FSO-Polonez Tuning Klub

GŁÓWNE KATEGORIE FORUM => CAŁA POLSKA => Wątek zaczęty przez: Tomasz#1969 w Styczeń 03, 2019, 00:26:36 am

Tytuł: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Styczeń 03, 2019, 00:26:36 am
Nowy rok -> nowy ja. Nie pomyślał żaden forumowicz....


Szczęśliwego Nowego Roku!  <winko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 03, 2019, 00:30:09 am
No i tym razem łapa w górę za wyrzucenie tego całego biadolenia  <ok>

Szczęśliwego nowego zatem jeszcze raz wszystkim  :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 03, 2019, 00:31:47 am
Do Siego Roku  <ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 03, 2019, 00:34:47 am
to Ja jako przedstawiciel starej gwardii zaczne (bo to z gory pewnie wyleci) i jako ,ze jest po polnocy wiec raczej nikt ze swoim autem o tej porze nie obcuje (chyba, ze akurat jedzie),
no ten tego, zeby byc blizej tematu, to w lewej rece trzymam parownik, a prawa pisze na klawiaturze...
za prawde powiadam Wam, nie jezdzijcie swoimi poldasami, bo snieg spadl, wiec albo je rozbijecie, albo zardzewieja od soli
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 03, 2019, 06:17:48 am
Drobne przepychanki jawią się być tutaj elementem tradycji, choć fakt faktem, też ich nie lubię - ale kilka postów było jednak na temat. A ten rozpoczynający wątek to już naprawdę nie wiem, czemu wyleciał.
Jak wiecie, polonezy nigdy nie zachwycały mnie swoją jakością i zachwycać raczej nie będą; uważam je jednak za ważny element polskiej historii i za kierownicą swojego strucla, choć od ostatniej przejażdżki minęło już kilka lat, siedziałem zawsze z dumą. Życzę Wam więc, drodzy forumowicze, poza standardowym i jak najszerzej pojętym "WSZYSTKIEGO DOBREGO!", niedoszukiwania się w moich wypowiedziach powodów do zaczepki, bo naprawdę nie takie są moje intencje. Odrobina przekory i dystansu też jest w życiu potrzebna.  <piwosz> <drinkuje>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 05, 2019, 22:14:07 pm
W kombi zawitały dwa lusterka Cromodora.

Jak pewnie wszystkim wiadomo naj*ało śniegu i okazało się, że założenie Navigatorów na tylną oś było strzałem w dziesiątkę... Praktycznie przy każdym skręcie Atu ustawiało się bokiem, nie zależnie czy go o to "prosiłem" czy nie. Mam nadzieję, że nie będę bohaterem jakiegoś filmu na YT ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Styczeń 05, 2019, 22:38:59 pm
Dzisiaj rozmawiałem na temat mojego i w Poniedziałek pewne postępy będą  <spoko> :jezyk2:
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 05, 2019, 23:19:19 pm
Jak pewnie wszystkim wiadomo naj*ało śniegu i okazało się, że założenie Navigatorów na tylną oś było strzałem w dziesiątkę... Praktycznie przy każdym skręcie Atu ustawiało się bokiem, nie zależnie czy go o to "prosiłem" czy nie. Mam nadzieję, że nie będę bohaterem jakiegoś filmu na YT ;)

Coś jak na letnich Uniroyalach Rainsport 2 które na śniegu hamują i skręcają całkiem przyzwoicie, tylko auto ciągle podróżuje bokiem, a pod najmniejszą górkę jest problem ruszyć. Dlatego jutro wrzucam zimówki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: wrb#1974 w Styczeń 06, 2019, 00:25:39 am
Nawigatory założone na przód pozwalają samochodowi na mokrym asfalcie, wystrzelić w krajobraz na zakręcie w prawo. w lewo trzymają jak przyklejone. opony letnie BFGoodrich Touring  nie hamują i nie skręcają w żadną stronę. opony wielosezonowe "Maxxis" są doskonałe- założone na tył, ślizgają się w śniegu wcześniej niż koła zaczną się kręcić. opony zimowe Fulda Montero to zgroza i osiwienie w każdej sytuacji. ostatnie dobre opony na jakich jeździłem to D-124 z Olsztyna.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Styczeń 06, 2019, 01:10:17 am
ostatnie dobre opony na jakich jeździłem to D-124 z Olsztyna.
Bardzo dobre na kilkucentymetrowe błoto. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 06, 2019, 01:21:39 am
Nawigatory założone na przód pozwalają samochodowi na mokrym asfalcie, wystrzelić w krajobraz na zakręcie w prawo. w lewo trzymają jak przyklejone. opony letnie BFGoodrich Touring  nie hamują i nie skręcają w żadną stronę. opony wielosezonowe "Maxxis" są doskonałe- założone na tył, ślizgają się w śniegu wcześniej niż koła zaczną się kręcić. opony zimowe Fulda Montero to zgroza i osiwienie w każdej sytuacji. ostatnie dobre opony na jakich jeździłem to D-124 z Olsztyna.

jeśłi masz na myśli rozmiar Polonezowy, po częsci się zgodzę... ale jeśłi to generalne podsumowanie rynku opon ;) to przesadzasz ...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: wrb#1974 w Styczeń 06, 2019, 02:34:48 am
chodzi mi o polonezowy wymiar- 13 cali. choć o różnej szerokości. zakładam 195 bo mam ciut szersze felgi. zimowe są węższe.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 06, 2019, 03:04:40 am
chodzi mi o polonezowy wymiar- 13 cali. choć o różnej szerokości. zakładam 195 bo mam ciut szersze felgi. zimowe są węższe.
i tak oto dwóch polaków, dojrzałych polaków ;) potrafi się na sucho porozumieć :)
osobiście polecam 14" z naszych trucków, o niebo większy wybór opon... sam śmigam na Dunlop SP Sport Bluresponse i okrutnie kleją na mokrym i suchym... oczywiście nie na zimowym... nie są do tego przeznaczone, tak jak choćby Rainsporty czy jakieś wielosezonowe wynalazki
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: wrb#1974 w Styczeń 06, 2019, 04:01:26 am
lubię felgi z "parapetem", truckowe musiałbym przerabiać. mam alumy, siedmiocalowe 15 z parapetem ale też wymagają przerabiania i dystansów. a groszem nie śmierdzę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 06, 2019, 04:35:45 am
lubię felgi z "parapetem", truckowe musiałbym przerabiać. mam alumy, siedmiocalowe 15 z parapetem ale też wymagają przerabiania i dystansów. a groszem nie śmierdzę.

masz wyrafinowany gust :) koneserka zawsze kosztuje...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 06, 2019, 11:09:32 am
Gdyby nie Rainsporty 2 na felgach z Trucka to mojego Plusa nie byłoby już z nami. Na suchym te opony trzymały się przyzwoicie choć nie rewelacyjnie za to na mokrym niesamowicie mocno. Hamowanie, skręcanie, przyspieszanie, jak na deszcz jechały jak przyklejone do drogi. Można na każdym deszczu włączać się do ruchu na każdym pasie czy zakręcie z pełnym gazem, nawet z Roverem pod maską, bo opona nie puści i masz pełną trakcję. Nawet na śniegu wypadły zaskakująco dobrze, z wyjątkiem tego że nie potrafią na nim przyspieszać- ale nie do śniegu zostały zaprojektowane.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Styczeń 06, 2019, 11:10:34 am
Korzystając z noworocznego urlopu Atusia reperowałem.
Piłujący hamulec, to niedziałająca samonieregulacja, która sprawiała, że szczeki miast hamować, polerowały bęben.
Pierdzący tłumik połączyłem za pomocą złączki, bo uznałem, że 70 zł za tłumik to sporo, a złącze miałem i się walało.
"Cieknący" zbiorniczek wyrównawczy po zdemontowaniu okazał się właściwie ok, więc może ciekło spod zacisku???? Przykręcając go ułamałem górny króciec, więc i tak zakup za 47 zł został wykorzystany  <uoee>
Przy okazji parownik przepiałem znowu do ogrzewania przepustnicy a nie przez główny przepływ przez nagrzewnicę, może będzie lepiej grzał w środku...
Szkoda tylko, że po uruchomieniu 15-minutowe klepane zaworu bardzo skutecznie podniosło mi ciśnienie ;-|
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 06, 2019, 11:23:52 am
Jak odróżniacie klepanie zaworów od klepania panewek?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Styczeń 06, 2019, 11:36:21 am
altowiolista również miałem przyjemność urwać górny króciec w zbiorniczku.Trochę za delikatny ten króciec wg mnie. Co do przepinania parownika-masz jakieś akcje z ogrzewaniem?

Mp79 wg mnie są to zupełnie inne dźwięki, zawory ewidentnie słychać przy pokrywie zaworów.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Styczeń 06, 2019, 12:19:24 pm
altowiolista również miałem przyjemność urwać górny króciec w zbiorniczku.Trochę za delikatny ten króciec wg mnie. Co do przepinania parownika-masz jakieś akcje z ogrzewaniem?

Mp79 wg mnie są to zupełnie inne dźwięki, zawory ewidentnie słychać przy pokrywie zaworów.
W dodatku króciec był dość kruchy, bo i zbiornik nienowy...
Dokładnie, chodzi o miejsce skąd dochodzi klepanie.
Ogrzewanie po wymianie nagrzewnicy i grzejnika jest takie sobie, miałem przedtem inną nagrzewnicę i stary grzejnik, było ok, a w Karusiu grzeje jak :) Może zawór przed nagrzewnica coś chrzani?? Nie mam siły wymieniać ponownie całości, chociaż klimatyzacja się opróżniła po uszkodzeniu skraplacza... Gdybym miał w miarę ciepły i większy garaż...

Karuś korzystając z jednodniowej odwilży, która oczyściła go ze śniegu,  trafił do garażu, ale uruchomienie kosztowało wspomożenie przez Atusia, ładowanie na światłach to 12,6V - jakaś paranoja!!!!...
Tutaj też zamontujemy alternator Boscha z Alfy, juz zamówiony, czyli kolejne 80 zł.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Styczeń 06, 2019, 12:29:18 pm
W piątek ATU przeszedł badanie techniczne, jak zwykle na 5+ ;) Pierwszy raz miałem robioną analizę spalin. Ciekawostka, VVC (145) bez kata na LPG łapie się na normę Euro 3 :d
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Styczeń 06, 2019, 13:02:26 pm
altowiolista a z jakiego ogrzewania na jakie zmieniłeś?To Atu plus czy minus?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Styczeń 06, 2019, 15:32:22 pm
altowiolista a z jakiego ogrzewania na jakie zmieniłeś?To Atu plus czy minus?
Po prostu wymieniałem cieknącą nagrzewnicę w Plusie...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Styczeń 06, 2019, 20:26:01 pm
Wymieniłeś nagrzewnicę i od razu przełączałeś grzanie parownika, czy tylko wymieniłeś i po tym źle grzeje?Nie sknociłeś regulacji ciepło-zimno przy montażu?

A w ogóle na co w Plusie zawór nagrzewnicy?

Może kiepskiej jakości nagrzewnicę kupiłeś?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 06, 2019, 21:13:40 pm
Pierwsza trasa po wymianie termostatu.
Wskazówka cały czas na swoją grubość przed 90*C i do momentu wjazdu do miasta ani nie dygła. Wychodzi na to, że w lecie powinna być idealnie na 90*C. Spalanie... Ciężko powiedzieć, zazwyczaj wskazówka spadała praktycznie równo i 1/4, teraz spadła o 3/16. Także zakładając że wskaźnik paliwa jest jakkolwiek miarodajny to obniżyło się o jakieś 1,5-2l/100km.
Za to znów zmarzłem, chyba będę musiał w najbliższym czasie rozważyć płukanie nagrzewnicy lub w najgorszym razie jej wymianę.
No i chyba mam podobny problem z łapą sprzęgła co swego czasu miał Buźka, bo sprzęgło choć niedawno podciągane znów się znacznie obniżyło :|

Kurła z temi polonezami jak z lydlem, co tydzień coś nowego.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 06, 2019, 21:50:00 pm
Przy okazji parownik przepiałem znowu do ogrzewania przepustnicy a nie przez główny przepływ przez nagrzewnicę, może będzie lepiej grzał w środku...
jaki to parownik ?
Ciekawostka, VVC (145) bez kata na LPG łapie się na normę Euro 3 :d
jakos mnie to nie dziwi  <cwaniak2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Styczeń 06, 2019, 23:38:56 pm
No i chyba mam podobny problem z łapą sprzęgła co swego czasu miał Buźka, bo sprzęgło choć niedawno podciągane znów się znacznie obniżyło
Ano miał, miał.U mnie, po podregulowaniu linki, wystarczyło dosłownie 5 razy wcisnąć sprzęgło i było zaraz to samo.Nie chciało mi się wtedy tego robić, bo kanału niemam, ale trudno.Zdecydowałem się na porządne pospawanie łapy migomatem i odpukać, chodzi już kawał czasu.Nigdy wcześniej mi się nie zdarzyło, żeby łapa pękła, choć słyszałem, że się tak robi.W roverze problemów nie miałem, w starym gaźnikowcu też nie.Odradzono mi kupno nowej, bo cytuję "to taki sam szajs" i jak ma pęknąć, to pęknie.
Termostat też mi pasuje zmienić, ale znów mi się nie chce.Na tym teraz mam temperaturę 70* a chłodnicę całą zastawioną.Dopiero jak się pojeździ dłużej, to się robi 90*, ale na full nawiewie, nawet trochę go wystudzi i wskazówka spada.Ten termostat jest idealny, ale na lato.Pasuje mi też grzanie dupy podłączyć, ale muszę cała instalacię wkładać, którą miałem w caro zrobioną.W fotelach wszystko jest, tylko zasilanie od przełączników puścić.Jedynie się zmusiłem dzisiaj, żeby koła przełożyć na zimowe, więc zamiast riali, są tip-topy 5-cio ramienne.Niewiadomo, ile ta zima potrwa, ale skoro mam te zimówki, to trzeba założyć.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 07, 2019, 05:53:24 am
Nigdy wcześniej mi się nie zdarzyło, żeby łapa pękła, choć słyszałem, że się tak robi.
Mnie się zdarzyło, w lublinie ze skrzynką przekładniowa KIA. Jeszcze w 'Polmozbycie' ją wymieniali. Szkoda, że nie zabrałem im wtedy starej łapy, bo teraz byłaby na wymianę, chociaż jak znam życie, przez te siedem lat, które od tamtej pory minęły, i tak trafiłaby już na złom.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Styczeń 07, 2019, 09:22:37 am
Parownik to Alaska, zawór jest po  to, aby nie samochód nie grzał na upale, nagrzewnicę wymieniłem razem z całym urządzeniem wentylacyjnym, bo w poprzednim załatwiłem klapę na dole i nie chciało mi się tego lepić - teraz żałuję.
Kiedy przepiałem??? NIe pamiętam... dawno. Ale i tak słabo grzeje.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 07, 2019, 10:27:32 am
Cześć Panowie. Jest sprawa muszę wymienić pilnie tulejki zawieszenia z tyłu z przodu też nieciekawe.

Macie u siebie takie coś ? Poliuretany z Olkusza.
Jak to się sprawuje ? Nie trzeszczą , nie jest twardo ?

https://poliuretany.olkusz.pl/pl/fiat-125p-1300-1500-polonez-komplet-tulei-zawieszenia-tylnego-12szt.html
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Styczeń 07, 2019, 10:34:27 am
My robiliśmy i nic niepokojącego sie nie dzieje. Jest twardo ale przez sprężyny, amory i 3 resory raczej. Możesz sobie pooglądać tutaj o poliuretanach jak masz wątpliwości

https://www.youtube.com/watch?v=_QJ-IMhKA_0
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Styczeń 07, 2019, 10:35:26 am
Z olkusza nie polecam,bierz strongflex.Te z olkusza mają w sobie pęcherzyki powietrza które z czasem pękają,niecały rok temu montowałem do 80tki i po 18 tyś pojawia się luz  <spoko>
Do swojego poloneza wziąłem te https://www.strongflex.eu/pl/fiat-125p-1300-1500/745-066062a-zestaw-tulei-zawieszenia-przedniego-sport-5902553519242.html i zobaczę na wiosnę czy będzie lepiej
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 07, 2019, 10:44:51 am
Z olkusza nie polecam,bierz strongflex.Te w olkusza mają w sobie pęcherzyki powietrza które z czasem pękają,niecały rok temu montowałem do 80tki i po 18 tyś pojawia się luz  <spoko>
W sumie mam podobne odczucia. W Atu mam założony żółte tuleje z Olkusza w tylnym zawieszeniu, zakładałem jakieś 15 tys. km temu a od jakiegoś czasu słychać i czuć, że "coś" tam się dzieje. W dodatku niektóre metalowe tulejki były za krótkie w stosunku do poliuretanu, powodowało to np. że jedna "kość" cały czas się luzowała...
Nie wspomnę już o fakcie, że zanim łaskawie mi je przysłali minął dobry miesiąc, pewnie gdybym ich nie ponaglił drogą mailową to jeszcze chwilę bym sobie poczekał.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Styczeń 07, 2019, 10:53:25 am
Jest sens montować poliuretany do seryjnego zawieszenia ?  Poprawia to jakość prowadzenia auta ? 
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Styczeń 07, 2019, 11:21:08 am
Nie dość że poprawia jakość prowadzenia to nie trzeba się bawić w rozkręcanie zawieszenia co sezon i zabawę z wymianą tulejek,po prostu płacisz raz a dobrze i  zapominasz o temacie na długi czas
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 07, 2019, 17:40:33 pm
To ile ten sezon trwa bo ja już nie pamiętam kiedy ostatnio robiłem jakieś tulejki w poldku...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 07, 2019, 17:45:30 pm
Dzięki panowie, do stabilizatora wezmę na pewno poliuretan bo nawet korzystnie wypada cenowo, tylne koście jako, że stare już prawie nie trzymają wziąłem narazie zwykłe gumowe, nie wyglądaja źle, powinny troche pojeździć.

Do wymiany jeszcze sworznie dolne i górne. Górne są fabryczne dostępne to chyba wezme, a dolne Ruvile, TRW, ABS i Delphi.

Co Wy na to ? O TRW mam dobre zdanie, ale nic nie słyszałem o Ruvile, ABS. Delphi niezbyt mi podchodzi.

U mnie tulejki fabryczne były, 20 letnie  ;)

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Styczeń 07, 2019, 18:06:52 pm
A ja robiłem co 1.5 roku jak nie dolne wahacze do w tylnych kościach,założyłem poliuretan i temat zniknął.Auto sprzedałem i podobno dalej jest spokój
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 07, 2019, 19:08:05 pm
To ile ten sezon trwa bo ja już nie pamiętam kiedy ostatnio robiłem jakieś tulejki w poldku...
wlasnie tak czytam, licze i wychodzi, ze u mnie sezon trwa 10-20 lat ,ewentualnie 100-200 kkm w zaleznosci od miejsca wystepowania przegubow,
w tym wszystkim zastanawia mnie tylko jedno : skoro moj sezon,czyli cykl zmian przyrodniczych trwa 10-20 lat, to jak to wplynie na moje zycie - czy bede przez to zyl znacznie dluzej, czy znacznie krocej ;]

Górne są fabryczne dostępne to chyba wezme, a dolne Ruvile, TRW, ABS i Delphi.
gorne zuzywaja sie bardzo wolno i dlatego sa jeszcze dostepne "fabryczne" - faktycznie nie ma co eksperymentowac,
dolne to loteria niezaleznie od tego jaka teraz bedzie na nich naklejka, wiec nie zastanawiaj sie zbyt dlugo, bo szkoda czasu ;p

P.S.
twierdzenie o niskiej trwalosci zawieszenia w PN podpada pod błazenadę,
poliuretanowe  przeguby maja swoje zalety, nawet takie niestandardowe jak mozliwosc wymiany tych najczeciej zuzywajacych sie elementow bez demontazu calych zespolow ,ale maja tez wady i nie wszystkie przeguby warto nimi zastepowac
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 07, 2019, 22:52:10 pm
Zasadniczo to dolne wahacze, kości z tyłu, poduszki staba na podłużnicach i może bycze jaja na przednich drążkach...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 07, 2019, 23:32:29 pm
tak, najbardziej wartosciowe sa "bycze jaja" ,bo gumowa manufaktura to jest jakis nieśmieszny żart, tulejkom dolnego wahacza daleko do fabrycznych (tak gdzies z polowe drogi)
i jak ktos chce usztywnic prace stabilizatora to komplet na staba zalozy - tylko tutaj wystarczy pilnowac (braku) luzow to i guma wystarczy,
co do kosci z tylu to nie jestem przekonany, co prawda nie wiem jak jest z jakoscia i dostepnocia gumowych tulei, moze sie okazac ze poliuretan jest jedyna sensowna opcja, ale tu uwidacznia sie wada - wkladki poliuretanowe maja srednice gniazd na tulejki,a powinny miec srednice metalowych tulejek,ktore zostaly w gniezdzie po oddzieleniu sie gumy, tak by bylo lepiej z kazdego punktu widzenia
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 08, 2019, 14:08:39 pm
W trucku gumowe połówki wchodzą bezpośrednio w ucho, o ile dobrze pamiętam, ale nie widzę możliwości, by dodatkowa metalowa oprawka wciśnięta w resor, miałaby w czymś zaszkodzić. Co do trwałości w funkcji kilometrażu, nie mogę się wypowiedzieć, bo nie jeżdżę, ale jeżeli chodzi o czas, to chyba nieźle, bo póki co, pięć lat już wytrzymały. :d Z tego co mi wiadomo, całe to rozwiązanie jest jeszcze reliktem z czasów żuka, a wręcz - warszawy. W każdym bądź razie, u mnie przed wymianą te gumy były tak wytłuczone, że miały przekrój otwarty. ;/ Mam gdzieś zresztą zdjęcie tej ciekawostki. One były jeszcze chyba oryginalne, bo nie sądzę, że przez kilkanaście lat, któreś z kolei tuleje ktoś zdołał doprowadzić do takiego stanu, bez względu na to, z jak gównianej gumy były wykonane.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz# w Styczeń 09, 2019, 11:41:02 am
kupiłem zestaw z płynem reakcyjnym do badania UPG  po robocie sprawdzę czy działa , do tego wymiana termostatu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Styczeń 09, 2019, 18:02:55 pm
A mi w drodze do pracy walnął przewód chłodniczy, który był oczywiście "na chwilę" i miałem go podmienić, za bardzo zgięty był i wystrzelił.No nic, zamówię właściwy i tyle, jest nauczka.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Styczeń 09, 2019, 19:10:41 pm
Mi w 307 przyblokowało zacisk na prawym tyle i po przejechaniu 2km przy 150 km/h tarcza wyglądała na czerwoną ale szybkie odstawienie do mechanika wymianie linek za całe 150 zł z wymianą autko wymiata na śniegu.
Polonez czeka na ciepłe dni. <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Styczeń 09, 2019, 23:25:57 pm
Zmieniłem wkład w pochłaniaczu wilgoci w borewiczu, napompowałem kiszke, z jednej dęętki stale schodzi powietrze; pogłaskałem Caro.
Kuny zeżarły mi przewody zapłonowe motoru 115c w Jesionie, i ściągnęły przewód gumowy z chłodnicy miski. Ponoć dobry preparat Wurtha. Stosował ktoś?

W Będziesz Mieszkańcem Warsztatu dzwoni wał albo chwc http://tnijurl.com/60c7087635dd/ (http://tnijurl.com/60c7087635dd/)  <cisza>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 10, 2019, 21:08:34 pm
Odwiedziłem mechanika w sprawie Zemsty Żabojada. I powiem tak... Masakra! Co prawda zdołał ją odpalić, ale kiedy przedstawił mi listę życzeń tego samochodu, które należałoby spełnić, by odzyskał on pełną sprawność, zacząłem się poważnie zastanawiać nad sensem dalszego brnięcia w ten syf. I tak pochłonął już mnóstwo środków finansowych, jak na zrobiony przez ten czas przebieg, a tu nawet przednie zawieszenie ponownie jest do roboty. Od poprzedniego remontu samochód klepnął może z 20 tys., zrobione było rzekomo na najlepszych dostępnych częściach, a teraz znowu wytłuczone, chociaż jeździmy normalnie, a nie po rajdowemu. Jak gadałem z innym kierowcą mastera, który swoim śmiga niemal na okrągło, to wytrzeszczu doznał, bo on poza wymianami eksploatacyjnymi, tylko tankuje i jeździ.
Bez kitu, zyskałem kolejną motywację do przygotowania Trupka do powrotu na drogi; niestety nie mam aktualnie warunków do robienia go, więc stoi sobie pod pierzynką ...ze śniegu. Dziś tylko przymknąłem mu drzwi kierowcy, bo z jakiegoś powodu były niedomknięte. :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Styczeń 10, 2019, 22:26:59 pm
Może czas się zajać hodolwką jedwabników  <ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 11, 2019, 11:25:30 am
To nic by nie dało, tyle, że kolega mp79 by nosił dǒulì i kopał w felgę wiecznie psującego się z dziwnych powodów SsangYonga Istana  :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 11, 2019, 22:05:32 pm
Otwierałem bagażnik na mrozie i urwał się bolec klapy  ;-|
Całe szczęście że w Plusie mam siłowniki od Caro, w sumie 200N za mało, bo jechałbym chyba przy -10 z otwartą klapą. Poza tym dla poprawy trakcji i prowadzenia wożę w bagażniku 3 koła zapasowe, wolałbym żeby nie wypadły. Poza tym Plus dostał nowe gumowe dywaniki bo oryginalne się splastikowały i rozpadły na kawałki.

Na zamontowanie ciągle czeka voltomierz. Zamierzam go podpiąć bezpośrednio do alternatora żeby nie było przekłamań wynikających z Plusowskiej instalacji, w połączeniu z interfejsem do Rovera i możliwością odczytu przez niego napięcia na komputerze, przy okazji się sprawdzi ile V ucieka po drodze przez wiązkę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 11, 2019, 22:37:53 pm
Na zamontowanie ciągle czeka voltomierz. Zamierzam go podpiąć bezpośrednio do alternatora żeby nie było przekłamań wynikających z Plusowskiej instalacji, w połączeniu z interfejsem do Rovera i możliwością odczytu przez niego napięcia na komputerze, przy okazji się sprawdzi ile V ucieka po drodze przez wiązkę.

Nie, Ciebie z punktu widzenia użytkownika ma interesować napięcie na aku! Poldorover ma ten dziki patent z kostką, starczy że to się rozepnie i klops.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 11, 2019, 23:05:27 pm
Jaką kostką?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 11, 2019, 23:22:40 pm
Przy akumulatorze. Biała 2 pinowa
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Styczeń 12, 2019, 00:31:58 am
Przy akumulatorze. Biała 2 pinowa
Czarna jak już. To główne złącze zasilające wiązkę. Wymieniając na nowe zyskałem 0.4V w kabinie (pomiar przy zapalniczce).

http://www.mpartner.com.pl/zlacze-2-polowe-kpl-wtykgniazdo-m800f800-p-1258.html

Ale jakiekolwiek modyfikacje/usprawnienia instalacji elektrycznej poldorovera powinno zacząć się od bajpasa od złącza B+ alternatora do klemy plusowej na akumulatorze, przewodem nie mniejszym niż 10mm2.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 12, 2019, 05:42:37 am
To nic by nie dało, tyle, że kolega mp79 by nosił dǒulì i kopał w felgę wiecznie psującego się z dziwnych powodów SsangYonga Istana  :)
Pewnie tak by właśnie było. :(
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 12, 2019, 11:30:00 am
Czarna jak już.
Może w plusach. Ja miałem minusa i szabrowałem swapa z minusa i w obydwu przypadkach kostka była biała.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Styczeń 12, 2019, 12:46:12 pm
Dziś doszły mi pokrowce z bardzo grubego weluru w kolorze brązowym ( produkcja lata 80).
Produkcja Vera Z.W.O Łódź. Jestem pod wrażeniem wykonania i co najważniejsze niczym nie różnią się od tapicerki Polonezowskiej czy 125p w kolorze weluru brązowego.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 12, 2019, 13:24:46 pm
Produkcja Vera Z.W.O Łódź. Jestem pod wrażeniem wykonania i co najważniejsze niczym nie różnią się od tapicerki Polonezowskiej czy 125p w kolorze weluru brązowego.
bo to ten sam material podszyty dodatkowa warstwa gabki,
w borewiczu rodzicow byly takie pokrowce (czarnre) nalozone na fotele welurowe - obie warstwy wierzchnie byly identyczne i dziwilo mnie dlaczego ojciec zalozyl takie pokrowce,
w DFie mialem takie pokrowce nalozone na skaje
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 12, 2019, 14:44:12 pm
Pokaż zdjęcie tych pokrowców, zaciekawiły mnie. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 13, 2019, 00:29:03 am
Muszę stwierdzić że dwa auta to za dużo na moje siły.
Nie chodzi nawet o pieniądze, ale o to że w jednym nie jest zrobione to co być powinno, nie mówiąc już o tym co bym chciał.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 13, 2019, 00:43:06 am
Nie chodzi nawet o pieniądze,

nie ma co się załamywac :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 13, 2019, 10:38:10 am
Muszę stwierdzić że dwa auta to za dużo na moje siły.
Nie chodzi nawet o pieniądze, ale o to że w jednym nie jest zrobione to co być powinno, nie mówiąc już o tym co bym chciał.
Też tak kiedyś myślałem, ale wystarczy wyluzować i ten hobbystyczny samochód traktować z rezerwą i dystansem na zasadzie ,,nie wyrobię się żeby zrobić coś w tym miesiącu ? Zrobię w następnym albo za dwa"  <lol2>

... chociaż ja w ten sposób piąty rok remontuje Poloneza  <lol2> <rotfl2> :d

W temacie:
- Przy Polonezie zeszła wczoraj cała sobota. Wnętrze jest praktycznie złożone w całości nie licząc dosłownie kilku szczegółów i bagażnika. Rozpoczęła się akcja składania układu hamulcowego, co mnie cieszy.
- W tygodniu do Favoritki wleciały oryginalne alufelgi do tego auta z rynków zachodnich oraz nowe opony. Pierwszy raz w życiu kupiłem opony wielosezonowe... i jestem zachwycony  <ok> Zarówno w śnieżnej brei, na czarnym asfalcie jest bardzo dobrze a w głębokim kopnym śniegu ciągną jak zimówki. Jeśli latem będzie również bardzo dobrze to jestem przekonany. Mój wybór padł na Nokian Weatherproof czyli wielosezon z nieco wyższej półki :) Poza tym minęło ponad 2500km od zmiany oleju 15W40-->10W40 i nic go nie ubyło. Kolejna wymiana będzie na 5W40
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Michał M w Styczeń 13, 2019, 11:01:10 am
Mój wybór padł na Nokian Weatherproof
Obserwuj je czy po 1, 2 sezonach nie zaczną pękać na bieżniku. Moje Nokiany Line Po 2 latach i 35k km nie nadają się już do jazdy, ze względu na spękania gumy. Reklamacje odrzucili, bo według "specjalistów" są to naturalne oznaki starzenia się opony. Znajomy miał tak samo w zimowych Nokianach WR D4, tyle że jemu po 3 sezonach wymienili cały komplet na nowe.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 13, 2019, 13:55:41 pm
Muszę stwierdzić że dwa auta to za dużo na moje siły.
Nie chodzi nawet o pieniądze, ale o to że w jednym nie jest zrobione to co być powinno, nie mówiąc już o tym co bym chciał.
dwa auta to kaszka z mleczkiem,
pięć aut potrafi zdolowac, nie ma czasu zeby sie nimi zajac, a sama swiadomosc, ze i tak nie zrobisz tego co chcesz powoduje,ze nawet zaczynac sie nie chce ;]
w ten sposob PN stoi 4 lata do glupiego malowania,
jedno auto odpadlo w tym roku to nastepne doszlo i ciagle 5,
gdyby tak do 4 zejsc... ale by bylo zajebiscie ;>



Obserwuj je czy po 1, 2 sezonach nie zaczną pękać na bieżniku.
moze niestabilnie leza na tej wyzszej polce i spadaja co jakis czas - a wiadomo,ze im wyzej, tym upadek bardziej bolesny

Mój wybór padł na Nokian Weatherproof czyli wielosezon z nieco wyższej półki
bieznik sugeruje, ze poradza sobie raczej w miejskiej dzungli, wiec chyba nie tak bardzo kopny ten snieg,
prawdziwe wielosezonowe  na zime to Navigator 2 - te w kopnym sniegu ida praktycznie jak porzadne zimowki (np. Frigo)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 13, 2019, 15:58:23 pm
Otrzymałem propozycję OC z PZU, 821 zł w 2 ratach lub 726 zł jednorazowo. Nie wiem jakim sposobem, ale PZU wciąż wychodzi najtaniej, np. jakaś inna firma, gdzie dało się skalkulować na pojemność 1.4, jednorazowo zaproponowała 765 zł.

prawdziwe wielosezonowe  na zime to Navigator 2
Ale jak są nowe, wystarczy że zjedzie się je do połowy i zaczynają się problemy z trakcją.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 13, 2019, 16:17:52 pm
Ale jak są nowe, wystarczy że zjedzie się je do połowy i zaczynają się problemy z trakcją.

To dotyczy wszystkich opon, niezależnie od producenta.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Styczeń 13, 2019, 16:30:03 pm
Otrzymałem propozycję OC z PZU, 821 zł w 2 ratach lub 726 zł jednorazowo. Nie wiem jakim sposobem, ale PZU wciąż wychodzi najtaniej, np. jakaś inna firma, gdzie dało się skalkulować na pojemność 1.4, jednorazowo zaproponowała 765 zł.
U mnie podobnie w tym roku to wyglądało, wszędzie miałem oferty w okolicach 650-700zł, a w PZU wyszło jak dobrze pamiętam 590zł z NNW.

W temacie, wczoraj wymieniłem silnik krokowy w VVC. Od dłuższego czasu wolne obroty świrowały, albo trzymał je w okolicach 2000 albo gasł przy dojeżdżaniu do świateł, czyszczenie pomagało na 2-3 dni i problemu znowu wracał. Jak na razie po wymianie działa idealnie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 13, 2019, 18:18:20 pm
Otrzymałem propozycję OC z PZU, 821 zł w 2 ratach lub 726 zł jednorazowo. Nie wiem jakim sposobem, ale PZU wciąż wychodzi najtaniej, np. jakaś inna firma, gdzie dało się skalkulować na pojemność 1.4, jednorazowo zaproponowała 765 zł.

Co ty ubezpieczałeś, przeróbkę na V8?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 13, 2019, 18:40:56 pm
To dotyczy wszystkich opon, niezależnie od producenta.
Mówisz o oponach wielosezonowych czy ogólnie o oponach?

Co ty ubezpieczałeś, przeróbkę na V8?
PN Atu rok 2000 poj. silnika: 1398 cm3, moc: 76 kW ;]
(https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_y9nEXdSpn9MxUXRv6bdU3DvT3RLFwbDS.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Styczeń 13, 2019, 19:22:10 pm
Muszę stwierdzić że dwa auta to za dużo na moje siły.
Nie chodzi nawet o pieniądze, ale o to że w jednym nie jest zrobione to co być powinno, nie mówiąc już o tym co bym chciał.
dwa auta to kaszka z mleczkiem,
pięć aut potrafi zdolowac, nie ma czasu zeby sie nimi zajac, a sama swiadomosc, ze i tak nie zrobisz tego co chcesz powoduje,ze nawet zaczynac sie nie chce ;]
w ten sposob PN stoi 4 lata do glupiego malowania,
jedno auto odpadlo w tym roku to nastepne doszlo i ciagle 5,
gdyby tak do 4 zejsc... ale by bylo zajebiscie ;>

Może założymy małą podgrupę wsparcia, zrobimy sobie grupową psychoterapię? Przyznaję, że mam podobne dylematy, problemy, a jeszcze tej hejt i agresja innych :(
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 13, 2019, 22:57:43 pm
Muszę stwierdzić że dwa auta to za dużo na moje siły.
Nie chodzi nawet o pieniądze, ale o to że w jednym nie jest zrobione to co być powinno, nie mówiąc już o tym co bym chciał.
dwa auta to kaszka z mleczkiem,
pięć aut potrafi zdolowac, nie ma czasu zeby sie nimi zajac, a sama swiadomosc, ze i tak nie zrobisz tego co chcesz powoduje,ze nawet zaczynac sie nie chce ;]
w ten sposob PN stoi 4 lata do glupiego malowania,
jedno auto odpadlo w tym roku to nastepne doszlo i ciagle 5,
gdyby tak do 4 zejsc... ale by bylo zajebiscie ;>

Może założymy małą podgrupę wsparcia, zrobimy sobie grupową psychoterapię? Przyznaję, że mam podobne dylematy, problemy, a jeszcze tej hejt i agresja innych :(

klub Anonimowych Wielokrotnie Posiadaczy
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 13, 2019, 23:15:37 pm
dajcie spokój... pieszczochy :) nie jesteście Żubry, aby Was 3mać pod ochroną ;)
pamiętam 9 lat temu... miałem na podwórku 10 borków w stanie takim jak ma Grejf ... nie potrzebowałem % aby być w kosmosie ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: marian. w Styczeń 13, 2019, 23:36:15 pm
Totalnie nie wiem co jest mojemu samochodowi. Proszę Was o pomoc, bo sprawa bardzo pilna! Wklejam poniżej link do mojego wątku:
http://forum.fsoptk.pl/index.php?topic=50990.msg800218#new (http://forum.fsoptk.pl/index.php?topic=50990.msg800218#new)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 14, 2019, 16:55:26 pm
Jak ktoś, kiedyś powiedział "FSO = Fabryka Samochodów Osobliwych". Dziś w ramach "badań naukowych" wyszło, że rzeczywista masa własna kombi to ~1073 kg... W dowodzie MW 1137 kg w Morawskim 1130-1150 kg. Czyżby samo FSO nie wiedziało co produkuje?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 14, 2019, 17:03:48 pm
Czyli wychodzi na to, że masz w aucie 18kg zbędnych przedmiotów.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 14, 2019, 17:11:33 pm
Myślę, że co najmniej 25 kg, walizka z kluczami ~15 kg, walizka z innymi szpargałami ~10 kg ;P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Styczeń 14, 2019, 17:36:34 pm
A stan zbiornika/ów paliwa ?

W wakacje ważyłem ATU to wyszło 1150kg z 1/3 zbiornika PB i pełną butlą gazu (31l). W bagażniku z dodatkowego balastu wzmacniacz i mała tuba. W dowodzie MW 1100kg.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 14, 2019, 18:03:57 pm
~1/2 w baku.
Dokładnie to suma nacisków na ośki wyszła 11930 N. Diagnosta, który dokonywał pomiarów podobno waży ~120 kg, czyli 1177 N. Odejmując masę diagnosty daje to 10753 N, jak łatwo wyliczyć to w przybliżeniu 1096 kg. Odejmując łącznie ~30 kg dodatkowego balastu, MW wychodzi ~1070 kg, więc gdzie jest brakujące 67 kg?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 14, 2019, 18:51:03 pm
W dowodzie wpisana jest masa auta z płynami + kierowca 75kg.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 14, 2019, 19:01:04 pm
W dowodzie wpisana jest masa auta z płynami + kierowca 75kg.
A jak to się ma do art. 2 pkt. 55 PoRD? Kombi chyba homologowali już pod ustawą z 97 roku.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 14, 2019, 19:57:54 pm
masa wlasna to masa wlasna,a nie z kierowca,
predzej ta waga na stacji to odziedziczona po skupie zlomu "przelaczona na wjazd"
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 14, 2019, 20:10:15 pm
Kiedyś byłem oddać na złom jakieś rupiecie i kombi + czyczepka ważyły razem równo 1200 kg, z czego czyczepka waży 120 kg, wtedy jakoś na to nie zwróciłem uwagi. Ale pomiar masy w 2 różnych miejscach i dokładność 1% daje pewność, że auto waży mniej niż deklaruje producent.

Tak już przy okazji, czy ktoś wie jakie jest ciśnienie robocze pompy hamulcowej z Lucasa?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 14, 2019, 20:55:15 pm
Prawdopodobnie deklarowana masa dotyczy któregoś z prototypów, a seryjne kombi jest odchudzone, aczkolwiek sto kilo to i tak jednak bardzo dużo.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 14, 2019, 21:26:43 pm
moj spartakus na wagach dwoch zlomow wazy 1500kg ,a wg. tabelki w Morawskim roy z zabudowa powinien wazyc 1415kg,
butla z gazem powiedzmy, ze wazy ~50kg ,za to wazylem bez kola zapasowego w obu przypadkach,
nie wiem gdzie nabral masy, bo wyglada jakby raczej mase tracil
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 14, 2019, 21:30:06 pm
W temacie: NIC, bo auto mam 12km od aktualnego miejsca zamieszkania, skutecznie to odciąga od chęci jazdy zimą  ]:-> Trzeba zacząć poszukiwania garażu bliżej domu... albo może lepiej na wiosnę :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 15, 2019, 06:44:41 am
masa wlasna to masa wlasna,a nie z kierowca,
predzej ta waga na stacji to odziedziczona po skupie zlomu "przelaczona na wjazd"

Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem o ruchu drogowym jest to masa pojazdu z jego normalnym wyposażeniem, paliwem, olejami, smarami i cieczami w ilościach nominalnych, bez kierującego.

Zgodnie jednak z dyrektywą europejską 95/48/EC masa własna definiowana jest wraz z kierowcą ważącym 75 kg. Konsekwencją tego są dane homologacyjne pojazdów, które zawierają masę własną wraz z kierowcą, co w rezultacie prowadzi do tego, iż w dowodach rejestracyjnych pojazdów masa własna zawiera masę kierowcy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 15, 2019, 09:10:28 am
dyrektywą europejską 95/48/EC
Tam jest "masa pojazdu gotowego do jazdy", a nie "masa własna pojazdu"... A polskie prawo (przynajmniej teoretycznie) musi być zgodne z prawem UE.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Styczeń 15, 2019, 09:23:36 am
Zrobiłem Volvo wycieczkę wwa->wrocław i z powrotem. Dobre auto na trasy, brakuje tylko tempomatu (chociaż w polskich warunkach jazda ze stałą prędkością to przywilej tylko ciężarówek chyba. Łyknęło 14l LPG/100km z kompletem pasażerów i niedużym bagażem.

Co mnie zaskoczyło lub też zaniepokoiło to dziwny nadbieg. Powyżej 100km/h zmienia bieg o pół i obroty spadają o ok 500... może coś ze skrzynią się dzieje. Byłem święcie przekonany że mam automat 4b. Ogołnie jak na auto za pół średniej krajowej jestem zadowolony  <ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 15, 2019, 15:53:00 pm
masa wlasna to masa wlasna,a nie z kierowca,
predzej ta waga na stacji to odziedziczona po skupie zlomu "przelaczona na wjazd"

Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem o ruchu drogowym jest to masa pojazdu z jego normalnym wyposażeniem, paliwem, olejami, smarami i cieczami w ilościach nominalnych, bez kierującego.

Zgodnie jednak z dyrektywą europejską 95/48/EC masa własna definiowana jest wraz z kierowcą ważącym 75 kg. Konsekwencją tego są dane homologacyjne pojazdów, które zawierają masę własną wraz z kierowcą, co w rezultacie prowadzi do tego, iż w dowodach rejestracyjnych pojazdów masa własna zawiera masę kierowcy.
mozliwe, ze teraz jest tak jak piszesz, tylko w dowodach nadal jest [G masa wlasna] i nazwa tej rubryki powinna byc zmieniona,
jednak  PN przestali produkowac zanim UE przyjela PL, wiec nie bylo podstaw do operowania normami europejskimi,
nic nie stoi na przeszkodzie,zeby zwazyc kilka egzemplarzy i porownac z danymi fabrycznymi, i tak mialem wazyc swoje C+ z ciekawosci,
na razie ROY z zabudowa wazy 1500kg (z butla gazowa, bez kola zapasowego) zamiast 1415kg ,bez zabudowy powinien wazyc 1330kg ,a w dowodzie ma wpisane 1350kg,
dopuszczalna mase calkowita w dowodzie ma nizsza niz na tabliczce znamionowej

Co mnie zaskoczyło lub też zaniepokoiło to dziwny nadbieg. Powyżej 100km/h zmienia bieg o pół i obroty spadają o ok 500... może coś ze skrzynią się dzieje. Byłem święcie przekonany że mam automat 4b.
ostatni bieg jest sztywny, zalaczal mi sie roznie, przy delikatnej jezdzie juz przy 80km/h ,ale trudno bylo to wymusic,
przy 90km/h juz normalnie zapinala na sztywno i nagle sprzeglo przestawalo sie ślizgać,
jezeli po sztywnym zapieciu masz jeszcze nastepna sztywna zmiane, to musi byc jakis nadbieg - slyszalem o czyms takim
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Styczeń 15, 2019, 16:08:38 pm
to musi byc jakis nadbieg - slyszalem o czyms takim

Overdrive? To widziałem w skrzyniach manualnych i było załączane z przycisku.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 15, 2019, 17:08:37 pm
przy recznej musialaby byc dodatkowa przekladnia na wyjsciu np. przed mostem ,a w automacie mozna to zabudowac w skrzyni,
cholera wie, kiedys czytalem,ze w Warszawie kombinowali z przekladnia przy moscie, zeby zrobic dodatkowy IV bieg ,ale finalowo zrobili skrzynie 4 biegowa
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Styczeń 15, 2019, 22:58:24 pm
Ten cały overdrive to jest gówno jakich mało,pierwszy raz się z tym spotkałem i mam nadzieję ostatni.U mnie też to świruje i tylko czekam dnia by to wywalić i wstawić skrzynię z normalną piątką
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 16, 2019, 17:53:41 pm
Okazuje, że OC tanieje :d W tym roku za OC zapłacę całe 65 zł mniej <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 16, 2019, 19:39:01 pm
2 dni temu kiedy Polonez totalnie zamarzł, skrzynia biegów zaczęła działać prawidłowo tzn. zniknęły problemy z załączaniem dwójki. Wczoraj było podobnie, dziś już ciepło i wrzucanie dwójki jest już bardzo uciążliwe, dlatego dzisiaj z jedynki ruszałem tylko pod górkę, a na płaskim ruszałem z dwójki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 16, 2019, 20:01:52 pm
Jeżeli chodzi o samochód, to dzisiaj tylko odśnieżyłem, a jeżeli chodzi o złom - nieco przeszlifowałem lewy fartuch zabudowy Truckła, bo jest to jedna z części, które mam akurat na hali. Dzisiaj wpadłem na pomysł pokrycia elementów zabudowy powłoką poliuretanową, ale muszę jeszcze przemyśleć. Wiem, że bzdety, ale dla poważniejszych spraw nie chciało mi się ruszać ćwierćmetrowej warstwy śniegu, która zalega na zewnątrz ...a potem leżeć w śniegu, bo nie mam nawet gdzie tego złoma teraz zagarażować. W tym sezonie zima póki co wyjątkowo szczera, co dla mnie osobiście oznacza niestety przestój, jeśli chodzi o szykowanie Truckła.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Styczeń 16, 2019, 20:24:54 pm
Wjechałem w kałuże i szlag trafił alternator :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 16, 2019, 21:40:47 pm
2 dni temu kiedy Polonez totalnie zamarzł, skrzynia biegów zaczęła działać prawidłowo tzn. zniknęły problemy z załączaniem dwójki. Wczoraj było podobnie, dziś już ciepło i wrzucanie dwójki jest już bardzo uciążliwe, dlatego dzisiaj z jedynki ruszałem tylko pod górkę, a na płaskim ruszałem z dwójki.

Trzeba dać skrzyni miodu, powinno pomóc <ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 17, 2019, 05:44:08 am
Ale ten alternator to chyba nie w polonezie. Bo to by już nie była kałuża a bród...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Styczeń 17, 2019, 08:47:32 am
A no w Polonezie :(
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 17, 2019, 17:27:09 pm
SPRZEDAŁEM  <lol> pewną popularną francuską szmatę... nigdy więcej francuskiego, młodego, popularnego daily cara...
stawiam wszystkim  <spoko> piwo!!
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 17, 2019, 20:13:21 pm
To jaka głęboka była ta kałuża. Do auta ci się nie nalało?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Styczeń 17, 2019, 20:38:20 pm
Być może to zbieg okoliczności albo zupełny przypadek. Tak czy siak kałuża miała ok 1.5 metra średnicy i głęboką ok 20-25 cm :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Chińczyk w Styczeń 17, 2019, 22:27:37 pm
Holowałem dzisiaj Malucha sąsiada, bo ładowanie mu się straciło więc Polonezik musiał się dosyć dziwnie czuć, bo zazwyczaj to on jest holowany.  :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Styczeń 18, 2019, 11:50:23 am
Ostatnie zakupki na szrocie uważam za udane  <lol>
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/4c3190e69ecd.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/4c3190e69ecd.jpg.html)(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/9dd2a500aa97.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/9dd2a500aa97.jpg.html)
Teraz będę kombinował z elektrycznymi szybami z tyłu. Pójdzie na pewno uniwersal i będzie sterowany od tylu przełącznikami w drzwiach, od przodu z tej półeczki a przód na ori podnośnikach z przełączników z deski.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 18, 2019, 17:54:25 pm
Czy wyciągałeś to na szrocie z Poloneza w Dieslu ? Bo w Twoich okolicach był dość długo GLD na sprzedaż w lichym stanie i podejrzewam, że nikt go nie kupił, ale właśnie szyby w prądzie miał  :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Styczeń 18, 2019, 18:02:16 pm
To było chyba ohv, w Miejscu Piastowym <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 18, 2019, 19:28:24 pm
nigdy więcej francuskiego
W tych trzech słowach masz więcej racji niż Ci się wydaje! Dzisiaj sześcioletni master odjechał kilometr od firmy i jak po godzinie trzeba było wracać, już nie odpalił. Wcześniej - wszystko cacy. Teraz? Kręci jak szatan, a odpalić - nee-hoo-ya. Normalnie jakieś fatum - jeden master jeszcze nie zdążył wrócić od mechanika, a już drugiego muszę tam wysłać.
Wcześniej jeździliśmy nim do Bielska Podlaskiego. Dobrze, że chociaż tam normalnie odpalił...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 18, 2019, 21:33:56 pm
W tych trzech słowach masz więcej racji niż Ci się wydaje! Dzisiaj sześcioletni master odjechał kilometr od firmy i jak po godzinie trzeba było wracać, już nie odpalił. Wcześniej - wszystko cacy. Teraz? Kręci jak szatan, a odpalić - nee-hoo-ya. Normalnie jakieś fatum - jeden master jeszcze nie zdążył wrócić od mechanika, a już drugiego muszę tam wysłać.Wcześniej jeździliśmy nim do Bielska Podlaskiego. Dobrze, że chociaż tam normalnie odpalił...

robaczku ja mam jeszcze 4 inne francuskie wynalazki :) ale wynalazki starej, charakternej daty... i lubię taką francuską inność.. ale nie tę nowoczesność... auta 2004+ dramat jakościowy.... jednorazowość... jakościowo deska w klopie albo cały toy toy… auto miało tylko porządne V6, reszta to kupa ... i jeszcze aby to sprzedać.... to jeszcze większe wyzwanie... NIGDY więcej popularnego auta Francuskiego w Polskiej rzeczywistości :) dobrze że chociaż Podlasie istnieje... i zawsze ktoś przyjedzie zajarany i kupi ;) ;) ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Chińczyk w Styczeń 18, 2019, 22:15:22 pm
ale nie tę nowoczesność... auta 2004+ dramat jakościowy.... jednorazowość... jakościowo deska w klopie albo cały toy toy…

No cóż... witamy w tzw. spisku żarówkowym. :) Bratu pół roku temu w Passacie B8 2.0 TDI 4motion Alltrack padła skrzynia. 3 letnie auto... koszt nowej skrzyni to 1/6 wartości nowego auta, całe szczęście, że dwa tygodnie przed końcem gwarancji. Przypadek ? Raczej nie sądzę.   ;>

Swoją drogą zawiozłem dzisiaj dwa wały do szlifierza aby wybrał lepszy. Pierwszy nadaje się na złom bo panewki oporowe w misce znalazłem a drugi poszedł na I szlif (zasadniczo tylko główne, bo korbowodowe były nominalne).  Znajomy ma panewki ze starych zapasów, zapakowane oczywiście. Czy moge takie zamontować ? Chyba panewki nie maja daty ważności   :d a z drugiej strony raz ktoś się tutaj chwalił, że po wyjęciu z opakowania takie stare panewki w palcach mu się rozpadły.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 18, 2019, 22:44:23 pm
Jak nic, lublina trzeba robić - wepchnęliśmy go na halę i podłączyliśmy akumulator do ładowania. W tym tygodniu sobota obowiązkowo wolna, więc dopiero na przyszły tydzień leżakowanie się szykuje...
...a najlepsze, że już mieliśmy go pogonić w świat, podczas gdy aktualnie to właśnie on, pomimo całej masy usterek, okazuje się być najbardziej niezawodnym dostawczakiem w firmie. <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 18, 2019, 22:58:57 pm
Wracając GTI do domu z miejscowości oddalonej o 30km, najpierw skręcając na skrzyżowaniu na trasę lewo poleciałem bokiem, co początkowo było zamierzone ale zimówki okazały się na tyle słabo trzymać na suchym asfalcie (może swoje zrobiła sól, chociaż nie za bardzo ją tam widziałem), tak mnie postawiło bokiem że stanąłem w poprzek jezdni. 10 km dalej postanowiłem zrobić szybki sprint do setki od świateł i zaliczyłem burnout do końca drugiego biegu... Bardzo tanie zimówki które na śniegu potrafią wyciągnąć Poloneza z każdej zaspy, kompletnie gubią się i na mokrym i na suchym asfalcie.

Żeby było zabawniej, kolejne kilka km dalej na długim łuku który na felgach 14 i oponach Uniroyal Rainsport 2 Polonez przechodził bez stresów 150km/h +, na tych tanich zimówkach zaczął wpadać w poślizg przy 120.

Zapyta ktoś czemu kupiłem taki szajs...
Ano temu że jak kolekcjonowałem na szrocie części na zapas, to trafiły się ładne felgi od Poloneza z na oko zupełnie nowymi zimówkami. Wziąłem bo stwierdziłem że po 50zł za ładną felgę z nową oponą szkoda nie brać. No i spoko, tylko że opony okazały się być dobre tylko i wyłącznie na śniegu.  :P

A poza tym to po raz kolejny stwierdzam że FSO zrobiło głupotę nie wprowadzając do osobowych Polonezów w serii lekkiej wersji 14tek z Trucka (tych z przedniej osi). 1 cal więcej na feldze, jeden mniej na oponie, a różnica w stabilności i precyzji kierowania po prostu kolosalna.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 18, 2019, 23:01:36 pm
Proponuję jako zapasowe auto trzymać starego Transita 2.5TD. U mnie w firmie to się sprawdza. Gdy już wszystkie nowożytne auta na -1 stopniowym mrozie nie odpalają, pojawia się tylko pytanie czy w Fordzie jest jeszcze trochę prądu i paliwa.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 18, 2019, 23:01:49 pm
Samochody francuskie po prostu mają swoją specyficzną filozofię konstrukcji i serwisowania, w żaden sposób nie pasującą do troglodytów jakich można spotkać na pęczki w polskich "serwisach". Jak kiedyś wymieniałem sworzeń w Clio 2 to stwierdziłem, że gdybym tylko miał podnośnik kolumnowy i odkręcił kolejno: zacisk, sworzeń, przegub to zeszło by mi nad tym dokładnie tyle samo co szarpiąc się z samochodem na kobyłce, nie robiąc niczego z powyższych...
Mam możliwość jazdy kilkoma francuskimi wynalazkami, absolutnie nie narzekam. Auta bardzo przyjemne i wbrew pozorom pod względem serwisu całkiem fajnie przemyślane. No tylko przy ich naprawie trzeba użyć tego czego używanie niektórych boli  <rotfl2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 18, 2019, 23:45:34 pm

Mam możliwość jazdy kilkoma francuskimi wynalazkami,

np. jakie :) ?? masz porównanie z 205 GTI a z dzisiejszym np. 208 GTI ?? masz porównanie XMa a dzisiejszą C5 ?? forum jest po to aby fisać prawie wszystko, ale trzeba mieć trochę zaplecza doświadczenia


Auta bardzo przyjemne i wbrew pozorom pod względem serwisu całkiem fajnie przemyślane.

a czy ktoś temu zaprzecza?? my piszemy tu o jakości/żywotności nowożytnych france fur...


No tylko przy ich naprawie trzeba użyć tego czego używanie niektórych boli 

noooo :) patrząc na perturbacje z Twoimi naprawami to dobrze, że zaczynasz stawiać na "know how"
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 19, 2019, 09:09:37 am
np. jakie   masz porównanie z 205 GTI a z dzisiejszym np. 208 GTI  masz porównanie XMa a dzisiejszą C5 forum jest po to aby fisać prawie wszystko, ale trzeba mieć trochę zaplecza doświadczenia
Nie aż tak, zwykle auta dla plebsu: Clio 1/2/3, pedzio 106 (w wersji GTI też jechałem, ale tylko raz więc nie mam porównania), kilka razy zdarzyło się jeździć Megane 1 i 3,Kangoo 1, Berlingo 1. I wszystkie były spoko.

a czy ktoś temu zaprzecza?? my piszemy tu o jakości/żywotności nowożytnych france fur...
To co wymieniłem wyżej przy Polonezie jest lata świetlne do przodu biorąc pod uwagę jakość wykonania, co się zaś tyczy trwałości, to tez nie ma dramatu.
noooo  patrząc na perturbacje z Twoimi naprawami to dobrze, że zaczynasz stawiać na "know how"
Akurat z Francuzami miałem tylko raz problem, jak mi się rozrząd przesunął o 1 ząbek, a tak wszystko co było naprawiane zostało naprawione. Poldorover to właściwie rzeźba, tyle że fabryczna, a od takich rozwiązań nie można oczekiwać wysokiej trwałości :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 19, 2019, 14:13:06 pm
moim zdaniem stare auta były o tyle lepsze, że w czasie ich projektowania księgowi byli zamknięci w … hm … niech każdy sobie dopowie gdzie ;) tylko te stare auta nie miały błyskotek, ESP, komputerów komfortu itp. materiałowo stali o wiele wyżej...
no i jak jedziesz to czujesz że jedziesz i Ty rządzisz...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Styczeń 19, 2019, 14:37:01 pm
Stare auta nie były lepsze, a trwalsze. Głównie przez ograniczone możliwości obliczeniowe komputerów. Teraz produkt da się zrobić taniej, jest lżejszy... auto mniej pali. Główne problemy ze współczesną motoryzacją to walka UE z emisją spalin. To wymusza odchudzanie silników i montaż filtrów cząstek nawet w benzynie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Styczeń 19, 2019, 14:59:07 pm
Założyłem nową Alaskę, starej wymienię membrany. Po wyjechaniu z garażu od wczoraj szukałem łożyska, które zaczęło nagle hałasować. Wczoraj dałem spokój, uznając, że jak się bardziej wyrąbie, to już na pewno znajdę. A dzisiaj wpadłem na pomysł, żeby stetoskop przytknąć do nowego reduktora <uoee>

CZy Wam też zdarza się hałaśliwa praca reduktora LPG??????
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Michał M w Styczeń 19, 2019, 15:03:27 pm
Stare auta nie były lepsze, a trwalsze. Głównie przez ograniczone możliwości obliczeniowe komputerów. Teraz produkt da się zrobić taniej, jest lżejszy... auto mniej pali. Główne problemy ze współczesną motoryzacją to walka UE z emisją spalin. To wymusza odchudzanie silników i montaż filtrów cząstek nawet w benzynie.
Filtry cząstek stałych w benzynowych silnikach sprawują się dobrze, panuje tam wyższa temperatura niż w dieslu, przez co nie ma problemu z wypaleniem. Zresztą nawet w nowych dieslach bardzo sprawnie to działa. Przez 10k km w w nowym Audi Q5 2.0 TDI nie zauważyłem momentu kiedy DPF się wypala.
A co do trwałości, tutaj jest to dobrze pokazane: https://www.youtube.com/watch?v=nhxYLPvTQOo . Serwisować samochód "tak jak kiedyś" i nawet nowoczesne silniki będą trwałe.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Styczeń 19, 2019, 15:36:07 pm
Nie będą, bo wszystko jest policzone na max 300 tyś km. Pękają łańcuchy, silniki tracą smarowania i co najgorsze nikt tego nie poprawia, mimo że wiadomo o tych awariach .
Np masz silniki TDI w VW, pompy oleju napędzane prętem imbusowym, problem znany od lat i nikt tego nie poprawił.
Masz silnik diesla np w insigni, padają uszczelniania miedzy miską a blokiem, silnik traci smarowanie i się zaciera - efekt ? nikt tego nie poprawił przez wiele lat
A filtry cząstek ok ;) do 100 tyś km będzie ok, a potem ? Zamiast zrobić standaryzację filtrów i możliwość wymiany np wkładów - czyli rozkręcasz puszkę z kwasówki i wymieniasz wkład i tyle , tanio i skutecznie. Jakoś w PRL była duża wymienność części między modelami.  Z jednej strony mówią ci o ekologii, a z drugiej nikt nie dba o trwałość urządzeń.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Michał M w Styczeń 19, 2019, 16:01:23 pm
Trochę przesadzasz ;). W obecnych 2.0 TDI napęd pompy oleju jest inny. Co do diesla z Insigni, fakt uszczelka między smokiem a pompą twardnieje, ale żeby z tego powodu zatrzeć silnik to naprawdę trzeba być durniem, który na nic nie zwraca uwagi. Jeśli uszczelka puszcza olej to przy odpalaniu kontrolka ciśnienia oleju nie gaśnie i zapala się komunikat włącznie z sygnałem dźwiękowym. Wystarczy wymieniać uszczelkę raz na 4 - 5 lat i tyle. Koszt uszczelki w ASO to 40 zł.
Swoją drogą to jeden z najlepszych diesli obecnie produkowanych (2.0 JTDM z Fiata). Kolega ma w Bravo z takim silnikiem 360 tys. km. przebiegu, a turbo, wtryski i właśnie filtr cząstek stałych nadal oryginalne.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Styczeń 19, 2019, 16:35:56 pm
Niektóre marki robią obecnie trwalsze auta niż kiedyś, patrz Opel-dawniej rdzewiały bardzo, obecnie (w zasadzie od kilkunastu lat) mają świetną blachę.Dla odmiany VW zaczął oszczędzać na antykorozji (np. Passat B6, Golf 5), ale dla niektórych dalej Opel to złom, a VW jest cudowny.

Podobnie blacharsko fracuzy-obecnie się ciężko przyczepić (w sumie od wielu lat jest poprawa). Laguna 3 jest dużo lepsza od 2.

Co Wy z tym wyliczaniem trwałości?Klient sam chce być oszukiwany-np. u mnie w firmie pojawił się Peugot Boxer nowy, pierwszy przegląd z wymianą oleju jest przewidziany na... 50 tysięcy.W nowoczesnym dieslu?Serio?Ale klient się ucieszy, że na oleju zaoszczędzi...

Iveco Daily z 2004r było pod każdym względem gorsze od 2010r.Mimo pozornie tego samego silnika, ten w nowszym bez zarzutów pracuje.

Także nie dramatyzujcie.

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Styczeń 19, 2019, 16:49:47 pm
Naprawilem Poloneza ;) a konkretnie ladowanie. Koszt naprawy 50zł. Przyczyną nie był wjazd w kałuże lecz coś zupełnie innego :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 19, 2019, 19:56:16 pm
kupiłem kolejny komplet brązów w cenie 1/3 idealnie siadających :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 19, 2019, 21:40:21 pm
moim zdaniem stare auta były o tyle lepsze, że w czasie ich projektowania księgowi byli zamknięci w … hm … niech każdy sobie dopowie gdzie 
Cytat: Grejfrut#1980
zgasił bym Cię i w praktyce i na teorii... 
I chyba właśnie poległeś na teorii... Ja pier**lę, takie głupoty wypisywać, to się doktorowi nie godzi <lol2>
Dawniej, to wiadomo korporacje były na tyle dobrotliwe, że jeszcze z własnej kieszeni dopłacały do produkcji samochodów... Jak można w takie duperele wierzyć i co gorsza je głosić ?? !!
W zamierzchłych czasach (czyli tak do lat 90-tych), producenci też zarabiali na swoich samochodach i sprzedawali je z odpowiednim zyskiem, bo gdyby tak nie było to żadna konstrukcja nie doczekała by się liftu, nie wspominając już o nowych generacjach. To że dawniej czas produkcji jednego modelu trwał np. 10-15 lat, a samochody spokojnie kręciły po 500 tys. km bez większego zająknięcia, wynikało z kilku przyczyn, które jako dr inż. powinieneś znać.

W temacie, rano ledwo otworzyłem Atu, drzwi zamarzły na amen, przy próbie otwarcia wyczułem luz na zawiasach drzwi kierowcy. W kombi linka/ łapa sprzęgła ma się tak "dobrze", że przestawiając je pod domem ledwo mogłem zmieniać biegi. Najwyraźniej w tym tygodniu trzeba będzie sięgnąć po mój samochodowy odpowiednik Kałasznikowa i wykorzystać tęczowe Uno jako wóz przeprowadzkowy :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 19, 2019, 22:25:11 pm
I chyba właśnie poległeś na teorii... Ja pier**lę, takie głupoty wypisywać, to się doktorowi nie godzi  Dawniej, to wiadomo korporacje były na tyle dobrotliwe, że jeszcze z własnej kieszeni dopłacały do produkcji samochodów... Jak można w takie duperele wierzyć i co gorsza je głosić 

Ciebie bardziej boli mój tytuł naukowy ?  czy własne zdanie ?? :)
dla dobra Ciebie i świata nie bede komentował Twoich braków... bo łączenia myśli, albo zrozumienie treści masz wybitne :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 19, 2019, 22:30:00 pm
Nie będą, bo wszystko jest policzone na max 300 tyś km. Pękają łańcuchy, silniki tracą smarowania i co najgorsze nikt tego nie poprawia, mimo że wiadomo o tych awariach .

Te 300kkm to kręcone od nowa po wyzerowaniu z tych wcześniejszych 300kkm?

Wiadomo że zdarzają się padaki wypuszczone przez producentów (wspomniana pierwsza seria 2.0TDI i np TSI), ale bez przesady. Już od dawna te silniki są spoko. 500kkm to nie jest wyczyn. Tak samo było dawniej. Niektóre auta dożywały 200kkm, inne po takim przebiegu były dopiero dotarte.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 19, 2019, 22:37:16 pm
ale dla niektórych dalej Opel to złom, a VW jest cudowny.

Obserwując pojawiające się obecnie modele "Opla", można wnioskować, że Opla już chyba nie będzie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Styczeń 19, 2019, 22:47:08 pm
Crossland wygląda słabo, poza tym teraz Opel pod PSA podlega, więc zapewne będzie różnił się od dotychczasowych modeli.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 19, 2019, 22:52:55 pm
poza tym teraz Opel pod PSA podlega,

może wtedy połączą wykluczające się cechy ;) i będzie w reklamach "Francuski ordnung" ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 19, 2019, 23:06:11 pm
bo łączenia myśli, albo zrozumienie treści masz wybitne
Moje łączenie myśli jest takie, że pisząc o "samochodach projektowanych przez księgowych", masz na myśli "tanio wytworzyć, drogo sprzedać", a cała reszta jest zupełnie nie istotna.
Żeby nie wdawać się w szczegóły, dzięki projektowaniu na komputerach znacznie skrócił się czas jaki trzeba poświęcić na zaprojektowanie np. nowego zawieszenia do modelu następnej generacji. Zarówno od strony wytrzymałościowej jak i projektowo-symulacyjnej. To samo tyczy się innych części i podzespołów. Mniej czasu poświęconego na projektowanie, próby itd. to automatycznie niższe koszta opracowania nowego modelu. Największe chyba niezmiennie pozostają koszta wdrożenia do produkcji.
Chyba, że myślisz o tym że nie zależnie od producenta samochody wyglądają praktycznie tak samo i różnią się tylko znaczkiem. Ale takie zjawisko jest już znane od lat i do tej pory nikt z tego powodu nie rwał sobie włosów z głowy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 19, 2019, 23:16:43 pm
masz na myśli

Ty wiesz lepiej co ja mam na myśli ?? :D kolego trochę pokory i kontaktu z ziemią...
proszę... nie przeciążaj mózgu... dialog Gromulskiego z Gromulskim co miał na myśli Grejfrut przerasta jednego Gramulskiego i drugiego Gromulskiego :) razem wziętych też! nie pamiętasz już Twoich dedukcji o Cx? aby nie przytaczać innych osiągnięć Twego comodora pod włosami...
szkoda forum na takie dywagacje ...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 19, 2019, 23:24:22 pm
teraz Opel pod PSA podlega, więc zapewne będzie różnił się od dotychczasowych modeli.

Zgada się. Będzie wyglądał jak Peugeot lub Citroen. Np nowa Zafira  <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 19, 2019, 23:31:23 pm
Moje łączenie myśli jest takie
Ty wiesz lepiej co ja mam na myśli
https://youtu.be/t-fcrn1Edik?t=37s
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 19, 2019, 23:38:56 pm
Ty wiesz lepiej co ja mam na myśli  :D
Cóż jest takie przysłowie, "z obfitości serca usta mówią", chociaż w tym wypadku to raczej ręce piszą :) Logicznym następstwem tego co napisałeś jest to, że ktoś (w tym wypadku ja) usiłuję odgadnąć co szanowny autor miał na myśli i do tego odnosi swoją wypowiedź.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 19, 2019, 23:43:56 pm
Cóż jest takie przysłowie, "z obfitości serca usta mówią", chociaż w tym wypadku to raczej ręce piszą  Logicznym następstwem tego co napisałeś jest to, że ktoś (w tym wypadku ja) usiłuję odgadnąć co szanowny autor miał na myśli i do tego odnosi swoją wypowiedź.

https://www.youtube.com/watch?v=4K7a3wRpaP0
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 20, 2019, 00:34:29 am
Dżizas "kur*" ja pierdolę, ale pierdolenie bez sensu Grejfrut VS reszta świata vol. 250, choć nie powiem, że mnie dzisiaj to nie bawi

Żarcik przerywnik muzyczny:

(https://zapodaj.net/images/f4c2a1b37abf8.jpg)

Edit: edit dla domysłów  ]:->

A w temacie, szukam garażu w nowej lokalizacji. 400 garaży, z czego 398 wykupionych. Będzie grubo, bo miejsc parkingowych ujemnie względem aut, mimo, że osiedle jest niesamowicie ekskluzywne jak na koniec lat `70, kiedy zostało wybudowane. Ogromne mieszkania, parkingi na poziomie -1 pod połączonymi wieżowcami. Gierek lubił swoje miasto bardziej, niż Katowice, patrząc na ten niespodziewany komfort  :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 20, 2019, 01:18:29 am
Auta bardzo przyjemne i wbrew pozorom pod względem serwisu całkiem fajnie przemyślane.
a czy ktoś temu zaprzecza??
ja zaprzecze, bo mialem i naprawialem - auta francuskie sa bardzo nieprzyjemne pod wzgledem serwisu, wiec watpie, by ktos przemyslal to akurat tak, zeby specjalnie utrudniac naprawy,
a mialem dosc prosty model Laguna 1.8 spi,
choc musze przyznac, ze pod tym wzgledem podobnie jest z autami włoskimi, niemieckimi i na pewno angielskimi (tu to nawet gorzej, dzieki K16 ;] )
nie maja podejscia do Poloneza,
chociaz w sumie to i tak wszystkie nowe sa do dudy pod tym wzgledem, nawet japońskie, ktore dawno temu byly nie najgorsze, ale to normalne,bo byly proste jak budowa cepa
kilka razy zdarzyło się jeździć
jezdzenie autem nie ma nic wspolnego z jego naprawianiem - to oczywista oczywistoc,
wiecej, wrazenie z jazdy autem jest mocno uzaleznione od tego, czego po nim oczekujemy i jak jestesmy nastawieni - np. mi jezdzilo sie spoko Żukiem z dieslem pod maska, a to auto jedzilo okropnie ;>

500kkm to nie jest wyczyn. Tak samo było dawniej. Niektóre auta dożywały 200kkm, inne po takim przebiegu były dopiero dotarte.
u przedstawicieli handlowych zyja dluzej, bo rzadko stygną - to nie wyczyn zrobic silnik, ktory bedzie dlugo pracowal ,ale to wyczyn (dla szmelcwagena) zrobic silnik, ktory bedzie czesto uruchamiany
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 20, 2019, 01:33:52 am
ja zaprzecze, bo mialem i naprawialem

ja do tej pory zmagam się ;) ale zmieńmy kanał, temat itp. to nie jest miejsce/wątek ;) nasz pesel na 8 zwiastuje ze dyskusja będzie pragmatyczna, bez cienia emocji ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 20, 2019, 08:26:26 am
Cisza młodzieży.  "7" zarządza pokój, a niepokornym rozda po bananie!
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 20, 2019, 11:48:16 am
Stało się to, na co miałem ochotę od długiego czasu.

Kupiłem Tavrie  :d <lol>

... a w sumie kupiliśmy, bo złożyłem się na nią z kolegą po połowie ( kosztowała 500zł więc adekwatnie do wartości ;) )

Rocznik 1996 wersja Lux ( posiada serwo hamulcowe , inną lepszą tapicerkę , inną deskę, inną kierownice, jakiś tam udział Polskich części jak była nowa typu opony akumulator itp i polską elektrykę ponoć ) Wyrwana po 4 letnim postoju ( kolega na zdjęciu leje benzynę bo szybko się nam skończyła ) Przyznam, że nie chciałbym być skazany na to jako na środek transportu ale... jako zabawka to mega mega ciekawy sprzęt  <lol> wszystko udziwnione i nie intuicyjne, 5 i wsteczny zamienione miejscami względem normalnego auta. Jadąc 70km/h mam wrażenie, że Tavria się zaraz rozleci  <lol2> Wczoraj wymieniliśmy świece bo chodziła na 3 gary i bujaliśmy się nią pół nocy na dwa auta - Favoritka w ramach eskorty gdyby trzeba było holować
(https://images91.fotosik.pl/109/ca12d63e567ad690m.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/ca12d63e567ad690)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 20, 2019, 12:51:20 pm
Super!  <spoko> Jakie są różnice w desce? Myślałem, że tavria miała tylko jeden wzór. Co do "rozlatywania", czyżby niewyważalne koła wywoływały takie wrażenie? Jak porównanie do np. tico?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 20, 2019, 12:51:28 pm
Ładna kolekcja się kroi! <spoko>
Kongratulacje! Czekam na kolejny ciekawy okaz.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Styczeń 20, 2019, 16:26:39 pm
Dawid opisz dokładniej ten wynalazek, pamiętam, że mój sąsiad miał taką, ale to 20 lat temu było :P

Nowa Tavria chyba niewiele droższa od malucha była, ciekawe, jak przy nim wypada np. jakościowo?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Franz Maurer w Styczeń 21, 2019, 20:55:32 pm
Zamontowałem podłokietnik :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 21, 2019, 23:09:35 pm
Zamontowane nowe Duo Controle  ;)

Montował ktoś z Was takie cudo ? Warty jest cokolwiek ten alternator ?

https://allegro.pl/oferta/alternator-polonez-caro-atu-plus-1-6-gli-gsi-7487340054#productReviews

Gdybym ratował Elmota fabrycznego 70A to czy taki mostek diodowy będzie pasował ?

https://allegro.pl/oferta/mostek-wzbudzenia-alternator-a124-zuk-polonez-fiat-7353146347
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Daniel#1981 w Styczeń 21, 2019, 23:35:02 pm
Mam z przodu i z tylu. Wszystko na plus 😊
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 21, 2019, 23:38:17 pm
Dzięki Daniel, o amorkach wiem, że są fajne (chociaż w porównaniu do moich starych to nawet nowe kayaby byłyby o niebo lepsze  :d ), o alternator mi chodziło  :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 21, 2019, 23:42:31 pm
to nawet nowe kayaby

hey, no proszę Cię KAYABy nie są gorsze od duocontroli :) jeżdżę i na tych i na tych... różnicy brak
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mihals w Styczeń 21, 2019, 23:47:07 pm
Montował ktoś z Was takie cudo ? Warty jest cokolwiek ten alternator ?

https://allegro.pl/oferta/alternator-polonez-caro-atu-plus-1-6-gli-gsi-7487340054#productReviews
 
To jest magneti marelli po regeneracji w chinach przeznaczony do fiatów i innej Włoszczyzny. Pasować będzie pasował,ale on ma 55 a. Polonezowy altek elmot jest podróbką tego magneti i ma 70a. Najlepiej zapytaj sprzedawcy jaką ma moc.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 22, 2019, 00:13:23 am
Może trochę się zraziłem do tych Kayab po tym jak krótko po wymianie u kolegi się poddały. Pewnie trafił na jakąś wadliwą sztukę. A jakie masz Premium czy Excel G ? A tak z ciekawości do Plusów/Atu były dostępne Duo na tył ? Jak szukałem ich to nie trafiłem. Tylko do Caro  z mocowaniem na trzpień.

Mihals dzięki, no nie zauważyłem że to jest 55A, czyli trochę nie bardzo, a innych nowych 70 nie widzę. Żarzy mi się kontrolka ładowania, na początek podmienie sam regulator może pomoże.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grejfrut#1980 w Styczeń 22, 2019, 00:18:53 am
do tych Kayab po tym jak krótko po wymianie u kolegi się poddały

nie ma to jak ostre opinie po porządnym doświadczeniu :D
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 22, 2019, 00:55:41 am
Pasować będzie pasował,ale on ma 55 a.
takie glupie pytanie, gdzie widzisz, ze ten altek ma 55A ?
to nie oryginal, a budowa to jakis miks minusowego i plusowego (toczone kolo pasowe i mocowanie pod nie)
KAYABy nie są gorsze od duocontroli,  jeżdżę i na tych i na tych... różnicy brak
kayaba to dobra firma amorow, wiec nie wiem skad jakis najazd na marke,
w PN nie mialem, ale kupowalem tylne do Kappy i przez 10lat i 80kkm dzialaly prawidlowo mimo,ze lekko nie mialy, bo Kappa ma za slabe sprezyny do ministerialnych odwlokow - raczej do wozenia modelek w rozmiaze XS sie nadaje, jezeli chodzi o wagę,
a ze amory gazowe, to im wieksze ugiecie, tym dla amora gorzej
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 22, 2019, 01:06:25 am
Według oznaczeń modelu - CA1435 ma właśnie 55A.

http://skleprozruszniki.pl/alternator-ca1435-citroen-fiat

http://sklep.adamiec.pl/alternator-alternator-ca1435r,c1,p2079,pl.html
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 22, 2019, 02:10:59 am
faktycznie dziwny twor, ciekawe czy ktos sprawdzil jak to fizycznie siadzie w PN, bo generalnie to ma inne przeznaczenie
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Styczeń 22, 2019, 09:04:46 am
kayaba to dobra firma amorow, wiec nie wiem skad jakis najazd na marke,
Była dobra jak wchodziła na rynek. W tamtym roku reklamowalem 3 kpl bo po miesiącu się rozlecialy. Więcej tego gówna nie kupuj.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Styczeń 22, 2019, 09:30:13 am
U mnie po 2 miesiącach od założenia gazowa Kayaba Excel G z jakiejś astry zaczęła się pocić.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 22, 2019, 13:03:01 pm
Super!  <spoko> Jakie są różnice w desce? Myślałem, że tavria miała tylko jeden wzór. Co do "rozlatywania", czyżby niewyważalne koła wywoływały takie wrażenie? Jak porównanie do np. tico?

Dawid opisz dokładniej ten wynalazek, pamiętam, że mój sąsiad miał taką, ale to 20 lat temu było :P

Nowa Tavria chyba niewiele droższa od malucha była, ciekawe, jak przy nim wypada np. jakościowo?

Dajcie mi czas żeby trochę się nią pobujać, póki co na pierwszy rzut oka mogę powiedzieć, że tak źle poskładanego samochodu jeszcze nie miałem, a była składana u nas więc to ,,ta lepsza"  :d  Pojeżdżę nią z miesiąc, dwa to coś mogę naskrobać na forum, jeśli nikt nie będzie miał nic przeciwko ( bo to nie forum Tavrii, choć forum Tavrii nie istnieje  :P ) Póki co uzdatniamy Tavrię do jazdy bo jest mocno zastana.

Ładna kolekcja się kroi! <spoko>
Kongratulacje! Czekam na kolejny ciekawy okaz.
Dzięki :) Choć to ciekawy wóz, raczej bardzo długiej przygody z nią nie wiąże. Fajnie by było się pobujać nią z pół roku i poszukać kolejnego amatora egzotyki motoryzacyjnej ;)

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Styczeń 22, 2019, 13:29:47 pm
Tarvria to mix fiesty mk1 i golfa.
Wnętrze, zamki tuleje wahaczy to wszystko fiesta mk1. Jak miałem fiestę, to jak coś było bardzo drogie w ASO albo niedostępne to kupowałem od tavri ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 22, 2019, 13:32:11 pm
A jak w tym aucie z ogrzewaniem. Kiedyś chciałem zaadaptować cały nawiew do polda. Grzejnik to ma konkret i z powodzeniem może zastąpić oryginał z calsonica. Tylko rurki ma krótkie...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 22, 2019, 14:18:27 pm
Kupiłem Tavrie  :d <lol>
kiedy sprzedajesz i za ile ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mihals w Styczeń 22, 2019, 16:56:40 pm
Wnętrze, zamki tuleje wahaczy to wszystko fiesta mk1
No ja nie wiem jakim cudem deska tavri może przypominać fieste,ani ta standardowa z tavrii ani ta z luxa z czteroramienną kierownicą :)