejscu gdzie pękło zalej na gładko i starczy  <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Brysiek#1957 w Luty 01, 2019, 17:34:26 pm
Ja pospawałem tak
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 01, 2019, 18:01:30 pm
Ja pospawałem tak

dramat. Jeśli "nacykałeś" - napawałęś "spoiny", -już nawet pomijając czy to jest spoina czy przyklejenia- jest krucha i twarda więc będzie słabym wzmocnieniem. Lepiej byś zrobił dając zwykłą blaszkę jako nakladkę ciągłą spoiną kilka-kilkanaście mm i tyle

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Brysiek#1957 w Luty 01, 2019, 19:37:40 pm
Ciastek, tam jest płaskownik 3mm i jak na razie daje radę dociskowi na podwójnej sprężynie
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Luty 01, 2019, 19:47:19 pm
Ciastek, tam jest płaskownik 3mm i jak na razie daje radę dociskowi na podwójnej sprężynie
nie znasz się ;) nie pyskuj ;) ;) ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 02, 2019, 23:05:20 pm
Z łapą poradziłem sobie w taki sposób:
(https://naforum.zapodaj.net/images/6ed8d6bcbac8.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/e20d2600eba6.jpg)
W skrócie, po jednej i po drugiej stronie dospawana blaszka 1 mm  w środku jak widać zalane.
Poza tym, przeczyściłem i przesmarowałem rozrusznik, teraz kręci silnikiem jakby nieco lżej :) Założyłem nową linkę sprzęgła i osłonę silnika.
Bandaż wypalony, wygląda nawet spoko, ale czy dużo pomogło nie wiem, po ~25 minutach pracy na wolnych obrotach blacha na podłużnicy była gorąca, niestety nie sprawdziłem jak to wyglądało wcześniej...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Luty 02, 2019, 23:07:46 pm
I ja będę musiał wzmocnić ją za jakiś czas, bo już miałem w poprzednim polonezie "camelu" po 200kkm przygodę p.t złamana łapa sprzęgła, szczęśliwie jak większość awarii - w momencie dojeżdżania pod dom :).
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mlody w Luty 03, 2019, 00:10:20 am
kupiłem za 700zl i sprowadziłem lawetą caro plusa 1.4 z 1998roku miał być jako dawca części ponieważ niema papierów ale jakimś sposobem może by go tak uratować aby jeździł legalnie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Luty 03, 2019, 07:17:22 am
Walk z alfą na tyle ciąg dalszy. Poskładane na sucho. Alu 3 ramienny prosty wchodzi ale ciężarki z wnętrza felgi (za ramionami) muszą wylecieć bo jest tylko 2mm luzu. Gorzej bo stalówka obciera w jednym miejscu. Trzeba by dać drugi dystans lub liznąć zacisk z 1-2 mm po wierzchu. Jeszcze muszę dokładnie ocenić czy nowe tarcze i klocki nie pogorszą sytuacji...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 03, 2019, 12:38:54 pm
kupiłem za 700zl i sprowadziłem lawetą caro plusa 1.4 z 1998roku miał być jako dawca części ponieważ niema papierów ale jakimś sposobem może by go tak uratować aby jeździł legalnie.

Co tzn. nie ma papierów, jak zgubione to można wyrobić duplikat, jak kradziony to już gorzej.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mlody w Luty 03, 2019, 14:44:28 pm
Sprawa wygląda tak pierwszy właściciel od którego kupiłem bo jakieś 9lat temu jak mówił spisał z kimś umowę KS i tamten zabrał papiery nawet tablic rejestracyjnych niebral. Zrobilo mi się jakoś dziwnie szkoda tego egzemplarza jak zobaczyłem że jest zdrowy w stali od 1 do 6 daje mu 4 za blacharke i że odpalił bez problemu po roku podobno nieodpalania i zjechał z lawety.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 03, 2019, 16:00:54 pm
Czyli co, przez 9 lat jeździł bez papierów i tablic?

Ja bym się próbował dowiedzieć jak by wyglądała sprawa od strony zgubienia dokumentów i tablic. Zakładam że Ty umowę KS spisałeś, tak czy tak musisz to zgłosić do podatkowego, a ten od którego kupiłeś, zgłosić zbycie pojazdu.
Przecież zdarzają się zarówno przypadki zgubienia dokumentów jak i kradzieży tablic, istnieje możliwość żeby wyrobić ponownie jedne i drugie. Idź do WK, powiedz że nabyłeś samochód ale poprzedni właściciel nie wydał Ci rzeczonych rzeczy i co w tej sytuacji zrobić. Chyba nawet powinieneś to zrobić, bo nie byłoby dobrze gdyby auto na numerach identyfikujących samochód który kupiłeś, zaczął kraść po kraju setki litrów paliwa.

W każdym wypadku żeby odzyskać lub odtworzyć dowód, będziesz potrzebowował się udać do WK gdzie ostatnio był rejestrowany. Legalnie zezłomować też go nie możesz.
Może Cię czekać wycieczka do sądu żeby zasądzili nabycie praw majątkowych.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 03, 2019, 16:22:07 pm
czyli kupiles czyjs samochod od posrednika - czyli tak jakby krdziony byl,
nie wiadomo, czy nie jest juz gdzies zarejestrowany na kogos innego, wiec nie radze ruszac goowna wizyta w WK, bo moze zaczac smierdziec,
nawet legalnie nie mozesz sie go pozbyc, wiec oficjalnie przechowujesz go dla ostatniego wlasciciela,
sprawdz czy jest ubezpieczony - jezeli tak, to mozesz nim jezdzic  <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Luty 03, 2019, 17:10:42 pm
wiec oficjalnie przechowujesz go dla ostatniego wlasciciela
ale przecież ma iść na części ;) czyli kolega będzie rozkręcał Poloneza dla obecnego właściciela ;) deklaruje się worek cebuli raz w miesiącu ;) ja będziesz w sanatorium ;)
a poważnie i w temacie :) przymierzyłem brazy do 116tki :) super jest, chyba auto było spod lady ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 03, 2019, 17:20:32 pm
Czyli co, przez 9 lat jeździł bez papierów i tablic?
Jak dobrze zrozumiałem przez 9 lat nie jeździł, bo papiery kupił kto inny i np. jeżdżą w składaku takim jak ostatnio omawiany w temacie "aukcje".

Śmierdząca sprawa. Nie ma się co rozczulać ładnym stanem. Tylko jak najszybciej rozebrać, VIN zutylizować, budę pociąć, odesłać na złom i udawać, że auto nigdy nie istniało.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 03, 2019, 18:05:22 pm
Rozbierać szkoda - mnie też by było żal rozbierać poloneza, który z technicznego punktu widzenia jeszcze sporo by pojeździł, tym bardziej, że z dobrym polonezem nigdy nie miałem żadnej styczności. Niestety, czarny scenariusz dla rzeczonego egzemplarza jest raczej nieunikniony. Jeżeli rejestracja, to chyba tylko na żółte za kilka lat, więc lepiej porozkręcać na graty i mieć spokój. Co do szkieletu - cięcie zdrowej polonezowskiej budy w dzisiejszych czasach zakrawa już na świętokradztwo. O ile tylko jest odpowiednie miejsce do przechowywania takowej, warto chyba jednak ją zachować. Kilka lat temu za 700 zł jeden gość znany w środowisku klasyków polskiej motoryzacji odkupił ze złomu goły szkielet poloneza caro.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mlody w Luty 03, 2019, 22:00:05 pm
nooo dokładnie niestety egzemplarz zostanie rozebrany i rozsprzedany na części czyli po to po co go kupiłem :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 04, 2019, 09:39:09 am
No cóż, trudno, taka kolej rzeczy.
Tak nawiasem, szanuję przynajmniej za ideowe podejście do poloneziarstwa, bo rozbieraczy i chlastaczy jest na pęczki, ale ratowanie mało kto w ogóle rozważa, nawet jeśli ma do tego szeroko pojęte warunki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 04, 2019, 18:35:27 pm
Na dzisiejszy ogień poszedł lublin. Biegi nie wchodzą, linka cała, łapy nie dam rady wyjąć, a olej spuszczony ze skrzynki po kilku tys. km znowu ma metaliczny odcień. Ponadto udało mi się zdjąć drążek zmiany biegów. Przydał się do tego przyrząd, który zakupiłem kilka lat temu do Trupka, by wymontować rozwalony przegub wahacza. Wówczas narzędzie pękło już przy pierwszej próbie (robotę udało mi się wtedy wykonać dużym młotkiem oraz palnikiem na propan-butan), więc pospawałem i leżało bezczynnie aż do dziś.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Luty 04, 2019, 19:48:25 pm
z Polonezem przez ponad tydzień nie zrobiłem nic, stoi i się kurzy bo nie mam czasu dla niego...

Favoritkę przed wczoraj umyłem, zmyłem sól i błoto i... odkryłem nowe wypryski rdzy, na wiosnę trzeba będzie się tym zająć. Jestem miło zaskoczony tym autem. Wsiadam, odpalam i jadę, szybko się nagrzewa kiedy jest zimno.

W Tavrii bawimy się z gaźnikiem i udało się ogarnąć do niej używane opony w stanie ,,jeszcze pojeżdżą" ;) Licze, że do końca lutego będzie w stanie w którym będzie można nią sobie normalnie jeździć :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 04, 2019, 19:51:59 pm
No cóż, trudno, taka kolej rzeczy.
Tak nawiasem, szanuję przynajmniej za ideowe podejście do poloneziarstwa, bo rozbieraczy i chlastaczy jest na pęczki, ale ratowanie mało kto w ogóle rozważa, nawet jeśli ma do tego szeroko pojęte warunki.

Mówiłem to już, ale powtórzę jeszcze raz: Kupujcie Plusy, tak szybko odchodzą!

Większość Plusów już została zezłomowana, kolejne są cały czas złomowane i rozbierane. Ceny w ogłoszeniach już wzrosły, a podaż wyraźnie spadła. Wiem że co innego ceny transakcyjne, ale z borewiczami też tak było i co się stało? Nie idzie kupić nic sensownego w sensownych pieniądzach. Wkrótce może się okazać że zakup Plusa teraz, to ostatnia szansa na posiadanie Poloneza w atrakcyjnej cenie, czy to po to żeby mieć jakiegokolwiek Poloneza, czy żeby mieć legalne auto na konwersję do starszej wersji.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Luty 04, 2019, 22:02:34 pm
Ja w listopadzie ubiegłego roku, zdemontowałem z poldka akumulator i zabrałem do domu teraz raz w miesiącu podłączam do niego prostownik aby mi się nie zasiarczył. Dziś właśnie był termin podłączenia aku do prostownika i to uczyniłem. Auto ostatni raz odpalałem w listopadzie, ale sądząc po obecnej zimie pewnie odpale je gdzieś jak dobrze pójdzie na przełomie marca i kwietnia.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Luty 04, 2019, 22:07:26 pm
No cóż, trudno, taka kolej rzeczy.
Tak nawiasem, szanuję przynajmniej za ideowe podejście do poloneziarstwa, bo rozbieraczy i chlastaczy jest na pęczki, ale ratowanie mało kto w ogóle rozważa, nawet jeśli ma do tego szeroko pojęte warunki.

Mówiłem to już, ale powtórzę jeszcze raz: Kupujcie Plusy, tak szybko odchodzą!

Większość Plusów już została zezłomowana, kolejne są cały czas złomowane i rozbierane. Ceny w ogłoszeniach już wzrosły, a podaż wyraźnie spadła. Wiem że co innego ceny transakcyjne, ale z borewiczami też tak było i co się stało? Nie idzie kupić nic sensownego w sensownych pieniądzach. Wkrótce może się okazać że zakup Plusa teraz, to ostatnia szansa na posiadanie Poloneza w atrakcyjnej cenie, czy to po to żeby mieć jakiegokolwiek Poloneza, czy żeby mieć legalne auto na konwersję do starszej wersji.
To i ja powiem, to co już kiedyś mówiłem ;) ,,Problem" plusa leży w tym, że kiedy ktoś stawał się posiadaczem nowego Borewicza, Akwarium, czy nawet jeszcze szerokiego Caro, to w większości przypadków samochód po wyjeździe z salonu przechodził obfitą konserwację antykorozyjną, często ,,chuchano i dmuchano" na niego, przynajmniej przez jakiś czas. Plus natomiast jako nowy, był w większości samochodem kupowanym z rozsądku jako jedno z tańszych wtedy aut na rynku. Mało kto się z nim pieścił, plusami po prostu jeżdżono. Są oczywiście wyjątki, jednak jak oglądam auta na szrotach, to większości plusów nie widzę śladów konserwacji lub są to ślady śladowe. A wiadomo, blacharka w robieniu jest najdroższa i najciężej znaleźć kogoś kto zrobi to dobrze. Fajnie, że są ludzie podchodzący już teraz do plusa jako do hobby / klasyka bo przynajmniej coś tego zostanie. A ładny Polonez kombi to już teraz jest mega rzadkością.

Konwersje na starszą wersję w przypadku każdego auta uważam za bezsensowną, bo czyni ten samochód z punktu widzenia wartości historycznej bezwartościowym. ( nie ma wartości jako plus bo już nim nie jest, nie ma wartości jako starsza wersja, bo tylko ją udaje )
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Luty 04, 2019, 22:53:11 pm
Kombinowałem chwilę z zaciskami z alfy próbując zasymulować nowe tarcze i klocki. Jest szansa że stalówka nie będzie ocierać... wolną chwilą dodam zdjęcia...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 04, 2019, 23:36:20 pm
Konwersje na starszą wersję w przypadku każdego auta uważam za bezsensowną, bo czyni ten samochód z punktu widzenia wartości historycznej bezwartościowym. ( nie ma wartości jako plus bo już nim nie jest, nie ma wartości jako starsza wersja, bo tylko ją udaje )
ale gdy ktos nie jest januszem biznesu to, to wartosc rynkowa moze go nie interesowac, w przeciwienstwie do checi posiadania danej wersji, bo mu sie taka podoba
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 04, 2019, 23:37:26 pm
Konwersje na starszą wersję w przypadku każdego auta uważam za bezsensowną, bo czyni ten samochód z punktu widzenia wartości historycznej bezwartościowym. ( nie ma wartości jako plus bo już nim nie jest, nie ma wartości jako starsza wersja, bo tylko ją udaje )

Sens jest taki, że kiedy nie chcesz lub nie możesz wydawać 10 tys. na borewicza, możesz za ułamek tej ceny kupić i przekonwertować Plusa i mieć Poloneza o tym starszym wyglądzie, przy tym z lepszymi hamulcami które nie wymagają tak uważnego serwisowania i są do nich łatwo dostępne części, a silnik jest na wtrysku, więc można się powozić przy mniejszym nakładzie obsługi auta.
Mało kto się z nim pieścił, plusami po prostu jeżdżono
[/quote]


Mimo to nadal są na rynku Plusy w dobrym, a nawet bardzo dobrym stanie.
Mój, jak go kupowałem, nosił ślady po wożeniu kartofli, ale nie licząc zniszczonej wykładziny bagażnika, ogólnie był w dobrym stanie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Luty 04, 2019, 23:40:56 pm
To i ja powiem, to co już kiedyś mówiłem  ,,Problem" plusa leży w tym, że kiedy ktoś stawał się posiadaczem nowego Borewicza, Akwarium, czy nawet jeszcze szerokiego Caro, to w większości przypadków samochód po wyjeździe z salonu przechodził obfitą konserwację antykorozyjną, często ,,chuchano i dmuchano" na niego

masz wiele racji... im młodsze tym bardziej upodlone :) ja to obserwuje to już od późnych akwariów i przejściówek
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 05, 2019, 05:11:23 am
w trakcie przygotowań

(https://images91.fotosik.pl/119/8fb581e6e3b64ee8.jpg)

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Luty 05, 2019, 08:21:27 am
w trakcie przygotowań

(https://images91.fotosik.pl/119/8fb581e6e3b64ee8.jpg)


Podobnie  <lol>
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/d4cf82757a83.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/d4cf82757a83.jpg.html)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Luty 05, 2019, 11:14:42 am
Problem z plusami jest raczej taki, że (nie obrażając właścicieli) to jednak najmniej ciekawa stylistycznie wersja poloneza. Nie znam nikogo, kto ze znajomych by kupił plusa z wyboru - a bo się napatoczył, bo był tanio i z gazem, bo nie szkoda tyrać. Stylistyka roku 2000 raczej do łask nie wróci, bo nie ma się czym bronić. Za to może być zainteresowanie plusem, jeżeli starsze modele mocno podrożeją, a plus pozostanie ciągle tańszy od borewicza, akwarium i caro (przy czym też podrożeje). W końcu ciągle to będzie "ostatni włosko-koreański polski samochód", dający frajdę z jazdy, z tylnym napędem, bez zbędnych bajerów.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Luty 05, 2019, 13:03:38 pm
w trakcie przygotowań

(https://images91.fotosik.pl/119/8fb581e6e3b64ee8.jpg)

Jakby zeszlifować na płasko ten przycisk klaksonu i nakleić logo FSO, to może by nieco zmniejszył się kaszel na jej widok.

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Luty 05, 2019, 13:21:23 pm
Problem z plusami jest raczej taki, że (nie obrażając właścicieli) to jednak najmniej ciekawa stylistycznie wersja poloneza.
Nie uważam tak.O ile caro w (lakierowanym) orciari miażdży każdego plusa, o tyle plusy uważam za bardzo ładne auto, jak na nasz twór.Taki kompromis pomiędzy zwykłym caro, a jakimś średnim zachodnim autem typu jakiś golf.W środku troszkę milej zrobiony (pomimo pękającej deski) i nawet wygodny.Zawieszenie nie tłumi tak dziur, jak w zachodnich zabawkach, ale to przecież przepaść technologiczna, więc nie można wymagać.Ja tam nie żałuję , że kupiłem plusa.Niby buda, to to samo, co zwykłe caro, ale dzięki tym drobnym zmianom stylistycznym, typu zderzaki, nakładka klapy i klamki, zyskał nieco na atrakcyjności.W latach produkcji plusów, nie znałem nikogo, kto by narzekał na to auto.Pamiętam, jak wszyscy się podniecali samoregulacją zaworów.Jeden taki u mnie kupił rocznego plusa gsi, to chodziło toto jak zegareczek.Cichuteńko, jak zachodnie furki.Był bardzo zadowolony, aż pożyczył szwagrowi, a ten mu go rozwalił gdzieś w trasie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 05, 2019, 15:49:27 pm
Plusy może i jeszcze podrożeją (już teraz w ogłoszeniach nie są wcale takie tanie), ale minusy w dobrym stanie zawsze będą bardziej się cenić.
Plusowska stylistyka - rzecz gustu; nie do każdego musi przemawiać. Czarne plastiki pomalowane w kolor nadwozia; przód i tył nieco przerobione, na zasadzie "aby się trochę różniły" - a "powłoka" kabiny nie zmieniona od czasu prototypu; różni się tylko klamkami i listwami. Taki trochę dziwoląg, powiedzmy sobie szczerze, z wierzchu raczej nie nawiązujący do czasów, w których był produkowany; ale na szczęście nie wszystkim musi się podobać, i bardzo dobrze, że ma swoich zwolenników.

PS. Sam "plus" na końcu nazwy też może budzić negatywne skojarzenia z tzw. "dobrą zmianą", która szasta "plusami" jak Hitler swastyką.

A żeby napisać coś na temat, dodam, iż lublina postanowiliśmy poskładać z powrotem do kupy - manewry ze skrzynią bez pomocy podnośnika bądź kanału, nie są najlepszym pomysłem. Jak sobie przypomnę stawianie Trupa na bloczkach betonowych i te męczarnie  z wrzuceniem skrzynki na miejsce...  ;-| Pieprzę; niech ktoś z odpowiednim zapleczem weźmie sprawy w swoje ręce.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Luty 08, 2019, 13:52:28 pm
Upadło mi się na chyba głowę i taki jest tego wynik, wczorajszy zakup:

(https://i.postimg.cc/brNSXKn3/MG-4733.jpg)

Wytrzymałem bez motóra niecałe 3 lata  :]

Bilans strat jest taki - w polonezie kolegi do wymiany jest nosek i prawy błotnik. Starszy pan, rocznik 1944 nie zauważył poloneza i wjechał w bok...  <smutny> W razie gdyby ktoś miał na zbyciu ładny nosek i prawy błotnik w kolorze L-108 (platyna) - prośba o priv.

(https://i.postimg.cc/BvmCV9XQ/MG-4731.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Luty 08, 2019, 14:40:46 pm
pechowe te 108ki :) jesteś 3 osobą potrzebującą blach w tym kolorze
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 09, 2019, 06:17:56 am
(https://i.postimg.cc/brNSXKn3/MG-4733.jpg)

Zestawiłeś? ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 09, 2019, 07:28:43 am
Jakbyś daniel chciał mam mam ten blotnik (bez korozji) i nosek do minusa, do malowania, jakiś bordo kolor, jbc masz prawie na miejscu
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Luty 09, 2019, 07:41:03 am
Pozyskałem nowe tarcze do bendixa. Będę mierzył czy tylne zaciski z alfy nie będą tarły o stalówki...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Luty 09, 2019, 11:24:49 am
Zestawiłeś? ;)

Ojj zestawiłem, bo łatanie na mrozie instalacji elektrycznej w przyczepce, a wcześniej jeżdżenie i testowanie tego sprzętu z przyczepki nieźle mnie wyziębiło :)

Ciastek, dam znać kumplowi, jak nie znajdzie elementów w kolorze, odezwie się :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Luty 09, 2019, 17:24:32 pm
no i przez ludzi do ludzi... od fuchy do fuchy ;) oddałem bebechy do SPA, odchudzenia, wyważenia dynamicznego … w połączeniu z "bredką" wiosna będzie kolorowa ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Luty 09, 2019, 18:53:27 pm
ddałem bebechy do SPA, odchudzenia, wyważenia dynamicznego … w połączeniu z "bredką" wiosna będzie kolorowa ;)
Które SPA wybrałeś? Mnie też to czeka, jakieś propozycje?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Luty 09, 2019, 19:13:14 pm
jakieś propozycje?

ale co ?? mam Ci zaproponować wykorzystanie moich fuch??
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Luty 09, 2019, 19:22:58 pm
Niet, szpeca co fajnie odchudzi i wyważy układ korbowo-tłokowy
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Luty 09, 2019, 19:44:05 pm
pechowe te 108ki :) jesteś 3 osobą potrzebującą blach w tym kolorze
Tego jest dużo niby ale jak dochodzi co do czego to ciężko znaleźć coś w kolorze
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 09, 2019, 19:55:44 pm
Poprawiłem wydech w Atu, co prawda przestał haczyć o wszystko co leżało na drodze, ale dla odmiany zaczął zawadzać o cięgno ręcznego :/

W Unie znów rozleciała się osłona przegubu...

Nawiasem, czy leci z nami mod? Moje 10% przedawniło się już kilka dni temu, a dalej świecę na zielono.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 09, 2019, 20:04:27 pm
W GTI zepsuło mi się gniazdo 12V w kabinie, poza tym muszę w końcu coś zrobić z silnikiem bo z niskich obrotów zbiera się naprawdę dobrze, ale na wysokich wyje a nie jedzie. Przyspieszenie do setki zajmuje z 12 sekund jak nie więcej.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Luty 09, 2019, 20:27:41 pm
Niet, szpeca co fajnie odchudzi i wyważy układ korbowo-tłokowy

ostatnio potrzebowałem pomocy od fanów ;) i dowiedziałem się ze pomoc musi opłacać się pomagającemu … więc sorry, skoro takie zasady zapanowały to niech wszystko opiera się o profity :) co proponujesz?? ja na takie fuchy od znajomków do znajomków zapracowałem latami sympatycznego kumpelstwa...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 09, 2019, 20:42:19 pm
na wysokich wyje a nie jedzie. Przyspieszenie do setki zajmuje z 12 sekund jak nie więcej.
to jakis sarkazm, czy jak ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 09, 2019, 21:00:42 pm
to jakis sarkazm, czy jak ?

Nowa seria zrobiła w teście 9.8 sekundy.
U mnie nie ma kanapy, podsufitki, i tych ciężkich mat wygłuszających z podłogi, a przyspieszenie wynosi ponad 12s. Do tego nie jest w stanie przekroczyć 160km/h, więc coś jest nie tak.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 09, 2019, 21:39:24 pm
Nowa seria zrobiła w teście 9.8 sekundy.
jezeli do testu poslali egzemplarz z 1.8 16v to tak, bo w 1.4 to bzdura,
oficjalny czas dla 1.4 to 11.95s
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Luty 09, 2019, 22:29:33 pm
Aż się prosi o reakcje moderatora :) kłamstwa przez kłamstwa
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Luty 10, 2019, 15:57:44 pm
Kupiłem dziś Poldona Kombi  ;p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Luty 10, 2019, 18:46:14 pm
Kupiłem dziś Poldona Kombi 

super, chwal się jaki stan :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Luty 10, 2019, 18:49:18 pm
Niet, szpeca co fajnie odchudzi i wyważy układ korbowo-tłokowy

ostatnio potrzebowałem pomocy od fanów ;) i dowiedziałem się ze pomoc musi opłacać się pomagającemu … więc sorry, skoro takie zasady zapanowały to niech wszystko opiera się o profity :) co proponujesz?? ja na takie fuchy od znajomków do znajomków zapracowałem latami sympatycznego kumpelstwa...
Mogłem zaoferować takie słowo jak "dziękuję" i piwko(a) na zlocie, ale jeżeli takie zasady panują wśród fanów to cóż, nie będę ich rujnował ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Luty 10, 2019, 18:56:26 pm
Mogłem zaoferować takie słowo jak "dziękuję" i piwko(a) na zlocie, ale jeżeli takie zasady panują wśród fanów to cóż, nie będę ich rujnował

całkowicie Cię rozumiem, niesmak totalny...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Luty 10, 2019, 19:14:51 pm
Stan no cóż... Blacha średnia, tzn podłoga bardzo ładna, drzwi pordzewiałe, ale 3 z 4 mam w tym samym kolorze w piwnicy, nie mniej dziur na wylot nie mają więc można jeździć.Miejsca na lewarek są na miejscu że tak powiem :P

Klamki wyłamki WSZYSTKIE SPRAWNE o dziwo.

I najlepsze-most jest cichy.W porównaniu z moim Caro Plusem to jest kilka klas ciszej.

I jeszcze jedno-deska nie pęknięta.

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Luty 10, 2019, 19:19:41 pm
i pewnie cana apetyczna :) więc szerokości i przyczepności
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Luty 10, 2019, 19:23:52 pm
Cena no cóż zostawię dla siebie, nie kosztował 4 czy 5 tysięcy, w razie co mogę oddać bez straty  <cwaniak2>

Auto po rolnikach więc usyfione na maksa, ale... odkurzacz do prania posiadam więc ogarnę temat :)

Gazu nie ma, więc w sumie chyba dobrze-w Caro jest i styka :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Luty 10, 2019, 19:42:34 pm
Cena no cóż zostawię dla siebie, nie kosztował 4 czy 5 tysięcy, w razie co mogę oddać bez straty 

ja nie pytam o cenę :) tylko stwierdzam że bankowo opłacało się
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Luty 10, 2019, 20:14:04 pm
Nie no ok, jasne  ;p Obecnie kombi to chyba (prawie) zawsze się opłaca  :d
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 10, 2019, 20:35:07 pm
Miejsca na lewarek są na miejscu że tak powiem

(https://thumbs.gfycat.com/AnotherKeenElkhound-size_restricted.gif)

Wierzysz w co napisałeś? U mnie też były. A po odbiciu mat bitumicznych smutna prawda wyszła na światło dzienne. Dobrze, że nie próbowałem podnosić samochodu w tym miejscu bo jeszcze zostałbym z "pamiątką" na drzwiach.

Jak lakier bezbarwny na dachu, już się złuszczył czy jeszcze nie?  ;>

W temacie umyłem Atu. Dalej świecę na zielono...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Luty 10, 2019, 20:47:51 pm
W Caro są i nie odpadły te miejsca, tu też, zobaczymy bo uderzeniu młotkiem w takim razie  <spoko>

Lakier na dachu bez zarzutu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 10, 2019, 20:58:03 pm
Lakier na dachu bez zarzutu.

Znakiem musiał być trzymany pod dachem i to by też tłumaczyło nie pękniętą deskę :) U mnie w prawdzie deska była pęknięta, ale lakier na dachu trzymał się bez zarzutów. 1,5 roku pod chmurką dzień i noc i polonez wygląda jakby łuszczycy dostał. Aczkolwiek mam pewne podejrzenia, że sprzedający mógł pomalować dach bezbarwnym tuż przed sprzedażą, bo widać, że relingi były odkręcane.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Luty 10, 2019, 21:13:45 pm
Podobno długo go garażowali, to by się zgadzało.

A i remontowali układ wentylacji Calsonic (tak, ten którego się pozbyłem w Caro) i o dziwo daje w nim radę  <cwaniak2>

Będę działał po mału, zobaczymy, co to będzie, Uno trochę w stronę utylizacji się kieruje i być może będą 2 Poldki tylko.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz# w Luty 11, 2019, 10:36:15 am
ale jeżeli takie zasady panują wśród fanów to cóż, nie będę ich rujnował
z tego co pamiętam to o tych zasadach mówiły okolczykowane uszy, umorusane łapy i zarośnięta gęba. Więc po co zniżać się do tego poziomu.?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 11, 2019, 11:19:13 am
Problem z tymi miejscami na lewarek jest taki, że one ledwie wytrzymują nawet jak są zdrowe. Za cienka blacha, słabo przymocowana i do cienkiej podłogi. Lepszym pomysłem byłoby chyba do progu przyspawać rurę o przekroju kwadratowym, na tyle długą żeby dało się ją także przykręcić do podłużnicy, co by się trzymała grubej blachy, a nie jak ta blaszka próbowała urwać podłogę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Luty 11, 2019, 11:35:16 am
Lepszym pomysłem to jest wygiąć profil pod kształt progów i zamontować go do podnośnika trapezowego. Albo wyszlifować w gotowym i obłożyć gumą.
Nie kumam czemu fabryka tak długo trzymała się tego trującego rozwiązania.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 11, 2019, 12:09:46 pm
Lepszym pomysłem to jest wygiąć profil pod kształt progów i zamontować go do podnośnika trapezowego. Albo wyszlifować w gotowym i obłożyć gumą.
a po co to komu ? taki trapez jak na zdjeciu podkladasz z przodu pod wypust na lape ,a z tylu pod mocowanie resora i podnosisz wybrana strone,
chociaz jakas gruba guma z przodu by sie przydala, to wypust dluzej pozyje (bitek nie zostanie zdrapany) ,a z tylu to podkladam bezposrednio pod most, bo mniej krecenia jest by kolo znalazlo sie w powietrzu

Nie kumam czemu fabryka tak długo trzymała się tego trującego rozwiązania.
bo fabryka nie zarzadzaly roboty, tylko ludzie, a ludzie nie sa tacy glupi jak sie wydaje na pierwszy rzut oka - sa znacznie glupsi,
utrzymywanie w montazu skomplikowanej profilu generujacego rdze i dorzucanie do niej skomplikowanego (drogiego) podnosnika, zamast kawalka plaskiej blachy jako wzmocnienie (wlasciwie sygnalizacja miejsca na progu) i tanszego podnosnika trapezowego nie ma logicznego uzasadnienia - zreszta jak wiele innych niedoszlych (i wdrozonych) decyzji
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 11, 2019, 12:17:23 pm
Lepszym pomysłem to jest wygiąć profil pod kształt progów i zamontować go do podnośnika trapezowego.

Przecież ten podnośnik idealnie pasuje pod progi, pod warunkiem że nie masz plastikowych nakładek, no chyba że o czymś nie wiem.
Ja w ogóle nienawidzę mechanicznych podnośników, a koła często i tak zmieniam sam, więc po prostu wożę podnośnik hydrauliczny i kawałek gumy, a rączkę podnośnika trzymam przy fotelu dla samoobrony.

Nie kumam czemu fabryka tak długo trzymała się tego trującego rozwiązania.

Rozwiązanie całkiem fajne bo można dźwignąć dwa koła naraz, a i kręci się łatwiej niż trapezowym, tylko że wykonanie złe. Podobny, tylko że inaczej zrealizowany system jest samochodach rajdowych, tj. masz w progu wewętrznym i zewnętrznym na fragmencie pod słupkiem B wspawaną dużo grubszą blachę z rurką przepuszczoną przez próg, i za to dźwigasz auto, a nie za jakąś papierową blaszkę pod autem wyrywyającą podłogę.

Ten np. ma coś takiego zrobione, jeszcze z dospawaną trzecią częścią na zewnątrz (https://mklr.pl/uimages/services/motokiller/i18n/pl_PL/201311/1383749503_by_Kamillo.jpg?1383749504)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Luty 11, 2019, 12:58:54 pm
Lepszym pomysłem to jest wygiąć profil pod kształt progów i zamontować go do podnośnika trapezowego.
Przecież ten podnośnik idealnie pasuje pod progi, pod warunkiem że nie masz plastikowych nakładek, no chyba że o czymś nie wiem.
Ja w ogóle nienawidzę mechanicznych podnośników, a koła często i tak zmieniam sam, więc po prostu wożę podnośnik hydrauliczny i kawałek gumy, a rączkę podnośnika trzymam przy fotelu dla samoobrony.
Ja nie wożę wcale. Zapasu nie wożę, czasem spray. W borewiczu dojazdówkę i taki właśnie trapez.

Lepszym pomysłem to jest wygiąć profil pod kształt progów i zamontować go do podnośnika trapezowego. Albo wyszlifować w gotowym i obłożyć gumą.
a po co to komu ? taki trapez jak na zdjeciu podkladasz z przodu pod wypust na lape ,a z tylu pod mocowanie resora i podnosisz wybrana strone,
chociaz jakas gruba guma z przodu by sie przydala, to wypust dluzej pozyje (bitek nie zostanie zdrapany) ,a z tylu to podkladam bezposrednio pod most, bo mniej krecenia jest by kolo znalazlo sie w powietrzu
Tak jak piszesz, to trzeba się schylać, wiedzieć gdzie. Trapez z fabrycznym profilem pod próg mógłby każdy (każda) kierowca podłożyć. Chyba, że konstruktorzy zdawali sobie sprawę z lichoty progów po kilku latach...

"Wypust na łapę" - masz na myśli te blaszki?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 11, 2019, 15:06:38 pm
"Wypust na łapę" - masz na myśli te blaszki?
tak, to jest to

Chyba, że konstruktorzy zdawali sobie sprawę z lichoty progów po kilku latach...
Przecież ten podnośnik idealnie pasuje pod progi, pod warunkiem że nie masz plastikowych nakładek, no chyba że o czymś nie wiem.
wyciecie w podporce tego trapezu to miejsce na szew progu - problem w tym,ze prog nie sluzy do podpierania (ani unoszenia) karoserii i taki trapez podlozony w dowolnym miejscu progu zawsze niszczy prog,
samochody, ktore maja taki trapez na wyposazeniu, maja tez przystosowane progi i UWAGA : przystosowanie polega na wzmocnieniu dodatkowa blacha progu w dwoch miejscach (przod i tyl),
te miejsca sa zaznaczone podcieciami na szwie (najczescie polokrogle podciecie) i tam nalezy podstawic podnosnik,
sam ie o tym bolesnie (tzn mnie nie bolalo na szczescie) przekonalem prawie pietnascie lat temu, gdy podstawilem podnosnik pod prog dajhajsu w randomowym miejscu i prog zaczal sie uginac ,za to podnosnik podstawiony w odpowiednim miejscu nie robil wrazenia nawet na juz uszkodzonym progu,

w PN tez jest wzmocnienie progu (wewnetrznego) dodatkowa blacha pod slupkiem srodkowym - pod nim wlasnie jest ten pizdziaj do podnosnika, wiec wystarczyloby ten pizdziaj zastapic plaska blacha 3mm wygieta pod ksztalt szwa i oczywiscie zakrywajaca w tym miejscu podloge, zeby zrobic miejsce na podnosnik trapezowy lub lub kolumnowy,
co tez mam zamiar uczynic w swoim C+ gdy w koncu zajme sie progami i okolicami progow

zwracajcie uwage na to gdzie podkladacie lapy podnosnika, bo przewazajaca wiekszosc uszkodzen progow wynika z wizyt u kowali i gumołataczy, bo maja wyjebane na wasze auta i jakby mogli, to przerzuciliby je na dach, zeby wygodnie kola zdejmowac
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Luty 11, 2019, 20:47:08 pm
Ameliniowa obudowa filtra paliwa skorodowała po 7 miesiącach... w jednym jedynym miejscu, gdzie nie dotarłem pędzlem z farbą w lipcu.
No i się dowiedziałem, gdzie znika benzyna...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 11, 2019, 21:14:57 pm
Jakieś hawniacze to "malinium"...  <mysli>
Albo mocno zasolony obszar, bo od samej wody chyba tak szybko się nie utlenia...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Luty 11, 2019, 21:22:26 pm
Jakieś hawniacze to "malinium"...  <mysli>
Albo mocno zasolony obszar, bo od samej wody chyba tak szybko się nie utlenia...

Non stop na drodze 1-szej kolejności odśnieżania - krajowa 35 do czeskiej granicy w Górach Wałbrzyskich...  Filtron
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 11, 2019, 21:31:37 pm
Ech, co tu dużo gadać i czemu się dziwić... U mnie od samego stania robią się wżery w odlewach pod maską...
Jak odśnieżona, to i posolona; może warto pomyśleć nad wykombinowaniem jakiejś plastikowej osłony od spodu ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Luty 12, 2019, 08:12:25 am
Wczoraj oddałem 15 calowe felgi aluminiowe do prostowania. <jupi>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 12, 2019, 22:01:50 pm
Wczoraj rozbroiłem układ hamulcowy w maluchu coby się łatwiej go przepychało z miejsca na miejsce. Na 4 cylinderki 3 stały dęba :)

A dziś taka mała rozgrzewka :)
(https://naforum.zapodaj.net/images/6648fa4b8efb.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/0cfd3475306a.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/2a1473c214ae.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/fadf13c002d7.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 13, 2019, 18:05:06 pm
przyspieszylem zaplon w dajhajsu, bo cos mi nie pasowalo w pracy silnika,
wczesniej nie ruszalem,bo byly slady markera na srubce, sadzilem ze ktos zaznaczyl ustawienia fabryczne przed jakims grzebaniem w rozdzielaczu,
ale najwyrazniej wredna unia wtracala sie w japonskie konsekwencje rekami niemieckiego mechanika, pewnie regulowali na benzyne 91 ;>
jako,ze brak znakow na kole to ustawialem na wakuometr, dojechalem do konca mozliwosci regulacji i nie przekroczylem gorki,
silnik pracuje twardo, lepiej sie wkreca, choc czasami brzeknie zaworami przy obciazeniu - jutro cofne 2* i bedzie git (a przyspieszylem co najmniej 10*)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 15, 2019, 18:25:59 pm
Zapytałem znajomego ślusarza, za ile zrobi dla mnie dwie ceówki z otworami (środkowa część połówki podpory skrzyni ładunkowej). To są, jak stwierdził, "groszowe sprawy", stówka za te dwie sztuki. Ha, ha, tylko że ja tyle płaciłem za całe, i to z przesyłką. :d
Jednak co masówka, to masówka...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Luty 15, 2019, 18:58:48 pm
Odebrałem kolejne pierdółki z cynkowania do Poloneza. Jutro znów kilka godzin się przy nim posiedzi...

Favoritkę umyłem, poodkurzałem, posprzątałem w środku. Z racji temperatury i pogody, pierwsze w tym roku własnoręczne mycie, jednak nie ma to jak umyć samemu, po żadnej myjni nie jestem tak zadowolony.

Tavria jeździ  <jupi> Gaźnik poskładany, ustawiony, przestała gasnąć i gubić obroty. Niestety policja zabrała dowód za brak przeglądu, trzeba będzie zrobić...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Luty 16, 2019, 13:52:11 pm
Odebrałem felgi z prostowania w poniedziałek zaworzę do malowania  <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Luty 16, 2019, 14:41:06 pm
Odebrałem felgi z prostowania w poniedziałek zaworzę do malowania     
jaki kolor? jakaś ekstrawagancja ?? :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Luty 16, 2019, 16:53:01 pm
 Wstępne próby zdarcia/zdjęcia starego lakieru z felg. Znalazłem w domu zmywacz do lakieru i próbuję, jak efekty nie będą dobre to oddam felgi do piaskowania.
(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/galad/2019-02-16/268254.jpeg)
(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/galad/2019-02-16/268255.jpeg)
(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/galad/2019-02-16/268256.jpeg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Luty 16, 2019, 18:43:07 pm
Odebrałem felgi z prostowania w poniedziałek zaworzę do malowania     
jaki kolor? jakaś ekstrawagancja ?? :)
Zdecydowanie zwykły srebrny żadnych udziwnień ;-)
Ważne żeby były lalki na cito ;-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Luty 16, 2019, 22:40:38 pm
obkupiłem się u naszego kolegi ;) Dzięki Bart za spota i części ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mlody w Luty 18, 2019, 21:02:16 pm
dupowóz w postaci e30 wczoraj nawalił a właściwie skończył się mu rozrusznik więc dziś musiałem błękitnego ruszyć z garażu aby pojechać do roboty i tak jeszcze przez kolejne 2 dni :P ponieważ w środę odbiorę i założę do e30 rozrusznik.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: JanekEG w Luty 18, 2019, 21:29:36 pm
A ja po 2 miesiącach zimowania w garażu odpaliłem bestię, pojeździłem trochę, zmieniłem oliwę z niesławnego minerału na półsyntetyk, pojeździłem jeszcze więcej i... nic się nie stało. Jutro wypłuczę układ chłodzenia i zaleję nowym Petrygo.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Luty 19, 2019, 14:09:44 pm
Kurier dostarczył Staga XL i Staga2-G. Trzeba rozejrzeć się za butlą.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 19, 2019, 14:11:32 pm
gdzie teraz dostales staga XL ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bonifacy w Luty 19, 2019, 16:37:34 pm
KGB, pewnie tam, gdzie ja, bo jak się okazało, ten który kupiłem nie był ostatni, a sprzedawca powiedział tylko, że ostatni w celu podniesienia ceny o 25zł
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Luty 19, 2019, 22:44:12 pm
gdzie teraz dostales staga XL ?
AGSiedlik, sklep internetowy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 19, 2019, 23:29:29 pm
KGB, pewnie tam, gdzie ja, bo jak się okazało, ten który kupiłem nie był ostatni, a sprzedawca powiedział tylko, że ostatni w celu podniesienia ceny o 25zł
rasowy janusz biznesu

AGSiedlik, sklep internetowy.
maja w cenie staga50, czyli 165pln - XL zawsze kosztowal w okolicach 125pln, wiec to raczej znak, ze towar sie konczy,
chociaz z drugiej strony maja stag100 po 230pln, a ze swiezej dostawy placilem ostatnio 200pln,
na obudowie jest nadrukowany miesiac i rok produkcji, po tym mozna wnioskowac ile towar lezal na polce
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 20, 2019, 17:34:10 pm
Po kilkumiesięcznej przerwie, próbowałem odpalić truckło. O ile rozrusznikiem udało się w końcu zakręcić z pozycji stacyjki o tyle pompa paliwa kategorycznie odmówiła współpracy. Po zmostkowaniu na masę też nie działa, choć podłączona bezpośrednio do źródła prądu, uruchamia się. Przekaźnik też słychać.
Mam nadzieję, że nie będę musiał [zakładać/odkopywać jakiegoś już istniejącego] wątku o podobnej tematyce i nie zrobi się z tego kolejna epopeja. :/
Tak w ogóle, moim głównym zamierzeniem był pomiar ciśnienia, ale klucz do świec mam prawdopodobnie w mieszkaniu, więc i tego nie udało mi się zrobić.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Luty 20, 2019, 18:00:53 pm
AGSiedlik, sklep internetowy.
maja w cenie staga50, czyli 165pln - XL zawsze kosztowal w okolicach 125pln, wiec to raczej znak, ze towar sie konczy,
chociaz z drugiej strony maja stag100 po 230pln, a ze swiezej dostawy placilem ostatnio 200pln,
na obudowie jest nadrukowany miesiac i rok produkcji, po tym mozna wnioskowac ile towar lezal na polce
Stag XL to RallytasR, panie.
XL: 10/2013, silniczek: 11/2016, 2-G: 02/2018, wiązka 2008 :)
Ceny rosną jak przełączników lusterek!  <jupi>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 20, 2019, 19:17:26 pm
W kombi zaczął umierać rozrusznik. Dziś już nie odpaliło ;/ Skaczę z radości na myśl o odkręcaniu kolektora owiniętego bandażem...

W robocie robiliśmy koło atu plusa z przebiegiem ~50 tys. km. Zawsze myślałem, że ostatnie minusy wyjeżdżały z pasem przednim od plusa, tymczasem ten że egzemplarz miał pas przedni z minusa, "kiełki" pod worek płynu spryskiwaczy, serwo Lucasa starszego typu i kolor L108, więc taki trochę kundelek.
Generalnie świetna sprawa, auto jeździło tylko w lecie i to niekażde ponieważ właściciel siedzi w jUeSej. Także podwozie było praktycznie jak nowe. Natomiast silnik zalany 15W40... mimo to cykał jak zegarek :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Luty 20, 2019, 20:25:40 pm
Było go namówić na 5w40 lub chociaż 10w40. Szkoda niskoprzebiegowy silnik takim glutem tłuc
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 20, 2019, 21:31:54 pm
Panie, toż to sami doświadczeni pragmatycy, grubo po 40stce, więc nie ma miejsca na argumenty inne niż ich własne tj. "zawsze takim lali". Dobrze, że przy ostatniej wymianie nie zalali tam selektolu bo "ten silnik był luźno pasowany, więc pół-/pełen syntetyk go zniszczy, a jeszcze uszczelnienia rozpuści"  <do bani>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Luty 20, 2019, 23:40:02 pm
uczciłem 26 rocznicę śmierci Bubla  <smutny>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 21, 2019, 05:22:04 am
Skaczę z radości na myśl o odkręcaniu kolektora owiniętego bandażem
Normalnie masochista! ;)
auto jeździło tylko w lecie i to niekażde
Teraz już nie będzie można tak powiedzieć...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 21, 2019, 06:49:54 am
Teraz już nie będzie można tak powiedzieć...
Może u Ciebie, u mnie przez ostatni tydzień pogoda była wiosenna.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 21, 2019, 12:30:04 pm
Panie, toż to sami doświadczeni pragmatycy, grubo po 40stce, więc nie ma miejsca na argumenty inne niż ich własne tj. "zawsze takim lali". Dobrze, że przy ostatniej wymianie nie zalali tam selektolu bo "ten silnik był luźno pasowany, więc pół-/pełen syntetyk go zniszczy, a jeszcze uszczelnienia rozpuści"  <do bani>

Trzeba mu było wytłumaczyć że od minerała zablokują się hydropopychacze i skosi mu wałek rozrządu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 21, 2019, 15:54:57 pm
Może u Ciebie, u mnie przez ostatni tydzień pogoda była wiosenna.
Zima, pogoda wiosenna - jak by nie patrzeć - do lata ma się nijak.  ;p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 21, 2019, 19:14:58 pm
Trzeba mu było wytłumaczyć że od minerała zablokują się hydropopychacze i skosi mu wałek rozrządu.
Przede wszystkim z właścicielem nie ma w ogóle kontaktu. Klient zostawia auto pod biurem, kluczyki i dokumenty w biurze i czeka na telefon, że gotowe do odbioru.
Ja dywagowałem z majstrem, który się tym autem "opiekuje" i tak jak napisałem wcześniej "ch*"a dało takie tłumaczenie... Gość żyje cały czas w epoce bez hydropopychaczy, gdzie jakość oleju nie miała aż takiego znaczenia dla trwałości wałka.
Jak już wcześniej pisałem najchętniej wszystkie majstry w wieku 40+ z warsztatu lali by tam Selektol bo pierwotnie taki zalecała fabryka, ci młodsi mogliby zaszaleć i wlać 10W40. Nawiasem mówiąc to to atu miało pod maską naklejkę głoszącą "zalecany olej 15W40"... Więc leją 15W40 i nie przegadasz - jest naklejka, widać tak zalecała fabryka, tak musi być.
Wgl, jak dziś widziałem co gość odjerzyurbanił to aż się załamałem. W tym polonezie coś skrzypiało w zawieszeniu. Ja mówię, pewnie podkładka pod sprężyną, majster stwierdził w sworzniu nie ma smaru, ostatecznie okazało się, że padła tulejka w górnym wahaczu, ale dla pewności nawiercił sworzeń i wlał doń oleju, a całość zatkał silikonem <idiota> I jeszcze miał poczucie dobrze wykonanej roboty, bo jak to ujął zajął się tym "z dobrego serca".

Zima, pogoda wiosenna - jak by nie patrzeć - do lata ma się nijak. 
Jak było ~10*C, słoneczko i sucho to na dobrą sprawę można powiedzieć, że jeżdżony (prawie) jak w lecie ;]

W temacie, sprawdziłem czy kombi nie naprawiło się samo, niestety nie.
Przez przypadek nabyłem dwa Grocki w zielone paski do malucha - odpowiedniki polonezowych STD. Stan średni, ale cena bardziej niż atrakcyjna, więc grzechem było nie brać. Muszę jeszcze znaleźć jakąś zdrową kanapę i będę mógł oddać wszystko do tapicera celem renowacji i wymiany poszycia.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 21, 2019, 20:03:40 pm
W poprzednią sobotę miałem corollą verso bliskie spotkanie trzeciego stopnia z sarną. Dzisiaj ogarnąłem prace rozbiórkowe. I na podstawie uszkodzeń doszedłem do wniosku, że może to był w cholerę jakiś jeleń, bo wszystkie znaki na nadwoziu wskazują, że próbował wziąć mnie razem z samochodem na rogi. Samiec sarny chyba by się nie odważył, chociaż cholera wie...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 23, 2019, 06:00:18 am
1.8 rozwalił mi mocarną i pancerną skrzynie :) (ścięło zęby na walku sprzęgłowym)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Luty 23, 2019, 06:59:15 am
Nie przejmuj się. To pewnie odosobniony przypadek... wolałem nie sprawdzać i wsadziłem N9-tkę która z powodzeniem przeżyje silnik...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Luty 23, 2019, 09:18:58 am
Nie wiem jak to zrobiłeś ale nawet 190KM 1.8 turbo nie rozwaliło tak skrzyni :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Luty 23, 2019, 09:22:41 am
A łożysko podpierające wałek w wale korbowym w jakim stanie?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 23, 2019, 11:59:07 am
1.8 rozwalił mi mocarną i pancerną skrzynie :) (ścięło zęby na walku sprzęgłowym)
zęby z ciastoliny ? gdybym chcial byc wredny, to powiedzialbym, ze jaki pan, taki kram,
ale bede mily i powiem tylko, ze to żenada i nie mam na mysli skrzyni biegow, o ktorej krazyly legendy, ze FSO testowalo 1.8 na torze i po rozebraniu skrzyni byly slady skrecenia sie walkow (odksztalcen plastycznych),
to bzdury, skrzynia PN zostala sprawdzona eksperymentalnie-przetestowana w trudnych warunkach,
powtarzalnym zniszczeniem jest wyrwanie zębów III biegu przy paleniu gumy na szerokim kapolu, strzelaniu ze sprzegla na spieku z podwojna sprezyna, przy silniku generujacym ponad 230Nm,
zwykle 1.8 K16 to ta skrzynia przemieli i wypluje w postaci aluminiowego pylu (sa tacy pojebusy, ktorzy twierdza, ze ten pyl jest rozpylany z samolotow, zeby truc ludzi/wyborcow/spoleczenstwo)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Luty 23, 2019, 13:05:45 pm
Ciastek pokazywał mi zdjęcia, osobiście nie jestem zdziwiony bo raz już się z taką awarią spotkałem w ex. Przemowym malinowym ATU 1.8, które odkupił jak dobrze pamiętam nick na forum Tomsonz. Awaria wystąpiła podczas normalnej jazdy, akurat fartem dla niego że jak przejeżdżał przez Radom to poratowałem i na lince przyciągnąłem do siebie. Dodatkowo uszkodziła się tarcza sprzęgła, ale nie wiadomo czy to ona doprowadziła do awarii czy jej uszkodzenie wynikało ze ścięcia zębów na wałku i próbie dalszej jazdy o własnych siłach (co było praktycznie niemożliwe).

(https://i.imgur.com/xMivVWV.jpg) (https://i.imgur.com/4rTnXJz.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 23, 2019, 17:52:54 pm
w postaci aluminiowego pylu (sa tacy pojebusy, ktorzy twierdza, ze ten pyl jest rozpylany z samolotow, zeby truc ludzi/wyborcow/spoleczenstwo)
Pojebusów akurat nie brakuje nigdzie - również wśród tych, którzy twierdzą dokładnie odwrotnie...

W temacie - częściowo zregenerowałem przekładnię kierowniczą, walającą się w moich gratach od jakichś czterech lat. Częściowo, bo była całkiem sztywna, a po rozebraniu, wyczyszczeniu z rdzy i prowizorycznym poskładaniu na starych częściach, działa tylko przez pół zakresu. W połowie pojawia się bowiem opór, którego nie dam rady pokonać.
Zabawna historia, ale miałem jeszcze dwie takie przekładnie, tylko że sprawne, i sprzedałem je gościowi, którego mechanik twierdził, że walniętą przekładnię najlepiej wymienić na działającą używkę, ponieważ obudowa zazwyczaj pęka przy próbie rozebrania przekładni. Dzisiaj zastanawiam się, jak temu mechanikowi udało się dokonać rozpieprzenia tej obudowy. Chłop chyba minął się z powołaniem. Cieszę się, że dla mnie niczego nie naprawia.

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 23, 2019, 18:25:55 pm
Ciastek pokazywał mi zdjęcia, osobiście nie jestem zdziwiony bo raz już się z taką awarią spotkałem w ex. Przemowym malinowym ATU 1.8
zęby na kole choinki sprawiaja wrazenie niewzruszonych, wiec to wada walka czynnego
akurat fartem dla niego że jak przejeżdżał przez Radom
a moze to pech z tym zwiazany ;>
Dodatkowo uszkodziła się tarcza sprzęgła, ale nie wiadomo czy to ona doprowadziła do awarii czy jej uszkodzenie wynikało ze ścięcia zębów na wałku i próbie dalszej jazdy o własnych siłach (co było praktycznie niemożliwe).
tylko jak tarcza mialaby sie uszkodzic od wylamanych zebow walka ?  no chyba ze palil tarcze ruszajac na IV

w postaci aluminiowego pylu (sa tacy pojebusy, ktorzy twierdza, ze ten pyl jest rozpylany z samolotow, zeby truc ludzi/wyborcow/spoleczenstwo)
Pojebusów akurat nie brakuje nigdzie - również wśród tych, którzy twierdzą dokładnie odwrotnie...
dokladnie odwrotnie powiadasz .. czyli dokladnie jak ?  <co>

Dzisiaj zastanawiam się, jak temu mechanikowi udało się dokonać rozpieprzenia tej obudowy. Chłop chyba minął się z powołaniem. Cieszę się, że dla mnie niczego nie naprawia.
a jakby naprawial to co ? skutek bylby taki sam jak teraz, czyli auto nie jedzace ;]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Luty 23, 2019, 20:36:01 pm
wiec to wada walka czynnego
Ja obstawiam jakiś problem z ułożyskowaniem wałka, a konkretnie z łożyskiem podpierającym wałek sprzęgłowy w wale korbowym, Jak tutaj nie będzie dobrego ustabilizowania to wyjdzie lipa bo drugie łożysko w skrzyni samo nie zapewni odpowiedniego pozycjonowania wałka sprzęgłowego względem pośredniego. Przy swapach na K16 przypadkiem coś się nie rzeźbi w tym elemencie (łożysko w wale korbowym)?

W temacie: akurat zabawa ze skrzyniami biegów - złożyłem sobie sobie górską 4-biegówkę (przełożenie II biegu - 2,3) ze skośnym drążkiem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 23, 2019, 21:08:28 pm
Kombi naprawione. Awaria była dość prosta, przewód idący od stacyjki zsunął się z elektor magnesu. Prawdopodobnie stało się to z powodu zbyt napiętego przewodu przy rozruszniku, także wyciągnąłem go trochę z tej zielonej osłony i zabezpieczyłem. Mam nadzieję, że to załatwi sprawę na amen.

Dla równowagi w przyrodzie Atu się zbisurmaniło. Prawdopodobnie fiknął czujnik temperatury płynu. W każdym razie podczas rozruchu czasy wtrysku lecą w przestworza.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 23, 2019, 22:14:20 pm
W temacie: akurat zabawa ze skrzyniami biegów - złożyłem sobie sobie górską 4-biegówkę (przełożenie II biegu - 2,3) ze skośnym drążkiem.

https://youtu.be/9iKKgKIc_C0?t=90
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 23, 2019, 22:31:41 pm
dokladnie odwrotnie powiadasz .. czyli dokladnie jak ?
No, np. - że to są normalne samoloty pasażerskie, które niczego nie rozpylają, "czasami" zostawiają tylko smugę kondensacyjną z pary wodnej. :-)
a jakby naprawial to co ? skutek bylby taki sam jak teraz, czyli auto nie jedzace
Wcale nie taki sam, bo teraz tylko do siebie mogę mieć pretensje, a sobie zawsze szybciej wybaczę. :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 23, 2019, 22:34:34 pm
W temacie awarii układu napędowego to zepsuł mi się, prawdopodobnie czujnik wstecznego biegu, zapalający światła cofania (żarówki i bezpiecznik są ok.)

Poza tym z prawej tylnej strony w dobiega jakieś szuranie, co ciekawe nie sposób wyczuć aby było zależne od prędkości i nie pochodzi to od bębna bo ten już rozebrałem prewencyjnie i w nim wszystko jest ok.
Zastanawiam się już czy to ja mam urojenia, czy powinienem się spodziewać wyjazdu półosi.

Fully Integrated Robotised Engine też się chyba zepsuł, jest zdecydowanie za mocny :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 23, 2019, 22:57:02 pm
Ja obstawiam jakiś problem z ułożyskowaniem wałka, a konkretnie z łożyskiem podpierającym wałek sprzęgłowy w wale korbowym, Jak tutaj nie będzie dobrego ustabilizowania to wyjdzie lipa bo drugie łożysko w skrzyni samo nie zapewni odpowiedniego pozycjonowania wałka sprzęgłowego względem pośredniego.
rozwalona tarcza sprzegla moglaby na to wskazywac,
tylko wtedy lozysko igielkowe miedzy walkiem czynnym i biernym tez powinno oberwac


złożyłem sobie sobie górską 4-biegówkę (przełożenie II biegu - 2,3) ze skośnym drążkiem.
dorwales antyka z DFa i przelozyles bebechy do obudowy ? tam chyba nie ma w ogole wyjsc na walkach do V biegu, wiec stad szpanowanie czterobiegowka ;>

Wcale nie taki sam, bo teraz tylko do siebie mogę mieć pretensje, a sobie zawsze szybciej wybaczę. :-)
to akurat nic dziwnego w twoim przypadku,
ale np. ja mam zupelnie odwrotnie  <cwaniak2>

No, np. - że to są normalne samoloty pasażerskie, które niczego nie rozpylają, "czasami" zostawiają tylko smugę kondensacyjną z pary wodnej. :-)
slabe to wytlumaczenie, spodziewalem sie, ze okrety podwodne wylawiaja aluminiowe gąski, zeby zadbac o zdrowie ludzi,
tak przynajmniej wynikalo z tonu wypowiedzi, ale wyszla jakas mowa-trawa i jestes za, a nawet przeciw - wynika z tego, ze samoloty, ktore obserwujesz nie rozpylaja aluminium, ale czasami rozpylaja i zostawiaja smuge kondensacyjna,
musze cie zmartwic, ze jednak jestes w grupie, chociaz uwazasz ze jestes nad nia
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 24, 2019, 06:32:49 am
slabe to wytlumaczenie, spodziewalem sie, ze okrety podwodne wylawiaja aluminiowe gąski, zeby zadbac o zdrowie ludzi
...a samoloty? Panie, jakie samoloty?! Obłoki same w tako siatke sie układajo!   <lol>
wynika z tego, ze samoloty, ktore obserwujesz nie rozpylaja aluminium, ale czasami rozpylaja i zostawiaja smuge kondensacyjna
Przestań przekręcać moje słowa. Nie napisałem, co ja uważam o tych samolotach, tylko z jakimi teoriami na ich temat przyszło mi się spotkać. Fakt, nie wziąłem pod uwagę, że można kategorycznie zaprzeczyć, iż jakiekolwiek samoloty w ogóle tam latają.
musze cie zmartwic, ze jednak jestes w grupie, chociaz uwazasz ze jestes nad nia
Nie wiem, w jakiej grupie, na jakiej podstawie, i dlaczego ma mnie to martwić, ale kończę ten OT, bo zaraz mnie zbanują, a myślę, że jeszcze kiedyś zechcę napisać tutaj coś zgodnego z tematem wątku. :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 24, 2019, 14:13:52 pm
uszkodzone łożysko w wale, łożysko oporowe (raczej przypadek) i wałek sprzęgłowy, auto dojechało tylko było coraz głośniej (oprócz 4 biegu), skrzynka by działała gdybym w odpowiednim momencie ją zdjął ale stawiałem na łożysko oporowe o którym wiedziałem, poza tym nie miałem czasu. Byłem 100% pewien że skrzynie złożyłem dobrze i nie uszkodziłem łożyska przy I składaniu "na sucho"

Samochód był pałowany do rozsądnych obrotów, nie było zmian biegów powyżej 5 tysięcy więc ironia w moim poprzednim poście o mocarnej skrzyni nie ma racji bytu. Skrzynia dawała rade i możę jeszcze by pojeździła.

Zaryzykuję i wsadzę kolejną z tym że inaczej rozwiąże kwestie łożyska w korbowym więc możę i sam naczelny FSB nie poczuje się zażenowany.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Luty 24, 2019, 19:06:09 pm
tylko wtedy lozysko igielkowe miedzy walkiem czynnym i biernym tez powinno oberwac
Jak jej nie rozbierze to się nie dowie :p

dorwales antyka z DFa i przelozyles bebechy do obudowy ?
Zgadza się :) (informacja dla wszystkich z FSO-Polonez Oryginał Klub: skrzynia była ostro sponiewierana z zewnątrz, jakiś rzeźnik pociął obudowę sprzęgła oraz wałek sprzęgłowy i główny diaksem) Poza tym w środku wydawała się być w bardzo dobrym stanie. Synchronizatory ładniejsze niż w poldkowej V którą wybebeszyłem, wałki i koła zębate oraz tuleje przesuwne bez śladów większego zużycia i ogólnie czysto w środku, Tylko widełki trochę wytarte. Co ciekawe wszystkie łożyska radzieckie i widać że ją ktoś kiedyś otwierał (a przynajmniej próbował patrząc po pokrywie łożyska głównego wałka głównego)
tam chyba nie ma w ogole wyjsc na walkach do V biegu
Ogólnie wałek pośredni jest krótszy, w PN przedłużyli go i dołożyli na niego tuleję z kołami zębatymi wstecznego i piątego biegu. Mam już nawet pomysł jak przerobić ten krótszy wałek tak aby dorzucić mu V bieg, ale najpierw muszę znaleźć IV-biegówkę z innymi przełożeniami i na niej poeksperymentować, tego naboju co mam teraz szkoda mi ryzać u tokarza.
Wałki główne faktycznie się różnią, w starej skrzyni po prostu nie ma podtoczenia na tuleję koła zębatego V biegu (na górze wałek ze 125p, dolny Polonez):

(https://images92.fotosik.pl/131/5020121f0d0ab9ebmed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/5020121f0d0ab9eb)

Ogólnie to oglądając obydwa te naboje rzuciła mi się w oczy jedna rzecz - grubość zębów na kołach zębatych. Stara skrzynia z modułem 2,5 miała je o wiele grubsze i solidniejsze ale w mniejszej ilości. (tak mi sie wydawały) Jak moduł zęba wpływa na wytrzymałość takiego elementu? Czy zachodzi może taka sytuacja że przy mniejszym module mam większa liczbę zębów o delikatniejszej konstrukcji, ale z racji tej dużej ilości nacisk jakoś rozkłada się na kilka?
Tutaj stara skrzynia z grubymi zębami:
(https://images89.fotosik.pl/130/d3022cfa47284d66med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/d3022cfa47284d66)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 24, 2019, 20:02:45 pm
Jak moduł zęba wpływa na wytrzymałość takiego elementu? Czy zachodzi może taka sytuacja że przy mniejszym module mam większa liczbę zębów o delikatniejszej konstrukcji, ale z racji tej dużej ilości nacisk jakoś rozkłada się na kilka?
no prosze Cie, to sa podstawy - liczba przyporu liczona kilkukrotnie w (drugim?) projekcie PKM
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Luty 24, 2019, 20:09:57 pm
no prosze Cie, to sa podstawy - liczba przyporu liczona kilkukrotnie w (drugim?) projekcie PKM
KGB, takie zagadnienia to zupełnie nie moja branża zawodowa i kierunek wykształcenia :p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 24, 2019, 20:22:48 pm
no prosze Cie, to sa podstawy - liczba przyporu liczona kilkukrotnie w (drugim?) projekcie PKM
KGB, takie zagadnienia to zupełnie nie moja branża zawodowa i kierunek wykształcenia :p
a to Ty nie na skuterach i moto-rowerach studiujesz ? to cos zle skojarzyłem ,
no ale odpowiedz na pytanie juz wlasciwie padla, mozna znalezc maksymalne wartosci wytrzymalosci dla zaleznosci wytrzymalosci pojedynczego zeba i liczby rownosczesnie zazebionych
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Luty 24, 2019, 23:41:32 pm
to powiedzialbym, ze jaki pan, taki kram

Brawo Ty ;) płacę ja ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Luty 26, 2019, 08:24:22 am
Odebrałem felgi z malowania i nabyłem lotkę ze stopem do Caro na tylną klapę  <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Luty 26, 2019, 12:12:53 pm
Felgi alu czy stal? Ile płaciłeś? Mi za renowacje stalowych 14 z fiata  500 powiedzieli 60zł sztuka.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Luty 26, 2019, 13:41:42 pm
Felgi alu czy stal? Ile płaciłeś? Mi za renowacje stalowych 14 z fiata  500 powiedzieli 60zł sztuka.
Alu 15 cali zapłaciłem 400 bo jedna do podspawania poszła. Za 14 stalową powiedzieli 60zł.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 26, 2019, 14:04:44 pm
Odebrałem felgi z malowania i nabyłem lotkę ze stopem do Caro na tylną klapę  <lol>

Ile płaciłeś?
Swego czasu w Intercarsie, koło roku 2011 kupiłem taką nową za 30 albo 50zł, produkcji FSO, późnej bo nalepka wskazywała że wyprodukowali ją kilka lat po zakończeniu produkcji Poloneza.
Parę miesięcy temu sprzedałem ją za 100zł, i okazuje się że kupił to sklep moto, ciekawe za ile puścili dalej...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Luty 26, 2019, 18:57:48 pm
Odebrałem felgi z malowania i nabyłem lotkę ze stopem do Caro na tylną klapę  <lol>

Ile płaciłeś?
Swego czasu w Intercarsie, koło roku 2011 kupiłem taką nową za 30 albo 50zł, produkcji FSO, późnej bo nalepka wskazywała że wyprodukowali ją kilka lat po zakończeniu produkcji Poloneza.
Parę miesięcy temu sprzedałem ją za 100zł, i okazuje się że kupił to sklep moto, ciekawe za ile puścili dalej...
Tylko czy myślimy o tej samej lotce? Ja kupiłem górną lotkę spoiler produkowany przez Fibra Studio ;-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Paki68 w Luty 27, 2019, 18:03:56 pm
Dzisiaj wymieniłem ograniczniki w drzwiach i dałem nowy korek wlewu oleju
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 27, 2019, 18:47:47 pm
Poskładałem corollę verso. Niestety, jak by nie kombinować, atrapa wychodzi mi nieco przekoszona. Dam zderzak do malowania zaprzyjaźnionemu blacharzowi, to może on coś przy okazji poradzi.

Wcale nie taki sam, bo teraz tylko do siebie mogę mieć pretensje, a sobie zawsze szybciej wybaczę. :-)
to akurat nic dziwnego w twoim przypadku,
ale np. ja mam zupelnie odwrotnie  <cwaniak2>

Znaczy, że wolisz, jak ktoś inny coś ci popsuje, bo wtedy masz komu źle życzyć?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 01, 2019, 21:11:49 pm
Zmieniłem oliwę w Clio, tradycyjnie zalany Lotos 5W40. Od ostatniej wymiany zrobione 9000 km, a na filtrze sporo syfu, znakiem Lotos wypłukał kilkunastoletnie nagary <ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Marzec 01, 2019, 21:51:15 pm
na filtrze sporo syfu, znakiem Lotos wypłukał kilkunastoletnie nagary
Albo zfiltrowal olej który wlales ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 01, 2019, 22:10:03 pm
na filtrze sporo syfu, znakiem Lotos wypłukał kilkunastoletnie nagary
Albo zfiltrowal olej który wlales ;)
Gdyby tak było to nagary widoczne przez korek oleju by się utrzymywały albo nawet powiększały, tymczasem można powiedzieć, że zrobiło się całkiem czysto. To samo tyczy się bagnetu, który do niedawna był czarny jak smoła, a teraz wrócił prawie do fabrycznego koloru :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Marzec 01, 2019, 22:50:09 pm
Jeżeli to 8v to za jakiś czas, ale pewnie szybciej sprzedaż samochód, dowiesz się o co chodzi jak rozbierzesz silnik ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 02, 2019, 08:01:07 am
Wróciłem swoim skośnookim cudeńkiem z badania tachnicznego, i powiem tak: tarczobębny to największa porażka tego sprzęta. Nie wiem, po co ktoś wymyślił takie hamulce na tył - nie mogły być albo tarcze, albo bębny? Masakra jakaś - zawsze jest problem z tym gównem...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Marzec 02, 2019, 08:43:39 am
Co to za auto i jaki masz problem?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 02, 2019, 10:23:10 am
Jeżeli to 8v to za jakiś czas, ale pewnie szybciej sprzedaż samochód, dowiesz się o co chodzi jak rozbierzesz silnik ;)
No nie wiem... Matka ma je już 12 rok, prawdopodobnie przez 5 lat nie wymieniała oleju, dopiero od 5 lat zaczął być wymieniany regularnie, a od roku lata na lotosie. Biorąc pod uwagę, że do tej pory się nie rozsypał to już się raczej nie rozsypie ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 02, 2019, 11:35:24 am
Co to za auto i jaki masz problem?
Corolla verso. Lewy tył słabo łapie na ręcznym. Ogólnie auto jest super; nigdy mnie nie zawiodło, tylko te tarczobębny... Za każdym razem, kiedy przekładam koła, muszę się w tym babrać, bo ręczny jest do regulacji. Ostatnio robiłem prawy przód po przygodzie z sarną lub jeleniem (sam nie wiem, co to właściwie było), więc od razu zmieniłem koła na letnie i zrobiłem przegląd hamulcy, bo dolne prowadniki często się przycierają. Niestety, posiadanym przez siebie sprzętem nie mam możliwości podniesienia dwóch kół jednocześnie, a po zaciągnięciu awaryjnego, rękami wiszącego koła nie obrócę, więc myślałem, że będzie dobrze. Niby jest, ale nie do końca...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Marzec 02, 2019, 12:02:10 pm
Czym smarujesz prowadnice?

Ja uważam, że rozwiązanie tarczo-bębny jest dobre.Jak sobie przypomnę tylne hamulce tarczowe w Iveco Daily  (chociaż tam ogólnie hamulce są nieudane) albo zaciski grupy szmelcwagena tylne, to tym bardziej jestem za tarczobębnem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 02, 2019, 13:23:16 pm
Czym smarujesz prowadnice?
Różnie - ostatnio próbowałem miedziowym albo takim bezbarwnym do cylinderków, w małych tubkach. Już pomału zaczyna brakować mi pomysłów, chyba że coś dobrego podsuniesz.
Ja uważam, że rozwiązanie tarczo-bębny jest dobre.Jak sobie przypomnę tylne hamulce tarczowe w Iveco Daily  (chociaż tam ogólnie hamulce są nieudane) albo zaciski grupy szmelcwagena tylne, to tym bardziej jestem za tarczobębnem.
Czemu nie za bębnem, skoro już tarcze są do bani? Jak dla mnie - hamulce tylnej osi znacznie lepiej sobie radzą, kiedy roboczy i awaryjny współpracują ze sobą. Wtedy ręczny na bieżąco się podregulowuje, kiedy normalnie hamujesz. W tarczobębnach trzeba stale używać ręcznego, żeby szczęki nie zarosły, a samoregulacja w nich i tak jest kupa warta.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Marzec 02, 2019, 13:47:44 pm
Widzisz dla odmiany we wspomnianym Iveco praktycznie każda zmiana klocków z tyłu równa się regeneracji zacisków-tłoczek w 90% przypadków (no dobra nie liczyłem, ale prawie zawsze  <lol> ) stoi i nie daje się cofnąć, regeneracja tylko w zakładach specjalizujących się w regeneracji, ponieważ przeciętny warsztat nie chce rozbierać tych zacisków.Oczywiście w ślad za stojącym notorycznie tłoczkiem idzie bardzo mizerny hamulec zasadniczy.

Prowadnice stają na bieżąco, chociaż... raz założyłem zaciski po regeneracji z jarzmami, po skończeniu klocków żadna prowadnica nie stała, ale to akurat jak 6 w lotka, bo nikt nie chciał uwierzyć xD

Ogólnie tłoczki w wielu autach lubią sobie stanąć na amen i konieczna jest wtedy regeneracja zacisku.

W tarczobębnie ręczny wytrzymuje długo, dopóki nie zardzewieje kompletnie :P Co oczywiście też się zdarza.

Jakby nie patrzeć-wszystko ma swoje dobre i złe strony. Aha oczywiście budowa zacisku przy tarczobębnie jest łatwiejsza i można samemu go ogarnąć, dla ręcznego w opcji samej tarczy jest już bardziej skomplikowany.

Może spróbuj smar ceramiczny czy coś w ten deseń?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Marzec 02, 2019, 13:58:12 pm
a ustawiałeś luzy szczęk w bębnach? Wyciaga się korki z tarcz i trzeba wykasować luzy na szczękach. Tarczo-bębny to najlepszy system jaki jest na rynku.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Marzec 02, 2019, 14:26:59 pm
Mam podobne zdanie,w dupowozie też mam tarczo bębny i w sumie lepszego hamulca na tyle sobie nie wyobrażam.Na jesień zmieniłem oryginalne jeszcze linki i szczęki na nowe i czuję że kolejne 25 lat nie będzie trzeba tam zaglądać   <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 02, 2019, 15:23:31 pm
a ustawiałeś luzy szczęk w bębnach? Wyciaga się korki z tarcz i trzeba wykasować luzy na szczękach.
Nie wiem, na czym polega "kasowanie luzu" przy pomocy gumowych korków, kiedy jest ono realizowane naciągiem linki i rozkręceniem rozpieraka.
Tarczo-bębny to najlepszy system jaki jest na rynku.
Kwestia gustu...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Marzec 02, 2019, 15:40:06 pm
Zapewne jest regulator w bębnie (czyli części odpowiedzialnej za "ręczny") i od tej regulacji się zaczyna.

Przy dźwigni ręcznego (zapewne od strony kabiny) ustawia się w drugiej kolejności.

No chyba, że japońce nie dały regulatora w bębnie, w co śmiem wątpić  <cwaniak2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Marzec 02, 2019, 15:41:02 pm
Ogólnie tłoczki w wielu autach lubią sobie stanąć na amen i konieczna jest wtedy regeneracja zacisku.

tak, w wielu auta lubią strajkować, ale jedyny sposób na to używać je notorycznie :)
nie używany organ zanika i frustracje gotowe :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Marzec 02, 2019, 16:07:16 pm
Myślę, że w aucie jeżdżącym na co dzień hamulce są używane często więc "zastanie" z nieużywania im nie grozi :p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Marzec 02, 2019, 16:54:17 pm
Myślę, że w aucie jeżdżącym na co dzień hamulce są używane często więc "zastanie" z nieużywania im nie grozi 

ok, tylko ilu zaciąga rękaw ;) na postoju... nie wspominając o naturalnym, dynamicznym użyciu jadąc ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Marzec 02, 2019, 19:20:01 pm
Chyba trochę się Pogubiłeś w postach :) Pisałem o stających tłoczkach i dotyczyło to układu tarczowego (zasadniczy i ręczny)

Nie powinny stanąć z powodu nieużywania, ponieważ, co oczywiste, auto jeżdżące na co dzień też hamuje, więc hamulce pracują :D

Chyba, że chodziło Ci o część bębna (czyli ręcznego) w tarczobębnu, no ale tam nie ma tłoczków (a w zasadzie cylinderków) jak w klasycznym bębnie.

Więc chyba się nie zrozumieliśmy :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Marzec 02, 2019, 19:33:06 pm
Więc chyba się nie zrozumieliśmy

o rany... zaniecham osądów :) to nie rozwód aby orzekać kto i w czym się mylił :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 02, 2019, 20:28:21 pm
Ostatnio mam "szczęście" do zielonych pasków, więc przypadkiem nabyłem dziś komplet relaxów (a jakże) w zielone paski. Stan +3, mocno wypalone oparcia tylnej kanapy, gąbka w siedziskach też słaba, pełno mniejszych i większych rozdarć na przednich fotelach. Największy plus to to, że mają zagłówki na tylnej kanapie i mają sprawne pompki. A tak to do pełnej regeneracji, ale przynajmniej cena również była dość atrakcyjna :)

Zmieniłem linkę sprzęgła w Pedziocie. Przy okazji znalazłem rozwaloną osłonę przeciwpyłową przekładni kierowniczej i cieknącą chłodnicę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Marzec 02, 2019, 20:38:17 pm
Wypiaskowałem kupione felgi z Fiata 500, a wczoraj kupiłem używane opony Dębica Navigator 2 w rozmiarze 185/65R14. Mimo że nie jestem zwolennikiem kupowania używanych opon, ale trafiły się atrakcyjne opony w fajnym stanie więc wziąłem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 02, 2019, 23:21:38 pm
komplet relaxów

Ile walk turniejowych stoczyłeś w trakcie zakupu?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Marzec 03, 2019, 01:03:48 am
rozkręceniem rozpieraka.
Pod korkami są rozpieraki właśnie.
Luzujesz linki i ustawiasz rozpieraki i dopiero wtedy się naciąga linki
Jeśli szczęki są stare i twarde to nie uzyskasz efektu. Dobra szczęka to taka, na której można paznokciem zostawić ślad. One pod wpływem temperatury potem troszkę twardnieją.
Podstawa to właściwy wymiar bębna i dobrze ustawione szczęki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 03, 2019, 06:44:40 am
Szczęki zmieniłem na nowe chyba trzy lata temu; twardości okładziny paznokciem jednak nie sprawdzałem...
Tak, jak piszę - rozpieraki rozkręcone na ok. sześć zwoi. Nie pamiętam dokładnie, ale z tego co sobie kojarzę, raczej nie za dużo zostało zapasu gwintu w nich. Linka natomiast - napięta już na max, tzn. nakrętka przy dźwigni już dalej nie "idzie".
Kurczę, nigdy nie wpadłem na pomysł obrócenia tarczo-bębna gumką do dołu, żeby dało się zkręcić rozpierak i zdjąć bęben bez użycia ciężkiego sprzętu pod postacią młotka... Dzięki za wskazówkę, tak przy okazji. ;-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 03, 2019, 08:28:06 am
Podładowałem akumulator, dolałem z 10 litrów bęzyny. Odpaliłem po staniu od września zagadał za drugim razem. Wyciągnołem z garażu hamulce nie trzymały rozgrzał się i przejechałem z 30 km po czym schowałem do garażu. Jak będzie pogoda za tydzień umyje go  <lol> i może polecę w sobotę na przejażdżkę . Stwierdzam wibrację tylko nie mogę dojść czy dochodzą z wału czy z felg  <co> może po zmianie na felgi aluminiowe coś się wyjaśni bo tych kartofli co mam na 13 nie będe już wyrażał  :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 03, 2019, 18:17:36 pm
komplet relaxów

Ile walk turniejowych stoczyłeś w trakcie zakupu?
O czym Ty do mnie piszesz?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 03, 2019, 20:54:08 pm
O tym ile osób musiałeś pokonać podczas bójki o prawo do zakupu Groków.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 03, 2019, 21:24:18 pm
Nikogo, kręcili się jacyś amatorzy polskiej motoryzacji, ale oblecieli wszystkie maluchy na placu i poszli w cholerę.
Najbardziej godne uwagi w owym Polonezie były w/w grocki, takie alufelgi:
(https://thumbs.img-sprzedajemy.pl/1000x901c/33/69/dc/felgi-aluminiowe-13-oryginal-polonez-atu-plus-5-kola-felgi-sosnowiec-492177195.jpg)
I prawdopodobnie oryginalny zbiornik paliwa (Caro minus, abisex), poza tym nic w nim specjalnie ciekawego nie było.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 04, 2019, 19:19:29 pm
Eee, to akurat najbrdzydsze alu, jakie widziałem na polonezie.

Ja natomiast drogą kupna zanabyłem dzisiaj harmonijkę/osłonę lewarka biegów do lublina. Sklepowy nie miał na stanie, więc puścił na lewo za 20 zł.
Teraz natomiast miałem ciekawszą akcję, bowiem wziąłem się w końcu za spawanie paki do truckła i jakież było moje zdziwienie, kiedy nowa podpora okazała się o centymetr wyższa niż oryginalne...
Już wspominałem, że zrobiłem się w "chu-chu", zamawiając ten złom
http://forum.fsoptk.pl/index.php?topic=49861.msg796666#msg796666
ale nie spodziewałem się, że aż tak. Jakżeż mi to umknęło przez tyle czasu...  <olaboga>
Dobrze, że udało mi się nie ulec pokusie zamówienia od razu więcej szt.; jakbym przeczuwał, że to będzie jakaś mina. Niestety, te dwie połówki zdążyłem już "zlepić", więc za chwilę będę myślał, co dalej z tym robić... :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 05, 2019, 10:08:09 am
W ostatnim czasie:

- Polonez ma założone już kompletne wspomaganie ZF  <cwaniak2>
- Tavria dostała nowe ( używane ) opony, odwiedzony jeden z najstarszych łódzkich warsztatów wulkanizacyjnych, bo jako nieliczni mają nakładki do wyważania kół w tym aucie.
- Wczoraj uszczelka pod głowicą w Skodzie powiedziała ,,dość". Favoritka unieruchomiona, a jako, że Tavrią jeździ teraz kolega to pozostałem bez auta...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: sova w Marzec 05, 2019, 10:17:08 am
Kilka dni temu oglądałem w TV stary Polski film „Skradziona kolekcja”  taka fajna PRLowska komedia, ale są popisy Motorodeo gdyby kogoś interesowało i do tego klasycznie  przyspieszone  sceny pościgów DFa za podrasowanym  126p  :-) polecam
https://www.filmweb.pl/film/Skradziona+kolekcja-1979-9588

a co do Poldka, to założyłem na tył ATSy 8" z gumą 205, pięknie zamienia się w dym ;-D
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 05, 2019, 15:51:16 pm
Zamówiłem części do naprawy Skody. Uszczelka pod głowice Reinza, pod kolektory jakieś randomowe, co było w hurtowni, nowy termostat Wahlera 88 stopni ( profilaktycznie ) i chyba domówię też profilaktycznie nowy czujnik termiczny włącznika wentylatora bo wczoraj się nie włączył jak silnik się prawie gotował  ;-| No i nowy olej - Total 5W40 Energy  <cwaniak2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Marzec 05, 2019, 19:12:37 pm
zmierz ile wystają tuleje, bo inaczej to robota głupiego. Tam się reguluje tuleje podkładami . Z tego co pamiętam powinny wystawać 0,10 mm ponad blok.
Na przybyszewskiego w polmozbycie pewno maja dużo gratów do tego silnika.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 05, 2019, 20:24:35 pm
amówiłem części do naprawy Skody.
wyyybitny silnik, laczy cechy pogardzane w polskiej OHV z finezja rozwiazan roverka (czyli cechami pogardzanymi przeze mnie w roverku),
czyli 3 podpory z walkiem w bloku i tulejami w rozpadajacej sie i cieknacej aluminiowej puszce,

Łysy to lamus i teraz to jakis naciagacz na warsztacie - 2000pln za wymiane uszczelki w takim silniku :]
kto sie skusi obejrzec caly odcinek i wylapac najwieksza glupote o konstrukcji, jaka strzelil łysek, bo w necie nie doczytal (a o konstrukcji silnikow nie ma pojecia, wiec sie wypowiedzial)
https://www.youtube.com/watch?v=1TSVR1m9468&t=778s
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 05, 2019, 20:47:05 pm
https://www.youtube.com/watch?v=1TSVR1m9468&t=778s
Widzę dawniej się czaił ze "sponsorami odcinka", a teraz komercja wypływa z każdej sekundy nagrania...
kto sie skusi obejrzec caly odcinek i wylapac najwieksza glupote o konstrukcji, jaka strzelil łysek, bo w necie nie doczytal (a o konstrukcji silnikow nie ma pojecia, wiec sie wypowiedzial)
Najwyraźniej Ty to zrobiłeś, więc zamiast marnować cudzy czas podziel się tym sekretem ;>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 05, 2019, 21:20:13 pm
nie ma glupich, powiem wam i pozniej sam nie bede wiedzial ;]
zmarnowalem 25min zycia (ogladalem na 1.5x ) to inni niech zmarnuja swoj czas, jezeli chca sie czegos dowiedziec,
dam tylko wskazowke, ze to jest cos, co wydaje sie praktycznie niemozliwe w takim silniku i faktycznie tego nie ma, a łysek mysli, ze jest, bo zadnej OHV w zyciu nie widzial od srodka
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 05, 2019, 21:32:32 pm
Kilka dni temu oglądałem w TV stary Polski film „Skradziona kolekcja”  taka fajna PRLowska komedia, ale są popisy Motorodeo gdyby kogoś interesowało i do tego klasycznie  przyspieszone  sceny pościgów DFa za podrasowanym  126p  :-) polecam
https://www.filmweb.pl/film/Skradziona+kolekcja-1979-9588

Oglądałem jako dzieciak i śmiałem się już wtedy z superkleju pod kołami fiata i z przyśpieszonych ujęć. Zawsze mnie dziwi, jak filmowcom nie było głupio robić takie triki, to jest sztuczne jak cholera :D.

Dawid, co się stało ze skodą, bo chyba przegapiłem?

Mój wóz bojowy zrobił 300km przedwczoraj, jutro wymiana oleju, kolejny raz na specola 5W40. Wueska zeżarła tyle pieniędzy, że tym razem nie miałem nawet na nic droższego :D
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Marzec 05, 2019, 21:35:40 pm
Widzę dawniej się czaił ze "sponsorami odcinka", a teraz komercja wypływa z każdej sekundy nagrania...
Przecież jutub, to narzędzie do zarabiania (niemałej) kasy, a że on się akurat zajął takim tematem, to cóż. Można cwaniakować, jak nam sponsorzy za free dadzą wyposażenie i udawać mądrego.Ostatnio reklamował jakąś tam firmę, sprzedającą "uczciwie" samochody używane, "sprawdzone" a w komentarzach ludzie pisali coś innego.
Jutub w początkach kariery służył jako rozrywka, a że z czasem rozrósł się do tego, czym jest obecnie, to nie znaczy, że cała wiedza tajemna przekazywana tam przez różnych twórców jest prawdą i tylko prawdą.Każdy może założyć kanał i trzepać hajs, kwestia znalezienia odpowiedniej grupy "wyznawców". Znajdą się tam kanały o tematyce mechaniki bez zbędnego pierdole*ia, ale każdy ogląda to, co mu pasuje.Łysego też oglądam, choć nie namiętnie i raczej dla rozrywki.Niemam kwalifikacji, żeby to negować, lub wychwalać.On sobie po prostu zrobił fejm i trzepie teraz hajs, a jeśli ludzie są zadowoleni z jakości usługi i ceny za nią, to mi nic do tego.Nikt nikogo do niczego nie zmusza.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 06, 2019, 10:37:29 am

Dawid, co się stało ze skodą, bo chyba przegapiłem?

Mój wóz bojowy zrobił 300km przedwczoraj, jutro wymiana oleju, kolejny raz na specola 5W40. Wueska zeżarła tyle pieniędzy, że tym razem nie miałem nawet na nic droższego :D

W Skodzie HGF. Moja mała tradycja, poza Roverem 25 i Daewoo Tico w każdym aucie które miałem robiłem uszczelkę pod głowicą  <lol2>  <rotfl2>

Czyli ze Specola 5W40 zadowolony jesteś.

Wczoraj, żeby mieć czym jeździć pożyczyłem od kolegi dobite Seicento 900 z niedziałającym wstecznym, dziś rano o tym zapomniałem i pod sklepem wypychałem go z miejsca parkingowego  :d dobrze, że lekki to lekko poszło ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 06, 2019, 19:24:38 pm
Warto tak? Nie lepiej już MPK?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 06, 2019, 19:44:06 pm
Od jutra do niedzieli rozpoczynam pracę w godzinach 3:30-4:30, nie lubię chodzić z buta o tej godzinie - ciemno, zimno i chce mi się spać ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 06, 2019, 21:29:57 pm
No cóż - jak się ma poloneza, coś jeżdżącego jednak potrafi się przydać. ;) Zwłaszcza w godzinach, w których komunikacja miejska dopiero wstaje.
A mnie ostatniej nocy śniło się, że kupiłem kolejnego poloneza (białe akwarium), który nagle mi się zdechł i nie dał się odpalić. Okazało się, że jest totalną padliną i nie ma czego ratować.
Mam nadzieję, że dzisiaj obejdzie się bez koszmarów, ale po tym ostatnim raczej nigdy już nie kupię poloneza. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 06, 2019, 21:38:39 pm
Przecież jutub, to narzędzie do zarabiania (niemałej) kasy, a że on się akurat zajął takim tematem, to cóż. Można cwaniakować, jak nam sponsorzy za free dadzą wyposażenie i udawać mądrego.Ostatnio reklamował jakąś tam firmę, sprzedającą "uczciwie" samochody używane, "sprawdzone" a w komentarzach ludzie pisali coś innego.
To nie o to chodzi. Kiedyś gdzieś w początkach tej farsy, jak się nim NEOTools zaczęło interesować napisałem komentarz pod jednym z tych filmików mniej więcej takiej treści "widać kto był sponsorem odcinka". On odpisał mi, że w żadnym wypadku, odcinek 100% bez sponsora. Teraz logo NEOTools i Febi dosłownie na każdym ujęciu...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Marzec 06, 2019, 22:09:22 pm
Teraz logo NEOTools i Febi dosłownie na każdym ujęciu...
No bo teraz się wyrobił (dorobił) i ma wywalone na wszystko i wszystkich.Ma stałą widownię, coraz więcej klientów i jakoś się to wszystko kręci. Co jakiś czas zrobi "auto dla widza" i karuzela się kręci. Ten jego kumpel od hamowni tez już się tu nie pokazuje.Padały podejrzenia, że o "coś" się pochapali. Co tu mówić, zaczął na jutubie kręcić filmiki i powolutku, powolutku zmienił profil działania i teraz zbija kapitał na warsztacie, a ludzie sami go namawiają na stworzenie "sieci" warsztatów.Skoro większość jest zadowolona, to chyba jest dobrze.A na jutubie, to wszyscy wszystko reklamują.To jest prawie jak telewizja, tylko nikt tego przyznać niechce. Tam gdzie reklamy, tam i pieniądze, więc zamiast wegetować w jakieś robocie, to siedzą i pier*ola farmazony, byle oglądalność była.Takie czasy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 07, 2019, 20:55:41 pm
Od jutra do niedzieli rozpoczynam pracę w godzinach 3:30-4:30, nie lubię chodzić z buta o tej godzinie - ciemno, zimno i chce mi się spać ;)
Co poniedziałek zaladunek TYRA o 3.00 budzik na 2.00 70 km do pracy opcja położenia się o 18.00 w Niedzielę nie realna 😎

W temacie nic nie robiłem przy aucie bo jeszcze jeżdze po kraju. Planowałem w Sobotę podziałać ale zapowiadają deszcz.... możę podzwonię o opony do alufelg :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 09, 2019, 00:43:24 am
Poszła zasłużona wymiana oleju, po telefonie z hurtowni, że specola im akurat zabrakło, wybrałem nie tracąc czasu na testy w tej samej cenie lotosa 5W40 (52zł/4L)  :] Zobaczymy, ile to jest warte.

(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/Beton/2019-03-09/269472.jpeg)

(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/Beton/2019-03-09/269473.jpeg)

BTW jestem miło zaskoczony spalaniem na autostradzie, w pewnym momencie się śpieszyłem, więc poszło jakieś licznikowe 140-150km/h przez 100km, myślałem, że zje jakieś 12-13L LPG,  a tu niespodzianka, 10L. Gryfno te sondy lambady i silniczki krokowe  <cwaniak2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Marzec 09, 2019, 08:01:25 am
Myślę że w czasie zwykłej eksploatacji nie zauważysz różnicy pomiędzy tymi olejami, te pewnie dopiero by się ujawniły przy ostrym upalaniu. No i oprócz podglądu na ciśnienie oleju przydało by się wskazanie jego temperatury, wtedy już można wysnuć jakieś wnioski. U siebie we wszystkich dupowozach stosuję tego Lotosa i do zwyklej jazdy ok, żadnych niepokojących objawów nie było widać ani słychać ;) W OHV  z suszarką już jednak wydawało mi się że jednak jest już gorzej, ale to akurat podejrzewam był problem z przegrzewaniem się oleju i raczej żadna oliwa by nie pomogła. Tak czy siak w tym roku wlatuje chłodnica oleju :p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 09, 2019, 10:39:30 am
O wskaźniku temperatury myślałem, faktycznie by się przydał. Lotos 5W40 w porównaniu do pozostałych faktycznie ma dobre opinie, więc myślę, że się sprawdzi. Co do wskaźnika, jednak też jest przydatny, największe ciśnienie pokazuje po porządnym rozgrzaniu silnika (czyli po rozgrzaniu oleju).
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mareks#1181 w Marzec 09, 2019, 14:03:01 pm
A mój atusik właśnie dziś dostał nowy olejek lotos 5w40 i oczywiście nowy filter oleju. Tył hamulce wyregulowane bo na przeglądzie coś słabowate były. Samoregulatory chyba już nie działają.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: wolf1974 w Marzec 09, 2019, 20:42:53 pm
W moim zmęczonym Caro Plus udało się dziś wymienić uszczelniacz wału:))))) To wcale nie takie trudne <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 09, 2019, 21:05:27 pm
A mój atusik właśnie dziś dostał nowy olejek lotos 5w40 i oczywiście nowy filter oleju. Tył hamulce wyregulowane bo na przeglądzie coś słabowate były. Samoregulatory chyba już nie działają.

Samoregulatory za zwyczaj nie działają, bo załatwia je pył z okładzin i korozja.
U mnie nie działają, ale tył jest mocny. Najważniejsze to nieskorodowane cylinderki i tłoczki oraz duża ilość pasty na nich. A samoregulatory najlepiej raz na rok po prostu regulować ręcznie.

Poszła zasłużona wymiana oleju, po telefonie z hurtowni, że specola im akurat zabrakło, wybrałem nie tracąc czasu na testy w tej samej cenie lotosa 5W40 (52zł/4L)  :] Zobaczymy, ile to jest warte.

Dalej nie wiem jak można coś stwierdzić w czasie roku eksploatacji, no chyba że olej się spali albo hydroregulatory się zepsują.
Co do Specola, dalej nie jestem przekonany jak większa szopa która nie może nic rafinować itp. tylko kupuje półprodukty i konfekcjonuje (co gorsza ręcznie) może dostarczyć dobrej jakości olej w niskiej cenie. Jeżeli już, to Specola prawdopowodnie można stosować tak jak to sugerują na forach tuningowych, czyli jako bazę pod dodatki typu Archoil, gdzie fiolka dodatku kosztuje więcej niż 4 litry Specola.
Polak od testów potwierdza moje podejrzenia.
Jak w Pandzie zacząłem sam zmieniać olej to przeszedłem w efekcie z Mobila Super 2000 na Lotosa 5W40, bo uznałem że niższa lepkośc pomoże mu w zimie.
Ponieważ jednak F.I.R.E. to dobry silnik, a jak bym nie liczył to nie mogę dojść jak komuś może się opłacac kupno nowego auta (przynajmniej gdy stare jest proste jak cep) to niewykluczone że następnym razem Panda dostanie Liqui Moly Luftwaffe Most 2  :] żebym nie musiał zmieniać auta do emertury której nie będzie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Marzec 09, 2019, 21:40:58 pm
Samoregulatory za zwyczaj nie działają, bo załatwia je pył z okładzin i korozja.
U mnie nie działają, ale tył jest mocny. Najważniejsze to nieskorodowane cylinderki i tłoczki oraz duża ilość pasty na nich. A samoregulatory najlepiej raz na rok po prostu regulować ręcznie.

Chyba u Ciebie.........
od 1998 roku nie zaglądałem do przodu ( ori lucas zielone opakowanie), tył tak samo, co roku na przeglądzie  wszystkie strony po równo.
Widocznie masz już rzemiosło ( a występowało ori w zielonym pudełku sygnowanym pudełku ).
W 2003 roku założyłem ( tak sam miałem 19 lat ) do swojego z 1996 roku Poloneza i i był spokój na kolejne 10lat:)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mihals w Marzec 09, 2019, 22:14:11 pm
Poszła zasłużona wymiana oleju, po telefonie z hurtowni, że specola im akurat zabrakło, wybrałem nie tracąc czasu na testy w tej samej cenie lotosa 5W40 (52zł/4L)  :] Zobaczymy, ile to jest warte.

Dalej nie wiem jak można coś stwierdzić w czasie roku eksploatacji, no chyba że olej się spali albo hydroregulatory się zepsują.
Co do Specola, dalej nie jestem przekonany jak większa szopa która nie może nic rafinować itp. tylko kupuje półprodukty i konfekcjonuje (co gorsza ręcznie) może dostarczyć dobrej jakości olej w niskiej cenie. Jeżeli już, to Specola prawdopowodnie można stosować tak jak to sugerują na forach tuningowych, czyli jako bazę pod dodatki typu Archoil, gdzie fiolka dodatku kosztuje więcej niż 4 litry Specola.
Polak od testów potwierdza moje podejrzenia.
Jak w Pandzie zacząłem sam zmieniać olej to przeszedłem w efekcie z Mobila Super 2000 na Lotosa 5W40, bo uznałem że niższa lepkośc pomoże mu w zimie.
Ponieważ jednak F.I.R.E. to dobry silnik, a jak bym nie liczył to nie mogę dojść jak komuś może się opłacac kupno nowego auta (przynajmniej gdy stare jest proste jak cep) to niewykluczone że następnym razem Panda dostanie Liqui Moly Luftwaffe Most 2  :] żebym nie musiał zmieniać auta do emertury której nie będzie.
Znajomemu w civicu,po zrobieniu uszczelki pod głowicą zaczął silnik brać olej,a że auto od nowości jeździło na 10w60 gulf (który swoje kosztuje) to zamówiłem mu specola 10w60 i ostatnio po kilku miesiącach jazdy stwierdził ze zużycie oleju zmalało :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Marzec 09, 2019, 22:25:13 pm
Czyli zmieniłeś mu z semisyntetyku na semisyntetyk. Jak wiadomo w semisyntetyku oleju syntetycznego jest max 30% reszta to minerał. Być może w Specolu tego syntetycznego było mniej dużu mniej niż w Gulfie? A może więcej (w co wątpię).  Tak jak napisał baned Specol to manufaktura i nie wiadomo co leją do butelek.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Marzec 10, 2019, 00:03:41 am
Niech sobie leją co chcą w tej "manufakturze". Skoro w całej masie przypadków silników "biorących" olej zużycie jego się obniżyło to o co chodzi? Do tego mniejsza ilość masła pod korkiem. Tyle może stwierdzić zwykły użytkownik. Ja z mojej strony mogę jeszcze dodać, że po 140kkm na Specolu 5W40 silnik nadal się nie zatarł. Pracuje tak samo jak gdy miał 50kkm, później 200kkm, a teraz 440kkm.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 10, 2019, 12:46:00 pm
Można jeszcze stwierdzić cięższy rozruch silnika w zimie, czy nawet zamrozić sobie próbkę w zamrażarce i zobaczyć, jak bardzo będzie glutowaty, a to w sumie jest dla mnie najważniejsze, bo silnik najmocniej zużywa się podczas zimnego rozruchu/przez pierwsze kilka kilometrów jazdy w chłodne i zimne dni. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Marzec 10, 2019, 13:16:28 pm
Pomału, z powodu braku czasu i pogody działam z moimi alufelgami, dwie już wyczyściłem, jedna jest już w podkładzie, niestety przez ten wiatr nie  mogę ich pomalować do końca, jak tylko pogoda się poprawi działam nadal.
Myślałem że będzie gorzej, ale da się jednak odnowić felgi bez piaskowania.
(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/galad/2019-03-10/269803.jpeg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Marzec 10, 2019, 13:27:12 pm
Wszystko się da, kwestia chęci i czasu.Jaką metodą pozbyłeś się starego lakieru?
Nawiasem mówiąc, to chyba najbrzydszy wzór alufelg w polonezie.Chyba by mi się nie chciało tyle pracować nad takimi.Jak już je zrobisz, to raczej musisz trzymać, bo nikt Ci za Twoją pracę nie zapłaci, więc ewentualna odsprzedaż mija się z celem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Marzec 10, 2019, 15:56:36 pm
Felgi robię dla siebie, do usunięcia starego lakieru używam Zmywacza DC i małej szpachli z zaokrąglonymi rogami, oraz papieru ściernego. Praca jest żmudna, ale jak widać efekty są.
(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/galad/2019-03-10/269813.jpeg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Marzec 11, 2019, 13:28:22 pm
Po wczorajszej przygodzie w garażu koniecznie muszę sobie wydrukować kartki do rozklejenia gdzie się da: PAMIĘTAJ O SPALINACH
Nie pierwszy raz cholera... Tym razem w kanale trochę było... Drzwi nie chciałem otwierać bo wicher i śniegiem waliło, a silnik chodził chwilkę przecież  <uoee>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Marzec 11, 2019, 14:14:21 pm
Ale stalo Ci się coś?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 11, 2019, 14:20:02 pm
Wysatrczy odrobina spalin żeby odurzyć, w dodatku nie jest to tylko zaczadzenie ale otrucie, w tym substancjami szkodliwymi dla mózgu (!), a trzeba mieć na uwadze że w przeciwieństwie do innych komórek, organizm nigdy nie wymienia wszystkich neuronów. Część obumiera, część się rodzi w trakcie życia, ale pojedynczy neuron może żyć 80-120 lat! Duża część żyje z nami od urodzenia i od młodości do śmierci. Te komórki to nasze psychiczne my, od umiejętności po tożsamość, dlatego warto uważać.

Z tego samego powodu nie polecam wszelkich prac z rozpuszczalnikami, jak już to w masce z filtrami przeciwchemicznymi, a i lepiej żeby pomieszczenie było dobrze przewietrzane. Te wszyskie rozpuszczalniki są silnie neurotoksyczne, poza tym że osłabiają intelektualnie i przyspieszają śmierć, mogą się przyczynić do rozwoju chorób psychicznych oraz raka!

Ja tymczasem zamówiłem pełen pakiet olejów do wszystkiego, do skrzyni już mam 75W90, zaraz będę zmieniał, do mostu zamówiłem 85W140, do silnika 5W40.

Ponieważ wszystkie podzespoły wymagają właściwie remontu, ale jeszcze działają, a z tym silnikiem będę się rozstawał (chyba że wcześniej zdążę ewakuować się z kraju), tu przyoszczędziłem, do napędów pójdzie Revline, w silniku dałem się namówić na przetestowanie Specola Gold. Silnika za pół roku może nie być, a uszczelniacze zaworowe wymagają wymiany, to przynajmniej przeczyszczę motor z nagarów i się zobaczy co dalej. Przed zmianą poleci płukanka, po południu odbieram już długi filtr Filtrona P580/7.

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Marzec 12, 2019, 09:45:24 am
Ale stalo Ci się coś?
Nie, tylko przymuliło, zawroty głowy, lekkie otępienie i serce się zaczęło telepać. Tylko zaskoczony jestem, jak łatwo mi się to zdarzyło, moment dosłownie.
Wysatrczy odrobina spalin żeby odurzyć, w dodatku nie jest to tylko zaczadzenie ale otrucie, w tym substancjami szkodliwymi dla mózgu (!), a trzeba mieć na uwadze że w przeciwieństwie do innych komórek, organizm nigdy nie wymienia wszystkich neuronów. Część obumiera, część się rodzi w trakcie życia, ale pojedynczy neuron może żyć 80-120 lat! Duża część żyje z nami od urodzenia i od młodości do śmierci. Te komórki to nasze psychiczne my, od umiejętności po tożsamość, dlatego warto uważać.

Z tego samego powodu nie polecam wszelkich prac z rozpuszczalnikami, jak już to w masce z filtrami przeciwchemicznymi, a i lepiej żeby pomieszczenie było dobrze przewietrzane. Te wszyskie rozpuszczalniki są silnie neurotoksyczne, poza tym że osłabiają intelektualnie i przyspieszają śmierć, mogą się przyczynić do rozwoju chorób psychicznych oraz raka!

Prawda,  o skutkach przekonuję się na co dzień w pracy, bo mam pacjentów z psychozą Korsakowa. Aczkolwiek w ich przypadku neurotoksyna dostępna jest w sklepach monopolowych, ew. robiona samodzielnie.

Myślałem nad czujką do zamontowania, ale w garażu zimno, więc i bateria zaraz padnie... . Chyba że zasilanie z sieci
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 12, 2019, 11:43:51 am
To jest fakt, lepiej z tym uważać. 2 dni temu odpalaliśmy ze znajomym w garażu volvo 142, a, że w pewnym momencie zaczęła się burza i grad zaczął walić do garażu, przymknęliśmy trochę drzwi. Wiatr zawiewał spaliny do garażu, i po pewnym czasie musiałem podejść do drzwi, bo w głowie już szumiało, nie potrzeba alkoholu  :] Trzeba pilnować dobrej wentylacji podczas pracy...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Marzec 12, 2019, 17:07:01 pm
Niejeden z garażu nie wyszedł...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: JanekEG w Marzec 14, 2019, 18:52:42 pm
Wyregulowałem luzy zaworowe, a zabierałem się do tego jak pies do jeża, koniec końców niezbyt skomplikowana operacja i więcej nerwów przy demontażu i montażu osprzętu by dostać się pod czapkę. Skodowskie OHV z Fav/Fel wciąż nie ma sobie równych. No i przy okazji wymieniony papierowo-aluminiowy przewód od filtra bo oczywiście musiałem uszkodzić.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 14, 2019, 19:10:38 pm
Nabyłem opony do felg aluminiowych w sobotę jak będe w domu zaworzę do wulkanizatora by je pozakładał <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 14, 2019, 20:15:01 pm
Poszedłem zmienić olej, silnik ciepły, wcześniej wleciała płukanka Liqui Moly, i odkręcając korek spustowy zauważyłem że rozewało na dwie części lewą poduszkę silnika  :(
Zero objawów, jakbym nie zajrzał to bym się nie spostrzegł. Czym grozi jazda na czymś takim? Pracuję cały weekend, a przed poniedziałkiem mi tego nikt nie zrobi.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Paki68 w Marzec 15, 2019, 22:05:19 pm
Dzisiaj wymieniłem siłowniki klapy bagażnika
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Marzec 15, 2019, 22:21:08 pm
Zerwana lewa poducha w roverze to standard... normalnie jeżdżąc nic nie będzie. Zresztą czułeś że coś jest nie tak zanim wszedłeś pod auto.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Marzec 15, 2019, 22:38:31 pm
Zerwana lewa poducha w roverze to standard...
Pierwsze słyszę. Co Wy z tymi autami robicie? Nie spotkałem się z czymś takim i nie słyszałem nigdy od nikogo, kto miał ten silnik.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 16, 2019, 00:10:34 am
Co Wy z tymi autami robicie?

Prawie wszystko co robi się z samochodami rajdowymi, jedynie wysokość skoków jest ograniczona do kilkunastu cm.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Marzec 16, 2019, 00:36:53 am
Prawie wszystko co robi się z samochodami rajdowymi

nooo  <rotfl2> <rotfl2> <rotfl2> Polonez 1,4 marszczy skórę na …  <mysli> plecach, całej konkurencji  <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Daniel#1981 w Marzec 16, 2019, 00:59:54 am
Zerwana lewa poducha w roverze to standard...
Pierwsze słyszę. Co Wy z tymi autami robicie? Nie spotkałem się z czymś takim i nie słyszałem nigdy od nikogo, kto miał ten silnik.
Zazwyczaj zrywa lewą. Z 5 razy miałem taki przypadek.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 16, 2019, 01:03:07 am
bo lewa jest rozciagana, a prawa sciskana, gdy blok silnika probuje sie obrócić wzgledem blokowanego wału korbowego
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 16, 2019, 08:14:30 am
Znaczy, że niedoróba. Lewa powinna być wykonana z materiału o mniejszej twardości, żeby było optymalnie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Marzec 16, 2019, 12:10:31 pm
Można poduszkę owinąć i stalową linką i zaprasować oczka .
Wtedy gry robimy "wiochę" część siły rozkłada się na stalowej lince i chroni poduszkę przed rozerwaniem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Marzec 17, 2019, 09:42:42 am
Udało mi się wczoraj rozwiązać problem krzywego paska alternatora w atutu. Winnym okazał się nadlew aluminiowy wspornika filtra oleju o który zapierało się tylne ucho alternatora z omegi. Trochę szlifowania i teraz pasek jest jak trzeba...
Tak poza tym próbowałem podregulować przekładnie jkc bo stuka jak się szarpie kierownicą. Niestety stokanie nie zmalało za to chyba trochę za ciasno teraz chodzi kierownica...

No i przykręciłem do końca hak. Jeszcze elektryka i diagnosta i można do wk zalegalizować.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 17, 2019, 12:27:36 pm
Zawiozłem felgi do wulkanizatora :-)
Opony 195/55 r15 z rantem zabezpieczającym  <spoko>
Może uda mi się jutro odebrać jak nie to dopiero za tydzień  ;>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 18, 2019, 16:43:36 pm
Odebrałem od kolegi Tavrię. Przez najbliższe dwa tygodnie będzie moim dupowozem  :d
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 18, 2019, 20:23:48 pm
Odebrałem dzisiaj felgi jestem mega zadowolony  <spoko>

Myślę nad zakupem dekielków i nakrętek na wentyle:

https://www.panrolnik.pl/towar/1294/polonez-fso-dekielki-kapselki-na-alufelgi-50-mm.html

https://allegro.pl/oferta/nakretki-na-wentylki-polonez-warszawa-syrena-fso-7450690497

Ktoś montował zamawiał? Jakieś opinie <co>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Marzec 18, 2019, 20:51:05 pm
Coś mnie ominęło? Skąd nagle nowe całe dekielki do alufelg? Do tej pory, to tylko naklejki się trafiały i to reprodukcje. Te dekielki, to pewnie tak samo, co? Ale brak widzę w ofercie dekielków do tip-topów z logo fso. Są tylko daewoo-fso.
Gdyby tak wszystko się dało dorobić jak w oryginale, to części by nie brakowało.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 18, 2019, 20:57:38 pm
W ofercie pan rolnik ma różne średnice dekielków 50 i 60 mm przejżyj dokładnie ofertę  ;>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 18, 2019, 22:38:16 pm
Myślę nad zakupem dekielków i nakrętek na wentyle:

Heh, nie kupiłbym czegoś co można zgubić przypadkiem, albo przypadkowy dzieciak ukradnie bo fajne, błyszczące i niezabezpieczone.
Dekielki na piastę to jeszcze, już już mi dwa wulkanizator zniszczył.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w Marzec 18, 2019, 22:46:32 pm
Heh, nie kupiłbym czegoś co można zgubić przypadkiem, albo przypadkowy dzieciak ukradnie bo fajne, błyszczące i niezabezpieczone.
Dekielki na piastę to jeszcze, już już mi dwa wulkanizator zniszczył.

Musisz mieć strasznie ciężkie życie bez większości drobnych przedmiotów użytkowych, bo większość można łatwo zgubić, albo ktoś je może ukraść.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 19, 2019, 06:29:02 am
Myślę nad zakupem dekielków i nakrętek na wentyle:

Heh, nie kupiłbym czegoś co można zgubić przypadkiem, albo przypadkowy dzieciak ukradnie bo fajne, błyszczące i niezabezpieczone.
Dekielki na piastę to jeszcze, już już mi dwa wulkanizator zniszczył.
Auto w roku jeżdzi tylko na zloty spoty i spontaniczne wypady. W domu nawet Żonka pogodziła się z faktem iż nie ma miejsca garażowego :-)
30 zł to nie majątek a dekielki można podkleić klejem na gorąco ;-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 19, 2019, 09:28:49 am
Musisz mieć strasznie ciężkie życie bez większości drobnych przedmiotów użytkowych, bo większość można łatwo zgubić, albo ktoś je może ukraść.

Większości nie zostawiam na chodniku...
I owszem, bywa ciężko. Ostatnio np. po zmroku jechałem rowerem bez oświetlenia, bo jak zostawiłem rower na łańcuchu przed sklepem, to zapomniałem zdemontować lampek i ktoś je ukradł.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w Marzec 19, 2019, 15:47:23 pm
Musisz mieć strasznie ciężkie życie bez większości drobnych przedmiotów użytkowych, bo większość można łatwo zgubić, albo ktoś je może ukraść.

Większości nie zostawiam na chodniku...
I owszem, bywa ciężko. Ostatnio np. po zmroku jechałem rowerem bez oświetlenia, bo jak zostawiłem rower na łańcuchu przed sklepem, to zapomniałem zdemontować lampek i ktoś je ukradł.

Wspieramy Cię w walce z trudami dnia codziennego z całych sił.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Marzec 19, 2019, 20:50:19 pm
ciach ciach 30 min. i nowy rozrusznik w OHV … czysto, miło, od góry... i tylko jedna śrubka, od altka robiła problem...
dobry spray i 31letnie śruby nie miały szans :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Marzec 19, 2019, 23:23:26 pm
Dorobiłem elektrykę do haka. Nie ma to jak praca o 23 na świeżym powietrzu...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 20, 2019, 16:41:45 pm
I owszem, bywa ciężko. Ostatnio np. po zmroku jechałem rowerem bez oświetlenia, bo jak zostawiłem rower na łańcuchu przed sklepem, to zapomniałem zdemontować lampek i ktoś je ukradł.
<zdziwiony> myślałem, że te czasy już dawno minęły...

W temacie, zaobserwowałem ciekawą rzecz. Po zakupie, silnik Tavrii pracował na nieznanym 15W40 ( poprzedni właściciel kupował lany z beczki ). Na wolnych obrotach żarzyła się kontrolka ciśnienia oleju. Po zmianie na Elfa 10W40 problem znikł  <spoko> Kolejny argument na korzyść rzadszego oleju.

Sporo nią jeżdżę ostatnio. Znalazłem sporo nowych ognisk korozji, sporo dziur od rdzy o których nie wiedziałem  <lol2> <rotfl2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Marzec 20, 2019, 16:44:57 pm
Jak się takim wynalazkiem jeździ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 20, 2019, 16:52:25 pm
Dziwnie, specyficznie,  ale fajnie, mnie się przynajmniej podoba, lubię dziwne samochody  :P Szkoda, że mam trupowaty egzemplarz, ale nawet odnalazłem pewien urok w tym wszystkim. Za dwa tygodnie jak będzie kolej kolegi na jej użytkowanie to może napiszę coś więcej na jej temat :) Ogólnie fajna rzecz jako zabawka, ale nie chciałbym być skazany na Tavrie jako jedyny samochód  :d
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Marzec 20, 2019, 20:19:31 pm
Za dwa tygodnie jak będzie kolej kolegi na jej użytkowanie
;) wszystkim się dzielicie ??
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Marzec 20, 2019, 20:56:57 pm
Dawid bardziej nowoczesna w prowadzeniu od Poldka taka Tavria?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 20, 2019, 22:57:21 pm
Sam bym chciał pośmigać tym wynalazkiem. Koła wyważone?  :d Może na zimę sam poszukam tavrii w roli dupowozu, widziałem, że były wystawiane po 800zł w okolicy.

Nie ma czegoś takiego jak rzadszy olej, będę powtarzał do znudzenia, jest to olej o innej lepkości zimowej, a takiej samej letniej.  ]:->
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 21, 2019, 23:16:14 pm
;) wszystkim się dzielicie ??
Wszystkim co ma związek z Tavrią owszem  :P

Dawid bardziej nowoczesna w prowadzeniu od Poldka taka Tavria?
Prowadzi się gorzej, mniej pewnie. Ale jazda nią również sprawia mi przyjemność  :P

Sam bym chciał pośmigać tym wynalazkiem. Koła wyważone?  :d Może na zimę sam poszukam tavrii w roli dupowozu, widziałem, że były wystawiane po 800zł w okolicy.
I tak i nie, znalazłem speca co ma sprzęt do tych felg, ale i koła i opony i tak są liche ( inne używane nie sparciałe opony do niej dostałem za darmo  <ok> ) Do 100km/h wszystko jest ok ;) 800zł to dobra cena za ten samochód. Warto kupić, bo ciekawostka, warto kupić póki istnieje jakaś podaż na rynku i kosztują śmieszne pieniądze. Już teraz są ludzie którzy próbują krzyczeć za to autko 2500-3500zł ale nikt tyle nie daje bo koneserów gatunku którzy by to chcieli jest bardzo mało. Chociaż niektóre, tańsze egzemplarze znikają z ogłoszeń więc ktoś musi to kupować ;) Na zimę tym bardziej dobre, że ma bardzo dobre grzanie

Nie ma czegoś takiego jak rzadszy olej, będę powtarzał do znudzenia, jest to olej o innej lepkości zimowej, a takiej samej letniej.  ]:->
Ok, niech będzie, użyłem skrótu myślowego  :P niemniej, silnik w Tavrii po przejściu 15W40 --> 10W40 pracuje lepiej  <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Marzec 21, 2019, 23:26:15 pm
Wszystkim co ma związek z Tavrią owszem 

super ;) najważniejsza jest męska przyjaźń :)
w temacie... zamiast oglądać marnych piłkarzyków… przegoniłem Akwarę…