FSO-Polonez Tuning Klub

GŁÓWNE KATEGORIE FORUM => CAŁA POLSKA => Wątek zaczęty przez: Tomasz#1969 w Styczeń 03, 2019, 00:26:36 am

Tytuł: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Styczeń 03, 2019, 00:26:36 am
Nowy rok -> nowy ja. Nie pomyślał żaden forumowicz....


Szczęśliwego Nowego Roku!  <winko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 03, 2019, 00:30:09 am
No i tym razem łapa w górę za wyrzucenie tego całego biadolenia  <ok>

Szczęśliwego nowego zatem jeszcze raz wszystkim  :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 03, 2019, 00:34:47 am
to Ja jako przedstawiciel starej gwardii zaczne (bo to z gory pewnie wyleci) i jako ,ze jest po polnocy wiec raczej nikt ze swoim autem o tej porze nie obcuje (chyba, ze akurat jedzie),
no ten tego, zeby byc blizej tematu, to w lewej rece trzymam parownik, a prawa pisze na klawiaturze...
za prawde powiadam Wam, nie jezdzijcie swoimi poldasami, bo snieg spadl, wiec albo je rozbijecie, albo zardzewieja od soli
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 03, 2019, 06:17:48 am
Drobne przepychanki jawią się być tutaj elementem tradycji, choć fakt faktem, też ich nie lubię - ale kilka postów było jednak na temat. A ten rozpoczynający wątek to już naprawdę nie wiem, czemu wyleciał.
Jak wiecie, polonezy nigdy nie zachwycały mnie swoją jakością i zachwycać raczej nie będą; uważam je jednak za ważny element polskiej historii i za kierownicą swojego strucla, choć od ostatniej przejażdżki minęło już kilka lat, siedziałem zawsze z dumą. Życzę Wam więc, drodzy forumowicze, poza standardowym i jak najszerzej pojętym "WSZYSTKIEGO DOBREGO!", niedoszukiwania się w moich wypowiedziach powodów do zaczepki, bo naprawdę nie takie są moje intencje. Odrobina przekory i dystansu też jest w życiu potrzebna.  <piwosz> <drinkuje>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 05, 2019, 22:14:07 pm
W kombi zawitały dwa lusterka Cromodora.

Jak pewnie wszystkim wiadomo naj*ało śniegu i okazało się, że założenie Navigatorów na tylną oś było strzałem w dziesiątkę... Praktycznie przy każdym skręcie Atu ustawiało się bokiem, nie zależnie czy go o to "prosiłem" czy nie. Mam nadzieję, że nie będę bohaterem jakiegoś filmu na YT ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Styczeń 05, 2019, 22:38:59 pm
Dzisiaj rozmawiałem na temat mojego i w Poniedziałek pewne postępy będą  <spoko> :jezyk2:
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 05, 2019, 23:19:19 pm
Jak pewnie wszystkim wiadomo naj*ało śniegu i okazało się, że założenie Navigatorów na tylną oś było strzałem w dziesiątkę... Praktycznie przy każdym skręcie Atu ustawiało się bokiem, nie zależnie czy go o to "prosiłem" czy nie. Mam nadzieję, że nie będę bohaterem jakiegoś filmu na YT ;)

Coś jak na letnich Uniroyalach Rainsport 2 które na śniegu hamują i skręcają całkiem przyzwoicie, tylko auto ciągle podróżuje bokiem, a pod najmniejszą górkę jest problem ruszyć. Dlatego jutro wrzucam zimówki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: wrb#1974 w Styczeń 06, 2019, 00:25:39 am
Nawigatory założone na przód pozwalają samochodowi na mokrym asfalcie, wystrzelić w krajobraz na zakręcie w prawo. w lewo trzymają jak przyklejone. opony letnie BFGoodrich Touring  nie hamują i nie skręcają w żadną stronę. opony wielosezonowe "Maxxis" są doskonałe- założone na tył, ślizgają się w śniegu wcześniej niż koła zaczną się kręcić. opony zimowe Fulda Montero to zgroza i osiwienie w każdej sytuacji. ostatnie dobre opony na jakich jeździłem to D-124 z Olsztyna.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Styczeń 06, 2019, 01:10:17 am
ostatnie dobre opony na jakich jeździłem to D-124 z Olsztyna.
Bardzo dobre na kilkucentymetrowe błoto. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: wrb#1974 w Styczeń 06, 2019, 02:34:48 am
chodzi mi o polonezowy wymiar- 13 cali. choć o różnej szerokości. zakładam 195 bo mam ciut szersze felgi. zimowe są węższe.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: wrb#1974 w Styczeń 06, 2019, 04:01:26 am
lubię felgi z "parapetem", truckowe musiałbym przerabiać. mam alumy, siedmiocalowe 15 z parapetem ale też wymagają przerabiania i dystansów. a groszem nie śmierdzę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 06, 2019, 11:09:32 am
Gdyby nie Rainsporty 2 na felgach z Trucka to mojego Plusa nie byłoby już z nami. Na suchym te opony trzymały się przyzwoicie choć nie rewelacyjnie za to na mokrym niesamowicie mocno. Hamowanie, skręcanie, przyspieszanie, jak na deszcz jechały jak przyklejone do drogi. Można na każdym deszczu włączać się do ruchu na każdym pasie czy zakręcie z pełnym gazem, nawet z Roverem pod maską, bo opona nie puści i masz pełną trakcję. Nawet na śniegu wypadły zaskakująco dobrze, z wyjątkiem tego że nie potrafią na nim przyspieszać- ale nie do śniegu zostały zaprojektowane.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Styczeń 06, 2019, 11:10:34 am
Korzystając z noworocznego urlopu Atusia reperowałem.
Piłujący hamulec, to niedziałająca samonieregulacja, która sprawiała, że szczeki miast hamować, polerowały bęben.
Pierdzący tłumik połączyłem za pomocą złączki, bo uznałem, że 70 zł za tłumik to sporo, a złącze miałem i się walało.
"Cieknący" zbiorniczek wyrównawczy po zdemontowaniu okazał się właściwie ok, więc może ciekło spod zacisku???? Przykręcając go ułamałem górny króciec, więc i tak zakup za 47 zł został wykorzystany  <uoee>
Przy okazji parownik przepiałem znowu do ogrzewania przepustnicy a nie przez główny przepływ przez nagrzewnicę, może będzie lepiej grzał w środku...
Szkoda tylko, że po uruchomieniu 15-minutowe klepane zaworu bardzo skutecznie podniosło mi ciśnienie ;-|
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 06, 2019, 11:23:52 am
Jak odróżniacie klepanie zaworów od klepania panewek?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Styczeń 06, 2019, 11:36:21 am
altowiolista również miałem przyjemność urwać górny króciec w zbiorniczku.Trochę za delikatny ten króciec wg mnie. Co do przepinania parownika-masz jakieś akcje z ogrzewaniem?

Mp79 wg mnie są to zupełnie inne dźwięki, zawory ewidentnie słychać przy pokrywie zaworów.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Styczeń 06, 2019, 12:19:24 pm
altowiolista również miałem przyjemność urwać górny króciec w zbiorniczku.Trochę za delikatny ten króciec wg mnie. Co do przepinania parownika-masz jakieś akcje z ogrzewaniem?

Mp79 wg mnie są to zupełnie inne dźwięki, zawory ewidentnie słychać przy pokrywie zaworów.
W dodatku króciec był dość kruchy, bo i zbiornik nienowy...
Dokładnie, chodzi o miejsce skąd dochodzi klepanie.
Ogrzewanie po wymianie nagrzewnicy i grzejnika jest takie sobie, miałem przedtem inną nagrzewnicę i stary grzejnik, było ok, a w Karusiu grzeje jak :) Może zawór przed nagrzewnica coś chrzani?? Nie mam siły wymieniać ponownie całości, chociaż klimatyzacja się opróżniła po uszkodzeniu skraplacza... Gdybym miał w miarę ciepły i większy garaż...

Karuś korzystając z jednodniowej odwilży, która oczyściła go ze śniegu,  trafił do garażu, ale uruchomienie kosztowało wspomożenie przez Atusia, ładowanie na światłach to 12,6V - jakaś paranoja!!!!...
Tutaj też zamontujemy alternator Boscha z Alfy, juz zamówiony, czyli kolejne 80 zł.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Styczeń 06, 2019, 12:29:18 pm
W piątek ATU przeszedł badanie techniczne, jak zwykle na 5+ ;) Pierwszy raz miałem robioną analizę spalin. Ciekawostka, VVC (145) bez kata na LPG łapie się na normę Euro 3 :d
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Styczeń 06, 2019, 13:02:26 pm
altowiolista a z jakiego ogrzewania na jakie zmieniłeś?To Atu plus czy minus?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Styczeń 06, 2019, 15:32:22 pm
altowiolista a z jakiego ogrzewania na jakie zmieniłeś?To Atu plus czy minus?
Po prostu wymieniałem cieknącą nagrzewnicę w Plusie...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Styczeń 06, 2019, 20:26:01 pm
Wymieniłeś nagrzewnicę i od razu przełączałeś grzanie parownika, czy tylko wymieniłeś i po tym źle grzeje?Nie sknociłeś regulacji ciepło-zimno przy montażu?

A w ogóle na co w Plusie zawór nagrzewnicy?

Może kiepskiej jakości nagrzewnicę kupiłeś?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 06, 2019, 21:13:40 pm
Pierwsza trasa po wymianie termostatu.
Wskazówka cały czas na swoją grubość przed 90*C i do momentu wjazdu do miasta ani nie dygła. Wychodzi na to, że w lecie powinna być idealnie na 90*C. Spalanie... Ciężko powiedzieć, zazwyczaj wskazówka spadała praktycznie równo i 1/4, teraz spadła o 3/16. Także zakładając że wskaźnik paliwa jest jakkolwiek miarodajny to obniżyło się o jakieś 1,5-2l/100km.
Za to znów zmarzłem, chyba będę musiał w najbliższym czasie rozważyć płukanie nagrzewnicy lub w najgorszym razie jej wymianę.
No i chyba mam podobny problem z łapą sprzęgła co swego czasu miał Buźka, bo sprzęgło choć niedawno podciągane znów się znacznie obniżyło :|

Kurła z temi polonezami jak z lydlem, co tydzień coś nowego.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 06, 2019, 21:50:00 pm
Przy okazji parownik przepiałem znowu do ogrzewania przepustnicy a nie przez główny przepływ przez nagrzewnicę, może będzie lepiej grzał w środku...
jaki to parownik ?
Ciekawostka, VVC (145) bez kata na LPG łapie się na normę Euro 3 :d
jakos mnie to nie dziwi  <cwaniak2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Styczeń 06, 2019, 23:38:56 pm
No i chyba mam podobny problem z łapą sprzęgła co swego czasu miał Buźka, bo sprzęgło choć niedawno podciągane znów się znacznie obniżyło
Ano miał, miał.U mnie, po podregulowaniu linki, wystarczyło dosłownie 5 razy wcisnąć sprzęgło i było zaraz to samo.Nie chciało mi się wtedy tego robić, bo kanału niemam, ale trudno.Zdecydowałem się na porządne pospawanie łapy migomatem i odpukać, chodzi już kawał czasu.Nigdy wcześniej mi się nie zdarzyło, żeby łapa pękła, choć słyszałem, że się tak robi.W roverze problemów nie miałem, w starym gaźnikowcu też nie.Odradzono mi kupno nowej, bo cytuję "to taki sam szajs" i jak ma pęknąć, to pęknie.
Termostat też mi pasuje zmienić, ale znów mi się nie chce.Na tym teraz mam temperaturę 70* a chłodnicę całą zastawioną.Dopiero jak się pojeździ dłużej, to się robi 90*, ale na full nawiewie, nawet trochę go wystudzi i wskazówka spada.Ten termostat jest idealny, ale na lato.Pasuje mi też grzanie dupy podłączyć, ale muszę cała instalacię wkładać, którą miałem w caro zrobioną.W fotelach wszystko jest, tylko zasilanie od przełączników puścić.Jedynie się zmusiłem dzisiaj, żeby koła przełożyć na zimowe, więc zamiast riali, są tip-topy 5-cio ramienne.Niewiadomo, ile ta zima potrwa, ale skoro mam te zimówki, to trzeba założyć.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 07, 2019, 05:53:24 am
Nigdy wcześniej mi się nie zdarzyło, żeby łapa pękła, choć słyszałem, że się tak robi.
Mnie się zdarzyło, w lublinie ze skrzynką przekładniowa KIA. Jeszcze w 'Polmozbycie' ją wymieniali. Szkoda, że nie zabrałem im wtedy starej łapy, bo teraz byłaby na wymianę, chociaż jak znam życie, przez te siedem lat, które od tamtej pory minęły, i tak trafiłaby już na złom.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Styczeń 07, 2019, 09:22:37 am
Parownik to Alaska, zawór jest po  to, aby nie samochód nie grzał na upale, nagrzewnicę wymieniłem razem z całym urządzeniem wentylacyjnym, bo w poprzednim załatwiłem klapę na dole i nie chciało mi się tego lepić - teraz żałuję.
Kiedy przepiałem??? NIe pamiętam... dawno. Ale i tak słabo grzeje.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 07, 2019, 10:27:32 am
Cześć Panowie. Jest sprawa muszę wymienić pilnie tulejki zawieszenia z tyłu z przodu też nieciekawe.

Macie u siebie takie coś ? Poliuretany z Olkusza.
Jak to się sprawuje ? Nie trzeszczą , nie jest twardo ?

https://poliuretany.olkusz.pl/pl/fiat-125p-1300-1500-polonez-komplet-tulei-zawieszenia-tylnego-12szt.html
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Styczeń 07, 2019, 10:34:27 am
My robiliśmy i nic niepokojącego sie nie dzieje. Jest twardo ale przez sprężyny, amory i 3 resory raczej. Możesz sobie pooglądać tutaj o poliuretanach jak masz wątpliwości

https://www.youtube.com/watch?v=_QJ-IMhKA_0
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Styczeń 07, 2019, 10:35:26 am
Z olkusza nie polecam,bierz strongflex.Te z olkusza mają w sobie pęcherzyki powietrza które z czasem pękają,niecały rok temu montowałem do 80tki i po 18 tyś pojawia się luz  <spoko>
Do swojego poloneza wziąłem te https://www.strongflex.eu/pl/fiat-125p-1300-1500/745-066062a-zestaw-tulei-zawieszenia-przedniego-sport-5902553519242.html i zobaczę na wiosnę czy będzie lepiej
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 07, 2019, 10:44:51 am
Z olkusza nie polecam,bierz strongflex.Te w olkusza mają w sobie pęcherzyki powietrza które z czasem pękają,niecały rok temu montowałem do 80tki i po 18 tyś pojawia się luz  <spoko>
W sumie mam podobne odczucia. W Atu mam założony żółte tuleje z Olkusza w tylnym zawieszeniu, zakładałem jakieś 15 tys. km temu a od jakiegoś czasu słychać i czuć, że "coś" tam się dzieje. W dodatku niektóre metalowe tulejki były za krótkie w stosunku do poliuretanu, powodowało to np. że jedna "kość" cały czas się luzowała...
Nie wspomnę już o fakcie, że zanim łaskawie mi je przysłali minął dobry miesiąc, pewnie gdybym ich nie ponaglił drogą mailową to jeszcze chwilę bym sobie poczekał.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Styczeń 07, 2019, 10:53:25 am
Jest sens montować poliuretany do seryjnego zawieszenia ?  Poprawia to jakość prowadzenia auta ? 
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Styczeń 07, 2019, 11:21:08 am
Nie dość że poprawia jakość prowadzenia to nie trzeba się bawić w rozkręcanie zawieszenia co sezon i zabawę z wymianą tulejek,po prostu płacisz raz a dobrze i  zapominasz o temacie na długi czas
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 07, 2019, 17:40:33 pm
To ile ten sezon trwa bo ja już nie pamiętam kiedy ostatnio robiłem jakieś tulejki w poldku...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 07, 2019, 17:45:30 pm
Dzięki panowie, do stabilizatora wezmę na pewno poliuretan bo nawet korzystnie wypada cenowo, tylne koście jako, że stare już prawie nie trzymają wziąłem narazie zwykłe gumowe, nie wyglądaja źle, powinny troche pojeździć.

Do wymiany jeszcze sworznie dolne i górne. Górne są fabryczne dostępne to chyba wezme, a dolne Ruvile, TRW, ABS i Delphi.

Co Wy na to ? O TRW mam dobre zdanie, ale nic nie słyszałem o Ruvile, ABS. Delphi niezbyt mi podchodzi.

U mnie tulejki fabryczne były, 20 letnie  ;)

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Styczeń 07, 2019, 18:06:52 pm
A ja robiłem co 1.5 roku jak nie dolne wahacze do w tylnych kościach,założyłem poliuretan i temat zniknął.Auto sprzedałem i podobno dalej jest spokój
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 07, 2019, 19:08:05 pm
To ile ten sezon trwa bo ja już nie pamiętam kiedy ostatnio robiłem jakieś tulejki w poldku...
wlasnie tak czytam, licze i wychodzi, ze u mnie sezon trwa 10-20 lat ,ewentualnie 100-200 kkm w zaleznosci od miejsca wystepowania przegubow,
w tym wszystkim zastanawia mnie tylko jedno : skoro moj sezon,czyli cykl zmian przyrodniczych trwa 10-20 lat, to jak to wplynie na moje zycie - czy bede przez to zyl znacznie dluzej, czy znacznie krocej ;]

Górne są fabryczne dostępne to chyba wezme, a dolne Ruvile, TRW, ABS i Delphi.
gorne zuzywaja sie bardzo wolno i dlatego sa jeszcze dostepne "fabryczne" - faktycznie nie ma co eksperymentowac,
dolne to loteria niezaleznie od tego jaka teraz bedzie na nich naklejka, wiec nie zastanawiaj sie zbyt dlugo, bo szkoda czasu ;p

P.S.
twierdzenie o niskiej trwalosci zawieszenia w PN podpada pod błazenadę,
poliuretanowe  przeguby maja swoje zalety, nawet takie niestandardowe jak mozliwosc wymiany tych najczeciej zuzywajacych sie elementow bez demontazu calych zespolow ,ale maja tez wady i nie wszystkie przeguby warto nimi zastepowac
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 07, 2019, 22:52:10 pm
Zasadniczo to dolne wahacze, kości z tyłu, poduszki staba na podłużnicach i może bycze jaja na przednich drążkach...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 07, 2019, 23:32:29 pm
tak, najbardziej wartosciowe sa "bycze jaja" ,bo gumowa manufaktura to jest jakis nieśmieszny żart, tulejkom dolnego wahacza daleko do fabrycznych (tak gdzies z polowe drogi)
i jak ktos chce usztywnic prace stabilizatora to komplet na staba zalozy - tylko tutaj wystarczy pilnowac (braku) luzow to i guma wystarczy,
co do kosci z tylu to nie jestem przekonany, co prawda nie wiem jak jest z jakoscia i dostepnocia gumowych tulei, moze sie okazac ze poliuretan jest jedyna sensowna opcja, ale tu uwidacznia sie wada - wkladki poliuretanowe maja srednice gniazd na tulejki,a powinny miec srednice metalowych tulejek,ktore zostaly w gniezdzie po oddzieleniu sie gumy, tak by bylo lepiej z kazdego punktu widzenia
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 08, 2019, 14:08:39 pm
W trucku gumowe połówki wchodzą bezpośrednio w ucho, o ile dobrze pamiętam, ale nie widzę możliwości, by dodatkowa metalowa oprawka wciśnięta w resor, miałaby w czymś zaszkodzić. Co do trwałości w funkcji kilometrażu, nie mogę się wypowiedzieć, bo nie jeżdżę, ale jeżeli chodzi o czas, to chyba nieźle, bo póki co, pięć lat już wytrzymały. :d Z tego co mi wiadomo, całe to rozwiązanie jest jeszcze reliktem z czasów żuka, a wręcz - warszawy. W każdym bądź razie, u mnie przed wymianą te gumy były tak wytłuczone, że miały przekrój otwarty. ;/ Mam gdzieś zresztą zdjęcie tej ciekawostki. One były jeszcze chyba oryginalne, bo nie sądzę, że przez kilkanaście lat, któreś z kolei tuleje ktoś zdołał doprowadzić do takiego stanu, bez względu na to, z jak gównianej gumy były wykonane.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz# w Styczeń 09, 2019, 11:41:02 am
kupiłem zestaw z płynem reakcyjnym do badania UPG  po robocie sprawdzę czy działa , do tego wymiana termostatu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Styczeń 09, 2019, 18:02:55 pm
A mi w drodze do pracy walnął przewód chłodniczy, który był oczywiście "na chwilę" i miałem go podmienić, za bardzo zgięty był i wystrzelił.No nic, zamówię właściwy i tyle, jest nauczka.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Styczeń 09, 2019, 19:10:41 pm
Mi w 307 przyblokowało zacisk na prawym tyle i po przejechaniu 2km przy 150 km/h tarcza wyglądała na czerwoną ale szybkie odstawienie do mechanika wymianie linek za całe 150 zł z wymianą autko wymiata na śniegu.
Polonez czeka na ciepłe dni. <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Styczeń 09, 2019, 23:25:57 pm
Zmieniłem wkład w pochłaniaczu wilgoci w borewiczu, napompowałem kiszke, z jednej dęętki stale schodzi powietrze; pogłaskałem Caro.
Kuny zeżarły mi przewody zapłonowe motoru 115c w Jesionie, i ściągnęły przewód gumowy z chłodnicy miski. Ponoć dobry preparat Wurtha. Stosował ktoś?

W Będziesz Mieszkańcem Warsztatu dzwoni wał albo chwc http://tnijurl.com/60c7087635dd/ (http://tnijurl.com/60c7087635dd/)  <cisza>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 10, 2019, 21:08:34 pm
Odwiedziłem mechanika w sprawie Zemsty Żabojada. I powiem tak... Masakra! Co prawda zdołał ją odpalić, ale kiedy przedstawił mi listę życzeń tego samochodu, które należałoby spełnić, by odzyskał on pełną sprawność, zacząłem się poważnie zastanawiać nad sensem dalszego brnięcia w ten syf. I tak pochłonął już mnóstwo środków finansowych, jak na zrobiony przez ten czas przebieg, a tu nawet przednie zawieszenie ponownie jest do roboty. Od poprzedniego remontu samochód klepnął może z 20 tys., zrobione było rzekomo na najlepszych dostępnych częściach, a teraz znowu wytłuczone, chociaż jeździmy normalnie, a nie po rajdowemu. Jak gadałem z innym kierowcą mastera, który swoim śmiga niemal na okrągło, to wytrzeszczu doznał, bo on poza wymianami eksploatacyjnymi, tylko tankuje i jeździ.
Bez kitu, zyskałem kolejną motywację do przygotowania Trupka do powrotu na drogi; niestety nie mam aktualnie warunków do robienia go, więc stoi sobie pod pierzynką ...ze śniegu. Dziś tylko przymknąłem mu drzwi kierowcy, bo z jakiegoś powodu były niedomknięte. :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Styczeń 10, 2019, 22:26:59 pm
Może czas się zajać hodolwką jedwabników  <ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 11, 2019, 11:25:30 am
To nic by nie dało, tyle, że kolega mp79 by nosił dǒulì i kopał w felgę wiecznie psującego się z dziwnych powodów SsangYonga Istana  :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 11, 2019, 22:05:32 pm
Otwierałem bagażnik na mrozie i urwał się bolec klapy  ;-|
Całe szczęście że w Plusie mam siłowniki od Caro, w sumie 200N za mało, bo jechałbym chyba przy -10 z otwartą klapą. Poza tym dla poprawy trakcji i prowadzenia wożę w bagażniku 3 koła zapasowe, wolałbym żeby nie wypadły. Poza tym Plus dostał nowe gumowe dywaniki bo oryginalne się splastikowały i rozpadły na kawałki.

Na zamontowanie ciągle czeka voltomierz. Zamierzam go podpiąć bezpośrednio do alternatora żeby nie było przekłamań wynikających z Plusowskiej instalacji, w połączeniu z interfejsem do Rovera i możliwością odczytu przez niego napięcia na komputerze, przy okazji się sprawdzi ile V ucieka po drodze przez wiązkę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 11, 2019, 22:37:53 pm
Na zamontowanie ciągle czeka voltomierz. Zamierzam go podpiąć bezpośrednio do alternatora żeby nie było przekłamań wynikających z Plusowskiej instalacji, w połączeniu z interfejsem do Rovera i możliwością odczytu przez niego napięcia na komputerze, przy okazji się sprawdzi ile V ucieka po drodze przez wiązkę.

Nie, Ciebie z punktu widzenia użytkownika ma interesować napięcie na aku! Poldorover ma ten dziki patent z kostką, starczy że to się rozepnie i klops.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 11, 2019, 23:05:27 pm
Jaką kostką?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 11, 2019, 23:22:40 pm
Przy akumulatorze. Biała 2 pinowa
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Styczeń 12, 2019, 00:31:58 am
Przy akumulatorze. Biała 2 pinowa
Czarna jak już. To główne złącze zasilające wiązkę. Wymieniając na nowe zyskałem 0.4V w kabinie (pomiar przy zapalniczce).

http://www.mpartner.com.pl/zlacze-2-polowe-kpl-wtykgniazdo-m800f800-p-1258.html

Ale jakiekolwiek modyfikacje/usprawnienia instalacji elektrycznej poldorovera powinno zacząć się od bajpasa od złącza B+ alternatora do klemy plusowej na akumulatorze, przewodem nie mniejszym niż 10mm2.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 12, 2019, 05:42:37 am
To nic by nie dało, tyle, że kolega mp79 by nosił dǒulì i kopał w felgę wiecznie psującego się z dziwnych powodów SsangYonga Istana  :)
Pewnie tak by właśnie było. :(
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 12, 2019, 11:30:00 am
Czarna jak już.
Może w plusach. Ja miałem minusa i szabrowałem swapa z minusa i w obydwu przypadkach kostka była biała.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Styczeń 12, 2019, 12:46:12 pm
Dziś doszły mi pokrowce z bardzo grubego weluru w kolorze brązowym ( produkcja lata 80).
Produkcja Vera Z.W.O Łódź. Jestem pod wrażeniem wykonania i co najważniejsze niczym nie różnią się od tapicerki Polonezowskiej czy 125p w kolorze weluru brązowego.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 12, 2019, 13:24:46 pm
Produkcja Vera Z.W.O Łódź. Jestem pod wrażeniem wykonania i co najważniejsze niczym nie różnią się od tapicerki Polonezowskiej czy 125p w kolorze weluru brązowego.
bo to ten sam material podszyty dodatkowa warstwa gabki,
w borewiczu rodzicow byly takie pokrowce (czarnre) nalozone na fotele welurowe - obie warstwy wierzchnie byly identyczne i dziwilo mnie dlaczego ojciec zalozyl takie pokrowce,
w DFie mialem takie pokrowce nalozone na skaje
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 12, 2019, 14:44:12 pm
Pokaż zdjęcie tych pokrowców, zaciekawiły mnie. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 13, 2019, 00:29:03 am
Muszę stwierdzić że dwa auta to za dużo na moje siły.
Nie chodzi nawet o pieniądze, ale o to że w jednym nie jest zrobione to co być powinno, nie mówiąc już o tym co bym chciał.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 13, 2019, 10:38:10 am
Muszę stwierdzić że dwa auta to za dużo na moje siły.
Nie chodzi nawet o pieniądze, ale o to że w jednym nie jest zrobione to co być powinno, nie mówiąc już o tym co bym chciał.
Też tak kiedyś myślałem, ale wystarczy wyluzować i ten hobbystyczny samochód traktować z rezerwą i dystansem na zasadzie ,,nie wyrobię się żeby zrobić coś w tym miesiącu ? Zrobię w następnym albo za dwa"  <lol2>

... chociaż ja w ten sposób piąty rok remontuje Poloneza  <lol2> <rotfl2> :d

W temacie:
- Przy Polonezie zeszła wczoraj cała sobota. Wnętrze jest praktycznie złożone w całości nie licząc dosłownie kilku szczegółów i bagażnika. Rozpoczęła się akcja składania układu hamulcowego, co mnie cieszy.
- W tygodniu do Favoritki wleciały oryginalne alufelgi do tego auta z rynków zachodnich oraz nowe opony. Pierwszy raz w życiu kupiłem opony wielosezonowe... i jestem zachwycony  <ok> Zarówno w śnieżnej brei, na czarnym asfalcie jest bardzo dobrze a w głębokim kopnym śniegu ciągną jak zimówki. Jeśli latem będzie również bardzo dobrze to jestem przekonany. Mój wybór padł na Nokian Weatherproof czyli wielosezon z nieco wyższej półki :) Poza tym minęło ponad 2500km od zmiany oleju 15W40-->10W40 i nic go nie ubyło. Kolejna wymiana będzie na 5W40
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Michał M w Styczeń 13, 2019, 11:01:10 am
Mój wybór padł na Nokian Weatherproof
Obserwuj je czy po 1, 2 sezonach nie zaczną pękać na bieżniku. Moje Nokiany Line Po 2 latach i 35k km nie nadają się już do jazdy, ze względu na spękania gumy. Reklamacje odrzucili, bo według "specjalistów" są to naturalne oznaki starzenia się opony. Znajomy miał tak samo w zimowych Nokianach WR D4, tyle że jemu po 3 sezonach wymienili cały komplet na nowe.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 13, 2019, 13:55:41 pm
Muszę stwierdzić że dwa auta to za dużo na moje siły.
Nie chodzi nawet o pieniądze, ale o to że w jednym nie jest zrobione to co być powinno, nie mówiąc już o tym co bym chciał.
dwa auta to kaszka z mleczkiem,
pięć aut potrafi zdolowac, nie ma czasu zeby sie nimi zajac, a sama swiadomosc, ze i tak nie zrobisz tego co chcesz powoduje,ze nawet zaczynac sie nie chce ;]
w ten sposob PN stoi 4 lata do glupiego malowania,
jedno auto odpadlo w tym roku to nastepne doszlo i ciagle 5,
gdyby tak do 4 zejsc... ale by bylo zajebiscie ;>



Obserwuj je czy po 1, 2 sezonach nie zaczną pękać na bieżniku.
moze niestabilnie leza na tej wyzszej polce i spadaja co jakis czas - a wiadomo,ze im wyzej, tym upadek bardziej bolesny

Mój wybór padł na Nokian Weatherproof czyli wielosezon z nieco wyższej półki
bieznik sugeruje, ze poradza sobie raczej w miejskiej dzungli, wiec chyba nie tak bardzo kopny ten snieg,
prawdziwe wielosezonowe  na zime to Navigator 2 - te w kopnym sniegu ida praktycznie jak porzadne zimowki (np. Frigo)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 13, 2019, 15:58:23 pm
Otrzymałem propozycję OC z PZU, 821 zł w 2 ratach lub 726 zł jednorazowo. Nie wiem jakim sposobem, ale PZU wciąż wychodzi najtaniej, np. jakaś inna firma, gdzie dało się skalkulować na pojemność 1.4, jednorazowo zaproponowała 765 zł.

prawdziwe wielosezonowe  na zime to Navigator 2
Ale jak są nowe, wystarczy że zjedzie się je do połowy i zaczynają się problemy z trakcją.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 13, 2019, 16:17:52 pm
Ale jak są nowe, wystarczy że zjedzie się je do połowy i zaczynają się problemy z trakcją.

To dotyczy wszystkich opon, niezależnie od producenta.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Styczeń 13, 2019, 16:30:03 pm
Otrzymałem propozycję OC z PZU, 821 zł w 2 ratach lub 726 zł jednorazowo. Nie wiem jakim sposobem, ale PZU wciąż wychodzi najtaniej, np. jakaś inna firma, gdzie dało się skalkulować na pojemność 1.4, jednorazowo zaproponowała 765 zł.
U mnie podobnie w tym roku to wyglądało, wszędzie miałem oferty w okolicach 650-700zł, a w PZU wyszło jak dobrze pamiętam 590zł z NNW.

W temacie, wczoraj wymieniłem silnik krokowy w VVC. Od dłuższego czasu wolne obroty świrowały, albo trzymał je w okolicach 2000 albo gasł przy dojeżdżaniu do świateł, czyszczenie pomagało na 2-3 dni i problemu znowu wracał. Jak na razie po wymianie działa idealnie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 13, 2019, 18:18:20 pm
Otrzymałem propozycję OC z PZU, 821 zł w 2 ratach lub 726 zł jednorazowo. Nie wiem jakim sposobem, ale PZU wciąż wychodzi najtaniej, np. jakaś inna firma, gdzie dało się skalkulować na pojemność 1.4, jednorazowo zaproponowała 765 zł.

Co ty ubezpieczałeś, przeróbkę na V8?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 13, 2019, 18:40:56 pm
To dotyczy wszystkich opon, niezależnie od producenta.
Mówisz o oponach wielosezonowych czy ogólnie o oponach?

Co ty ubezpieczałeś, przeróbkę na V8?
PN Atu rok 2000 poj. silnika: 1398 cm3, moc: 76 kW ;]
(https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_y9nEXdSpn9MxUXRv6bdU3DvT3RLFwbDS.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Styczeń 13, 2019, 19:22:10 pm
Muszę stwierdzić że dwa auta to za dużo na moje siły.
Nie chodzi nawet o pieniądze, ale o to że w jednym nie jest zrobione to co być powinno, nie mówiąc już o tym co bym chciał.
dwa auta to kaszka z mleczkiem,
pięć aut potrafi zdolowac, nie ma czasu zeby sie nimi zajac, a sama swiadomosc, ze i tak nie zrobisz tego co chcesz powoduje,ze nawet zaczynac sie nie chce ;]
w ten sposob PN stoi 4 lata do glupiego malowania,
jedno auto odpadlo w tym roku to nastepne doszlo i ciagle 5,
gdyby tak do 4 zejsc... ale by bylo zajebiscie ;>

Może założymy małą podgrupę wsparcia, zrobimy sobie grupową psychoterapię? Przyznaję, że mam podobne dylematy, problemy, a jeszcze tej hejt i agresja innych :(
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 13, 2019, 22:57:43 pm
Muszę stwierdzić że dwa auta to za dużo na moje siły.
Nie chodzi nawet o pieniądze, ale o to że w jednym nie jest zrobione to co być powinno, nie mówiąc już o tym co bym chciał.
dwa auta to kaszka z mleczkiem,
pięć aut potrafi zdolowac, nie ma czasu zeby sie nimi zajac, a sama swiadomosc, ze i tak nie zrobisz tego co chcesz powoduje,ze nawet zaczynac sie nie chce ;]
w ten sposob PN stoi 4 lata do glupiego malowania,
jedno auto odpadlo w tym roku to nastepne doszlo i ciagle 5,
gdyby tak do 4 zejsc... ale by bylo zajebiscie ;>

Może założymy małą podgrupę wsparcia, zrobimy sobie grupową psychoterapię? Przyznaję, że mam podobne dylematy, problemy, a jeszcze tej hejt i agresja innych :(

klub Anonimowych Wielokrotnie Posiadaczy
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: marian. w Styczeń 13, 2019, 23:36:15 pm
Totalnie nie wiem co jest mojemu samochodowi. Proszę Was o pomoc, bo sprawa bardzo pilna! Wklejam poniżej link do mojego wątku:
http://forum.fsoptk.pl/index.php?topic=50990.msg800218#new (http://forum.fsoptk.pl/index.php?topic=50990.msg800218#new)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 14, 2019, 16:55:26 pm
Jak ktoś, kiedyś powiedział "FSO = Fabryka Samochodów Osobliwych". Dziś w ramach "badań naukowych" wyszło, że rzeczywista masa własna kombi to ~1073 kg... W dowodzie MW 1137 kg w Morawskim 1130-1150 kg. Czyżby samo FSO nie wiedziało co produkuje?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 14, 2019, 17:03:48 pm
Czyli wychodzi na to, że masz w aucie 18kg zbędnych przedmiotów.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 14, 2019, 17:11:33 pm
Myślę, że co najmniej 25 kg, walizka z kluczami ~15 kg, walizka z innymi szpargałami ~10 kg ;P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Styczeń 14, 2019, 17:36:34 pm
A stan zbiornika/ów paliwa ?

W wakacje ważyłem ATU to wyszło 1150kg z 1/3 zbiornika PB i pełną butlą gazu (31l). W bagażniku z dodatkowego balastu wzmacniacz i mała tuba. W dowodzie MW 1100kg.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 14, 2019, 18:03:57 pm
~1/2 w baku.
Dokładnie to suma nacisków na ośki wyszła 11930 N. Diagnosta, który dokonywał pomiarów podobno waży ~120 kg, czyli 1177 N. Odejmując masę diagnosty daje to 10753 N, jak łatwo wyliczyć to w przybliżeniu 1096 kg. Odejmując łącznie ~30 kg dodatkowego balastu, MW wychodzi ~1070 kg, więc gdzie jest brakujące 67 kg?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 14, 2019, 18:51:03 pm
W dowodzie wpisana jest masa auta z płynami + kierowca 75kg.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 14, 2019, 19:01:04 pm
W dowodzie wpisana jest masa auta z płynami + kierowca 75kg.
A jak to się ma do art. 2 pkt. 55 PoRD? Kombi chyba homologowali już pod ustawą z 97 roku.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 14, 2019, 19:57:54 pm
masa wlasna to masa wlasna,a nie z kierowca,
predzej ta waga na stacji to odziedziczona po skupie zlomu "przelaczona na wjazd"
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 14, 2019, 20:10:15 pm
Kiedyś byłem oddać na złom jakieś rupiecie i kombi + czyczepka ważyły razem równo 1200 kg, z czego czyczepka waży 120 kg, wtedy jakoś na to nie zwróciłem uwagi. Ale pomiar masy w 2 różnych miejscach i dokładność 1% daje pewność, że auto waży mniej niż deklaruje producent.

Tak już przy okazji, czy ktoś wie jakie jest ciśnienie robocze pompy hamulcowej z Lucasa?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 14, 2019, 20:55:15 pm
Prawdopodobnie deklarowana masa dotyczy któregoś z prototypów, a seryjne kombi jest odchudzone, aczkolwiek sto kilo to i tak jednak bardzo dużo.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 14, 2019, 21:26:43 pm
moj spartakus na wagach dwoch zlomow wazy 1500kg ,a wg. tabelki w Morawskim roy z zabudowa powinien wazyc 1415kg,
butla z gazem powiedzmy, ze wazy ~50kg ,za to wazylem bez kola zapasowego w obu przypadkach,
nie wiem gdzie nabral masy, bo wyglada jakby raczej mase tracil
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 14, 2019, 21:30:06 pm
W temacie: NIC, bo auto mam 12km od aktualnego miejsca zamieszkania, skutecznie to odciąga od chęci jazdy zimą  ]:-> Trzeba zacząć poszukiwania garażu bliżej domu... albo może lepiej na wiosnę :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 15, 2019, 06:44:41 am
masa wlasna to masa wlasna,a nie z kierowca,
predzej ta waga na stacji to odziedziczona po skupie zlomu "przelaczona na wjazd"

Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem o ruchu drogowym jest to masa pojazdu z jego normalnym wyposażeniem, paliwem, olejami, smarami i cieczami w ilościach nominalnych, bez kierującego.

Zgodnie jednak z dyrektywą europejską 95/48/EC masa własna definiowana jest wraz z kierowcą ważącym 75 kg. Konsekwencją tego są dane homologacyjne pojazdów, które zawierają masę własną wraz z kierowcą, co w rezultacie prowadzi do tego, iż w dowodach rejestracyjnych pojazdów masa własna zawiera masę kierowcy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 15, 2019, 09:10:28 am
dyrektywą europejską 95/48/EC
Tam jest "masa pojazdu gotowego do jazdy", a nie "masa własna pojazdu"... A polskie prawo (przynajmniej teoretycznie) musi być zgodne z prawem UE.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Styczeń 15, 2019, 09:23:36 am
Zrobiłem Volvo wycieczkę wwa->wrocław i z powrotem. Dobre auto na trasy, brakuje tylko tempomatu (chociaż w polskich warunkach jazda ze stałą prędkością to przywilej tylko ciężarówek chyba. Łyknęło 14l LPG/100km z kompletem pasażerów i niedużym bagażem.

Co mnie zaskoczyło lub też zaniepokoiło to dziwny nadbieg. Powyżej 100km/h zmienia bieg o pół i obroty spadają o ok 500... może coś ze skrzynią się dzieje. Byłem święcie przekonany że mam automat 4b. Ogołnie jak na auto za pół średniej krajowej jestem zadowolony  <ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 15, 2019, 15:53:00 pm
masa wlasna to masa wlasna,a nie z kierowca,
predzej ta waga na stacji to odziedziczona po skupie zlomu "przelaczona na wjazd"

Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem o ruchu drogowym jest to masa pojazdu z jego normalnym wyposażeniem, paliwem, olejami, smarami i cieczami w ilościach nominalnych, bez kierującego.

Zgodnie jednak z dyrektywą europejską 95/48/EC masa własna definiowana jest wraz z kierowcą ważącym 75 kg. Konsekwencją tego są dane homologacyjne pojazdów, które zawierają masę własną wraz z kierowcą, co w rezultacie prowadzi do tego, iż w dowodach rejestracyjnych pojazdów masa własna zawiera masę kierowcy.
mozliwe, ze teraz jest tak jak piszesz, tylko w dowodach nadal jest [G masa wlasna] i nazwa tej rubryki powinna byc zmieniona,
jednak  PN przestali produkowac zanim UE przyjela PL, wiec nie bylo podstaw do operowania normami europejskimi,
nic nie stoi na przeszkodzie,zeby zwazyc kilka egzemplarzy i porownac z danymi fabrycznymi, i tak mialem wazyc swoje C+ z ciekawosci,
na razie ROY z zabudowa wazy 1500kg (z butla gazowa, bez kola zapasowego) zamiast 1415kg ,bez zabudowy powinien wazyc 1330kg ,a w dowodzie ma wpisane 1350kg,
dopuszczalna mase calkowita w dowodzie ma nizsza niz na tabliczce znamionowej

Co mnie zaskoczyło lub też zaniepokoiło to dziwny nadbieg. Powyżej 100km/h zmienia bieg o pół i obroty spadają o ok 500... może coś ze skrzynią się dzieje. Byłem święcie przekonany że mam automat 4b.
ostatni bieg jest sztywny, zalaczal mi sie roznie, przy delikatnej jezdzie juz przy 80km/h ,ale trudno bylo to wymusic,
przy 90km/h juz normalnie zapinala na sztywno i nagle sprzeglo przestawalo sie ślizgać,
jezeli po sztywnym zapieciu masz jeszcze nastepna sztywna zmiane, to musi byc jakis nadbieg - slyszalem o czyms takim
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Styczeń 15, 2019, 16:08:38 pm
to musi byc jakis nadbieg - slyszalem o czyms takim

Overdrive? To widziałem w skrzyniach manualnych i było załączane z przycisku.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 15, 2019, 17:08:37 pm
przy recznej musialaby byc dodatkowa przekladnia na wyjsciu np. przed mostem ,a w automacie mozna to zabudowac w skrzyni,
cholera wie, kiedys czytalem,ze w Warszawie kombinowali z przekladnia przy moscie, zeby zrobic dodatkowy IV bieg ,ale finalowo zrobili skrzynie 4 biegowa
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Styczeń 15, 2019, 22:58:24 pm
Ten cały overdrive to jest gówno jakich mało,pierwszy raz się z tym spotkałem i mam nadzieję ostatni.U mnie też to świruje i tylko czekam dnia by to wywalić i wstawić skrzynię z normalną piątką
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 16, 2019, 17:53:41 pm
Okazuje, że OC tanieje :d W tym roku za OC zapłacę całe 65 zł mniej <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 16, 2019, 19:39:01 pm
2 dni temu kiedy Polonez totalnie zamarzł, skrzynia biegów zaczęła działać prawidłowo tzn. zniknęły problemy z załączaniem dwójki. Wczoraj było podobnie, dziś już ciepło i wrzucanie dwójki jest już bardzo uciążliwe, dlatego dzisiaj z jedynki ruszałem tylko pod górkę, a na płaskim ruszałem z dwójki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 16, 2019, 20:01:52 pm
Jeżeli chodzi o samochód, to dzisiaj tylko odśnieżyłem, a jeżeli chodzi o złom - nieco przeszlifowałem lewy fartuch zabudowy Truckła, bo jest to jedna z części, które mam akurat na hali. Dzisiaj wpadłem na pomysł pokrycia elementów zabudowy powłoką poliuretanową, ale muszę jeszcze przemyśleć. Wiem, że bzdety, ale dla poważniejszych spraw nie chciało mi się ruszać ćwierćmetrowej warstwy śniegu, która zalega na zewnątrz ...a potem leżeć w śniegu, bo nie mam nawet gdzie tego złoma teraz zagarażować. W tym sezonie zima póki co wyjątkowo szczera, co dla mnie osobiście oznacza niestety przestój, jeśli chodzi o szykowanie Truckła.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Styczeń 16, 2019, 20:24:54 pm
Wjechałem w kałuże i szlag trafił alternator :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 16, 2019, 21:40:47 pm
2 dni temu kiedy Polonez totalnie zamarzł, skrzynia biegów zaczęła działać prawidłowo tzn. zniknęły problemy z załączaniem dwójki. Wczoraj było podobnie, dziś już ciepło i wrzucanie dwójki jest już bardzo uciążliwe, dlatego dzisiaj z jedynki ruszałem tylko pod górkę, a na płaskim ruszałem z dwójki.

Trzeba dać skrzyni miodu, powinno pomóc <ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 17, 2019, 05:44:08 am
Ale ten alternator to chyba nie w polonezie. Bo to by już nie była kałuża a bród...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Styczeń 17, 2019, 08:47:32 am
A no w Polonezie :(
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 17, 2019, 20:13:21 pm
To jaka głęboka była ta kałuża. Do auta ci się nie nalało?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Styczeń 17, 2019, 20:38:20 pm
Być może to zbieg okoliczności albo zupełny przypadek. Tak czy siak kałuża miała ok 1.5 metra średnicy i głęboką ok 20-25 cm :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Chińczyk w Styczeń 17, 2019, 22:27:37 pm
Holowałem dzisiaj Malucha sąsiada, bo ładowanie mu się straciło więc Polonezik musiał się dosyć dziwnie czuć, bo zazwyczaj to on jest holowany.  :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Styczeń 18, 2019, 11:50:23 am
Ostatnie zakupki na szrocie uważam za udane  <lol>
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/4c3190e69ecd.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/4c3190e69ecd.jpg.html)(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/9dd2a500aa97.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/9dd2a500aa97.jpg.html)
Teraz będę kombinował z elektrycznymi szybami z tyłu. Pójdzie na pewno uniwersal i będzie sterowany od tylu przełącznikami w drzwiach, od przodu z tej półeczki a przód na ori podnośnikach z przełączników z deski.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 18, 2019, 17:54:25 pm
Czy wyciągałeś to na szrocie z Poloneza w Dieslu ? Bo w Twoich okolicach był dość długo GLD na sprzedaż w lichym stanie i podejrzewam, że nikt go nie kupił, ale właśnie szyby w prądzie miał  :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Styczeń 18, 2019, 18:02:16 pm
To było chyba ohv, w Miejscu Piastowym <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 18, 2019, 19:28:24 pm
nigdy więcej francuskiego
W tych trzech słowach masz więcej racji niż Ci się wydaje! Dzisiaj sześcioletni master odjechał kilometr od firmy i jak po godzinie trzeba było wracać, już nie odpalił. Wcześniej - wszystko cacy. Teraz? Kręci jak szatan, a odpalić - nee-hoo-ya. Normalnie jakieś fatum - jeden master jeszcze nie zdążył wrócić od mechanika, a już drugiego muszę tam wysłać.
Wcześniej jeździliśmy nim do Bielska Podlaskiego. Dobrze, że chociaż tam normalnie odpalił...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Chińczyk w Styczeń 18, 2019, 22:15:22 pm
ale nie tę nowoczesność... auta 2004+ dramat jakościowy.... jednorazowość... jakościowo deska w klopie albo cały toy toy…

No cóż... witamy w tzw. spisku żarówkowym. :) Bratu pół roku temu w Passacie B8 2.0 TDI 4motion Alltrack padła skrzynia. 3 letnie auto... koszt nowej skrzyni to 1/6 wartości nowego auta, całe szczęście, że dwa tygodnie przed końcem gwarancji. Przypadek ? Raczej nie sądzę.   ;>

Swoją drogą zawiozłem dzisiaj dwa wały do szlifierza aby wybrał lepszy. Pierwszy nadaje się na złom bo panewki oporowe w misce znalazłem a drugi poszedł na I szlif (zasadniczo tylko główne, bo korbowodowe były nominalne).  Znajomy ma panewki ze starych zapasów, zapakowane oczywiście. Czy moge takie zamontować ? Chyba panewki nie maja daty ważności   :d a z drugiej strony raz ktoś się tutaj chwalił, że po wyjęciu z opakowania takie stare panewki w palcach mu się rozpadły.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 18, 2019, 22:44:23 pm
Jak nic, lublina trzeba robić - wepchnęliśmy go na halę i podłączyliśmy akumulator do ładowania. W tym tygodniu sobota obowiązkowo wolna, więc dopiero na przyszły tydzień leżakowanie się szykuje...
...a najlepsze, że już mieliśmy go pogonić w świat, podczas gdy aktualnie to właśnie on, pomimo całej masy usterek, okazuje się być najbardziej niezawodnym dostawczakiem w firmie. <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 18, 2019, 22:58:57 pm
Wracając GTI do domu z miejscowości oddalonej o 30km, najpierw skręcając na skrzyżowaniu na trasę lewo poleciałem bokiem, co początkowo było zamierzone ale zimówki okazały się na tyle słabo trzymać na suchym asfalcie (może swoje zrobiła sól, chociaż nie za bardzo ją tam widziałem), tak mnie postawiło bokiem że stanąłem w poprzek jezdni. 10 km dalej postanowiłem zrobić szybki sprint do setki od świateł i zaliczyłem burnout do końca drugiego biegu... Bardzo tanie zimówki które na śniegu potrafią wyciągnąć Poloneza z każdej zaspy, kompletnie gubią się i na mokrym i na suchym asfalcie.

Żeby było zabawniej, kolejne kilka km dalej na długim łuku który na felgach 14 i oponach Uniroyal Rainsport 2 Polonez przechodził bez stresów 150km/h +, na tych tanich zimówkach zaczął wpadać w poślizg przy 120.

Zapyta ktoś czemu kupiłem taki szajs...
Ano temu że jak kolekcjonowałem na szrocie części na zapas, to trafiły się ładne felgi od Poloneza z na oko zupełnie nowymi zimówkami. Wziąłem bo stwierdziłem że po 50zł za ładną felgę z nową oponą szkoda nie brać. No i spoko, tylko że opony okazały się być dobre tylko i wyłącznie na śniegu.  :P

A poza tym to po raz kolejny stwierdzam że FSO zrobiło głupotę nie wprowadzając do osobowych Polonezów w serii lekkiej wersji 14tek z Trucka (tych z przedniej osi). 1 cal więcej na feldze, jeden mniej na oponie, a różnica w stabilności i precyzji kierowania po prostu kolosalna.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 18, 2019, 23:01:36 pm
Proponuję jako zapasowe auto trzymać starego Transita 2.5TD. U mnie w firmie to się sprawdza. Gdy już wszystkie nowożytne auta na -1 stopniowym mrozie nie odpalają, pojawia się tylko pytanie czy w Fordzie jest jeszcze trochę prądu i paliwa.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 18, 2019, 23:01:49 pm
Samochody francuskie po prostu mają swoją specyficzną filozofię konstrukcji i serwisowania, w żaden sposób nie pasującą do troglodytów jakich można spotkać na pęczki w polskich "serwisach". Jak kiedyś wymieniałem sworzeń w Clio 2 to stwierdziłem, że gdybym tylko miał podnośnik kolumnowy i odkręcił kolejno: zacisk, sworzeń, przegub to zeszło by mi nad tym dokładnie tyle samo co szarpiąc się z samochodem na kobyłce, nie robiąc niczego z powyższych...
Mam możliwość jazdy kilkoma francuskimi wynalazkami, absolutnie nie narzekam. Auta bardzo przyjemne i wbrew pozorom pod względem serwisu całkiem fajnie przemyślane. No tylko przy ich naprawie trzeba użyć tego czego używanie niektórych boli  <rotfl2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 19, 2019, 09:09:37 am
np. jakie   masz porównanie z 205 GTI a z dzisiejszym np. 208 GTI  masz porównanie XMa a dzisiejszą C5 forum jest po to aby fisać prawie wszystko, ale trzeba mieć trochę zaplecza doświadczenia
Nie aż tak, zwykle auta dla plebsu: Clio 1/2/3, pedzio 106 (w wersji GTI też jechałem, ale tylko raz więc nie mam porównania), kilka razy zdarzyło się jeździć Megane 1 i 3,Kangoo 1, Berlingo 1. I wszystkie były spoko.

a czy ktoś temu zaprzecza?? my piszemy tu o jakości/żywotności nowożytnych france fur...
To co wymieniłem wyżej przy Polonezie jest lata świetlne do przodu biorąc pod uwagę jakość wykonania, co się zaś tyczy trwałości, to tez nie ma dramatu.
noooo  patrząc na perturbacje z Twoimi naprawami to dobrze, że zaczynasz stawiać na "know how"
Akurat z Francuzami miałem tylko raz problem, jak mi się rozrząd przesunął o 1 ząbek, a tak wszystko co było naprawiane zostało naprawione. Poldorover to właściwie rzeźba, tyle że fabryczna, a od takich rozwiązań nie można oczekiwać wysokiej trwałości :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Styczeń 19, 2019, 14:37:01 pm
Stare auta nie były lepsze, a trwalsze. Głównie przez ograniczone możliwości obliczeniowe komputerów. Teraz produkt da się zrobić taniej, jest lżejszy... auto mniej pali. Główne problemy ze współczesną motoryzacją to walka UE z emisją spalin. To wymusza odchudzanie silników i montaż filtrów cząstek nawet w benzynie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Styczeń 19, 2019, 14:59:07 pm
Założyłem nową Alaskę, starej wymienię membrany. Po wyjechaniu z garażu od wczoraj szukałem łożyska, które zaczęło nagle hałasować. Wczoraj dałem spokój, uznając, że jak się bardziej wyrąbie, to już na pewno znajdę. A dzisiaj wpadłem na pomysł, żeby stetoskop przytknąć do nowego reduktora <uoee>

CZy Wam też zdarza się hałaśliwa praca reduktora LPG??????
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Michał M w Styczeń 19, 2019, 15:03:27 pm
Stare auta nie były lepsze, a trwalsze. Głównie przez ograniczone możliwości obliczeniowe komputerów. Teraz produkt da się zrobić taniej, jest lżejszy... auto mniej pali. Główne problemy ze współczesną motoryzacją to walka UE z emisją spalin. To wymusza odchudzanie silników i montaż filtrów cząstek nawet w benzynie.
Filtry cząstek stałych w benzynowych silnikach sprawują się dobrze, panuje tam wyższa temperatura niż w dieslu, przez co nie ma problemu z wypaleniem. Zresztą nawet w nowych dieslach bardzo sprawnie to działa. Przez 10k km w w nowym Audi Q5 2.0 TDI nie zauważyłem momentu kiedy DPF się wypala.
A co do trwałości, tutaj jest to dobrze pokazane: https://www.youtube.com/watch?v=nhxYLPvTQOo . Serwisować samochód "tak jak kiedyś" i nawet nowoczesne silniki będą trwałe.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Styczeń 19, 2019, 15:36:07 pm
Nie będą, bo wszystko jest policzone na max 300 tyś km. Pękają łańcuchy, silniki tracą smarowania i co najgorsze nikt tego nie poprawia, mimo że wiadomo o tych awariach .
Np masz silniki TDI w VW, pompy oleju napędzane prętem imbusowym, problem znany od lat i nikt tego nie poprawił.
Masz silnik diesla np w insigni, padają uszczelniania miedzy miską a blokiem, silnik traci smarowanie i się zaciera - efekt ? nikt tego nie poprawił przez wiele lat
A filtry cząstek ok ;) do 100 tyś km będzie ok, a potem ? Zamiast zrobić standaryzację filtrów i możliwość wymiany np wkładów - czyli rozkręcasz puszkę z kwasówki i wymieniasz wkład i tyle , tanio i skutecznie. Jakoś w PRL była duża wymienność części między modelami.  Z jednej strony mówią ci o ekologii, a z drugiej nikt nie dba o trwałość urządzeń.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Michał M w Styczeń 19, 2019, 16:01:23 pm
Trochę przesadzasz ;). W obecnych 2.0 TDI napęd pompy oleju jest inny. Co do diesla z Insigni, fakt uszczelka między smokiem a pompą twardnieje, ale żeby z tego powodu zatrzeć silnik to naprawdę trzeba być durniem, który na nic nie zwraca uwagi. Jeśli uszczelka puszcza olej to przy odpalaniu kontrolka ciśnienia oleju nie gaśnie i zapala się komunikat włącznie z sygnałem dźwiękowym. Wystarczy wymieniać uszczelkę raz na 4 - 5 lat i tyle. Koszt uszczelki w ASO to 40 zł.
Swoją drogą to jeden z najlepszych diesli obecnie produkowanych (2.0 JTDM z Fiata). Kolega ma w Bravo z takim silnikiem 360 tys. km. przebiegu, a turbo, wtryski i właśnie filtr cząstek stałych nadal oryginalne.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Styczeń 19, 2019, 16:35:56 pm
Niektóre marki robią obecnie trwalsze auta niż kiedyś, patrz Opel-dawniej rdzewiały bardzo, obecnie (w zasadzie od kilkunastu lat) mają świetną blachę.Dla odmiany VW zaczął oszczędzać na antykorozji (np. Passat B6, Golf 5), ale dla niektórych dalej Opel to złom, a VW jest cudowny.

Podobnie blacharsko fracuzy-obecnie się ciężko przyczepić (w sumie od wielu lat jest poprawa). Laguna 3 jest dużo lepsza od 2.

Co Wy z tym wyliczaniem trwałości?Klient sam chce być oszukiwany-np. u mnie w firmie pojawił się Peugot Boxer nowy, pierwszy przegląd z wymianą oleju jest przewidziany na... 50 tysięcy.W nowoczesnym dieslu?Serio?Ale klient się ucieszy, że na oleju zaoszczędzi...

Iveco Daily z 2004r było pod każdym względem gorsze od 2010r.Mimo pozornie tego samego silnika, ten w nowszym bez zarzutów pracuje.

Także nie dramatyzujcie.

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Styczeń 19, 2019, 16:49:47 pm
Naprawilem Poloneza ;) a konkretnie ladowanie. Koszt naprawy 50zł. Przyczyną nie był wjazd w kałuże lecz coś zupełnie innego :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 19, 2019, 21:40:21 pm
moim zdaniem stare auta były o tyle lepsze, że w czasie ich projektowania księgowi byli zamknięci w … hm … niech każdy sobie dopowie gdzie 
Cytat: Grejfrut#1980
zgasił bym Cię i w praktyce i na teorii... 
I chyba właśnie poległeś na teorii... Ja pier**lę, takie głupoty wypisywać, to się doktorowi nie godzi <lol2>
Dawniej, to wiadomo korporacje były na tyle dobrotliwe, że jeszcze z własnej kieszeni dopłacały do produkcji samochodów... Jak można w takie duperele wierzyć i co gorsza je głosić ?? !!
W zamierzchłych czasach (czyli tak do lat 90-tych), producenci też zarabiali na swoich samochodach i sprzedawali je z odpowiednim zyskiem, bo gdyby tak nie było to żadna konstrukcja nie doczekała by się liftu, nie wspominając już o nowych generacjach. To że dawniej czas produkcji jednego modelu trwał np. 10-15 lat, a samochody spokojnie kręciły po 500 tys. km bez większego zająknięcia, wynikało z kilku przyczyn, które jako dr inż. powinieneś znać.

W temacie, rano ledwo otworzyłem Atu, drzwi zamarzły na amen, przy próbie otwarcia wyczułem luz na zawiasach drzwi kierowcy. W kombi linka/ łapa sprzęgła ma się tak "dobrze", że przestawiając je pod domem ledwo mogłem zmieniać biegi. Najwyraźniej w tym tygodniu trzeba będzie sięgnąć po mój samochodowy odpowiednik Kałasznikowa i wykorzystać tęczowe Uno jako wóz przeprowadzkowy :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 19, 2019, 22:30:00 pm
Nie będą, bo wszystko jest policzone na max 300 tyś km. Pękają łańcuchy, silniki tracą smarowania i co najgorsze nikt tego nie poprawia, mimo że wiadomo o tych awariach .

Te 300kkm to kręcone od nowa po wyzerowaniu z tych wcześniejszych 300kkm?

Wiadomo że zdarzają się padaki wypuszczone przez producentów (wspomniana pierwsza seria 2.0TDI i np TSI), ale bez przesady. Już od dawna te silniki są spoko. 500kkm to nie jest wyczyn. Tak samo było dawniej. Niektóre auta dożywały 200kkm, inne po takim przebiegu były dopiero dotarte.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 19, 2019, 22:37:16 pm
ale dla niektórych dalej Opel to złom, a VW jest cudowny.

Obserwując pojawiające się obecnie modele "Opla", można wnioskować, że Opla już chyba nie będzie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Styczeń 19, 2019, 22:47:08 pm
Crossland wygląda słabo, poza tym teraz Opel pod PSA podlega, więc zapewne będzie różnił się od dotychczasowych modeli.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 19, 2019, 23:06:11 pm
bo łączenia myśli, albo zrozumienie treści masz wybitne
Moje łączenie myśli jest takie, że pisząc o "samochodach projektowanych przez księgowych", masz na myśli "tanio wytworzyć, drogo sprzedać", a cała reszta jest zupełnie nie istotna.
Żeby nie wdawać się w szczegóły, dzięki projektowaniu na komputerach znacznie skrócił się czas jaki trzeba poświęcić na zaprojektowanie np. nowego zawieszenia do modelu następnej generacji. Zarówno od strony wytrzymałościowej jak i projektowo-symulacyjnej. To samo tyczy się innych części i podzespołów. Mniej czasu poświęconego na projektowanie, próby itd. to automatycznie niższe koszta opracowania nowego modelu. Największe chyba niezmiennie pozostają koszta wdrożenia do produkcji.
Chyba, że myślisz o tym że nie zależnie od producenta samochody wyglądają praktycznie tak samo i różnią się tylko znaczkiem. Ale takie zjawisko jest już znane od lat i do tej pory nikt z tego powodu nie rwał sobie włosów z głowy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Styczeń 19, 2019, 23:24:22 pm
teraz Opel pod PSA podlega, więc zapewne będzie różnił się od dotychczasowych modeli.

Zgada się. Będzie wyglądał jak Peugeot lub Citroen. Np nowa Zafira  <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Styczeń 19, 2019, 23:31:23 pm
Moje łączenie myśli jest takie
Ty wiesz lepiej co ja mam na myśli
https://youtu.be/t-fcrn1Edik?t=37s
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 19, 2019, 23:38:56 pm
Ty wiesz lepiej co ja mam na myśli  :D
Cóż jest takie przysłowie, "z obfitości serca usta mówią", chociaż w tym wypadku to raczej ręce piszą :) Logicznym następstwem tego co napisałeś jest to, że ktoś (w tym wypadku ja) usiłuję odgadnąć co szanowny autor miał na myśli i do tego odnosi swoją wypowiedź.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 20, 2019, 00:34:29 am
Dżizas "kur*" ja pierdolę, ale pierdolenie bez sensu Grejfrut VS reszta świata vol. 250, choć nie powiem, że mnie dzisiaj to nie bawi

Żarcik przerywnik muzyczny:

(https://zapodaj.net/images/f4c2a1b37abf8.jpg)

Edit: edit dla domysłów  ]:->

A w temacie, szukam garażu w nowej lokalizacji. 400 garaży, z czego 398 wykupionych. Będzie grubo, bo miejsc parkingowych ujemnie względem aut, mimo, że osiedle jest niesamowicie ekskluzywne jak na koniec lat `70, kiedy zostało wybudowane. Ogromne mieszkania, parkingi na poziomie -1 pod połączonymi wieżowcami. Gierek lubił swoje miasto bardziej, niż Katowice, patrząc na ten niespodziewany komfort  :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 20, 2019, 01:18:29 am
Auta bardzo przyjemne i wbrew pozorom pod względem serwisu całkiem fajnie przemyślane.
a czy ktoś temu zaprzecza??
ja zaprzecze, bo mialem i naprawialem - auta francuskie sa bardzo nieprzyjemne pod wzgledem serwisu, wiec watpie, by ktos przemyslal to akurat tak, zeby specjalnie utrudniac naprawy,
a mialem dosc prosty model Laguna 1.8 spi,
choc musze przyznac, ze pod tym wzgledem podobnie jest z autami włoskimi, niemieckimi i na pewno angielskimi (tu to nawet gorzej, dzieki K16 ;] )
nie maja podejscia do Poloneza,
chociaz w sumie to i tak wszystkie nowe sa do dudy pod tym wzgledem, nawet japońskie, ktore dawno temu byly nie najgorsze, ale to normalne,bo byly proste jak budowa cepa
kilka razy zdarzyło się jeździć
jezdzenie autem nie ma nic wspolnego z jego naprawianiem - to oczywista oczywistoc,
wiecej, wrazenie z jazdy autem jest mocno uzaleznione od tego, czego po nim oczekujemy i jak jestesmy nastawieni - np. mi jezdzilo sie spoko Żukiem z dieslem pod maska, a to auto jedzilo okropnie ;>

500kkm to nie jest wyczyn. Tak samo było dawniej. Niektóre auta dożywały 200kkm, inne po takim przebiegu były dopiero dotarte.
u przedstawicieli handlowych zyja dluzej, bo rzadko stygną - to nie wyczyn zrobic silnik, ktory bedzie dlugo pracowal ,ale to wyczyn (dla szmelcwagena) zrobic silnik, ktory bedzie czesto uruchamiany
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 20, 2019, 08:26:26 am
Cisza młodzieży.  "7" zarządza pokój, a niepokornym rozda po bananie!
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 20, 2019, 11:48:16 am
Stało się to, na co miałem ochotę od długiego czasu.

Kupiłem Tavrie  :d <lol>

... a w sumie kupiliśmy, bo złożyłem się na nią z kolegą po połowie ( kosztowała 500zł więc adekwatnie do wartości ;) )

Rocznik 1996 wersja Lux ( posiada serwo hamulcowe , inną lepszą tapicerkę , inną deskę, inną kierownice, jakiś tam udział Polskich części jak była nowa typu opony akumulator itp i polską elektrykę ponoć ) Wyrwana po 4 letnim postoju ( kolega na zdjęciu leje benzynę bo szybko się nam skończyła ) Przyznam, że nie chciałbym być skazany na to jako na środek transportu ale... jako zabawka to mega mega ciekawy sprzęt  <lol> wszystko udziwnione i nie intuicyjne, 5 i wsteczny zamienione miejscami względem normalnego auta. Jadąc 70km/h mam wrażenie, że Tavria się zaraz rozleci  <lol2> Wczoraj wymieniliśmy świece bo chodziła na 3 gary i bujaliśmy się nią pół nocy na dwa auta - Favoritka w ramach eskorty gdyby trzeba było holować
(https://images91.fotosik.pl/109/ca12d63e567ad690m.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/ca12d63e567ad690)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Styczeń 20, 2019, 12:51:20 pm
Super!  <spoko> Jakie są różnice w desce? Myślałem, że tavria miała tylko jeden wzór. Co do "rozlatywania", czyżby niewyważalne koła wywoływały takie wrażenie? Jak porównanie do np. tico?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 20, 2019, 12:51:28 pm
Ładna kolekcja się kroi! <spoko>
Kongratulacje! Czekam na kolejny ciekawy okaz.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Styczeń 20, 2019, 16:26:39 pm
Dawid opisz dokładniej ten wynalazek, pamiętam, że mój sąsiad miał taką, ale to 20 lat temu było :P

Nowa Tavria chyba niewiele droższa od malucha była, ciekawe, jak przy nim wypada np. jakościowo?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Franz Maurer w Styczeń 21, 2019, 20:55:32 pm
Zamontowałem podłokietnik :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 21, 2019, 23:09:35 pm
Zamontowane nowe Duo Controle  ;)

Montował ktoś z Was takie cudo ? Warty jest cokolwiek ten alternator ?

https://allegro.pl/oferta/alternator-polonez-caro-atu-plus-1-6-gli-gsi-7487340054#productReviews

Gdybym ratował Elmota fabrycznego 70A to czy taki mostek diodowy będzie pasował ?

https://allegro.pl/oferta/mostek-wzbudzenia-alternator-a124-zuk-polonez-fiat-7353146347
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Daniel#1981 w Styczeń 21, 2019, 23:35:02 pm
Mam z przodu i z tylu. Wszystko na plus 😊
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 21, 2019, 23:38:17 pm
Dzięki Daniel, o amorkach wiem, że są fajne (chociaż w porównaniu do moich starych to nawet nowe kayaby byłyby o niebo lepsze  :d ), o alternator mi chodziło  :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mihals w Styczeń 21, 2019, 23:47:07 pm
Montował ktoś z Was takie cudo ? Warty jest cokolwiek ten alternator ?

https://allegro.pl/oferta/alternator-polonez-caro-atu-plus-1-6-gli-gsi-7487340054#productReviews
 
To jest magneti marelli po regeneracji w chinach przeznaczony do fiatów i innej Włoszczyzny. Pasować będzie pasował,ale on ma 55 a. Polonezowy altek elmot jest podróbką tego magneti i ma 70a. Najlepiej zapytaj sprzedawcy jaką ma moc.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 22, 2019, 00:13:23 am
Może trochę się zraziłem do tych Kayab po tym jak krótko po wymianie u kolegi się poddały. Pewnie trafił na jakąś wadliwą sztukę. A jakie masz Premium czy Excel G ? A tak z ciekawości do Plusów/Atu były dostępne Duo na tył ? Jak szukałem ich to nie trafiłem. Tylko do Caro  z mocowaniem na trzpień.

Mihals dzięki, no nie zauważyłem że to jest 55A, czyli trochę nie bardzo, a innych nowych 70 nie widzę. Żarzy mi się kontrolka ładowania, na początek podmienie sam regulator może pomoże.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 22, 2019, 00:55:41 am
Pasować będzie pasował,ale on ma 55 a.
takie glupie pytanie, gdzie widzisz, ze ten altek ma 55A ?
to nie oryginal, a budowa to jakis miks minusowego i plusowego (toczone kolo pasowe i mocowanie pod nie)
KAYABy nie są gorsze od duocontroli,  jeżdżę i na tych i na tych... różnicy brak
kayaba to dobra firma amorow, wiec nie wiem skad jakis najazd na marke,
w PN nie mialem, ale kupowalem tylne do Kappy i przez 10lat i 80kkm dzialaly prawidlowo mimo,ze lekko nie mialy, bo Kappa ma za slabe sprezyny do ministerialnych odwlokow - raczej do wozenia modelek w rozmiaze XS sie nadaje, jezeli chodzi o wagę,
a ze amory gazowe, to im wieksze ugiecie, tym dla amora gorzej
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Styczeń 22, 2019, 01:06:25 am
Według oznaczeń modelu - CA1435 ma właśnie 55A.

http://skleprozruszniki.pl/alternator-ca1435-citroen-fiat

http://sklep.adamiec.pl/alternator-alternator-ca1435r,c1,p2079,pl.html
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 22, 2019, 02:10:59 am
faktycznie dziwny twor, ciekawe czy ktos sprawdzil jak to fizycznie siadzie w PN, bo generalnie to ma inne przeznaczenie
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Styczeń 22, 2019, 09:04:46 am
kayaba to dobra firma amorow, wiec nie wiem skad jakis najazd na marke,
Była dobra jak wchodziła na rynek. W tamtym roku reklamowalem 3 kpl bo po miesiącu się rozlecialy. Więcej tego gówna nie kupuj.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Styczeń 22, 2019, 09:30:13 am
U mnie po 2 miesiącach od założenia gazowa Kayaba Excel G z jakiejś astry zaczęła się pocić.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 22, 2019, 13:03:01 pm
Super!  <spoko> Jakie są różnice w desce? Myślałem, że tavria miała tylko jeden wzór. Co do "rozlatywania", czyżby niewyważalne koła wywoływały takie wrażenie? Jak porównanie do np. tico?

Dawid opisz dokładniej ten wynalazek, pamiętam, że mój sąsiad miał taką, ale to 20 lat temu było :P

Nowa Tavria chyba niewiele droższa od malucha była, ciekawe, jak przy nim wypada np. jakościowo?

Dajcie mi czas żeby trochę się nią pobujać, póki co na pierwszy rzut oka mogę powiedzieć, że tak źle poskładanego samochodu jeszcze nie miałem, a była składana u nas więc to ,,ta lepsza"  :d  Pojeżdżę nią z miesiąc, dwa to coś mogę naskrobać na forum, jeśli nikt nie będzie miał nic przeciwko ( bo to nie forum Tavrii, choć forum Tavrii nie istnieje  :P ) Póki co uzdatniamy Tavrię do jazdy bo jest mocno zastana.

Ładna kolekcja się kroi! <spoko>
Kongratulacje! Czekam na kolejny ciekawy okaz.
Dzięki :) Choć to ciekawy wóz, raczej bardzo długiej przygody z nią nie wiąże. Fajnie by było się pobujać nią z pół roku i poszukać kolejnego amatora egzotyki motoryzacyjnej ;)

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Styczeń 22, 2019, 13:29:47 pm
Tarvria to mix fiesty mk1 i golfa.
Wnętrze, zamki tuleje wahaczy to wszystko fiesta mk1. Jak miałem fiestę, to jak coś było bardzo drogie w ASO albo niedostępne to kupowałem od tavri ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 22, 2019, 13:32:11 pm
A jak w tym aucie z ogrzewaniem. Kiedyś chciałem zaadaptować cały nawiew do polda. Grzejnik to ma konkret i z powodzeniem może zastąpić oryginał z calsonica. Tylko rurki ma krótkie...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 22, 2019, 14:18:27 pm
Kupiłem Tavrie  :d <lol>
kiedy sprzedajesz i za ile ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mihals w Styczeń 22, 2019, 16:56:40 pm
Wnętrze, zamki tuleje wahaczy to wszystko fiesta mk1
No ja nie wiem jakim cudem deska tavri może przypominać fieste,ani ta standardowa z tavrii ani ta z luxa z czteroramienną kierownicą :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Styczeń 22, 2019, 23:34:55 pm
Kupiłem Tavrie  :d <lol>
kiedy sprzedajesz i za ile ?
Kiedy nie wiem i za ile nie wiem. Obie decyzje nie są zależne tylko ode mnie ale od kolegi z którym się na nią zrzuciłem ;)

Dziś dokupiliśmy Filtry ( wszystkie te same co do Poloneza są ) i kable WN Sentecha ( również Polonezowskie )
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 23, 2019, 19:43:01 pm
Ja na swoje Truckło dzisiaj tylko popatrzyłem z obrzydzeniem, ale mam już przyrząd do pomiaru ciśnienia sprężania, który przestestuję prawdopodobnie dopiero wtedy, kiedy zrobi się nieco cieplej.

Master wrócił od mechaniora. 2200 poszło się kochać, a jeszcze zawieszenie do roboty. <zalamka>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Styczeń 23, 2019, 21:04:28 pm
Ja też, ale z samego rana pojechał na robotę i aż do popołudnia nie musiałem go oglądać.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 24, 2019, 21:57:00 pm
hasztagkącikopowieścijarząbkowychtreści

Będąc dziś na uczelni odwiedziłem pewnego profesora, który kiedyś startował w rajdach fiatem 125p, coby się go zapytać jakie modyfikacje stosowali w zawieszeniu, żeby auto się lepiej prowadziło. W odpowiedzi dowiedziałem się, że w tej klasie mięli bardzo ograniczone możliwości modyfikacji, więc nieco zmieniali geometrię, montowali amory bilsteina, a z rzadka klepali resory i... cieli sprężyny <lol> Ale od słowa do słowa i Pan profesor zaczął wspominać jakimi prototypami jeździł, jakie cuda robili na uczelni itd.
Najbardziej zainteresował mnie prototyp prototypu Poloneza Plusa, podobno był to biały C+ od zewnątrz nie wyróżniający się niczym szczególnym, natomiast cała wyjątkowość znajdowała się w tylnym zawieszeniu, które było przeszczepione z któregoś Audi quattro. Podobno w samochodzie było tak głośno, że przy 120 km/h nawet krzyk podczas rozmowy z pasażerem nie pomagał :) Ale największym problemem było to, że powyżej 140 km/h samochód stawał się bardzo nadsterowny. Ostatecznie samochód istniał rok czy dwa po czym fabryka go rozebrała (albo puściła do ludzi, wiadomo jak FSO postępowało z prototypami :P ). A z takich mniej ciekawych prototypów poloneza to ponoć badali przejściówkę/caro, która posiadała przekładnie zębatą ze wspomaganiem z Renault 19.
Sama uczelnia też miała epizod z niezależnym zawieszeniem w Polonezie, mianowicie do Carorovera przeszczepili tylny zawias z Merca W123/4. Podobno zbiornik paliwa skurczył się do niecałych 27l, ale polonez wskoczył klasę wyżej jeśli idzie o komfort podróży.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Krafter w Styczeń 24, 2019, 22:05:44 pm
hasztagkącikopowieścijarząbkowychtreści

Będąc dziś na uczelni odwiedziłem pewnego profesora, który kiedyś startował w rajdach fiatem 125p, coby się go zapytać jakie modyfikacje stosowali w zawieszeniu, żeby auto się lepiej prowadziło. W odpowiedzi dowiedziałem się, że w tej klasie mięli bardzo ograniczone możliwości modyfikacji, więc nieco zmieniali geometrię, montowali amory bilsteina, a z rzadka klepali resory i... cieli sprężyny  Ale od słowa do słowa i Pan profesor zaczął wspominać jakimi prototypami jeździł, jakie cuda robili na uczelni itd.
Najbardziej zainteresował mnie prototyp prototypu Poloneza Plusa, podobno był to biały C+ od zewnątrz nie wyróżniający się niczym szczególnym, natomiast cała wyjątkowość znajdowała się w tylnym zawieszeniu, które było przeszczepione z któregoś Audi quattro. Podobno w samochodzie było tak głośno, że przy 120 km/h nawet krzyk podczas rozmowy z pasażerem nie pomagał  Ale największym problemem było to, że powyżej 140 km/h samochód stawał się bardzo nadsterowny. Ostatecznie samochód istniał rok czy dwa po czym fabryka go rozebrała (albo puściła do ludzi, wiadomo jak FSO postępowało z prototypami  ). A z takich mniej ciekawych prototypów poloneza to ponoć badali przejściówkę/caro, która posiadała przekładnie zębatą ze wspomaganiem z Renault 19.
Sama uczelnia też miała epizod z niezależnym zawieszeniem w Polonezie, mianowicie do Carorovera przeszczepili tylny zawias z Merca W123/4. Podobno zbiornik paliwa skurczył się do niecałych 27l, ale polonez wskoczył klasę wyżej jeśli idzie o komfort podróży.

I to wszystko na krakowskim wydziale MECH PK? Który to takie opowieści snuje? :) Prof. Grzegożek?":)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 24, 2019, 22:12:33 pm
Prof. Grzegożek?
Nie potwierdzam, ale i nie zaprzeczam :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 24, 2019, 22:27:08 pm
uuuuu i jak Ty wytrzymałeś taką dyskusję z kadrą naukową ? nie próbowałeś przebić jego teorii :D ?
Było ciężko, ale na szczęście Pan Profesor nie dyskutował ze mną przez portal ogłoszeniowy, więc jakoś dałem radę :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 24, 2019, 22:41:06 pm
Właśnie to robisz
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 29, 2019, 14:38:34 pm
Wczoraj Kombinowałem z zaciskami tylnymi z alfy 147 na tarczy z bendixa (227mm). Jako że mam kilka kompletów 13 to nie za bardzo chcę się pchać w tym konkretnym przypadku w większe koła więc próbuję to upchać w seryjną felgę. Wszystko wchodzi na styk. samo zamocowanie zacisku to dodatkowe dwa otwory w starej tarczy kotwicznej bendixowej półosi i zebranie kawałka materiału. Dzisiaj poskładam to do kupy na most i będę przymierzał koła.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Chińczyk w Styczeń 29, 2019, 20:55:58 pm
Wczoraj Kombinowałem z zaciskami tylnymi z alfy 147 na tarczy z bendixa (227mm). Jako że mam kilka kompletów 13 to nie za bardzo chcę się pchać w tym konkretnym przypadku w większe koła więc próbuję to upchać w seryjną felgę. Wszystko wchodzi na styk. samo zamocowanie zacisku to dodatkowe dwa otwory w starej tarczy kotwicznej bendixowej półosi i zebranie kawałka materiału. Dzisiaj poskładam to do kupy na most i będę przymierzał koła.

Pochwal się jak to poskładasz do kupy. Od dłuższego czasu chodza za mną tarcze z tyłu przy zachowaniu 13". :)

Swoją drogą nałożyłem dzisiaj w ramach wolnej chwili druga warstwę farby na blok silnika, także może będzie cieszyć oko zaglądanie pod maskę. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Styczeń 29, 2019, 22:25:59 pm
Dzisiaj nic z tego nie wyszło. Może jutro...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Styczeń 29, 2019, 23:20:44 pm
Wczoraj Kombinowałem z zaciskami tylnymi z alfy 147 na tarczy z bendixa (227mm).
a mi dzisiaj przyszly zaciski z alfy 156 przednie do tarcz litych,
podobno maja pasowac pod plyty lucasa (bo wentylowane pasuja) bez wiercenia nowych otworow ;p

rzeźba tylnych zaciskow tak zeby weszla 13" moze byc wieloetapowym zadaniem, bo oprocz srednicy jest jeszcze kwestia odsadzenia
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Styczeń 30, 2019, 21:23:32 pm
I stało się, wyciągnąłem skrzynię z kombi. Diagnoza trafna, pęknięta łapa sprzęgła.
(https://naforum.zapodaj.net/images/e1446a0986e4.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/7b7a82ef118c.jpg)
Ale jak przystało na miejsce gdzie dawno nikt się nie zapuszczał szybka naprawa rozrosła się do co najmniej kilku wątków pobocznych. Mianowicie zauważyłem pęknięcie przy spawie na kolektorze wydechowym, więc pospawałem. Zacząłem się poważnie zastanawiać czy aby go nie owinąć bandażem skoro jest już na wierzchu. Linka sprzęgła też właściwie dokończyła żywota. Do kompletu okazało się, że przepaliło osłonę termiczną rozrusznika a i w samym rozruszniku z jakiegoś powodu zadomowiła się ruda i porobiła spore wżery na stojanie. Do pełni szczęścia zauważyłem, że tylny uszczelniać skrzyni zaczął się pocić. Także jeszcze może się okazać, że koniec końców w kombi wyląduje skrzynia z Atu.
Łapę na początku chciałem zamienić na "dobrą", czyli tą po prawej stronie na pierwszym zdjęciu, jednak po jej umyciu na niej też zauważyłem pęknięcie. Także póki co pospawałem dotychczasową łapę i ostatecznie to pewnie ona wyląduje w samochodzie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 01, 2019, 13:38:00 pm
Jednak zdecydowałem się na owinięcie kolektora wydechowego bandażem. Efekt może i nie jest najbardziej satysfakcjonujący, ale jak na pierwszy raz udało się to zrobić nawet przyzwoicie. Z 10 m rolki zostało mi trochę mniej niż 2 m. Zakupiłem też nową linkę sprzęgła.
Efekt końcowy:
(https://naforum.zapodaj.net/images/219b8783454b.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/b7cf0dc318e8.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Luty 01, 2019, 14:15:39 pm
też owinąłem 3 lata temu i się nadal trzyma . Jedynie niektóre sekcje zawinąłem drutem ze stali nierdzewnej 1mm, bo bałem się, że te opaski nie utrzymają.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Luty 01, 2019, 16:30:10 pm
Co daje takie owijanie?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Luty 01, 2019, 16:36:55 pm
I stało się, wyciągnąłem skrzynię z kombi. Diagnoza trafna, pęknięta łapa sprzęgła.
I dlatego w każdym polonezie/125p jakiego robię/robiłem jak tylko łapa sprzęgła jest na wierzchu to za każdym razem  profilaktycznie idzie do wzmocnienia.Raz z rocznicy pod FSO wracałem bez sprzęgła z tego powodu i to był o jeden raz za dużo
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 01, 2019, 16:46:44 pm
Co daje takie owijanie?
Przede wszystkim nie grzeje podłużnicy. Poza tym obniża ogólną temperaturę w komorze silnika, więc jak masz klimę to trochę mocniej chłodzi. Czytałem w necie, że dość mocno wpływa na prędkość spalin, ale jakiś średnio chce mi się wierzyć w takie rewelacje ;)

profilaktycznie idzie do wzmocnienia.
Tak właśnie kminie, czy aby nie dosypywać jeszcze jakiejś blaszki po obwodzie. Póki jeszcze wsio na wierzchu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mihals w Luty 01, 2019, 16:58:11 pm
Co daje takie owijanie?
Przede wszystkim nie grzeje podłużnicy. Poza tym obniża ogólną temperaturę w komorze silnika, więc jak masz klimę to trochę mocniej chłodzi. Czytałem w necie, że dość mocno wpływa na prędkość spalin, ale jakiś średnio chce mi się wierzyć w takie rewelacje ;)
I rozrusznik i elektromagnes nie dostają po dupie  :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Luty 01, 2019, 17:02:02 pm
Gomulsky po obwodzie nie,od środka w miejscu gdzie pękło zalej na gładko i starczy  <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Brysiek#1957 w Luty 01, 2019, 17:34:26 pm
Ja pospawałem tak
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 01, 2019, 18:01:30 pm
Ja pospawałem tak

dramat. Jeśli "nacykałeś" - napawałęś "spoiny", -już nawet pomijając czy to jest spoina czy przyklejenia- jest krucha i twarda więc będzie słabym wzmocnieniem. Lepiej byś zrobił dając zwykłą blaszkę jako nakladkę ciągłą spoiną kilka-kilkanaście mm i tyle

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Brysiek#1957 w Luty 01, 2019, 19:37:40 pm
Ciastek, tam jest płaskownik 3mm i jak na razie daje radę dociskowi na podwójnej sprężynie
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 02, 2019, 23:05:20 pm
Z łapą poradziłem sobie w taki sposób:
(https://naforum.zapodaj.net/images/6ed8d6bcbac8.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/e20d2600eba6.jpg)
W skrócie, po jednej i po drugiej stronie dospawana blaszka 1 mm  w środku jak widać zalane.
Poza tym, przeczyściłem i przesmarowałem rozrusznik, teraz kręci silnikiem jakby nieco lżej :) Założyłem nową linkę sprzęgła i osłonę silnika.
Bandaż wypalony, wygląda nawet spoko, ale czy dużo pomogło nie wiem, po ~25 minutach pracy na wolnych obrotach blacha na podłużnicy była gorąca, niestety nie sprawdziłem jak to wyglądało wcześniej...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Luty 02, 2019, 23:07:46 pm
I ja będę musiał wzmocnić ją za jakiś czas, bo już miałem w poprzednim polonezie "camelu" po 200kkm przygodę p.t złamana łapa sprzęgła, szczęśliwie jak większość awarii - w momencie dojeżdżania pod dom :).
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mlody w Luty 03, 2019, 00:10:20 am
kupiłem za 700zl i sprowadziłem lawetą caro plusa 1.4 z 1998roku miał być jako dawca części ponieważ niema papierów ale jakimś sposobem może by go tak uratować aby jeździł legalnie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Luty 03, 2019, 07:17:22 am
Walk z alfą na tyle ciąg dalszy. Poskładane na sucho. Alu 3 ramienny prosty wchodzi ale ciężarki z wnętrza felgi (za ramionami) muszą wylecieć bo jest tylko 2mm luzu. Gorzej bo stalówka obciera w jednym miejscu. Trzeba by dać drugi dystans lub liznąć zacisk z 1-2 mm po wierzchu. Jeszcze muszę dokładnie ocenić czy nowe tarcze i klocki nie pogorszą sytuacji...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 03, 2019, 12:38:54 pm
kupiłem za 700zl i sprowadziłem lawetą caro plusa 1.4 z 1998roku miał być jako dawca części ponieważ niema papierów ale jakimś sposobem może by go tak uratować aby jeździł legalnie.

Co tzn. nie ma papierów, jak zgubione to można wyrobić duplikat, jak kradziony to już gorzej.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mlody w Luty 03, 2019, 14:44:28 pm
Sprawa wygląda tak pierwszy właściciel od którego kupiłem bo jakieś 9lat temu jak mówił spisał z kimś umowę KS i tamten zabrał papiery nawet tablic rejestracyjnych niebral. Zrobilo mi się jakoś dziwnie szkoda tego egzemplarza jak zobaczyłem że jest zdrowy w stali od 1 do 6 daje mu 4 za blacharke i że odpalił bez problemu po roku podobno nieodpalania i zjechał z lawety.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 03, 2019, 16:00:54 pm
Czyli co, przez 9 lat jeździł bez papierów i tablic?

Ja bym się próbował dowiedzieć jak by wyglądała sprawa od strony zgubienia dokumentów i tablic. Zakładam że Ty umowę KS spisałeś, tak czy tak musisz to zgłosić do podatkowego, a ten od którego kupiłeś, zgłosić zbycie pojazdu.
Przecież zdarzają się zarówno przypadki zgubienia dokumentów jak i kradzieży tablic, istnieje możliwość żeby wyrobić ponownie jedne i drugie. Idź do WK, powiedz że nabyłeś samochód ale poprzedni właściciel nie wydał Ci rzeczonych rzeczy i co w tej sytuacji zrobić. Chyba nawet powinieneś to zrobić, bo nie byłoby dobrze gdyby auto na numerach identyfikujących samochód który kupiłeś, zaczął kraść po kraju setki litrów paliwa.

W każdym wypadku żeby odzyskać lub odtworzyć dowód, będziesz potrzebowował się udać do WK gdzie ostatnio był rejestrowany. Legalnie zezłomować też go nie możesz.
Może Cię czekać wycieczka do sądu żeby zasądzili nabycie praw majątkowych.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 03, 2019, 16:22:07 pm
czyli kupiles czyjs samochod od posrednika - czyli tak jakby krdziony byl,
nie wiadomo, czy nie jest juz gdzies zarejestrowany na kogos innego, wiec nie radze ruszac goowna wizyta w WK, bo moze zaczac smierdziec,
nawet legalnie nie mozesz sie go pozbyc, wiec oficjalnie przechowujesz go dla ostatniego wlasciciela,
sprawdz czy jest ubezpieczony - jezeli tak, to mozesz nim jezdzic  <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 03, 2019, 17:20:32 pm
Czyli co, przez 9 lat jeździł bez papierów i tablic?
Jak dobrze zrozumiałem przez 9 lat nie jeździł, bo papiery kupił kto inny i np. jeżdżą w składaku takim jak ostatnio omawiany w temacie "aukcje".

Śmierdząca sprawa. Nie ma się co rozczulać ładnym stanem. Tylko jak najszybciej rozebrać, VIN zutylizować, budę pociąć, odesłać na złom i udawać, że auto nigdy nie istniało.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 03, 2019, 18:05:22 pm
Rozbierać szkoda - mnie też by było żal rozbierać poloneza, który z technicznego punktu widzenia jeszcze sporo by pojeździł, tym bardziej, że z dobrym polonezem nigdy nie miałem żadnej styczności. Niestety, czarny scenariusz dla rzeczonego egzemplarza jest raczej nieunikniony. Jeżeli rejestracja, to chyba tylko na żółte za kilka lat, więc lepiej porozkręcać na graty i mieć spokój. Co do szkieletu - cięcie zdrowej polonezowskiej budy w dzisiejszych czasach zakrawa już na świętokradztwo. O ile tylko jest odpowiednie miejsce do przechowywania takowej, warto chyba jednak ją zachować. Kilka lat temu za 700 zł jeden gość znany w środowisku klasyków polskiej motoryzacji odkupił ze złomu goły szkielet poloneza caro.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mlody w Luty 03, 2019, 22:00:05 pm
nooo dokładnie niestety egzemplarz zostanie rozebrany i rozsprzedany na części czyli po to po co go kupiłem :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 04, 2019, 09:39:09 am
No cóż, trudno, taka kolej rzeczy.
Tak nawiasem, szanuję przynajmniej za ideowe podejście do poloneziarstwa, bo rozbieraczy i chlastaczy jest na pęczki, ale ratowanie mało kto w ogóle rozważa, nawet jeśli ma do tego szeroko pojęte warunki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 04, 2019, 18:35:27 pm
Na dzisiejszy ogień poszedł lublin. Biegi nie wchodzą, linka cała, łapy nie dam rady wyjąć, a olej spuszczony ze skrzynki po kilku tys. km znowu ma metaliczny odcień. Ponadto udało mi się zdjąć drążek zmiany biegów. Przydał się do tego przyrząd, który zakupiłem kilka lat temu do Trupka, by wymontować rozwalony przegub wahacza. Wówczas narzędzie pękło już przy pierwszej próbie (robotę udało mi się wtedy wykonać dużym młotkiem oraz palnikiem na propan-butan), więc pospawałem i leżało bezczynnie aż do dziś.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Luty 04, 2019, 19:48:25 pm
z Polonezem przez ponad tydzień nie zrobiłem nic, stoi i się kurzy bo nie mam czasu dla niego...

Favoritkę przed wczoraj umyłem, zmyłem sól i błoto i... odkryłem nowe wypryski rdzy, na wiosnę trzeba będzie się tym zająć. Jestem miło zaskoczony tym autem. Wsiadam, odpalam i jadę, szybko się nagrzewa kiedy jest zimno.

W Tavrii bawimy się z gaźnikiem i udało się ogarnąć do niej używane opony w stanie ,,jeszcze pojeżdżą" ;) Licze, że do końca lutego będzie w stanie w którym będzie można nią sobie normalnie jeździć :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 04, 2019, 19:51:59 pm
No cóż, trudno, taka kolej rzeczy.
Tak nawiasem, szanuję przynajmniej za ideowe podejście do poloneziarstwa, bo rozbieraczy i chlastaczy jest na pęczki, ale ratowanie mało kto w ogóle rozważa, nawet jeśli ma do tego szeroko pojęte warunki.

Mówiłem to już, ale powtórzę jeszcze raz: Kupujcie Plusy, tak szybko odchodzą!

Większość Plusów już została zezłomowana, kolejne są cały czas złomowane i rozbierane. Ceny w ogłoszeniach już wzrosły, a podaż wyraźnie spadła. Wiem że co innego ceny transakcyjne, ale z borewiczami też tak było i co się stało? Nie idzie kupić nic sensownego w sensownych pieniądzach. Wkrótce może się okazać że zakup Plusa teraz, to ostatnia szansa na posiadanie Poloneza w atrakcyjnej cenie, czy to po to żeby mieć jakiegokolwiek Poloneza, czy żeby mieć legalne auto na konwersję do starszej wersji.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Luty 04, 2019, 22:02:34 pm
Ja w listopadzie ubiegłego roku, zdemontowałem z poldka akumulator i zabrałem do domu teraz raz w miesiącu podłączam do niego prostownik aby mi się nie zasiarczył. Dziś właśnie był termin podłączenia aku do prostownika i to uczyniłem. Auto ostatni raz odpalałem w listopadzie, ale sądząc po obecnej zimie pewnie odpale je gdzieś jak dobrze pójdzie na przełomie marca i kwietnia.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Luty 04, 2019, 22:07:26 pm
No cóż, trudno, taka kolej rzeczy.
Tak nawiasem, szanuję przynajmniej za ideowe podejście do poloneziarstwa, bo rozbieraczy i chlastaczy jest na pęczki, ale ratowanie mało kto w ogóle rozważa, nawet jeśli ma do tego szeroko pojęte warunki.

Mówiłem to już, ale powtórzę jeszcze raz: Kupujcie Plusy, tak szybko odchodzą!

Większość Plusów już została zezłomowana, kolejne są cały czas złomowane i rozbierane. Ceny w ogłoszeniach już wzrosły, a podaż wyraźnie spadła. Wiem że co innego ceny transakcyjne, ale z borewiczami też tak było i co się stało? Nie idzie kupić nic sensownego w sensownych pieniądzach. Wkrótce może się okazać że zakup Plusa teraz, to ostatnia szansa na posiadanie Poloneza w atrakcyjnej cenie, czy to po to żeby mieć jakiegokolwiek Poloneza, czy żeby mieć legalne auto na konwersję do starszej wersji.
To i ja powiem, to co już kiedyś mówiłem ;) ,,Problem" plusa leży w tym, że kiedy ktoś stawał się posiadaczem nowego Borewicza, Akwarium, czy nawet jeszcze szerokiego Caro, to w większości przypadków samochód po wyjeździe z salonu przechodził obfitą konserwację antykorozyjną, często ,,chuchano i dmuchano" na niego, przynajmniej przez jakiś czas. Plus natomiast jako nowy, był w większości samochodem kupowanym z rozsądku jako jedno z tańszych wtedy aut na rynku. Mało kto się z nim pieścił, plusami po prostu jeżdżono. Są oczywiście wyjątki, jednak jak oglądam auta na szrotach, to większości plusów nie widzę śladów konserwacji lub są to ślady śladowe. A wiadomo, blacharka w robieniu jest najdroższa i najciężej znaleźć kogoś kto zrobi to dobrze. Fajnie, że są ludzie podchodzący już teraz do plusa jako do hobby / klasyka bo przynajmniej coś tego zostanie. A ładny Polonez kombi to już teraz jest mega rzadkością.

Konwersje na starszą wersję w przypadku każdego auta uważam za bezsensowną, bo czyni ten samochód z punktu widzenia wartości historycznej bezwartościowym. ( nie ma wartości jako plus bo już nim nie jest, nie ma wartości jako starsza wersja, bo tylko ją udaje )
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Luty 04, 2019, 22:53:11 pm
Kombinowałem chwilę z zaciskami z alfy próbując zasymulować nowe tarcze i klocki. Jest szansa że stalówka nie będzie ocierać... wolną chwilą dodam zdjęcia...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 04, 2019, 23:36:20 pm
Konwersje na starszą wersję w przypadku każdego auta uważam za bezsensowną, bo czyni ten samochód z punktu widzenia wartości historycznej bezwartościowym. ( nie ma wartości jako plus bo już nim nie jest, nie ma wartości jako starsza wersja, bo tylko ją udaje )
ale gdy ktos nie jest januszem biznesu to, to wartosc rynkowa moze go nie interesowac, w przeciwienstwie do checi posiadania danej wersji, bo mu sie taka podoba
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 04, 2019, 23:37:26 pm
Konwersje na starszą wersję w przypadku każdego auta uważam za bezsensowną, bo czyni ten samochód z punktu widzenia wartości historycznej bezwartościowym. ( nie ma wartości jako plus bo już nim nie jest, nie ma wartości jako starsza wersja, bo tylko ją udaje )

Sens jest taki, że kiedy nie chcesz lub nie możesz wydawać 10 tys. na borewicza, możesz za ułamek tej ceny kupić i przekonwertować Plusa i mieć Poloneza o tym starszym wyglądzie, przy tym z lepszymi hamulcami które nie wymagają tak uważnego serwisowania i są do nich łatwo dostępne części, a silnik jest na wtrysku, więc można się powozić przy mniejszym nakładzie obsługi auta.
Mało kto się z nim pieścił, plusami po prostu jeżdżono
[/quote]


Mimo to nadal są na rynku Plusy w dobrym, a nawet bardzo dobrym stanie.
Mój, jak go kupowałem, nosił ślady po wożeniu kartofli, ale nie licząc zniszczonej wykładziny bagażnika, ogólnie był w dobrym stanie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 05, 2019, 05:11:23 am
w trakcie przygotowań

(https://images91.fotosik.pl/119/8fb581e6e3b64ee8.jpg)

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Luty 05, 2019, 08:21:27 am
w trakcie przygotowań

(https://images91.fotosik.pl/119/8fb581e6e3b64ee8.jpg)


Podobnie  <lol>
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/d4cf82757a83.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/d4cf82757a83.jpg.html)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Luty 05, 2019, 11:14:42 am
Problem z plusami jest raczej taki, że (nie obrażając właścicieli) to jednak najmniej ciekawa stylistycznie wersja poloneza. Nie znam nikogo, kto ze znajomych by kupił plusa z wyboru - a bo się napatoczył, bo był tanio i z gazem, bo nie szkoda tyrać. Stylistyka roku 2000 raczej do łask nie wróci, bo nie ma się czym bronić. Za to może być zainteresowanie plusem, jeżeli starsze modele mocno podrożeją, a plus pozostanie ciągle tańszy od borewicza, akwarium i caro (przy czym też podrożeje). W końcu ciągle to będzie "ostatni włosko-koreański polski samochód", dający frajdę z jazdy, z tylnym napędem, bez zbędnych bajerów.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Luty 05, 2019, 13:03:38 pm
w trakcie przygotowań

(https://images91.fotosik.pl/119/8fb581e6e3b64ee8.jpg)

Jakby zeszlifować na płasko ten przycisk klaksonu i nakleić logo FSO, to może by nieco zmniejszył się kaszel na jej widok.

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Luty 05, 2019, 13:21:23 pm
Problem z plusami jest raczej taki, że (nie obrażając właścicieli) to jednak najmniej ciekawa stylistycznie wersja poloneza.
Nie uważam tak.O ile caro w (lakierowanym) orciari miażdży każdego plusa, o tyle plusy uważam za bardzo ładne auto, jak na nasz twór.Taki kompromis pomiędzy zwykłym caro, a jakimś średnim zachodnim autem typu jakiś golf.W środku troszkę milej zrobiony (pomimo pękającej deski) i nawet wygodny.Zawieszenie nie tłumi tak dziur, jak w zachodnich zabawkach, ale to przecież przepaść technologiczna, więc nie można wymagać.Ja tam nie żałuję , że kupiłem plusa.Niby buda, to to samo, co zwykłe caro, ale dzięki tym drobnym zmianom stylistycznym, typu zderzaki, nakładka klapy i klamki, zyskał nieco na atrakcyjności.W latach produkcji plusów, nie znałem nikogo, kto by narzekał na to auto.Pamiętam, jak wszyscy się podniecali samoregulacją zaworów.Jeden taki u mnie kupił rocznego plusa gsi, to chodziło toto jak zegareczek.Cichuteńko, jak zachodnie furki.Był bardzo zadowolony, aż pożyczył szwagrowi, a ten mu go rozwalił gdzieś w trasie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 05, 2019, 15:49:27 pm
Plusy może i jeszcze podrożeją (już teraz w ogłoszeniach nie są wcale takie tanie), ale minusy w dobrym stanie zawsze będą bardziej się cenić.
Plusowska stylistyka - rzecz gustu; nie do każdego musi przemawiać. Czarne plastiki pomalowane w kolor nadwozia; przód i tył nieco przerobione, na zasadzie "aby się trochę różniły" - a "powłoka" kabiny nie zmieniona od czasu prototypu; różni się tylko klamkami i listwami. Taki trochę dziwoląg, powiedzmy sobie szczerze, z wierzchu raczej nie nawiązujący do czasów, w których był produkowany; ale na szczęście nie wszystkim musi się podobać, i bardzo dobrze, że ma swoich zwolenników.

PS. Sam "plus" na końcu nazwy też może budzić negatywne skojarzenia z tzw. "dobrą zmianą", która szasta "plusami" jak Hitler swastyką.

A żeby napisać coś na temat, dodam, iż lublina postanowiliśmy poskładać z powrotem do kupy - manewry ze skrzynią bez pomocy podnośnika bądź kanału, nie są najlepszym pomysłem. Jak sobie przypomnę stawianie Trupa na bloczkach betonowych i te męczarnie  z wrzuceniem skrzynki na miejsce...  ;-| Pieprzę; niech ktoś z odpowiednim zapleczem weźmie sprawy w swoje ręce.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Luty 08, 2019, 13:52:28 pm
Upadło mi się na chyba głowę i taki jest tego wynik, wczorajszy zakup:

(https://i.postimg.cc/brNSXKn3/MG-4733.jpg)

Wytrzymałem bez motóra niecałe 3 lata  :]

Bilans strat jest taki - w polonezie kolegi do wymiany jest nosek i prawy błotnik. Starszy pan, rocznik 1944 nie zauważył poloneza i wjechał w bok...  <smutny> W razie gdyby ktoś miał na zbyciu ładny nosek i prawy błotnik w kolorze L-108 (platyna) - prośba o priv.

(https://i.postimg.cc/BvmCV9XQ/MG-4731.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 09, 2019, 06:17:56 am
(https://i.postimg.cc/brNSXKn3/MG-4733.jpg)

Zestawiłeś? ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 09, 2019, 07:28:43 am
Jakbyś daniel chciał mam mam ten blotnik (bez korozji) i nosek do minusa, do malowania, jakiś bordo kolor, jbc masz prawie na miejscu
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Luty 09, 2019, 07:41:03 am
Pozyskałem nowe tarcze do bendixa. Będę mierzył czy tylne zaciski z alfy nie będą tarły o stalówki...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Luty 09, 2019, 11:24:49 am
Zestawiłeś? ;)

Ojj zestawiłem, bo łatanie na mrozie instalacji elektrycznej w przyczepce, a wcześniej jeżdżenie i testowanie tego sprzętu z przyczepki nieźle mnie wyziębiło :)

Ciastek, dam znać kumplowi, jak nie znajdzie elementów w kolorze, odezwie się :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Luty 09, 2019, 18:53:27 pm
ddałem bebechy do SPA, odchudzenia, wyważenia dynamicznego … w połączeniu z "bredką" wiosna będzie kolorowa ;)
Które SPA wybrałeś? Mnie też to czeka, jakieś propozycje?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Luty 09, 2019, 19:22:58 pm
Niet, szpeca co fajnie odchudzi i wyważy układ korbowo-tłokowy
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Luty 09, 2019, 19:44:05 pm
pechowe te 108ki :) jesteś 3 osobą potrzebującą blach w tym kolorze
Tego jest dużo niby ale jak dochodzi co do czego to ciężko znaleźć coś w kolorze
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 09, 2019, 19:55:44 pm
Poprawiłem wydech w Atu, co prawda przestał haczyć o wszystko co leżało na drodze, ale dla odmiany zaczął zawadzać o cięgno ręcznego :/

W Unie znów rozleciała się osłona przegubu...

Nawiasem, czy leci z nami mod? Moje 10% przedawniło się już kilka dni temu, a dalej świecę na zielono.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 09, 2019, 20:04:27 pm
W GTI zepsuło mi się gniazdo 12V w kabinie, poza tym muszę w końcu coś zrobić z silnikiem bo z niskich obrotów zbiera się naprawdę dobrze, ale na wysokich wyje a nie jedzie. Przyspieszenie do setki zajmuje z 12 sekund jak nie więcej.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 09, 2019, 20:42:19 pm
na wysokich wyje a nie jedzie. Przyspieszenie do setki zajmuje z 12 sekund jak nie więcej.
to jakis sarkazm, czy jak ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 09, 2019, 21:00:42 pm
to jakis sarkazm, czy jak ?

Nowa seria zrobiła w teście 9.8 sekundy.
U mnie nie ma kanapy, podsufitki, i tych ciężkich mat wygłuszających z podłogi, a przyspieszenie wynosi ponad 12s. Do tego nie jest w stanie przekroczyć 160km/h, więc coś jest nie tak.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 09, 2019, 21:39:24 pm
Nowa seria zrobiła w teście 9.8 sekundy.
jezeli do testu poslali egzemplarz z 1.8 16v to tak, bo w 1.4 to bzdura,
oficjalny czas dla 1.4 to 11.95s
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Luty 09, 2019, 22:29:33 pm
Aż się prosi o reakcje moderatora :) kłamstwa przez kłamstwa
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Luty 10, 2019, 15:57:44 pm
Kupiłem dziś Poldona Kombi  ;p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Luty 10, 2019, 18:49:18 pm
Niet, szpeca co fajnie odchudzi i wyważy układ korbowo-tłokowy

ostatnio potrzebowałem pomocy od fanów ;) i dowiedziałem się ze pomoc musi opłacać się pomagającemu … więc sorry, skoro takie zasady zapanowały to niech wszystko opiera się o profity :) co proponujesz?? ja na takie fuchy od znajomków do znajomków zapracowałem latami sympatycznego kumpelstwa...
Mogłem zaoferować takie słowo jak "dziękuję" i piwko(a) na zlocie, ale jeżeli takie zasady panują wśród fanów to cóż, nie będę ich rujnował ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Luty 10, 2019, 19:14:51 pm
Stan no cóż... Blacha średnia, tzn podłoga bardzo ładna, drzwi pordzewiałe, ale 3 z 4 mam w tym samym kolorze w piwnicy, nie mniej dziur na wylot nie mają więc można jeździć.Miejsca na lewarek są na miejscu że tak powiem :P

Klamki wyłamki WSZYSTKIE SPRAWNE o dziwo.

I najlepsze-most jest cichy.W porównaniu z moim Caro Plusem to jest kilka klas ciszej.

I jeszcze jedno-deska nie pęknięta.

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Luty 10, 2019, 19:23:52 pm
Cena no cóż zostawię dla siebie, nie kosztował 4 czy 5 tysięcy, w razie co mogę oddać bez straty  <cwaniak2>

Auto po rolnikach więc usyfione na maksa, ale... odkurzacz do prania posiadam więc ogarnę temat :)

Gazu nie ma, więc w sumie chyba dobrze-w Caro jest i styka :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Luty 10, 2019, 20:14:04 pm
Nie no ok, jasne  ;p Obecnie kombi to chyba (prawie) zawsze się opłaca  :d
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 10, 2019, 20:35:07 pm
Miejsca na lewarek są na miejscu że tak powiem

(https://thumbs.gfycat.com/AnotherKeenElkhound-size_restricted.gif)

Wierzysz w co napisałeś? U mnie też były. A po odbiciu mat bitumicznych smutna prawda wyszła na światło dzienne. Dobrze, że nie próbowałem podnosić samochodu w tym miejscu bo jeszcze zostałbym z "pamiątką" na drzwiach.

Jak lakier bezbarwny na dachu, już się złuszczył czy jeszcze nie?  ;>

W temacie umyłem Atu. Dalej świecę na zielono...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Luty 10, 2019, 20:47:51 pm
W Caro są i nie odpadły te miejsca, tu też, zobaczymy bo uderzeniu młotkiem w takim razie  <spoko>

Lakier na dachu bez zarzutu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 10, 2019, 20:58:03 pm
Lakier na dachu bez zarzutu.

Znakiem musiał być trzymany pod dachem i to by też tłumaczyło nie pękniętą deskę :) U mnie w prawdzie deska była pęknięta, ale lakier na dachu trzymał się bez zarzutów. 1,5 roku pod chmurką dzień i noc i polonez wygląda jakby łuszczycy dostał. Aczkolwiek mam pewne podejrzenia, że sprzedający mógł pomalować dach bezbarwnym tuż przed sprzedażą, bo widać, że relingi były odkręcane.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Luty 10, 2019, 21:13:45 pm
Podobno długo go garażowali, to by się zgadzało.

A i remontowali układ wentylacji Calsonic (tak, ten którego się pozbyłem w Caro) i o dziwo daje w nim radę  <cwaniak2>

Będę działał po mału, zobaczymy, co to będzie, Uno trochę w stronę utylizacji się kieruje i być może będą 2 Poldki tylko.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz# w Luty 11, 2019, 10:36:15 am
ale jeżeli takie zasady panują wśród fanów to cóż, nie będę ich rujnował
z tego co pamiętam to o tych zasadach mówiły okolczykowane uszy, umorusane łapy i zarośnięta gęba. Więc po co zniżać się do tego poziomu.?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 11, 2019, 11:19:13 am
Problem z tymi miejscami na lewarek jest taki, że one ledwie wytrzymują nawet jak są zdrowe. Za cienka blacha, słabo przymocowana i do cienkiej podłogi. Lepszym pomysłem byłoby chyba do progu przyspawać rurę o przekroju kwadratowym, na tyle długą żeby dało się ją także przykręcić do podłużnicy, co by się trzymała grubej blachy, a nie jak ta blaszka próbowała urwać podłogę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Luty 11, 2019, 11:35:16 am
Lepszym pomysłem to jest wygiąć profil pod kształt progów i zamontować go do podnośnika trapezowego. Albo wyszlifować w gotowym i obłożyć gumą.
Nie kumam czemu fabryka tak długo trzymała się tego trującego rozwiązania.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 11, 2019, 12:09:46 pm
Lepszym pomysłem to jest wygiąć profil pod kształt progów i zamontować go do podnośnika trapezowego. Albo wyszlifować w gotowym i obłożyć gumą.
a po co to komu ? taki trapez jak na zdjeciu podkladasz z przodu pod wypust na lape ,a z tylu pod mocowanie resora i podnosisz wybrana strone,
chociaz jakas gruba guma z przodu by sie przydala, to wypust dluzej pozyje (bitek nie zostanie zdrapany) ,a z tylu to podkladam bezposrednio pod most, bo mniej krecenia jest by kolo znalazlo sie w powietrzu

Nie kumam czemu fabryka tak długo trzymała się tego trującego rozwiązania.
bo fabryka nie zarzadzaly roboty, tylko ludzie, a ludzie nie sa tacy glupi jak sie wydaje na pierwszy rzut oka - sa znacznie glupsi,
utrzymywanie w montazu skomplikowanej profilu generujacego rdze i dorzucanie do niej skomplikowanego (drogiego) podnosnika, zamast kawalka plaskiej blachy jako wzmocnienie (wlasciwie sygnalizacja miejsca na progu) i tanszego podnosnika trapezowego nie ma logicznego uzasadnienia - zreszta jak wiele innych niedoszlych (i wdrozonych) decyzji
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 11, 2019, 12:17:23 pm
Lepszym pomysłem to jest wygiąć profil pod kształt progów i zamontować go do podnośnika trapezowego.

Przecież ten podnośnik idealnie pasuje pod progi, pod warunkiem że nie masz plastikowych nakładek, no chyba że o czymś nie wiem.
Ja w ogóle nienawidzę mechanicznych podnośników, a koła często i tak zmieniam sam, więc po prostu wożę podnośnik hydrauliczny i kawałek gumy, a rączkę podnośnika trzymam przy fotelu dla samoobrony.

Nie kumam czemu fabryka tak długo trzymała się tego trującego rozwiązania.

Rozwiązanie całkiem fajne bo można dźwignąć dwa koła naraz, a i kręci się łatwiej niż trapezowym, tylko że wykonanie złe. Podobny, tylko że inaczej zrealizowany system jest samochodach rajdowych, tj. masz w progu wewętrznym i zewnętrznym na fragmencie pod słupkiem B wspawaną dużo grubszą blachę z rurką przepuszczoną przez próg, i za to dźwigasz auto, a nie za jakąś papierową blaszkę pod autem wyrywyającą podłogę.

Ten np. ma coś takiego zrobione, jeszcze z dospawaną trzecią częścią na zewnątrz (https://mklr.pl/uimages/services/motokiller/i18n/pl_PL/201311/1383749503_by_Kamillo.jpg?1383749504)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Luty 11, 2019, 12:58:54 pm
Lepszym pomysłem to jest wygiąć profil pod kształt progów i zamontować go do podnośnika trapezowego.
Przecież ten podnośnik idealnie pasuje pod progi, pod warunkiem że nie masz plastikowych nakładek, no chyba że o czymś nie wiem.
Ja w ogóle nienawidzę mechanicznych podnośników, a koła często i tak zmieniam sam, więc po prostu wożę podnośnik hydrauliczny i kawałek gumy, a rączkę podnośnika trzymam przy fotelu dla samoobrony.
Ja nie wożę wcale. Zapasu nie wożę, czasem spray. W borewiczu dojazdówkę i taki właśnie trapez.

Lepszym pomysłem to jest wygiąć profil pod kształt progów i zamontować go do podnośnika trapezowego. Albo wyszlifować w gotowym i obłożyć gumą.
a po co to komu ? taki trapez jak na zdjeciu podkladasz z przodu pod wypust na lape ,a z tylu pod mocowanie resora i podnosisz wybrana strone,
chociaz jakas gruba guma z przodu by sie przydala, to wypust dluzej pozyje (bitek nie zostanie zdrapany) ,a z tylu to podkladam bezposrednio pod most, bo mniej krecenia jest by kolo znalazlo sie w powietrzu
Tak jak piszesz, to trzeba się schylać, wiedzieć gdzie. Trapez z fabrycznym profilem pod próg mógłby każdy (każda) kierowca podłożyć. Chyba, że konstruktorzy zdawali sobie sprawę z lichoty progów po kilku latach...

"Wypust na łapę" - masz na myśli te blaszki?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 11, 2019, 15:06:38 pm
"Wypust na łapę" - masz na myśli te blaszki?
tak, to jest to

Chyba, że konstruktorzy zdawali sobie sprawę z lichoty progów po kilku latach...
Przecież ten podnośnik idealnie pasuje pod progi, pod warunkiem że nie masz plastikowych nakładek, no chyba że o czymś nie wiem.
wyciecie w podporce tego trapezu to miejsce na szew progu - problem w tym,ze prog nie sluzy do podpierania (ani unoszenia) karoserii i taki trapez podlozony w dowolnym miejscu progu zawsze niszczy prog,
samochody, ktore maja taki trapez na wyposazeniu, maja tez przystosowane progi i UWAGA : przystosowanie polega na wzmocnieniu dodatkowa blacha progu w dwoch miejscach (przod i tyl),
te miejsca sa zaznaczone podcieciami na szwie (najczescie polokrogle podciecie) i tam nalezy podstawic podnosnik,
sam ie o tym bolesnie (tzn mnie nie bolalo na szczescie) przekonalem prawie pietnascie lat temu, gdy podstawilem podnosnik pod prog dajhajsu w randomowym miejscu i prog zaczal sie uginac ,za to podnosnik podstawiony w odpowiednim miejscu nie robil wrazenia nawet na juz uszkodzonym progu,

w PN tez jest wzmocnienie progu (wewnetrznego) dodatkowa blacha pod slupkiem srodkowym - pod nim wlasnie jest ten pizdziaj do podnosnika, wiec wystarczyloby ten pizdziaj zastapic plaska blacha 3mm wygieta pod ksztalt szwa i oczywiscie zakrywajaca w tym miejscu podloge, zeby zrobic miejsce na podnosnik trapezowy lub lub kolumnowy,
co tez mam zamiar uczynic w swoim C+ gdy w koncu zajme sie progami i okolicami progow

zwracajcie uwage na to gdzie podkladacie lapy podnosnika, bo przewazajaca wiekszosc uszkodzen progow wynika z wizyt u kowali i gumołataczy, bo maja wyjebane na wasze auta i jakby mogli, to przerzuciliby je na dach, zeby wygodnie kola zdejmowac
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Luty 11, 2019, 20:47:08 pm
Ameliniowa obudowa filtra paliwa skorodowała po 7 miesiącach... w jednym jedynym miejscu, gdzie nie dotarłem pędzlem z farbą w lipcu.
No i się dowiedziałem, gdzie znika benzyna...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 11, 2019, 21:14:57 pm
Jakieś hawniacze to "malinium"...  <mysli>
Albo mocno zasolony obszar, bo od samej wody chyba tak szybko się nie utlenia...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Luty 11, 2019, 21:22:26 pm
Jakieś hawniacze to "malinium"...  <mysli>
Albo mocno zasolony obszar, bo od samej wody chyba tak szybko się nie utlenia...

Non stop na drodze 1-szej kolejności odśnieżania - krajowa 35 do czeskiej granicy w Górach Wałbrzyskich...  Filtron
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 11, 2019, 21:31:37 pm
Ech, co tu dużo gadać i czemu się dziwić... U mnie od samego stania robią się wżery w odlewach pod maską...
Jak odśnieżona, to i posolona; może warto pomyśleć nad wykombinowaniem jakiejś plastikowej osłony od spodu ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Luty 12, 2019, 08:12:25 am
Wczoraj oddałem 15 calowe felgi aluminiowe do prostowania. <jupi>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 12, 2019, 22:01:50 pm
Wczoraj rozbroiłem układ hamulcowy w maluchu coby się łatwiej go przepychało z miejsca na miejsce. Na 4 cylinderki 3 stały dęba :)

A dziś taka mała rozgrzewka :)
(https://naforum.zapodaj.net/images/6648fa4b8efb.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/0cfd3475306a.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/2a1473c214ae.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/fadf13c002d7.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 13, 2019, 18:05:06 pm
przyspieszylem zaplon w dajhajsu, bo cos mi nie pasowalo w pracy silnika,
wczesniej nie ruszalem,bo byly slady markera na srubce, sadzilem ze ktos zaznaczyl ustawienia fabryczne przed jakims grzebaniem w rozdzielaczu,
ale najwyrazniej wredna unia wtracala sie w japonskie konsekwencje rekami niemieckiego mechanika, pewnie regulowali na benzyne 91 ;>
jako,ze brak znakow na kole to ustawialem na wakuometr, dojechalem do konca mozliwosci regulacji i nie przekroczylem gorki,
silnik pracuje twardo, lepiej sie wkreca, choc czasami brzeknie zaworami przy obciazeniu - jutro cofne 2* i bedzie git (a przyspieszylem co najmniej 10*)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 15, 2019, 18:25:59 pm
Zapytałem znajomego ślusarza, za ile zrobi dla mnie dwie ceówki z otworami (środkowa część połówki podpory skrzyni ładunkowej). To są, jak stwierdził, "groszowe sprawy", stówka za te dwie sztuki. Ha, ha, tylko że ja tyle płaciłem za całe, i to z przesyłką. :d
Jednak co masówka, to masówka...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Luty 15, 2019, 18:58:48 pm
Odebrałem kolejne pierdółki z cynkowania do Poloneza. Jutro znów kilka godzin się przy nim posiedzi...

Favoritkę umyłem, poodkurzałem, posprzątałem w środku. Z racji temperatury i pogody, pierwsze w tym roku własnoręczne mycie, jednak nie ma to jak umyć samemu, po żadnej myjni nie jestem tak zadowolony.

Tavria jeździ  <jupi> Gaźnik poskładany, ustawiony, przestała gasnąć i gubić obroty. Niestety policja zabrała dowód za brak przeglądu, trzeba będzie zrobić...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Luty 16, 2019, 13:52:11 pm
Odebrałem felgi z prostowania w poniedziałek zaworzę do malowania  <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Luty 16, 2019, 16:53:01 pm
 Wstępne próby zdarcia/zdjęcia starego lakieru z felg. Znalazłem w domu zmywacz do lakieru i próbuję, jak efekty nie będą dobre to oddam felgi do piaskowania.
(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/galad/2019-02-16/268254.jpeg)
(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/galad/2019-02-16/268255.jpeg)
(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/galad/2019-02-16/268256.jpeg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Luty 16, 2019, 18:43:07 pm
Odebrałem felgi z prostowania w poniedziałek zaworzę do malowania     
jaki kolor? jakaś ekstrawagancja ?? :)
Zdecydowanie zwykły srebrny żadnych udziwnień ;-)
Ważne żeby były lalki na cito ;-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mlody w Luty 18, 2019, 21:02:16 pm
dupowóz w postaci e30 wczoraj nawalił a właściwie skończył się mu rozrusznik więc dziś musiałem błękitnego ruszyć z garażu aby pojechać do roboty i tak jeszcze przez kolejne 2 dni :P ponieważ w środę odbiorę i założę do e30 rozrusznik.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: JanekEG w Luty 18, 2019, 21:29:36 pm
A ja po 2 miesiącach zimowania w garażu odpaliłem bestię, pojeździłem trochę, zmieniłem oliwę z niesławnego minerału na półsyntetyk, pojeździłem jeszcze więcej i... nic się nie stało. Jutro wypłuczę układ chłodzenia i zaleję nowym Petrygo.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Luty 19, 2019, 14:09:44 pm
Kurier dostarczył Staga XL i Staga2-G. Trzeba rozejrzeć się za butlą.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 19, 2019, 14:11:32 pm
gdzie teraz dostales staga XL ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bonifacy w Luty 19, 2019, 16:37:34 pm
KGB, pewnie tam, gdzie ja, bo jak się okazało, ten który kupiłem nie był ostatni, a sprzedawca powiedział tylko, że ostatni w celu podniesienia ceny o 25zł
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Luty 19, 2019, 22:44:12 pm
gdzie teraz dostales staga XL ?
AGSiedlik, sklep internetowy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 19, 2019, 23:29:29 pm
KGB, pewnie tam, gdzie ja, bo jak się okazało, ten który kupiłem nie był ostatni, a sprzedawca powiedział tylko, że ostatni w celu podniesienia ceny o 25zł
rasowy janusz biznesu

AGSiedlik, sklep internetowy.
maja w cenie staga50, czyli 165pln - XL zawsze kosztowal w okolicach 125pln, wiec to raczej znak, ze towar sie konczy,
chociaz z drugiej strony maja stag100 po 230pln, a ze swiezej dostawy placilem ostatnio 200pln,
na obudowie jest nadrukowany miesiac i rok produkcji, po tym mozna wnioskowac ile towar lezal na polce
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 20, 2019, 17:34:10 pm
Po kilkumiesięcznej przerwie, próbowałem odpalić truckło. O ile rozrusznikiem udało się w końcu zakręcić z pozycji stacyjki o tyle pompa paliwa kategorycznie odmówiła współpracy. Po zmostkowaniu na masę też nie działa, choć podłączona bezpośrednio do źródła prądu, uruchamia się. Przekaźnik też słychać.
Mam nadzieję, że nie będę musiał [zakładać/odkopywać jakiegoś już istniejącego] wątku o podobnej tematyce i nie zrobi się z tego kolejna epopeja. :/
Tak w ogóle, moim głównym zamierzeniem był pomiar ciśnienia, ale klucz do świec mam prawdopodobnie w mieszkaniu, więc i tego nie udało mi się zrobić.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Luty 20, 2019, 18:00:53 pm
AGSiedlik, sklep internetowy.
maja w cenie staga50, czyli 165pln - XL zawsze kosztowal w okolicach 125pln, wiec to raczej znak, ze towar sie konczy,
chociaz z drugiej strony maja stag100 po 230pln, a ze swiezej dostawy placilem ostatnio 200pln,
na obudowie jest nadrukowany miesiac i rok produkcji, po tym mozna wnioskowac ile towar lezal na polce
Stag XL to RallytasR, panie.
XL: 10/2013, silniczek: 11/2016, 2-G: 02/2018, wiązka 2008 :)
Ceny rosną jak przełączników lusterek!  <jupi>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 20, 2019, 19:17:26 pm
W kombi zaczął umierać rozrusznik. Dziś już nie odpaliło ;/ Skaczę z radości na myśl o odkręcaniu kolektora owiniętego bandażem...

W robocie robiliśmy koło atu plusa z przebiegiem ~50 tys. km. Zawsze myślałem, że ostatnie minusy wyjeżdżały z pasem przednim od plusa, tymczasem ten że egzemplarz miał pas przedni z minusa, "kiełki" pod worek płynu spryskiwaczy, serwo Lucasa starszego typu i kolor L108, więc taki trochę kundelek.
Generalnie świetna sprawa, auto jeździło tylko w lecie i to niekażde ponieważ właściciel siedzi w jUeSej. Także podwozie było praktycznie jak nowe. Natomiast silnik zalany 15W40... mimo to cykał jak zegarek :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Luty 20, 2019, 20:25:40 pm
Było go namówić na 5w40 lub chociaż 10w40. Szkoda niskoprzebiegowy silnik takim glutem tłuc
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 20, 2019, 21:31:54 pm
Panie, toż to sami doświadczeni pragmatycy, grubo po 40stce, więc nie ma miejsca na argumenty inne niż ich własne tj. "zawsze takim lali". Dobrze, że przy ostatniej wymianie nie zalali tam selektolu bo "ten silnik był luźno pasowany, więc pół-/pełen syntetyk go zniszczy, a jeszcze uszczelnienia rozpuści"  <do bani>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 21, 2019, 05:22:04 am
Skaczę z radości na myśl o odkręcaniu kolektora owiniętego bandażem
Normalnie masochista! ;)
auto jeździło tylko w lecie i to niekażde
Teraz już nie będzie można tak powiedzieć...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 21, 2019, 06:49:54 am
Teraz już nie będzie można tak powiedzieć...
Może u Ciebie, u mnie przez ostatni tydzień pogoda była wiosenna.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 21, 2019, 12:30:04 pm
Panie, toż to sami doświadczeni pragmatycy, grubo po 40stce, więc nie ma miejsca na argumenty inne niż ich własne tj. "zawsze takim lali". Dobrze, że przy ostatniej wymianie nie zalali tam selektolu bo "ten silnik był luźno pasowany, więc pół-/pełen syntetyk go zniszczy, a jeszcze uszczelnienia rozpuści"  <do bani>

Trzeba mu było wytłumaczyć że od minerała zablokują się hydropopychacze i skosi mu wałek rozrządu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 21, 2019, 15:54:57 pm
Może u Ciebie, u mnie przez ostatni tydzień pogoda była wiosenna.
Zima, pogoda wiosenna - jak by nie patrzeć - do lata ma się nijak.  ;p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 21, 2019, 19:14:58 pm
Trzeba mu było wytłumaczyć że od minerała zablokują się hydropopychacze i skosi mu wałek rozrządu.
Przede wszystkim z właścicielem nie ma w ogóle kontaktu. Klient zostawia auto pod biurem, kluczyki i dokumenty w biurze i czeka na telefon, że gotowe do odbioru.
Ja dywagowałem z majstrem, który się tym autem "opiekuje" i tak jak napisałem wcześniej "ch*"a dało takie tłumaczenie... Gość żyje cały czas w epoce bez hydropopychaczy, gdzie jakość oleju nie miała aż takiego znaczenia dla trwałości wałka.
Jak już wcześniej pisałem najchętniej wszystkie majstry w wieku 40+ z warsztatu lali by tam Selektol bo pierwotnie taki zalecała fabryka, ci młodsi mogliby zaszaleć i wlać 10W40. Nawiasem mówiąc to to atu miało pod maską naklejkę głoszącą "zalecany olej 15W40"... Więc leją 15W40 i nie przegadasz - jest naklejka, widać tak zalecała fabryka, tak musi być.
Wgl, jak dziś widziałem co gość odjerzyurbanił to aż się załamałem. W tym polonezie coś skrzypiało w zawieszeniu. Ja mówię, pewnie podkładka pod sprężyną, majster stwierdził w sworzniu nie ma smaru, ostatecznie okazało się, że padła tulejka w górnym wahaczu, ale dla pewności nawiercił sworzeń i wlał doń oleju, a całość zatkał silikonem <idiota> I jeszcze miał poczucie dobrze wykonanej roboty, bo jak to ujął zajął się tym "z dobrego serca".

Zima, pogoda wiosenna - jak by nie patrzeć - do lata ma się nijak. 
Jak było ~10*C, słoneczko i sucho to na dobrą sprawę można powiedzieć, że jeżdżony (prawie) jak w lecie ;]

W temacie, sprawdziłem czy kombi nie naprawiło się samo, niestety nie.
Przez przypadek nabyłem dwa Grocki w zielone paski do malucha - odpowiedniki polonezowych STD. Stan średni, ale cena bardziej niż atrakcyjna, więc grzechem było nie brać. Muszę jeszcze znaleźć jakąś zdrową kanapę i będę mógł oddać wszystko do tapicera celem renowacji i wymiany poszycia.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 21, 2019, 20:03:40 pm
W poprzednią sobotę miałem corollą verso bliskie spotkanie trzeciego stopnia z sarną. Dzisiaj ogarnąłem prace rozbiórkowe. I na podstawie uszkodzeń doszedłem do wniosku, że może to był w cholerę jakiś jeleń, bo wszystkie znaki na nadwoziu wskazują, że próbował wziąć mnie razem z samochodem na rogi. Samiec sarny chyba by się nie odważył, chociaż cholera wie...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 23, 2019, 06:00:18 am
1.8 rozwalił mi mocarną i pancerną skrzynie :) (ścięło zęby na walku sprzęgłowym)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Luty 23, 2019, 06:59:15 am
Nie przejmuj się. To pewnie odosobniony przypadek... wolałem nie sprawdzać i wsadziłem N9-tkę która z powodzeniem przeżyje silnik...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Luty 23, 2019, 09:18:58 am
Nie wiem jak to zrobiłeś ale nawet 190KM 1.8 turbo nie rozwaliło tak skrzyni :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Luty 23, 2019, 09:22:41 am
A łożysko podpierające wałek w wale korbowym w jakim stanie?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 23, 2019, 11:59:07 am
1.8 rozwalił mi mocarną i pancerną skrzynie :) (ścięło zęby na walku sprzęgłowym)
zęby z ciastoliny ? gdybym chcial byc wredny, to powiedzialbym, ze jaki pan, taki kram,
ale bede mily i powiem tylko, ze to żenada i nie mam na mysli skrzyni biegow, o ktorej krazyly legendy, ze FSO testowalo 1.8 na torze i po rozebraniu skrzyni byly slady skrecenia sie walkow (odksztalcen plastycznych),
to bzdury, skrzynia PN zostala sprawdzona eksperymentalnie-przetestowana w trudnych warunkach,
powtarzalnym zniszczeniem jest wyrwanie zębów III biegu przy paleniu gumy na szerokim kapolu, strzelaniu ze sprzegla na spieku z podwojna sprezyna, przy silniku generujacym ponad 230Nm,
zwykle 1.8 K16 to ta skrzynia przemieli i wypluje w postaci aluminiowego pylu (sa tacy pojebusy, ktorzy twierdza, ze ten pyl jest rozpylany z samolotow, zeby truc ludzi/wyborcow/spoleczenstwo)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Luty 23, 2019, 13:05:45 pm
Ciastek pokazywał mi zdjęcia, osobiście nie jestem zdziwiony bo raz już się z taką awarią spotkałem w ex. Przemowym malinowym ATU 1.8, które odkupił jak dobrze pamiętam nick na forum Tomsonz. Awaria wystąpiła podczas normalnej jazdy, akurat fartem dla niego że jak przejeżdżał przez Radom to poratowałem i na lince przyciągnąłem do siebie. Dodatkowo uszkodziła się tarcza sprzęgła, ale nie wiadomo czy to ona doprowadziła do awarii czy jej uszkodzenie wynikało ze ścięcia zębów na wałku i próbie dalszej jazdy o własnych siłach (co było praktycznie niemożliwe).

(https://i.imgur.com/xMivVWV.jpg) (https://i.imgur.com/4rTnXJz.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 23, 2019, 17:52:54 pm
w postaci aluminiowego pylu (sa tacy pojebusy, ktorzy twierdza, ze ten pyl jest rozpylany z samolotow, zeby truc ludzi/wyborcow/spoleczenstwo)
Pojebusów akurat nie brakuje nigdzie - również wśród tych, którzy twierdzą dokładnie odwrotnie...

W temacie - częściowo zregenerowałem przekładnię kierowniczą, walającą się w moich gratach od jakichś czterech lat. Częściowo, bo była całkiem sztywna, a po rozebraniu, wyczyszczeniu z rdzy i prowizorycznym poskładaniu na starych częściach, działa tylko przez pół zakresu. W połowie pojawia się bowiem opór, którego nie dam rady pokonać.
Zabawna historia, ale miałem jeszcze dwie takie przekładnie, tylko że sprawne, i sprzedałem je gościowi, którego mechanik twierdził, że walniętą przekładnię najlepiej wymienić na działającą używkę, ponieważ obudowa zazwyczaj pęka przy próbie rozebrania przekładni. Dzisiaj zastanawiam się, jak temu mechanikowi udało się dokonać rozpieprzenia tej obudowy. Chłop chyba minął się z powołaniem. Cieszę się, że dla mnie niczego nie naprawia.

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 23, 2019, 18:25:55 pm
Ciastek pokazywał mi zdjęcia, osobiście nie jestem zdziwiony bo raz już się z taką awarią spotkałem w ex. Przemowym malinowym ATU 1.8
zęby na kole choinki sprawiaja wrazenie niewzruszonych, wiec to wada walka czynnego
akurat fartem dla niego że jak przejeżdżał przez Radom
a moze to pech z tym zwiazany ;>
Dodatkowo uszkodziła się tarcza sprzęgła, ale nie wiadomo czy to ona doprowadziła do awarii czy jej uszkodzenie wynikało ze ścięcia zębów na wałku i próbie dalszej jazdy o własnych siłach (co było praktycznie niemożliwe).
tylko jak tarcza mialaby sie uszkodzic od wylamanych zebow walka ?  no chyba ze palil tarcze ruszajac na IV

w postaci aluminiowego pylu (sa tacy pojebusy, ktorzy twierdza, ze ten pyl jest rozpylany z samolotow, zeby truc ludzi/wyborcow/spoleczenstwo)
Pojebusów akurat nie brakuje nigdzie - również wśród tych, którzy twierdzą dokładnie odwrotnie...
dokladnie odwrotnie powiadasz .. czyli dokladnie jak ?  <co>

Dzisiaj zastanawiam się, jak temu mechanikowi udało się dokonać rozpieprzenia tej obudowy. Chłop chyba minął się z powołaniem. Cieszę się, że dla mnie niczego nie naprawia.
a jakby naprawial to co ? skutek bylby taki sam jak teraz, czyli auto nie jedzace ;]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Luty 23, 2019, 20:36:01 pm
wiec to wada walka czynnego
Ja obstawiam jakiś problem z ułożyskowaniem wałka, a konkretnie z łożyskiem podpierającym wałek sprzęgłowy w wale korbowym, Jak tutaj nie będzie dobrego ustabilizowania to wyjdzie lipa bo drugie łożysko w skrzyni samo nie zapewni odpowiedniego pozycjonowania wałka sprzęgłowego względem pośredniego. Przy swapach na K16 przypadkiem coś się nie rzeźbi w tym elemencie (łożysko w wale korbowym)?

W temacie: akurat zabawa ze skrzyniami biegów - złożyłem sobie sobie górską 4-biegówkę (przełożenie II biegu - 2,3) ze skośnym drążkiem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Luty 23, 2019, 21:08:28 pm
Kombi naprawione. Awaria była dość prosta, przewód idący od stacyjki zsunął się z elektor magnesu. Prawdopodobnie stało się to z powodu zbyt napiętego przewodu przy rozruszniku, także wyciągnąłem go trochę z tej zielonej osłony i zabezpieczyłem. Mam nadzieję, że to załatwi sprawę na amen.

Dla równowagi w przyrodzie Atu się zbisurmaniło. Prawdopodobnie fiknął czujnik temperatury płynu. W każdym razie podczas rozruchu czasy wtrysku lecą w przestworza.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 23, 2019, 22:14:20 pm
W temacie: akurat zabawa ze skrzyniami biegów - złożyłem sobie sobie górską 4-biegówkę (przełożenie II biegu - 2,3) ze skośnym drążkiem.

https://youtu.be/9iKKgKIc_C0?t=90
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 23, 2019, 22:31:41 pm
dokladnie odwrotnie powiadasz .. czyli dokladnie jak ?
No, np. - że to są normalne samoloty pasażerskie, które niczego nie rozpylają, "czasami" zostawiają tylko smugę kondensacyjną z pary wodnej. :-)
a jakby naprawial to co ? skutek bylby taki sam jak teraz, czyli auto nie jedzace
Wcale nie taki sam, bo teraz tylko do siebie mogę mieć pretensje, a sobie zawsze szybciej wybaczę. :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 23, 2019, 22:34:34 pm
W temacie awarii układu napędowego to zepsuł mi się, prawdopodobnie czujnik wstecznego biegu, zapalający światła cofania (żarówki i bezpiecznik są ok.)

Poza tym z prawej tylnej strony w dobiega jakieś szuranie, co ciekawe nie sposób wyczuć aby było zależne od prędkości i nie pochodzi to od bębna bo ten już rozebrałem prewencyjnie i w nim wszystko jest ok.
Zastanawiam się już czy to ja mam urojenia, czy powinienem się spodziewać wyjazdu półosi.

Fully Integrated Robotised Engine też się chyba zepsuł, jest zdecydowanie za mocny :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 23, 2019, 22:57:02 pm
Ja obstawiam jakiś problem z ułożyskowaniem wałka, a konkretnie z łożyskiem podpierającym wałek sprzęgłowy w wale korbowym, Jak tutaj nie będzie dobrego ustabilizowania to wyjdzie lipa bo drugie łożysko w skrzyni samo nie zapewni odpowiedniego pozycjonowania wałka sprzęgłowego względem pośredniego.
rozwalona tarcza sprzegla moglaby na to wskazywac,
tylko wtedy lozysko igielkowe miedzy walkiem czynnym i biernym tez powinno oberwac


złożyłem sobie sobie górską 4-biegówkę (przełożenie II biegu - 2,3) ze skośnym drążkiem.
dorwales antyka z DFa i przelozyles bebechy do obudowy ? tam chyba nie ma w ogole wyjsc na walkach do V biegu, wiec stad szpanowanie czterobiegowka ;>

Wcale nie taki sam, bo teraz tylko do siebie mogę mieć pretensje, a sobie zawsze szybciej wybaczę. :-)
to akurat nic dziwnego w twoim przypadku,
ale np. ja mam zupelnie odwrotnie  <cwaniak2>

No, np. - że to są normalne samoloty pasażerskie, które niczego nie rozpylają, "czasami" zostawiają tylko smugę kondensacyjną z pary wodnej. :-)
slabe to wytlumaczenie, spodziewalem sie, ze okrety podwodne wylawiaja aluminiowe gąski, zeby zadbac o zdrowie ludzi,
tak przynajmniej wynikalo z tonu wypowiedzi, ale wyszla jakas mowa-trawa i jestes za, a nawet przeciw - wynika z tego, ze samoloty, ktore obserwujesz nie rozpylaja aluminium, ale czasami rozpylaja i zostawiaja smuge kondensacyjna,
musze cie zmartwic, ze jednak jestes w grupie, chociaz uwazasz ze jestes nad nia
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 24, 2019, 06:32:49 am
slabe to wytlumaczenie, spodziewalem sie, ze okrety podwodne wylawiaja aluminiowe gąski, zeby zadbac o zdrowie ludzi
...a samoloty? Panie, jakie samoloty?! Obłoki same w tako siatke sie układajo!   <lol>
wynika z tego, ze samoloty, ktore obserwujesz nie rozpylaja aluminium, ale czasami rozpylaja i zostawiaja smuge kondensacyjna
Przestań przekręcać moje słowa. Nie napisałem, co ja uważam o tych samolotach, tylko z jakimi teoriami na ich temat przyszło mi się spotkać. Fakt, nie wziąłem pod uwagę, że można kategorycznie zaprzeczyć, iż jakiekolwiek samoloty w ogóle tam latają.
musze cie zmartwic, ze jednak jestes w grupie, chociaz uwazasz ze jestes nad nia
Nie wiem, w jakiej grupie, na jakiej podstawie, i dlaczego ma mnie to martwić, ale kończę ten OT, bo zaraz mnie zbanują, a myślę, że jeszcze kiedyś zechcę napisać tutaj coś zgodnego z tematem wątku. :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Luty 24, 2019, 14:13:52 pm
uszkodzone łożysko w wale, łożysko oporowe (raczej przypadek) i wałek sprzęgłowy, auto dojechało tylko było coraz głośniej (oprócz 4 biegu), skrzynka by działała gdybym w odpowiednim momencie ją zdjął ale stawiałem na łożysko oporowe o którym wiedziałem, poza tym nie miałem czasu. Byłem 100% pewien że skrzynie złożyłem dobrze i nie uszkodziłem łożyska przy I składaniu "na sucho"

Samochód był pałowany do rozsądnych obrotów, nie było zmian biegów powyżej 5 tysięcy więc ironia w moim poprzednim poście o mocarnej skrzyni nie ma racji bytu. Skrzynia dawała rade i możę jeszcze by pojeździła.

Zaryzykuję i wsadzę kolejną z tym że inaczej rozwiąże kwestie łożyska w korbowym więc możę i sam naczelny FSB nie poczuje się zażenowany.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Luty 24, 2019, 19:06:09 pm
tylko wtedy lozysko igielkowe miedzy walkiem czynnym i biernym tez powinno oberwac
Jak jej nie rozbierze to się nie dowie :p

dorwales antyka z DFa i przelozyles bebechy do obudowy ?
Zgadza się :) (informacja dla wszystkich z FSO-Polonez Oryginał Klub: skrzynia była ostro sponiewierana z zewnątrz, jakiś rzeźnik pociął obudowę sprzęgła oraz wałek sprzęgłowy i główny diaksem) Poza tym w środku wydawała się być w bardzo dobrym stanie. Synchronizatory ładniejsze niż w poldkowej V którą wybebeszyłem, wałki i koła zębate oraz tuleje przesuwne bez śladów większego zużycia i ogólnie czysto w środku, Tylko widełki trochę wytarte. Co ciekawe wszystkie łożyska radzieckie i widać że ją ktoś kiedyś otwierał (a przynajmniej próbował patrząc po pokrywie łożyska głównego wałka głównego)
tam chyba nie ma w ogole wyjsc na walkach do V biegu
Ogólnie wałek pośredni jest krótszy, w PN przedłużyli go i dołożyli na niego tuleję z kołami zębatymi wstecznego i piątego biegu. Mam już nawet pomysł jak przerobić ten krótszy wałek tak aby dorzucić mu V bieg, ale najpierw muszę znaleźć IV-biegówkę z innymi przełożeniami i na niej poeksperymentować, tego naboju co mam teraz szkoda mi ryzać u tokarza.
Wałki główne faktycznie się różnią, w starej skrzyni po prostu nie ma podtoczenia na tuleję koła zębatego V biegu (na górze wałek ze 125p, dolny Polonez):

(https://images92.fotosik.pl/131/5020121f0d0ab9ebmed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/5020121f0d0ab9eb)

Ogólnie to oglądając obydwa te naboje rzuciła mi się w oczy jedna rzecz - grubość zębów na kołach zębatych. Stara skrzynia z modułem 2,5 miała je o wiele grubsze i solidniejsze ale w mniejszej ilości. (tak mi sie wydawały) Jak moduł zęba wpływa na wytrzymałość takiego elementu? Czy zachodzi może taka sytuacja że przy mniejszym module mam większa liczbę zębów o delikatniejszej konstrukcji, ale z racji tej dużej ilości nacisk jakoś rozkłada się na kilka?
Tutaj stara skrzynia z grubymi zębami:
(https://images89.fotosik.pl/130/d3022cfa47284d66med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/d3022cfa47284d66)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 24, 2019, 20:02:45 pm
Jak moduł zęba wpływa na wytrzymałość takiego elementu? Czy zachodzi może taka sytuacja że przy mniejszym module mam większa liczbę zębów o delikatniejszej konstrukcji, ale z racji tej dużej ilości nacisk jakoś rozkłada się na kilka?
no prosze Cie, to sa podstawy - liczba przyporu liczona kilkukrotnie w (drugim?) projekcie PKM
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Luty 24, 2019, 20:09:57 pm
no prosze Cie, to sa podstawy - liczba przyporu liczona kilkukrotnie w (drugim?) projekcie PKM
KGB, takie zagadnienia to zupełnie nie moja branża zawodowa i kierunek wykształcenia :p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Luty 24, 2019, 20:22:48 pm
no prosze Cie, to sa podstawy - liczba przyporu liczona kilkukrotnie w (drugim?) projekcie PKM
KGB, takie zagadnienia to zupełnie nie moja branża zawodowa i kierunek wykształcenia :p
a to Ty nie na skuterach i moto-rowerach studiujesz ? to cos zle skojarzyłem ,
no ale odpowiedz na pytanie juz wlasciwie padla, mozna znalezc maksymalne wartosci wytrzymalosci dla zaleznosci wytrzymalosci pojedynczego zeba i liczby rownosczesnie zazebionych
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Luty 26, 2019, 08:24:22 am
Odebrałem felgi z malowania i nabyłem lotkę ze stopem do Caro na tylną klapę  <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Luty 26, 2019, 12:12:53 pm
Felgi alu czy stal? Ile płaciłeś? Mi za renowacje stalowych 14 z fiata  500 powiedzieli 60zł sztuka.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Luty 26, 2019, 13:41:42 pm
Felgi alu czy stal? Ile płaciłeś? Mi za renowacje stalowych 14 z fiata  500 powiedzieli 60zł sztuka.
Alu 15 cali zapłaciłem 400 bo jedna do podspawania poszła. Za 14 stalową powiedzieli 60zł.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Luty 26, 2019, 14:04:44 pm
Odebrałem felgi z malowania i nabyłem lotkę ze stopem do Caro na tylną klapę  <lol>

Ile płaciłeś?
Swego czasu w Intercarsie, koło roku 2011 kupiłem taką nową za 30 albo 50zł, produkcji FSO, późnej bo nalepka wskazywała że wyprodukowali ją kilka lat po zakończeniu produkcji Poloneza.
Parę miesięcy temu sprzedałem ją za 100zł, i okazuje się że kupił to sklep moto, ciekawe za ile puścili dalej...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Luty 26, 2019, 18:57:48 pm
Odebrałem felgi z malowania i nabyłem lotkę ze stopem do Caro na tylną klapę  <lol>

Ile płaciłeś?
Swego czasu w Intercarsie, koło roku 2011 kupiłem taką nową za 30 albo 50zł, produkcji FSO, późnej bo nalepka wskazywała że wyprodukowali ją kilka lat po zakończeniu produkcji Poloneza.
Parę miesięcy temu sprzedałem ją za 100zł, i okazuje się że kupił to sklep moto, ciekawe za ile puścili dalej...
Tylko czy myślimy o tej samej lotce? Ja kupiłem górną lotkę spoiler produkowany przez Fibra Studio ;-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Paki68 w Luty 27, 2019, 18:03:56 pm
Dzisiaj wymieniłem ograniczniki w drzwiach i dałem nowy korek wlewu oleju
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Luty 27, 2019, 18:47:47 pm
Poskładałem corollę verso. Niestety, jak by nie kombinować, atrapa wychodzi mi nieco przekoszona. Dam zderzak do malowania zaprzyjaźnionemu blacharzowi, to może on coś przy okazji poradzi.

Wcale nie taki sam, bo teraz tylko do siebie mogę mieć pretensje, a sobie zawsze szybciej wybaczę. :-)
to akurat nic dziwnego w twoim przypadku,
ale np. ja mam zupelnie odwrotnie  <cwaniak2>

Znaczy, że wolisz, jak ktoś inny coś ci popsuje, bo wtedy masz komu źle życzyć?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 01, 2019, 21:11:49 pm
Zmieniłem oliwę w Clio, tradycyjnie zalany Lotos 5W40. Od ostatniej wymiany zrobione 9000 km, a na filtrze sporo syfu, znakiem Lotos wypłukał kilkunastoletnie nagary <ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Marzec 01, 2019, 21:51:15 pm
na filtrze sporo syfu, znakiem Lotos wypłukał kilkunastoletnie nagary
Albo zfiltrowal olej który wlales ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 01, 2019, 22:10:03 pm
na filtrze sporo syfu, znakiem Lotos wypłukał kilkunastoletnie nagary
Albo zfiltrowal olej który wlales ;)
Gdyby tak było to nagary widoczne przez korek oleju by się utrzymywały albo nawet powiększały, tymczasem można powiedzieć, że zrobiło się całkiem czysto. To samo tyczy się bagnetu, który do niedawna był czarny jak smoła, a teraz wrócił prawie do fabrycznego koloru :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Marzec 01, 2019, 22:50:09 pm
Jeżeli to 8v to za jakiś czas, ale pewnie szybciej sprzedaż samochód, dowiesz się o co chodzi jak rozbierzesz silnik ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 02, 2019, 08:01:07 am
Wróciłem swoim skośnookim cudeńkiem z badania tachnicznego, i powiem tak: tarczobębny to największa porażka tego sprzęta. Nie wiem, po co ktoś wymyślił takie hamulce na tył - nie mogły być albo tarcze, albo bębny? Masakra jakaś - zawsze jest problem z tym gównem...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Marzec 02, 2019, 08:43:39 am
Co to za auto i jaki masz problem?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 02, 2019, 10:23:10 am
Jeżeli to 8v to za jakiś czas, ale pewnie szybciej sprzedaż samochód, dowiesz się o co chodzi jak rozbierzesz silnik ;)
No nie wiem... Matka ma je już 12 rok, prawdopodobnie przez 5 lat nie wymieniała oleju, dopiero od 5 lat zaczął być wymieniany regularnie, a od roku lata na lotosie. Biorąc pod uwagę, że do tej pory się nie rozsypał to już się raczej nie rozsypie ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 02, 2019, 11:35:24 am
Co to za auto i jaki masz problem?
Corolla verso. Lewy tył słabo łapie na ręcznym. Ogólnie auto jest super; nigdy mnie nie zawiodło, tylko te tarczobębny... Za każdym razem, kiedy przekładam koła, muszę się w tym babrać, bo ręczny jest do regulacji. Ostatnio robiłem prawy przód po przygodzie z sarną lub jeleniem (sam nie wiem, co to właściwie było), więc od razu zmieniłem koła na letnie i zrobiłem przegląd hamulcy, bo dolne prowadniki często się przycierają. Niestety, posiadanym przez siebie sprzętem nie mam możliwości podniesienia dwóch kół jednocześnie, a po zaciągnięciu awaryjnego, rękami wiszącego koła nie obrócę, więc myślałem, że będzie dobrze. Niby jest, ale nie do końca...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Marzec 02, 2019, 12:02:10 pm
Czym smarujesz prowadnice?

Ja uważam, że rozwiązanie tarczo-bębny jest dobre.Jak sobie przypomnę tylne hamulce tarczowe w Iveco Daily  (chociaż tam ogólnie hamulce są nieudane) albo zaciski grupy szmelcwagena tylne, to tym bardziej jestem za tarczobębnem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 02, 2019, 13:23:16 pm
Czym smarujesz prowadnice?
Różnie - ostatnio próbowałem miedziowym albo takim bezbarwnym do cylinderków, w małych tubkach. Już pomału zaczyna brakować mi pomysłów, chyba że coś dobrego podsuniesz.
Ja uważam, że rozwiązanie tarczo-bębny jest dobre.Jak sobie przypomnę tylne hamulce tarczowe w Iveco Daily  (chociaż tam ogólnie hamulce są nieudane) albo zaciski grupy szmelcwagena tylne, to tym bardziej jestem za tarczobębnem.
Czemu nie za bębnem, skoro już tarcze są do bani? Jak dla mnie - hamulce tylnej osi znacznie lepiej sobie radzą, kiedy roboczy i awaryjny współpracują ze sobą. Wtedy ręczny na bieżąco się podregulowuje, kiedy normalnie hamujesz. W tarczobębnach trzeba stale używać ręcznego, żeby szczęki nie zarosły, a samoregulacja w nich i tak jest kupa warta.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Marzec 02, 2019, 13:47:44 pm
Widzisz dla odmiany we wspomnianym Iveco praktycznie każda zmiana klocków z tyłu równa się regeneracji zacisków-tłoczek w 90% przypadków (no dobra nie liczyłem, ale prawie zawsze  <lol> ) stoi i nie daje się cofnąć, regeneracja tylko w zakładach specjalizujących się w regeneracji, ponieważ przeciętny warsztat nie chce rozbierać tych zacisków.Oczywiście w ślad za stojącym notorycznie tłoczkiem idzie bardzo mizerny hamulec zasadniczy.

Prowadnice stają na bieżąco, chociaż... raz założyłem zaciski po regeneracji z jarzmami, po skończeniu klocków żadna prowadnica nie stała, ale to akurat jak 6 w lotka, bo nikt nie chciał uwierzyć xD

Ogólnie tłoczki w wielu autach lubią sobie stanąć na amen i konieczna jest wtedy regeneracja zacisku.

W tarczobębnie ręczny wytrzymuje długo, dopóki nie zardzewieje kompletnie :P Co oczywiście też się zdarza.

Jakby nie patrzeć-wszystko ma swoje dobre i złe strony. Aha oczywiście budowa zacisku przy tarczobębnie jest łatwiejsza i można samemu go ogarnąć, dla ręcznego w opcji samej tarczy jest już bardziej skomplikowany.

Może spróbuj smar ceramiczny czy coś w ten deseń?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Marzec 02, 2019, 13:58:12 pm
a ustawiałeś luzy szczęk w bębnach? Wyciaga się korki z tarcz i trzeba wykasować luzy na szczękach. Tarczo-bębny to najlepszy system jaki jest na rynku.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Marzec 02, 2019, 14:26:59 pm
Mam podobne zdanie,w dupowozie też mam tarczo bębny i w sumie lepszego hamulca na tyle sobie nie wyobrażam.Na jesień zmieniłem oryginalne jeszcze linki i szczęki na nowe i czuję że kolejne 25 lat nie będzie trzeba tam zaglądać   <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 02, 2019, 15:23:31 pm
a ustawiałeś luzy szczęk w bębnach? Wyciaga się korki z tarcz i trzeba wykasować luzy na szczękach.
Nie wiem, na czym polega "kasowanie luzu" przy pomocy gumowych korków, kiedy jest ono realizowane naciągiem linki i rozkręceniem rozpieraka.
Tarczo-bębny to najlepszy system jaki jest na rynku.
Kwestia gustu...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Marzec 02, 2019, 15:40:06 pm
Zapewne jest regulator w bębnie (czyli części odpowiedzialnej za "ręczny") i od tej regulacji się zaczyna.

Przy dźwigni ręcznego (zapewne od strony kabiny) ustawia się w drugiej kolejności.

No chyba, że japońce nie dały regulatora w bębnie, w co śmiem wątpić  <cwaniak2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Marzec 02, 2019, 16:07:16 pm
Myślę, że w aucie jeżdżącym na co dzień hamulce są używane często więc "zastanie" z nieużywania im nie grozi :p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Marzec 02, 2019, 19:20:01 pm
Chyba trochę się Pogubiłeś w postach :) Pisałem o stających tłoczkach i dotyczyło to układu tarczowego (zasadniczy i ręczny)

Nie powinny stanąć z powodu nieużywania, ponieważ, co oczywiste, auto jeżdżące na co dzień też hamuje, więc hamulce pracują :D

Chyba, że chodziło Ci o część bębna (czyli ręcznego) w tarczobębnu, no ale tam nie ma tłoczków (a w zasadzie cylinderków) jak w klasycznym bębnie.

Więc chyba się nie zrozumieliśmy :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 02, 2019, 20:28:21 pm
Ostatnio mam "szczęście" do zielonych pasków, więc przypadkiem nabyłem dziś komplet relaxów (a jakże) w zielone paski. Stan +3, mocno wypalone oparcia tylnej kanapy, gąbka w siedziskach też słaba, pełno mniejszych i większych rozdarć na przednich fotelach. Największy plus to to, że mają zagłówki na tylnej kanapie i mają sprawne pompki. A tak to do pełnej regeneracji, ale przynajmniej cena również była dość atrakcyjna :)

Zmieniłem linkę sprzęgła w Pedziocie. Przy okazji znalazłem rozwaloną osłonę przeciwpyłową przekładni kierowniczej i cieknącą chłodnicę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Marzec 02, 2019, 20:38:17 pm
Wypiaskowałem kupione felgi z Fiata 500, a wczoraj kupiłem używane opony Dębica Navigator 2 w rozmiarze 185/65R14. Mimo że nie jestem zwolennikiem kupowania używanych opon, ale trafiły się atrakcyjne opony w fajnym stanie więc wziąłem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 02, 2019, 23:21:38 pm
komplet relaxów

Ile walk turniejowych stoczyłeś w trakcie zakupu?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Marzec 03, 2019, 01:03:48 am
rozkręceniem rozpieraka.
Pod korkami są rozpieraki właśnie.
Luzujesz linki i ustawiasz rozpieraki i dopiero wtedy się naciąga linki
Jeśli szczęki są stare i twarde to nie uzyskasz efektu. Dobra szczęka to taka, na której można paznokciem zostawić ślad. One pod wpływem temperatury potem troszkę twardnieją.
Podstawa to właściwy wymiar bębna i dobrze ustawione szczęki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 03, 2019, 06:44:40 am
Szczęki zmieniłem na nowe chyba trzy lata temu; twardości okładziny paznokciem jednak nie sprawdzałem...
Tak, jak piszę - rozpieraki rozkręcone na ok. sześć zwoi. Nie pamiętam dokładnie, ale z tego co sobie kojarzę, raczej nie za dużo zostało zapasu gwintu w nich. Linka natomiast - napięta już na max, tzn. nakrętka przy dźwigni już dalej nie "idzie".
Kurczę, nigdy nie wpadłem na pomysł obrócenia tarczo-bębna gumką do dołu, żeby dało się zkręcić rozpierak i zdjąć bęben bez użycia ciężkiego sprzętu pod postacią młotka... Dzięki za wskazówkę, tak przy okazji. ;-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 03, 2019, 08:28:06 am
Podładowałem akumulator, dolałem z 10 litrów bęzyny. Odpaliłem po staniu od września zagadał za drugim razem. Wyciągnołem z garażu hamulce nie trzymały rozgrzał się i przejechałem z 30 km po czym schowałem do garażu. Jak będzie pogoda za tydzień umyje go  <lol> i może polecę w sobotę na przejażdżkę . Stwierdzam wibrację tylko nie mogę dojść czy dochodzą z wału czy z felg  <co> może po zmianie na felgi aluminiowe coś się wyjaśni bo tych kartofli co mam na 13 nie będe już wyrażał  :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 03, 2019, 18:17:36 pm
komplet relaxów

Ile walk turniejowych stoczyłeś w trakcie zakupu?
O czym Ty do mnie piszesz?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 03, 2019, 20:54:08 pm
O tym ile osób musiałeś pokonać podczas bójki o prawo do zakupu Groków.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 03, 2019, 21:24:18 pm
Nikogo, kręcili się jacyś amatorzy polskiej motoryzacji, ale oblecieli wszystkie maluchy na placu i poszli w cholerę.
Najbardziej godne uwagi w owym Polonezie były w/w grocki, takie alufelgi:
(https://thumbs.img-sprzedajemy.pl/1000x901c/33/69/dc/felgi-aluminiowe-13-oryginal-polonez-atu-plus-5-kola-felgi-sosnowiec-492177195.jpg)
I prawdopodobnie oryginalny zbiornik paliwa (Caro minus, abisex), poza tym nic w nim specjalnie ciekawego nie było.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 04, 2019, 19:19:29 pm
Eee, to akurat najbrdzydsze alu, jakie widziałem na polonezie.

Ja natomiast drogą kupna zanabyłem dzisiaj harmonijkę/osłonę lewarka biegów do lublina. Sklepowy nie miał na stanie, więc puścił na lewo za 20 zł.
Teraz natomiast miałem ciekawszą akcję, bowiem wziąłem się w końcu za spawanie paki do truckła i jakież było moje zdziwienie, kiedy nowa podpora okazała się o centymetr wyższa niż oryginalne...
Już wspominałem, że zrobiłem się w "chu-chu", zamawiając ten złom
http://forum.fsoptk.pl/index.php?topic=49861.msg796666#msg796666
ale nie spodziewałem się, że aż tak. Jakżeż mi to umknęło przez tyle czasu...  <olaboga>
Dobrze, że udało mi się nie ulec pokusie zamówienia od razu więcej szt.; jakbym przeczuwał, że to będzie jakaś mina. Niestety, te dwie połówki zdążyłem już "zlepić", więc za chwilę będę myślał, co dalej z tym robić... :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 05, 2019, 10:08:09 am
W ostatnim czasie:

- Polonez ma założone już kompletne wspomaganie ZF  <cwaniak2>
- Tavria dostała nowe ( używane ) opony, odwiedzony jeden z najstarszych łódzkich warsztatów wulkanizacyjnych, bo jako nieliczni mają nakładki do wyważania kół w tym aucie.
- Wczoraj uszczelka pod głowicą w Skodzie powiedziała ,,dość". Favoritka unieruchomiona, a jako, że Tavrią jeździ teraz kolega to pozostałem bez auta...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: sova w Marzec 05, 2019, 10:17:08 am
Kilka dni temu oglądałem w TV stary Polski film „Skradziona kolekcja”  taka fajna PRLowska komedia, ale są popisy Motorodeo gdyby kogoś interesowało i do tego klasycznie  przyspieszone  sceny pościgów DFa za podrasowanym  126p  :-) polecam
https://www.filmweb.pl/film/Skradziona+kolekcja-1979-9588

a co do Poldka, to założyłem na tył ATSy 8" z gumą 205, pięknie zamienia się w dym ;-D
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 05, 2019, 15:51:16 pm
Zamówiłem części do naprawy Skody. Uszczelka pod głowice Reinza, pod kolektory jakieś randomowe, co było w hurtowni, nowy termostat Wahlera 88 stopni ( profilaktycznie ) i chyba domówię też profilaktycznie nowy czujnik termiczny włącznika wentylatora bo wczoraj się nie włączył jak silnik się prawie gotował  ;-| No i nowy olej - Total 5W40 Energy  <cwaniak2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Marzec 05, 2019, 19:12:37 pm
zmierz ile wystają tuleje, bo inaczej to robota głupiego. Tam się reguluje tuleje podkładami . Z tego co pamiętam powinny wystawać 0,10 mm ponad blok.
Na przybyszewskiego w polmozbycie pewno maja dużo gratów do tego silnika.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 05, 2019, 20:24:35 pm
amówiłem części do naprawy Skody.
wyyybitny silnik, laczy cechy pogardzane w polskiej OHV z finezja rozwiazan roverka (czyli cechami pogardzanymi przeze mnie w roverku),
czyli 3 podpory z walkiem w bloku i tulejami w rozpadajacej sie i cieknacej aluminiowej puszce,

Łysy to lamus i teraz to jakis naciagacz na warsztacie - 2000pln za wymiane uszczelki w takim silniku :]
kto sie skusi obejrzec caly odcinek i wylapac najwieksza glupote o konstrukcji, jaka strzelil łysek, bo w necie nie doczytal (a o konstrukcji silnikow nie ma pojecia, wiec sie wypowiedzial)
https://www.youtube.com/watch?v=1TSVR1m9468&t=778s
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 05, 2019, 20:47:05 pm
https://www.youtube.com/watch?v=1TSVR1m9468&t=778s
Widzę dawniej się czaił ze "sponsorami odcinka", a teraz komercja wypływa z każdej sekundy nagrania...
kto sie skusi obejrzec caly odcinek i wylapac najwieksza glupote o konstrukcji, jaka strzelil łysek, bo w necie nie doczytal (a o konstrukcji silnikow nie ma pojecia, wiec sie wypowiedzial)
Najwyraźniej Ty to zrobiłeś, więc zamiast marnować cudzy czas podziel się tym sekretem ;>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 05, 2019, 21:20:13 pm
nie ma glupich, powiem wam i pozniej sam nie bede wiedzial ;]
zmarnowalem 25min zycia (ogladalem na 1.5x ) to inni niech zmarnuja swoj czas, jezeli chca sie czegos dowiedziec,
dam tylko wskazowke, ze to jest cos, co wydaje sie praktycznie niemozliwe w takim silniku i faktycznie tego nie ma, a łysek mysli, ze jest, bo zadnej OHV w zyciu nie widzial od srodka
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 05, 2019, 21:32:32 pm
Kilka dni temu oglądałem w TV stary Polski film „Skradziona kolekcja”  taka fajna PRLowska komedia, ale są popisy Motorodeo gdyby kogoś interesowało i do tego klasycznie  przyspieszone  sceny pościgów DFa za podrasowanym  126p  :-) polecam
https://www.filmweb.pl/film/Skradziona+kolekcja-1979-9588

Oglądałem jako dzieciak i śmiałem się już wtedy z superkleju pod kołami fiata i z przyśpieszonych ujęć. Zawsze mnie dziwi, jak filmowcom nie było głupio robić takie triki, to jest sztuczne jak cholera :D.

Dawid, co się stało ze skodą, bo chyba przegapiłem?

Mój wóz bojowy zrobił 300km przedwczoraj, jutro wymiana oleju, kolejny raz na specola 5W40. Wueska zeżarła tyle pieniędzy, że tym razem nie miałem nawet na nic droższego :D
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Marzec 05, 2019, 21:35:40 pm
Widzę dawniej się czaił ze "sponsorami odcinka", a teraz komercja wypływa z każdej sekundy nagrania...
Przecież jutub, to narzędzie do zarabiania (niemałej) kasy, a że on się akurat zajął takim tematem, to cóż. Można cwaniakować, jak nam sponsorzy za free dadzą wyposażenie i udawać mądrego.Ostatnio reklamował jakąś tam firmę, sprzedającą "uczciwie" samochody używane, "sprawdzone" a w komentarzach ludzie pisali coś innego.
Jutub w początkach kariery służył jako rozrywka, a że z czasem rozrósł się do tego, czym jest obecnie, to nie znaczy, że cała wiedza tajemna przekazywana tam przez różnych twórców jest prawdą i tylko prawdą.Każdy może założyć kanał i trzepać hajs, kwestia znalezienia odpowiedniej grupy "wyznawców". Znajdą się tam kanały o tematyce mechaniki bez zbędnego pierdole*ia, ale każdy ogląda to, co mu pasuje.Łysego też oglądam, choć nie namiętnie i raczej dla rozrywki.Niemam kwalifikacji, żeby to negować, lub wychwalać.On sobie po prostu zrobił fejm i trzepie teraz hajs, a jeśli ludzie są zadowoleni z jakości usługi i ceny za nią, to mi nic do tego.Nikt nikogo do niczego nie zmusza.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 06, 2019, 10:37:29 am

Dawid, co się stało ze skodą, bo chyba przegapiłem?

Mój wóz bojowy zrobił 300km przedwczoraj, jutro wymiana oleju, kolejny raz na specola 5W40. Wueska zeżarła tyle pieniędzy, że tym razem nie miałem nawet na nic droższego :D

W Skodzie HGF. Moja mała tradycja, poza Roverem 25 i Daewoo Tico w każdym aucie które miałem robiłem uszczelkę pod głowicą  <lol2>  <rotfl2>

Czyli ze Specola 5W40 zadowolony jesteś.

Wczoraj, żeby mieć czym jeździć pożyczyłem od kolegi dobite Seicento 900 z niedziałającym wstecznym, dziś rano o tym zapomniałem i pod sklepem wypychałem go z miejsca parkingowego  :d dobrze, że lekki to lekko poszło ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 06, 2019, 19:24:38 pm
Warto tak? Nie lepiej już MPK?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 06, 2019, 19:44:06 pm
Od jutra do niedzieli rozpoczynam pracę w godzinach 3:30-4:30, nie lubię chodzić z buta o tej godzinie - ciemno, zimno i chce mi się spać ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 06, 2019, 21:29:57 pm
No cóż - jak się ma poloneza, coś jeżdżącego jednak potrafi się przydać. ;) Zwłaszcza w godzinach, w których komunikacja miejska dopiero wstaje.
A mnie ostatniej nocy śniło się, że kupiłem kolejnego poloneza (białe akwarium), który nagle mi się zdechł i nie dał się odpalić. Okazało się, że jest totalną padliną i nie ma czego ratować.
Mam nadzieję, że dzisiaj obejdzie się bez koszmarów, ale po tym ostatnim raczej nigdy już nie kupię poloneza. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 06, 2019, 21:38:39 pm
Przecież jutub, to narzędzie do zarabiania (niemałej) kasy, a że on się akurat zajął takim tematem, to cóż. Można cwaniakować, jak nam sponsorzy za free dadzą wyposażenie i udawać mądrego.Ostatnio reklamował jakąś tam firmę, sprzedającą "uczciwie" samochody używane, "sprawdzone" a w komentarzach ludzie pisali coś innego.
To nie o to chodzi. Kiedyś gdzieś w początkach tej farsy, jak się nim NEOTools zaczęło interesować napisałem komentarz pod jednym z tych filmików mniej więcej takiej treści "widać kto był sponsorem odcinka". On odpisał mi, że w żadnym wypadku, odcinek 100% bez sponsora. Teraz logo NEOTools i Febi dosłownie na każdym ujęciu...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Marzec 06, 2019, 22:09:22 pm
Teraz logo NEOTools i Febi dosłownie na każdym ujęciu...
No bo teraz się wyrobił (dorobił) i ma wywalone na wszystko i wszystkich.Ma stałą widownię, coraz więcej klientów i jakoś się to wszystko kręci. Co jakiś czas zrobi "auto dla widza" i karuzela się kręci. Ten jego kumpel od hamowni tez już się tu nie pokazuje.Padały podejrzenia, że o "coś" się pochapali. Co tu mówić, zaczął na jutubie kręcić filmiki i powolutku, powolutku zmienił profil działania i teraz zbija kapitał na warsztacie, a ludzie sami go namawiają na stworzenie "sieci" warsztatów.Skoro większość jest zadowolona, to chyba jest dobrze.A na jutubie, to wszyscy wszystko reklamują.To jest prawie jak telewizja, tylko nikt tego przyznać niechce. Tam gdzie reklamy, tam i pieniądze, więc zamiast wegetować w jakieś robocie, to siedzą i pier*ola farmazony, byle oglądalność była.Takie czasy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 07, 2019, 20:55:41 pm
Od jutra do niedzieli rozpoczynam pracę w godzinach 3:30-4:30, nie lubię chodzić z buta o tej godzinie - ciemno, zimno i chce mi się spać ;)
Co poniedziałek zaladunek TYRA o 3.00 budzik na 2.00 70 km do pracy opcja położenia się o 18.00 w Niedzielę nie realna 😎

W temacie nic nie robiłem przy aucie bo jeszcze jeżdze po kraju. Planowałem w Sobotę podziałać ale zapowiadają deszcz.... możę podzwonię o opony do alufelg :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 09, 2019, 00:43:24 am
Poszła zasłużona wymiana oleju, po telefonie z hurtowni, że specola im akurat zabrakło, wybrałem nie tracąc czasu na testy w tej samej cenie lotosa 5W40 (52zł/4L)  :] Zobaczymy, ile to jest warte.

(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/Beton/2019-03-09/269472.jpeg)

(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/Beton/2019-03-09/269473.jpeg)

BTW jestem miło zaskoczony spalaniem na autostradzie, w pewnym momencie się śpieszyłem, więc poszło jakieś licznikowe 140-150km/h przez 100km, myślałem, że zje jakieś 12-13L LPG,  a tu niespodzianka, 10L. Gryfno te sondy lambady i silniczki krokowe  <cwaniak2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Marzec 09, 2019, 08:01:25 am
Myślę że w czasie zwykłej eksploatacji nie zauważysz różnicy pomiędzy tymi olejami, te pewnie dopiero by się ujawniły przy ostrym upalaniu. No i oprócz podglądu na ciśnienie oleju przydało by się wskazanie jego temperatury, wtedy już można wysnuć jakieś wnioski. U siebie we wszystkich dupowozach stosuję tego Lotosa i do zwyklej jazdy ok, żadnych niepokojących objawów nie było widać ani słychać ;) W OHV  z suszarką już jednak wydawało mi się że jednak jest już gorzej, ale to akurat podejrzewam był problem z przegrzewaniem się oleju i raczej żadna oliwa by nie pomogła. Tak czy siak w tym roku wlatuje chłodnica oleju :p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 09, 2019, 10:39:30 am
O wskaźniku temperatury myślałem, faktycznie by się przydał. Lotos 5W40 w porównaniu do pozostałych faktycznie ma dobre opinie, więc myślę, że się sprawdzi. Co do wskaźnika, jednak też jest przydatny, największe ciśnienie pokazuje po porządnym rozgrzaniu silnika (czyli po rozgrzaniu oleju).
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mareks#1181 w Marzec 09, 2019, 14:03:01 pm
A mój atusik właśnie dziś dostał nowy olejek lotos 5w40 i oczywiście nowy filter oleju. Tył hamulce wyregulowane bo na przeglądzie coś słabowate były. Samoregulatory chyba już nie działają.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: wolf1974 w Marzec 09, 2019, 20:42:53 pm
W moim zmęczonym Caro Plus udało się dziś wymienić uszczelniacz wału:))))) To wcale nie takie trudne <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 09, 2019, 21:05:27 pm
A mój atusik właśnie dziś dostał nowy olejek lotos 5w40 i oczywiście nowy filter oleju. Tył hamulce wyregulowane bo na przeglądzie coś słabowate były. Samoregulatory chyba już nie działają.

Samoregulatory za zwyczaj nie działają, bo załatwia je pył z okładzin i korozja.
U mnie nie działają, ale tył jest mocny. Najważniejsze to nieskorodowane cylinderki i tłoczki oraz duża ilość pasty na nich. A samoregulatory najlepiej raz na rok po prostu regulować ręcznie.

Poszła zasłużona wymiana oleju, po telefonie z hurtowni, że specola im akurat zabrakło, wybrałem nie tracąc czasu na testy w tej samej cenie lotosa 5W40 (52zł/4L)  :] Zobaczymy, ile to jest warte.

Dalej nie wiem jak można coś stwierdzić w czasie roku eksploatacji, no chyba że olej się spali albo hydroregulatory się zepsują.
Co do Specola, dalej nie jestem przekonany jak większa szopa która nie może nic rafinować itp. tylko kupuje półprodukty i konfekcjonuje (co gorsza ręcznie) może dostarczyć dobrej jakości olej w niskiej cenie. Jeżeli już, to Specola prawdopowodnie można stosować tak jak to sugerują na forach tuningowych, czyli jako bazę pod dodatki typu Archoil, gdzie fiolka dodatku kosztuje więcej niż 4 litry Specola.
Polak od testów potwierdza moje podejrzenia.
Jak w Pandzie zacząłem sam zmieniać olej to przeszedłem w efekcie z Mobila Super 2000 na Lotosa 5W40, bo uznałem że niższa lepkośc pomoże mu w zimie.
Ponieważ jednak F.I.R.E. to dobry silnik, a jak bym nie liczył to nie mogę dojść jak komuś może się opłacac kupno nowego auta (przynajmniej gdy stare jest proste jak cep) to niewykluczone że następnym razem Panda dostanie Liqui Moly Luftwaffe Most 2  :] żebym nie musiał zmieniać auta do emertury której nie będzie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Marzec 09, 2019, 21:40:58 pm
Samoregulatory za zwyczaj nie działają, bo załatwia je pył z okładzin i korozja.
U mnie nie działają, ale tył jest mocny. Najważniejsze to nieskorodowane cylinderki i tłoczki oraz duża ilość pasty na nich. A samoregulatory najlepiej raz na rok po prostu regulować ręcznie.

Chyba u Ciebie.........
od 1998 roku nie zaglądałem do przodu ( ori lucas zielone opakowanie), tył tak samo, co roku na przeglądzie  wszystkie strony po równo.
Widocznie masz już rzemiosło ( a występowało ori w zielonym pudełku sygnowanym pudełku ).
W 2003 roku założyłem ( tak sam miałem 19 lat ) do swojego z 1996 roku Poloneza i i był spokój na kolejne 10lat:)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mihals w Marzec 09, 2019, 22:14:11 pm
Poszła zasłużona wymiana oleju, po telefonie z hurtowni, że specola im akurat zabrakło, wybrałem nie tracąc czasu na testy w tej samej cenie lotosa 5W40 (52zł/4L)  :] Zobaczymy, ile to jest warte.

Dalej nie wiem jak można coś stwierdzić w czasie roku eksploatacji, no chyba że olej się spali albo hydroregulatory się zepsują.
Co do Specola, dalej nie jestem przekonany jak większa szopa która nie może nic rafinować itp. tylko kupuje półprodukty i konfekcjonuje (co gorsza ręcznie) może dostarczyć dobrej jakości olej w niskiej cenie. Jeżeli już, to Specola prawdopowodnie można stosować tak jak to sugerują na forach tuningowych, czyli jako bazę pod dodatki typu Archoil, gdzie fiolka dodatku kosztuje więcej niż 4 litry Specola.
Polak od testów potwierdza moje podejrzenia.
Jak w Pandzie zacząłem sam zmieniać olej to przeszedłem w efekcie z Mobila Super 2000 na Lotosa 5W40, bo uznałem że niższa lepkośc pomoże mu w zimie.
Ponieważ jednak F.I.R.E. to dobry silnik, a jak bym nie liczył to nie mogę dojść jak komuś może się opłacac kupno nowego auta (przynajmniej gdy stare jest proste jak cep) to niewykluczone że następnym razem Panda dostanie Liqui Moly Luftwaffe Most 2  :] żebym nie musiał zmieniać auta do emertury której nie będzie.
Znajomemu w civicu,po zrobieniu uszczelki pod głowicą zaczął silnik brać olej,a że auto od nowości jeździło na 10w60 gulf (który swoje kosztuje) to zamówiłem mu specola 10w60 i ostatnio po kilku miesiącach jazdy stwierdził ze zużycie oleju zmalało :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Marzec 09, 2019, 22:25:13 pm
Czyli zmieniłeś mu z semisyntetyku na semisyntetyk. Jak wiadomo w semisyntetyku oleju syntetycznego jest max 30% reszta to minerał. Być może w Specolu tego syntetycznego było mniej dużu mniej niż w Gulfie? A może więcej (w co wątpię).  Tak jak napisał baned Specol to manufaktura i nie wiadomo co leją do butelek.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Marzec 10, 2019, 00:03:41 am
Niech sobie leją co chcą w tej "manufakturze". Skoro w całej masie przypadków silników "biorących" olej zużycie jego się obniżyło to o co chodzi? Do tego mniejsza ilość masła pod korkiem. Tyle może stwierdzić zwykły użytkownik. Ja z mojej strony mogę jeszcze dodać, że po 140kkm na Specolu 5W40 silnik nadal się nie zatarł. Pracuje tak samo jak gdy miał 50kkm, później 200kkm, a teraz 440kkm.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 10, 2019, 12:46:00 pm
Można jeszcze stwierdzić cięższy rozruch silnika w zimie, czy nawet zamrozić sobie próbkę w zamrażarce i zobaczyć, jak bardzo będzie glutowaty, a to w sumie jest dla mnie najważniejsze, bo silnik najmocniej zużywa się podczas zimnego rozruchu/przez pierwsze kilka kilometrów jazdy w chłodne i zimne dni. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Marzec 10, 2019, 13:16:28 pm
Pomału, z powodu braku czasu i pogody działam z moimi alufelgami, dwie już wyczyściłem, jedna jest już w podkładzie, niestety przez ten wiatr nie  mogę ich pomalować do końca, jak tylko pogoda się poprawi działam nadal.
Myślałem że będzie gorzej, ale da się jednak odnowić felgi bez piaskowania.
(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/galad/2019-03-10/269803.jpeg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Marzec 10, 2019, 13:27:12 pm
Wszystko się da, kwestia chęci i czasu.Jaką metodą pozbyłeś się starego lakieru?
Nawiasem mówiąc, to chyba najbrzydszy wzór alufelg w polonezie.Chyba by mi się nie chciało tyle pracować nad takimi.Jak już je zrobisz, to raczej musisz trzymać, bo nikt Ci za Twoją pracę nie zapłaci, więc ewentualna odsprzedaż mija się z celem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Marzec 10, 2019, 15:56:36 pm
Felgi robię dla siebie, do usunięcia starego lakieru używam Zmywacza DC i małej szpachli z zaokrąglonymi rogami, oraz papieru ściernego. Praca jest żmudna, ale jak widać efekty są.
(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/galad/2019-03-10/269813.jpeg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Marzec 11, 2019, 13:28:22 pm
Po wczorajszej przygodzie w garażu koniecznie muszę sobie wydrukować kartki do rozklejenia gdzie się da: PAMIĘTAJ O SPALINACH
Nie pierwszy raz cholera... Tym razem w kanale trochę było... Drzwi nie chciałem otwierać bo wicher i śniegiem waliło, a silnik chodził chwilkę przecież  <uoee>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Marzec 11, 2019, 14:14:21 pm
Ale stalo Ci się coś?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 11, 2019, 14:20:02 pm
Wysatrczy odrobina spalin żeby odurzyć, w dodatku nie jest to tylko zaczadzenie ale otrucie, w tym substancjami szkodliwymi dla mózgu (!), a trzeba mieć na uwadze że w przeciwieństwie do innych komórek, organizm nigdy nie wymienia wszystkich neuronów. Część obumiera, część się rodzi w trakcie życia, ale pojedynczy neuron może żyć 80-120 lat! Duża część żyje z nami od urodzenia i od młodości do śmierci. Te komórki to nasze psychiczne my, od umiejętności po tożsamość, dlatego warto uważać.

Z tego samego powodu nie polecam wszelkich prac z rozpuszczalnikami, jak już to w masce z filtrami przeciwchemicznymi, a i lepiej żeby pomieszczenie było dobrze przewietrzane. Te wszyskie rozpuszczalniki są silnie neurotoksyczne, poza tym że osłabiają intelektualnie i przyspieszają śmierć, mogą się przyczynić do rozwoju chorób psychicznych oraz raka!

Ja tymczasem zamówiłem pełen pakiet olejów do wszystkiego, do skrzyni już mam 75W90, zaraz będę zmieniał, do mostu zamówiłem 85W140, do silnika 5W40.

Ponieważ wszystkie podzespoły wymagają właściwie remontu, ale jeszcze działają, a z tym silnikiem będę się rozstawał (chyba że wcześniej zdążę ewakuować się z kraju), tu przyoszczędziłem, do napędów pójdzie Revline, w silniku dałem się namówić na przetestowanie Specola Gold. Silnika za pół roku może nie być, a uszczelniacze zaworowe wymagają wymiany, to przynajmniej przeczyszczę motor z nagarów i się zobaczy co dalej. Przed zmianą poleci płukanka, po południu odbieram już długi filtr Filtrona P580/7.

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Marzec 12, 2019, 09:45:24 am
Ale stalo Ci się coś?
Nie, tylko przymuliło, zawroty głowy, lekkie otępienie i serce się zaczęło telepać. Tylko zaskoczony jestem, jak łatwo mi się to zdarzyło, moment dosłownie.
Wysatrczy odrobina spalin żeby odurzyć, w dodatku nie jest to tylko zaczadzenie ale otrucie, w tym substancjami szkodliwymi dla mózgu (!), a trzeba mieć na uwadze że w przeciwieństwie do innych komórek, organizm nigdy nie wymienia wszystkich neuronów. Część obumiera, część się rodzi w trakcie życia, ale pojedynczy neuron może żyć 80-120 lat! Duża część żyje z nami od urodzenia i od młodości do śmierci. Te komórki to nasze psychiczne my, od umiejętności po tożsamość, dlatego warto uważać.

Z tego samego powodu nie polecam wszelkich prac z rozpuszczalnikami, jak już to w masce z filtrami przeciwchemicznymi, a i lepiej żeby pomieszczenie było dobrze przewietrzane. Te wszyskie rozpuszczalniki są silnie neurotoksyczne, poza tym że osłabiają intelektualnie i przyspieszają śmierć, mogą się przyczynić do rozwoju chorób psychicznych oraz raka!

Prawda,  o skutkach przekonuję się na co dzień w pracy, bo mam pacjentów z psychozą Korsakowa. Aczkolwiek w ich przypadku neurotoksyna dostępna jest w sklepach monopolowych, ew. robiona samodzielnie.

Myślałem nad czujką do zamontowania, ale w garażu zimno, więc i bateria zaraz padnie... . Chyba że zasilanie z sieci
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 12, 2019, 11:43:51 am
To jest fakt, lepiej z tym uważać. 2 dni temu odpalaliśmy ze znajomym w garażu volvo 142, a, że w pewnym momencie zaczęła się burza i grad zaczął walić do garażu, przymknęliśmy trochę drzwi. Wiatr zawiewał spaliny do garażu, i po pewnym czasie musiałem podejść do drzwi, bo w głowie już szumiało, nie potrzeba alkoholu  :] Trzeba pilnować dobrej wentylacji podczas pracy...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Marzec 12, 2019, 17:07:01 pm
Niejeden z garażu nie wyszedł...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: JanekEG w Marzec 14, 2019, 18:52:42 pm
Wyregulowałem luzy zaworowe, a zabierałem się do tego jak pies do jeża, koniec końców niezbyt skomplikowana operacja i więcej nerwów przy demontażu i montażu osprzętu by dostać się pod czapkę. Skodowskie OHV z Fav/Fel wciąż nie ma sobie równych. No i przy okazji wymieniony papierowo-aluminiowy przewód od filtra bo oczywiście musiałem uszkodzić.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 14, 2019, 19:10:38 pm
Nabyłem opony do felg aluminiowych w sobotę jak będe w domu zaworzę do wulkanizatora by je pozakładał <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 14, 2019, 20:15:01 pm
Poszedłem zmienić olej, silnik ciepły, wcześniej wleciała płukanka Liqui Moly, i odkręcając korek spustowy zauważyłem że rozewało na dwie części lewą poduszkę silnika  :(
Zero objawów, jakbym nie zajrzał to bym się nie spostrzegł. Czym grozi jazda na czymś takim? Pracuję cały weekend, a przed poniedziałkiem mi tego nikt nie zrobi.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Paki68 w Marzec 15, 2019, 22:05:19 pm
Dzisiaj wymieniłem siłowniki klapy bagażnika
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Marzec 15, 2019, 22:21:08 pm
Zerwana lewa poducha w roverze to standard... normalnie jeżdżąc nic nie będzie. Zresztą czułeś że coś jest nie tak zanim wszedłeś pod auto.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Marzec 15, 2019, 22:38:31 pm
Zerwana lewa poducha w roverze to standard...
Pierwsze słyszę. Co Wy z tymi autami robicie? Nie spotkałem się z czymś takim i nie słyszałem nigdy od nikogo, kto miał ten silnik.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 16, 2019, 00:10:34 am
Co Wy z tymi autami robicie?

Prawie wszystko co robi się z samochodami rajdowymi, jedynie wysokość skoków jest ograniczona do kilkunastu cm.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Daniel#1981 w Marzec 16, 2019, 00:59:54 am
Zerwana lewa poducha w roverze to standard...
Pierwsze słyszę. Co Wy z tymi autami robicie? Nie spotkałem się z czymś takim i nie słyszałem nigdy od nikogo, kto miał ten silnik.
Zazwyczaj zrywa lewą. Z 5 razy miałem taki przypadek.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 16, 2019, 01:03:07 am
bo lewa jest rozciagana, a prawa sciskana, gdy blok silnika probuje sie obrócić wzgledem blokowanego wału korbowego
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 16, 2019, 08:14:30 am
Znaczy, że niedoróba. Lewa powinna być wykonana z materiału o mniejszej twardości, żeby było optymalnie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Marzec 16, 2019, 12:10:31 pm
Można poduszkę owinąć i stalową linką i zaprasować oczka .
Wtedy gry robimy "wiochę" część siły rozkłada się na stalowej lince i chroni poduszkę przed rozerwaniem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Marzec 17, 2019, 09:42:42 am
Udało mi się wczoraj rozwiązać problem krzywego paska alternatora w atutu. Winnym okazał się nadlew aluminiowy wspornika filtra oleju o który zapierało się tylne ucho alternatora z omegi. Trochę szlifowania i teraz pasek jest jak trzeba...
Tak poza tym próbowałem podregulować przekładnie jkc bo stuka jak się szarpie kierownicą. Niestety stokanie nie zmalało za to chyba trochę za ciasno teraz chodzi kierownica...

No i przykręciłem do końca hak. Jeszcze elektryka i diagnosta i można do wk zalegalizować.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 17, 2019, 12:27:36 pm
Zawiozłem felgi do wulkanizatora :-)
Opony 195/55 r15 z rantem zabezpieczającym  <spoko>
Może uda mi się jutro odebrać jak nie to dopiero za tydzień  ;>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 18, 2019, 16:43:36 pm
Odebrałem od kolegi Tavrię. Przez najbliższe dwa tygodnie będzie moim dupowozem  :d
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 18, 2019, 20:23:48 pm
Odebrałem dzisiaj felgi jestem mega zadowolony  <spoko>

Myślę nad zakupem dekielków i nakrętek na wentyle:

https://www.panrolnik.pl/towar/1294/polonez-fso-dekielki-kapselki-na-alufelgi-50-mm.html

https://allegro.pl/oferta/nakretki-na-wentylki-polonez-warszawa-syrena-fso-7450690497

Ktoś montował zamawiał? Jakieś opinie <co>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Marzec 18, 2019, 20:51:05 pm
Coś mnie ominęło? Skąd nagle nowe całe dekielki do alufelg? Do tej pory, to tylko naklejki się trafiały i to reprodukcje. Te dekielki, to pewnie tak samo, co? Ale brak widzę w ofercie dekielków do tip-topów z logo fso. Są tylko daewoo-fso.
Gdyby tak wszystko się dało dorobić jak w oryginale, to części by nie brakowało.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 18, 2019, 20:57:38 pm
W ofercie pan rolnik ma różne średnice dekielków 50 i 60 mm przejżyj dokładnie ofertę  ;>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 18, 2019, 22:38:16 pm
Myślę nad zakupem dekielków i nakrętek na wentyle:

Heh, nie kupiłbym czegoś co można zgubić przypadkiem, albo przypadkowy dzieciak ukradnie bo fajne, błyszczące i niezabezpieczone.
Dekielki na piastę to jeszcze, już już mi dwa wulkanizator zniszczył.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w Marzec 18, 2019, 22:46:32 pm
Heh, nie kupiłbym czegoś co można zgubić przypadkiem, albo przypadkowy dzieciak ukradnie bo fajne, błyszczące i niezabezpieczone.
Dekielki na piastę to jeszcze, już już mi dwa wulkanizator zniszczył.

Musisz mieć strasznie ciężkie życie bez większości drobnych przedmiotów użytkowych, bo większość można łatwo zgubić, albo ktoś je może ukraść.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 19, 2019, 06:29:02 am
Myślę nad zakupem dekielków i nakrętek na wentyle:

Heh, nie kupiłbym czegoś co można zgubić przypadkiem, albo przypadkowy dzieciak ukradnie bo fajne, błyszczące i niezabezpieczone.
Dekielki na piastę to jeszcze, już już mi dwa wulkanizator zniszczył.
Auto w roku jeżdzi tylko na zloty spoty i spontaniczne wypady. W domu nawet Żonka pogodziła się z faktem iż nie ma miejsca garażowego :-)
30 zł to nie majątek a dekielki można podkleić klejem na gorąco ;-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 19, 2019, 09:28:49 am
Musisz mieć strasznie ciężkie życie bez większości drobnych przedmiotów użytkowych, bo większość można łatwo zgubić, albo ktoś je może ukraść.

Większości nie zostawiam na chodniku...
I owszem, bywa ciężko. Ostatnio np. po zmroku jechałem rowerem bez oświetlenia, bo jak zostawiłem rower na łańcuchu przed sklepem, to zapomniałem zdemontować lampek i ktoś je ukradł.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w Marzec 19, 2019, 15:47:23 pm
Musisz mieć strasznie ciężkie życie bez większości drobnych przedmiotów użytkowych, bo większość można łatwo zgubić, albo ktoś je może ukraść.

Większości nie zostawiam na chodniku...
I owszem, bywa ciężko. Ostatnio np. po zmroku jechałem rowerem bez oświetlenia, bo jak zostawiłem rower na łańcuchu przed sklepem, to zapomniałem zdemontować lampek i ktoś je ukradł.

Wspieramy Cię w walce z trudami dnia codziennego z całych sił.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Marzec 19, 2019, 23:23:26 pm
Dorobiłem elektrykę do haka. Nie ma to jak praca o 23 na świeżym powietrzu...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 20, 2019, 16:41:45 pm
I owszem, bywa ciężko. Ostatnio np. po zmroku jechałem rowerem bez oświetlenia, bo jak zostawiłem rower na łańcuchu przed sklepem, to zapomniałem zdemontować lampek i ktoś je ukradł.
<zdziwiony> myślałem, że te czasy już dawno minęły...

W temacie, zaobserwowałem ciekawą rzecz. Po zakupie, silnik Tavrii pracował na nieznanym 15W40 ( poprzedni właściciel kupował lany z beczki ). Na wolnych obrotach żarzyła się kontrolka ciśnienia oleju. Po zmianie na Elfa 10W40 problem znikł  <spoko> Kolejny argument na korzyść rzadszego oleju.

Sporo nią jeżdżę ostatnio. Znalazłem sporo nowych ognisk korozji, sporo dziur od rdzy o których nie wiedziałem  <lol2> <rotfl2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Marzec 20, 2019, 16:44:57 pm
Jak się takim wynalazkiem jeździ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 20, 2019, 16:52:25 pm
Dziwnie, specyficznie,  ale fajnie, mnie się przynajmniej podoba, lubię dziwne samochody  :P Szkoda, że mam trupowaty egzemplarz, ale nawet odnalazłem pewien urok w tym wszystkim. Za dwa tygodnie jak będzie kolej kolegi na jej użytkowanie to może napiszę coś więcej na jej temat :) Ogólnie fajna rzecz jako zabawka, ale nie chciałbym być skazany na Tavrie jako jedyny samochód  :d
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Marzec 20, 2019, 20:56:57 pm
Dawid bardziej nowoczesna w prowadzeniu od Poldka taka Tavria?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 20, 2019, 22:57:21 pm
Sam bym chciał pośmigać tym wynalazkiem. Koła wyważone?  :d Może na zimę sam poszukam tavrii w roli dupowozu, widziałem, że były wystawiane po 800zł w okolicy.

Nie ma czegoś takiego jak rzadszy olej, będę powtarzał do znudzenia, jest to olej o innej lepkości zimowej, a takiej samej letniej.  ]:->
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 21, 2019, 23:16:14 pm
;) wszystkim się dzielicie ??
Wszystkim co ma związek z Tavrią owszem  :P

Dawid bardziej nowoczesna w prowadzeniu od Poldka taka Tavria?
Prowadzi się gorzej, mniej pewnie. Ale jazda nią również sprawia mi przyjemność  :P

Sam bym chciał pośmigać tym wynalazkiem. Koła wyważone?  :d Może na zimę sam poszukam tavrii w roli dupowozu, widziałem, że były wystawiane po 800zł w okolicy.
I tak i nie, znalazłem speca co ma sprzęt do tych felg, ale i koła i opony i tak są liche ( inne używane nie sparciałe opony do niej dostałem za darmo  <ok> ) Do 100km/h wszystko jest ok ;) 800zł to dobra cena za ten samochód. Warto kupić, bo ciekawostka, warto kupić póki istnieje jakaś podaż na rynku i kosztują śmieszne pieniądze. Już teraz są ludzie którzy próbują krzyczeć za to autko 2500-3500zł ale nikt tyle nie daje bo koneserów gatunku którzy by to chcieli jest bardzo mało. Chociaż niektóre, tańsze egzemplarze znikają z ogłoszeń więc ktoś musi to kupować ;) Na zimę tym bardziej dobre, że ma bardzo dobre grzanie

Nie ma czegoś takiego jak rzadszy olej, będę powtarzał do znudzenia, jest to olej o innej lepkości zimowej, a takiej samej letniej.  ]:->
Ok, niech będzie, użyłem skrótu myślowego  :P niemniej, silnik w Tavrii po przejściu 15W40 --> 10W40 pracuje lepiej  <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 22, 2019, 17:11:55 pm
super ;) najważniejsza jest męska przyjaźń :)

I wzajemne podpuszczanie się na różne głupie motoryzacyjne pomysły  :P <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 22, 2019, 19:14:32 pm
super ;) najważniejsza jest męska przyjaźń :)

I wzajemne podpuszczanie się na różne głupie motoryzacyjne pomysły  :P <lol2>

Przynajmniej każdy z Was ma na kogo pokazać palcem w razie krytyki z zewnątrz. Ja mam przejebane, bo sam się podpuszczam. <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Marzec 23, 2019, 19:53:56 pm
Zamienilem walek sprzęgłowy w skrzyni z rovera do ohv. Nie zmieniłem nic poza lozyskiem w walku. Podparcie skrzyni na tulejce z 22 na 14 i dalej hk1012. Polonez nauczył mnie kolejnej rzeczy :) tym razem budowa skrzyni
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 23, 2019, 19:57:36 pm
Dzisiaj z Kolegą Bartekcom ogarnailismy poddasze u mnie w garażu dzięki czemu Polonez został z niego wypchnięty odpalony i wjechał z powrotem  ;>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Marzec 24, 2019, 14:13:45 pm
Kupiłem resory.
https://allegro.pl/oferta/resor-resory-fso-polonez-fiat-125p-2-piora-nowy-5488981976?snapshot=MjAxOS0wMi0yNVQwODo0MDoxMi4xMTBaO2J1eWVyOzZhZTdhZDAxYWM5NDE0ZWJlNWM0NTVhODAyZDUwNzIxZGU5NDJjNzZlNmE5ZDkzM2UzODIzMTVjYmFlNGY5ZDU%3D
Stwierdziłem, że nie będę na razie klepał starych, a lepiej wydać 300 na nowe, niż na rehabilitacje barku. Uznałem, że będą dobre, przecież zrobienie resora to nie jest technologia kosmiczna. Myliłem się.
Założyłem. Okazały się słabe i za długie, bo po założeniu wieszaki resorów (górna cześć) wychyliła się do przodu tak bardzo, że oparły się o krawędź wspornika/kolumienki.
Założyłem stare.
Weekend ma się ku końcowi.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz# w Marzec 24, 2019, 16:58:44 pm
wymieniłem przełącznik otwierania szyby kierowcy- zmieniłem diode SMD na mocniejszą
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 24, 2019, 18:45:28 pm
Kupiłem resory.
https://allegro.pl/oferta/resor-resory-fso-polonez-fiat-125p-2-piora-nowy-5488981976?snapshot=MjAxOS0wMi0yNVQwODo0MDoxMi4xMTBaO2J1eWVyOzZhZTdhZDAxYWM5NDE0ZWJlNWM0NTVhODAyZDUwNzIxZGU5NDJjNzZlNmE5ZDkzM2UzODIzMTVjYmFlNGY5ZDU%3D
Stwierdziłem, że nie będę na razie klepał starych, a lepiej wydać 300 na nowe, niż na rehabilitacje barku. Uznałem, że będą dobre, przecież zrobienie resora to nie jest technologia kosmiczna. Myliłem się.
Założyłem. Okazały się słabe i za długie, bo po założeniu wieszaki resorów (górna cześć) wychyliła się do przodu tak bardzo, że oparły się o krawędź wspornika/kolumienki.
Założyłem stare.
Weekend ma się ku końcowi.

Oceń produkt na 1, bo jak na razie to mają 3 oceny na 5, a z tego co piszesz wynika że te resory nadają się tylko do oddania na złom.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Przemooo w Marzec 25, 2019, 08:41:27 am
ja sie pochwale ze w piatek kupilem skrzynie pod swapa wiec niedlugo beda podejmowane dzialania zeby wymienic 1,6 gle na cos wiekszego ;D
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 25, 2019, 14:03:15 pm
Zamienilem walek sprzęgłowy w skrzyni z rovera do ohv. Nie zmieniłem nic poza lozyskiem w walku. Podparcie skrzyni na tulejce z 22 na 14 i dalej hk1012. Polonez nauczył mnie kolejnej rzeczy :) tym razem budowa skrzyni
a wez napisz to tak, zeby bylo wiadome z czego wyjales walek i do czego wlozyles oraz o jakie tuleki 22 i 14 chodzi

ja sie pochwale ze w piatek kupilem skrzynie pod swapa wiec niedlugo beda podejmowane dzialania zeby wymienic 1,6 gle na cos wiekszego ;D
na wieksze OHV ? moze 5.4 ;>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Marzec 25, 2019, 14:07:07 pm
Carol115 ovudzony ze snu zimowego. Dzielnie targał gruz całą sobotę.

W Atutu zalegalizowałem hak i skończył się krzyżak...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Multec w Marzec 25, 2019, 14:20:02 pm
Zamienilem walek sprzęgłowy w skrzyni z rovera do ohv. Nie zmieniłem nic poza lozyskiem w walku. Podparcie skrzyni na tulejce z 22 na 14 i dalej hk1012. Polonez nauczył mnie kolejnej rzeczy :) tym razem budowa skrzyni
a wez napisz to tak, zeby bylo wiadome z czego wyjales walek i do czego wlozyles oraz o jakie tuleki 22 i 14 chodzi


Tulejka żeby w wał Rovera (1.8 i 1.6 po 1998) z dużym otworem (22mm) zainstalować łożysko o średnicy zewnętrznej 14mm - HK1012.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 25, 2019, 15:07:03 pm
Zamienilem walek sprzęgłowy w skrzyni z rovera do ohv. Nie zmieniłem nic poza lozyskiem w walku. Podparcie skrzyni na tulejce z 22 na 14 i dalej hk1012. Polonez nauczył mnie kolejnej rzeczy :) tym razem budowa skrzyni
a wez napisz to tak, zeby bylo wiadome z czego wyjales walek i do czego wlozyles oraz o jakie tuleki 22 i 14 chodzi


Tulejka żeby w wał Rovera (1.8 i 1.6 po 1998) z dużym otworem (22mm) zainstalować łożysko o średnicy zewnętrznej 14mm - HK1012.
dzieki, tego sie domyslilem, chodzilo mi raczej o to, by autor wysilil sie i pisal bardziej po polsku ;>

w temacie, towczoraj wieczorem naprawilem centralny zamek w alfie - jak dobrze, ze sie otworzyl i nie zamknal (a nie odwrotnie), bo wkladka juz zapomniala, ze ma sie obracac pod wplywem kluczyka
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Przemooo w Marzec 25, 2019, 20:04:03 pm
na wieksze OHV ? moze 5.4 ;>
niestety zabrakło fantazji :( bedzie pospolite dohc
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Marzec 25, 2019, 21:09:38 pm
Po prawie 6 miesiącach postoju polonez zrobił dziś kilka km. Do czasu naprawy ojcowskiej omegi posłuży mu jako dailycar.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Marzec 26, 2019, 10:35:30 am
na wieksze OHV ? moze 5.4 ;>

moze taki? https://spidersweb.pl/autoblog/jak-to-dziala-ford-7-3-v8-ohv/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Multec w Marzec 26, 2019, 11:18:36 am
To już lepiej Moparowskie 6.4 Hemi z Challengera SRT8, też OHVka. Mam okazję sporo takim jeździć, idzie jak pociąg. :D
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 26, 2019, 11:31:55 am
Auto przeparkowane do nowego miejsca garażowania, wreszcie mam je pod nosem i mogę powrócić do jeżdżenia i dłubania :) Zimowy look ustępuje letniemu, może jutro wlecą koła letnie. Ale najpierw muszę wykonać od zera porządne oświetlenie w nowym garażu, bo aktualnie są żarówki na drucie :).
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Marzec 26, 2019, 12:12:01 pm
Auto przeparkowane do nowego miejsca garażowania, wreszcie mam je pod nosem i mogę powrócić do jeżdżenia i dłubania :) Zimowy look ustępuje letniemu, może jutro wlecą koła letnie. Ale najpierw muszę wykonać od zera porządne oświetlenie w nowym garażu, bo aktualnie są żarówki na drucie :).
Wrzuć fotki garażu. :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Marzec 26, 2019, 12:56:27 pm

Ale najpierw muszę wykonać od zera porządne oświetlenie w nowym garażu, bo aktualnie są żarówki na drucie .

Co dajesz do oświetlenia? Jakieś BMK-s. BN a może BMK-z ;) Do tego  Philips Graphica albo na grubo KINOFLO !!  Balast magnetyczny czy elektronik z ciepłym startem?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 26, 2019, 14:16:11 pm
To będą solidne OKS predom-farel z lat 70, z mlecznymi kloszami, wczoraj zostałem uszczęśliwiony trzema sztukami na zasadzie "zabieraj mi to jak najszybciej"  :] Do tego współczesne świetlówki 865 z poprzedniego garażu i będzie jasno. Będą 2 oprawy na suficie, i jedna odpalana osobno na przedniej ścianie garażu, żeby dobrze się dłubało pod maską. Czy wrzucę elektronikę, jeszcze nie wiem, muszę ocenić stan zachowania oryginału, ale dla wygody byłoby sensowniej dać elektronikę. W tej chwili na suficie są 2 dziadowe kanałówki i dwie rozwalone, z żarówkami wiszącymi na drucie. Jutro będę miał założony prąd, także jak chcesz wrzucę fotkę, jak to wygląda, ale jest słabo :P.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Marzec 26, 2019, 17:26:37 pm
Ja mam zwykle oprawy z allegro ze świetlówkami Led. Taką oprawę można kupic już za 50zl. I uwazam ze jest to wystarczające, z tym że należy przyjąć zasadę 1 lampa na max 3m^2 powierzchni.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 26, 2019, 17:33:35 pm
Pod znakiem zapytania stoi niestety trwałość tych LEDów i jakość klosza (które robią się żółte po paru latach od UV w każdej chińskiej oprawie, po prostu w procesie produkcji nie dodają blokera UV). Stąd wolę zostać przy świetlówkach i starych oprawach z kloszami z poliwęglanu, mogą świecić kolejne 40 lat i nigdy nie żżółkną. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Marzec 26, 2019, 17:42:43 pm
Pewnie i masz racje. Mi przez półtora roku padla jedna z 18 świetlówek. Zaczela migac. Nowa kupilem za 10zl. W moim wątku mozesz zobaczyć jak świecą.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Marzec 26, 2019, 18:56:07 pm
I będą padać kolejne, substytut świetlówki w formie LED ma, a w zasadzie nie ma dobrego chłodzenia. Diody pracują w zbyt dużej temperaturze a to skraca drastycznie ich żywotność. Dobra świetlówka potrafi działać latami a kosztuje ok 10zł Mój rekord dla świetlówki to 10 lat używana po 12h w każdy dzień oprócz niedziel.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Marzec 26, 2019, 18:57:14 pm
Ja w garażu używam opraw ledowych i jestem z nich bardzo zadowolony  <spoko> modeli nie pamiętam ale mogę sprawdzić.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Marzec 26, 2019, 20:06:48 pm
Dokładnie ... nie wiem o czym piszecie z tym chłodzeniem , jak cały pasek jest zazwyczaj naklejony na radiator aluminiowy . Wiadomo że te po 10 zł maja swoje ułomności ale takie po 20 zł działają u mnie już 2 lata po kilka godzin dziennie i wszystko jest ok.
A co do opraw, to np 2 potłukła mi prasa strzelającymi odłamkami łożysk.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 27, 2019, 11:30:27 am
Miałem wrzucić i wrzucam, takie oto lampy wlecą, przerobię je jedynie na elektroniczne stateczniki z ciepłym zapłonem, żeby co chwilę nie pożyczać drabiny od sąsiada i nie wymieniać starterów. Do tego nowe świetlówki 865 z piły, będzie jakieś 3350 lumenów x 4 = 13400 na 15m2. Jedna lampa zawiśnie na ścianie naprzeciw bramy wjazdowej, więc będzie jak sobie zażyczę 20000lm, myślę, że spokojnie wystarczy do dłubania  :] Rocznikowo zgadzają się z fiatem - 1976  ]:->

(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/Beton/2019-03-27/270245.jpeg)

(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/Beton/2019-03-27/270246.jpeg)

(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/Beton/2019-03-27/270248.jpeg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 27, 2019, 18:02:02 pm
Zamówiłem dzisiaj Polonez FSO dekielki kapselki na alufelgi 50 mm zobaczymy co przyjdzie :]
Dodatkowo zastanawiam się nad zakupem czarnych tablic rejstracyjnych żeby zakładać zamiast białych na zloty  ]:->
O takie coś:
https://allegro.pl/oferta/tablica-polska-czarna-biale-litery-okazjonalna-7604632249?reco_id=a0add174-50b1-11e9-b791-000af7f640d0&sid=041047f9c36843e364ecb91b45c568a2755aa386fe7e14ee7421a14291fbf951
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Marzec 27, 2019, 18:31:05 pm
A ile masz znaków na swojej? Jak 3+4 to spoko wygląda, zwłaszcza pierwszy zasób białych powiatowych typu DBL A111 i inne. Jak masz DBL 12455 to już jest ciasno i wg mnie szkoda kasy na takie, lepiej zrobić jakieś odwzorowania.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 27, 2019, 18:32:25 pm
A ile masz znaków na swojej? Jak 3+4 to spoko wygląda, zwłaszcza pierwszy zasób białych powiatowych typu DBL A111 i inne. Jak masz DBL 12455 to już jest ciasno i wg mnie szkoda kasy na takie, lepiej zrobić jakieś odwzorowania.
Czyli lepiej PTK 1879 :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Marzec 27, 2019, 18:56:36 pm
Genialne!
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 27, 2019, 20:34:09 pm
potanialy te tablice, kilka lat temu placilem 30pln/szt,
moze tez bym wzial, bo moje czrne jakies takie nie za bardzo sa,bo na odblaskowej folii,
przy wiekszym zamowieniu koszty wysylki sie rozkladaja
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bonifacy w Marzec 27, 2019, 20:53:53 pm
Potaniały, albo i nie potaniały, bo patrząc na tą tablicę, to jest dość słaba. Czcionkę ma wąską jak na współczesnych białych, a i obrzeże dookoła nic wspólnego z ori czarnymi nie ma. Da się i dostać takie zgodne z oryginałem, ale chcą za nie 75zł / szt.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 27, 2019, 21:54:32 pm
no wiesz, byl okres,ze czarne blachy byly plastikowe w mazowieckim i chyba nikt takiej kopi nie pożąda,
tak samo jak tych klepanych ze stalowej blachy
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 27, 2019, 21:56:42 pm
Był czas że w Wyszkowie obecnie WWY Był WPR <cwaniak2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bonifacy w Marzec 27, 2019, 22:20:14 pm
Racja, i te plastikowe były też w kilku innych województwach, np. Radomskim i Lubelskim. Plastikowe były w dwóch rodzajach - wytłoczone razem z napisem jako całość, i czarne tło + zamocowane białe wypukłe litery. Miałem takie na Maluchu (LLP). Chętni z całą pewnością by się znaleźli, ale wykonanie ich jest trudniejsze niż aluminiowej ;> A czcionka na tych tablicach była prawidłowa, taka sama jak na tych tłoczonych z blachy. I zdecydowanie inna, niż na tej z Allegro ;>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Szymon w Marzec 27, 2019, 23:18:31 pm
Jak nie zależy Ci na konkretnym numerze to za 30-40 dostaniesz komplet oryginałów, może nawet utrafisz zgodne z rocznikiem Poloneza :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 28, 2019, 00:33:47 am
Też myślę, że nie ma sensu pakować się w te tablice. Lepiej dorwać oryginały z epoki, jest tego jeszcze mnóstwo na OLX/allegro :).

BTW... Widzę, że w kooońcu podjęto dość dobrą decyzję i śmieciowe posty wraz z pewnym profilem trafiły w odpowiednie miejsce. No no, jestem w pozytywnym szoku  :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Daniel#1981 w Marzec 28, 2019, 01:44:24 am
Był czas że w Wyszkowie obecnie WWY Był WPR <cwaniak2>
Wstyd się przyznać ale pare lat do tylu nie kupiłem poloneza przez to. Byłem pewny ze to jakiś przekręt z papierami.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 28, 2019, 06:26:03 am
no wiesz, byl okres,ze czarne blachy byly plastikowe w mazowieckim i chyba nikt takiej kopi nie pożąda,
W białostockim też kilka serii takich było w drugim zasobie, kiedy zaprzestano wydawać stalowe, a aluminiowych jeszcze nie zaczęto. Ten plastik sypał się strasznie, ale niektóre z tych tablic - o dziwo - trzymają się do dziś!

czarne tło + zamocowane białe wypukłe litery
...które potrafiły się zgubić. U mnie B na tylnej było domalowane:
(http://img03.platesmania.com/181101/o/12067101.jpg)
...a inni zostawiali jak jest...
(http://img03.platesmania.com/171230/o/10818400.jpg)

Widzę, że w kooońcu podjęto dość dobrą decyzję i śmieciowe posty wraz z pewnym profilem trafiły w odpowiednie miejsce. No no, jestem w pozytywnym szoku  :]
Ty, faktycznie - ale to już na pewno za większe przewinienia niż pisanie bzdur na forum. Nie moja sprawa - dla mnie liczy się efekt.  <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 28, 2019, 22:11:10 pm
w kooońcu podjęto dość dobrą decyzję i śmieciowe posty wraz z pewnym profilem trafiły w odpowiednie miejsce
Zatem można wrócić na łono forum :)

W tym sezonie 14" wylądowało w kombi. Atu póki co czeka na papcie 15" co do rozmiaru opony jeszcze się namyślam.
Dziś pod koniec pracy miałem chwilę, więc wymieniłem oliwę w Kombi. Na jaki olej postawiłem chyba nie muszę wspominać :)
(https://naforum.zapodaj.net/images/4de82f8594fd.jpg)
Powoli przymierzam się do wymiany resorów w kombi na 2 pióra.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Marzec 28, 2019, 22:38:54 pm
mp79 Kiedyś już Ci to pisałem, ale napiszę jeszcze raz :) Zazdroszczę, że miałeś okazję jeździć Syreną w czasach, kiedy można było ją kupić za parę stów i było to auto, które jeszcze trafiało się w normalnej codziennej eksploatacji :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Szymon w Marzec 28, 2019, 23:03:25 pm
Przywróciłem do życia gniazdo zapalniczki i wymieniłem żaróweczki w konsoli środkowej. Równowaga w przyrodzie musi być, w zamian zepsuło się co innego.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 28, 2019, 23:06:21 pm

Zatem można wrócić na łono forum :)

Doszedłem do ponownego wniosku, a myślałem, że już można spisać je na straty :)

Na jaki olej postawiłem chyba nie muszę wspominać :)

Zapewne lubro 20W50, żeby był taki fajny, gęściejszy, i lepiej doszczelnił silnik. :D

Ricky, co żeś zepsuł?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Szymon w Marzec 28, 2019, 23:14:31 pm
http://forum.fsoptk.pl/index.php?topic=15073.0
to co tutaj. jeździć można, ale upierdliwe
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 28, 2019, 23:25:55 pm
A nie masz czasem zamontowanego statima? Czy Kożuchów ze starości poszedł?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Szymon w Marzec 28, 2019, 23:34:28 pm
Za mojej kadencji nie było wymieniane, hugo wie co tam siedzi.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 28, 2019, 23:47:46 pm
Może statim, w każdym wozie z tym gównosprzęgłem miałem takie objawy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Marzec 29, 2019, 08:53:47 am
Cytat: Gomulsky w Wczoraj o 22:11:10


    Zatem można wrócić na łono forum :)


Doszedłem do ponownego wniosku, a myślałem, że już można spisać je na straty :)

Zapraszamy do do klubu i aktywnego tworzenia forum i klubu, jak to ktoś napisał powyżej - równowaga w przyrodzie musi byc :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 29, 2019, 10:53:26 am
Zdecydowanie jestem tego samego zdania  <spoko> <spoko> <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Marzec 29, 2019, 11:02:06 am
Że tak zapytam :-)
O jaki klub chodzi? Jakie sa warunki przystąpienia do klubu?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 29, 2019, 11:34:10 am
Że tak zapytam :-)
O jaki klub chodzi? Jakie sa warunki przystąpienia do klubu?
http://forum.fsoptk.pl/index.php?topic=19420.0

Tales spokojnie zapoznaj się z tym wątkiem.
Przeczytaj od począdku do końca.

Dodatkowo:
http://forum.fsoptk.pl/index.php?topic=26564.0

Gadzety są dostępne oraz niedługo będą nowe następne ;-)

A w temacie zamówiłem nakrętki na wentyle.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Marzec 29, 2019, 12:02:24 pm
Cytat: Gomulsky w Wczoraj o 22:11:10

    Zatem można wrócić na łono forum :)

Doszedłem do ponownego wniosku, a myślałem, że już można spisać je na straty :)

Zapraszamy do do klubu i aktywnego tworzenia forum i klubu, jak to ktoś napisał powyżej - równowaga w przyrodzie musi byc :)

Fajni ludzie powinni być w klubie a nie poza nim. <piwo>

Chłopacy - wysyłajcie, jak to się mówi - "aplikacje"!  <pisze>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 29, 2019, 13:02:01 pm
BTW... Widzę, że w kooońcu podjęto dość dobrą decyzję i śmieciowe posty wraz z pewnym profilem trafiły w odpowiednie miejsce. No no, jestem w pozytywnym szoku  :]
Ty, faktycznie - ale to już na pewno za większe przewinienia niż pisanie bzdur na forum. Nie moja sprawa - dla mnie liczy się efekt.  <spoko>
Zatem można wrócić na łono forum :)
z tego co sie dowiedzialem wynika, ze sam zazadal usuniecia konta i wszystkich postow, wiec nie macie czego swietowac,
zadne wygnanie, raczej wyprowadzka

nawiasem mowiac, zeby uzalezniac swoje uczestnictwo w forum od obecnosci innego usera nie majacego wplywu na ksztalt forum (nie bedacego administratorem ani moderatorem), a jedynie podszczypujacego danego delikwenta,
to trzeba byc smiesznym/nie powaznym/blaznowac lub byc glupim, przy czym jedno nie wyklucza drugiego,
a epatowanie takimi stwierdzeniami w kontekscie kogos, kto co prawda sie wypisal, jednak z innych (powazniejszych) powodow, to juz kabaret
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 29, 2019, 13:10:58 pm
Problem w tym, że główną wartością klubu jest forum, a członkostwo nie daje żadnych wymiernych korzyści poza nr klubowym o gadżetami. Gdyby klub miał osobowość prawną i jakieś rozbudowane struktury które robiły pewne rzeczy np. prowadziły sklep z częściami robionymi na zamówienie klubu np. sprężyny progresywne, wymiarowe resory, amortyzatory o określonych specyfikacjach (Krosno chciało robić takie zamówienia). Gdyby udało się stworzyć odpowiednio zaprojektowaną strukturę, to klub mógłby zająć się nawe ratowaniem aut, jak np. yo nadwozie linkowiska. Zrzutka np. po 100zł, stowarzyszenie klub PTK nabywa auto i po odratowaniu i odbudowaniu jest ono sprzedawane z certyfikatem klubu, następnie część zysku przeznaczana wg wyliczeń dla pracujących przy aucie wg. roboczogodzin, a część zwracana inwestorom lub przeznaczana na cele statutowe, a inwestor zyskiwałby zwolnienie ze składek wg. włożonej i % zarobionej kwoty.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 29, 2019, 13:39:38 pm
Problem w tym, że główną wartością klubu jest forum, a członkostwo nie daje żadnych wymiernych korzyści poza nr klubowym o gadżetami.
W pewnym sensie dotchnołeś meritu.
Z tym że dla niektórych to jest tylko a dla innych AŻ.
Przypomnę:
Forum zrzesza miłośników polskiej motoryzacji, pragnących zachować auta w nienagannym stanie technicznym a zarazem unowocześniać, modyfikować pod kątem zwiększania mocy, bezpieczeństwa i estetyki.

Do klubu nalezą miłośnicy marki FSO, lecz nie wszyscy posiadają auta rodzimej produkcji.
Osoby te dzielą się wiedzą, wzajemnie sobie pomagają.

Dodatkowo serwer i to forum jest opłacane ze składek klubowych uiszczanych przez Klubowiczy. Więc im więcej będzoe się działo tym dłużej będzie działało poprawnie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 29, 2019, 15:39:37 pm
z tego co sie dowiedzialem wynika, ze sam zazadal usuniecia konta i wszystkich postow, wiec nie macie czego swietowac,
zadne wygnanie, raczej wyprowadzka

Wyprowadzka, czy wygnanie, wszystko jedno, liczy się efekt, że zacytuję mp79 :)

nawiasem mowiac, zeby uzalezniac swoje uczestnictwo w forum od obecnosci innego usera nie majacego wplywu na ksztalt forum (nie bedacego administratorem ani moderatorem), a jedynie podszczypujacego danego delikwenta,
to trzeba byc smiesznym/nie powaznym/blaznowac lub byc glupim, przy czym jedno nie wyklucza drugiego,
a epatowanie takimi stwierdzeniami w kontekscie kogos, kto co prawda sie wypisal, jednak z innych (powazniejszych) powodow, to juz kabaret

Wiesz, siedzenie w pomieszczeniu, w którym ktoś codziennie sra na środek dywanu nie ma sensu, nic dziwnego, że ludzie którym przeszkadza smród wynoszą się do innego pokoju, w innym wypadku byłby to masochizm :).
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Przemooo w Marzec 29, 2019, 18:00:05 pm
ja w ostatnich dniach wyciagnalem silnik, skrzynie i reszte gratow od 1,6  :) jak by ktos chcial kupic silnik z osprzetem 1,6 na gazniku z 40k przebiegu to zapraszam :D mam tez wydech i wszystkie inne pierdoly :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Marzec 29, 2019, 19:12:48 pm
BTW... Widzę, że w kooońcu podjęto dość dobrą decyzję i śmieciowe posty wraz z pewnym profilem trafiły w odpowiednie miejsce. No no, jestem w pozytywnym szoku 
Znaczy się Grejfruta nie ma już w śród nas? Bardzo dobrze ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 29, 2019, 19:45:18 pm
Przyszły zamówione nakrędki na wętyle i prezentują się całkiem dobrze :-)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190329/0d23f92f1c5d4414f54aefaf13426e82.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190329/cc8958346aea268639f13223dbf79041.jpg)

Wysłane z mojego SM-J330F przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mihals w Marzec 29, 2019, 19:56:24 pm
zeby uzalezniac swoje uczestnictwo w forum od obecnosci innego usera nie majacego wplywu na ksztalt forum (nie bedacego administratorem ani moderatorem), a jedynie podszczypujacego danego delikwenta,
to trzeba byc smiesznym/nie powaznym/blaznowac lub byc głupim
Próbujesz dorabiać sobie do tego jakieś ideologie,a rzeczywistość jest taka,że są przyjemniejsze rzeczy w życiu,niż czytanie gościa o wybujałym mniemaniu o sobie i ego większym niż tw. bolek. Tymbardziej,że raczej każdy tu zagląda nie z obowiązku,a z pasji i mało kto ma ochote czytać posty delikwenta,który leci w gierki słowne z losowymi osobami z internetu ;|
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Marzec 29, 2019, 19:57:43 pm
Nie ma czegoś takiego jak nakrędki i wętyle. Poza tym całkiem fajnie wyglądają.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 29, 2019, 20:37:30 pm
NAKRĘTKI NA WENTYLKI  <spoko>
Słownik zmienił na kolanie pisałem  :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 30, 2019, 05:24:10 am
Zazdroszczę, że miałeś okazję jeździć Syreną w czasach, kiedy można było ją kupić za parę stów i było to auto, które jeszcze trafiało się w normalnej codziennej eksploatacji :)
Oj, nie przypominam sobie, żeby wtedy ktoś jeszcze czymś takim na co dzień jeździł, a poza tym, nie masz czego zazdrościć - nie najeździłem się nią. Pół tysiąca może przejechałem. I same problemy były z tym samochodem - jak nie prawne, to techniczne.
Jedyny pozytywny aspekt to reakcje postronnych osób, więc można powiedzieć, że dzięki tej syrenie wróciła mi wiara w ludzi. Może dlatego, mimo wszystko, dobrze ją wspominam. :)

sam zazadal usuniecia konta i wszystkich postow
Oczywiście czysty przypadek, że chwilę po tym, jak dostał 60%? Prawdziwy bohater! ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mati_lecha w Marzec 30, 2019, 08:53:17 am
Jedyny pozytywny aspekt to reakcje postronnych osób, więc można powiedzieć, że dzięki tej syrenie wróciła mi wiara w ludzi. Może dlatego, mimo wszystko, dobrze ją wspominam.
Jakie np reakcje? Ty o może być ciekawe posłuchać. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: dzikson w Marzec 30, 2019, 13:03:49 pm
Wczoraj ściągnąłem bitex z progu i nadkola tylnego, teraz czeka na lakierownie epoksydem.
Tak przy okazji wiecie może z czego to fotele i ile to warte? Mam 2 sztuki praktycznie w takim samym stanie. Obstawiam mercedesa 123, 124 albo 201. Może ktoś miał styczność?
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/2df7522f49e2.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/2df7522f49e2.jpg.html)(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/c963bb370fb2.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/c963bb370fb2.jpg.html)(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/4f33f2f5cf26.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/4f33f2f5cf26.jpg.html)(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/76be903f0187.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/76be903f0187.jpg.html)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: fenek w Marzec 30, 2019, 15:21:56 pm
Składam most ze zdobytych nowych części. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Marzec 30, 2019, 15:34:06 pm
Wczoraj ściągnąłem bitex z progu i nadkola tylnego, teraz czeka na lakierownie epoksydem.
Tak przy okazji wiecie może z czego to fotele i ile to warte? Mam 2 sztuki praktycznie w takim samym stanie. Obstawiam mercedesa 123, 124 albo 201. Może ktoś miał styczność?
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/2df7522f49e2.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/2df7522f49e2.jpg.html)(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/c963bb370fb2.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/c963bb370fb2.jpg.html)(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/4f33f2f5cf26.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/4f33f2f5cf26.jpg.html)(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/76be903f0187.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/76be903f0187.jpg.html)


A nie jest to czasem stare e30/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Marzec 30, 2019, 15:56:44 pm
Składam most ze zdobytych nowych części. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Masz przyrządy czy na oko?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Marzec 30, 2019, 16:21:00 pm
Odpaliłem 125p po zimowym postoju. W końcu założyłem welurowe pokrowce Vera ZWO Łódź oraz dywaniki Stomil.
Jest klimat, doszły nowe ramki na włączniki nowe ( chromowane ze starych zapasów).

Poloneza jeszcze nie odpalałem brak czasu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 30, 2019, 17:31:33 pm
Jedyny pozytywny aspekt to reakcje postronnych osób, więc można powiedzieć, że dzięki tej syrenie wróciła mi wiara w ludzi. Może dlatego, mimo wszystko, dobrze ją wspominam.
Jakie np reakcje? Ty o może być ciekawe posłuchać. :)

Długo by opowiadać, a tutaj to by było nie bardzo na temat.  ;p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: fenek w Marzec 30, 2019, 17:35:11 pm
Składam most ze zdobytych nowych części. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Masz przyrządy czy na oko?

Czujniki zegarowe wypożyczyłem na łikend. Przyrząd do rozciągnięcia muszli mostu zrobiłem sam. Podkładki regulacyjne udało się kupić, łącznie mam ich ok 60szt. Miesiąc studiowania internetów, książek, rozmowy z mechanikami- czuję się w gotowości przed tym wyzwaniem
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Marzec 30, 2019, 17:52:18 pm
Pokażesz przyrząd do rozciagania? Gdzie udalo Ci się kupić podkładki?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 30, 2019, 21:07:01 pm
W sworzniach w kombi zmieniłem "korki" na kalamitki, a następnie wtłoczyłem do nich trochę smaru. Przez przypadek chyba naprawiłem atu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 30, 2019, 22:38:20 pm
gdzies posialem kluczyki od poldolota, a ostatni raz odpalalem jakies poltora roku temu - dziwne, bo zawsze odkladalem w okreslone miejsce,
no to dzisiaj mialem walke ze stacyjka, jedna srubka poszla na zadzior, druga standardowo nie (tylko raz mi sie zdarzylo,ze obie sruby stacyjki dalo sie odkrecic) ,wiec w ruch poszedl brzeszczot ;]
za to odpalil za pierwszym razem, oczywiscie na gazie ;p

Oczywiście czysty przypadek, że chwilę po tym, jak dostał 60%? Prawdziwy bohater! ;)
a dlaczego mialby to byc przypadek ??
podejrzewam, ze to wlasnie bylo przyczyna, ale nie zrozumiesz, a wlasciwie juz nie zrozumiales
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Marzec 30, 2019, 23:18:12 pm
podejrzewam, ze to wlasnie bylo przyczyna, ale nie zrozumiesz, a wlasciwie juz nie zrozumiales
Cytując samego mistrza
mokre glowki zapalek mysla, ze ciagle plona,
Wyżej już mihals w punkt skwitował usprawiedliwianie Twojego koleżki także... :) :) :) Ptaki latają kluczem... <lol><lol><lol> Najciemniej pod latarnią... <lol2><lol2><lol2> ucho od śledzia... <rotfl2> <rotfl2> <rotfl2>  Taka sytuacja...  ;> ;> ;> Śledzie w oleju... ]:-> ... ... ... ... ...  <rotfl2> <rotfl2> <rotfl2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Marzec 30, 2019, 23:26:22 pm
cos w cytowaniu pomieszales, bo nie przypominam sobie,bym pisal o zapalkach,
a kwinty w punkt za chwile nadrobie

Próbujesz dorabiać sobie do tego jakieś ideologie,a rzeczywistość jest taka,że są przyjemniejsze rzeczy w życiu,niż czytanie gościa o wybujałym mniemaniu o sobie i ego większym niż tw. bolek. Tymbardziej,że raczej każdy tu zagląda nie z obowiązku,a z pasji i mało kto ma ochote czytać posty delikwenta,który leci w gierki słowne z losowymi osobami z internetu ;|
sam dorabiasz ideologie do "slusznego pozbywania sie" kogos, kto nie uzywal nawet obrazliwych stwierdzen, a "zarzuty" ktore przytoczyles mozna przypisac kazdemu - i piszac kazdemu nie mam na mysli takiej oczywistej oczywistosci jak siebie, ale raczej zupelnie ci odleglego ciebie,

a rozwiazanie jest tak banalne, bo wystarczy po prostu ignorowac osoby nie zwracajace sie bezposrednio do zainteresowanego czytaniem tylko sobie rozpoznawalnych przesyconych szczesciem tresci,
nie potrafisz tego robic ? sorka,ale jakos tego nie kupuje, bo jakos nie widze twojej krytyki np. w strone naszego podlaskiego hejtera Polonezow - a naprawde trudno o idylle na forum Poloneza, gdy czytasz o pluciu i sraniu na Poloneza,
no chyba, ze jestes z tej samej bajki i na forum Poloneza przeszkadzaja ci tylko milosnicy Poloneza
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 30, 2019, 23:48:56 pm
Wyżej już mihals w punkt skwitował usprawiedliwianie Twojego koleżki także... :) :) :) Ptaki latają kluczem... <lol><lol><lol> Najciemniej pod latarnią... <lol2><lol2><lol2> ucho od śledzia... <rotfl2> <rotfl2> <rotfl2>  Taka sytuacja...  ;> ;> ;> Śledzie w oleju... ]:-> ... ... ... ... ...  <rotfl2> <rotfl2> <rotfl2>

Się aż uśmiechnąłem z tej parodii, ale brakuje jeszcze poniżej obowiązkowego filmu z klasycznym oklepem albo jakiegoś fragmentu z filmów gangsterskich. Scenę u Bolca, facet w łódce, te sprawy :) A po nim propozycji "męskiego rozwiązania forumowego problemu", nakręconego z powodu byle gówna.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Marzec 30, 2019, 23:57:01 pm
Wyżej już mihals w punkt skwitował usprawiedliwianie Twojego koleżki także... :) :) :) Ptaki latają kluczem... <lol><lol><lol> Najciemniej pod latarnią... <lol2><lol2><lol2> ucho od śledzia... <rotfl2> <rotfl2> <rotfl2>  Taka sytuacja...  ;> ;> ;> Śledzie w oleju... ]:-> ... ... ... ... ...  <rotfl2> <rotfl2> <rotfl2>

Się aż uśmiechnąłem z tej parodii, ale brakuje jeszcze poniżej obowiązkowego filmu z klasycznym oklepem albo jakiegoś fragmentu z filmów gangsterskich. Scenę u Bolca, facet w łódce, te sprawy :) A po nim propozycji "męskiego rozwiązania forumowego problemu", nakręconego z powodu byle gówna.


Sam wiesz że to krąg wzajemnej adoracji/......
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Marzec 31, 2019, 06:26:06 am
z innych (powazniejszych) powodow


Oczywiście czysty przypadek, że chwilę po tym, jak dostał 60%? Prawdziwy bohater! ;)
a dlaczego mialby to byc przypadek ??
podejrzewam, ze to wlasnie bylo przyczyna

Czyli powód jednak nie tak poważny, jak wcześniej sugerowałeś... Dobra, kończmy ten temat, chyba że przez to bicie piany chcesz pójść w ślady swojego pupila i pociągnąć za sobą innych użytkowników...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Marzec 31, 2019, 10:40:36 am
mruk1313 krąg klepaczy po ramieniu który zacieśnił się już do dwóch osób  <lol2>
Swoją drogą,dokończyłem montaż nowych cywilizowanych zacisków na tył.W przyszłym tygodniu montaż na auto i testy,jak się okazało siadła na to felga 13nastka więc zakres rozmiarów opon które v-ka może zeżreć zwiększył się  <spoko>
(https://images92.fotosik.pl/153/d3e10c139928befdgen.jpg)
(https://images91.fotosik.pl/153/449c541c5ed8bc77gen.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: fenek w Marzec 31, 2019, 16:16:34 pm
Ludzie, dajcie sobie na luz. Jest tu nas dosłownie 15os. i nawet w takim gronie ciężko się wam zgodzić <co> ;-|
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Marzec 31, 2019, 19:59:07 pm
Morfina pokaż jak to siada na półosi. Z czego zaciski?
Ja walczę z alfą 147 ale pernamentny brak czasu nie pozwala dokończyć...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Marzec 31, 2019, 20:09:34 pm
Morfina to zaciski z VAG-a są?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Marzec 31, 2019, 20:18:01 pm
Nie dziś wczoraj: Zdemontowałem przednie amory w celu wymiany tulejek. Postawiłem Poloneza na kobyłkach. Umyłem zdjęte koła w celu sprzedaży opon.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Marzec 31, 2019, 20:56:25 pm
Nowy sezon, nowe zmiany, nowe rolki :]

OZ Superturismo GT 16. Opony 195/45R16 :) W przyszłym tygodniu będzie delikatnie obniżany.
(https://i.imgur.com/mbAwkv0.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Marzec 31, 2019, 20:59:11 pm
Super się prezentuje  <ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Marzec 31, 2019, 21:16:52 pm
One są posadzone na całkowicie od zera zrobionych flanszach,żadnego cięcia czy kombinowania z ori flanszami nie było  <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Marzec 31, 2019, 22:26:47 pm
To jak te ostatnie posty-podśmie"ch*"ki są niby "kręgiem klepaczy po ramieniu", to pochwalenie czyjegoś auta w jego temacie musiałoby być co najmniej waleniem gruchy.  <lol2>

Zakupiłem dwie świeższe opony na przód i teraz mam sensowne ogumienie letnie, trzeba przerzucić na felgi i zrzucić zimówki. A jutro zakładanie oświetlenia w garażu, jak starczy czasu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Marzec 31, 2019, 22:50:20 pm
Rozpocząłem poszukiwania części do Plusa:

HYBRYD Typ: H-176
12V
76759

(zielona kostka ze skrzynki bezpieczników).
Jak ktoś ma na zbyciu, to kupię.

Poza tym proszę żeby osoby które chciały mi sprzedać różne rzeczy się przypominały jeśli sprawa jest możliwa do dokończenia, bo teraz mam pieniądze i chwilowo jestem zdrowy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Marzec 31, 2019, 22:52:34 pm
(zielona kostka ze skrzynki bezpieczników).
Mam chyba nawet nowy, jutro sprawdzę i się odezwę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 01, 2019, 00:19:11 am
Czyli powód jednak nie tak poważny, jak wcześniej sugerowałeś... Dobra, kończmy ten temat, chyba że przez to bicie piany chcesz pójść w ślady swojego pupila i pociągnąć za sobą innych użytkowników...
raczej nie mamy wyboru i musimy skonczyc, skoro nie rozumiesz, ze taki powod w kategorii forum jest cholernie powazny, mimo ze w kategorii zycia nie ma zadnego znaczenia,
zeby nie bylo niedomowien, to powod wyglada tak : Placisz swoja kasa za klubowanie, co jest forma utrzymywania forum bez zadnych profitow dla siebie i dostajesz bana bez powodu, bez zlamania regulaminu, na czyste widzimisie moderatora/ow,
a nie jest tajemnica, ze moderatorzy tego forum albo nie znaja regulaminu, albo interpretuja go w dowolny sposob zawsze na swoja korzysc,
szacun dla kogos, kto sie nie plaszczy w takiej sytuacji, tylko zabiera swoje pieniadze i zrywa wspolprace,

dziwne,ze tego nie rozumiesz, przeciez jestes skąpy i czynnik finansowy powinien mocno przemowic,
jestes chyba tez stary, wiec dodatkowo powinienes zrozumiec to co mlodsi, czyli ci z dwojka z przodu moze dopiero kiedys zrozumieja,
ale nie rozumiesz to temat jest zakonczony droga naturalna i z czystym sumieniem mozna zajac sie czym innym

krąg klepaczy po ramieniu który zacieśnił się już do dwóch osób
za to rozszerza sie krag klepaczy po posladach, wiec stan populacji pozostaje nie zmieniony ;]
Ludzie, dajcie sobie na luz. Jest tu nas dosłownie 15os. i nawet w takim gronie ciężko się wam zgodzić
wyluzuj, to przeciez o tuzin za duzo do uzyskania zgody (nie mylic z jednomyslnoscia) wsrod Polakow
jak się okazało siadła na to felga 13nastka
przeciez to nie od zacisku zalezy, tylko od promienia na ktorym dziala ,wiec moglbys dodac jaka jest srednica tarczy
Opony 195/45R16 :) W przyszłym tygodniu będzie delikatnie obniżany.
no wlasnie gumy na felgach jakos malo i wysoko stoi - dziwne wrazenie, bo kola sa mniejsze niz seria,
przed obnizeniem zmierz przeswit do oslony miski, ciekawe ile tam teraz cm jest
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Kwiecień 01, 2019, 02:18:15 am
Czyli powód jednak nie tak poważny, jak wcześniej sugerowałeś... Dobra, kończmy ten temat, chyba że przez to bicie piany chcesz pójść w ślady swojego pupila i pociągnąć za sobą innych użytkowników...
raczej nie mamy wyboru i musimy skonczyc, skoro nie rozumiesz, ze taki powod w kategorii forum jest cholernie powazny, mimo ze w kategorii zycia nie ma zadnego znaczenia,
zeby nie bylo niedomowien, to powod wyglada tak : Placisz swoja kasa za klubowanie, co jest forma utrzymywania forum bez zadnych profitow dla siebie i dostajesz bana bez powodu, bez zlamania regulaminu, na czyste widzimisie moderatora/ow,
a nie jest tajemnica, ze moderatorzy tego forum albo nie znaja regulaminu, albo interpretuja go w dowolny sposob zawsze na swoja korzysc,
szacun dla kogos, kto sie nie plaszczy w takiej sytuacji, tylko zabiera swoje pieniadze i zrywa wspolprace,

Ten szacunek to taki więcej powierzchowny czy też poważny?
Jeśli poważny, to czy po którymś następnym "niesprawiedliwym <beksa>" ostrzeżeniu, pójdziesz w ślady swojego idola?
 <lol2>

Chyba nie. Nie masz czego zabierać; tyle razy "bez powodu <beksa>" dostawałeś niesprawiedliwe <beksa> ostrzeżenia i współpracy nie zerwałeś.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 01, 2019, 11:04:32 am

zeby nie bylo niedomowien, to powod wyglada tak : Placisz swoja kasa za klubowanie, co jest forma utrzymywania forum bez zadnych profitow dla siebie i dostajesz bana bez powodu, bez zlamania regulaminu, na czyste widzimisie moderatora/ow,
a nie jest tajemnica, ze moderatorzy tego forum albo nie znaja regulaminu, albo interpretuja go w dowolny sposob zawsze na swoja korzysc,
szacun dla kogos, kto sie nie plaszczy w takiej sytuacji, tylko zabiera swoje pieniadze i zrywa wspolprace,


Chyba dawno nie czytałeś regulaminu, bo stoi w nim wyraźnie że szefostwo klubu może wywalić kogo chce i kiedy chce, po drugie członkowie mogą wywalić kogo chcą w demokratycznym głosowaniu, po trzecie składka nie podlega zwrotowi.

Nie ma też w tym niczego oburzającego, regulamin nie zmienia się od lat, jest ogólnie dostępny, a jeżeli zadajesz się z kimś towarzysko to musisz się liczyć z tym, że temu komuś nie spodoba się Twój sposób bycia i więcej nie będzie chciał z Tobą rozmawiać, na imprezę nie zaprosi, do domu nie wpuści, a nawet z niego wyprosi. Jeżeli schowanie cukru nie pomoże, to patrzy się na zegar, jeżeli uwagi o tym że późno i ma się coś do zrobienia, też nie docierają, to nie ma innego wyjścia, gościa trzeba wyprosić.

Poza tym kasowanie postu na własne życzenie to sprawa wyglądająca zupełnie inaczej niż kasowanie ich z decyzji moderacji. Jeżeli ktoś domaga się skasowania czegoś tak nieistotnego jak anonimowe posty na forum, to wygląda to w najlepszym razie na śmieszny foch, w najgorszym na chęć usunięcia kompromitujących materiałów.

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mihals w Kwiecień 01, 2019, 11:31:42 am
szacun dla kogos, kto sie nie plaszczy w takiej sytuacji, tylko zabiera swoje pieniadze i zrywa wspolprace
Jak to szedł ten jego tekst? " MAKE LOVE NOT FOCH" ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Kwiecień 01, 2019, 12:04:00 pm
Placisz swoja kasa za klubowanie, co jest forma utrzymywania forum bez zadnych profitow dla siebie

Całe szczęście, że nie musisz składek płacić a z forum czerpiesz garściami, no no a my tacy głupi płacimy na klub. Ja czuje dużo profitów z członkowstwa w klubie ale z takim podejściem jak Ty masz, to nawet będąc klubowiczem za darmo byś nie widział żadnego profitu. Jakbyśmy Ci płacili 10pln/ miesiąc to byłby dla Ciebie chyba jedyny profit. W grupie trzeba umieć żyć, współpracować i iść na kompromisy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: jimo#1921 w Kwiecień 01, 2019, 12:40:38 pm
Krzysztofie zajmij się może robotą jakąś a nie pitolisz 3/3 wszędzie gdzie się da.

skoro nie rozumiesz, ze taki powod w kategorii forum jest cholernie powazny, mimo ze w kategorii zycia nie ma zadnego znaczenia,
Masz też ochotę spróbować, nie ma problemu - daj znać, wyciszę Cię.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Kwiecień 01, 2019, 15:22:03 pm
daniel22 trochę się nie zrozumieliśmy,chodziło mi o tych trzech a teraz już dwóch panów którzy swoim zachowaniem i włażeniem se w dupe nawzajem dawali znaki o swojej odmiennej orientacji  <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 01, 2019, 15:38:20 pm
daniel22 trochę się nie zrozumieliśmy,chodziło mi o tych trzech a teraz już dwóch panów którzy swoim zachowaniem i włażeniem se w dupe nawzajem dawali znaki o swojej odmiennej orientacji  <lol2>

A to oki, mój błąd w interpretacji  <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 01, 2019, 17:19:19 pm
W lublinie mam zaplombowany licznik, i źle chodzący zegarek (już przed zmianą czasu pokazywał byle co), ale pokrętło do ustawiania zegarka jest zwalone, bo ząbki są zjechane. Wyjąłem bezpiecznik w obwodzie zegarka i radia, by wsadzić go z powrotem o odpowiedniej godzinie.
Radio zgasło, zaś zegarek nadal tyka.  ;]

W ramach ciekawostki dodam, że jakieś dwa miesiące temu oddałem go do naprawy w firmie, w której kilkanaście lat temu został kupiony jako nowy. Liczyłem, że potraktują ten samochód jak przysłowiowe własne dziecko i przyłożą się do roboty, a klienta będą starali się nie skroić bardziej niż to konieczne.
Ciecie; samochód oddali dopiero po miesiącu i skasowali prawie pięć tysięcy, a lublin i tak nie do końca naprawiony. <lol2>
Nie jakiś rolls-royce. Zwykły lublin, z przebiegiem jedyne 70 tys.; jeżdżący, bezwypadkowy...
Okazało się, że nawet oleju nie sprawdzili, a tuż pod maską była etykieta, że zmieniany przy przebiegu 57 tys., i poziom był na min.
Normalnie brak mi słów. Z tak fatalnym potraktowaniem klienta chyba nie spotkałem się jeszcze, no może w Norauto, ale tam na szczęście była sprawa mniejszego kalibru. W dodatku, jakąś minutę po odpaleniu pracuje jak karabin maszynowy (wcześniej cykał jak zegareczek).
Byłem już z reklamacją, a i to coś czuję, że jeszcze nie do końca pożegnałem się z tymi "majstrami"... :/ W każdym razie nie dziwię się, że nie są już dilerem i nie mają autoryzacji na żadną markę. Nawet roweru do naprawienia bym im nie dał.

Zacząłem już zmiękczać swojego mechanika, żeby zajął się tym samochodem. Chłop cierpi na lublinowstręt, ale jakiś czas temu namówiłem go, by odkopał swoją smarownicę i dał smaru w kalamitki. Wszystkie przeguby ładnie przesmarowało, więc może pomału się przekona... Obiecałem, że ze zdemontowaniem skrzyni biegów osobiście mu pomogę. :)


Placisz swoja kasa za klubowanie, co jest forma utrzymywania forum bez zadnych profitow dla siebie i dostajesz bana bez powodu, bez zlamania regulaminu, na czyste widzimisie moderatora/ow,
Znaczy, że wystarczy opłacić składkę - i już możesz robić na forum taką trzodę, jak ci się żywnie podoba? Fajne masz podejście. <ok>

dostajesz bana bez powodu
Jesteś jak na razie jedyną osobą, która tak uważa, ale mało kto aż tak nie żałował ci wazeliny, więc masz po kim płakać. ;)

przeciez jestes skąpy i czynnik finansowy powinien mocno przemowic
Tee, panie hojny... Gówno wiem ale na wszelki wypadek się wypowiem, no nie? Może pochwal się, jaką inicjatywę wsparłeś w tym roku, choćby niewielką kwotą. Może kogoś zainspirujesz...  <marzyciel>

moderatorzy tego forum albo nie znaja regulaminu, albo interpretuja go w dowolny sposob zawsze na swoja korzysc
Widzę, że znalazłeś na nich haczyk. Muzułmanie Skandynawów urabiają w podobny sposób - robią rozpierduchę i krytykują władzę oraz służby porządkowe, a jak ktoś pogrozi im palcem, to się wielce bulwersują, że próbuje się ograniczyć ich podstawowe prawa.
Z całym szacunkiem dla twojej wiedzy technicznej - jesteś zwyczajnie nieznośny. Jak można mieć w sobie tyle jadu... Już przynajmniej nie wyśmiecałbyś się ze swoich urojeń, bo to naprawdę żałosne.
Gdyby to ode mnie zależało, dostałbyś szlaban na tydzień, za to, co tu odwalasz. Miałbyś czas, by chwilę się nad sobą zastanowić.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Kwiecień 01, 2019, 21:55:59 pm
no wlasnie gumy na felgach jakos malo i wysoko stoi - dziwne wrazenie, bo kola sa mniejsze niz seria,
przed obnizeniem zmierz przeswit do oslony miski, ciekawe ile tam teraz cm jest
Za późno odczytałem twój post :P Diax motorsport wszedł do akcji jak tylko wróciłem z roboty <lol> Na tamtym zdjęciu i tak był -1 zwój, którego ciąłem jak dobrze pamiętam 5 lat temu (na seryjnej sprężynie).

Dziś uciąłem kolejny, więc sumarycznie -2 zwoje. Prześwit między sankami a asfaltem teraz jest 10cm.

(https://i.imgur.com/LIWt2vs.jpg) (https://i.imgur.com/Jylf8gB.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mihals w Kwiecień 01, 2019, 22:07:37 pm
Na tamtych felach lepiej wyglądał jak dla mnie  ;p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 01, 2019, 23:11:02 pm
Już minus 1 i 1/3 jeździ się kijowo, więc tutaj to będzie masakra.

Auto siedzi na odboju więc jest twarde jak taczka, ale sprężyna jest za miękka żeby szybko reagować i jak wpadasz w dużą dziurę, zamiast wypchnąć koło w dół i zamortyzować, buda spada aż walnie w odbojnik i JEEEB.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 01, 2019, 23:28:08 pm
Dziś uciąłem kolejny, więc sumarycznie -2 zwoje. Prześwit między sankami a asfaltem teraz jest 10cm.
a silnik pod maska jest ? w seryjnym GSI na 13" jest 12cm, wiec przy obcietych 2 zwojach to masz wysoko, chociaz teraz kolo w nadkolu siedzi spoko
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 02, 2019, 00:58:14 am
Ten szacunek to taki więcej powierzchowny czy też poważny?
jeśli poważny, to czy po którymś następnym "niesprawiedliwym" ostrzeżeniu, pójdziesz w ślady swojego idola?
Chyba nie. Nie masz czego zabierać; tyle razy "bez powodu" dostawałeś niesprawiedliwe ostrzeżenia i współpracy nie zerwałeś.
wychodzacy z mojej strony szacunek nawet powierzchowny to juz jest konkret, cos czego zapewne nigdy nie uswiadczysz,
w podobnej sytuacji juz bylem, gdy ciebie na swiecie jeszcze nie bylo, ale z racji tego, ze jak zauwazyles, nie mam czego zabierac, to sprawe olalem,
byli tez uzytkownicy, w tym klubowicze, ktorzy namawiali mnie do zostania, a glowny prowider akcji zesral sie ze zlosci i sam sie ulotnil (nie na zawsze jak sie ostatnio okazalo),
ogolnie rzecz biorac wyszedles na niedoinformowanego, ale kilka lat minelo i o pewnych zdarzeniach pamietaja tylko zainteresowani,
mozna nabrac dystansu, zwlaszcza ze z kazda minuta przybywa ludzi, ktorzy moga pocalowac mnie w dupe - zapewne wiesz po ktorej stronie tej cienkiej linii jestes,
w zwiazku z tym moje decyzje i postepowanie jest zalezne od miejsca i sytuacji - teraz nie jestem w stanie odpowiedziec na twoje pytanie

Chyba dawno nie czytałeś regulaminu,
dawno nie czytalem, bo po co go czytac ?
nikt sie nim nie przejmuje i nikt go nie przestrzega (ani go piszacy, ani czytajacy), o czym mozesz sie przekonac nizej

Jak to szedł ten jego tekst? " MAKE LOVE NOT FOCH" ?
zapewne wiesz lepiej jak szedl, bo nie byl kierowany do mnie,
tylko nie wiem czy pasuje, bo FOCH to jest niechęć do zmierzenia sie z problemem i nie nalezy tego mylic z niemocą,
jednak problem z rozpoznaniem tych dwoch pojec moze zalezec od punktu siedzenia

Całe szczęście, że nie musisz składek płacić a z forum czerpiesz garściami
udal Ci sie dowcip na 1IV ,ale ten juz minal i jezeli wskazesz chociaz jedna rzecz, ktora zaczerpnalem garscia, jak to okresliles, to bedzie to wieksza moc niz dwanascie poprawnych odpowiedzi w milionerach (nagroda zamiast miliona jest talon na balon),
tylko bez zadnych bzdur prosze, bo nawet atencje na forum przyplacam negatywnymi reakcjami, a to nie jest bilans na zero
 
Ja czuje dużo profitów z członkowstwa w klubie
nie watpie, ze tak jest, ale nie mierz ludzi wlasna miara, bo sam w klubie nie jestes
z takim podejściem jak Ty masz, to nawet będąc klubowiczem za darmo byś nie widział żadnego profitu. Jakbyśmy Ci płacili 10pln/ miesiąc to byłby dla Ciebie chyba jedyny profit.
to juz jest bardzo nie na miejscu - lagodniej chyba juz sie nie da tego okreslic - i przekracza granice dobrego smaku nawet jak na 1IV,
chyba ze to mial byc taki mocny wkret na 180* ,cos ala Monty Python, ale wtedy wypadaloby jakos to zaznaczyc

Krzysztofie zajmij się może robotą jakąś a nie pitolisz 3/3 wszędzie gdzie się da.
Masz też ochotę spróbować, nie ma problemu - daj znać, wyciszę Cię.
Administratorze (bo to sprawa oficjalna), o ile wczesniej ktos mogl nie byc przekonany do moich twierdzen, to po twoim wpisie juz raczej nie powinien miec watpliwosci co do ich prawdziwosci,
ach ten 1IV, po prostu magiczny dzien - czy napisales to specjalnie korzystajac z niego, czy miales po prostu szczescie trafiajac na ta date - to juz pozostanie w sferze domyslow, a wiec dziala na twoja korzysc

a prywatnie Michale to ja Tobie roboty nie ustawiam, to i Ty do mojej sie nie wtracaj,
chyba ze jakas nakrecisz, wtedy zapewne sie dogadamy


1. Znaczy, że wystarczy opłacić składkę - i już możesz robić na forum taką trzodę, jak ci się żywnie podoba? Fajne masz podejście.
2. Jesteś jak na razie jedyną osobą, która tak uważa, ale mało kto aż tak nie żałował ci wazeliny, więc masz po kim płakać.
3. Tee, panie hojny... Gówno wiem ale na wszelki wypadek się wypowiem, no nie? Może pochwal się, jaką inicjatywę wsparłeś w tym roku, choćby niewielką kwotą. Może kogoś zainspirujesz...
4. Widzę, że znalazłeś na nich haczyk. Muzułmanie Skandynawów urabiają w podobny sposób.........
5. Gdyby to ode mnie zależało, dostałbyś szlaban na tydzień, za to, co tu odwalasz. Miałbyś czas, by chwilę się nad sobą zastanowić.
miales juz nie zabierac glosu, lamiesz wlasna obietnice, a co gorsza dalej kontynujesz polityke braku zrozumienia tekstu na ktory odpowiadasz,
1. to twoje podejscie, najwyrazniej glodnemu chleb na mysli - z mojej wypowiedzi w cytacie wynika cos innego
2. nie robilem ankiety na to co uwazaja uzytkownicy, raczej przeprowadzilem analize porownawcza - wynika z niej, ze nawet w tej dyskusji byly uzywane zaczepki tego samego typu, wlasciwie neutralne, skierowane w próżnie, a jednak niektorzy sie na nich zamotali,
i jakos nikt nie zostal zbanowany, nie dostal ostrzezenia czy nawet nikt autorowi nie zwrocil uwagi ergo nie to co gawiedz widziala bylo przyczyna bana,
a wiec nic nie wiesz, to niby skad wiesz ze slusznie ;>
3.no wlasnie gowno wiesz i sie wypowiadasz, a i jeszcze zapomnialem ze w myslach czystasz - zaslugujesz na swoj program w kurwizji,
wracajac jednak do tematu mojej hojnosci to co ona ma dorzeczy; stwierdzilem, ze to ty jestes skapy ,a nie ze to ja jestem hojny,
nie musze byc hojny, zeby rozpoznac skapca, moge byc skapy i jeszcze lepiej bede takich wykrywal,
w ogole znowu dalem sie nabrac by marnowac czas i dane na dyskusje o niczym
4.WTF , zal dupe sciska, nie dam sie nabrac i nie wejde w polemike z takim czyms,
odpowiem parafrazą lektora z "Miasta prywatnego" : "muslimy to "ch*" w w stosunku do tego co zostawili po sobie podlasiaki" - true story from Norway
5. to wystosuj petycje, najlepiej wstap do klubu, zeby miec wieksza sile przebicia, a noz sie uda
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 02, 2019, 06:04:11 am
miales juz nie zabierac glosu, lamiesz wlasna obietnice
Nikomu niczego nie obiecywałem, tylko zaproponowałem, ale dalej jątrzyłeś. Przykro mi, że nie zawsze ostatnie zdanie należy do ciebie. <bezradny>
Mądry głupiemu ustępuje? To chciałeś zasugerować? :) Dziwna sprawa... Myślałem, że lubisz takie dyskusje... Ale popatrz inaczej - masz kolejną okazję mnie zaorać, więc chyba dobrze, że jednak podejmuję temat, co?

stwierdzilem, ze to ty jestes skapy ,a nie ze to ja jestem hojny,
nie musze byc hojny, zeby rozpoznac skapca, moge byc skapy i jeszcze lepiej bede takich wykrywal,
Dlatego proponuję - porównajmy, ile i na co każdy z nas ostatnio bezinteresownie dobrowolnie przekazał. Skoro tak dobrze znasz ludzi, których... nie znasz :) a ja jestem taki skąpy, to będziesz mógł zadać sobie pytanie, jaki ty jesteś, i od razu na nie odpowiedzieć. :) Bo póki co sprawiasz wrażenie kogoś, kto gdyby dwuzłotówkę zobaczył wetkniętą w gówno, to wyciągnąłby ją choćby i zębami. I, jak widzę, nie jest to tylko i wyłącznie moje zdanie...
Jasne, że ja też świętym Franciszkiem nie jestem, ale ty akurat jesteś na szarym końcu listy osób, które mają moralne prawo mnie oceniać w tym zakresie.

nie robilem ankiety na to co uwazaja uzytkownicy
Wyszedłem z założenia, że twierdzą, co uważają. Chyba nikt nie pisze tutaj inaczej niż myśli...

a noz sie uda
A widelec się nie uda?  <rotfl> Zanim zaczniesz prawić ludziom morały, popracuj lepiej nad ortografią. Będziesz chociaż odrobinę bardziej wiarygodny.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: deser w Kwiecień 02, 2019, 07:27:08 am
W lublinie mam zaplombowany licznik, i źle chodzący zegarek (już przed zmianą czasu pokazywał byle co), ale pokrętło do ustawiania zegarka jest zwalone, bo ząbki są zjechane. Wyjąłem bezpiecznik w obwodzie zegarka i radia, by wsadzić go z powrotem o odpowiedniej godzinie.
Radio zgasło, zaś zegarek nadal tyka.  ;]

A masz zegary pafalowskie czy mery? Bo powiem szczerze że w obydowu typach udało mi się wymienić wskaźnik bez zrywania plomby z linki prędkościomierza (chyba że chodzi Ci o plomby na wkrętach).
A zegarek będzie tykać bo ma dziwnie zrobione zasilanie, przez żarówkę podświetlenia, i robi się bypass i dalej sobie chodzi :) nie wiem jak to wytłumaczyć, jakbyś miał zegary wykręcone to byś zauważył :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 02, 2019, 10:46:00 am
Administratorze (bo to sprawa oficjalna), o ile wczesniej ktos mogl nie byc przekonany do moich twierdzen, to po twoim wpisie juz raczej nie powinien miec watpliwosci co do ich prawdziwosci,
ach ten 1IV, po prostu magiczny dzien - czy napisales to specjalnie korzystajac z niego, czy miales po prostu szczescie trafiajac na ta date - to juz pozostanie w sferze domyslow, a wiec dziala na twoja korzysc

KGB, daj sobie spokój. Przyczepiasz się do nieistotnych szczegółów które wszyscy mają tam gdzie ich miejsce, a wyrzucony dostał banicję bo wkurzał większość ludzi.
Forum to nie państwo tylko organizacja towarzyska, już Ci tłumaczyłem że jak kogoś nie lubisz to nie wpuszczasz go do domu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 02, 2019, 11:50:35 am
udało mi się wymienić wskaźnik bez zrywania plomby z linki prędkościomierza
Nie wiem, czy z zegarkiem byłoby równie łatwo, a raczej jest do wymiany, jeśli ma dobrze działać. Tryby chyba mu się posypały, bo czasami się przycina i zawiesza. Ja mam mery.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Kwiecień 02, 2019, 12:09:41 pm
Plomba jest tylko na prędkościomierzu, więc reszta wskaźników jak najbardziej da się wymienić bez odłączania linki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Kwiecień 02, 2019, 21:56:38 pm
Qwa jak macie coś do siebie to piszcie na PW. Najpierw narzekacie że to forum to szambo a potem obrzucacie się publicznie gównem... zdecydujcie się. O jakości tego forum decyduje każdy piszący. Jak komuś nie pasuje to niech zrobi w tył zwrot jak grej... i po temacie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Kwiecień 02, 2019, 22:14:07 pm
Qwa jak macie coś do siebie to piszcie na PW. Najpierw narzekacie że to forum to szambo a potem obrzucacie się publicznie gównem... zdecydujcie się. O jakości tego forum decyduje każdy piszący. Jak komuś nie pasuje to niech zrobi w tył zwrot jak grej... i po temacie.

hmmm wywalą  stąd jednego prowokatora za którego dostaję się bana niesłusznie ( bo wieje prawdą) to może będzie to płynnie działać.
ps. nudzące jest czytanie jego wypocin  głupio-mądrości w każdej dziedzinie  życia  i narzekanie że coś podrożało tyle i tyle.
A w temacie kupiłem sobie nowy oryginalny bak do Gsi.
Nawet nie przypuszczałem że dorwę coś takiego u siebie w okolicy.



Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: AUTOSAN w Kwiecień 03, 2019, 01:13:00 am
To uczucie, gdy masz więcej aut na placu niż przyjeżdża na spoty  <cwaniak2>
Dzięki daniel22 Trojan za dzisiaj
(https://zapodaj.net/images/8aec08e14f59d.jpg?fbclid=IwAR3adC2M7DplLHyvX2sz57G9S9DGW6ItcxeWfFWGZ8Dx-5wbuWGUbH0coBA)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 03, 2019, 01:25:28 am
Spoko, fajnie było znowu pojeździć na borkiem wąskim zawiasie  :] Choćby żeby sobie przypomnieć, jakim błogosławieństwem jest mniejszy promień skrętu i trzymanie szerokiego zawieszenia na drodze. Ale kanapowce są wygodniejsze, niż nowsze taborety, przynajmniej na krótkie trasy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: JanekEG w Kwiecień 03, 2019, 02:02:15 am
Potwierdzam, kanapowce są wygodniejsze w mieście, niestety nie miałem jeszcze okazji sprawdzić w dłuższej trasie, ale na taboretach, po których wszyscy tu jadą, nie było po prawdzie aż tak źle i 500km szło zrobić bez większego bólu dupy, w dosłownym znaczeniu. Ja tak naprawdę po przesiadce nie odczuwam większych różnic w jeździe wąskim i szerokim Polonezem, ale może brak mi na tę chwilę bezpośredniego porównania.

Co do tematu, w końcu wymieniłem płyn chłodniczy i dolny wąż, bo tego wymagał. Mokra robota, której nie lubię, o dziwo nie było dużo syfu w układzie. Miałem problem z rozruchem po dłuższym postoju - prawdopodobnie zawory w pompie paliwa - przyszła nowa pompa to jak na złość zaczął odpalać, ale pewnie krótkotrwała poprawa i niebawem sytuacja się powtórzy, wtedy wymienię.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 03, 2019, 02:09:21 am
mniejszy promień skrętu i trzymanie szerokiego zawieszenia na drodze
promien zawracania jest praktycznie taki sam, teoretycznie jest 20cm roznicy w wersjach bez wspomy dzieki przelozeniu zaciskow hamulcowych, ale roznicy w ogole nie czuc na drodze
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Kwiecień 03, 2019, 11:45:11 am
Dzisiaj przyszła przesyłka z dekielkami. Jak wrócę w Piątek do domu  będe sprawdzał czy wszystko pasuje
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190403/4eb4415da4f1d2543027600b8fd87e7c.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: fenek w Kwiecień 03, 2019, 19:13:52 pm
Misja regeneracji mostu zakończona niepowodzeniem. Co prawda zupełnie udało się wyeliminować wycie mostu natomiast pojawił się dziwny przydźwięk w postaci głośniego buczenia oraz przy odejmowaniu i dodawaniu gazu czuć zazębianie się mostu  <blee>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Przemooo w Kwiecień 03, 2019, 19:46:07 pm
Qwa jak macie coś do siebie to piszcie na PW. Najpierw narzekacie że to forum to szambo a potem obrzucacie się publicznie gównem... zdecydujcie się. O jakości tego forum decyduje każdy piszący. Jak komuś nie pasuje to niech zrobi w tył zwrot jak grej... i po temacie.

LUBIE TO !
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Kwiecień 03, 2019, 19:53:42 pm
Robiłeś zgodnie z instrukcją z książki?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 03, 2019, 20:30:18 pm
Co prawda zupełnie udało się wyeliminować wycie mostu natomiast pojawił się dziwny przydźwięk w postaci głośniego buczenia oraz przy odejmowaniu i dodawaniu gazu czuć zazębianie się mostu
to zes ostro spartolil, wycia nie slychac,bo zaglusza je buczenie ;p
ustawiles za duzy luz miedzyzebny, skoro czujesz/slyszysz stukniecia przy zmianie kierunku obciazenia,

co ciekawe mialem w DFie takiego jugola, ktory nie wyl i nie buczal mimo,ze mial duzy luz jalowy (kat obrotu na walku) - czyli tez musial miec duzy luz miedzyzebny,
ale jugole generalnie nie wyja
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Kwiecień 03, 2019, 21:17:12 pm
A satelity i swożeń. Na nich może być luz. U mnie wyje buczy i wibruje. Jak znajdę czas i siły to wymienię na inną "kinder fso niespodziankę"
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: JanekEG w Kwiecień 03, 2019, 21:19:57 pm
Nowe kapcie zastąpiły stare, choć jeszcze nie zajechane Dębice Frigo. Swoją drogą nie wiem który to już raz gdy kupuję auto z ogumieniem mającym lat naście. Ludzie chyba nie zdają sobie sprawy, że guma z czasem degraduje. Więcej, wystawiłem w ogłoszeniu za darmo komplet równie leciwych Kormoranów i jutro rano ktoś po to przyjedzie. Ważne, że nie będą zalegały w garażu.

Zdecydowałem się na całoroczne, na śniegu auta nie używam, ale czasem zdarza się wyjechać w niższych temperaturach, więc uznałem to za rozsądny wybór. W naszym rozmiarze niestety opon całorocznych jest niewiele, cenowo też nie za wesoło. Póki co za wcześnie na jakieś wrażenia, na pewno jest trochę ciszej niż na zimówkach.

(https://zapodaj.net/images/d6ab74061d636.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Kwiecień 03, 2019, 21:25:47 pm
Dziś zregenerowałem wał. Końcowy krzyżak made in france z kalamitką. Środkowy był ok ale musiałem zmienić podporę. Na szczęście udało się go wymontować i zamontować ze świeżą porcją smaru. Sama podpora to stara dobra guma z nowym japońskim łożyskiem. Ciekawe co będzie jak to zampnuję spowrotem na auto...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w Kwiecień 03, 2019, 21:45:55 pm
Nowe kapcie zastąpiły stare, choć jeszcze nie zajechane Dębice Frigo. Swoją drogą nie wiem który to już raz gdy kupuję auto z ogumieniem mającym lat naście. Ludzie chyba nie zdają sobie sprawy, że guma z czasem degraduje. Więcej, wystawiłem w ogłoszeniu za darmo komplet równie leciwych Kormoranów i jutro rano ktoś po to przyjedzie. Ważne, że nie będą zalegały w garażu.

Zdecydowałem się na całoroczne, na śniegu auta nie używam, ale czasem zdarza się wyjechać w niższych temperaturach, więc uznałem to za rozsądny wybór. W naszym rozmiarze niestety opon całorocznych jest niewiele, cenowo też nie za wesoło. Póki co za wcześnie na jakieś wrażenia, na pewno jest trochę ciszej niż na zimówkach.

(https://zapodaj.net/images/d6ab74061d636.jpg)


Czekam na wrażenia z letniej jak i zimowej jazdy. Też chciałbym zarzucić komplet nowych kapci całorocznych na wąszczaka i te vredesteiny to jedyna w miarę markowa opona całoroczna w polonezowym rozmiarze. Mało jeżdżę zimą, ale były 2 tygodnie akurat ze śniegiem kiedy musiałem używać tego samochodu i na letnich nie byłoby ciekawie. Ile dałeś za komplet?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: JanekEG w Kwiecień 03, 2019, 21:53:29 pm
Nowe kapcie zastąpiły stare, choć jeszcze nie zajechane Dębice Frigo. Swoją drogą nie wiem który to już raz gdy kupuję auto z ogumieniem mającym lat naście. Ludzie chyba nie zdają sobie sprawy, że guma z czasem degraduje. Więcej, wystawiłem w ogłoszeniu za darmo komplet równie leciwych Kormoranów i jutro rano ktoś po to przyjedzie. Ważne, że nie będą zalegały w garażu.

Zdecydowałem się na całoroczne, na śniegu auta nie używam, ale czasem zdarza się wyjechać w niższych temperaturach, więc uznałem to za rozsądny wybór. W naszym rozmiarze niestety opon całorocznych jest niewiele, cenowo też nie za wesoło. Póki co za wcześnie na jakieś wrażenia, na pewno jest trochę ciszej niż na zimówkach.

(https://zapodaj.net/images/d6ab74061d636.jpg)


Czekam na wrażenia z letniej jak i zimowej jazdy. Też chciałbym zarzucić komplet nowych kapci całorocznych na wąszczaka i te vredesteiny to jedyna w miarę markowa opona całoroczna w polonezowym rozmiarze. Mało jeżdżę zimą, ale były 2 tygodnie akurat ze śniegiem kiedy musiałem używać tego samochodu i na letnich nie byłoby ciekawie. Ile dałeś za komplet?
Niestety okrągły tysiąc w najpopularniejszym sklepie internetowym, ale jak patrzyłem ceny wahają się plus minus kilka złotych w zależności od sklepu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 03, 2019, 22:02:48 pm
W naszym rozmiarze niestety opon całorocznych jest niewiele, cenowo też nie za wesoło.
ogolnie jest kiepski wybor opon 185/70/13 ,tylko chinczyki trzymaja jeszcze jakis przyzwoity poziom cenowy,
te Vredestein'y to zapewne dobre opony, ale dokonales zlego wyboru, bo kosztuja 250pln/szt - taniej mialbys Debice Navigator2  185/65/14 i komplet felg od trucka nawet gdybys oddal je do piaskowania i pomalowal,
a na 14" zdecydowanie lepiej auto sie prowadzi
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: JanekEG w Kwiecień 03, 2019, 22:07:53 pm
W naszym rozmiarze niestety opon całorocznych jest niewiele, cenowo też nie za wesoło.
ogolnie jest kiepski wybor opon 185/70/13 ,tylko chinczyki trzymaja jeszcze jakis przyzwoity poziom cenowy,
te Vredestein'y to zapewne dobre opony, ale dokonales zlego wyboru, bo kosztuja 250pln/szt - taniej mialbys Debice Navigator2  185/65/14 i komplet felg od trucka nawet gdybys oddal je do piaskowania i pomalowal,
a na 14" zdecydowanie lepiej auto sie prowadzi

Docelowo (czyt. kiedyś tam w przypływie gotówki) do auta mają trafić dedykowane szprychowe OZ'y, więc siłą rzeczy pozostałem przy 13stkach.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 03, 2019, 22:18:10 pm
dedykowane,czyli te 13" sprzedawane przez FSO, tak ? bo widzialem tez identyczne 15" :>
jezeli chcesz koniecznie isc w felgi 13" to faktycznie potrzebujesz opon, tylko kasy troche szkoda, jezeli zima wyjezdzasz sporadycznie,
w sumie to te caloroczne to i tak na snieg sie nie nadaja (w przeciwienstwie do Navigatora2) ,wiec rownie dobrze mogles kupic chinczyki po 120pln/szt - chinczyki i tak najczesciej sa miekkie i maja oznaczenia zimowe, na suchym zimnym asfalcie jakos sie trzymaja,
a po znalezieniu alusow kupilbys drugi komplet opon np. zimowek i mialbys dwa komplety opon w cenie jednego,
niestety, ale przez mala podaz tego rozmiaru ceny sa nieprzyzwoicie wysokie w stosunku do mozliwosci,

ale moge Cie pocieszyc, ze wszystkie Vredestein'y z jakimi mialem/mam do czynienia maja gume ponadprzecietnie odporna na starzenie, a wiec w sumie kupiles opony na 15lat jakby sie uprzec ;p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grzech#1938 w Kwiecień 04, 2019, 14:05:01 pm
Ostatnio nie bardzo miałem czas na prace przy autkach ale się pochwalę, że założyłem do mojego GSI profi kratkę z Kombi. Musiałem ją trochę dopasować ale teraz się czuję bezpiecznie wożąc różne ciężkie graty. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Przemooo w Kwiecień 04, 2019, 19:49:49 pm
dedykowane,czyli te 13" sprzedawane przez FSO, tak ? bo widzialem tez identyczne 15" :>
jezeli chcesz koniecznie isc w felgi 13" to faktycznie potrzebujesz opon, tylko kasy troche szkoda, jezeli zima wyjezdzasz sporadycznie,
w sumie to te caloroczne to i tak na snieg sie nie nadaja (w przeciwienstwie do Navigatora2) ,wiec rownie dobrze mogles kupic chinczyki po 120pln/szt - chinczyki i tak najczesciej sa miekkie i maja oznaczenia zimowe, na suchym zimnym asfalcie jakos sie trzymaja,

ten to jak zwykle :D nikt nie ma prawa do wlasnych wyborow :D tylko KGB wie co jest dobre ! :)

tak w temacie to ja dzis tylko poczytalem sobie jak zwykle rozne rozkminy na temat silnika i roznych swapow z tym silnikiem ktory wkladam do poldaska :) ciekawy jestem czy juz ktos w sumie probowal ten silnik w polonezie, 2,5 r5 z volvo :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Kwiecień 04, 2019, 20:47:55 pm
w sumie to te caloroczne to i tak na snieg sie nie nadaja (w przeciwienstwie do Navigatora2)
Potwierdzam. Navigator 2 to dla mnie opona idealna. W zasadzie boję sie kupować innych, z obawy że będą grosze. Nawet te z wyższej półki. Navigatory mam w Polonezie, Seicento i kupie je do Octavii.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 04, 2019, 20:54:03 pm
ciekawy jestem czy juz ktos w sumie probowal ten silnik w polonezie, 2,5 r5 z volvo
nie zmiesci, za dlugi i nawet za szeroki z podstawowymi kolektorami,
nawet z kolektorem dolotowym zawinietym do gory pozostaje problem wszystkich rolek i napinaczy na aluminiowym odlewie, brak skrzyni i mocowania rozrusznika - to jest silnik dostosowany to FWD i zeby go wsadzic w RWD pod ciasna maske to przydalby sie wiekszy brat 3.0 r6 na dawce osprzetu,
oprocz tego przerobka miski olejowej,a w przypadku Poloneza ciecie przedniej belki i dorabianie od nowa belki zawieszenia,
te silniki wypelniaja cala komore w łosiu 940 ,a w 960 po wlozeniu zamiast rozwalonego 3.0 r6 sa po prostu krotsze o jeden cylinder,
a taki 940/960 to maja pod maska ogrom miejsca i redblok wyglada tam, jakby ktos wlozyl silnik od kosiarki,
ten sam redblok pod maska PN wypelni cala komore,

porywasz sie z motyka na slonce 

w sumie to te caloroczne to i tak na snieg sie nie nadaja (w przeciwienstwie do Navigatora2)
Potwierdzam. Navigator 2 to dla mnie opona idealna. W zasadzie boję sie kupować innych, z obawy że będą grosze. Nawet te z wyższej półki. Navigatory mam w Polonezie, Seicento i kupie je do Octavii.
a w nowych wydaniach zmienili bieznik na jodelke (nie wiem,czy w kazdym rozmiarze) i nawet WRB moze skrecac w obu kierunkach tak samo przyczepnie ;p
no i wyglada podobnie do Frigo directional
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Kwiecień 04, 2019, 21:09:40 pm
a w nowych wydaniach zmienili bieznik na jodelke (nie wiem,czy w kazdym rozmiarze)
Od szerokości 185 w gore. Kupilem tetaz do Poloneza 185/65R14 i jest w jodełkę. Do Octavii 195/65R15 też będą w jodełkę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Przemooo w Kwiecień 04, 2019, 21:24:01 pm
Hahaha uwielbiam Twoje wywody :D pozwól że spróbuje:) na szerokość nie jest wiele szerszy od rovera to też dohc. Kolektor wydechowy wrzucam z wersji turbo bo jest malutki A jak nie będzie pasował to się zainwestuje :D z kolektora kolorowego będzie dobra rzeźba ale dzięki temu że jest Alu można stworzyć coś fajnego :D nie wiem o jakich rolkach i napinaczach piszesz :D skrzynia jest bardzo dobra do silnika wielkości podobnej do polonezowej ale jest krótsza o połowę:D miska olejowa do przerobienia ewentualnie ale najpierw go przymierze do komory :) No i wcale nie jest taki długi ten silnik. Moim zdaniem nie będzie za dużo rzeźby żeby się zmieścił... Ale co ja wiem
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 04, 2019, 23:22:41 pm
a ja uwielbiam ta pewnosc siebie swapowcow "egzotycznych" silnikow i pozniejsze konczenie aut na szrotach, bo czegos zabraklo,
łosiowe R5 juz dawno mialem na uwadze, poniewaz on ma kolektory z dobrej strony - nie podoba mi sie przerzucanie wydechu pod skrzynia (jak w roverku) ,wiec wszystkie silniki z wylotem po prawej stronie sa obiektem mojego zainteresowania,
silnik nie jest krotszy od fiatowskiego R5 ,a taki mam w garazu i mierzylem - jest za dlugi,
moje obserwacje potwierdza auto Bolima, gdzie jakas profi firma polegla przy wkladaniu R5 fiata, a juz zrobili belke pod silnik i obcieli przod ;]

wlozyc mozna wszystkow, kwestia tego ile pozostanie z budy i oczywiscie kwestia pieniedzy (choc mimo nie szczędzenia kasy firma zajmujaca sie glebokimi przerobkami jakos stracila wene przy atu Bolima), byly PN z silnikami R6 i vr6 ,tylko jakims dziwnym trafem 2.7 lezal ryjem na ziemi (2cm przeswitu od miski olejowej, mierzylem na czerniewicach), 2.5 tez jakis obnizony tak samo jak vr6,
sorka, ale tu zrobie podejscie psychologiczne : jezeli wlasciciel auta nie wie do czego sluzy zawieszenie, to nie wymagal bym od niego wykonania mocowania silnika lepszego niz utrzymanie sie jakos w komorze,

tak wiec po ogledzinach stwierdzilem, ze silnik R5, mimo swojej unikatowosci, nie jest oplacalnym swapem do PN, bo pochlonie zbyt duzo srodkow i przerobek komory, a w zamian nie zaoferuje jakiejs spektakularnej mocy, bo sa R4 wchodzace pod maske PN stosunkowo prosto dla ktorych ponad 200KM nie jest jakas magiczna wartoscia,

co do szerokosci, to chodzi mi o przod silnika, gdzie jest podczepiony osprzet - moze to zalezy od wersji w jakim nadwoziu byl montowany, ale widzialem cala plyte z rolkami na ktora miejsca nie ma, bo wychodzi to w przedniej belce,
a przedniej belki nie mozesz ciac w rogach, bo tam masz mocowania drazkow reakcyjnych,
chyba, ze polecisz ze zmiana calego zawiasu tzn. wystarczy zmienic dol przedniego zawieszenia,
jezeli masz wersje silnika z waskim przodem to ten problem odpada (pozostaje tylko rozjezdzanie sie mocowan drazka, co fabryka przecwiczyla w Plusie przycinajac belke o caly 1cm !! )

co do skrzyni to jaka masz skrzynie do tego silnika ? szukalem kiedys informacji, czy te aluminiowe puszki R5 i R6 spinaja sie ze starymi skrzyniami z zeliwnych R4 i nie znalazlem jednoznacznej odpowiedzi, czyli przyjalem ,ze dzwony nie maja takich samych mocowan,
a nawet glupi rozrusznik jest mocowany od strony skrzyni (w tym silniku,ktory widzialem) ,co w PN nie przejdzie, bo nie ma na to miejsca,

zycze Ci powodzenia, ale czarno widze pakowanie zbyt dlugiego silnika, w koncu te R6 i vr6 jakos byly,ale sie zmyly, a V6 mozna by rzec, ze przybywa, bo V6 wchodzi pod maske stosunkowo gladko, a i tak jest sporo problemow do rozwiazania,
z R5 bedziesz mial tych problemow ze trzy razy wiecej
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: martinez#1970 w Kwiecień 05, 2019, 01:35:23 am
Uruchomiłem dzisiaj swoje Caro, pierwszy raz po zimowym postoju. Ostatnio jeździł pod koniec grudnia zeszłego roku.

Przegoniłem trochę po mieście i z ulgą stwierdzam, że auto hamuje. Problem zapowietrzających się hamulców psuł mi zabawę w zeszłym roku - otóż wygląda na to, że dokręcenie pompy hamulcowej (dzięki Brysiek#1957 :-)) usunęło usterkę.

Ktoś z forum przekonywał mnie, że zapowietrzanie się układu jest normalne, jeśli auto długo nie jeździ. Nie pamiętam już z kim rozmawiałem, ale nie miał racji.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Przemooo w Kwiecień 05, 2019, 07:02:21 am
Skrzynia m90 od 3.0r6 pasuje do 5 i 4 cyl. Silników z tej rodziny :) nie wiem. Mam silnik praktycznie goły już ale jeszcze w dawcy i według moich pomiarów nie będzie trzeba robić ogromnej rzeźby:D ale co ja tam wiem :D
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Kwiecień 05, 2019, 07:42:54 am
Przemooo na tym tym forum niema się co chwalić przed,dopiero po i ucierać ryja cwaniaczkom  <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 05, 2019, 09:12:37 am
No dobra, to kiedy ktoś zrobi z Poloneza Trucka wehikuł Pana Samochodzika, ze sprzętem obozowym na pace i tak 300KM pod maską?  ;>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Przemooo w Kwiecień 05, 2019, 11:06:26 am
To moje kolejne marzenie zrobić przeprawowego trucka z camperem na pace :D tylko trzeba dorwać jakaś dobra stara terenowke na ramię z v8 :D
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 05, 2019, 18:16:13 pm
Skrzynia m90 od 3.0r6 pasuje do 5 i 4 cyl. Silników z tej rodziny
to wiem, bo to jedna rodzina modulowcow z aluminium,
wikipedia mowi o innym dzwonie pod redbloka i tu zaczyna sie problem, bo M90 byla montowana do wszystkiego, ale tylko do R6 w RWD,
z 3.0 byla montowana tylko do S90 przez jeden rok i takie cos w przyrodzie wystepuje rownie czesto jak biala pantera, bo S90 szly glownie z automatem,
z 2.5 (R6) byla montowana w 960 przez dwa lata ,przy czym 960 3.0 bylo tylko z automatem, a 2.5 z reczna lub automatem,
w ogole masz juz ta skrzynie ? bo teraz za dowolna skrzynie do 940/960 wolaja kwoty czterocyfrowe, samych 960 2.5 manual jest w ogloszeniach kilka np. jeden ladny za 9 klockow - troche slaba cena jak za auto na graty do swapa ;]
ale co ja tam wiem, moze odziedziczyles fortune, albo masz inne zrodlo wysokich dochodow - ja nie pisalem,ze to nie jest mozliwe, tylko ze nie jest oplacalne i chetnie zobacze, gdy bedzie jezdzilo


na tym tym forum niema się co chwalić przed,dopiero po i ucierać ryja cwaniaczkom
zapewne przewazajaca wiekszosc tak robi ... tzn. tak zaczyna ;]
tylko pozniej zapomina pochwalic sie na forum  ;-|
jednak efekt ucierania jest mocniejszy, gdy ktos sie pochwali wczesniej, zacznie i skonczy to co mial zamiar zrobic - tylko to nie jest bezpieczne, bo gdy sie nie uda, to samemu ma sie utartego ryja,
dlatego to najpowszechniejsza opcja
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Przemooo w Kwiecień 05, 2019, 19:46:44 pm
Skrzynie mam długo polowalem ale jest :D manual m90 od 3 litrowki :) nie trzeba odziedziczyc fortuny. Wystarczy być cierpliwym :D wszystko niestety swoje kosztuje ale czego się nie robi dla polonezika :D duży plus tego silnika jest taki że jest masa tanich części. A same silniki są bardzo wytrzymałe:) Jutro będę działał przy samochodach więc wrzucę jakieś foteczki:D  ps. Jak r5 będzie rzeczywiście bardzo kłopotliwe w swapie pod względem dlugosci to wsadze 1.9t 4 cyl. I tyle :D ale raczej będę kombinowal bo jednak dzwiek r5 jest ladniejszy i ten silnik ma większy potencjał. Choćby taki że wsadzali go do Focusa rs i seryjnie miał 350 kuca :D oczywiście wersja turbo. Ja narazie wsadzam NA ale docelowo i jakaś dmuchawka tam usiądzie
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 05, 2019, 21:03:15 pm
Jak r5 będzie rzeczywiście bardzo kłopotliwe w swapie pod względem dlugosci to wsadze 1.9t 4 cyl.
jak skrzynie juz masz, to mozesz rzezbic rozne opcje ,bo zarowno R5 jak i R4 jest dostatek (chociaz R5 chyba wiecej na rynku)

ten silnik ma większy potencjał. Choćby taki że wsadzali go do Focusa rs i seryjnie miał 350 kuca :D oczywiście wersja turbo. Ja narazie wsadzam NA ale docelowo i jakaś dmuchawka tam usiądzie
ale nie ma co sie łudzić, ze to jest ten sam blok,
niestety to jest aluminium i zeby puscic ponad 300KM to musieli go wzmocnic pod wzgledem sztywnosci,
tak samo doladowane 2.3 mialy wzmocniony blok wzgledem wolnossacego 2.4 , wiec ten z focusa to pewnie kolejne stadium rozwojowe,

P.S.
ford chamsko nadal nazwe duratec do zapozyczonego silnika, wstydziliby sie dziady 
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Przemooo w Kwiecień 05, 2019, 21:13:29 pm
nie no mam swiadomosc, nie planuje wsadzac turbo do tego silnika tylko raczej poszukam za jakis czas kompletnego silnika z turbo najlepiej od jakiejs wersji r albo chociaz t5 :P ale to jak juz bedzie polonez smigal i mi bedzie brakowalo mocy :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Kwiecień 05, 2019, 21:14:15 pm
Sprzedałem dzis opony Dębica Navigator 175/70R13. Kupił je pasjonat FSO z niedaleka do borka z 81roku. Twierdził że borki wychodziły na takich oponach. Wg mnie nie i nie chciałem go na siłę uświadamiać bo jeszcze by się rozmyslil z zakupu. :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Kwiecień 05, 2019, 21:23:59 pm
Borki wychodziły na 175, ale na 175/80R13 ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Kwiecień 05, 2019, 21:35:40 pm
No ja to wiem i tak też koledze powiedziałem ale on uważał inaczej.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Kwiecień 05, 2019, 21:39:07 pm
Tak jak pisałem po powrocie do domu marsz do garażu:
Dekielki naprawdę super. Robią robotę. Wykonanie eleganckie i myślę że cena 21 zł za sztukę z przesyłką bardzo przyzwoita.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190405/e682a649cc14f16f540a05efe12137fc.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190405/7ac21b9a1b1b818e8a4024a12b380703.jpg)

Wysłane z mojego SM-J330F przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 06, 2019, 07:05:24 am
na tym tym forum niema się co chwalić przed
A na którym jest? Ambitne zamiary to jeszcze żaden powód do dumy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Młody# w Kwiecień 06, 2019, 16:12:52 pm
Zaczeło się ciepło robić, to wziałem wkońcu wóz na porządne mycie, dzisiaj poleci na niego Soft99 Albo Poorboys Nattys a na koniec quickdetailer z Adbl. Na felgi autosol do odświeżenia rantów - jutro zlot w Będzinie wiec niech to jakoś wyglada :)

(https://lh3.googleusercontent.com/g99OH7NpE0MbF1nVGvCG9u1LV_Rg1cFhGKW2KeGB-pBDXrzovd5ZQ42_USPC2kGSZgK6BtBspg6AZTclWR2N2RHhIWJEITjhQlkuzHcIw1QbVbu41WN4FGQeTmegFO6IavfF9BJXOCr-g9FCSVtkR3ruNBOzTEad4PAebi77jiJ2MlJ2iR74l2IhfYWACOn6WItO6QMkYxEGF5m46Xe3rC_04GudXtKfOh0UwgSlBVwu8CVED0PDYuZsg6x7-4wX0vlsjsVk81o4vaKlSBl98XwWYBLHSc7T6vAfxagxJlIoLRdNYVUsHmhON153ixWoz208y-unWNc7gBES-ArKiksJ_I322qhM0IPglGb-tSbfXBmmUX3UMGhYXE4Jka2ehSGzbXxfshC2uWqB3Z5tZ4kM157KgDhTz-lMkLKWhtQeXWtfRCSXh-Kw67QOinR7M1ACfocSKo6J8ZcypbQIJueEC3aHGssBPEV4Gp0nrFnqPoSiRpCH32fS8aVQl07a5JyPx8WgxKynDcEfmFlWghGgTJ3H4p5QUUzICTigDJ9SdzO7DVeKr001iVBY_kT-0BDRNNy7bq0e_D5RPNLZln_Wvjh04Ht7pjdrcIhxYoIvCtoG0SQK3UFdbEG6H4c21ceBpeweTUA5yIu1r0QPLBmq2q6W4-Y=w1170-h657-no)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 06, 2019, 21:26:20 pm
Odebrałem głowicę do rovera ze sprawdzenia szczelności, ku mojemu zadowoleniu okazała się być szczelna.

W atu mniej więcej wyrównałem kąty pochylenia koła lewego i prawego, liczę że w poniedziałek uda mi się w pracy poprawić KWSZ i zbieżność. Przy okazji wykryłem luz na drążku środkowym, więc stwierdziłem, że nie ma się co zastanawiać tylko trzeba założyć nowy - mototechnikę z "najlepszych" lat produkcji, ciekawe ile wytrzyma <mysli> tak czy inaczej już rozglądam się za następnym na zapas.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Kwiecień 08, 2019, 13:48:45 pm
Poskładałem wał. przy okazji okazało się że łącznik elastyczny już ma duuużo za sobą. Pokleiłem jeszcze raz wlew w ATU. Poskładałem i auto jeździ. Czy wał nie wibruję okaże się jak ruszę w trasę. W mieście OK.

Natomiast mam nadal problem. Przy ok. 2000RPM bardzo mi wibruje silnik. Jest to dość nieprzyjemne że nawet na budzie coś wibruje w tym zakresie obrotów. Gdzie szukać przyczyn.

No i czujnik ciśnienia oleju puszcza soki... Rozszczelnił się skubany a zaciskanie na imadle nie pomogło.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Kwiecień 08, 2019, 17:55:22 pm
też mam wibracje ok 2000 obr. Widziałem ostatnio, że na podłodze mam odciśnięty kształt katalizatora więc może to jest dobry trop.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 08, 2019, 21:53:31 pm
W robocie poprawiłem sobie geometrię w Atu, auto jedzie jak po sznurku i wydaje mi się, że znacznie mniej słychać szum kuł. Zastanawiam się tylko, czy przyrządy pokazywały prawdę, ponieważ KWSZ wyszedł w kole prawym 8*, a w lewym 9* czy wgl możliwe jest uzyskanie takich wyników w tym zawieszeniu?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 09, 2019, 00:30:54 am
nie bardzo cos takiego da sie nastawic na serii, trzeba by mocno drazki skrecic, ale wtedy kat pochylenia idzie w strone minusa,
gorne wahacze ruszales kiedys, czy fabryka ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 09, 2019, 09:09:56 am
Kiedyś robiłem tam taki mod jak Świety, ale później to zmieniłem na fabrykę, chociaż nie jestem pewny czy przypadkiem nie rozpiłowałem otworów w "miseczkach" górnych wahaczy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz# w Kwiecień 09, 2019, 10:22:01 am
byłem na przeglądzie, wyszedł luz na piaście, najbardziej czuć na zacisku hamulcowym jak się rusza. łożysko czy przegub górny i dolny?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: AUTOSAN w Kwiecień 09, 2019, 10:41:55 am
byłem na przeglądzie, wyszedł luz na piaście, najbardziej czuć na zacisku hamulcowym jak się rusza. łożysko czy przegub górny i dolny?
A jak się ma luz piasty do luzu na zacisku?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 09, 2019, 11:10:33 am
trzeba by mocno drazki skrecic, ale wtedy kat pochylenia idzie w strone minusa,

Zbieżność też się wówczas zmienia.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz# w Kwiecień 09, 2019, 11:47:22 am
czyli przeguby.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Kwiecień 09, 2019, 12:04:42 pm
byłem na przeglądzie, wyszedł luz na piaście, najbardziej czuć na zacisku hamulcowym jak się rusza. łożysko czy przegub górny i dolny?
A jak się ma luz piasty do luzu na zacisku?
Zacisk jest na stałe ze zwrotnicą. Jak luz jest widoczny między tarczą a jażmem zacisku to piasta do sprawdzenia. Nie szumi łożysko? Szczególnie na zakrętach...

Luz piasty czy zwrotnicy ocenia się szarpiąc koło góra dół. Jeśli widać go jak wyżej na tarczy to piasta. Jeśli nie to trzeba pomacać swożnie to wyjdzie który. Obstawiam najczęściej dolny bo górne naprawę żadko padają.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 09, 2019, 13:07:51 pm
nie jestem pewny czy przypadkiem nie rozpiłowałem otworów w "miseczkach" górnych wahaczy.
to posprawdzaj, czy czegos nie sknociles,
chociaz bledny pomiar tez jest mozliwy
Zbieżność też się wówczas zmienia.
zbieznosc ma szeroki zakres regulacji, wiec ustawisz ja sobie jak chcesz, przy dowolnych nastawach zawieszenia,
nie jest zadnym odnosnikiem
byłem na przeglądzie, wyszedł luz na piaście, najbardziej czuć na zacisku hamulcowym jak się rusza. łożysko czy przegub górny i dolny?
to na czym ten luz badal, skoro nie okreslil miejsca wystepowania ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz# w Kwiecień 09, 2019, 13:20:18 pm
na szarpakach na boki był wyczuwalny luz  na tarczy  i na zacisku, bardziej było czuć na zacisku jak pracuje na boki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 09, 2019, 14:29:53 pm
na szarpakach widac luz na wahaczu - na tulei lub/i dolnym przegubie,
jezeli tarcza rusza sie wzgledem jarzma i to widac od spodu na szarpakach ,to luz na lozysku masz tak duzy, ze starch jezdzic,
trzeba go ustawic na poczatek i jezeli lozysko bedzie wylo, to trzeba zmienic lozyska
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 09, 2019, 15:41:37 pm
[
Zbieżność też się wówczas zmienia.
zbieznosc ma szeroki zakres regulacji, wiec ustawisz ja sobie jak chcesz, przy dowolnych nastawach zawieszenia,
nie jest zadnym odnosnikiem
No ale przecież drążki kierownicze są przymocowane do zwrotnic poza płaszczyzną osi zwrotnic, więc podczas skręcania i rozkręcania ich, zmieniają się zarówno kąty pochylenia przednich kół, jak i zbieżność.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 09, 2019, 16:29:47 pm
[
Zbieżność też się wówczas zmienia.
zbieznosc ma szeroki zakres regulacji, wiec ustawisz ja sobie jak chcesz, przy dowolnych nastawach zawieszenia,
nie jest zadnym odnosnikiem
No ale przecież drążki kierownicze są przymocowane do zwrotnic poza płaszczyzną osi zwrotnic, więc podczas skręcania i rozkręcania ich, zmieniają się zarówno kąty pochylenia przednich kół, jak i zbieżność.
drazki kierownicze reguluja tylko zbieznosc - to co sobie wyobrazasz to jakas abstrakcja
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 09, 2019, 17:51:57 pm
No, to nie wiem. Najpierw napisałeś:
trzeba by mocno drazki skrecic, ale wtedy kat pochylenia idzie w strone minusa
a teraz już twierdzisz, że:
drazki kierownicze reguluja tylko zbieznosc

U siebie wymieniałem kilka elementów w przednim zawieszeniu i po robocie stwierdziłem rozbieganie się przednich kół. Manipulacja drążkami poprawiła sytuację, lecz koła stały się pochylone do środka, a przed całą robotą stały prosto. Inna sprawa, że samochód przez kilka miesięcy stał wtedy podłużnicami na cegłach. Do pionu ktoś na innym forum radził ustawić poprzez podkładanie podkładek pod górne wahacze, ale nie chciało mi się już.

W temacie - zmierzyłem kompresję. I powiem tak... No, igła to to nie jest. Wyszło po 9. Muszę poczytać o tzw. próbie olejowej i zmierzyć z "doszczelnionymi" pierścieniami, coby z grubsza oszacować straty.
Używałem najprostszego bodajże zestawu. O takiego o:
https://allegro.pl/oferta/tester-cisnienia-miernik-sprezania-benzyna-geko-7009982081?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_mtrzcj_czescimaszyn_pla_akcesoria_narzedzia_i_sprzet_warsztatowy&ev_adgr=Narz%C4%99dzia+i+sprz%C4%99t+warsztatowy&gclid=EAIaIQobChMI9Nzmy6zD4QIVB853Ch3yMQPmEAYYBSABEgKsCPD_BwE
Powodów do świętowania tak czy inaczej nie należało oczekiwać, ale z drugiej strony, ciekawe, jaka wiarygodność tego sprzętu i jaki wynik pokazałby w benzyniaku, co do którego mam pewność, że stan techniczny jest bez zarzutu.


Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Kwiecień 09, 2019, 18:17:42 pm
Powodów do świętowania tak czy inaczej nie należało oczekiwać, ale z drugiej strony, ciekawe, jaka wiarygodność tego sprzętu i jaki wynik pokazałby w benzyniaku, co do którego mam pewność, że stan techniczny jest bez zarzutu.
Mam taki sam, co prawda w innym zestawie i z większą ilością końcówek. Ale sam manometr identyczny, w VVC pokazał na sucho gdy silnik był na podłodze i bez osprzętu ponad 18 bar :d Uzbrojony i wsadzony pod maskę na ciepłym 16, weryfikowałem potem innym i pomiar był powtarzalny.

(https://i.imgur.com/m66Xbeg.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 09, 2019, 18:39:26 pm
Nieźle, nieźle... Ciekawe, co mi pokaże na VVT-i.
Tak nawiasem, u mnie polonezowego fatum ciąg dalszy - badanie przeprowadzałem przy wyłączonym zapłonie, rozrusznik podłączając bezpośrednio do akumulatora; a teraz brak jest jakiejkolwiek reakcji samochodu na przekręcenie klucza w stacyjce w pozycję "zapłon".
Nie mam pojęcia, co się znowu popieprzyło...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Kwiecień 09, 2019, 18:40:40 pm
Geko to szajs jakich mało. Osobiście unikam taj firmy. Już Yato sprawia wrażenie lepiej wykonanego. Gdybym mial teraz kupować miernik wybrałbym Jonnesway lub King Tony.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 09, 2019, 21:22:05 pm
Zepsuła mi się sprężyna w stacyjce, kluczyk nie odskakuje z pozycji startera. Początkowo tego nie zauważyłem i myślałem że rozrusznik mi się zblokował z silnikiem.

Ktoś wie jak to naprawić?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 09, 2019, 22:17:25 pm
No, to nie wiem. Najpierw napisałeś:
trzeba by mocno drazki skrecic, ale wtedy kat pochylenia idzie w strone minusa
a teraz już twierdzisz, że:
drazki kierownicze reguluja tylko zbieznosc
tylko ,ze ja pisalem o drazkach reakcyjnych ;-|
to te grube prety z jednej strony przykrecone do wahacza dolnego, a z drugiej do nadwozia przy udziale gumowych polkol
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 09, 2019, 22:51:53 pm
Zepsuła mi się sprężyna w stacyjce, kluczyk nie odskakuje z pozycji startera. Początkowo tego nie zauważyłem i myślałem że rozrusznik mi się zblokował z silnikiem.

Ktoś wie jak to naprawić?
na poczatek musisz rozebrac stacyjke i sprawdzic co sie stalo,
nie musisz jej odkrecac od kolumny, mozna wyjac sam wklad - ostatnio zlapalem wprawe w rozbieraniu i skladaniu stacyjki plusowej
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: fenek w Kwiecień 10, 2019, 10:31:52 am
Zepsuła mi się sprężyna w stacyjce, kluczyk nie odskakuje z pozycji startera. Początkowo tego nie zauważyłem i myślałem że rozrusznik mi się zblokował z silnikiem.

Ktoś wie jak to naprawić?
Bardzo prosty temat. Za powrót kluczyka i jego opór przy przekręcaniu odpowiada tylko i wyłącznie kostka stacyjki. Rozkręć obudowę kolumny kierowniczej i po lewej stronie, pod manetkami kierunkowskazów bedzie taka czarna kostka wpięta do stacyjki. Nowa ok 30zł. Wymiana 20sek.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 10, 2019, 16:24:44 pm
teraz brak jest jakiejkolwiek reakcji samochodu na przekręcenie klucza w stacyjce w pozycję "zapłon".
Nie mam pojęcia, co się znowu popieprzyło...
Ech... No i skończyło się remontem instalacji elektrycznej ...polegającym na... poruszaniu wiązką przy stacyjce. :d
Pompa nie działała, ponieważ jeden z bezpieczników okazał się być zjarany. Już kiedyś był zmieniany (nie wiem, czy nie przeze mnie) i różnił się od pozostałych. Te oryginalne bez wyjmowania widać, czy całe. Z tej perspektywy ten też jeszcze nieźle wyglądał. Podmieniłem na 10A (7,5A nie miałem już w zapasie); może nic się nie stanie...
Po dolaniu litra "95" do zbiornika, motorek zagadał po jakichś dwóch obrotach. Teraz trzeba będzie wszystko popodpinać, zalać silnik jakąś wodą i zrobić rundkę po okolicy, bo przymierzam się do zamontowania pospawanej już paki, i na tę chwilę najbardziej ciekawi mnie, co "powie" most, dopóki mam go praktycznie na wierzchu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 10, 2019, 16:29:33 pm
No, to nie wiem. Najpierw napisałeś:
trzeba by mocno drazki skrecic, ale wtedy kat pochylenia idzie w strone minusa
a teraz już twierdzisz, że:
drazki kierownicze reguluja tylko zbieznosc
tylko ,ze ja pisalem o drazkach reakcyjnych ;-|
to te grube prety z jednej strony przykrecone do wahacza dolnego, a z drugiej do nadwozia przy udziale gumowych polkol
Spoko, wiem, co to za jedne, tylko nie wziąłem ich pod uwagę. <ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Kwiecień 11, 2019, 10:12:40 am
Pompa walbro AOA065 z rovera 200/400 o ciśnieniu roboczym 4.3bara mieści się w baku poloneza po małych modyfikacjach
(podwyższenie zamocowania pompy, jest dłuższa o kilkanaście mm od oryginalnej z 1.4):

1. skrócenie prostego kawałka rurki w koszu,
2. wymontowanie akumulatora ciśnienia (?) i zamiast tego kawałek przewodu paliwowego na opaskach,
3. usunięcie małych prowadnic z mocowania pompy do kosza, foto:

(https://images90.fotosik.pl/159/dc26203ebf05b43e.jpg)
(https://images91.fotosik.pl/160/824201f35a526efb.jpg)
(https://images91.fotosik.pl/160/7b3ee79052c08292.jpg)

zmieściło się nawet oryginalne sitko, (pompa ma jeszcze wbudowane dodatkowe metalowe sitko)

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz# w Kwiecień 11, 2019, 11:35:23 am
2. wymontowanie akumulatora ciśnienia (?) i zamiast tego kawałek przewodu paliwowego na opaskach,
może być  problem z rozruchem po dłuższym postoju.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Kwiecień 11, 2019, 19:12:42 pm
2. wymontowanie akumulatora ciśnienia (?) i zamiast tego kawałek przewodu paliwowego na opaskach,
może być  problem z rozruchem po dłuższym postoju.
Czemu? Jakie zadanie ma tem akumulator.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Multec w Kwiecień 11, 2019, 19:37:04 pm
Tak jak nazwa mówi - utrzymywać ciśnienie w układzie. Bez niego spadnie do zera po postoju. I trzeba będzie podpompować ze dwa razy przed rozruchem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Kwiecień 11, 2019, 21:09:34 pm
akumulator ma przeciwdziałać nagłemu obniżeniu ciśnienia np przy zakrętach, albo dużym zapotrzebowaniu.
Na postoju to ciśnienia nie ma po 5-6 minutach wcale. Także chyba nigdy nie podłączaliście manometrów do aut.
Po to by auto odpalało, jest wstępne podanie paliwa przed rozruchem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz# w Kwiecień 12, 2019, 07:47:15 am
wiem co mówię i nie muszę podłączać manometru. Miałem pompę z akumulatorem i bez więc wiem jak się zachowuje  silnik po dłuższym postoju. Potwierdzam że brak tego ustrojstwa ma również wpływ na to to co napisałeś w pierwszym zdaniu.
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/47f6998ed345.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/47f6998ed345.jpg.html)
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/15ef979b0e0b.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/15ef979b0e0b.jpg.html)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 12, 2019, 14:51:20 pm
kupilem pare takich chinskich gum, zobacze jakie beda sprawialy wrazenie https://www.oponeo.pl/dane-opony/firemax-fm601-165-80-r13-83-t#243970107
rozmiar polonezowski,ale ida do dajhajsu, bo mamuś we wtorek przyjechala sobie beztrosko na kapciu, wiec opona nawet po malej dziurce nie nadawalaby sie do uzytku,
ale w sumie dziwnie sie rozszczelnila, bo w biezniku byl wbity wkret - od tego jak wiadomo powietrze szybko nie schodzi - ale puscil kord na brzegu bieznika, co tez nie powinno puscic powietrza,bo jest wewnetrzna warstwa gumy, ktora odpowiada za szczelnosc,
a to pekniecie moglo sie zrobic od jazdy na flaku,
tylko dlaczego powietrze ucieklo w ciagu kilku minut z dobrze wygladajacej opony ? bede szukal dziury w calym,

sytuacja troche podobna do Prezydenta Pękniętej Gumy, tylko obylo sie bez strat (oprocz opony),bez "wypadku" z drogi, bez afery i oponki trzeba kupic za swoje... czyli w sumie sytuacja diametralnie inna ;-|
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 12, 2019, 20:35:23 pm
Trochę bym się bał chińskich gum, miałem kiedyś goodride w fiacie 127 i wspominam je jako opony, dla których nie istniało pojęcie "przyczepności". Podobnie z wueski wywaliłem roczne opony awina na rzecz mitasów, widząc, jak były zniszczone 8-letnie awiny na ogarze 200, którego niedawno sprzedałem (wyglądały gorzej niż ponad 40-letnie stomile, były całe spękane i wytarte do drutów... włącznie z oponą przednią  ;-| )

Żeby nie było pustych przebiegów, doświetliłem i wyposażyłem nieco garaż w półki, żeby było gdzie trzymać GRATY.

Było:

(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/Beton/2019-04-08/270892.jpeg)

Jest:

(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/Beton/2019-04-10/271075.jpeg)

(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/Beton/2019-04-10/271074.jpeg)

Ze starej instalacji zostawiłem dwie kanałówki z tyłu, wkręciłem do nich 2x Led 14W

(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/Beton/2019-04-10/271068.jpeg)

No to teraz jeszcze dowiesić jedną szafkę po lewej, dokończyć porządki i można dłubać  :]


Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Kwiecień 12, 2019, 21:18:20 pm
Masz dywan w garażu? :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Kwiecień 12, 2019, 22:09:59 pm
On ma dywan w garażu, a nasi bracia Rosjanie wieszają go na ścianach, jednak słowianie mają jakąś słabości do dywanów. Daniel powieś drugi na ścianie i odrazu w garażu zrobi się przytulniej ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 12, 2019, 23:18:52 pm
Masz dywan w garażu? :-)
a kto bogatemu zabroni ;>

Trochę bym się bał chińskich gum
ja sie nie boje, zastanawiam sie tylko, czy te parametry z etykiety sa prawdziwe ;>
juz dziesiec lat temu kupilem TRIANGLE i sa spoko, pozniej jeszcze ZETEX i tez uwazam je za dobry zakup,
oba modele sa wykonane bardzo dobrze jezeli chodzi o wyglad (lepiej niz np. BARUM), ale wywazaja sie troche gorzej niz uznane europejskie marki, jednak bez tragedii,
zobacze jak sie spisze Firemax

P.S.
zauwazyliscie, ze oponeo wygryzla badz wykupilo pozostale sklepy internetowe i jest monopolista ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 13, 2019, 02:08:35 am
Dywan na ścianie będzie obowiązkowo, miejsce zamieszkania zobowiązuje. Powieszenie dywanu na ścianie w Sosnowcu jest jak jedzenie bagietki w restauracji w Paryżu, w berecie z antenką na głowie i widokiem na centrum pompidou.

To patent poprzedniego właściciela na "kurzącą" podłogę, i chyba zostanie, dopóki nie wrzucę jakiegoś gumoleum, jeśli w ogóle - mam dość inwestowania w czyjś garaż, więc nie będę wymyślny.  ;p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Kwiecień 13, 2019, 08:59:01 am
Ja mam pomalowana posadzke w garażu farba hq beton. Na razie sie sprawdza. Nie jest drogie, mogę polecić.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Kwiecień 14, 2019, 10:44:26 am
Zmieniłem wczoraj łożysko w rolce prowadzącej paska klimy. Trochę silnik się wuciszył. Boję się tylko że chyba łożyso w sprzęgle kompresora albo przednie w samym kompresorze się kończy.

Warkot ok. 2000rpm trochę zmalał. Pytanie czy może on być spowodowany luźnym paskiem klimy bo przy tych obrotach odcinek koło pasowe silnika - kompresor wpada w duże drgania. Mocniejszy nacią poprawił nieco cytuację ale i kompresor stał się głośniejszy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 14, 2019, 20:27:44 pm
mocniejszy naciag paska to wieksza sila dzialajaca na lozysko
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Kwiecień 14, 2019, 22:04:01 pm
i panewki
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Kwiecień 15, 2019, 16:27:04 pm
dopóki nie wrzucę jakiegoś gumoleum,

Nie polecam w domu po prababci który remontuje to dziadostwo było na podłogach na parterze . Po zdjęciu tego badziewia wszędzie wilgoć i odparzony beton. dopiero po wywaleniu tego i wietrzeniu przez pół roku parteru przestało śmierdzieć i czuć wigloć . Wypieprz ten dywan bo też wilgoć zbiera . Wymieć ile się da garaż kup sobie gruby pędzel do malowania płotów grunt taki jak do malowania  ścian w domu i opierdziel tym podłogę a potem daj temu wyschnąć około 24 godz . Gwarantuje że pył nie będzie ci się wzbijał . A jak już chesz na wypaspie to kup sobie farbę chlorokauczukową/żywiczną i pomaluj tym podłogę (Oczywiśćie zagruntowaną) będziesz miał spokój na lata .
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 15, 2019, 20:59:59 pm
przyszly opony, kitajce nie zawiedli dostarczajac towar o jakosci ... chinszczyzny,
jakies takie powykrecane i pozalowali gumy na bieznik, bo szerokosc ma sie nijak do 165, nawet od 155 wydaja sie byc wezsze bedac pomiedzy 145, a 155,
ale dam im szanse po zalozeniu na felge i napompowaniu, moze osiągną poziom 155,
moze to kwestia firmy, a moze kitajce bardziej sie staraja przy wiekszych rozmiarach

i panewki
panewki to tez lozyska  ;)

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 15, 2019, 21:40:06 pm
W kombi zmieniłem betony na resory dwupiórowe. Bez dwóch zdań komfort podróży wzrósł niebotycznie :) Po krótkiej przejażdżce zauważyłem, że auto zaczęło fajnie zachodzić w ciasnych zakrętach. W atu zmieniłem filtr powietrza.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Kwiecień 15, 2019, 23:12:24 pm
Właśnie przetestowałem dołożony tempomat w skodzie żony. Nawet działa ale od 100km/h. Trzeba zrobić podwajacz impulsu GALA.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz# w Kwiecień 16, 2019, 07:49:15 am
Właśnie przetestowałem dołożony tempomat w skodzie żony. Nawet działa ale od 100km/h. Trzeba zrobić podwajacz impulsu GALA.
lepiej zamontuj speedlimiter ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Kwiecień 16, 2019, 09:55:45 am
Herlawe 1,6 8v 100km samo w sobie jest speedlimiterem. Moje gsi jest dynamiczniejsze i to nawet wg żony...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 16, 2019, 22:50:24 pm
Wyważyłem koła :) Przy okazji dowiedziałem się, że felgi z przodu są trochę krzywe i przez to mogę mieć lekkie bicie przy 120-130. A wczoraj wyczyściłem krokowca od wolnych obrotów, zawieszał się od czasu do czasu. Uzupełniam też warsztat pracy - kontroler AFR i lampa stroboskopowa do zabaw z przyśpieszaniem zapłonu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Kwiecień 17, 2019, 16:11:16 pm
kontroler AFR
Mógłbyś rozwinąć?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: AUTOSAN w Kwiecień 17, 2019, 16:28:22 pm
kontroler AFR
Mógłbyś rozwinąć?
Zestaw z szerokopasmową sondą lambda do prowadzenia pomiaru składu spalin i obliczeniowego wyznaczania współczynnika nadmiaru powietrza AFR. Pozwala to na uzyskanie optymalnego stechiometrycznego składu mieszanki <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 17, 2019, 18:07:00 pm
lampa stroboskopowa do zabaw z przyśpieszaniem zapłonu.
Na cholerę Ci to we wzorowo działającym polonezie?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Kwiecień 17, 2019, 18:53:08 pm
Zestaw z szerokopasmową sondą lambda do prowadzenia pomiaru składu spalin i obliczeniowego wyznaczania współczynnika nadmiaru powietrza AFR. Pozwala to na uzyskanie optymalnego stechiometrycznego składu mieszanki <spoko>


Chyba chodzi o to, że normalnie taki zestaw kosztuje sporo $$$ a moze Daniel ma jakiś ciekawszy pomysł.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Sławek#1978 w Kwiecień 17, 2019, 20:11:15 pm
Dzięki Tomek. Czym jest AFR doskonale wiem i tym bardziej mnie interesuje co tam daniel22 zmajstrował biorąc pod uwagę że sonda szerokopasmowa + kontroler kosztuje 1/3 wartości dobrego Poloneza.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Kwiecień 17, 2019, 20:52:03 pm
Może ma na myśli pasek ledowy podpięty pod zwykłą sondę...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 17, 2019, 21:57:55 pm
lampa stroboskopowa do zabaw z przyśpieszaniem zapłonu.
Na cholerę Ci to we wzorowo działającym polonezie?

Bo chcę przyśpieszyć zapłon w abimexie i mieć nad tym kontrolę, poza tym, przyda się do fiata i wueski z zapłonem CDI :). 45zł za nówkę z epoki warto było dać.

Może ma na myśli pasek ledowy podpięty pod zwykłą sondę...

Takie coś mam w moim polonezie, zamiast zaślepki jednego z przełączników  <lol2> Ale miałem na myśli zestaw do badania AFR. Kontroler, sniffer i LSU 4.9. Za sondę dałem całe 15zł+wysyłka, sniffer wyspawał dzisiaj na szybko Łukasza190 z bratem, najdroższy był kontroler - idzie go wyrwać za ok. 300zł na allegro. Facet z Kwidzyna robi takie zestawy i cyklicznie wrzuca na alledrogo.

Coś niestety nie gra, prawdopodobnie ze snifferem. Żeby pokazał prawidłowy odczyt na wolnych, trzeba owinąć szczelnie rurę wydechową (choćby kocem/szmatami) wokół niego, inaczej pokazuje na wolnych 16-17, więc jakby łapał lewe powietrze. Sniffer znajomego gaziarza natomiast pokazywał prawidłowe odczyty na wolnych. Być może nieszczelności na spawach i oszlifowanie + pasta do wydechów załatwi sprawę. Będę o tym jutro myślał. Poza tym, muszę zmontować obudowę do kontrolera, żeby nie latało to wszystko luzem. Do tego jeszcze trzeba dospawać mocowania do przykręcenia do końcówki tłumika, ale nie wystarczyło dzisiaj czasu.

(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/Beton/2019-04-17/271344.jpeg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 17, 2019, 22:14:10 pm
jakbys pompke na koncu doczepil, to bylaby to sonda do analizatora spalin, ale jako sniffer to sie nie nadaje
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 17, 2019, 22:24:27 pm
jakbys pompke na koncu doczepil, to bylaby to sonda do analizatora spalin, ale jako sniffer to sie nie nadaje

Czemu? Sniffer gaziarza był podobny i pokazywał prawidłowe odczyty:

(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/Beton/2019-04-17/271345.jpeg)

Te stożki miałyby aż taki wpływ na wyniki pomiarów?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Kwiecień 17, 2019, 22:57:54 pm
Wolałbym ta szerokopasmowke normalnie wkręcić w rurę gdzieś przed katem. Wtedy możesz mówić o poprawnym odczycie z tej sondy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 17, 2019, 23:01:34 pm
Te stożki miałyby aż taki wpływ na wyniki pomiarów?
looo panie, toz to prawie strumienica z takimi stozkami,
moze srednice ma wieksza i spaliny chca nia leciec, trudno wyczuc
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 17, 2019, 23:04:40 pm
Te stożki miałyby aż taki wpływ na wyniki pomiarów?
looo panie, toz to prawie strumienica z takimi stozkami,
moze srednice ma wieksza i spaliny chca nia leciec, trudno wyczuc

No to jaki sniffer w takim razie byś polecił zamiast tego? Kopię innovate? Lub ewentualnie spróbować ten przerobić dospawując stożki? Tamten na pewno pokazywał poprawne pomiary - pokrywały się ze wskazaniami "pokładowej" wąskopasmowej sondy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 17, 2019, 23:42:42 pm
pod ta koncowke tlumika uniwersalne rurki nie bardzo  pasuja, wiec przydalaby sie dopasowana,
skoro tamten pokazywal dobrze, czyli tak jak waskopasmowa ... to uzywaj waskopasmowej - po co sobie utrudniac zycie, szerokopasmowa jest przereklamowana, potrzebna tylko przy strojeniu doladowanych silnikow gdy leje sie na bogato w celach chlodzenia,
ewentualnie w wolnossacych, gdy sie stroi na najwieksza moc,
a w abimexie nic nie stroisz - no wlasnie, nie napisales po co w ogole ta rzezba z AFR
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 18, 2019, 00:09:07 am
Przereklamowana czy nie - chcę, żeby też prawidłowo pokazywała na wolnych obrotach :) Potrzebne do wielu celów i wielu sprzętów. Spróbuję w takim razie poeksperymentować, żeby pokazywał poprawnie. Ty masz zdaje się zestaw ze staga? Jeśli tak, to pokazuje dobrze na wolnych? Podobno ta ich końcówka nie jest zbyt dobra - ale taką opinię słyszałem z ust osób używających przelotówek podobnych do mojej i kopii innovate. Ale może "każda pliszka swój ogonek chwali” i będę musiał sam dojść do poprawnego odczytu na wolnych...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 18, 2019, 00:53:55 am
jeszcze nie sprawdzalem auta ze szczelnym wydechem, wiec sie nie wypowiem co do pokazywania prawidlowych wartosci przez zestaw stagAFR ;>
najlepiej jest wkrecic szerokopasmowke w miejsce fabrycznej sondy i wtedy mozemy mowic o jakims punkcie odniesienia (w PN dostep jest dobry, jezeli sonda sie nie zintegrowala z kolektorem przez lata wspolnego rdzewienia, to do odkrecania mozna uzyc klucza plaskiego),
na koncu ukladu przy marnym przeplywie spalin na wolnych obrotach pomiar nie ma sensu, szkoda czasu, pradu i paliwa
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 18, 2019, 01:34:32 am
Czy ja wiem - wskazania na w/w snifferze były poprawne. 14,7, wąskopasmówka w kolektorze lata od ubogiej do bogatej, więc się zgadza, chyba nie trafiłem jak w ruletce - widocznie mam szczelny wydech  :d Tutaj też się pokrywał wynik, tylko jak uszczelniłem jak tylko się dało połączenie między snifferem a wydechem.

Spróbuję poprawić aktualny, żeby pokazywał poprawne wyniki, jeśli to nic nie da, będę musiał myśleć nad kopią tego, rozwiązanie wydaje się sensowne, w sumie nie ma skąd zassać lewego powietrza. Ciekawe, jak radziłby sobie na wysokich obrotach z butem w podłodze:

https://allegro.pl/oferta/sonda-szerokopasmowa-bosch-lsu-4-9-plx-sniffer-7849149907?fbclid=IwAR3fxwQ5JYQDtuoJSfakNM4JCyUyZmHfTCCoFTYXrptseky4QsNtwl7sfqY

Jeszcze inne wykonanie:

(https://lpg-forum.pl/download/file.php?id=37852)

(https://lpg-forum.pl/download/file.php?id=37853)

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Kwiecień 19, 2019, 17:10:47 pm
U mnie wymienione amortyzatory na Duo Control z przodu i nowy zbiornik paliwa, ale...

Mam do was pytanie, pojawiło się całkiem duże huczenie/buczenie (niski ton) w przedziale 90-105 km/h, dobiega z tyłu samochodu. Nie jest to typowe "śpiewanie i wycie". Poniżej i powyżej tych wartości jest cicho. Jak zdejmę nogę z gazu buczenie ustaje.

Co to może być ??  Przebieg 64 tysiące km.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mihals w Kwiecień 19, 2019, 17:41:25 pm
To się nasila gdy trzymasz lekko pedał gazu? jeśli tak,to już krzyżak ci się na wale rozlatuje.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Kwiecień 19, 2019, 19:48:58 pm
W taki sposób nie sprawdzałem, zobaczę. Hmm, raczej przy odejmowaniu delikatnie się ucisza, a po ujęciu gazu całkowicie, ustaje. Mocno buczy w tym przedziale aż nieprzyjemnie głowa boli po trasie. Trzeba jeździć 80 albo 110 i wyżej.

Czasami zauważyłem również, że gdy przyspieszę ( na niskich biegach się to objawia) i odpuszczę gaz (auto cały czas na biegu) to słychać takie charakterystyczne chrobotanie, terkot. Gdy zacznę znowu przyspieszać to ustaje.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Kwiecień 19, 2019, 20:02:32 pm
Sprawdz cały układ napedowy krzyżaki podporę łącznik
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz# w Kwiecień 19, 2019, 20:09:12 pm
winny jest krzyżak ten przy moście
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 19, 2019, 20:12:48 pm
Przeprowadziłem małą regenerację alternatora, polegającą na wymianie pierścienia ślizgowego, który od dłuższego czasu już na tę wymianę czekał.  Uff, bez młotka 2 kg się nie obeszło; ale po kolei...
W pierścieniu były już głębokie wyżłobienia od szczotek. Zakupiłem nowy, ale postanowiłem jeszcze poeksperymentować na starym... Dałem do przetoczenia i na przednią połówkę pierścienia, zbyt już cienką, by mogła normalnie działać, nacisnąłem plasterek aluminiowej rury, by sprawdzić, jak aluminium się spisze w zastępstwie miedzi. Niestety, jedna szczotka szczotkotrzymacza mi się obłamała. W pierwszym odruchu siarczyście bluzgnąłem, ale na spokojnie przykleiłem ją na klej cyjanoakrylowy i miernik nie pokazał jakichś znacznych różnic w oporności, w obliczu czego uznałem, iż będzie spoko. No, niestety, eksperyment zakończył się niepowodzeniem, w postaci braku ładowania. Jako pierwszego winnego wytypowałem oczywiście rzeźbiony pierścień. Po wymianie jednak nadal nie ładuje. Zamówiłem już w sklepie nowy szczotkotrzymacz i zapłaciłem za niego. A tymczasem... <werble> Właśnie olśniło mnie, że zapomniałem przylutować przewody do pierścienia. <fanfary> Przeszedłem sam siebie; teraz, znaczy w przyszłym tygodniu, znowu będę musiał wszystko rozbabrywać; ech... :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Kwiecień 19, 2019, 22:07:02 pm
winny jest krzyżak ten przy moście
Tak ale sprawdzić całości nie zaszkodzi ;-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Kwiecień 19, 2019, 22:20:15 pm
To mnie trochę pocieszyliście, że to krzyżak (krzyżak na wale tak ? ), bo już myślałem, że może sam most. Na myśl przyszła mi jeszcze podpora wału a konkretnie łożysko które w niej się znajduję.

Po wymianie tego krzyżaka, albo podpory koniecznie trzeba wyważać ponownie wał ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mihals w Kwiecień 19, 2019, 23:11:28 pm
Krzyżaki jak włozysz w takim samym ustawieniu wału jak wcześniej to nie trzeba będzie,z podpora różnie bywa aczkolwiek u mnie w 2 polonezach po wymianie podpory,nie pojawiły się nawet najmniejsze wibracje :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Kwiecień 19, 2019, 23:29:30 pm
Ja jak wymieniałem kiedyś krzyżak i podporę to pojawiły się duże wibracje, więc... lepiej nastawić się na wyważanie, choćby dla spokoju :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 19, 2019, 23:56:07 pm
A to już można pisać całe opowiadania o tytułach "chciałem tylko wymienić krzyżak, a wylądowałem w Gdyni, w czwartym warsztacie wyważającym wały napędowe..."  <rotfl2>

Jak się zaczynają historie z krzyżakami, lepiej zainwestować w najlepsze dostępne (land rover?), wymienić dla spokoju łącznik elastyczny (kupić od łady), wyszukać podporę wału z miękką gumą, co nie jest proste, wywalić z niej chińskie łożysko i zamontować porządne, i dopiero jechać na wyważanie. Każda inna próba poradzenia sobie z wibracjami kończyła się w moim przypadku źle, w każdym aucie. Składać na znaki to sobie można, jak na rzemieślniczych krzyżakach każdy siada trochę inaczej i automatycznie zmienia się wyważenie :). Podobnie książka nakazuje wyważać wał po każdym rozmontowaniu. Cudów nie ma. Jak się cudem trafiło i nie ma wibracji, to gratulacje.

Odkurzyłem dzisiaj auto, pobawiłem się kontrolerem AFR w trasie(udało się dojść także do prawidłowych odczytów na wolnych obrotach - wystarczyło wydłużyć rurkę elastycznymi rurami karbowanymi do CO). Poprawiłem dzięki niemu trochę ustawienia gazu. Przyda się jeszcze nie raz. Wczoraj natomiast dorobiłem wieszak tłumika. Trzeba będzie się w tym roku zająć wgnieceniami na dachu, bo chwilowo nie ma co robić  :d
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mihals w Kwiecień 20, 2019, 10:58:44 am
W 4 autach wymienialiśmy krzyżaki,tylko zawsze szły oryginały ZMC albo GKN i za każdym razem zero wibracji i cisza w każdym zakresie prędkości  :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Kwiecień 20, 2019, 11:35:13 am
gdy wal zlozy sie w tej samej pozycji czesci wzgledem siebie, to bedzie tak samo wywazony jak przed rozlozeniem,
krzyzaki, nawet marnej jakosci, sa wykonane symetrycznie,a sposob montazu wymusza samocentrowanie sie elementu,
problem moze wystapic, jezeli ktos zastosowalby roznej grubosci pierscienie (zegery) na przeciwleglych miseczkach, ale zeby tak zrobic, to trzeba byc kompletnym partaczem i ignorantem,
w kilku walach wymienialem krzyzaki i nie bylo bicia, jezeli ktos mial inaczej tzn. ze zle zlozyl wal - w nowszym typie walu latwo sie pomylic przy podporze, bo jest wielowypust z trojkatnym przekrojem, mozna przekrecic o maly kąt i myslec,ze zmontowalo sie tak samo
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: maniek1 w Kwiecień 20, 2019, 14:09:43 pm
Podsufitka S-line
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mareks#1181 w Kwiecień 20, 2019, 18:21:41 pm
I słusznie, jak zamontuje się wszystko z głową to ma być cicho i nie trzeba wyważać. Z tego co dało się zauważyć to wina leży po stronie krzyżaków lub złego złożenia . Bo któregoś razu po zakupie zobaczyłem , że pierścienie zabezpieczające są o wiele cieńsze, a krzyżaki miały ten sam wymiar, po założeniu nowych krzyżaków i nowych zabezpieczeń , krzyżaki miały luz chyba osiowy, po zmianie na stare zabezpieczenia, brak luzu i żadnych wibracji.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Kwiecień 22, 2019, 11:56:30 am
Panowie dziś tak przegladałem oleje na allegro , tak zacząłem sie zastanawiać czy nie zmienić oleju z 10w40 motula na VALVOLINE VR1 RACING 5W50 . Cenowo wychodzi prawie tyle samo co przypadku motula .
Hydro popychacze pracują cicho ,  jakieś 20 tyś km zdejmowałem miskę oleju ale nie było żadnych śladów zużycia wałka , wyglądał jak nowy ...
Ktoś testował ten olej w ohv ?   
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 22, 2019, 12:09:20 pm
Kolega ma wlany do abimexa z przebiegiem 100kkm bez remontu, deczko się podniosło ciśnienie oleju po wymianie z LM 10W40. Generalnie lałbym ten olej, jeśli jeździsz dużo po autostradzie, w korkach w upalne dni i kręcisz na wysokich obrotach  :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Kwiecień 22, 2019, 12:34:58 pm
To pewnie sie pokuszę się , bo do wymiany oleju dużo km nie mi nie pozostało bo jakieś 3-4tyś km ...
Moja ohv mam okolicach 100tyś przebiegu , jedynie co zauważyłem że delikatnie mi olej ubywa ale to jakieś nie duże ilości bo okolicach 100ml na 1tyś km ale może wzgledu na to że kręce ten silnik  tak do 4 tyś i użytkuje go czasami na krótkich dystansach po 5km . Zazwyczaj jak wyjadę na autostradę to nie schodzi mi z licznika 120-140km/h ale dość rzadko jeżdzę po autostradzie , chyba że jadę na jakiś zlot  ...
Wcześniej miałem zalany lotosa 10w40 ale po zmianie na motula 10w40 w gorące dni zauważyłem poprawę ciśnienia oleju . Nigdy na lotosie w gorące dni , na rozgrzanym nie gasła kontrolka ciśnienia oleju na rozruszniku ... 
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 22, 2019, 13:19:05 pm
U mnie przy silniku FIRE się stała dziwna rzecz, mianowicie jak przeszedłem z 10W40 (napierw był Mobil, później Selenia), na Lotosa 5W40, to z silnika przestał cieknąć olej. Przedtem dolewałem około pół litra na rok bo uciekał olej przy uszczelce pod głowicą (tylko na zewnątrz) i misce olejowej, teraz już ponad rok od zmiany i zero dolewek, więc wychodzi na to ze olej syntetyczny mi uszczelnił (!) silnik  <rotfl2>

W temacie Poloneza, to ogarniam rdzę w Plusie bo w końcu zaczeła wychodzić, głównie na drzwiach które były najbardziej zgnite w 2011 i spodziewałem się że ruda z zawiniętej blachy wyjdzie znowu.
W międzyczasie jeżdżąc na rowerze znalazłem niezły placyk z twardego szutru, z dala od domów i w odległości od ulicy, zasłonięty krzakami i targowiskiem, więc po założeniu szmateksów będzie gdzie potrenować. Znalazłem na nim nawet kilka niskoprofilowych Michelinów w dobrym stanie, szkoda że nie mam felg 15 bo byłoby na czym upalać  <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 22, 2019, 15:36:12 pm
Może po prostu za mocno upalałeś, i półsyntetyk robił się bardziej wodnisty w wysokiej temperaturze, a "syntetyk" jest mimo wszystko trochę stabilniejszy w temp. ponad 100 stopni  <lol2> Fakt faktem, w 125p żarzyła się prawie zawsze na mineralu i półsyntetyku castrola kontrolka oleju po rozgrzaniu silnika. Odkąd jest zalany specol 5w40 - nic się nie świeci, ani nie żarzy.  :] Nic się w dodatku nie zatkało, mimo, że ten silnik był potwornie zasyfiały po selektolach, czy innych olejach typu "extra 10u" z lat `70. Jedynie UPG dała ostatnio o sobie znać, ale to raczej kwestia zgnicia fabrycznej uszczelki pod głowicą, po 43 latach. W sumie tym lepiej, bo zamiast badziewia z oringami zamontuję od razu głowicę z poloneza z uszczelniaczami i po portingu.

Co do kontrolera nieco go poprawiłem i korzystając z wolnego władowany w obudowę, daje prawidłowe odczyty na wolnych obrotach na każdym aucie  :] mieszanka oscyluje w okolicach 14,6-14,8 w polonezie i czerwonym trupie. Okazało się w tym drugim, że jakimś cudem sonda lambda działa, mimo przepalania ogromnych ilości oleju  <lol2> Po świętach pobawię się w ustawienie składu mieszanki w paru gaźnikowcach, ciekawe, jak wyszła regulacja na ucho :D

Całą tajemnicą uzyskania prawidłowego odczytu było dołączenie do rury sniffera nakręcanej karbowanej przedłużki z nierdzewki.

(https://i.postimg.cc/y89yFkN2/1299.jpg)

(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/Beton/2019-04-22/271432.jpeg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Kwiecień 22, 2019, 16:48:33 pm
 daniel22 masz zdjecie jak wygladała pokrywa zaworów po tym selektolach ?   
Na moim silnik , poprzedni właściciel co jeździł nie dbał o wymiany oleju . To jak wymieniłem pierwszy raz olej to po 1tyś musiałem ponownie wymienić ...  przy drugiej wymianie to po 2tyś był czarny , dopiero po 3 trzeciej wymianie zalałem swój silnik motulem to olej dopiero ściemniał po 3,5tyś km .
Przepuszczam że okresie letnim jak mamy na zewnątrz +33 stopnie i złapie nas korek to ten olej spokojnie może złapać ponad 90 stopni .
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Kwiecień 22, 2019, 18:12:54 pm
Daniel daj namiary na ten sterownik do afr. Też bym sobie sprawił...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 22, 2019, 18:36:58 pm
Bocian, PW.

OTRO, temperatura oleju jest najczęściej wyższa, niż temperatura cieczy. Zdjęcia niestety nie mam, bo syf spod pokrywy wydłubywałem jakoś w okolicach 2007 roku.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Michał M w Kwiecień 22, 2019, 19:49:48 pm
złapie nas korek to ten olej spokojnie może złapać ponad 90 stopni .
W korku olej raczej Ci nie złapie wysokiej temperatury. Na wolnych obrotach to on w zasadzie chłodzi się.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Kwiecień 22, 2019, 23:48:10 pm
Teraz tak z ciekawości wyszukałem sobie karty charakterystyki produktów i sobie zacząłem porównywać  produkty.
Głównie 2 dane lepkość kinetyczna w 40 stopniach , 100 stopniach
To motul 10w40 6100 : Lepkość w temperaturze 100°C ASTM D445 15,0 mm²/s  ,  Lepkość w temperaturze 40°C ASTM D445 102,5 mm²/s   
VALVOLINE VR1 RACING 5W50  : Lepkość w temperaturze 100°C ASTM D445 18,0 Lepkość w temperaturze 40°C ASTM D445 109 mm²/s   
Valvoline SynPower 5W40 Lepkość w temperaturze 100°C ASTM D445 13,9  mm²/s Lepkość w temperaturze 40°C ASTM D445 85 mm²/s   
To pomiędzy motulem 10w40 a olejem 5w50 nie mam aż takich wielkich różnic  <mysli> Chociaż nie dziwie się teraz czemu delikatnie wrosło ciśnienie oleju
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 23, 2019, 12:45:05 pm
Jest spora różnica, 15 a 18 mm²/s to jest dużo, porównaj sobie je teraz z olejami 5W30, 10W30. Z pamięci mogę ściągnąć jedynie lux10, (sae 30), którego lepkość w 100 stopniach oscylowała wokół 11-12 mm2/s (około, bo producent nie jest w stanie w stu procentach obiecać, że ten konkretny olej w jednej i drugiej butelce będzie miał tyle i tyle, najczęściej w rozbudowanych kartach charakterystyki sobie robi widełki, np. od 13,5 do 14,5). Stąd na testach laboratoryjnych wyniki czasem się trochę różnią od deklaracji producenta, ale nie należy się tym przejmować, dopóki z oleju xW40 nam nie wyjdzie xW30 :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Kwiecień 23, 2019, 14:06:49 pm
Jest spora różnica, 15 a 18 mm²/s to jest dużo, porównaj sobie je teraz z olejami 5W30, 10W30. Z pamięci mogę ściągnąć jedynie lux10, (sae 30), którego lepkość w 100 stopniach oscylowała wokół 11-12 mm2/s (około, bo producent nie jest w stanie w stu procentach obiecać, że ten konkretny olej w jednej i drugiej butelce będzie miał tyle i tyle, najczęściej w rozbudowanych kartach charakterystyki sobie robi widełki, np. od 13,5 do 14,5). Stąd na testach laboratoryjnych wyniki czasem się trochę różnią od deklaracji producenta, ale nie należy się tym przejmować, dopóki z oleju xW40 nam nie wyjdzie xW30 :P
Na lotosie 10w40  to zauważyłem te widełki 13,5 – 16,3  mm²/s w 100 stopniach , jak znalazłem lotosa 5w40 to już 100 stopniach nie znalazłem danych ...  jedynie przy 40 stopniach miał chyba 85  mm²/s .
Jak porównywałem oleje to starałem się patrzeć żeby była taka sama norma przeprowadzania badań na oleju , żeby warunki były zbliżone . Wiadomo że każdy pomiar jest obciążony jest błędem pomiarowym ...
Tak zastanawiam się , dlaczego fabryka nie zdecydowała się nad zmianą oleju na 5w40 do silników OHV ? Na rynku takich olejów nie było czy były takie drogie ze nie było sensu ?
Chociaż jak porównywałem oleje to byłem zaskoczony że bo myślałem że taki olej 5w50 mam wiekszy zakres pracy niż 10w40 ale tak to nie działa ...
Chyba najlepszym rozwiązaniem to zalać do tego silnika 5w40 .
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Kwiecień 23, 2019, 17:52:56 pm
Teoretycznie ( z tego co mówi internet ) oleje syntetyczne zagościły na rynku w latach 70' XX wieku. Śmiem twierdzić, że do nas, za żelazną kurtynę dotarły później ( lub były bardzo ciężko dostępne lub drogie, albo jedno i drugie ). Niemniej, mało kto się tym interesował, ludzie lali to co było na rynku, oraz to co łatwo było dostać na stacji czy w najbliższym sklepie. Po 1989 roku nasze granice otworzyły się na produkty z zachodu, w tym także i na oleje. Pojawiły się produkty lepszej jakości, a syntetyki spopularyzowały się, nawet rodzimej produkcji. Kto wiedział o co chodzi i chciał dbać o samochód, to dbał. Ale większość wychodziła z założenia, że skoro lata lali do silników OHV same mineralne oleje, to znaczy, że nie ma potrzeby lać nic lepszego. Do tego bajki o dobroczynnym działaniu nagaru dla uszczelniania silnika  <lol2> ;-| Natomiast jest ziarnko prawdy w ,,rozszczelnianiu" silnika przez syntetyk, ale dotyczyły to tylko początkowych olejów syntetycznych które nie były przystosowane do współpracy ze starego typu uszczelkami. Dziś i oleje są inne i uszczelki więc nie ma takiego ryzyka. Argumenty o cenie kompletnie do mnie nie trafiają. Różnica w cenie to jest, ale między najtańszym 15W40 jakiejś budżetowej marki, a 5W40 z górnej półki. Olej wymienia się cyklicznie, różnica w cenie między 15W40 a 5W40 tej samej marki to kilkanaście lub dwadzieścia parę złotych. Co to za oszczędność, skoro nawet najtańsze 5W40 znacznie wydłużą żywotność silnika niż 15W40 z górnej półki. nie mówiąc o budżetowych minerałach. Ale to tylko moje zdanie... W każdym razie zauważyłem wśród znajomych posiadających starsze auta, odchodzenie od olejów 15W40 na rzecz albo 5W40 albo 10W40 ( który jako nazwijmy to ,,półśrodek" i tak jest lepszy od minerała ) <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 23, 2019, 18:52:39 pm
Alternator wymontowany i ponownie zamontowany. W międzyczasie dolutowałem przewody do pierścienia.
Nadal jednak słabo jest... Po odpaleniu, kontrolki świecą, a po przygazówie co prawda gasną, ale ta z bateryjką nadal świeci (wcześniej, tzn. przy braku komunikacji pierścienia z uzwojeniem, świeciła również ta od hamulca). Miernikiem nie sprawdzałem, bo wolę już dla porządku najpierw wymienić ten zasrany szczotkotrzymacz - którego nie miałem dzisiaj czasu odebrać ze sklepu.
...a może coś innego popieprzyłem...
Jeżeli wymiana szczotkotrzymacza nie rozwiąże problemu, to już naprawdę nie wiem... <bezradny>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Kwiecień 23, 2019, 19:15:01 pm
Ja dziś miałem cześć pierwszą porządkowania  garażu, ile gratów mam do poldka, głównie duperele, ale szkoda wyrzucić., Jutro druga część porządków.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Kwiecień 23, 2019, 21:47:23 pm
Wczoraj auto umytae i przejechane 80km. Dzisiaj przejechane 170 km a po drodze zaleciałem do kolegi z klubu MarCaro#1977 który użyczył mi dystanse i śruby na przymiarki.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190423/dff1fbd288d814cbc858ac3311772d4b.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190423/a1c4e6b922d4c9bfb666111b0f09abac.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190423/c2a37bb1a22d48b114775dba2e7ea340.jpg)

Wysłane z mojego SM-J330F przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 23, 2019, 22:39:46 pm
Teoretycznie ( z tego co mówi internet ) oleje syntetyczne zagościły na rynku w latach 70' XX wieku. Śmiem twierdzić, że do nas, za żelazną kurtynę dotarły później ( lub były bardzo ciężko dostępne lub drogie, albo jedno i drugie ). Niemniej, mało kto się tym interesował, ludzie lali to co było na rynku, oraz to co łatwo było dostać na stacji czy w najbliższym sklepie. Po 1989 roku nasze granice otworzyły się na produkty z zachodu, w tym także i na oleje. Pojawiły się produkty lepszej jakości, a syntetyki spopularyzowały się, nawet rodzimej produkcji. Kto wiedział o co chodzi i chciał dbać o samochód, to dbał. Ale większość wychodziła z założenia, że skoro lata lali do silników OHV same mineralne oleje, to znaczy, że nie ma potrzeby lać nic lepszego. Do tego bajki o dobroczynnym działaniu nagaru dla uszczelniania silnika  <lol2> ;-| Natomiast jest ziarnko prawdy w ,,rozszczelnianiu" silnika przez syntetyk, ale dotyczyły to tylko początkowych olejów syntetycznych które nie były przystosowane do współpracy ze starego typu uszczelkami. Dziś i oleje są inne i uszczelki więc nie ma takiego ryzyka. Argumenty o cenie kompletnie do mnie nie trafiają. Różnica w cenie to jest, ale między najtańszym 15W40 jakiejś budżetowej marki, a 5W40 z górnej półki. Olej wymienia się cyklicznie, różnica w cenie między 15W40 a 5W40 tej samej marki to kilkanaście lub dwadzieścia parę złotych. Co to za oszczędność, skoro nawet najtańsze 5W40 znacznie wydłużą żywotność silnika niż 15W40 z górnej półki. nie mówiąc o budżetowych minerałach. Ale to tylko moje zdanie... W każdym razie zauważyłem wśród znajomych posiadających starsze auta, odchodzenie od olejów 15W40 na rzecz albo 5W40 albo 10W40 ( który jako nazwijmy to ,,półśrodek" i tak jest lepszy od minerała ) <spoko>
Do mnie na warsztat ostatnio przyjechał jakiś dziadek seicento 900 z nalotem 55 tys. km, wieloletni mechanicy zalecili mu do tego silnika 15W40 i to w dodatku Castrola. Tacy "fachowcy" mają osobne miejsce w piekle, gdzie do wymiany mają tylko olej, tylko w "starych trupach" i tylko na 5W40...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 23, 2019, 23:09:16 pm
Ciekawe, czemu do seicento, pewnie zgodnie z zasadą: skoro auto ma już ponad 10 lat, to stare, jak stare, to nie ma uszczelniaczy, jak nie ma uszczelniaczy, to mineralny je uzupełni.  <lol2>

Fiat przewietrzony i umyty. Trzeba się za niego znowu zabrać od strony mechanicznej.

(https://i.postimg.cc/VNmJgpqX/20190329.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 24, 2019, 20:41:22 pm
Po długich podróżach przez internetowy bezkres udało mi się namierzyć sprężarkę klimatyzacji, która ma wyprowadzenia identyczne do tych stosowanych w PNie. Co prawda ma inne koło pasowe, ale bez problemów można je kupić na alledrogo i przełożyć, ja akurat koło pozyskałem ze starej sprężarki. Z punktu widzenia "bezpieczeństwa" całego układu największym problemem jest brak zaworu upustowego, mimo wszystko doświadczenie podpowiada, że najczęstszą awarią układu klimatyzacji jest jego rozszczelnienie, więc mam nadzieje, że nie będzie on potrzebny :)
(https://naforum.zapodaj.net/images/83d2ad3faf49.jpg)
(https://naforum.zapodaj.net/images/59df871daeb3.jpg)

Ciekawe, czemu do seicento, pewnie zgodnie z zasadą: skoro auto ma już ponad 10 lat, to stare, jak stare, to nie ma uszczelniaczy, jak nie ma uszczelniaczy, to mineralny je uzupełni. 
Oni po prostu myślą, że to na prawdę coś daje. Zabobon przekazywany z pokolenia na pokolenie absolwentów ZSZ, którzy mają uczulenie na wiedzę teoretyczną a przyswajają wiedzę "fachowców" co "30 lat tak robi i dobrze jest"...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Kwiecień 24, 2019, 21:00:17 pm
Mój kolega do niedawna miał Seicento 900, od nowości tylko 15W40, do tego kolega zmieniał co 20tyś, a przy sprzedaży olej miał już dobrze ponad 20.000km. Auto miało w momencie sprzedaży 140-coś przebiegu, w mojej opinii stan silnika był dyskusyjny  ;-|

W temacie olejów itp, wczoraj byłem puntem mamy na wymianie ( LM 5W40 ) i po wymianie zalałem LM Ceratec. Zobaczymy efekty ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Kwiecień 24, 2019, 21:02:20 pm
Po cholernych fachowcach mam w 40% przypadków robotę spartoloną albo nie wykonaną wcale.
W końcu namierzyłem ostatnio dobry warsztat który nie marudzi i na cztery zlecenia, wszystko dotąd wykonał pierwszorzędnie, a to chyba dlatego że jedna z nielicznych firm w tej imitacji cywilizowanego kraju, która istnieje nieprzerwanie od czasów przedwojennych.

Wziąłem się za Plusa i akurat jak miałem ciąć kawałek podłogi przy tym dziadostwie do lewarowania, padła mi szlifierka kątowa.
Niestety muszę też stwierdzić że jeżeli korozja będzie dalej czyniła takie postępy jak teraz to do 5 lat naprzód będę musiał wyspawać nowe progi, a za jakieś 20 będzie konieczna wymiana sporych części podłogi. Poza tym utleniła się lewa tylna burta, oraz doszło do poważnej infekcji bagażnika, zapewne dlatego że na skutek awarii uszczelki przez trzy miesiące był zalany wodą.
Poza tym stale nawraca problem korozji na styku lewego słupka A z dachem i nie jestem w stanie tej zarazy zatrzymać.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: pjak1 w Kwiecień 26, 2019, 07:36:49 am
inne koło pasowe
Na mój gust, tak na oko to wygląda tak samo jak w moim poldonie.
A możesz zdradzic model czy jakies inne szczegóły identyfikujące tą nową sprężarkę??
T amija jeszcze działa, ale nigdy nie wiadomo kiedy się skończy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Paki68 w Kwiecień 28, 2019, 10:50:50 am
Wczoraj wygłuszyłem drzwi przednie
(https://images92.fotosik.pl/170/b28007fea49d4662med.jpg) (https://images92.fotosik.pl/170/b28007fea49d4662.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Kwiecień 28, 2019, 11:02:43 am
Działamy, działamy, Plus jeszcze nie wyprowadzony, zajmuje się odszczurzaniem 125p z ostatniego rocznika.....
szukam kpl foteli w materiale, bo moje nie wytrzymały próby czasu a samochód ma raptem przejechane 140 tyś km.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Kwiecień 28, 2019, 11:55:03 am
ciekawy jestem efektu. Ja założyłem folę pod boczki i już było ciszej.
Z moich obserwacji nawięcej hałasu dostaje się przez źle zespawane ramki drzwi pod lusterkami. U mnie widać światło z zewnątrz.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mihals w Kwiecień 28, 2019, 12:18:35 pm
Tez kiedyś wygłuszałem drzwi,zero efektu jesli chodzi o wyciszenie,jedynie głośnik minimalnie lepiej grał
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: MichalFSO w Kwiecień 28, 2019, 12:47:47 pm
Wygłuszenie drzwi dodaje sporego plusa do audio to trzeba przyznać i dźwięk przy zamykaniu przyjemniejszy :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: AUTOSAN w Kwiecień 28, 2019, 20:15:38 pm
Po długich podróżach przez internetowy bezkres udało mi się namierzyć sprężarkę klimatyzacji, która ma wyprowadzenia identyczne do tych stosowanych w PNie.
Podaj proszę jej oznaczenie, jest nas tak mało chyba warto sobie pomagać  <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 28, 2019, 21:40:08 pm
Na mój gust, tak na oko to wygląda tak samo jak w moim poldonie.
Bo już zostało podmienione na to właściwe - polonezowe...

Podaj proszę jej oznaczenie, jest nas tak mało chyba warto sobie pomagać 
Nie chcę psuć rynku forumowym handlarzom i polmozbytowym poszukiwaczom larytasów :P Co by było jakby każdy mógł taką nową sprężarkę z nowym kołem pasowym i elektromagnesem ogarnąć za mniej jak 1000 zł? Chyba świat by się skończył, a tak można wołać ceny z dupy <cwaniak2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Kwiecień 29, 2019, 12:18:41 pm
Nie chcę psuć rynku forumowym handlarzom i polmozbytowym poszukiwaczom larytasów :P Co by było jakby każdy mógł taką nową sprężarkę z nowym kołem pasowym i elektromagnesem ogarnąć za mniej jak 1000 zł? Chyba świat by się skończył, a tak można wołać ceny z dupy <cwaniak2>
Mówiąc krótko zaliczasz się do ww grupy...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Kwiecień 29, 2019, 16:08:56 pm
Zaliczałby się do w/w grupy, gdyby wykupił wszystkie dostępne sztuki i zaczął tym handlować, wrzucając po jednej sztuce co pół roku z dopiskiem "Larytas OBRSO ostatnie sztuki" Już tu wielokrotnie bywało tak, że ktoś znalazł coś pasującego do FSO, potem się "pochwalił" a później rzucili się "spekulanci" i cena poszła w górę x3. Wtedy było ok, nie? Niby trzeba być człowiekiem i informować o takich rzeczach, bo jesteśmy jedną wielką szczęśliwą rodziną (ha ha ha) ale z drugiej strony, też trzeba nie być świnią i nie wykupić wszystkiego po to, żeby się nachapać na innych i tylko dlatego, że ktoś był szybszy i cwańszy od reszty. A tak to niestety wygląda, że jak ktoś chce być w porządku, to zaraz znajdą się hieny, które na tym żerują. Nie twierdzę, że tylko sami "nasi" ale wszyscy dobrze wiemy, jak to teraz wygląda. Tutaj też by się znaleźli zaradni, co by chcieli przyjanuszować na tym.Ale jak był poprzedni temat o zielonych szybach, to zaraz było, że tamci chcą zarobić na jeleniach, żeby im szybki wyszły za free.Tak to wygląda.Mówi się, że dzisiaj wszystko można dorobić, kwestia odpowiedniej ilości sztuk, ale już widzę, jakby się tutaj wszyscy dogadali, gdyby była możliwość wyprodukowania na zamówienie "paru" sztuk takich kompresorów. Na internecie jest bardzo dużo podobnych, ale albo inne mocowania, albo przyłącza. Chłopak pogrzebał, znalazł, a teraz hejt, że menda nie chce powiedzieć gdzie i za ile kupił. A to gnój  :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 29, 2019, 16:25:56 pm
Ja znajdując informacje na temat dobrych części, od razu wrzucam na forum, chyba, że towar jest jakoś ultra deficytowy w dobrze zaopatrzonym sklepie, a nawałnica handlarzy mogłaby poprzewracać sprzedawcy w głowie i podniósłby ceny pięciokrotnie, wtedy się dzielę tylko z zaufanymi znajomymi  :P Ta sprężarka jest jakiś ultra rarytaśnym zapasem z epoki? Jeśli jest bez problemu dostępna na allegro i pasuje od innego wozu, to podzielenie się tajemnicą nie byłoby chyba tak straszne.

Wymieniłem filtr LPG po 15kkm. Jestem w pozytywnym szoku, jak zmieniła się na plus jakość gazu w Polsce :) Kiedyś wyjmowałem cały zabity szarym pyłem, a teraz jak widać, mógłby zrobić drugie tyle.  <cwaniak2> Tankowane na circle K i lukoilu.

(https://i.postimg.cc/3J14rn00/DSCN0002.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Kwiecień 29, 2019, 17:31:34 pm
Jakiś czas temu kilka osób prosiło mnie o szerszy opis samochodu ZAZ Tavria. Jako, że Tavria wróciła do kolegi z którym się na nią złożyłem, uległa awarii ( coś się stało, że biegi nie wchodzą, auto nie jedzie ) i jej przyszłość stoi pod znakiem zapytania ( albo naprawa albo rozbiórka na części ) to napiszę co nieco o tym aucie + kilka zdjęć ( średniej jakości niestety )

Tavria to dziwny twór. Montowana w Damisie w Łodzi, wersja lux którą miałem okazję jeździć różni się od zwykłej: wspomaganiem hamulców, inną deską, inną kierownicą, innymi bogatszymi zegarami, welurową tapicerką i katalizatorem. Z zewnątrz każdy wie jak to wygląda :) szybka zegarów jest tak wyblakła, że zegary są ledwo czytelne.
(https://images92.fotosik.pl/171/b73e259dbd9bc42am.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/b73e259dbd9bc42a) (https://images92.fotosik.pl/171/cf37e6264ee6f046m.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/cf37e6264ee6f046) (https://images89.fotosik.pl/170/ebb55c8fe8a736acm.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/ebb55c8fe8a736ac) (https://images89.fotosik.pl/170/b29e94290e969bdcm.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/b29e94290e969bdc)
(https://images91.fotosik.pl/171/3b3d79b8974cdb2dm.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/3b3d79b8974cdb2d)
Ukraińcy sporo rzeczy zrobili ,,na odwrót niż inni" - skrzynia biegów 5 i wsteczny są zamienione miejscami względem normalnego auta - wsteczny do końca w prawo i do przodu a 5 do tyłu, dziwnie się z tym jeździ ale idzie się przyzwyczaić. Skrzynia biegów chodzi nieprecyzyjnie a biegi są długie, ale nie w sensie przełożeń tylko mają dość długi skok lewarka. Wnętrze jest zrobione z tragicznie złych materiałów. Welur na plus bo przyjemny ale plastiki tragiczne, twarde, łamliwe i niezwykle podatne na rysowanie, można je porysować palcem, do tego wszystko trzeszczy a pojęcie spasowania elementów dla zaporoskiej fabryki musiało być czymś obcym  ;-| Wszystko jest luźne i ma się wrażenie, że gdyby mocniej pociągnąć to by odpadło. Pozycja za kierownicą jest wygodna nawet dla wysokich osób, tutaj plus. Mimo tego, że egzemplarz ze zdjęć jest raczej trupem, to całkiem niezłe ogrzewanie. Na plus dla samochodu jest zawieszenie, w miarę zwarte, dobrze wybiera nierówności, mimo średnio złego stanu tegoż zawieszenia w tym egzemplarzu. Bardzo dziwne koła na 3 śruby:
(https://images89.fotosik.pl/170/aa9b0f8ab428f2d6m.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/aa9b0f8ab428f2d6) (https://images89.fotosik.pl/170/1141cc94747c0847m.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/1141cc94747c0847)
Ciężko znaleźć wulkanizatora który ma specjalne nakładki do wyważania tego.
Największą obiektywną zaletą jest silnik Tavrii. Jednostka z Melitopola, ponoć autorskiej dzieło Ukraińców, ile w tym prawdy nie wiem. Ale silnik ochoczo wkręca się na obroty, chce mu się jechać i nawet w miarę mało pali jak auto wschodnie ( mnie wyszło w okolicach 7 litrów, ale jazda na krótkich dystansach i lubiłem nieraz dać jej ,,po garach" ) Z ciekawostek - aparat kręci się w drugą stronę.
(https://images89.fotosik.pl/170/2fbe9ddf0ae35f74m.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/2fbe9ddf0ae35f74)
Pod maską powinno być kolo zapasowe, ale akurat nie ma ;)
Najgorszą stroną Tavrii jest jakość wykonania, w sumie brak jakiejkolwiek jakości, a także podatność na korozję. Tavria ze zdjęć, choć nie widać tego na zdjęciach, nie ma w sumie żadnego zdrowego elementu. Korozja jest wszędzie, zjedzona podłoga, progi ( były już robione ) podłużnice, wszystkie klapy a nawet rynienki przy dachu. Samochód podczas każdego mycia miał wilgoć w środku, bo po prostu jest nieszczelny. TO AUTO MA DOPIERO 72tyś przebiegu  ;-|

Nie ma sensu porównywać Tavrii do Poloneza, Favoritki czy Samary bo Tavria jest o półkę niżej od tych aut. Tavrie porównywać można z Maluchem czy Trabantem bo to własnie ta półka. No i z Tico ale ono było sporo droższe od Tavrii. Nie miałem do czynienia z Yugo Koral.

Podsumowując:
Jako klasyk/funcar/zabawka na chwilę - szczerze polecam, bo ,,egzotycznie", śmiechowe i bardzo klimatyczne autko które na szczęście nie jest ,,legendą PRL" i można je kupić za grosze, choć podaż jest śladowa.
Jako dupowóz, auto do normalnej jazdy - nie polecam, problematyczne, porównywalne z Maluchem czy Trabantem. Jeśli ktoś dobrze czuje się za kierownicą 126p albo Trabanta to w Tavrii również się odnajdzie. Tylko jeśli dupowóz ma nie być problematyczny to nie ma to sensu. Miałem przez krótki okres czasu Daewoo Tico jako auto na co dzień, i niestety, ale Daewoo Tico jest lepszym samochodem. Lepiej zrobionym, mniej problematycznym. Za to nudniejszym ;) Nie żałuję tego zakupu, bo zawsze chciałem chwilę pojeździć Tavrią i nawet lubiłem nią jeździć :)
Na koniec zdjęcie tylnej klapy, w całym aucie blacharka jest w takim stanie...
(https://images90.fotosik.pl/170/5a6020c17ef77167m.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/5a6020c17ef77167)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Kwiecień 29, 2019, 17:51:56 pm
TO AUTO MA DOPIERO 72tyś przebiegu
Jestem w stanie uwierzyć, że samochód może być trupem po takim przebiegu, zwłaszcza jeśli jeździł głównie po mieście i... zimą był garażowany w ciepłym. Zresztą, z tego co piszesz o plastikach, równie dobrze uszczelki mogą być już sparciałe i też nie do końca spełniać swoje zadanie.
zdjęcie tylnej klapy, w całym aucie blacharka jest w takim stanie...
(https://images90.fotosik.pl/170/5a6020c17ef77167m.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/5a6020c17ef77167)
Na usta aż ciśnie się pytanie, czy ktoś naprawdę podpisał się pod taką robotą, czy jakiś partacz chciał narobić koło dupy konkurencji. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Michał_Wawa w Kwiecień 29, 2019, 20:33:12 pm
Na samym początku  lat 90tych teściówie kolegi kupili Tavrię (bo większa niż  maluch a niezbyt droga). Psuła się ale nie jakoś dramatycznie. Jak miała dwa lata to stała spokojnie pod blokiem, na jedynce i bez ręcznego  (żeby się nie zapiekł :) ).
Nastąpiło jakieś zwarcie, auto samo odpaliło i przywaliło w blok :) Nie uwierzyłbym ale to szczera prawda :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Kwiecień 29, 2019, 21:58:39 pm
Fajnie, że opisałeś tą tavrię. Licznik faktycznie jest aż tak matowy, czy brudny od środka? Ciekawe co się stało skrzyni, jak odpaliliście i ruszyliście, też nie dało się wrzucić żadnego biegu?

Co do konserwacji, pewnie najlepsza możliwa: bitex tylko na podłogę i do przodu  ]:->
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: arek1995 w Kwiecień 30, 2019, 14:50:25 pm
Po długich podróżach przez internetowy bezkres udało mi się namierzyć sprężarkę klimatyzacji, która ma wyprowadzenia identyczne do tych stosowanych w PNie.
Podaj proszę jej oznaczenie, jest nas tak mało chyba warto sobie pomagać  <spoko>
Siemka, kiedyś szukałem informacji na temat kompresora do Poloneza i wyszło mi,że jest to kompresor Harrison V5  taki jak w linku https://www.compressor-express.pl/a-sprężarki-x-delphi-harrison-x-v5/citroen-peugeot-08-v5-pv6   Różni się tylko kołem pasowym.
Edit. znalazłem jeszcze na innej stronie :    http://www.klim-faf.pl/sklep/sprezarka-klimatyzacji-harrison-p-233.html
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Kwiecień 30, 2019, 15:31:12 pm
Po długich podróżach przez internetowy bezkres udało mi się namierzyć sprężarkę klimatyzacji, która ma wyprowadzenia identyczne do tych stosowanych w PNie.
Podaj proszę jej oznaczenie, jest nas tak mało chyba warto sobie pomagać  <spoko>
Siemka, kiedyś szukałem informacji na temat kompresora do Poloneza i wyszło mi,że jest to kompresor Harrison V5  taki jak w linku https://www.compressor-express.pl/a-sprężarki-x-delphi-harrison-x-v5/citroen-peugeot-08-v5-pv6   Różni się tylko kołem pasowym.
Edit. znalazłem jeszcze na innej stronie :    http://www.klim-faf.pl/sklep/sprezarka-klimatyzacji-harrison-p-233.html

No proszę kolega trafił nawet lepiej niż ja :)
Mój pochodzi z Xanti nr katalogowy TSP0155024. Ogólnie tak jak przeglądałem katalogi części już ustalonych wychodzi na to, że klima w Polonezie to zlepek produktów Delphiego z lat 90, więc przy dobrych lotach dałoby się kupić nowy skraplacz.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Kwiecień 30, 2019, 16:53:28 pm
klima w Polonezie to zlepek produktów Delphiego z lat 90
A jak my teraz składamy hamulce czy silniki z innych aut to jesteśmy druciarze... my tylko bierzemy przykład z fabryki ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Kwiecień 30, 2019, 20:07:16 pm
Cytat: Gomulsky w Dzisiaj o 15:31:12
klima w Polonezie to zlepek produktów Delphiego z lat 90
A jak my teraz składamy hamulce czy silniki z innych aut to jesteśmy druciarze... my tylko bierzemy przykład z fabryki
Perfekcyjnie podsumowane :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Maj 01, 2019, 05:34:25 am
Jakiś 1000km temu wsadziłem skrzynię biegów z OHV z wałkiem z zajechanej skrzyni z rovera. Było i jest cicho i czasem tylko zazgrzyta "4", skrzynia nie hałasuje na wolnych
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 01, 2019, 20:17:28 pm
Pomierzyłem sobie AFR w fiacie z nudów w czasie pobytu w Puławach, i jednak taka zabawka przydaje się przy gaźniku:

Silnik 116c 1300, 1976 rocznik

3000rpm  jazda ze stałą prędkością 60km/h - 14,3
pełny gaz 3 bieg, wysokie obroty - 11,2 (!)
jazda ze stałą prędkością 80km/h 4 bieg 14,3-14,4

IV 80km/h gaz w podłodze - 10,9, na najwyższych obrotach rośnie do 11,4-11,5
100km/h gaz w podłodze 11,1

80 - 90km/h lekki gaz 14,5
do połowy gaz depnięty (tylko 1 przelot) 13,7 - 13,8

Na wolnych obrotach również był rozregulowany w stronę mieszanki bogatej. Podobnie jak wszystkie pomierzone u znajomych gaźniki :D

No to trzeba będzie chyba pożonglować dyszami paliwa, bo jak widać w baku jest wir na pełnym bucie, a wartość 10,9 to według uniwersalnych tabelek dla silników wolnossących zalewanie silnika i niby tego nie czuć, a moc leci w dół o kilkanaście procent, i zużycie paliwa bezsensownie rośnie. Chyba, że w końcu zdecyduję się na montaż gazu i mocniejsze ogarnięcie, bo zaczyna mnie nużyć trzymanie auta w garażu tyle lat tylko po to, żeby nim sobie zrobić 200km wokół komina w ciągu roku.

Pomierzyliśmy też borewicza na zapłonie elektronicznym z gaźnikiem 34DCMP1/300 z oszczędzaczem Olson. Po dziurze w obrotach wiedziałem, że coś nie gra, ale na pomiarach wyszło, że jest fatalnie - podczas jazdy ze stałą prędkością, po nagłym wciśnięciu pedału w podłogę AFR leciało na 18,5 (!), potem powoli wędrowało na wartość 13,7. Podczas spokojnej jazdy wartości leciały w okolice 16. Olsona trzeba będzie wyrzucić z auta...

Na wolnych obrotach lambda wynosiła ok, 0,82, czyli ok. 12,2-12,3, mocno za bogato. Ustawiliśmy wkrętem na eleganckie 14,7 i tą wartość później utrzymywał.

Dla mniej zorientowanych, żeby zobrazować, o co chodzi:

(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170907/23d200c9da5a4b97f26a978dc6a531c8.jpg)

Ciekawe, jak wyjdą pomiary innych gaźników  :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Maj 01, 2019, 20:27:55 pm
Zmontowalem w reszcie kolektor dolotowy, który od roku leży i czeka na montaż. Trzeba nanieść niewielka poprawkę ale cała reszta zapowiada się obiecująco :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 01, 2019, 22:15:36 pm
Pomierzyłem sobie AFR w fiacie z nudów w czasie pobytu w Puławach....
czyli w calym zakresie jest mocno za bogato, bo podczas rownej jazdy z takimi predkosciami powinno byc 16-17 ,a podczas pelnego przyspieszania z otwarta druga przepustnica 13
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 01, 2019, 23:46:15 pm
Zgadza się, choć może przy stykowym zapłonie gaźnik miał trochę bogatsze nastawy, ale nie do tego stopnia. Może ktoś dyszę główną czyścił drutem... będę musiał podmienić.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Maj 02, 2019, 16:20:08 pm
przepuszczam że nikt tych dysz nie wymieniał od nowości  <mysli>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 02, 2019, 22:44:12 pm
W gaźnikach szybko się wyrabiają dysze paliwa?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Maj 02, 2019, 23:56:39 pm
W gaźnikach szybko się wyrabiają dysze paliwa?
Nie tak szybko ale bez powodu by nie zalecali wymiany dysz po jakimś przebiegu km.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Maj 03, 2019, 09:58:15 am
Pewnie z uwagi na wytrącające się osady z kiepskie jakości paliwa...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Maj 03, 2019, 21:08:17 pm
No proszę kolega trafił nawet lepiej niż ja :)
Mój pochodzi z Xanti nr katalogowy TSP0155024. Ogólnie tak jak przeglądałem katalogi części już ustalonych wychodzi na to, że klima w Polonezie to zlepek produktów Delphiego z lat 90, więc przy dobrych lotach dałoby się kupić nowy skraplacz.
Jeżeli chodzi o elementy wyposażenia dodatkowego takie jak klima,elektryka to podzespoły są w wielu przypadkach uniwersalne tak jak sprężarka klimy to delphi/harrison V5,mechanizmy lusterek holenderskie stosowane w większości samochodów,silniki szyb włoskie lub bosch nikt specjalnie tego do poloneza nie produkował.FSO brało i dostosowywało poloneza do tego co jest
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Maj 03, 2019, 22:00:37 pm
FSO brało i dostosowywało poloneza do tego co jest
Czyli tak jak my...  :d <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tomasz#1969 w Maj 04, 2019, 10:36:39 am
Cytat: AUTOSAN w Kwiecień 28, 2019, 20:15:38 pm
Podaj proszę jej oznaczenie, jest nas tak mało chyba warto sobie pomagać 
Nie chcę psuć rynku forumowym handlarzom i polmozbytowym poszukiwaczom larytasów  Co by było jakby każdy mógł taką nową sprężarkę z nowym kołem pasowym i elektromagnesem ogarnąć za mniej jak 1000 zł? Chyba świat by się skończył, a tak można wołać ceny z dupy

Za taki tekst to wg mnie powinno się Ciebie gomulsky wywalić z forum na zbity pysk. Ale regulamin tego nie przewiduje. Poczekamy aż będziesz miał pytanie do nas, przecież my też nie możemy psuć rynku mechaniorom spod budki z piwem, żeby mogli krzyczeć chore ceny za naprawy.. poczekamy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: slonik w Maj 04, 2019, 18:58:28 pm
Jak sobie powiększycie zdjęcie sprężarki kilka postów wyżej, zobaczycie jak kolega sprytnie zasłonił numer części w jakimś programie graficznym...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 05, 2019, 11:17:52 am
Jak sobie powiększycie zdjęcie sprężarki kilka postów wyżej, zobaczycie jak kolega sprytnie zasłonił numer części w jakimś programie graficznym...
Nie części tylko kontroli jakości tego konkretnego egzemplarza...
możemy psuć rynku mechaniorom spod budki z piwem, żeby mogli krzyczeć chore ceny za naprawy.
Przykre, że przez tyle lat obecności na forum nie zauważyłeś, że "fachowcom" zlecam tylko to do czego sam nie mam zaplecza technicznego :(
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 05, 2019, 12:04:05 pm
Mnie jeszcze czeka szarpanina z byłym ASO, gdzie bardzo chętnie wzięli na warsztat lublina którego kiedyś sami sprzedali ze swojego salonu. Tylko muszę nieco ochłonąć i lepsze opony dorwać na przednią oś. Okazali się nie mieć bladego pojęcia o naprawie takiego samochodu, i spieprzyli robotę. Bo cóż innego mogli zrobić bez wiedzy i specjalistycznych narzędzi... Towarzysz naczelnik zarzekał się, że wszystko zrobili tak, jak trzeba, mimo iż przyłapałem go na niewiedzy. Kurczę, przez ten miesiąc, który mój lublin u nich przebumelował, już sam bym zdążył tę pompę wtryskową wydłubać i ponownie zamontować. Podobnie ze skrzynią biegów. Ale chciałem nie porywać się z motyką na słońce i dać zarobić "fachowcom"... Q'rwa ich mać... :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 06, 2019, 23:15:51 pm
GTA 6: Oberschlesien City. Timmy Vermicelli ucieka do europy wschodniej i zostaje przywódcą gangu na Bytomskim Karbiu... CDN

(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/Beton/2019-05-06/272092.jpeg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 07, 2019, 01:25:35 am
Wnętrze jest zrobione z tragicznie złych materiałów. Welur na plus bo przyjemny ale plastiki tragiczne, twarde, łamliwe i niezwykle podatne na rysowanie, można je porysować palcem, do tego wszystko trzeszczy a pojęcie spasowania elementów dla zaporoskiej fabryki musiało być czymś obcym
przez chwile pomyslalem,ze rovera opisujesz ,ale ta zaporoska fabryka mi nie pasowala ;p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 07, 2019, 15:49:50 pm
Kolejny raz wymontowałem alternator. Celem było sprawdzenie oporności szczotek, bo nie ładuje - a tymczasem co się okazało - ponownie zerwały się druty, łączące uzwojenie z pierścieniem ślizgowym.  <ściana> Nie wiem, jak to kurewstwo przylutować, bo lutownicą chyba się nie da...
Udało mi się dorwać dwa nowe odboje do maski na pas przedni.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Maj 07, 2019, 16:33:30 pm
lutownica do rynien da radę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 07, 2019, 20:23:28 pm
"Nadejszła wiekopomna chwila"

24 godziny trzymania auta pod azotem nie wykazały nieszczelności w układzie. Zatem zapadła decyzja, że nabijamy układ czynnikiem, po napełnieniu nacisnąłem przycisk A/C i... silnik podniósł obroty, ale klima nie zagadała. Szybka weryfikacja ujawniła, że przekaźniki zastosowane w układzie nie są "te". W pierwszej chwili myślałem, że ich wymiana nie przyniosła oczekiwanego rezultatu bo pomimo wciskania przycisku A/C klima dalej nie gadała, jednak kiedy konsternacja zaczęła sięgać zenitu ktoś dodał gazu i klima ożyła, a z kratek zaczęło wiać chłodem  <spoko> Niestety na dzień dobry wiadomo, że trzeba wymienić łożysko w rolce prowadzącej, a miało być dobre, japońskie...
(https://naforum.zapodaj.net/images/c977ad8062b7.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Maj 07, 2019, 21:27:51 pm
lutownica do rynien da radę.
Posłużyłem się w międzyczasie użytym już wcześniej narzędziem:
(https://swiatnarzedzi.pl/userdata/gfx/c36fc179763466345c5dd9ec32c428bd.jpg)
...tylko jeszcze dłużej grzałem. Wcześniej zniechęciły mnie obawy dotyczące wpływu tego grzania na plastikowy środek pierścienia.
Gdy altek był już z powrotem w jednym kawałku, trudno mi było się powstrzymać od zamontowania go pod maską truckła i odpalenia, coby sprawdzić, jak sobie radzi. No i niestety, zawiódł mnie po raz kolejny. Po wymontowaniu okazało się, iż luty tym razem przetrwały, tzn. pomimo prawidłowo skomunikowanego pierścienia, nadal nie ładuje.
Echh, zawiozę tego grata do majstra, bo sam niczego już raczej nie wymyślę. Niech ktoś bardziej kumaty diagnozuje.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Maj 08, 2019, 07:34:01 am
wsadziłem przez majówkę wałki z TF135. Mój wniosek: jeśli w planach ktoś nie ma wsadzenia mems3 i prawilnego sterownika, to nie ma co ich kupować, szkoda tej kasy. Lepiej się kręci ale z uwagi na skrzynię i tak nie pałuję powyżej 5 tysięcy. Dupohamownia za wiele nie wykryła.
Wolne obroty OK, może uda się pojechać na hamownię przed zmianą elektryki żeby wiedzieć coś więcej.

Kompletuję więc dalej graty, (bo wyjścia nie mam) i spróbuję niedługo dorobić te parę kabelków :) 1.8turbo też chodziło na memsie3?

Najwyżej będzie łatwiej swapnąć kolejnego :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Maj 08, 2019, 09:06:59 am
Niestety na dzień dobry wiadomo, że trzeba wymienić łożysko w rolce prowadzącej, a miało być dobre, japońskie...
Od razu kup sobie dwa, bo Ci się przyda, i zawczasu smaru oczywiście dodaj :) Zresztą to oczywiste... .
Na szczęście wymiana to chwila
Ja zawiozłem skraplacz do spawania... Ciekawe co powiedzą na jego temat
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Maj 08, 2019, 09:08:51 am
wsadziłem przez majówkę wałki z TF135. Mój wniosek: jeśli w planach ktoś nie ma wsadzenia mems3 i prawilnego sterownika, to nie ma co ich kupować, szkoda tej kasy. Lepiej się kręci ale z uwagi na skrzynię i tak nie pałuję powyżej 5 tysięcy. Dupohamownia za wiele nie wykryła.
Wolne obroty OK, może uda się pojechać na hamownię przed zmianą elektryki żeby wiedzieć coś więcej.

Kompletuję więc dalej graty, (bo wyjścia nie mam) i spróbuję niedługo dorobić te parę kabelków :) 1.8turbo też chodziło na memsie3?

Najwyżej będzie łatwiej swapnąć kolejnego :)
Ale różnicę powinieneś poczuć właśnie powyżej 5tyś. bo tam te wałki dają przyrost mocy to raz ;) Dwa - ogarnij wydech, koniecznie. Hamowaliśmy ostatnio VVC 160 na oryginalnym wydechu poloneza, tylko kolektor wydechowy 4-2-1. Wyszło ~120 koni, wykres powyżej 5tyś zamiast rosnąć to spadał :) Silnik zdrowy, kompresja powyżej 14bar na każdym garnku.

1.8 Turbo też chodzi na Mems 3, ale ma inny czujnik położenia wału - trzeba rzeźbić skrzynię/dzwon.


W temacie, kompletuję graty do swapa hamulców. Zaciski wyczyszczone, pomalowane na kolor budy (23E) i zregenerowane. Czekam na tarcze i będzie można działać :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Maj 08, 2019, 12:14:29 pm
Hamowaliśmy ostatnio VVC 160 na oryginalnym wydechu poloneza, tylko kolektor wydechowy 4-2-1. Wyszło ~120 koni, wykres powyżej 5tyś zamiast rosnąć to spadał  Silnik zdrowy, kompresja powyżej 14bar na każdym garnku.
Uu coś wiem o tym samochodzie. Co do wydechu przychylam się :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Multec w Maj 09, 2019, 00:42:05 am
Hamowaliśmy ostatnio VVC 160 na oryginalnym wydechu poloneza, tylko kolektor wydechowy 4-2-1. Wyszło ~120 koni, wykres powyżej 5tyś zamiast rosnąć to spadał  Silnik zdrowy, kompresja powyżej 14bar na każdym garnku.
Uu coś wiem o tym samochodzie. Co do wydechu przychylam się :)

Ja też costam wiem i tam nie tylko wydech był problemem, a totalnie spieprzony układ paliwowy w obrębie silnika.

W 1.8T jest czujnik Halla umieszczony poprzecznie do osi wału korbowego, a wieniec osadzony na dwumasie.
1.8T w Polonezie to tylko na SA.
A z walkami że 135 to mowiłem, że bez strojenia albo odpowiedniego ECU gówno z tego będzie....
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Maj 09, 2019, 01:21:23 am
Kupiłem sobie rułe z plecionką do kata oraz rułę łączącą kata z środkowym wydechem do szesnachy ;] Jeszcze środowy i końcowy wymienić i w końcu nie będzie nieszczelnośći ;]

(https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/59836159_1039515706244518_4045737799876345856_n.jpg?_nc_cat=108&_nc_ht=scontent-frt3-1.xx&oh=11169192411e1008571ce347e5143608&oe=5D589976)

(https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/60335267_1039515712911184_7842740299745984512_n.jpg?_nc_cat=106&_nc_ht=scontent-frt3-1.xx&oh=b8076d523852487f6e922f8b9b49679c&oe=5D7671FE)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Maj 09, 2019, 07:14:50 am
Ja też costam wiem i tam nie tylko wydech był problemem, a totalnie spieprzony układ paliwowy w obrębie silnika.
Na szczęście ja paliwa tam nie tykalem :)

Macfly, ja też zakładałem nowe rury. Ta środkowa trzeba bylo przespawac, bo nie trzymała kształtu a ta pierwsza pękła mi 2 razy na przestrzenii 5000km
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Maj 09, 2019, 17:18:37 pm
A z walkami że 135 to mowiłem, że bez strojenia albo odpowiedniego ECU gówno z tego będzie....

Pisałeś też że warto iść w te wałki, tak czy inaczej taka opinia krążyła. W kwestii k-serii mocno biorę sobie Twoje słowa do serca i dlatego te wałki nabyłem. Uwolnię teraz wydech i potem ewentualnie hamownia albo jak nie zdąże to od razu wezmę się za wiązkę, może mnie to nie przerośnie. Komp już zamówiony w UK, z MGTF 135 na 100%

S/A to stand alone? czyli jakie koszta?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Maj 09, 2019, 18:48:08 pm
S/A to stand alone? czyli jakie koszta?
Tak. Koszta, ok. 4000-5000zl
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 09, 2019, 23:05:06 pm
S/A to stand alone? czyli jakie koszta?
sterownik 850pln,
strojenie przy 4cyl.  ~1000pln
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Maj 09, 2019, 23:52:01 pm
sterownik 850pln,
strojenie przy 4cyl.  ~1000pln
Hahahahahahha


Chcesz powiedziec że EMU za 850zl z gotowa wiązka? Ottomotive? Weź nie pier*ol, wez się przytul...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 10, 2019, 00:48:00 am
Chcesz powiedziec że EMU za 850zl z gotowa wiązka? Ottomotive?
tak, EasyECU Micro,
daja wtyczke - wymiana wtyczki w wiazce, albo zrobienie crosa przerasta twoje mozliwosci ?

Weź nie pier*ol, wez się przytul...
gdybym pierdolil, to bym tylkiem ruszal ;>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Maj 10, 2019, 00:53:04 am
Cytat: śledzik w Wczoraj o 23:52:01
Weź nie pier*ol, wez się przytul...
gdybym pierdolil, to bym tylkiem ruszal 
chyba właśnie to robisz :D
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Maj 10, 2019, 00:53:59 am
Cytat: śledzik w Wczoraj o 23:52:01
Chcesz powiedziec że EMU za 850zl z gotowa wiązka? Ottomotive?
tak, EasyECU Micro,
daja wtyczke - wymiana wtyczki w wiazce, albo zrobienie crosa przerasta twoje mozliwosci ?
Napewno nie :)
Już jeździłem na tym ograniczonym kosztami sprzęcie. Z tym, że to EMU czy też swinka, Rovera nie pociągnie tak łatwo. Chyba że chcemy na stykowym spalaniu tłoki pruć
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Stingerek w Maj 10, 2019, 00:58:25 am
Uja tam się znacie.
fabryczne 1.4 napierdziela jak zły szatan - na piątym biegu do odcięcia.
https://www.youtube.com/watch?v=yvM4que75wk
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Maj 10, 2019, 00:59:10 am
Taa, rzeczywiście. Film nie dostępny :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Multec w Maj 10, 2019, 09:14:24 am
A z walkami że 135 to mowiłem, że bez strojenia albo odpowiedniego ECU gówno z tego będzie....

Pisałeś też że warto iść w te wałki, tak czy inaczej taka opinia krążyła. W kwestii k-serii mocno biorę sobie Twoje słowa do serca i dlatego te wałki nabyłem. Uwolnię teraz wydech i potem ewentualnie hamownia albo jak nie zdąże to od razu wezmę się za wiązkę, może mnie to nie przerośnie. Komp już zamówiony w UK, z MGTF 135 na 100%

S/A to stand alone? czyli jakie koszta?

No oczywiście, że warto. Cokolwiek co poprawi napełnienie w tym silniku jest warte wykonania, szczególnie, że drzemie w nim spory potencjał, jak na taki mały motorek. Tyle, że niestety wszystko wymaga także odpowiednich zmian w mapach paliwa/zapłonu. Niektóre sterowniki reagują dobrze, jak np. w ex Bolimowym 1.8, gdzie faktycznie góra była super, a niektóre niekoniecznie.
Instalację pomogę Ci zrobić, ewentualnie się dogadamy i mi ją przyślesz.


Już jeździłem na tym ograniczonym kosztami sprzęcie. Z tym, że to EMU czy też swinka, Rovera nie pociągnie tak łatwo. Chyba że chcemy na stykowym spalaniu tłoki pruć

EMU na stuku, niby czemu?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 10, 2019, 10:43:45 am
Cytat: śledzik w Wczoraj o 23:52:01
Weź nie pier*ol, wez się przytul...
gdybym pierdolil, to bym tylkiem ruszal 
chyba właśnie to robisz :D
odpowiedzialbym tak, ze nawet Ty bys zrozumial, ale szkoda zachodu


Już jeździłem na tym ograniczonym kosztami sprzęcie. Z tym, że to EMU czy też swinka, Rovera nie pociągnie tak łatwo. Chyba że chcemy na stykowym spalaniu tłoki pruć
to zwykly prosty silnik, tylko uszczelke wyprowa czesto, wiec pojedzie na EMU jak kazdy inny,
a biorac pod uwage, ze sterownik ma wejscie do czujnika stukowego, to trzeba byc zdolniachą, zeby nie poradzic sobie ze zwalona mapa zaplonu, ktora sie przeciez samemu zrobilo ;]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Maj 10, 2019, 12:57:28 pm
Ottomotive nie ma triggera pod k
Cytat: śledzik w Dzisiaj o 00:53:59

Już jeździłem na tym ograniczonym kosztami sprzęcie. Z tym, że to EMU czy też swinka, Rovera nie pociągnie tak łatwo. Chyba że chcemy na stykowym spalaniu tłoki pruć

EMU na stuku, niby czemu?
Na emu było ok ale to nie był Rover. Bardziej chodziło mi o swinke. Ottomotive nie ma triggera do Rovera. Chyba że coś zmieniło się. W emu jeszcze nie grzebalem ale wszystko przede mną.

to zwykly prosty silnik, tylko uszczelke wyprowa czesto, wiec pojedzie na EMU jak kazdy inny,
a biorac pod uwage, ze sterownik ma wejscie do czujnika stukowego, to trzeba byc zdolniachą, zeby nie poradzic sobie ze zwalona mapa zaplonu, ktora sie przeciez samemu zrobilo
Akurat tak się składa że to nie ja robiłem mapę szanowny uczony
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Multec w Maj 10, 2019, 14:36:58 pm
W EMU nie ma problemu, nawet bez czujnika stuku. Trigger ogarnia bez problemu, co ostatnio udowodnił Duda w tefałen turbo. Ja do końca Maja bedę odpalać 1.8 KSerie Turbo na EMU.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 10, 2019, 14:43:38 pm
EasyECU pracuje na kolach 36-1 i 60-2 ,ale jaki to problem przy silniku, w ktorym i tak trzeba zmienic czesc osprzetu (w tym kolo zamachowe)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Maj 10, 2019, 15:08:21 pm
Czyli w roverku trzeba by też zmienić koło zamachowe stosując ottomotive. Lub dorobić wieniec w kolo
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 10, 2019, 16:03:06 pm
ten wieniec to przeciez z blachy jest na zwyklym kole, a skoro w fabrycznym turbo jest dwumasa, to i tak najlepiej ja wywalic,
EasyECU jest tanszy od EMU o ponad kloca, wiec raczej warto przystosowac silnik
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Maj 10, 2019, 18:35:55 pm
Wieniec od mems 1.9 i 3 nie jest z blachy. Jest w odlewie koła. Mówimy tutaj o k-serii N/A. Zamachu od turbo nie trzymałem w ręku więc nie wiem jak dokładnie on wygląda. Zamiast bawić się w dorabianie czegoś wolę dorzucić złotówki do kompa, który będzie współpracować z tym co mam
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 10, 2019, 19:31:49 pm
Co dzisiaj zrobiłem w/z nie moim autem. Świeży nabytek (nie mój).

(https://i.postimg.cc/mrVzfrsz/MG-5576.jpg)

Objawy: auto źle idzie, nie daje się ustawić. Zmierzona kompresja. Wyniki:

1: 9.75
2: 10
3: 9.75
4: 0 (słownie: zero). Świeca mokra, brak śladów spalania mieszanki.

A jutro trzeba tym dojechać pod czeską granicę, ponad 80 kilometrów.  <rotfl2> Będzie grubo. Ciekawe, jakie spalanie wyjdzie. Przebieg ponad 240 000km.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 10, 2019, 20:05:50 pm
Zamiast bawić się w dorabianie czegoś wolę dorzucić złotówki do kompa, który będzie współpracować z tym co mam
a kto bogatemu zabroni !!
jezeli chcesz wydac dwa razy wiecej zlotowek (w porywach do 3 razy wiecej) to droga wolna,
tylko dalej bedziesz mial problem ze spalaniem stukowym ;]

1: 9.75
2: 10
3: 9.75
4: 0 (słownie: zero). Świeca mokra, brak śladów spalania mieszanki.

A jutro trzeba tym dojechać pod czeską granicę, ponad 80 kilometrów.  <rotfl2> Będzie grubo. Ciekawe, jakie spalanie wyjdzie.
tu sie objawia przewaga MPI, bo mozna odlaczyc jeden wtryskiwacz, inaczej pompujesz mieszanke ,
tak czy inaczej, to silnik dostanie po dupsku tzn. wale korbowym, wiec jezeli ma byc kiedys naprawiony radze zmienic panewki - znam problem z autopsji,
jezeli nie zaskoczylo to was w drodze, macie do dyspozycji drugie auto to holujcie 
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Maj 10, 2019, 20:25:37 pm
tylko dalej bedziesz mial problem ze spalaniem stukowym 
Po twoim strojeniu napewno będzie :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 10, 2019, 20:36:00 pm
tylko dalej bedziesz mial problem ze spalaniem stukowym 
Po twoim strojeniu napewno będzie :]
tego nie wiesz, za to juz wiemy, ze po twoim na pewno wystepuje 
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Maj 10, 2019, 21:18:57 pm
A kto Ci powiedział, że to ja stroilem? Bo nie kojarzę abym mówił, że to po moim strojeniu. Widocznie źle interpretujesz moje posty co nie jest nowością :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 10, 2019, 21:41:00 pm
Bendiks w kombi powiedział dobranoc. Wyciąganie rozrusznika to będzie sama radość <do bani>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 10, 2019, 21:44:47 pm
skoro widziales problem w tym, ze na EMU stuka, to nie wazne czy stroiles sam, wazne ze sobie z tym nie radzisz,
jak juz sie wczesniej tym pochwaliles, to proba insynuowania komus spalila na panewce

Wyciąganie rozrusznika to będzie sama radość
w OHV ? zebys wiedzial, ze to kaszka z mleczkiem,
jezeli widzisz to inaczej to polecam, dla uzyskania punktu odniesienia, pogrzebac w innych autach, najlepiej FWD
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 10, 2019, 21:55:13 pm
Wyciąganie rozrusznika to będzie sama radość
w OHV ? zebys wiedzial, ze to kaszka z mleczkiem,
jezeli widzisz to inaczej to polecam, dla uzyskania punktu odniesienia, pogrzebac w innych autach, najlepiej FWD
Z klimą i bandażem na wydechu do rzeczywiście kaszka z mleczkiem :) W FWD to różnie bywa.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Maj 10, 2019, 21:57:16 pm
EMU na stuku, niby czemu?
Na emu było ok ale to nie był Rover. Bardziej chodziło mi o swinke. Ottomotive nie ma triggera do Rovera. Chyba że coś zmieniło się. W emu jeszcze nie grzebalem ale wszystko przede mną.
Nie doczytales. I wyjaśniam jeszxze raz, stuki byly na swince ottomotive bo panowie na Mazurach tak wystroili, co z rezultacie skończyło się wybuchem jadąc tym samochodem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 10, 2019, 22:57:44 pm
Nie mamy drugiego auta do holu. Trzeba zaryzykować, oby tylko wytrzymał. Przed chwilą go zatankowałem, gaśnice są. Trzymajcie kciuki  :d Swoją drogą, ciekaw jestem, co się stało. Dziura w tłoku od zbyt ubogiej mieszanki, czy pierścienie w częściach od przegrzania. 4 cylinder, najwyższa temperatura, więc pewnie po pierścieniach. Finalnie drugi silnik po remoncie wleci do tego auta, a aktualny jeśli do czegoś się będzie nadawał właściciel pewnie wyremontuje.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 10, 2019, 23:00:58 pm
piszesz zdawkowo i rozbijasz drobne informacje na kilka postow,a sam wymagasz dokladnego ich studiowania, by polaczyc w calosc - a to nie nalezy do moich priorytetow,
pomijajac juz problemy komunikacyjne, to nadal nie widze zwiazku ze sprzetem w postaci swinki (lub sterownika programowalnego), a zaplonem stukowym powodowanym zle ustawionym oprogramowaniem,
wybuchajace silniki to tez jakas abstrakcja,

ale czekaj, nie napisales, ze silnik wybuchl, tylko ,ze cos wybuchlo... w nastepnych postach dowiemy sie, ze to byl wybuch w kolektorze dolotowym, albo ze kierowca napierdzial w fotel i odpalajac szluga upuscil zapalke,
czekamy wiec w napieciu na dalszy ciag historii

P.S.
wlasnie o takim pisaniu postow mowie, jakies skroty myslowe, ktorych wlasna interpretacje mozna pozniej odbijac kilkukrotnie

Nie mamy drugiego auta do holu. Trzeba zaryzykować, oby tylko wytrzymał. Przed chwilą go zatankowałem, gaśnice są. Trzymajcie kciuki  :d Swoją drogą, ciekaw jestem, co się stało. Dziura w tłoku od zbyt ubogiej mieszanki, czy pierścienie w częściach od przegrzania. 4 cylinder, najwyższa temperatura, więc pewnie po pierścieniach. Finalnie drugi silnik po remoncie wleci do tego auta, a aktualny jeśli do czegoś się będzie nadawał właściciel pewnie wyremontuje.
sprawdz,czy nie wywala calego oleju odmą, bo taki przypadek w OHV mialem, a to znacznie gorsza jazda niz tylko na 3 cylindrach,
co do braku sprezania, to w Alfie chomik odgryzl kawalek zaworu wydechowego, wiec moze byc roznie,

a jezeli padla UPG to macie przewalone, bo po kilkunastu km skonczycie z dwoma cylindrami i wtedy juz nie jest fajnie (zwlaszcza w lekko zaladowany trucku  :P )
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Maj 10, 2019, 23:22:34 pm
Objawy: auto źle idzie, nie daje się ustawić. Zmierzona kompresja. Wyniki:

1: 9.75
2: 10
3: 9.75
4: 0 (słownie: zero). Świeca mokra, brak śladów spalania mieszanki.

A jutro trzeba tym dojechać pod czeską granicę, ponad 80 kilometrów.  <rotfl2> Będzie grubo. Ciekawe, jakie spalanie wyjdzie. Przebieg ponad 240 000km.
Moje ex kakaowe caro miało podobne objawy, z tym że kompresja 0 na 3cim cylindrze. Od momentu wystąpienia usterki do naprawy silnika zrobił jeszcze jakieś 1000km, w tym trasę Radom-Gliwice-Radom ;) Kopcił, palił jak smok (15l lpg /100 km) ale dał radę :d

Dziura w tłoku cylindra 3. Remont kosztował całe 200zł, za komplet nominalnych tłoków z pierścieniami i sworzniami zapłaciłem chyba 80zł, no ale to był 2010/2011 rok :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: kuba92 w Maj 12, 2019, 13:37:53 pm
Przez ostatnie kilka dni zdemontowałem praktycznie całą tapicerkę. W tylnej części nadwozia została tylko wiązka elektryczna, przodu jeszcze nie pruję z racji tego, ze czekam na kable do "nowego" radia i chce je przetestować zanim wyciągnę tunel środkowy. :)
W przyszłym tygodniu zaczynam prucie i demontaż drzwi i błotników z przodu. Dziś na spokojnie w domu bawię się z poprawianiem boczków drzwiowych, zdemontowałem wszystkie, wyczyściłem z Plaka, plastiki wymyłem, zdemontowałem wszystkie spinki, naprawiłem pęknięcia sklejki przy kilku "wyrwanych" spinkach po czym założyłem wszędzie nowe.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: zimnylech w Maj 12, 2019, 22:54:04 pm
Nie tyle co ja zrobiłem z moim autem ale to co moje auto zrobiło dla mnie, kolejny raz ratuje tyłek. Tak po prostu stoi latami w garażu, jeżdżone okazjonalnie ale kiedy inni zawodzą on zawsze jest gotowy i zwarty, co za wóz :)
Eh w subaru zdobycie byle pierdoły to wyzwanie :P

(http://i67.tinypic.com/2dkm1h.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 13, 2019, 14:18:22 pm
szczerze mowiac to beznadziejny jest ten wydech, schodzi sie w jedna rure, zeby na koncu rozwidlic sie na dwa tlumiki
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 13, 2019, 19:27:51 pm
KGB, taki wydech nie jest od tego żeby był wydajny, tylko żeby wydajnie naciągał atechnicznych klientów w salonach na zakup  ;>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 13, 2019, 19:49:42 pm
KGB, taki wydech nie jest od tego żeby był wydajny, tylko żeby wydajnie naciągał atechnicznych klientów w salonach na zakup  ;>

Fakt, w CCCP to przetrenowano

(https://i.postimg.cc/c6qQ7t8s/Bez-tytu-u-1.jpg)

:>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 13, 2019, 20:04:43 pm
Wiesz, skonstruowanie sensownego wydechu do silnika zainstalowanego z tyłu to nieco inny rodzaj trudności, np. w wielu autach o takim układzie puszczano rurę w poprzek auta żeby wydłużyć wydech dla poprawienia opróżniania cylindrów.

Poza tym Zaporożec to Vka, pewnie dali sobie dwa wydechy bo było po prostu prościej i taniej zrobić w ten sposób równe odległości przy silniku zamontowanym z tyłu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 13, 2019, 20:26:07 pm
Fakt, w CCCP to przetrenowano
tam masz silnik V4, wiec dwa tlumiki robia robote... chociazby taka, ze sa latwiejsze w aplikacji niz jeden z wejsciem z dwoch kolektorow i orurowaniem ala jelenie poroże,
nie mylic z zaporożem ;p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 13, 2019, 20:53:28 pm
Ależ rozumiem, wcale nie uważam, że wyprowadzenie dwóch tłumików z jednej rury ala tuning roku 2000 (wtedy to było bardzo modne, z tym, że u niektórych dym leciał tylko z jednej) da jakikolwiek przyrost mocy. Wrzuciłem zapka bardziej dla śmiechu, bynajmniej tam dwa tłumiki nie dodają mocy, ale za to jak rasowo to wygląda (i brzmi) :P. Była też teoria, że miały zapewnić wydajniejsze chłodzenie przegrzewającego się silnika.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 14, 2019, 23:53:30 pm
Dowiedziałem się dzisiaj bardzo ciekawych rzeczy o pomarańczowym Polonezie antyterrorystów z 07 Zgłoś się.  :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 15, 2019, 01:16:07 am
Dowiedziałem się dzisiaj bardzo ciekawych rzeczy o pomarańczowym Polonezie antyterrorystów z 07 Zgłoś się.  :]

No to się podziel, czekamy :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Maj 15, 2019, 10:18:56 am
Dowiedziałem się dzisiaj bardzo ciekawych rzeczy o pomarańczowym Polonezie antyterrorystów z 07 Zgłoś się. 

pomijając brak związku z tematem, to jaki jest sens umieszczania takiego wpisu?

Zmieniłem ostatnio oleje w skrzyni i moście na valvo heavy duty 80/90, GL4 do skrzyni i GL5 do mostu. Wyciszył skrzynię, szczególnie synchronizatory, most również trochę cichszy więc polecam a zarówno skrzynia jak i most lekko nie mają u mnie
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: kuba92 w Maj 15, 2019, 10:51:22 am
Wymieniłem żarówki w "nowym" Pioneerze z 1997 roku. Co do auta - chciałbym działać przy nim dalej ale pogoda mi to niestety uniemożliwia - garaż mam niewielki a auto nie ma już części szyb. :/ Przyniosłem sobie część rzeczy (tzn różne pierdoły z wnętrza) do domu żeby je wymyć/poprawić.

BTW ma ktoś z Was pomysł czym usunąć dwustronną taśmę z gąbką Bolla?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Maj 15, 2019, 11:04:01 am
Toffik na wiertarke i nie będzie sladu
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: kuba92 w Maj 15, 2019, 11:12:20 am
Toffik na wiertarke i nie będzie sladu

Z lakieru, ale ja mam jeszcze na desce i w schowku po poprzednim właścicielu - obawiam się, że może porysować.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 15, 2019, 11:35:50 am
Dowiedziałem się dzisiaj bardzo ciekawych rzeczy o pomarańczowym Polonezie antyterrorystów z 07 Zgłoś się. 

pomijając brak związku z tematem, to jaki jest sens umieszczania takiego wpisu?

Próbuję bez tworzenia nowych wątków ustalić czy nikt nie pisze o tym bo i tak wszyscy wiedzą, czy nikt nie pisze bo nikt nie wie :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Maj 15, 2019, 12:44:58 pm
Z lakieru,
Ja nigdy nie miałem z tym problemu a lakieru ani razu nie uszkodzilem
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: kuba92 w Maj 15, 2019, 13:02:35 pm
Ja nigdy nie miałem z tym problemu a lakieru ani razu nie uszkodzilem

Tak, o lakier się nie boję - boje się o deskę i plastik w schowku. :) Dlatego szukam też alternatywnej metody.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 15, 2019, 13:16:30 pm
Zmieniłem ostatnio oleje w skrzyni i moście na valvo heavy duty 80/90, GL4 do skrzyni i GL5 do mostu. Wyciszył skrzynię, szczególnie synchronizatory, most również trochę cichszy więc polecam a zarówno skrzynia jak i most lekko nie mają u mnie

Do skrzyni polonezowej można stosować GL-5, a jakbyś wymienił na 75/90, miałby jeszcze lżej :P.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Maj 15, 2019, 13:33:04 pm
Po połączeniu skrzyni OHV i rovera wlałem na przepłukanie litr valvo (akurat miałem pod alfe) 75/90 GL5 do skrzyni (reszta z wymiany Elf) i zgrzytała mi 2 i często 4.

Po zmianie na 80/90 dwójka ucichła a czwórka zgrzytnie tylko powyżej 5k obrotów :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Maj 16, 2019, 17:38:50 pm
Wydłubałem to nieszczęsne łożysko podpierające wałek skrzyni (z bloku silnika), masakra, cięcie mini szlifierką dopiero pomogło ;/

Wydłubanie uszczelniacza przy tym to była przyjemność.

Nowe łożysko dawać na jakiś Loctite czy to bez sensu?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 16, 2019, 20:49:45 pm
Po zmianie na 80/90 dwójka ucichła a czwórka zgrzytnie tylko powyżej 5k obrotów :)
jezeli czworka zgrzyta, to nie jest dobrze, bo IV to najmniej obciazajacy synchronizator bieg

Wydłubałem to nieszczęsne łożysko podpierające wałek skrzyni (z bloku silnika), masakra, cięcie mini szlifierką dopiero pomogło ;/

......
Nowe łożysko dawać na jakiś Loctite czy to bez sensu?
jestes masochistą, ze o to pytasz ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Maj 16, 2019, 20:54:28 pm
Myślę, że tego łożyska za często się nie wymienia, więc nie przewiduję następnej takiej zabawy ;p

Gdzieś mi się obiło chyba nawet na forum, że ktoś montował to łożysko na jakiś klej do gwintów, dlatego pytam :D

Chociaż w sumie po co miałbym to kleić  <mysli>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Maj 16, 2019, 21:21:55 pm
koło zębate czwórki razem z wałkiem i synchronizatorem trafiło z innej skrzyni więc nie dziwi mnie że czasem zgrzytnie.

Chociaż w sumie po co miałbym to kleić

kleić tylko jak ma minimalny luz np 22mm w rover 1.8. Jak ciasno wchodzi i trzeba nabić to już wystarczy
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Maj 16, 2019, 23:11:24 pm
Polonez dostał tylny zderzak, już z założoną dokładką.

Niewiele brakowało, a jutro z samego rana jechałbym do Lublina kupić dwusuwowego Wartburga, ale niestety się sprzedał :(
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 16, 2019, 23:28:27 pm
koło zębate czwórki razem z wałkiem i synchronizatorem trafiło z innej skrzyni więc nie dziwi mnie że czasem zgrzytnie.
IV nie ma kół zębatych, więc to kwestia pracy synchronizatora i pierścienia, jeżeli synchronizator jest parą z wałkiem, to zamontowałeś zużyte/uszkodzone 
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: kuba92 w Maj 18, 2019, 10:13:14 am
Przez ostatnie kilka dni dokończyłem rozbiórkę. Wybebeszyłem praktycznie wszystko z wnętrza oprócz głównej wiązki (wywaliłem za to wszystkie dodatkowe wiązki od grzanych foteli, szyb itp). Została w zasadzie tylko szyba przednia i tylna. :) Naznosiłem masę pierdół do domu by sobie spokojnie nad nimi pracować w międzyczasie jak auta nie będzie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mihals w Maj 18, 2019, 10:54:08 am
Dowiedziałem się dzisiaj bardzo ciekawych rzeczy o pomarańczowym Polonezie antyterrorystów z 07 Zgłoś się. 

pomijając brak związku z tematem, to jaki jest sens umieszczania takiego wpisu?

Zmieniłem ostatnio oleje w skrzyni i moście na valvo heavy duty 80/90, GL4 do skrzyni i GL5 do mostu. Wyciszył skrzynię, szczególnie synchronizatory, most również trochę cichszy więc polecam a zarówno skrzynia jak i most lekko nie mają u mnie
A jak ci wchodzą biegi na zimnej skrzyni?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Paki68 w Maj 18, 2019, 13:22:31 pm
Dziś wymieniłem lusterka i nakleiłem nowe emblematy na klapę bo oryginalne były już wyblaknięte
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 18, 2019, 21:07:54 pm
Udało się skompletować nowe, oryginalne części do rozrusznika z OHV <cwaniak2>
(https://naforum.zapodaj.net/images/ecfd0c9c16fb.jpg)
Mam nadzieję, że po tej naprawie zapomnę o rozruszniku na następne 100 tys. km :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Maj 18, 2019, 21:58:54 pm
A jak ci wchodzą biegi na zimnej skrzyni?

na zimnej i ciepłej jest normalnie, cicho i bez zgrzytów, przyznaję się że coś mnie podkusiło i zmieniłem synchronizator tej czwórki przy żonglerce z wałkami.


Dzisiaj zrobiłem cały wydech, dzięki uprzejmości kolegi Maćko miałem gotowe pomysły żeby zastąpić tłumiki jeszcze z OHV.

Nie miałem okazji sprawdzić efektów, zagłębie tonie w deszczu i nie ma warunków
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 19, 2019, 09:57:16 am
U mnie jest zwykły 75W90 i wszystko chodzi idealnie, no, ale może naprawdę pałujesz tą skrzynię/jest w kiepskiej kondycji  :P W takim wypadku można było pójść w GL-5 heavy duty pro 75W90, no, ale to już drożyzna.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 20, 2019, 12:21:42 pm
Stwierdziłem dzisiaj rzecz dziwną, choć oczekiwaną, a zdaniem niektórych niemożliwą.

Otóż po 162 tys. km na półsyntetycznym Lotosie i 3 tys. na półsyntetycznym Castrolu, Rover trochę klepał. Nie bardzo, ale trochę klepał, zwłaszcza po odpaleniu. Przy 153 tys. jeszcze to klepanie po dłuższej jeździe znikało, ale ostatnio już zostawało, zwłaszcza po dolewkach z Orlena oraz awaryjnej małej dolewce mineralnego Lotosa, po odpaleniu klekot był naprawdę konkretny, i wyraźnie słyszalny zostawał przez cały czas.

Przy 165 tys. wlałem Specola Gold 5W40, początkowo nic w zachowaniu silnika się nie zmieniło, ale ostatnio stwierdziłem że dźwięk zaczyna się zmieniać, a dzisiaj przy odpaleniu, przy stanie licznika 168 456 km stwierdziłem że klepania praktycznie w ogóle nie słychać, gdzieś ledwo ledwo krótko po odpaleniu, a potem prawie wcale. Gdzieś po dwóch minutach od odpalenia chodzi już zupełnie gładko jak pszczółka  <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 20, 2019, 13:54:59 pm
Poczekaj, niedługo wybuchnie Ci silnik od tych syntetyków  <lol2>

Wyregulowałem zawory. Luzy się zwiększyły od remontu silnika do 0,25mm-0,30mm na niektórych zaworach,, ustawiłem od nowa ciasne 0,15 i jest znów cicho. Do tego kupiłem te świece irydowe na próbę, bo po ISKRA chyba leci w kulki, przerwa przez niecałe 10kkm tak wypaliło elektrodę, że przerwa się zwiększyła z 0,6 do 0,9mm. Zobaczymy, jak będzie chodzić na irydówkach, i jak będzie z ich trwałością.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Maj 20, 2019, 17:41:42 pm
Mój Rover od nowości chodzi na 5W40. Rovery lubią 5W40  <spoko>

W temacie olejów itp. Minęło 1000km od zrobienia HGF w Favoritce, tym samym 1000km od przejścia na 5W40 i zalania LM Ceratec. Silnik chodzi sobie cicho, równo, jak szwajcarski zegarek. Byłem Skodą na przeglądzie, oczywiście przeszła. Diagnosta powiedział, że mamy już maj, a jest to pierwsza Favoritka w tym roku. Jako, że robię na tym aucie eksperymenty olejowe, korci mnie, żeby przy kolejnej wymianie zalać 5W50 i zobaczyć efekty.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 20, 2019, 20:59:26 pm
Jak nie pałujesz mocno tej favoritki, to przechodzenie na 5W50 średnio ma sens ;).

Zaczęła mi się upierdliwie zacinać linka gazu, tylko w korkach i po mocnym zagrzaniu silnika  ;-| Trzeba oryginalną wymienić, 100kkm wytrzymała, więc i tak nieźle.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Maj 20, 2019, 21:21:45 pm
Walczylem dzis z ukreconymi odpowetrznikami w tylnych zaciskach. Oczywiscie ukręciły sie na równo z zaciskiem tzn. nic nie wystawały. Najpierw rozwierdzilem je wiertlem fi 6,5 a następnie przegwontowalem je gwintownikim m8. Jeden wyszedł fajnie i powinien być szczelny, natomiast drugi mam wrazenie jest lekko przekoszony i w sumie może ciec.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Maj 20, 2019, 21:23:09 pm
Wczoraj odkurzyłem i umyłem wnętrza polonezów.

Dziś pozyskałem fanty do kombi. Nie sądzę, żeby to była krótka i łatwa modyfikacja, ale jak uda się to ogarnąć kombi będzie ociekać zajebistością  <cwaniak2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Maj 20, 2019, 21:31:30 pm
Jak nie pałujesz mocno tej favoritki, to przechodzenie na 5W50 średnio ma sens ;).
Pałować nie pałuje, ale Skodowskie OHV mają tendencję do przegrzewania się. W ostatnich latach mamy solidne upały, a 5W50 ponoć ładnie odprowadza ciepło. Tak piszą w internecie, chętnie sprawdziłbym w praktyce ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 20, 2019, 21:41:02 pm
skodo
Pałować nie pałuje, ale Skodowskie OHV mają tendencję do przegrzewania się. W ostatnich latach mamy solidne upały, a 5W50 ponoć ładnie odprowadza ciepło. Tak piszą w internecie, chętnie sprawdziłbym w praktyce ;)
skodowskie OHV to silnik wybitny, laczy cechy gardzone w fsowkim OHV  z cechami obiektywnie slabymi w K16  :d
ale 5W50 mu nie pomoze na przegrzewanie, bo to nie ten rodzaj grzania
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Maj 21, 2019, 06:46:21 am
A mi w carolu115 tym przepaliła się uszelka między pierwszym a drugim garem. Auto jak traktor dotoczyło się do celu. Ciekawe czy da radę tak jeszcze 60 km pojechać bo będę musiał go jakoś ściągnąć do domu a nie chce mi się holować...

Mam dwa motory rovera ( nie licząc tego z borkostworka...) więc ohłapka wyleci na 99%...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Maj 21, 2019, 09:58:33 am
Przyszła paczka z UK

(https://images91.fotosik.pl/185/30fa7ea2eea75cb9.jpg)

Można na tym uruchomić samochód bez wywalania immo? Oprócz sterownika i pętli co jeszcze jest potrzebne? Pestka jest chyba w pilocie, mam jeszcze karte kodową MG

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: kuba92 w Maj 21, 2019, 10:19:56 am
Skończyłem rozbiórkę. Została przednia i tylna szyba. :)

Tak jak ktoś tu napisał wcześniej: zaskakująca jest ilość drobnicy w Polonezie jak na auto które kosztowało tak mało w porównaniu z konkurencją. Uszczeleczki, gąbeczki, rameczki itp itd. Wkurzające jest też to, że kleje/taśmy dwustronne przetrwały dobrze próbę czasu i wciąż są "klejące" a jednocześnie większość gąbek się dezintegruje ze starości. :/ Już się nie mogę doczekać drapania kleju z gąbek na nadkolach...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Maj 21, 2019, 11:28:33 am
zaskakująca jest ilość drobnicy w Polonezie jak na auto które kosztowało tak mało w porównaniu z konkurencją

zależy o jakich latach mówicie, buda PN sie nie zmieniała się za bardzo a pkt odniesienia (konkurencja) wręcz przeciwnie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Multec w Maj 21, 2019, 12:30:44 pm
Przyszła paczka z UK

(https://images91.fotosik.pl/185/30fa7ea2eea75cb9.jpg)

Można na tym uruchomić samochód bez wywalania immo? Oprócz sterownika i pętli co jeszcze jest potrzebne? Pestka jest chyba w pilocie, mam jeszcze karte kodową MG



Tylko sterownik silnika, moduł 5AS czyli to czarne po prawej na dole i pilot. Musisz się zaopatrzyć we wtyczkę do tego modułu. Wystarczy zasilanie, masa, plus po stacyjce i przewód sygnałowy do ECU do małej wtyczki pin 72 i wyciągnąć gdzieś wyżej przewód antenowy. I tyle. Ten moduł po prawej na górze nie jest potrzebny. Jest od elektrycznego wspomagania. ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz# w Maj 22, 2019, 11:00:06 am
dzwoniłem do HEKO do pana Lasockiego który jest głównym technologiem w firmie . Pytałem o blendy do Atu + wersja 98-2000. Podobno były one jako jedyne galwanizowane. Reszta blend to jacyś rzemieślnicy Powiedział że musi zrobić rozeznanie gdzie te wszystkie matryce i wytłoczki są  jeśli udało by mu się odnaleźć to wszystko jest szansa żeby uruchomić partię bo ludzie o to ostatnio pytają. Ma  zadzwonić do mnie pod koniec tygodnia powiedzieć co i jak. O cenie nie rozmawiałem z prostych powodów.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Paki68 w Maj 22, 2019, 11:28:41 am
Pomysł dobry, może coś z tego będzie. Bo jak pojawi się ładna używana to i tak trzeba dać za nią koło 200zł
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Maj 22, 2019, 12:34:49 pm
dzwoniłem do HEKO do pana Lasockiego który jest głównym technologiem w firmie . Pytałem o blendy do Atu + wersja 98-2000. Podobno były one jako jedyne galwanizowane. Reszta blend to jacyś rzemieślnicy Powiedział że musi zrobić rozeznanie gdzie te wszystkie matryce i wytłoczki są  jeśli udało by mu się odnaleźć to wszystko jest szansa żeby uruchomić partię bo ludzie o to ostatnio pytają. Ma  zadzwonić do mnie pod koniec tygodnia powiedzieć co i jak. O cenie nie rozmawiałem z prostych powodów.
Można rozważyć wyprodukowanie partii owiewek np.  w czerwonym koloże pytałem kiedyś o to ale chyba minimalna partia wynosila 20 kompletów.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 22, 2019, 13:38:06 pm
dzwoniłem do HEKO do pana Lasockiego który jest głównym technologiem w firmie . Pytałem o blendy do Atu + wersja 98-2000. Podobno były one jako jedyne galwanizowane. Reszta blend to jacyś rzemieślnicy Powiedział że musi zrobić rozeznanie gdzie te wszystkie matryce i wytłoczki są  jeśli udało by mu się odnaleźć to wszystko jest szansa żeby uruchomić partię bo ludzie o to ostatnio pytają. Ma  zadzwonić do mnie pod koniec tygodnia powiedzieć co i jak. O cenie nie rozmawiałem z prostych powodów.
Można rozważyć wyprodukowanie partii owiewek np.  w czerwonym koloże pytałem kiedyś o to ale chyba minimalna partia wynosila 20 kompletów.

To dobry pomysł, patrząc po tym jak odwaliło ludziom z cenami to warto tego trochę naprodukować choćby na zapas, albo na własny użytek jakby coś się złamało w jakimś wypadku, albo na przyszłość do kolejnych aut.

Mariusz, mógłbyś zapytać o to skrzydło które w Caro było zakładane nad tylną szybę, to które trzymało strugę?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: kuba92 w Maj 22, 2019, 15:54:58 pm
Mariusz, mógłbyś zapytać o to skrzydło które w Caro było zakładane nad tylną szybę, to które trzymało strugę?

Jeśli mówisz o tej dużej owiewce (nie tej pod uszczelkę szyby tylko tej na osobnych zawiasach) to ja tylko chce uświadomić w jej temacie: ona działa zupełnie na odwrót niż Heko ją opisywało. Struga powietrza, która normalnie naturalnie leci wzdłuż nadwozia i odczepia się dopiero na wbudowanym w klapie "spoilerze" jest zaburzona, wiec cały syf z dachu (i woda podczas deszczu) zamiast omijać tylną szybę to ląduje na spoilerze a potem odbija się na szybę. Owiewka jest mega niepraktyczna również pod względem utrzymania góry klapy w czystości - żeby tam dobrze wyczyścić klapę trzeba ją po prostu zdemontować, co może nie jest problematyczne i zajmuje minutę, ale wymaga śrubokręta.

Owiewka ma tylko jedną zaletę przez którą jest pożądana przez tak wiele osób: wygląda super (choć to oczywiście subiektywna opinia każdego oglądającego) i jest mało popularna w porównaniu z owiewkami pod uszczelkę. :)

W temacie: odebrałem paczki z częściami i zdemontowałem wygłuszenie maski, bo zapominałem o nim cały czas.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: arek1995 w Maj 22, 2019, 16:27:33 pm
dzwoniłem do HEKO do pana Lasockiego który jest głównym technologiem w firmie . Pytałem o blendy do Atu + wersja 98-2000. Podobno były one jako jedyne galwanizowane. Reszta blend to jacyś rzemieślnicy Powiedział że musi zrobić rozeznanie gdzie te wszystkie matryce i wytłoczki są  jeśli udało by mu się odnaleźć to wszystko jest szansa żeby uruchomić partię bo ludzie o to ostatnio pytają. Ma  zadzwonić do mnie pod koniec tygodnia powiedzieć co i jak. O cenie nie rozmawiałem z prostych powodów.
Jeżeli udałoby się zamówić partię takich blend to byłbym chętny na jedną. Będzie w razie czego zakładany osobny temat?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Maj 22, 2019, 17:24:31 pm
Jeżeli mowimy o dorabianiu częsci na zamówienie pewnej grupy osób to może warto by pomyśleć o zderzakach i listwach plastikowych. Bo np przedni zderzak do minusa lub listwy progowe już za raczej nie do dostania jako nowe, a używane też sa w stanie mocno średnim.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Maj 22, 2019, 20:56:50 pm
Mariusz, mógłbyś zapytać o to skrzydło które w Caro było zakładane nad tylną szybę, to które trzymało strugę?
Jeśli mówisz o tej dużej owiewce (nie tej pod uszczelkę szyby tylko tej na osobnych zawiasach) to ja tylko chce uświadomić w jej temacie: ona działa zupełnie na odwrót niż Heko ją opisywało. Struga powietrza, która normalnie naturalnie leci wzdłuż nadwozia i odczepia się dopiero na wbudowanym w klapie "spoilerze" jest zaburzona, wiec cały syf z dachu (i woda podczas deszczu) zamiast omijać tylną szybę to ląduje na spoilerze a potem odbija się na szybę. Owiewka jest mega niepraktyczna również pod względem utrzymania góry klapy w czystości - żeby tam dobrze wyczyścić klapę trzeba ją po prostu zdemontować, co może nie jest problematyczne i zajmuje minutę, ale wymaga śrubokręta.
Dodam jeszcze dwa spostrzeżenia:
- po jej zamontowaniu klapa idzie 5mm do tyłu, nic z tym nie idzie zrobić, odstaje w części "pionowej", gdzie jest tablica;
- przy 120 dodaje huku, o takiego: "-huuuuuuuuuuuuuuuuuuu...".
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: hamish w Maj 22, 2019, 23:28:14 pm
Po kilku godzinach walki i rzeźbienia w końcu udało się wyrezać szyby w prądzie z tyłu (a przynajmniej póki co jedną). Trzeba przyznać, że jak na instalację bez przekaźników i na chińskim przełączniku szyba chodzi całkiem sprawnie <cwaniak2>
https://youtu.be/K7Y-0Vyg3vw
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: kuba92 w Maj 23, 2019, 08:06:43 am
Dodam jeszcze dwa spostrzeżenia:
- po jej zamontowaniu klapa idzie 5mm do tyłu, nic z tym nie idzie zrobić, odstaje w części "pionowej", gdzie jest tablica;
- przy 120 dodaje huku, o takiego: "-huuuuuuuuuuuuuuuuuuu...".

Co do regulacji klapy - trzeba mieć szczęście, u mnie podkładki regulacyjne fabrycznie były w takiej ilości, że owiewka nie zrobiła różnicy (po wywaleniu podkładek) i klapa jest równo z noskiem. Co do huku - ciekawe, u mnie sama owiewka nie powodowała żadnych hałasów do prędkości licznikowego 180km/h. Widocznie mam szczęście. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz# w Maj 23, 2019, 08:27:15 am
Będzie w razie czego zakładany osobny temat?
będzie jeśli uda się skompletować matryce i określą cene oraz min liczbę. Dam znać.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 23, 2019, 12:46:33 pm
Miałem dziś ogromny problem z odpaleniem Poldrovera, po całonocnym deszczu coś zamokło i nie chciał odpalić. Musiałem kręcić, z przerwami ze dwie minuty i dodawać gazu, żeby w końcu zaczął coś gadać, w końcu odpalił ale przed kilkanaście sekund chodził na jednym (!) cylindrze, z wydechu strzelał jak przedwojenny traktor, przez ten czas musiałem trzymać nogę na gazie żeby nie zgasł, potem było słychać jak stopniowo włączają się kolejne cylindry.

Zastanawiam się co może być przyczyną- rozdzielacz niby suchy, w pobliżu cewki w ogóle nie ma wody. Zauważyłem tylko że kiedyś jak silnik pracował i wylałem na przednią szybę wiadro wody, to silnik zgasł i potem nie chciał odpalić póki woda nie wyparowała. Ktoś wie gdzie to leci i co psuje?  <co>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Maj 23, 2019, 16:25:13 pm
Pęknięta obudowa kopułki,miałem kiedyś identyczny objaw  <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Maj 23, 2019, 20:51:54 pm
Po dwie godziny dziennie rozbieram, czyszczę granatowego 125p z bebechów.
Szukam ramki drzwi od strony kierowcy bo niestety u mnie się poddała.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Michał M w Maj 25, 2019, 21:33:31 pm
Skleiłem wlew paliwa w Atu, zatankowałem i przestało śmierdzieć benzyną, więc problem rozwiązany, poza tym wymieniłem pompę wody. Zakupiłem też końcówki drążka, tym razem RTS. Poprzednie Delphi nie wytrzymały nawet roku, jakieś 15 tys. km.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: kuba92 w Maj 25, 2019, 22:01:00 pm
Spakowałem samochód do wycieczki do blacharza. Przerobiłem wiązkę szyb elektrycznych na przekaźniki, czekam tylko na gniazda z Abimexa. Wykończyłem wewnątrz schowek niby-welurem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mr.D w Maj 25, 2019, 22:51:18 pm
Skleiłem wlew paliwa w Atu, zatankowałem i przestało śmierdzieć benzyną, więc problem rozwiązany
To tylko rozwiązanie tymczasowe co wiem z własnego doświadczenia, jedynym skutecznym sposobem jest całkowite usunięcie pochłaniacza par razem z tą puszką i przerobienie wlewu tak by benzyna leciała rurą bezpośrednio do zbiornika.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Maj 26, 2019, 00:13:42 am
Zastanawia mnie, czemu Atu ma inny wlew paliwa (obecność pochłaniacza i otwieranie ze środka) niż Caro, dlaczego zostawili ze szpetnym zamkiem na kluczyk, zamiast otwieraniem ze środka  <mysli>

Ja dziś posprzątałem nieco auto i... tyle, w sumie ruszyłem je po miesięcznej przerwie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Maj 26, 2019, 00:40:15 am
A mnie zastanawia dlaczego z przodu nie ma McPhersona tylko zryty wahach i drążek reakcyjny
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 26, 2019, 03:02:54 am
Zastanawia mnie, czemu Atu ma inny wlew paliwa (obecność pochłaniacza i otwieranie ze środka) niż Caro, dlaczego zostawili ze szpetnym zamkiem na kluczyk, zamiast otwieraniem ze środka  <mysli>
z tego samego powodu, przez ktory wiele rzeczy mogacych byc poprawionymi nie zostalo zmienionych - bo zeby cos zmienic to trzeba chciec cos zrobic w tym kierunku

A mnie zastanawia dlaczego z przodu nie ma McPhersona tylko zryty wahach i drążek reakcyjny
przyczyna jest banalna : nie ma McPhersona ,bo sa dwa wahacze, a McPherson to rodzaj zawieszenia z jednym wahaczem,
zawieszenie wielowahaczowe jest lepsze od McPhersona
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: martinez#1970 w Maj 26, 2019, 22:47:10 pm
Właśnie przywiozłem do domu weekendowe zakupy. Wracając z centrum handlowego, na S8, po kopnięciu w hamulec zapaliła się kontrolka płynu. Sprawdziłem pod blokiem - faktycznie, w tym większym zbiorniczku DOT-3 było, ale się zmyło.

A parę godzin wcześniej, obchodząc auto zauważyłem wgniotkę na drzwiach :/

I humor popsuty <zly>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 26, 2019, 22:49:10 pm
klekotem jechales ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: martinez#1970 w Maj 27, 2019, 01:30:07 am
A jak! Klekleklekleklekle i rura xD

Dolałem R3, 200ml weszło. Lampki pogasły - można jeździć i udawać, że nic się nie stało :P

Płyn hamulcowy jest prawie tak drogi, jak gorzała - 15 ziko za pół litra. W TESCO. Na stacji benzynowej kosztowałby trzydzieści, tzn. gdyby na cepeenach sprzedawali jeszcze cokolwiek do samochodu, oprócz wódy i śmieciowego żarcia.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Ciastek w Maj 27, 2019, 08:45:43 am
Przyszła kolejna cześć żeby PN 1.6GLI zamienić w PN 1.8/TF135:

(https://images91.fotosik.pl/189/c0d5b171fc03ffa6gen.jpg)

Jak długą zrobić 2-rurkę w tym kolektorze żeby było najkorzystniej dla całego wydechu? cały wydech ma już 50mm

Wczoraj z danielem22 udało się poprawić pracę mojej 1.8 kserii na ostrych wałkach na LPG, wszystko dzięki AFR i wytrwałości :)

Wrzucę później filmik, może jakaś mądra głowa od sekwencji coś podpowie

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 27, 2019, 13:17:20 pm
Dolałem R3
dolales R3 do DOT3 powiadasz  <mysli>
tez dawno temu nie chcialo mi sie szukac odpowiedniego plynu i dolalem R3, bo byl pod reka,
w skrócie : zbieraj kase na latanie wyciekow

yn hamulcowy jest prawie tak drogi, jak gorzała - 15 ziko za pół litra
podla zmiana rosnie w sile, bedzie juz tylko drozej,
dwa lata temu za DOT4 w sklepie "branżowym" placilem 8.50pln za butelke
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Maj 27, 2019, 14:53:41 pm
Jak długą zrobić 2-rurkę w tym kolektorze żeby było najkorzystniej dla całego wydechu? cały wydech ma już 50mm
Jak najdłuższą :d Golden jak dobrze pamiętam ma długie 4-2-1 kończące się po drugiej stronie skrzyni biegów i wyszło mu ~190Nm :)
dwa lata temu za DOT4 w sklepie "branżowym" placilem 8.50pln za butelke
0,5 czy 1l? Jak swapowałem hamulce ostatnio to przy okazji wymieniłem płyn, za 0.5l DOT4 od K2  płaciłem 9zł.

W temacie: nic, kręcę kilometry. W sobotę pękło 10tyś km i 11 m-cy od swapa, w najbliższy weekend zmiana oleju i filtrów :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 27, 2019, 15:40:20 pm
0,5 czy 1l? Jak swapowałem hamulce ostatnio to przy okazji wymieniłem płyn, za 0.5l DOT4 od K2  płaciłem 9zł.
500g ;p (tak jest napisane na butelce, gdy bede mial pusta to sprawdze, czy to 0.5l ) firmy K2
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Maj 27, 2019, 21:19:00 pm
Wczoraj przegoniłem poldka po A4 jadąc po tajle na giełdę do Gliwic. Wszystko w aucie działa dobrze tylko coś rozrusznik nie domaga, jak auto jest po trasie to skubany nie kręci, przekaźnik "cyka" a bendiks ani drgnie, jak wystygnie to kręci normalnie. Muszę zainwestować w bandaż termiczny na wydech, albo sprawdzic dwa zapasowe rozruszniki czy jeszcze działają i podmienić tego dziada.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 27, 2019, 21:39:48 pm
Było wpaść od razu na regulację do mnie, ledwie parę km ;).

Co do rozrusznika: brak osłony termicznej, wypalone styki w elektromagnesie lub spadki napięcia na przewodzie do elektromagnesu. U mnie to było wszystko naraz, elektryk mi wymienił za parę zł styki w elektromagnesie i chodzi jak złoto już 2 rok. Podmienianie na inne rozruszniki to zabawa w nieskończoność, lepiej zrobić elektromagnes raz i porządnie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 27, 2019, 22:29:38 pm
A co to za awaria, jak rozrusznik nie kręci tylko wytraca prąd na zero, a mija jak się na kilka sekund odłączy akumulator?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Paki68 w Maj 28, 2019, 07:15:15 am
Miałem to samo w tym roku z rozrusznikiem. Jak się rozgrzał to nie zawsze chciał kręcić a na zimnym bez problemu. Wymieniłem na nowy elektromagnes i problem znikł
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mihals w Maj 28, 2019, 16:04:31 pm
elektryk mi wymienił za parę zł styki w elektromagnesie i chodzi jak złoto już 2 rok. Podmienianie na inne rozruszniki to zabawa w nieskończoność, lepiej zrobić elektromagnes raz i porządnie.
x2 też to przechodziłem,najpierw zaczeło się od zamontowania osłony,wymiany rozrusznika,kilka razy czerwonego kabelka (co pomagało na chwile) aż w końcu zaprowadziłem do elektryka z 2 lata temu i rozrusznik chodzi do tej pory bez problemów.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Maj 28, 2019, 18:54:55 pm
Mam dwa inne rozruszniki, ale nie che mi się ich montować, najpierw oplotę kolektor i dwururkę bandażem termicznym, bo i tak zamierzałem to zrobić i zobaczę czy pomogło. Jak nie to podmieniał będę rozruszniki. BTW obecnie poldek znów robi za dupowóz, bo w Omedze zmieniam przewody hamulcowe ( maszynka do zarabiania końcówek to jedna z lepszych pozycji w narzędziach, które kupiłem w ostatnim czasie  :d ).
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 28, 2019, 19:16:48 pm
Nawet jeśli pomoże, to tylko na chwilę, potem problem znowu wyjdzie. Jak już i tak zdejmujesz kolektor, to można od razu wyciągnąć elektromagnes i rozrusznik, i zregenerować.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Maj 28, 2019, 20:51:28 pm
Pany czy wydech końcowy Polmostrów obleci jakościowo?Tylko takie na znanym portalu aukcyjnym widuję lub no-name.

Dziś tylko pojeździłem Poldkiem, wczoraj zmieniłem zaś olej w skrzyni :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Maj 28, 2019, 21:42:35 pm
Niezłe wydechy, możesz kupować. Robią nie tylko do FSO. Brodnica jest już chyba nieosiągalna.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Maj 28, 2019, 22:31:57 pm
Brodnica może być nieosiągalna ;)
https://www.youtube.com/watch?v=0ep7OAoeA7A
Polmo Ostrów najlepsze z tego co widziałem
Marix dno
EDEX po za tolerancją (dłuższy o 2-3cm)
W Polmo jest zazwyczaj źle wspawany wieszak boczny i za długie wąsy wieszaka obok tylnego pasa.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz# w Maj 29, 2019, 12:02:29 pm
w nawianiu do sprawy blend do poloneza A+, dostałem dziś telefon, niestety matryc nie ma , zostały  zutylizowane, pozostała jedynie dokumentacja techniczna, Odtworzenie ich jest nieekonomiczne,  temat jest  nieosiągalny.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 29, 2019, 12:14:34 pm
w nawianiu do sprawy blend do poloneza A+, dostałem dziś telefon, niestety matryc nie ma , zostały  zutylizowane, pozostała jedynie dokumentacja techniczna, Odtworzenie ich jest nieekonomiczne,  temat jest  nieosiągalny.

Czyli 100 procent Polski w Polsce, typowe podejście każdej krajowej fabryki :D

Ostatnio kolega był w Lin-Mocie po linki sprzęgła. Oprócz tego, że na miejscu potraktowała go po chamsku wredna, stara baba, rzucając od progu, że linek do poloneza NIE MA i generalnie won, bo psem poszczuje, a za chwilę przyszedł pracownik z linkami w rękach (na złość babie), odparł, że linek do poloneza jest tylko kilka, i już ich nie będą więcej produkować, mimo, że jest zapotrzebowanie, bo ostatnio dużo osób po nie przyjeżdża. 
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: kuba92 w Maj 29, 2019, 12:19:50 pm
Ciekaw jestem jaki był koszt magazynowania tej matrycy na przestrzeni lat. Podejrzewam, że po takim czasie przy zamówieniu zbiorowym stąd + zaoferowaniu tego w normalnej produkcji wszystkie te lata by im się zwróciły natychmiast i zaczęły generować jakieś zyski bardzo, bardzo szybko. Szczególnie, że Heko nie liczy wcale dużo za swoje wybory, a alternatywy nie ma żadnej - jeśli ktoś chce poprawić wygląd Atu to kupi nową, nie zniszczoną blendę.

W temacie: Zacząłem przygotowywać skórę na kierownicy do odnowy. Wczoraj cały wieczór spędziłem na odtłuszczaniu, później będę kontynuować temat i zapewne przyszlifuje ją delikatnie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 29, 2019, 15:10:04 pm
koszt magazynowania takiej formy jest praktycznie zerowy, bo to nie jest zestaw tlocznikow do blach, ktory zajmuje duze pomieszczenie,
taka forme do cisnienowego odlewania plastiku mogliby polozyc nawet w pomieszczeniu socjalnym i zrobic z niej ławeczkę lub stolik
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Maj 29, 2019, 21:18:51 pm
Wymieniłem olej w moście i zamówiłem tłumik końcowy z uszczelkami, zobaczymy, o ile ciszej będzie  <cwaniak2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Maj 29, 2019, 21:27:14 pm
Pany czy wydech końcowy Polmostrów obleci jakościowo?

Zależy jaki się trafi u mnie fabrycznie miał krzywo wspawana rurę która idzie za most i póki nie miałem orciari było spoko jak chciałem przyspawać końcówkę do wydechu wyszły schody :E i wymieniam na inną używkę fabryczną która miała mały przebieg z tego względu .
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Maj 29, 2019, 21:33:43 pm
Zobaczymy, jak przyjdzie ;P

Zostanie jeszcze kwestia wibracji od wału, szarpnę się na oba krzyżaki, podporę i dopiero wyważanie na aucie.A i jeszcze wymienię łącznik elastyczny przy skrzyni, bo popękany jest.Właśnie-brać jakiejś konkretnej firmy, czy tani tez się sprawdzi?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 29, 2019, 21:41:36 pm
Nie sprawdzi się, u mnie wytrzymał zawrotne 2000km. Bierz łącznik od łady, fabryczny.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Maj 29, 2019, 21:44:03 pm
U mnie chyba tez krzyżaki do wymiany bo oprócz huku przy danej prędkości, podczas toczenia się powoli słychać z tyłu cykliczne delikatne łomotanie.

A propos, blendy Atu+, ciekawi mnie dlaczego FSO zdecydowało się na inny model blendy niż ta w Caro +... W liftbacku nie ma problemu blaknięcia czy odpadania farby. W Caro + też jest malowana ta blenda na szaro czerwony, czy po prostu te szkło jest w tych kolorach ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz# w Maj 29, 2019, 21:44:45 pm
z racji że na jakąkolwiek blende w dobrym stanie nie ma co liczyć .postanowiłem zregenerować swoja wyszyło to tak, na litery nie patrzeć bo to śmietnik.
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/a9508e879376.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/a9508e879376.jpg.html)
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/0f60be973782.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/0f60be973782.jpg.html)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 29, 2019, 21:57:19 pm
A propos, blendy Atu+, ciekawi mnie dlaczego FSO zdecydowało się na inny model blendy niż ta w Caro +... W liftbacku nie ma problemu blaknięcia czy odpadania farby. W Caro + też jest malowana ta blenda na szaro czerwony, czy po prostu te szkło jest w tych kolorach ?
w A+ to jeden przezroczysty kawalek plastiku pomalowany od srodka,
w C+ jest to odlew analogiczny jak tylne lampy, czyli plastik bialy przezroczysty i czerwony przezroczysty, pod spodem komora pomalowana na srebrno - wiercisz otwory, wkladasz zarowki i masz lampe
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: CieniaczRider w Maj 29, 2019, 22:02:20 pm
daniel urwał się po takim przebiegu czy coś? :)

Oryginał z Łady to idzie jakoś odróżnić na aukcji od podróbek?Czy tylko po tytule aukcji "oryginał"? :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Maj 29, 2019, 22:23:08 pm
Aha, w taki sposób,nie spodziewałem się. W takim razie można wkomponować 3 światło stop, np pasek led, tylko trzeba odpowiednio dobrać miejsce, wtedy ma szanse ciekawie i estetycznie wyglądać  <mysli>

Cieniacz, musi być w fabrycznym opakowaniu, OEM. Łatwo poznasz, napis i znaczek Lada, niebieskawe pudełko. Mufta elastyczna ta to sie nazywa po rosyjsku.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Maj 29, 2019, 22:27:11 pm
Co tej blendzie zrobiłeś? Też mam sfatygowaną.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mihals w Maj 29, 2019, 23:36:11 pm
daniel urwał się po takim przebiegu czy coś? :)

Oryginał z Łady to idzie jakoś odróżnić na aukcji od podróbek?Czy tylko po tytule aukcji "oryginał"? :P
To co jest na allegro jako opisane do lady i poloneza to szit najniższej jakości,na necie jest gdzieś sklep z czesciami do lady,poszukaj go w google bo mi się nie chce i tam sa oryginaly. Ewentualnie,jak znasz jakiegoś ukrainca to poproś,zeby przywiózł do polski takowy jak bedzie zjezdzał do domu. Ja tak załatwiłem dla siebie i znajomych łączniki z chevroleta nivy,oryginały po 60 zl :p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w Maj 29, 2019, 23:49:47 pm
Ciekaw jestem jaki był koszt magazynowania tej matrycy na przestrzeni lat. Podejrzewam, że po takim czasie przy zamówieniu zbiorowym stąd + zaoferowaniu tego w normalnej produkcji wszystkie te lata by im się zwróciły natychmiast i zaczęły generować jakieś zyski bardzo, bardzo szybko. Szczególnie, że Heko nie liczy wcale dużo za swoje wybory, a alternatywy nie ma żadnej - jeśli ktoś chce poprawić wygląd Atu to kupi nową, nie

O jakich zyskach mówisz ? 30 blend w skali roku ? Bo tyle obstawiam by ich schodziło. Widziałem tu już kilka zakupów grupowych na rzeczy za drobne pieniądze i za parę stówek. Wszyscy stękają, że chcą, a potem jest marudzenie, że jednak nie, że trzeba poczekać na kolejną wypłatę. Normalny zakład nie trzyma takiego bezproduktywnego mienia latami. Ja im się nie dziwię, że się pozbyli. Obserwowałem to na własne oczy w sporym zakładzie z długą historią i tu też nawet pozornie bezkosztowe rzeczy się utylizuje. To jest miejsce, to są ludzie, to jest ewidencjonowanie tego.  Jeśli coś leży na półce 10 lat i nie przyniosło ani grosza, to zdecydowanie lepiej to zutylizować niż trzymać. Przedsiębiorstwa służą do generowania zysków na bieżąco, a nie leżakowania gratów i czekania, aż nabiorą mocy dla polonezowych świrów.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bonifacy w Maj 29, 2019, 23:51:52 pm
załatwiłem dla siebie i znajomych łączniki z chevroleta nivy,oryginały po 60 zl
Z Chevroleta Nivy, czyli ten taki "kanciasty" trochę masywniejszy? Taki jak tu?
http://jakars.pl/przegub-elastyczny-walu-nt-wzmacniany-p-9474.html
Pasuje zamiast zwykłego z 2107 (taki sam jak fabryczny z PNa) p&p, czy były jakieś kombinacje?

A łączniki wału ori Ładowskie brałem od niwa77 z Allegro, to jest sklep z częściami od Łady gdzieś koło Przemyśla, inne części do Łady też jakars.pl
Ori przegub poza biało - szaro - niebieskim pudełkiem z napisem Łada, będzie miał też numer kończący się na BRT (Bałakowo Riezino Tiechnika, ori producent, obecnie pod marką Tadem). Podpory wału też robią  :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 30, 2019, 01:33:10 am
O, i wkurwionego marudę Mariusza wpadającego od święta na petek tylko po to, aby ponarzekać uruchomiliście  <lol2> No patrz, jakoś szanujące się fabryki w Niemczech o dziwo mają dokumentację i po 30 latach potrafią uruchomić produkcję części. Czy to elektronika, czy samochody. U nas jest podejście "a weź to wypierpol", bo jako naród mamy w d... swoją historię, co widać po podejściu do architektury, motoryzacji, czy czegokolwiek.

CieniaczRider, rozpadł się na 3 kawałki. Co do oryginalności, Bonifacy wszystko wyjaśnił. Na pewno będzie lepszy od naszych podrób, miałem polfarmera w ręce, i wyglądał fatalnie a jest strasznie drogi, jak wszystko polfarmera. Ten mój "długodystansowiec" był jeszcze jakieś innej rzemieślniczej produkcji i guma była bardziej miękka, ale wytrzymałość jak widać...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 30, 2019, 01:50:26 am
Co tej blendzie zrobiłeś?
na moje oko to wyglada na oklejona z wierzchu okleiną odblaskową (taka jak znaki drogowe)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Maj 30, 2019, 04:46:30 am
szanujące się fabryki w Niemczech o dziwo mają dokumentację i po 30 latach potrafią uruchomić produkcję części. Czy to elektronika, czy samochody
To może powinniśmy pomóc Adolfowi zamiast się z nim bić... jakoś nie wierzę że niemcom chce się od tak wznawiać produkcję 10 plastikowych nakładek do e21 bo ich o to poprosili fani tej marki... Chyba że się mylę i faktycznie tak robią. Tyle że uwierzę jak zobaczę to na konkretnym przykładzie.

Mam wrażenie że spora część obywateli ma kompleks niemiecki bo oni to bo oni tamto... ciekawe czy z naszą historią i położeniem też było by im tak łatwo...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Maj 30, 2019, 08:04:53 am
Ciekaw jestem jaki był koszt magazynowania tej matrycy na przestrzeni lat. Podejrzewam, że po takim czasie przy zamówieniu zbiorowym stąd + zaoferowaniu tego w normalnej produkcji wszystkie te lata by im się zwróciły natychmiast i zaczęły generować jakieś zyski bardzo, bardzo szybko. Szczególnie, że Heko nie liczy wcale dużo za swoje wybory, a alternatywy nie ma żadnej - jeśli ktoś chce poprawić wygląd Atu to kupi nową, nie

O jakich zyskach mówisz ? 30 blend w skali roku ? Bo tyle obstawiam by ich schodziło. Widziałem tu już kilka zakupów grupowych na rzeczy za drobne pieniądze i za parę stówek. Wszyscy stękają, że chcą, a potem jest marudzenie, że jednak nie, że trzeba poczekać na kolejną wypłatę. Normalny zakład nie trzyma takiego bezproduktywnego mienia latami. Ja im się nie dziwię, że się pozbyli. Obserwowałem to na własne oczy w sporym zakładzie z długą historią i tu też nawet pozornie bezkosztowe rzeczy się utylizuje. To jest miejsce, to są ludzie, to jest ewidencjonowanie tego.  Jeśli coś leży na półce 10 lat i nie przyniosło ani grosza, to zdecydowanie lepiej to zutylizować niż trzymać. Przedsiębiorstwa służą do generowania zysków na bieżąco, a nie leżakowania gratów i czekania, aż nabiorą mocy dla polonezowych świrów.


Zależy od podejścia władzy w danym zakładzie,w odlewni żeliwa w której pracuję do dziś trzyma się i własnymi ręcami dotykałem formy elementów do 126p,poloneza a nawet syreny
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz# w Maj 30, 2019, 08:43:22 am
na moje oko to wyglada na oklejona z wierzchu okleiną odblaskową (taka jak znaki drogowe)
  <tak><ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 30, 2019, 10:01:25 am
To może powinniśmy pomóc Adolfowi zamiast się z nim bić... jakoś nie wierzę że niemcom chce się od tak wznawiać produkcję 10 plastikowych nakładek do e21 bo ich o to poprosili fani tej marki... Chyba że się mylę i faktycznie tak robią. Tyle że uwierzę jak zobaczę to na konkretnym przykładzie.

Mam wrażenie że spora część obywateli ma kompleks niemiecki bo oni to bo oni tamto... ciekawe czy z naszą historią i położeniem też było by im tak łatwo...

Myślę że są modele na tyle kultowe do których robią takie rzeczy, poza tym same marki zapewniają do niektórych modeli dostęp do "heritage parts".
W przypadku tak kultowego auta jak Mustang, to Ford kilka lat temu uruchomił nawet produkcję oryginalnych nadwozi do Mustanga I.

A skądinąd, czytałem ostatnio że Ford ma w ogóle zrezygnować z produkcji i sprzedaży aut osobowych, jedynymi wyjątkami od tej reguły mają być pick-upy i Ford Mustang.

W przypadku Poloneza, jest to auto głównie lokalne i spodziewano się jego całkowitego wyginięcia, a najdroższe borewicze nie przekraczają ceny totalnie zajechanego kompakta, więc rynek dla nas wygląda inaczej.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 30, 2019, 10:46:21 am
https://allegro.pl/kategoria/czesci-samochodowe-620?stan=nowe&jakosc-czesci-zgodnie-z-gvo=O%20-%20oryginał%20z%20logo%20producenta%20samochodu%20(OE)&string=mercedes%20w124&bmatch=baseline-var-cl-n-dict4-sort-sqm-bp-aut-1-4-0528

https://allegro.pl/kategoria/czesci-samochodowe-620?stan=nowe&jakosc-czesci-zgodnie-z-gvo=O%20-%20oryginał%20z%20logo%20producenta%20samochodu%20(OE)&jakosc-czesci-zgodnie-z-gvo=Q%20-%20oryginał%20z%20logo%20producenta%20części%20(OEM%2C%20OES)&string=volvo%20940&bmatch=baseline-var-cl-n-dict4-sort-sqm-bp-aut-1-4-0528

https://pclab.pl/news45506.html inny biegun, nowy commodore 64, klepany ze starych form.

Jasne, że FSO to nie volvo czy mercedes, ale wystarczy spojrzeć na ilość części produkowanych przez kooperantów. Znajomy jeżdżący baleronem nie miał problemu ze zdobyciem czegokolwiek nowego, fabrycznej jakości, jak sobie zamarzył, niekoniecznie od samej fabryki, lecz u kooperanta, jak np. producenta lamp. Heko, Inter-Grolin czy Stako,  to ciągle istniejące firmy, które swój kapitał zbiły na produkcji części do poloneza, i rozbrajające jest podejście takiej firmy, która po prostu stwierdza, że dokumentami do produkcji np. fabrycznej butli LPG do poloneza napaliło w piecu. Papierami, które zajmowały cenną powierzchnię magazynową według niektórych  <rotfl2>

Janex-kompozyty ma natomiast w dupie teorie forumowych malkomtentów i ruszył na nowo z produkcją spojlerów do malucha, popularnych w latach 90. Olaboga, i się opłaca, i miejsce na magazynowanie form się znalazło!

https://www.facebook.com/janex.kompozyty/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Maj 30, 2019, 14:55:41 pm
Papierami, które zajmowały cenną powierzchnię magazynową według niektórych  <rotfl2>

I pomyśleć że jak jeden kolega ze dwa lata temu szukał oryginalnej niebieskiej szyby do Poloneza, to mu ją w normalnej cenie sprzedali, sprowadziwszy wcześniej z magazynu we Włoszech gdzie leżała pewnie ze 30 lat :D
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Maj 30, 2019, 16:56:14 pm
https://pclab.pl/news45506.html inny biegun, nowy commodore 64, klepany ze starych form.

Zbliżony do starej wersji to jest jedynie kształt. Cała obudowa jest zupełnie nowa, choćby ze względu na układ klawiatury.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 30, 2019, 20:08:55 pm
W jednym z artykułów przed laty czytałem, że do produkcji zostały użyte oryginalne formy. Patrząc na wygląd, mogli zrobić w nich parę zmian, lub to był chwyt marketingowy. Poza drobnymi różnicami, obudowy są prawie identyczne.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Maj 30, 2019, 22:34:58 pm
Takie to drobne różnice, że wymagały zrobienia zupełnie nowej "formy". Zły przykład do tematu.

Dobry przykład to Mercedes. Rzeczywiście co jakiś czas uruchamiają produkcję części do starych modeli.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Maj 30, 2019, 22:35:37 pm
W ten sposób to do tej pory można nabyć poszerzenia wykonane z oryginalnej formy obrso... jakby na to nie patrzeć to sami sobie jesteśmy winni. Skoro wszystko co zachodnie jest cacy a nasze to be. Nawet sporej części z nas Polaków łatwiej jest zmienić kraj na jakiś zachodni niż próbować zmienić masz na lepszy. Nie ma to jak iść na łatwiznę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Maj 30, 2019, 22:38:20 pm
Dobry przykład to Mercedes. Rzeczywiście co jakiś czas uruchamiają produkcję części do starych modeli.
Tyle że fso nie ma już dobre 10 lat a najmłodsze polonezy niedługo będą pełnoletnie. A kooperanci fso skończyli jak przywołany ostatnio zakład produkujący tłumiki. W Siedlcach też mogę pokazać dziurę w ziemi gdzie produkowano przednie zawieszenia...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Maj 30, 2019, 22:57:53 pm
Dzisiaj mi przyszły dystanse <lol>
Jak dobrze pójdzie to w sobotę założę felgi 15  <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Maj 30, 2019, 23:02:19 pm
jakby na to nie patrzeć to sami sobie jesteśmy winni. Skoro wszystko co zachodnie jest cacy a nasze to be. Nawet sporej części z nas Polaków łatwiej jest zmienić kraj na jakiś zachodni niż próbować zmienić masz na lepszy. Nie ma to jak iść na łatwiznę.
Większość ludzi bierze przykład z Tuska. Spierdzielil do europarlamentu i ma gdzies prokuraturę itp itd. Nasi rodacy idą w jego ślady. Po co uprawiać pola i sady skoro można to sprzedać deweloperowi i wziąć kasę i żyć spokojnie nie martwiąc się o przyszłość swoich dzieci i nie biorąc pod uwagę jak bardzo będą mieli przekichane przez taka politykę i podejście do zycia
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Maj 30, 2019, 23:02:39 pm
Skoro wszystko co zachodnie jest cacy a nasze to be.

A ile aut na tym forum jeździ na Lotosie lub Specolu? Kto używa filtrów Sędziszowa i Filtrona?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Maj 30, 2019, 23:35:51 pm
Skoro wszystko co zachodnie jest cacy a nasze to be.
Tutaj chodzi o naszą mentalność,większość "fanatyków" fso woli kupić byle gówno na szrocie niż dopłacić parę zł i mieć nowe.Jakiś czas temu miałem głupi pomysł by spróbować załatwić odlanie partii lepszych jakościowo wałów korbowych do ohv i w sumie temat był by możliwy ale trzeba by wykonać minimum 100 sztuk a teraz znajdz zbyt na taką niewielką ilość skoro ilość osób remontujących te silniki można policzyć na palcach bo większość woli kupić na szrocie uprzednio zajechany w polu motor i wymieniać go dwa razy w sezonie  <do bani>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: kuba92 w Maj 30, 2019, 23:46:36 pm
Tutaj chodzi o naszą mentalność,większość "fanatyków" fso woli kupić byle gówno na szrocie niż dopłacić parę zł i mieć nowe.Jakiś czas temu miałem głupi pomysł by spróbować załatwić odlanie partii lepszych jakościowo wałów korbowych do ohv i w sumie temat był by możliwy ale trzeba by wykonać minimum 100 sztuk a teraz znajdz zbyt na taką niewielką ilość skoro ilość osób remontujących te silniki można policzyć na palcach bo większość woli kupić na szrocie uprzednio zajechany w polu motor i wymieniać go dwa razy w sezonie 

I to jest właśnie cały problem.

A w temacie: skończyłem renowację kierownicy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Maj 31, 2019, 00:14:53 am
Bo kompleksowy remont ohv to sztuka dla sztuki. Ile by kasy nie wpakowac w ten silnik to i tak będzie jeździł słabo.
Fajnie że ktos się podejmuje remontu, ale js osobiście na wladowanie 3 tys w ohv bym sie nie zdecydował.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Maj 31, 2019, 00:20:17 am
Bo nigdy nie jechałeś uczciwie zrobionym i wyważonym OHV,zrobiłem już tych silników kilka i nie jeden fan rovera mógł by mieć głupią minę z pod świateł  <spoko>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 31, 2019, 00:20:36 am
Nawet sporej części z nas Polaków łatwiej jest zmienić kraj na jakiś zachodni niż próbować zmienić masz na lepszy. Nie ma to jak iść na łatwiznę.
każdy orze jak może (tzn. jak maksymalnie bylby w stanie) , a nie kazdy ma ten luksus, by w ojczyznie szukac perspektyw,
to oczywiscie sarkazm, w rzeczywistosci perspektywy maja wybrancy losu,
nie win ludzi za to, ze chca zaznac normalnego zycia - w sensie normalnego w krajach I swiata ,a nie normalnego w tym grajdolku (norme wyznacza wiekszosc),
powiedzmy,ze moglbys ich za to winic, gdybys sam byl ascetą , czyli inaczej niech pierwszy rzuci kamien, kto jest bez winy ;]
wychodzi na to, ze ja moge winic, ale ich bronie ...

co do proby zmiany na lepszy, to widac, ze jest opor kupy, kupy srajacej w swoje gniazdo za 500, a ostatnio juz nawet za 100 cebulionow,
skoro twardo stoja na kupie i nie daja tego posprzatac, to niby jak ich zmusisz ?
siedzenie daleko od smrodu ciagle jeszcze daje mozliwosc wplywania na zmiane tutaj - problem jest taki, ze mentalnosc Polaka nawet z odleglosci pozwala dosrac tutaj, zeby nie zmieniac kontrastu

 
Większość ludzi bierze przykład z Tuska. Spierdzielil do europarlamentu i ma gdzies prokuraturę itp itd. Nasi rodacy idą w jego ślady.
nie powiem, mam dylemat,ale zaczne najlagodniej jak tylko przychodzi mi na mysl :

Jak to jest wybudzić się po 5 latach w śpiączce ? Widzę, że miałeś koszmary, ale jak reszta aspektów życiowych ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Maj 31, 2019, 00:34:17 am
A ile aut na tym forum jeździ na Lotosie lub Specolu? Kto używa filtrów Sędziszowa i Filtrona?
Jeżdżę na lotosie 10W40, filtr z filtrona, nawet dzisiaj kupowałem ten mały filterek go lpg i też filtron się trafił. Akurat w sklepie mają filtrony. Swoją drogą, to przecież chyba tu zawsze polecano filtry MANN (czy jak to się tam pisze) a oleje, to też nie byle polskie szczyny, tylko zachodnie. Jak to w końcu jest?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Maj 31, 2019, 00:37:37 am
lepszych jakościowo wałów korbowych do ohv
Ja był bym chętny ...
Do tego zestaw waŁek + hydro ....
Kocham takie klimaty i właśnie przez rzemiosło i buble które robili oddałem 126p na złom.
Ps. Filtron nie jest Polski ...
A czerwona wersja Sędziszowa wydaje się spoko zrobiona.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 31, 2019, 00:45:01 am
Bo nigdy nie jechałeś uczciwie zrobionym i wyważonym OHV,zrobiłem już tych silników kilka i nie jeden fan rovera mógł by mieć głupią minę z pod świateł  <spoko>

+1. Pisanie, że ten silnik jeździ zawsze słabo to takie głupie gadanie poparte chyba jeżdżeniem trupami i słuchaniem "mądrych" na zlotach. Nawet niewyważony, ale prawidłowo wyregulowany i z dobrą kompresją jeździ w miarę sensownie. Zapraszam Cię kiedyś Tales na jazdę próbną moim, zmienisz zdanie :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Maj 31, 2019, 07:06:07 am
+1. Pisanie, że ten silnik jeździ zawsze słabo to takie głupie gadanie poparte chyba jeżdżeniem trupami i słuchaniem "mądrych" na zlotach. Nawet niewyważony, ale prawidłowo wyregulowany i z dobrą kompresją jeździ w miarę sensownie. Zapraszam Cię kiedyś Tales na jazdę próbną moim, zmienisz zdanie
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 00:47:41 wysłana przez daniel22 »
Może jak kiedyś będzie dane nam się poznac to chetnie skorzystam. :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Maj 31, 2019, 07:26:57 am
Jak to jest wybudzić się po 5 latach w śpiączce ? Widzę, że miałeś koszmary, ale jak reszta aspektów życiowych ?
W śpiączce nie byłem, a reszta aspektow życiowych u mnie ma się lepiej niż u Ciebie szalony uczony
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: kuba92 w Maj 31, 2019, 07:39:42 am
O jakich zyskach mówisz ? 30 blend w skali roku ? Bo tyle obstawiam by ich schodziło.

No i jeśli sprzedali by 30 sztuk po np 100zł to myślę, że ten niemal zerowy koszt trzymania matrycy (która z racji gabarytów zapewne mogła by te lata za szafką w pomieszczeniu socjalnym) mógłby się im zwrócić. Szczególnie, że wystarczyło by raz w roku uruchomić produkcje tych kilkudziesięciu sztuk i wrzucić je do magazynu (blendy akurat składują się w dość kompaktowy sposób z racji prostych kształtów) i sprzedawać sobie. A widząc jak ludzie rzucają się na używane byle co na Allegro jak tylko coś wyskoczy to coś mi się wydaje, że nie było by tak źle z tą sprzedażą.

Tak trochę na offtopie - ciekawe czy matryce do osłon halogenów Heko również są już wyrzucone.

Bo kompleksowy remont ohv to sztuka dla sztuki. Ile by kasy nie wpakowac w ten silnik to i tak będzie jeździł słabo.
Fajnie że ktos się podejmuje remontu, ale js osobiście na wladowanie 3 tys w ohv bym sie nie zdecydował.

Tu nie chodzi o to, czy OHV to dobry silnik czy nie tylko o to, że 90% ludzi jeżdżących Polonezem tak traktuje wszystko w tym aucie. Przez lata wszyscy wszystko kupowali na szrotach bo taniej (bo po co naprawiać jak można kupić lepsze na szrocie i po co kupić nowe w sklepie skoro na szrocie za pół ceny jest używane ale sprawne), teraz po tych wszystkich latach każdy jest zdziwiony, że firmy, które produkowały części do Poloneza albo oferujące niektóre usługi przestały to robić bo im się nie opłacało. I ja rozumiem, że nie każdy zarabia dużo i niektórzy po prostu liczą pieniądze, ale bez przesady - posiadanie Poloneza to w obecnych czasach tylko i wyłącznie przyjemność, żaden obowiązek, jest sto innych modeli aut, które zaoferują więcej za połowę ceny zadbanego Poloneza. Więc jeśli kogoś nie stać to zdecydowanie nie powinien się pchać w ten temat.
I znów, nie zrozumcie mnie źle - nie mam na myśli wydawania pieniędzy na siłę "bo tak" żeby się pokazać, ale zasada jest prosta - jeśli sprzedaż danej części jest szczątkowa to wychodzi ona po prostu z produkcji bo się nie opłaca. Firmy nie są zarządzane przez pasjonatów tylko przez ludzi z kalkulatorem i tabelą zysków i strat przed nosem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Maj 31, 2019, 07:55:29 am
+1. Pisanie, że ten silnik jeździ zawsze słabo to takie głupie gadanie poparte chyba jeżdżeniem trupami i słuchaniem "mądrych" na zlotach. Nawet niewyważony, ale prawidłowo wyregulowany i z dobrą kompresją jeździ w miarę sensownie. Zapraszam Cię kiedyś Tales na jazdę próbną moim, zmienisz zdanie
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 00:47:41 wysłana przez daniel22 »
Może jak kiedyś będzie dane nam się poznac to chetnie skorzystam. :-)

Myślę że mogę wam w tym pomóc ;-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Maj 31, 2019, 11:29:58 am
Miałem skomentować tekst kgb ale szkoda OT...

Ana lotosie pomyka wszystko co w tej chwili jeździ.

OHV też nie będę remontował bo garaż zawala mi nadmiar roverów... ale gdyby nie to, to kto wie...

No i potwierdzam że zdrowe ohv też daje radę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Maj 31, 2019, 12:34:07 pm
Tylko to OHV z tego co wiem brakuje już części dobrej jakości. No i irytujące jest podejście osób którym zlecisz obróbkę części, że to Poloneza to można zrobić byle jak.
Może się mylę ale wydaje mi się ze mniejszy problem jest ze zdobyciem części do Rovera. Choć może się mylę....
Kurde.... cięgle chodzi mi ten Rover po głowie....
Ale najpierw muszę przywrócić do życia swojego GLE. :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 31, 2019, 13:03:46 pm
Zależy na kogo trafisz. Ja z pracy szlifierza jestem akurat zadowolony, ale to fakt, że trzeba szukać fachowca, ale tak jest ze wszystkim. Jak ktoś pieprzy robotę, to najczęściej robi to we wszystkich autach. Co do części - trzeba się naszukać ale tragedii nie ma. Dostęp do tłoków np. teraz już jest, jak ja robiłem remont - nie było na rynku nic.

Co do gaźnikowca, najłatwiej go zamulić, szczególnie w benzynie. Bez gruntownego przeglądu, a najlepiej z AFR (dopiero po sprawdzeniu kilkunastu aut widzę, jak dobra to była inwestycja i jak dużo wozów jest fatalnie wyregulowanych, stąd nie idzie), pomiaru kompresji i ciśnienia oleju, w sumie się dowiesz niewiele, co autu dolega, a konsekwencją będzie zmulenie.

Plus oczywiste niby rzeczy, prawie nikt nie zwraca uwagi, w jakiej pozycji jest termostat powietrza. Z obserwacji na zlotach większość to zlewa i jeździ z rurą ciepłego powietrza, a termostat jest zablokowany na "gorąco", pomijając już ogólny fatalny stan OHV-ek na zlotach, ale te wizualnie zadbane też często są rozregulowane i chodzą paskudnie . I jak taki silnik ma nie mulić w 30-stopniowy upał, jak jeździ na zdławionym dolocie i nagrzanym od kolektora powietrzu? Dawniej takie tematy-poradniki były podwieszone i każdy je widział, w erze fejzbuka taka wiedza trafia do nielicznych, a większość powtarza, że silniki fiatowskie-polonezowskie to po prostu muły i prędkość maksymalna na poziomie 140km/h to norma. A potem szok, że po drobnej regulacji wóz zaczyna jechać :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Maj 31, 2019, 14:43:28 pm
Daniel22 a dasz rade wziąć graty do sprawdzania i regulacji ze sobą to może byś mojego przepatrzył <ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 31, 2019, 23:02:11 pm
Mogę zapakować do auta, duże to nie jest :P.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Maj 31, 2019, 23:05:06 pm
Too super  <jupi>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Maj 31, 2019, 23:14:11 pm
to jeszcze nie masz kolektora z GSI w tym GLE ? z rurowcem otwor na sonde jest gratis
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Maj 31, 2019, 23:17:22 pm
Daniel a jaki konkretnie masz ten sprzęt?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Maj 31, 2019, 23:33:06 pm
Było kilka stron temu w tym wątku, kontroler AFR z szerokopasmową sondą i zwykła lampa stroboskopowa :P. Bez kosmicznej technologii, ale przydatne informacje da się wyciągnąć :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Maj 31, 2019, 23:57:27 pm
to jeszcze nie masz kolektora z GSI w tym GLE ? z rurowcem otwor na sonde jest gratis
Nie łorginał :-)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 01, 2019, 16:11:12 pm
W śpiączce nie byłem, a reszta aspektow życiowych u mnie ma się lepiej niż u Ciebie szalony uczony
pomine juz fakt, ze zdanie nie ma sensu, bo nie masz materialu porownawczego, by wysunac takie stwierdzenie,
ale rozumiem, ze cieszysz sie ze zdrowia fizycznego - i bardzo dobrze, ciesz sie,
teraz mozesz zajac sie zdrowiem psychicznym, bo tu juz na pierwszy rzut oka sa braki - jeszcze nawet tydzien nie minął od wyborow, po ktorych wysylamy na wakacje w Brukseli (za 130.000 pln miesiecznie) stado macior i warchlakow ,a ty widzisz  tuska, ktory za chwile wroci z emigracji,
a skoro oczy masz zdrowe, to przyczyny trzeba szukac glebiej w czaszce ;]

to jeszcze nie masz kolektora z GSI w tym GLE ? z rurowcem otwor na sonde jest gratis
Nie łorginał :-)
to jest jeszcze dwururka od GLI ,tez bedzie oryginal, tylko z dziurką ;>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 01, 2019, 21:27:06 pm
Temat polityczno-szrotowy podjąłem tutaj:
http://forum.fsoptk.pl/index.php?topic=50092.60

Wiem że raczej nikogo to nie interesuje, ale nie mogłem sobie darować "ulżenia", no a jeśli ktoś nie chce czytać to "niech Misiewicz będzie z Wami"  :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Czerwiec 01, 2019, 21:49:26 pm
No i stało się... felgi wleciały do autka.
Opona Hankook 195/55R15
Dystans aluminiowy przód 1.5cm z przeniesieniem środka centrującego na 63.3
Dystans tył 2.5cm z przeniesieniem środka centrującego na 63.3
Dystanse przykręcone śrubami M8 twardości 10.9 na klucz ampulowy.
Komplet śrub pływających na klucz 17 twardości 10.9
Felgi po prostowaniu i lakierowaniu proszkowym.
Do felg kapselki z logiem FSO
Wentyle z chromowanymi nakładkami niestety jeszcze nie wpadły z braku czasu.
O kosztach nie wspominam bo cała operacja przewyższyła cene zakupu auta.
Licze na opinie :-) Mi się mega podobają :-)

Wysłane z mojego SM-J330F przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Czerwiec 01, 2019, 21:50:17 pm
Kurde zdjęcie :-)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190601/7bdf287b6777140af260bb1c86d87cad.jpg)

Wysłane z mojego SM-J330F przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 01, 2019, 22:08:49 pm
ladny wzor, tez kiedys podobne mialem,
ale żonkę masz za lekką i niedostatecznie obciaza zawieszenie - przydaloby sie tyl troche wyzej,albo przod nizej zrobic,
biorac pod uwage odsadzenie na takim dystansie to raczej tyl wyzej ;>

...M8 twardości 10.9 ...17 twardości 10.9...
to nie twardosc tylko klasa wytrzymalosci
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 01, 2019, 22:33:06 pm
Dłubię nowego fanta do kombi - prototyp prawie gotowy, utknąłem na starowaniu. Być może jeszcze w tym tygodniu uda się poczynić pierwsze próby "na sucho" :)

Poza tym przejechałem się kombiakiem na działkę, muszę stwierdzić iż pogłoski krążące na temat wysokiej wydajności klimy w PNie są nieco przesadzone. Owszem wydajna to ona jest, ale dopiero jak słońce schowa się za horyzontem, w innym przypadku jest co najwyżej "jako tako", bez dwóch zdań brak atermicznych szyb daje się we znaki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Czerwiec 02, 2019, 13:20:04 pm
Działam z granatowym 125p, ogrzewanie działa i to nawet bdb, ale brakuje mi kompletu osłon do tylnych tarcz.
Może ktoś poratuje?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mihals w Czerwiec 02, 2019, 15:10:08 pm
załatwiłem dla siebie i znajomych łączniki z chevroleta nivy,oryginały po 60 zl
Z Chevroleta Nivy, czyli ten taki "kanciasty" trochę masywniejszy? Taki jak tu?
http://jakars.pl/przegub-elastyczny-walu-nt-wzmacniany-p-9474.html
Pasuje zamiast zwykłego z 2107 (taki sam jak fabryczny z PNa) p&p, czy były jakieś kombinacje?
Tak to jest to samo,na pierwszy rzut oka powinien pasować,do auta nie przymierzałem,zrobię to gdy dopiero rozpadnie się przegub z omegi,który mam od 2 lat zamontowany,a sie na to nie zanosi :p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Czerwiec 02, 2019, 19:19:02 pm
Domontowałem odboje do maski z wąskiego Caro do ATU oraz wymieniłem osłonę zasłaniająca napinacz passów .
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Czerwiec 02, 2019, 20:00:23 pm
Cytat: śledzik w Maj 31, 2019, 07:26:57 am
W śpiączce nie byłem, a reszta aspektow życiowych u mnie ma się lepiej niż u Ciebie szalony uczony
pomine juz fakt, ze zdanie nie ma sensu, bo nie masz materialu porownawczego, by wysunac takie stwierdzenie
A ty masz? Chyba, że wierzysz swojemu koledze grejfrutowi. Ja bym na niego uważał na Twoim miejscu.



Uruchomiłem Poloneza po jakimś czasie postoju. Dotankowac, poprawić wydech i trochę nim pojezdzic
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Czerwiec 04, 2019, 12:34:47 pm
(https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.15752-9/s2048x2048/61760069_618578351988874_4986421060304896000_n.jpg?_nc_cat=101&_nc_ht=scontent-frx5-1.xx&oh=cfd7f541c0197188fb18086cfaf1bca1&oe=5D8D40A4)
 ATUwa po 5 latach bezproblemowo przeszła przegląd .Tak wiem blenda do wymiany mam nową ale mam jeszcze do wymiany siłowniki klapy i zawiasy więc na razie nie zmieniam żeby nowej nie uszkodzić przypadkiem .
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tomekk w Czerwiec 04, 2019, 18:02:15 pm

Poza tym przejechałem się kombiakiem na działkę, muszę stwierdzić iż pogłoski krążące na temat wysokiej wydajności klimy w PNie są nieco przesadzone. Owszem wydajna to ona jest, ale dopiero jak słońce schowa się za horyzontem, w innym przypadku jest co najwyżej "jako tako", bez dwóch zdań brak atermicznych szyb daje się we znaki.

To chyba oczywiste. Kto zamówił ten ma :)
Wczoraj jeździłem kolejnym Polonezem Caro do którego wleciała nowiutka klima i szyby i mimo blisko 30 stopniowego upału i podróży w dość sporym korku, do domu wróciłem o suchej koszuli. W Polonezie Atu gdzie jeszcze nie mam takich szyb, w pełnym słońcu jest szklarnia a działanie klimy w takim układzie uważam  bez sensu.
Powiem więcej - szyby wleciały także do jednego z minusów gdzie nie mam klimy i mimo dość ostrego słońca wnętrze wyraźnie mniej się nagrzewa. Szyby wg mnie są bardziej przydatne niż klima a w zestawie z nią jest full komfort i normalne warunki jazdy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 04, 2019, 20:08:00 pm
Dzisiaj stwierdziłem że właśnie już sama przednia atermiczna by dała, bo jak się długo jedzie pod letnie słońce to deska i szczyt kierownicy parzy i ogólnie robi się piekalnik, a przecież przez boczne w takim układzie światło podczerwone wpada w stopniu pomijalnym.

Problem tylnej szyby też łatwo załatwić, wystarczy na tylnej półce położyć matę odblaskową.

Przednia to największy problem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Czerwiec 04, 2019, 20:28:03 pm
Wsiadlem dziś do swojego po dłuższym postoju. Obok stoi drugi bez atermicznych szyb. Różnica temp w środku spora. Nie mierzylem ale czuć że atermiki dzialaja
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 04, 2019, 22:25:19 pm
klima bez szyb atermicznych jest cienka przede wszystkim dlatego,ze mozemy nabawic sie poparzen skóry nie czujac co nas czeka - chlodzenie powierzchni i jednoczesne opalanie gwarantuja mocny efekt "po" , tylko rasowe solary sa na to odporne,
natomiast same szyby daja tak małą roznice w nagrzewaniu wnetrza, ze nie odczuwalna, czyli w praktyce bez roznicy,
nie wierzcie tym, ktorzy czuja roznice wsiadajac do dwoch aut stojacych na sloncu z roznymi szybami, bo oni odczuwaja placebo i roznice widza (po kolorze) - nie zalicza ślepej próby 
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mihals w Czerwiec 04, 2019, 23:01:39 pm
ktorzy czuja roznice wsiadajac do dwoch aut stojacych na sloncu z roznymi szybami, bo oni odczuwaja placebo i roznice widza (po kolorze) - nie zalicza ślepej próby 
śledzik,zapodaj termometr do samochodu,wtedy się okaże czy KGB jak zwykle musi wyrobić dzienny limit swojego pierdolenia czy ma akurat racje i odczuwasz placebo
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w Czerwiec 04, 2019, 23:10:26 pm
Kupiłem sobie niskoprzebiegowego wonszczaka.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Czerwiec 04, 2019, 23:35:22 pm
Po polerce chyba. Odnośnie szyb podobny efekt do atermicznych daje przyciemnienie folią. Można nawet przednią przyciemnić bardzo delikatnie z uwagi na fakt, że w Polonezie szyby nie są w ogóle przyciemnione fabrycznie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 05, 2019, 00:24:42 am
ktorzy czuja roznice wsiadajac do dwoch aut stojacych na sloncu z roznymi szybami, bo oni odczuwaja placebo i roznice widza (po kolorze) - nie zalicza ślepej próby 
śledzik,zapodaj termometr do samochodu,wtedy się okaże czy KGB jak zwykle musi wyrobić dzienny limit swojego pierdolenia czy ma akurat racje i odczuwasz placebo
gdybym pierdolil, to bym tyłkiem ruszał ;]
mysle, ze jako posiadacz roznych szyb, w tym tak nietuzinkowych jak wymiana w Kappie standardowych zielonych na opcjonalne niebieskie, mam w tej kwestii wiecej do powiedzenia niz przecietny zjadacz kartofli (..uj,ze teraz sa drozsze od pomaranczy, podla zmiana+ w natarciu)


Odnośnie szyb podobny efekt do atermicznych daje przyciemnienie folią. Można nawet przednią przyciemnić bardzo delikatnie z uwagi na fakt, że w Polonezie szyby nie są w ogóle przyciemnione fabrycznie.
sprzedawcy folii chwala sie na aukcjach, ze ich produkty maja filtr UV, wiec nawet jasna folia powinna pozwolic na bezpieczne opalanie ;>
sprawdzilbym, ale kupilem jasna 25% i ciemna 60% ,ale przyszly obie 60% - nie oplacalo sie odsylac na wymiane, bo przesylka podwaja koszt,
z przednia to jest jednak ryzyko, ze jakas psina jednak zobaczy
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 05, 2019, 09:53:55 am
Świetny efekt jeżeli chodzi o obniżenie temperatury daje folia lustrzana odbijająca podczerwień. Nie jest też droga, wykleja się podobną boczne szyby w samochodach rajdowych. Mam taką na szybach w pokoju, działa fantastycznie. Widoczność z środka doskonała, tylko wszystko jest trochę bardziej niebieskawe.

 Niestety, jej zastosowanie na samochodzie jest rzecz jasna ograniczone przez przepisy. Jak mniemam, można by ją legalnie nakleić tylko na tylnych bocznych, tylnej i na dachu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Czerwiec 05, 2019, 10:18:49 am
śledzik,zapodaj termometr do samochodu,wtedy się okaże czy KGB jak zwykle musi wyrobić dzienny limit swojego pierdolenia czy ma akurat racje i odczuwasz placebo
Nie ma sensu. Nasz forumowy słynny pisarz artysta psychologiczne stwierdzi, że odczyty będą przeklamane bo dojdzie do wymuszonego wniosku, że nie potrafię odczytać wskazań na termometrze a sam kiedyś nie potrafił odczytać wykresu z hamownii. Szkoda się z nim zadawać, grejfrut już go dawno przegabacil, a swojego nagminnego pisania zapewne nie zaprzestanie. A temperaturę i tak sprawdzę z czystej ciekawosci
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 05, 2019, 10:19:43 am
Świetny efekt jeżeli chodzi o obniżenie temperatury daje folia lustrzana odbijająca podczerwień.
Jak mniemam, można by ją legalnie nakleić tylko na tylnych bocznych, tylnej i na dachu.
Z taką folia powodzenia na przeglądzie <ok> Wg obecnych przepisów szyby/folia nie może powodować odbijania światła w stopniu oślepiającym innych uczestników ruchu, więc folia typu lustro weneckie przynajmniej teoretycznie odpada.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 05, 2019, 10:46:36 am
Ciekawe mogą być te pomiary termometrem, mam nadzieję, że niebawem wyniki będą na forum, bo mnie zaintrygowaliście  ;>

BTW nie było mnie przez ostatnie parę dni, bo były zajęte głównie przez wueskę. Silnik po remoncie rozleciał się po przejechaniu 100 metrów. Praktycznie nowy wał duellsa, niby zachwalany na forach, przekręcił się na czopie (przy bardzo lekkim kole zamachowym od elektronicznego zapłonu, na wolnych obrotach, bez obciążenia!), dzięki czemu aktualne wyprzedzenie zapłonu jest o jakieś 40 stopni szybsze, niż tego wymaga instrukcja, a motor odpala głównie do tyłu, mam 3 wsteczne biegi i prędkość maksymalną 5km/h  <rotfl2> Wkurzony byłem przepotężnie, nie chcę sobie wyobrażać, co się czuje, jak świeżo po złożeniu OHV-ki ogoli np. kiepski wałek w plusie. Tutaj przynajmniej mogę silnik wyciągnąć sam w ciągu pół godziny i być może w jeden dzień uda się rozebrać go i złożyć z powrotem na zregenerowanym wale z epoki. Przy okazji popełniłem błąd, oddając silnik do mechanika, zamiast go robić jak kiedyś, choćby na balkonie i w wannie, nie do końca się znając wtedy na jego budowie. Z jakości jestem mocno średnio zadowolony, nie mówiąc o tym, że wiejskiemu majstrowi myliły się dziesiątki milimetrów z setkami i w sumie prowadziłem go za rękę, a udawał, że się zna.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 05, 2019, 11:08:48 am
nie potrafię odczytać wskazań na termometrze a sam kiedyś nie potrafił odczytać wykresu z hamownii.
w pierwszej sprawie to prawda, z czytaniem u ciebie slabo,
w drugiej sprawie zwyczajnie klamiesz, nigdy nie bylo takiej sytuacji z wykresem

A ty masz?
ja nie potrzebuje, bo nie pisze bezsensownych twierdzen
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Czerwiec 05, 2019, 12:00:45 pm
I widzicie użytkownicy forum. Nie ma się co z pajacem zadawać. Do sprawy z wykresem się nie przyznaje bo to pewno zszargaloby jego cenny czas spędzony na uczelniach, przez co teraz dowartosciowuje się poprzez szarże naukowa wylewajac to na to bezbronne forum
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Czerwiec 05, 2019, 12:33:39 pm
Kupiłem sobie niskoprzebiegowego wonszczaka.
Bardzo ładny, widzę, że konserwowany Noxudolem (y) miałbym prośbę, na PW ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 05, 2019, 13:15:03 pm
I widzicie użytkownicy forum. Nie ma się co z pajacem zadawać. Do sprawy z wykresem się nie przyznaje bo to pewno zszargaloby jego cenny czas spędzony na uczelniach, przez co teraz dowartosciowuje się poprzez szarże naukowa wylewajac to na to bezbronne forum
moze nie warto zadawac sie ze mna, ale to jednak z toba nikt nie zadaje sie - wiec kto tu jest pajacem  <mysli>

nie przyznaje sie do zdarzen, ktore nie mialy miejsca, ale zastanawiam sie skad wziela sie akurat taka konfabulacja z twojej strony,
biorac pod uwage, ze sam robilem wykresy parametrow silnika, to prawdopodobienstwo, ze nie odczytam innego jest nikłe,
za to pokazywalem swoje wykresy i musialem je tlumaczyc, wiec najpewniej to ty nie potrafiles odczytac tego wykresu, skuliles ogon, wyparles z pamieci ten fakt, a ze szczatkowych zapamietanych zadarzen ubzdurales sobie, ze to niby ja czegos nie zrozumialem, co dodatkowo podnioslo cie na duchu,

trzeba bylo to sobie zachowac, nie uzewnetrzniac, by mialo wlasciwosci terapeutyczne,
niestety podzieliles sie tymi marami ze swiatem i wyszlo na jaw, ze to tylko twoje konfabulacje, przez co stracily wlasciwosci terapeutyczne, a nawet gorzej, bo sie osmieszyles - cala terapia psu w dude,

oczywiscie nie potrafisz okreslic, kiedy to niby zdarzenie mialo miejsce i jakiego wykresu dotyczylo, co nie ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lesor#1973 w Czerwiec 05, 2019, 14:27:36 pm
[...] KGB jak zwykle musi wyrobić dzienny limit swojego pierdolenia[...]
[...] swojego nagminnego pisania zapewne nie zaprzestanie. [...]
Profil -> Modyfikuj Profil -> Lista znajomych/ignorowanych -> Edytuj listę ignorowanych -> Dodaj do listy ignorowanych -> w oknie wpisz trzy literki -> Dodaj

Niestety, nie działa to doskonale, kilka osób wciąż cytuje tego wypociny.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Czerwiec 05, 2019, 17:33:04 pm
oczywiscie nie potrafisz okreslic, kiedy to niby zdarzenie mialo miejsce i jakiego wykresu dotyczylo, co nie ?
Spot w Arkadii, a chodziło o wykres Przemka 1.8 po zmianie walkow
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Czerwiec 05, 2019, 20:31:27 pm
same szyby daja tak małą roznice w nagrzewaniu wnetrza, ze nie odczuwalna, czyli w praktyce bez roznicy,
nie wierzcie tym, ktorzy czuja roznice wsiadajac do dwoch aut stojacych na sloncu z roznymi szybami, bo oni odczuwaja placebo i roznice widza (po kolorze) - nie zalicza ślepej próby
Ogólnie folie pod względem właściwości atermicznych nie ustępują szybom barwionym w masie, ale nie gadaj, bo w porównaniu z bezbarwną zawsze jest różnica! Miałbyś szansę jej nie poczuć, gdybyś miał do czynienia z szybą zespoloną, w której ciemniejsza strona jest od wewnątrz. Ale! Jak masz ciemniejszą od zewnątrz, albo w ogóle pojedynczą, jak w samochodzie, to nie gadaj, bo wewnątrz mniejsze nagrzewanie się od słońca naprawdę czuć - bez względu na to, czy szyba jest barwiona w masie, czy przyciemniona folią.

Z taką folia powodzenia na przeglądzie  Wg obecnych przepisów szyby/folia nie może powodować odbijania światła w stopniu oślepiającym innych uczestników ruchu, więc folia typu lustro weneckie przynajmniej teoretycznie odpada.
To prawda, ale szyby atermiczne też mają ograniczoną przepuszczalność światła. Wystarczy, że folia emituje 70 % widzialnego promieniowania (dla porównania - dla najmocniejszego lustra weneckiego jest to bodajże 5 %) - i możesz okleić nią cały przód. Tak nawiasem, leży u mnie gdzieś jeszcze kilka metrów takiej folii na rolce. <cwaniak2>
W ramach ciekawostki dodam, iż istnieje również dedykowana na szybę czołową folia znacznie ograniczająca emisję IR, bez jednoczesnego przyciemniania szyby. Nie wiem, jak to działa w praktyce, ale w porównaniu ze zwykłym przyciemnianiem koszty należy pomnożyć przez 3.

Niestety, nie działa to doskonale, kilka osób wciąż cytuje tego wypociny.
Niektórzy również w podpisach, więc, DF, wraz z każdą swoją wypowiedzią.  :d
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Czerwiec 05, 2019, 21:12:50 pm
Po godzinie 18 wsadzilem dwa nowe jednakowe termometry w tak samo nasłonecznione miejsce. Samochody stoją w takiej samej pozycji. Pomiar po 20 minutach od momentu wsadzenia termometru:  przy atermicznych zielonych 38' przy oryginalnych 42'. Jutro odczytam temperatury w południe i ok godz 14-15. Według prognoz ma być u mnie chłodniej niż dziś. Jak będzie wyjdzie w praniu
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Czerwiec 05, 2019, 22:10:36 pm
Ciekawe jak miody czy brązy ograniczają nagrzewanie...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Czerwiec 05, 2019, 22:45:22 pm
Miałem miodowe, z tym że parę lat temu. Wtedy nie zwracałem na to uwagi :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 06, 2019, 13:26:24 pm
Ogólnie folie pod względem właściwości atermicznych nie ustępują szybom barwionym w masie, ale nie gadaj, bo w porównaniu z bezbarwną zawsze jest różnica! Miałbyś szansę jej nie poczuć, gdybyś miał do czynienia z szybą zespoloną, w której ciemniejsza strona jest od wewnątrz. Ale! Jak masz ciemniejszą od zewnątrz, albo w ogóle pojedynczą, jak w samochodzie, to nie gadaj, bo wewnątrz mniejsze nagrzewanie się od słońca naprawdę czuć - bez względu na to, czy szyba jest barwiona w masie, czy przyciemniona folią.
w samochodach, gdy nakleisz folie to masz "barwiona" od wewnatrz,
co do nagrzewania, to nie myl mocy z energią - mniejsze nagrzewanie mozesz sobie czuc, ale to nie zmniejszy nagrzania wnetrza pojazdu wyeksponowanego na pelne slonce w czasie istotnym z punktu widzenia uzytkownika,
moze przykladzik dla zrozumienia : do zagotowania 1L wody mozesz uzyc czajnika z grzalka 1800W i 1500W,
w pierwszym przypadku zajmie to 3min i 20s , w drugim 4min , efekt bedzie ten sam, czyli 100*C,
wiec jezeli samochod stoi godzine na sloncu, to moze bedzie roznica, ale jezeli stoi kilka godzin to twierdze, ze watpie (a wlasciwie to sprawdzilem, ze jest taka sama szklarnia)

jezeli chlodzisz wnetrze na biezaco, to teoretycznie uzyskasz lepszy efekt, ale praktycznie raczej nie bedzie to istotna roznica,
za to szyba atermiczna ma wazniejsza wlasciwosc w postaci duzego ograniczenia przenikania promieni UV, ktore grzeja nam tkanki pod skora,
wiec to wplyw bezposrednio na cialo jest istotny z punktu widzenia chlodzenia ciala ludzkiego,
kazda szyba odbija tez troche podczerwieni, im ciemniejsza tym wiecej odbija (a mniej przepuszcza), a to podczerwien grzeje wnetrze auta - to wlasnie ta roznica miedzy grzaleczkami w czajniku, zielona szyba jakas wyraznie ciemniejsza nie jest, wiec efekt dudy nie urywa

Wystarczy, że folia emituje 70 % widzialnego promieniowania (dla porównania - dla najmocniejszego lustra weneckiego jest to bodajże 5 %) - i możesz okleić nią cały przód.
folia nie emituje promieniowania, chodzi o przepuszczanie swiatla widzialnego,
70% przepuszczalnosci to musi miec szyba co najmniej, trzeba na poczatek sprawdzic ile ma biala bez powlok, czyli taka jak w PN, bo chyba o nim mowa,
na pewno nie ma 100%, wiec dopiero po pomiarach mozna dobrac jakas folie

 
Spot w Arkadii, a chodziło o wykres Przemka 1.8 po zmianie walkow
ale ja zadnego wykresu w Arkadii nie ogladalem ;]
wykres z różowego Atu widzialem na zlocie pod fabryka, a na nim bylo ponad 130KM w piku o szerokosci ~200rpm
i moje pytanie, gdzie jest linia mocy to byl sarkazm, ktorego moze nikt nie zalapal, bo nikt nie wiedzial o co chodzi w dziwnosci tego wykresu <hahaha>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Czerwiec 06, 2019, 16:09:07 pm
w samochodach, gdy nakleisz folie to masz "barwiona" od wewnatrz
Tak, ale w przypadku szyby pojedynczej, jest ona zewnętrzną przegrodą, co w zupełności wystarczy do uzyskania żądanego efektu termicznego. W przypadku szyby zespolon, jedyne rozwiązanie z folią, to klejenie od zewnątrz.
I mniejsza o teorię, bo praktyka jest nieubłagana. Prawdopodobnie folia część IR odbija, część pochłania i oddaje w obie strony, podczas gdy szkło bezbarwne większość IR wpuszcza do wnętrza i efekt cieplarniany powstaje znacznie chętniej. Każdy z doświadczenia powie, że ciemniejsze szyby to mniejsze nagrzewanie wnętrza przez słońce. Bez sensu próbujesz udowodnić, że jest inaczej.

folia nie emituje promieniowania, chodzi o przepuszczanie swiatla widzialnego,
Tutaj akurat mój błąd. Pisałem z głowy i pamiętałem tylko tyle, że producent użył jakiegoś określenia, które nie do końca mi pasowało. Miało być transmisja, a nie emisja. No ale my, jak by nie było, posługujemy się językiem polskim, więc, jak słusznie zauważyłeś, chodzi oczywiście o przepuszczalność.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 07, 2019, 13:41:27 pm
Z ciekawości sprawdziłem jaka jest przepuszczalność szyb w PNie. Atermiki 91,8% seryjne 93,8%, dla przykładu Renault Trafic  miał "tylko" ~72%.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Czerwiec 07, 2019, 13:53:34 pm
Ktoś serio wierzy w mit o tym że oklejanie szyb folią coś daje?W daily po oklejeniu szyb folią i 8 godzinnym postoju pod robotą mój dupotermometr nie odczuwa różnicy,mam wrażenie że nawet cieplej jest.Jedyna zaleta taka że ładnie to wygląda jeśli chodzi o całokształt i nikt nie widzi co mam w środku
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Czerwiec 07, 2019, 14:45:34 pm
Wczorajszy odczyt temperatur. Przy seryjnych 47 stopni C, przy zielonych z glaspo 42 stopnie. Otwierając drzwi czuć różnice tych 5 stopni. Dziś u mnie jest chłodniej za to nie mam jak porównać. Jutro jestem cały dzień w domu, będę częściej spoglądał na termometr, zobaczę dokładniej jak to wygląda. Dodam tylko, że ten co ma oryginalne szyby jest kolorze ciemno niebieskim a mój gdzie są szyby z glaspo jest biały.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 07, 2019, 16:41:51 pm
gdzie są szyby z glaspo jest biały.

No to ze 3/4 roboty to lakier.
Dlatego nadal myślę o naklejaniu lustra na dach, na lato.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Czerwiec 07, 2019, 17:57:25 pm
Wątpię że 3/4 roboty robi lakier. Dla porównania jutro sprawdze temp. W srebrnym Accordzie
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 07, 2019, 18:28:34 pm
Dla porównania jutro sprawdze temp. W srebrnym Accordzie

Też wybitnie odbijający lakier, nie wiem co chcesz porównywać.

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Czerwiec 07, 2019, 18:59:26 pm
Z ciekawości sprawdziłem jaka jest przepuszczalność szyb w PNie. Atermiki 91,8% seryjne 93,8%, dla przykładu Renault Trafic  miał "tylko" ~72%.
Ale co konkretnie mierzyłeś - IR, UV, czy światło?
Ktoś serio wierzy w mit o tym że oklejanie szyb folią coś daje?
A czemu mam nie wierzyć, skoro nawet w obrębie jednej kabiny pasażerskiej, przy oklejonych szybach wnętrze nagrzewa się zauważalnie mniej, niż przy nieoklejonych? I proszę mi tu nie przywoływać grzania przez szybę czołową, bo jak słońce świeci w bok, też czuć tę różnicę.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 07, 2019, 20:16:49 pm
Z ciekawości sprawdziłem jaka jest przepuszczalność szyb w PNie. Atermiki 91,8% seryjne 93,8%, dla przykładu Renault Trafic  miał "tylko" ~72%.
Ale co konkretnie mierzyłeś - IR, UV, czy światło?
To co pozwala zmierzyć ten przyrząd: https://allegro.pl/oferta/przyrzad-do-pomiaru-przepuszczalnosci-swiatla-egm1-7314345328 , czyli światło. Otwartą kwestią pozostaje przepuszczalność promieni UV i IR.
Ktoś serio wierzy w mit o tym że oklejanie szyb folią coś daje?
KGB już napisał o co chodzi w szybach atermicznych. To że samochód stojąc na pełnym słońcu prędzej czy później nagrzeje się do tych kilkudziesięciu stopni nie ma znaczenia. Liczy się to, że w czasie schładzania wnętrza za pomocą klimatyzacji przez szyby dostaje się mniej promieniowania podgrzewającego elementy wnętrza i nas samych.

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 07, 2019, 20:28:52 pm
Liczy się to, że w czasie schładzania wnętrza za pomocą klimatyzacji przez szyby dostaje się mniej promieniowania podgrzewającego elementy wnętrza i nas samych.

Czyli jeżeli dojazd z jednego miejsca do drugiego, zajmuje powiedzmy 20 minut, a auto parkujemy w cieniu lub w garażu, to te szyby coś jednak dadzą.
Co do schładzania na dłuższej trasie- bardzo by pomogło gdyby dodać spryskiwacze zalewające podszybie wodą- po dłuższej jeździe w słońcu powietrze docierające nawiewem robi się mocno ciepłe bo to czarne podszybie się nagrzewa.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 07, 2019, 20:29:59 pm
Potrzebuję kupić do Plusa lusterko kierowcy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Czerwiec 07, 2019, 22:52:51 pm
Nie wyobrażam sobie nie mieć w aucie szyb atermicznych + przyciemnienie wszystkiego co tylko da się, zgodnie z prawem. Ktoś kto twierdzi że nie ma różnicy, nie użytkuje chyba auta w słoneczne dni.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Czerwiec 08, 2019, 08:39:45 am
co do różnic temp
http://www.dachy.info.pl/technika/wplyw-pokryc-dachowych-o-wysokiej-refleksyjnosci-na-zuzycie-energii-w-budynku/
Kolor dachu ma ogromny wpływ na temp w środku.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Czerwiec 08, 2019, 12:15:41 pm
Dzisiaj odpaliłem Polneza podpiołem przyczepkę i trochę popracował <ok>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Multec w Czerwiec 08, 2019, 17:03:28 pm
BMW 7 F01 z podwójnymi szybami. Oklejone też i przednie boczne. Przednia szyba "solar" fioletowa. Różnica między oklejona, a ori solarem jest odczuwalna mocno. Dłoń na kierownicy grzeje dosyć mocno, a łokieć przez boczną zdecydowanie mniej.

Powoli kompletuje fanty do składania czerwonego. Nowy rozrusznik do Roverka, nowa wiązka budy, fabryczna linka sprzęgła i gazu itd.... ;)

W 1.8 Turbo czekam na turbosprężarkę, bo pojechała do regeneracji. Odebrałem downpipe z tulejka pod EGT i jutro montaż wiązki. Odpalenie bez turbo. A jak już wróci to strojonko. Będzie grubas. :D

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Czerwiec 08, 2019, 19:05:32 pm
Wymieniłem halogeny przeciwmgielne na nowe w ATU

Stare były w takim stanie ...

(https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.15752-9/62250904_371325846853482_8081229431282073600_n.jpg?_nc_cat=109&_nc_ht=scontent-frx5-1.xx&oh=28d650efad82923a75c8bd62112c6192&oe=5D92B417)

(https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/62476928_1058922557637166_5893244602458046464_o.jpg?_nc_cat=105&_nc_ht=scontent-frx5-1.xx&oh=a4687b4a40fa63e07b0596e00055a2fa&oe=5D7E07E1)

(https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/61980026_1058922470970508_2526130335637307392_o.jpg?_nc_cat=106&_nc_ht=scontent-frx5-1.xx&oh=a63547525f521af40b9f71478a5812b4&oe=5D8D3A2D)

(https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/62179824_1058922487637173_2048324093064773632_o.jpg?_nc_cat=106&_nc_ht=scontent-frx5-1.xx&oh=e4cc08ae534bc543201e4d0b4dcf7ef6&oe=5D5225CD).

Zatankowałem poloneza do Pełna Benzyny na BP . W trakcie powrotu do domu zaczął chodzić na 3 gary ... Znów się spieprzył układ paliowy . Już powoli mam dość tych cyrków 3 rok się z tym bawię i co chwilę jest akcja że padają wtryskiwacze benzynowe ... Filtr nowy ,bak płukany , wtryski były czyszczone , wymieniona pompa na tak wydajną że kumpel na takiej samej jeździł swapowanym VVC ... Po ostatniej takiej samej akcji z wtryskiwaczami auto zrobiło 300 KM podbiłem przegląd po czym kilka dni później padł wtryskiwacz po zatankowaniu tego cholerstwa do pełna benzyną ...Wymieniłem na jakiś co miałem w gratach zaczął na 4 gary chodzić ale na wyższych obrotach przerywa jak mam ja dość benzyny w tym aucie ... Na gazie kręci się do odciny bez szarpania i skakania obrotomierza na wyższych obrotach... Ehh ręce mi opadają ...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Czerwiec 08, 2019, 19:16:33 pm
Rozwiązanie jest proste. Nie jeździj na benzynie...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Czerwiec 08, 2019, 19:54:51 pm
Jak było fabrycznie to ma działać . Chodź fakt na Gazie mam auto cichsze bo wtryskiwacze od gazu nie cykają tak jak benzynowe :P . Ogólnie jak się wk*rwie to kupię nowy bak  i wymienie wszystkie przewody do zasilania paliwa . Szkoda mi mojego bo jest fabryczny FSO ale kurde skądś się to dziadostwo musi robić . Raz miałem akcje że parafina mi się wytrąciła z paliwa ale cały bak był wypłukany wtryski wyczyszczone i zmienione po czym to ustało ...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 08, 2019, 23:02:56 pm
Każdy z doświadczenia powie, że ciemniejsze szyby to mniejsze nagrzewanie wnętrza przez słońce. Bez sensu próbujesz udowodnić, że jest inaczej.
bez sensu jest mi sugerowac cos, czego nie robie,
napisalem wyraznie o co mi chodzi, nie polegam na czyims doswiadczeniu, bo zdobylem swoje majac jednoczesnie na podworku rozne auta :
z szybami bialymi, z szybami atermicznymi lekka zieleń/błękit, z szybami mocniejsza zieleń i mocny błękit, z szybami mocniejsza zieleń i tył oklejony niebieską folią tak mocną, że wydaje się być czarna, czyli nie mniej niż przyciemnienie 80%

No to ze 3/4 roboty to lakier.
moze nie 3/4 ,ale roznica jest zasadnicza,
wystarczy zmierzyć temp. lakieru ciemnego i jasnego, by zdac sobie sprawe, ktory izoluje od nagrzewania, aktory izoluje od wychladzania sie wnetrza,
srebrny wyeksonowany na slonce da sie dotknac reka, granataowy ... kazdy moze sam sprobowac ;p
Atermiki 91,8% seryjne 93,8%
bardzo mala roznica, na zdjeciach wydawalo sie, ze te szyby maja jakis kolor,
przy takiej roznicy w przepuszczalnosci to efekt grzania przez IR bedzie praktycznie taki sam, czyli tak jak pisalem na poczatku

Nie wyobrażam sobie nie mieć w aucie szyb atermicznych + przyciemnienie wszystkiego co tylko da się, zgodnie z prawem. Ktoś kto twierdzi że nie ma różnicy, nie użytkuje chyba auta w słoneczne dni.
a brak klimy sobie wyobrazasz ? Bez klimy to otwierasz sobie szybe w drzwiach i juz cale spektrum promieniowania wpada do srodka,
najskuteczniejszy jest krem z filtrem UV - dziala nawet gdy wysiadziesz z auta ;>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: lukasz190 w Czerwiec 09, 2019, 10:06:04 am
Kupiłem https://www.boll.pl/srodki-konserwujace-1/boll-neutralizator-rdzy-spray-237 https://www.boll.pl/lakiery-akrylowe-i-ochronne-2/boll-podklad-epoksydowy-194 Ponadto wczoraj rozwiercałem odpowietrznik w tylnym zacisku, nagwintowałem otwór na M10x1,5 muszę kupić jeszcze odpowietrznik i ciekawe czy okaże sie zacisk szczelny, jak będzie ok rozwiercam odpowietrznik w drugim. A po przeglądzie zrzucam most i bak i czeka mnie spawanie ( podłużnica i mocowanie baku bo obecnie trzyma się na jednym pasie)  <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Czerwiec 09, 2019, 10:46:49 am
Nie wyobrażam sobie nie mieć w aucie szyb atermicznych + przyciemnienie wszystkiego co tylko da się, zgodnie z prawem. Ktoś kto twierdzi że nie ma różnicy, nie użytkuje chyba auta w słoneczne dni.
a brak klimy sobie wyobrazasz ? Bez klimy to otwierasz sobie szybe w drzwiach i juz cale spektrum promieniowania wpada do srodka,
najskuteczniejszy jest krem z filtrem UV - dziala nawet gdy wysiadziesz z auta ;>

Standardowo, zmiana tematu w Twoim wykonaniu. Jak zawsze gdy odpowiedzi nie po Twej myśli.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 09, 2019, 11:58:50 am
Nie wyobrażam sobie nie mieć w aucie szyb atermicznych + przyciemnienie wszystkiego co tylko da się, zgodnie z prawem. Ktoś kto twierdzi że nie ma różnicy, nie użytkuje chyba auta w słoneczne dni.
a brak klimy sobie wyobrazasz ? Bez klimy to otwierasz sobie szybe w drzwiach i juz cale spektrum promieniowania wpada do srodka,
najskuteczniejszy jest krem z filtrem UV - dziala nawet gdy wysiadziesz z auta ;>

Standardowo, zmiana tematu w Twoim wykonaniu. Jak zawsze gdy odpowiedzi nie po Twej myśli.
nie zmieniam tematu, to caly czas ten sam - podtrzymuje zdanie o nagrzaniu sie wnetrza w stojacym aucie, a wiec nie jest ono spojne z twoja radykalna opinia
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: utek w Czerwiec 09, 2019, 13:08:45 pm
Tak, stojącym aucie jak zauważyłeś. Zapewne za chwilę dodasz swój post że może również stać w korku z odpalonym silnikiem i włączoną klimą. Ale to na razie nie o tym. Za chwilę będziemy w temacie schładzania auta w wersji z szybami atermicznymi, przyciemnionymi itd. Będziesz zmógł się rozwinąć w zakresie wydajności klimatyzacji, objętości wnętrza auta, zastosowanych materiałów do jego wykończenia, itd. Później będzie o szkodliwości stosowanych czynników klimatyzacji, wysokości cen oraz możliwości zastąpienia ich LPG. W międzyczasie kilka razy wspomnisz, że klima tak naprawdę w aucie jest bez sensu, a Ty inaczej rozwiązujesz problem schłodzenia wnętrza auta.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Czerwiec 09, 2019, 13:15:59 pm
Dojdzie jeszcze pewnie stwierdzenie że można taniej i wszystko,nawet to że pada deszcz jest winą parti rządzącej i tym sposobem wrócimy do punktu wyjścia  <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 09, 2019, 13:39:34 pm
...
czyzby zmiana tematu, gdy brak argumentow ;]
Dojdzie jeszcze pewnie stwierdzenie że można taniej i wszystko,nawet to że pada deszcz jest winą parti rządzącej i tym sposobem wrócimy do punktu wyjścia 
z tego co widze wyzej, to zgadzales sie z moim zdaniem, a teraz juz sie odmienilo - hipokryzja, schizofrenia czy zwykle nierozumienie tekstu czytanego, a moze jestes kobietą (ktora jak wiadomo, zmienną jest)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Czerwiec 09, 2019, 20:25:09 pm
Poldek przepalony 40 KM zrobione gazu dotankowane do tego "wstąpiłem" do Teamu Heko :P . BTW tak wiem  mam usufione felgi  i auto .

(https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.15752-9/62082776_679936262459205_5709828354794848256_n.jpg?_nc_cat=102&_nc_ht=scontent-frx5-1.xx&oh=7a917867720ecab12e603f8f1bca0f06&oe=5D516EB4)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Czerwiec 09, 2019, 20:31:50 pm
Hhehehehehhe produkcja współczesna naklejki czy leżak?
Czy konkretnie masz firmę co podejmie się zrobienia czegoś takiego?.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Czerwiec 09, 2019, 20:39:10 pm
A zaślepkę do przedniej dokładki, to planujesz kiedyś założyć? To jest tak prosty element, że można to dorobić bez problemu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Czerwiec 09, 2019, 20:43:49 pm
Mam zdjęcią bo będę dorabiał lakier  do pomalowania klapki od wlewu bo mam w innym kolorze niż auto ;)

Naklejka współczesna : http://fabryka-naklejek.com/pasy-blendy-na-szybe/574-pas-team-heko-polonez.html
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 09, 2019, 21:31:57 pm
W atu pękło 160 tys. km i tym samym 25 tys. km w moich rękach. Caroroverem przez rok machnąłem 13k km, a w atu zajęło mi to aż 5 lat.
Poza tym zauważyłem, że zaczęła mi się w nim pocić głowica na łączeniu z pokrywą wałków rozrządu, w miejscu gdzie ta druga wcześniej była pęknięta i spawana :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 09, 2019, 22:46:59 pm
Mam zdjęcią bo będę dorabiał lakier  do pomalowania klapki od wlewu bo mam w innym kolorze niż auto ;)

Naklejka współczesna : http://fabryka-naklejek.com/pasy-blendy-na-szybe/574-pas-team-heko-polonez.html

Cytuj (zaznaczone)
Naklejka cięta po obrysie, przyklejana na zewnętrznej stronie szyby. Naklejka nie jest przezroczysta!

Takie pasy są paskudne, i nie mają nic wspólnego z pasami z epoki klejonymi od wewnątrz i przejrzystymi, nie mówiąc już o tym, że niszczą się podczas mycia i pod wpływem warunków atmosferycznych  <do bani> Ja będę naklejał pas Camel na szybę, ale od wewnątrz i przezroczysty.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Czerwiec 10, 2019, 15:28:18 pm
Traf taki heko oryginalny życzę powodzenia raz tylko taki na aucie widziałem ...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 10, 2019, 18:53:16 pm
Ja wiem, że jest o nie ciężko, mówię tylko, że ta naklejka będzie wyglądała paskudnie. Szkoda, że nikt nie chce się do tego przyłożyć i zrobić ich porządnie, nawet drożej, tylko wciskają ludziom taki bubel.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Czerwiec 10, 2019, 19:38:44 pm
nie mają nic wspólnego z pasami z epoki

Ja będę naklejał pas Camel na szybę

Też nie bardzo pasujący epokowo do Twojego sprzęta  ;p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 10, 2019, 19:45:00 pm
O przepraszam, widziałem co najmniej kilka caro z takimi pasami za dzieciaka.  :d
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Czerwiec 11, 2019, 09:17:32 am
Wszystkie azotowania, utwardzania, nowe popychacze, olej 5w40 505.01 z dodatkiem Mos2 można sobie w 4 litery schować, skoro silnik po 40 tyś zaczął klepać pod deklem rozrządu.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 11, 2019, 09:41:25 am
Nie przypominam sobie żeby komuś udało się wyremontować silnik na hydro z niefabrycznymi szklankami lub wałkiem i to nie poszło się walić po niewielkim przebiegu.

Po prostu do tego silnika nie ma części o odpowiedniej budowie i jakości.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Czerwiec 11, 2019, 09:57:28 am
Dokładnie, jestem takiego samego zdania. Ohv to silnik w który nie warto w inwestować.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Czerwiec 11, 2019, 10:29:30 am
A może po prostu wywalić hydro ? Swoją drogą, przy obecnej ilości fanów Poloneza i coraz większej liczbie osób ,,bawiących się" w OHV, może by zrobić jak z szybami, napisać do jakiegoś producenta, zapłacić sowicie i mieć części dobrej jakości ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Czerwiec 11, 2019, 11:16:17 am
Dokładnie, jestem takiego samego zdania. Ohv to silnik w który nie warto w inwestować.

W ohv na klasycznych szklankach warto bo części są i to dobre jakościowo,tutaj mowa o ohv z plusa do którego niema wałków i hydropopychaczy ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Czerwiec 11, 2019, 13:01:54 pm
Kuuurdę... ja bardzo lubię tę jednostkę napędową, znam na wylot, tylko to utwardzenie wałka, zresztą jeszcze nie wiem, czy poleciał wałek... Azotowałem w Tarnowie, może przed zabiegiem trzeba zmatowić krzywki nowego wałka, może w firmie Platom spróbować... Albo u Świątka
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Czerwiec 11, 2019, 13:50:54 pm
światek na słowo GSI odkłada słuchawkę ;)
Szklanek do GSI nie ma, a przerobienie na wersję bez hydrauliki jest trudne, bo jest inna średnica gniazd.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Morfina w Czerwiec 11, 2019, 14:36:08 pm
Najlepszym rozwiązaniem jest dół na zwykłych szklankach i na to posadzona głowica gsi poskładana na sprężynach z silnika bez hydro.Innego zbyt racjonalnego wyjścia niema
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 11, 2019, 16:37:55 pm
Dokładnie, jestem takiego samego zdania. Ohv to silnik w który nie warto w inwestować.
samochod to wydatek,a nie inwestycja,
jednak twoje biadolenie na OHV nie ma nic wspolnego z bledem jezykowym, a z tym, ze nie potrafisz ogarnac swojego silnika,
tylko to nie jest wina OHV i nie mam dobrych wiesci, bo skoro nie potrafisz ogarnac takiego silnika, to w bardziej zlozonym konstrukcyjnie bladzil jak dziecko we mgle,
chyba juz czas bys "zainwestowal" w K16 i wyrazil swoje zdanie na temat tego cuda techniki ;>

A może po prostu wywalić hydro ?
kto bogatemu zabroni ?? ;>


przerobienie na wersję bez hydrauliki jest trudne, bo jest inna średnica gniazd.
jezeli chcesz to zrobic wiertarka reczna to jest bardzo trudne,
ale tak w ogole to jest latwe, bo oddajesz blok do ślusarza i on na frezarce rozwierca gniazda z 20mm na 22mm i wykanczakiem nadaje wymiar z odpowiednim pasowaniem,
to nawet nie powinno zbyt drogo kosztowac,
caly ambaras polega na tym,ze w czasie remontu to nie stanowi problemu, a bez remontu trzeba rozebrac caly silnik
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 11, 2019, 16:59:20 pm
Zgodzę się z KGB. Takie gadanie, że nie warto robić OHV na podstawie własnego nieogarniętego egzemplarza, czy słynnej trwałości wałków GSI jest przesadą. Trzeba po prostu wiedzieć, co omijać w tych silnikach i mieć je w dobrej kondycji :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Czerwiec 11, 2019, 18:31:56 pm
Mój "wydatek: przez ostatnie 2 lata przejechał pode mną 50 tyś, GSI jest ok, tylko wałki...  . Klepie któryś ssący, ale słabszy niby nie jest, nie strzela, na zimnym jest cichutki. Bez częściowej choćby rozbiórki silnika nic się nie stwierdzi. Może regulacja się odkontrowała, dźwigienka wyrabała... Zaraz wyślę kolejny wałek do azotowania, krzywki wypolerowałem papierkiem, może to coś da. Wałek jest nówka, nie nasycony żadnym olejem.
Jeszcze dziś oddałem do przespawania skraplacz do klimy, więc nie ma sensownej alternatywy dla GSI.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 11, 2019, 18:55:06 pm
klepiacy zawor to oznaka zlego dzialania popychacza, a nie wytartego walka,
skok krzywek mozna sprawdzic bez wyciagania walka, tylko przydaja sie dodatkowe rece do pomocy np. do krecenia walem
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Czerwiec 11, 2019, 19:11:42 pm
Najlepszym rozwiązaniem jest dół na zwykłych szklankach i na to posadzona głowica gsi poskładana na sprężynach z silnika bez hydro.Innego zbyt racjonalnego wyjścia niema
Mam tak i silnik znacznie chętniej kręci się na obroty.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Czerwiec 11, 2019, 19:23:27 pm
klepiacy zawor to oznaka zlego dzialania popychacza, a nie wytartego walka,
skok krzywek mozna sprawdzic bez wyciagania walka, tylko przydaja sie dodatkowe rece do pomocy np. do krecenia walem

Generalnie tak, klepie wtedy, gdy już ubyło nawet popychacza, może w weekend zdejmnę pokrywę i pooglądam, czujnik zegarowy odnajdę..
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Czerwiec 11, 2019, 20:21:07 pm
Zgodzę się z KGB. Takie gadanie, że nie warto robić OHV na podstawie własnego nieogarniętego egzemplarza, czy słynnej trwałości wałków GSI jest przesadą. Trzeba po prostu wiedzieć, co omijać w tych silnikach i mieć je w dobrej kondycji
Chyba m.in. o mnie Kolego mówisz więc sie wypowiem. Pare - paręnaście lat temu gdy Polonez 1.6GLE służył mi do jazdy na codzień podjąłem walkę aby doprowadzić ten silnik do jak najlepszego stanu. Wowczas silnik bardzo klepal zaworami, regulacja nie dawała kompletnie żadnych efektow. Do wymiany poszedl walek rozdzadu, nowe popychacze, sprawdzone laski i klawiatura, obrobiona głowica. Przy okazji zostały wymienione pierscienie i panewki na nominalne. Efekt byl dobry, a nawet bardzo dobry. Tyle tylko ze po ok 10tys silnik znow zaczął niemiłosiernie klepac zaworami i znow regulacja nic nie pomaga. Z tamtego czasu została mi jedynie fajna, dobra kompresja oraz dobre cisnienie oleju. Znow by trzeba ściągnąć głowicę, zobaczyc w jakim stanie jest walek, szklanki. Tyle tylko ze do znow pewnie starczyloby na 10tys.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 12, 2019, 03:13:15 am
To żeby wyprostować parę nieporozumień:

OHV, zarówno w wersji bez hydro jak i z hydro może działać bardzo długo i bezawaryjnie, jeżeli jest spełnionych kilka warunków, jak dobra jakoś montażu w fabryce, wałek bez wady i prawidłowa obsługa, w tym stosowanie odpowiedniego oleju.

Problem polega na tym, że jak komuś skosiło wałek albo ktoś zniszczył hydropopychacze złym olejem, to nie ma tego czym zastąpić, bo części o parametrach odpowiednich nie ma. Właściwie żeby naprawić zepsute hydro z plusa, należałoby kolekcjonować hydra ze złomu, tylko że na to jest o kilka lat za późno.

To że coś zamówimy, też nie daje żadnej gwarancji. Nie ma takiej części której wytwórca nie potrafiłby spierdolić, przynajmniej w Polsce.

A do tego dochodzi jeszcze jeden problem:

Żeby mieć pewność że mechanik wykona jakąś robotę dobrze, trzeba by mu postawić za plecami pluton egzekucyjny.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 12, 2019, 11:33:33 am
Zgodzę się z KGB. Takie gadanie, że nie warto robić OHV na podstawie własnego nieogarniętego egzemplarza, czy słynnej trwałości wałków GSI jest przesadą. Trzeba po prostu wiedzieć, co omijać w tych silnikach i mieć je w dobrej kondycji
Chyba m.in. o mnie Kolego mówisz więc sie wypowiem. Pare - paręnaście lat temu gdy Polonez 1.6GLE służył mi do jazdy na codzień podjąłem walkę aby doprowadzić ten silnik do jak najlepszego stanu. Wowczas silnik bardzo klepal zaworami, regulacja nie dawała kompletnie żadnych efektow. Do wymiany poszedl walek rozdzadu, nowe popychacze, sprawdzone laski i klawiatura, obrobiona głowica. Przy okazji zostały wymienione pierscienie i panewki na nominalne. Efekt byl dobry, a nawet bardzo dobry. Tyle tylko ze po ok 10tys silnik znow zaczął niemiłosiernie klepac zaworami i znow regulacja nic nie pomaga. Z tamtego czasu została mi jedynie fajna, dobra kompresja oraz dobre cisnienie oleju. Znow by trzeba ściągnąć głowicę, zobaczyc w jakim stanie jest walek, szklanki. Tyle tylko ze do znow pewnie starczyloby na 10tys.


Zrobiłem już grubo ponad 10kkm po remoncie, w którym udział wzięły: stara klawiatura z nowymi konikami, nowy wałek rozrządu, stare laski popychaczy, nowe szklanki. Jeżdżę tym autem na co dzień, z wyłączeniem zimy, choć czasem się zdarza ruszyć auto na śnieg, zdecydowanie jeżdżąc po drugim stronie bieguna od dziadkowej jazdy. Po 10kkm zawory ustawiłem od nowa i jest cisza (luzy ciasne 0,15), prawie wcale ich nie słychać, jak na hydro. Ustawiałem kolegom zawory w używanych polonezach z różnymi przebiegami, i po 200 tysiącach, bez żadnych remontów i była cisza po ustawieniu. Czary czy co? Błądzisz chyba z regulacją, to nie jest wina silnika ani fabryki. Albo coś jest źle złożone.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Grzech#1938 w Czerwiec 12, 2019, 11:48:28 am
Tutaj niedaleko mnie jest sklep motoryzacyjny, którego właściciel Polonezem zrobił 250 000 km do pierwszego remontu, a po nim kolejnych 200 000. Przejściówką. Jak się odpowiednio zadba to wszystko można. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 12, 2019, 12:27:54 pm
Tutaj niedaleko mnie jest sklep motoryzacyjny, którego właściciel Polonezem zrobił 250 000 km do pierwszego remontu, a po nim kolejnych 200 000. Przejściówką. Jak się odpowiednio zadba to wszystko można. :)

Znamy Polonezy które bez remontu zrobiły ponad 500k na OHVce. Czy znamy choć jednego Rovera który zrobił taki przebieg? Z tego co pamiętam to przy 300k klękają panewki.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Czerwiec 12, 2019, 12:28:05 pm
Zrobiłem już grubo ponad 10kkm po remoncie, w którym udział wzięły: stara klawiatura z nowymi konikami, nowy wałek rozrządu, stare laski popychaczy, nowe szklanki. Jeżdżę tym autem na co dzień, z wyłączeniem zimy, choć czasem się zdarza ruszyć auto na śnieg, zdecydowanie jeżdżąc po drugim stronie bieguna od dziadkowej jazdy. Po 10kkm zawory ustawiłem od nowa i jest cisza (luzy ciasne 0,15), prawie wcale ich nie słychać, jak na hydro. Ustawiałem kolegom zawory w używanych polonezach z różnymi przebiegami, i po 200 tysiącach, bez żadnych remontów i była cisza po ustawieniu. Czary czy co? Błądzisz chyba z regulacją, to nie jest wina silnika ani fabryki. Albo coś jest źle złożone.
Pewnie chodzi o to że remont zrobiłeś z jak największą starannością, na jak najlepszych częściach. Jak jak robiłem swój w czasach kiedy nie miałem jeszcze internetu, a części kupowałem w sklepie gdzie niby sprzedawali części "fabryczne, oryginalne". Dodatkowo remont robił mechanik, kolega kolegi. Niby ma dobrą opinię ale wiadomo jak jest. Ja mu tylko dostarczałem części.
Zawory reguluję wg instrukcji. Jak mijają się na 4 cylindrze to reguluję na 1, obrót o 180 stopni i reguluję na 3 itd.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 12, 2019, 12:29:21 pm
A luzy jakie?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Czerwiec 12, 2019, 12:30:20 pm
0,17 mm
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 12, 2019, 12:38:33 pm
Gdzie dorwałeś szczelinomierz z listkiem 0,17mm?

Można spokojnie ustawiać 0,15, koniki i tak domyślam się masz wybite, więc w praktyce wychodzi większy luz. Jak na 0,15 będą klepać, to albo coś mylisz, albo coś jest źle poskładane. Przy ustawianiu luzu na ssących trzeba się nieźle powyginać, a po ustawieniu sprawdzić ruszając dźwigienką zaworu, czy nie klepie, jak klepie, to ustawiamy dany zawór jeszcze raz, aż będzie cicho pukał, nie walił metalicznie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 12, 2019, 12:40:17 pm
moze na czujnik zegarowy ustawial  ;>



taaa, na pewno  <lol2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Czerwiec 12, 2019, 12:52:07 pm
Gdzie dorwałeś szczelinomierz z listkiem 0,17mm?

Można spokojnie ustawiać 0,15, koniki i tak domyślam się masz wybite, więc w praktyce wychodzi większy luz. Jak na 0,15 będą klepać, to albo coś mylisz, albo coś jest źle poskładane. Przy ustawianiu luzu na ssących trzeba się nieźle powyginać, a po ustawieniu sprawdzić ruszając dźwigienką zaworu, czy nie klepie, jak klepie, to ustawiamy dany zawór jeszcze raz, aż będzie cicho pukał, nie walił metalicznie.
Taki szczellinomierz kupilem parę lat specjalnie w tym celu.
Koniki nie sa wyklepane. Chętnie bym zobaczyl jak wyglada walek i szklanki w tym silniku.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Czerwiec 12, 2019, 13:47:23 pm
Sprowokowałem dyskusje gorącą jak widać moim klepaniem w GSI... . Na razie jezdżę Carusiem GSI, Atuś odpoczywa. Dźwięk jakoś mi wygląda na padnięty popychacz, po Bożym Ciele pewnie będę to rozbierał, jak ostygnie wałek po utwardzaniu  <lol> aby mieć komplet części do naprawy.
Caruś ma Duet i stare popychacze, składane po tym, jak szlifierz za ciasno spasował nowy wałek i silnik na ciepło się zacierał. Więc aby mieć mobilne Caro zrobiłem jak mogłem z innym silnikiem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 12, 2019, 14:09:27 pm
Już naprawdę bez przesady, to nie jest tavria (ani GSi ze swoimi twardymi sprężynami i wałkami z plasteliny), na mineralnym oleju nawet te wałki nie padają jak muchy, nie mogłeś przejechać 10 tysięcy i wytrzeć wałka, chyba, że kupiłeś wałek marki Zdzisław z plasteliny i złożyłeś na wytartych szklankach. Prędzej coś jest źle poskładane.

W temacie: wymieniłem linkę gazu na linkę firmy auto-linka. Gaz się przestał w końcu blokować, obroty spadają z 2 tysięcy elegancko na 850, po rozbiórce wyszło, co się stało: teflonowa osłona linki wyszła z pancerza i chodziła sobie razem z nią. Mimo, że pozornie wszystko grało, po nagrzaniu silnika zaczynała się blokować. Mam na tą chwilę wszystko ogarnięte i mogę zająć się motorem  :]
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bartek GSi w Czerwiec 12, 2019, 14:54:20 pm
Na allegro jest niby pełno wałków do hydro podających się za oryginały. Montował ktoś u siebie ?

Daniel i jak chodzi ta autolinka, podobnie jak fabryczna ?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 12, 2019, 15:32:29 pm
No właśnie fajnie, jakby jej nie było. Pytanie, jak z wytrzymałością. Ledwo dałem radę ją zamontować. Za cholerę ta guma do mocowania od strony pedałów nie chciała wejść na swoje miejsce. Ani nasmarowanie jej, ani wciskanie, ani modlitwy nie pomogły. Wkurzony obciąłem część tej gumy i dopiero z trudem wskoczyła na swoje miejsce. Zajęło mi to "tylko" 2 godziny. Sporą część tego czasu przeznaczyłem na ubijanie komarów :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: altowiolista w Czerwiec 12, 2019, 17:41:51 pm
Na allegro jest niby pełno wałków do hydro podających się za oryginały. Montował ktoś u siebie ?
A jak sądzisz. co mam w silniku? Nieutwardzony na nowych szklankach 60 tyś i ma wżery, chociaż niby ma też i rozmiar
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Czerwiec 12, 2019, 23:45:41 pm
Czy znamy choć jednego Rovera który zrobił taki przebieg? Z tego co pamiętam to przy 300k klękają panewki
A to ci dopiero. W k-serii tylko jeden raz na prawie 16 lat spotkałem się z obrocona panewka. W 1.4 gdzie auto od rannego startu cisnieto na maxa. Tłoki, owszem, w 1.8. Ale panewki? Widzę coraz większe grono osob, które są wielce oczytane a nie doświadczone :/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 13, 2019, 13:07:30 pm
Znamy Polonezy które bez remontu zrobiły ponad 500k na OHVce. Czy znamy choć jednego Rovera który zrobił taki przebieg? Z tego co pamiętam to przy 300k klękają panewki.
dol K16 jest raczej trwaly, ma dobre smarowanie, wiec normalnie eksploatowany nie powinien miec problemow z panewkami,
gorzej z gora tego silnika, ktora nie przetrwa takiego przebiegu bez niejednokrotnej awarii
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 13, 2019, 16:01:57 pm
Właśnie mi coś nawaliło w K16.
Momentami chodzi jakby na trzy gary, wolne obroty równe, w zakresie 2200-2500 kompletnie zdławiony, na wyższych obrotach szary dym z wydechu.
Dzieje się tak od czasu kiedy zgasł podczas przejazdu przez zalaną drogę i przez jakieś 20 minut nie chciał odpalić póki nie podsechł. Jakby problemów było mało, ECU przestał chcieć gadać z MEMSem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: śledzik w Czerwiec 13, 2019, 16:07:25 pm
ECU przestał chcieć gadać z MEMSem.
Masło maślane. Pewno zalales połowę wiązki, a silnik polknal wodę i skrzywiles korbe
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 13, 2019, 16:24:26 pm
Miałem na myśli program MEMS diag.
a silnik polknal wodę i skrzywiles korbe

To nie była rzeka, tylko kałuża, praktycznie nierealne żeby do filtra dostała się choć odrobina wody.
Myślę że to padły jakieś czujniki albo komputer został uszkodzony od jakiegoś zwarcia. Albo w ogóle zbiegnięcie się w czasie awarii z tym przejazdem to przypadek i pojawiło się jakieś przebicie na zapłonie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 14, 2019, 20:57:53 pm
Ostatnio coś mi pukało z tyłu w atu, dziś wjechałem na szarpaki i okazało się, że flansza blokująca łożysko półosi i tarcza kotwiczna szczęk rusza się względem pochwy mostu. W domu rozebrałem, sprawdziłem dokręcenie śrub - wszystkie były dokręcone naprawdę dobrze. Przy okazji spostrzegłem, że nieopacznie szczęki bez dźwigienki ręcznego założyłem na odwrót (lewa na prawą stronę, prawa na lewą) i że jeden cylinderek zaczął delikatnie się pocić.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Czerwiec 15, 2019, 09:54:34 am
Odświeżyłem lakier na raidzie bo stary już był w takim stanie że łapa się przyklejała do kierownicy . Po wyschnięciu lakier niestety nie wyszedł taki czarny jak był wcześniej (widać różnice na zaślepce)
Nie polecam brania lakierów do skóry firmy Colourlock. Po daniu 5 warstw jak lakier był mokry był spoko czarny po wyschnięciu i zaimpregnowaniu wpada w szarość trochę :

(https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/62483687_1063569403839148_5709141580934283264_n.jpg?_nc_cat=102&_nc_ht=scontent-frx5-1.xx&oh=8038e743f7cb5e3eca599c7c42600de0&oe=5D815BD0)

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 15, 2019, 11:27:22 am
flansza blokująca łożysko półosi i tarcza kotwiczna szczęk rusza się względem pochwy mostu. W domu rozebrałem, sprawdziłem dokręcenie śrub - wszystkie były dokręcone naprawdę dobrze.
jak to mozliwe, przeciez jedno wyklucza drugie
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Multec w Czerwiec 15, 2019, 16:51:37 pm
Odświeżyłem lakier na raidzie bo stary już był w takim stanie że łapa się przyklejała do kierownicy . Po wyschnięciu lakier niestety nie wyszedł taki czarny jak był wcześniej (widać różnice na zaślepce)
Nie polecam brania lakierów do skóry firmy Colourlock. Po daniu 5 warstw jak lakier był mokry był spoko czarny po wyschnięciu i zaimpregnowaniu wpada w szarość trochę :

(https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/62483687_1063569403839148_5709141580934283264_n.jpg?_nc_cat=102&_nc_ht=scontent-frx5-1.xx&oh=8038e743f7cb5e3eca599c7c42600de0&oe=5D815BD0)




Skóry gładkie z reguły są lekko szarawe, a nie typowo czarne. A colourlock to właściwie niemalże najlepsze farby do skór na rynku. Tylko trzeba umieć ich używać.
Kierownice to i tak bym obszył na nowo, zamiast bawić się w malowanie. Za 200zł wrzucić w nową czarną nappe i po kłopocie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 15, 2019, 17:57:55 pm
flansza blokująca łożysko półosi i tarcza kotwiczna szczęk rusza się względem pochwy mostu. W domu rozebrałem, sprawdziłem dokręcenie śrub - wszystkie były dokręcone naprawdę dobrze.
jak to mozliwe, przeciez jedno wyklucza drugie

Oto jest pytanie, śruby dokręciłem z momentem 70 Nm, a mimo to pukanie dalej pozostało. Może w poniedziałek będę w pracy autem to się jeszcze raz właduję na szarpaki celem dalszej diagnozy.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Czerwiec 15, 2019, 22:29:31 pm
Skóry gładkie z reguły są lekko szarawe, a nie typowo czarne.
Moja była chyba lakierowana pistoletem fabrycznie bo była śliska i czarna tak samo jak dekielek od kiery . Myślalem że uzyskam taki sam kolor przy  użyciu tych środków i nie uzyskałem ;/
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Czerwiec 16, 2019, 10:47:40 am
100tyś km , fabryczny wałek , fabryczne popychacze ... 


(https://i.ibb.co/vZf05s8/IMG-20190615-174605226.jpg) (https://ibb.co/XS6cByT)
(https://i.ibb.co/yYt5Dj6/IMG-20190611-173358591.jpg) (https://ibb.co/D8hkN29)
(https://i.ibb.co/rdPTK2L/IMG-20190611-173334807.jpg) (https://ibb.co/phDG6js)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mihals w Czerwiec 16, 2019, 13:48:21 pm
Papierowy rover,przejeździł 2 lata na zbierającym się oleju w zbiorniczku,aż w końcu wypuścił płyn z boku silnika  :d sądze że przy dziadkowej jeździe pojeździł by jeszcze sporo,jednak k16 nie takie złe jak go malują .
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 16, 2019, 13:50:12 pm
100tyś km , fabryczny wałek , fabryczne popychacze ...
ten silnik nie nadaje sie do remontu, trzeba go zlozyc i przejechac kolejne 100kkm ;d
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Czerwiec 16, 2019, 19:08:38 pm
Pojeździłem Polonezem. Tak po prostu, zrobiłem sobie 10km bez celu dla nacieszenia się autem ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Czerwiec 16, 2019, 19:30:49 pm
dobrze. Może ktoś przy okazji ucieszył oczy !
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Czerwiec 16, 2019, 19:34:04 pm
A powiem Ci, że mimo, że to ,,tylko Polonez Caro" to ludzie się za nim oglądają  <cwaniak2>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: diodalodz w Czerwiec 16, 2019, 19:56:26 pm
sam się oglądam ;)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Bocian_s#313 w Czerwiec 16, 2019, 22:23:03 pm
A będą jeszcze bardziej. Na codzień jak zobaczę jednego poloneza dziennie to już dużo...
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: OTRO w Czerwiec 16, 2019, 22:52:58 pm
100tyś km , fabryczny wałek , fabryczne popychacze ...
ten silnik nie nadaje sie do remontu, trzeba go zlozyc i przejechac kolejne 100kkm ;d
Tylko popychacze , wałek do wymiany ,pierścienie ale no cóż ...   założę nowy wałek i popychacze to daleko pewnie nie zajadę .
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 17, 2019, 00:19:43 am
Mnie zagadują o Plusa, więc co wy tam gadacie.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 17, 2019, 00:47:58 am
a mnie o Trucka ,wiec wygrywam licytacje ;p
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Macfly w Czerwiec 17, 2019, 10:10:26 am
A będą jeszcze bardziej. Na codzień jak zobaczę jednego poloneza dziennie to już dużo...

E na krakowie jeszcze widać ale 95% to plusy  i to OHVKi. Co prawda w większości to grzybowozy już zostały a szesnach w Krakowie już tyle co pies napłakał ;/ Z starej gwardii nic prawie nie zostało jedynie Żuczek i wąskie kremowe caro przerobione na plusa z 2.0 .
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 17, 2019, 16:01:25 pm
E na krakowie jeszcze widać ale 95% to plusy  i to OHVKi. Co prawda w większości to grzybowozy już zostały a szesnach w Krakowie już tyle co pies napłakał ;/ Z starej gwardii nic prawie nie zostało jedynie Żuczek i wąskie kremowe caro przerobione na plusa z 2.0 .

A kojarzysz bordowego Plusa w bardzo ładnym stanie który na takiej przyjemnej ulicy stoi nieużywany, pod grubą warstwą kurzu i bez powietrza w jednym kole?
Spotakałem go rok temu, nie pomnę w tej chwili nazwy ulicy (pisałem na forum) ale zaraz po drugiej stronie kwadratu stał borewicz który sądząc po dodatkach, należał do jakiegoś entuzjasty który z kolei był w trakcie prac nad nim.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 18, 2019, 11:54:30 am
Coś mi odbiło i kupiłem dziś policyjnego Caro Plusa.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 18, 2019, 12:22:15 pm
Pochwal się, bo to dość rzadko się trafia w dzisiejszych czasach, żeby znaleźć popolicyjne caro, większość tego poszła do zmielenia lub na części bez dokumentów :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Czerwiec 18, 2019, 21:25:25 pm
Coś mi odbiło i kupiłem dziś policyjnego Caro Plusa.
Współczuję.

PS. Po moim mieście jeździ taki - granatowy z białymi drzwiami. :)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mruk1313 w Czerwiec 18, 2019, 21:56:29 pm
Coś mi odbiło i kupiłem dziś policyjnego Caro Plusa.

Nie zazdroszczę, wręcz się dziwie jak można taki syf zajeżdzony kupić-chyba że za darmo to co innego. Przecież o to nikt w Policji nie dbał tylko tłukł ile fabryka dała......

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Buźka w Czerwiec 18, 2019, 22:52:18 pm
To, że dobijali, to jeszcze pół biedy. Gorzej, jak "osadzony" nawalił klocka na kanapę, lub naszczał, a jeśli wierzyć opowieściom pewnej osoby, to takie przypadki również miały miejsce. To prawie tak, jak kupić wypachnione auto po powodzi. Przypomina mi się temat "słynnej" skajowej kanapy z policyjnego poldka, którą to ktoś tu kiedyś nabył i bardzo się cieszył. Wtedy padały właśnie komentarze w tym typie, że  ta kanapa, to może być "jajko niespodzianka". Ja tam zawsze każdego poldka po zakupie rozbierałem i myłem cały środek, łącznie z fotelami, bo jakoś nie podniecała mnie wizja wylegiwania się w czyichś pierdach. Wolę własne  :P
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Czerwiec 18, 2019, 22:58:53 pm
Pochwal się zdjęciami :) Auto na pewno ciekawe, że zmęczone to prawie pewne, ale jak cena była dobra to warto brać
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Czerwiec 18, 2019, 23:05:30 pm
o, że dobijali, to jeszcze pół biedy. Gorzej, jak "osadzony" nawalił klocka na kanapę, lub naszczał, a jeśli wierzyć opowieściom pewnej osoby, to takie przypadki również miały miejsce. To prawie tak, jak kupić wypachnione auto po powodzi. Przypomina mi się temat "słynnej" skajowej kanapy z policyjnego poldka, którą to ktoś tu kiedyś nabył i bardzo się cieszył. Wtedy padały właśnie komentarze w tym typie, że  ta kanapa, to może być "jajko niespodzianka". Ja tam zawsze każdego poldka po zakupie rozbierałem i myłem cały środek, łącznie z fotelami, bo jakoś nie podniecała mnie wizja wylegiwania się w czyichś pierdach. Wolę własne 
W zeszlym roku kupiłem od pewnego dziadka octavie 2 z 2011r. Auto w środku wyglądało jakby bylo budą dla psa. Sierść, plamy, smrod itp. Chyba nigdy nie bylo w nim sprzątane. Pojechałem do zakladu gdzie przerowadzaja prodesjonalne czyszczenie samochodów. Auto wyglądało w środku dosłownie jak nowe. Fakt, 500zl poszło ale usługa była warta tej ceny.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: banned w Czerwiec 19, 2019, 00:33:44 am
Nie zazdroszczę, wręcz się dziwie jak można taki syf zajeżdzony kupić-chyba że za darmo to co innego.

No, był bardzo tani.

Auto na pewno ciekawe, że zmęczone to prawie pewne

Nie ma nawet silnika, za to karoseria w bardzo dobrym stanie.

Gorzej, jak "osadzony" nawalił klocka na kanapę, lub naszczał, a jeśli wierzyć opowieściom pewnej osoby, to takie przypadki również miały miejsce.

No, nie, do tego akurat nikt nie srał ;p





(https://images91.fotosik.pl/203/b5b49c5ce33c9006gen.jpg)


Przyda mi się do zdjęć próbnych do filmu "BÓLITĆ"

(https://images91.fotosik.pl/203/90d0b184b1a92f1egen.jpg)

Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 19, 2019, 00:51:29 am
Coś mi odbiło i kupiłem dziś policyjnego Caro Plusa.
Współczuję.
wyjasnilo sie, ze mechanicznie to w stanie jak twoj truck, a blacha duzo lepsza <hahaha>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Czerwiec 19, 2019, 05:19:30 am
Ha, ha, ha... Panie jajogłowy, oświecę cię, że mój truck przynajmniej odpala. <spadówa> Poza tym, to jest odlew, a nie blacha. Piszę, bo najwyraźniej nie wiedziałeś. Chciałeś być zabawny, a wyszło jak zwykle.
Tak nawiasem, nieźle dałem się wkręcić. Jak mogło do głowy mi nie przyjść, że chodzi o takiego "resoraka"...  <idiota>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Czaroo#1879 w Czerwiec 19, 2019, 07:45:39 am
Dobre troche humoru nie zaszkodzi  <lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Maćko w Czerwiec 19, 2019, 15:22:53 pm
Takie kombo ostatnich tygodni. Od swapa minął rok i lekko ponad 10tyś zrobionych kilometrów, silnik i napęd sprawują się (jeszcze) bez zarzutów :d

- wymieniony olej Motul 6100 10W40
- wymieniony filtr oleju, filtr powietrza, filtry gazu
- wymienione wkładki zamków drzwi na nowe oryginalne
- oklejone tylne ramki drzwi folią 3M Czarny Mat
- wywalony termostat

Jestem w trakcie przerejestrowywania ATU na siebie, w tym roku OC tylko na mnie wyszło o 100zł mniej (470zł) niż na współwłasność z ojcem. Termostat wywaliłem, bo w te upały na trasie przy prędkościach powyżej 120km/h prawie ciągle pracował wentylator. Po wywaleniu jest trochę lepiej ale nadal wskazówka o grubość kreski ponad 90 :/ Chyba trzeba pomyśleć o jakiejś customwej chłodnicy bo wychodzi na to, że szeroka miedziana nie daje rady przy VVC :(
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 19, 2019, 16:09:39 pm
Nieskromnie pochwalę się, że w dniu dzisiejszym, w pierwszym podejściu zdałem część teoretyczną egzaminu TDT <lol><lol><lol>
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Tales w Czerwiec 19, 2019, 16:21:55 pm
Gratuluję, a co to za egzamin?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: mp79 w Czerwiec 19, 2019, 18:14:06 pm
Nieskromnie pochwalę się, że w dniu dzisiejszym, w pierwszym podejściu zdałem część teoretyczną egzaminu TDT
Chciałbym pogratulować skromności, lecz jak sam zauważyłeś... ;)
No to teraz możesz sobie sam na własną odpowiedzialność podklepywać przeglądy, czy musi być pośrednictwo SKP? Jak to działa w praktyce?
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Michał M w Czerwiec 19, 2019, 19:30:09 pm
A ja zabrałem Poloneza na przejażdżkę.

(https://images91.fotosik.pl/203/144792eabcd450bfmed.jpg) (https://images91.fotosik.pl/203/144792eabcd450bf.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: KGB w Czerwiec 19, 2019, 20:00:00 pm
No to teraz możesz sobie sam na własną odpowiedzialność podklepywać przeglądy, czy musi być pośrednictwo SKP? Jak to działa w praktyce?
przeciez napisal, ze zaliczyl część teoretyczna, wiec nie moze
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Gomulsky w Czerwiec 19, 2019, 20:00:50 pm
Nieskromnie pochwalę się, że w dniu dzisiejszym, w pierwszym podejściu zdałem część teoretyczną egzaminu TDT
Chciałbym pogratulować skromności, lecz jak sam zauważyłeś... ;)
No to teraz możesz sobie sam na własną odpowiedzialność podklepywać przeglądy, czy musi być pośrednictwo SKP? Jak to działa w praktyce?
Niestety jeszcze nie, przede mną jeszcze egzamin praktyczny. W kwestii OBT własnego samochodu, musi w tym uczestniczyć SKP tyle dobrze, że póki co można podbijać swój samochód samemu, ale docelowo ma nie być takiej możliwości :(
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Multec w Czerwiec 19, 2019, 23:40:04 pm
Chyba trzeba pomyśleć o jakiejś customwej chłodnicy bo wychodzi na to, że szeroka miedziana nie daje rady przy VVC :(


Daje radę. U mnie nie było takich problemów.
Przyjadę z kompem na dniach to zobaczymy odczyty temperatury podczas jazdy żeby porównać ze wskaźnikiem.
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: daniel22 w Czerwiec 20, 2019, 00:52:32 am
Zrobiłem szybki wypad do Myszkowa po łożyska i uszczelniacze. Zdążyłem 3 minuty przed zamknięciem hurtowni  :d

(https://i.postimg.cc/9Qc6ZMJH/285.jpg)

Jak myślicie, że części i wykonanie poloneza są słabej jakości, na wyleczenie kupcie sobie WSK. Polecam. Wtedy dopiero nauczycie się, że nawet część za kilkaset złotych (w tym przypadku wał korbowy) może być wykonana z plasteliny i rozlecieć się po stu metrach od montażu. Władowałem kupę pieniędzy, a nawet nie pojeździłem, i pewnie prędko nie pojeżdżę  <do bani>

Sfotografowałem kontener na RUPIECIE, a w tle jakieś samochody. W dodatku konkurent lepiej zaparkował. Jak widać, kolor ten sam  :jezyk2:

(https://i.postimg.cc/G2zrTDnN/281.jpg)
Tytuł: Odp: ---===] Co dzisiaj zrobiłem w/z moim autem... [===--- 2019
Wiadomość wysłana przez: Dawid91 w Czerwiec 20, 2019, 01:46:37 am

Jak myślicie, że części i wykonanie poloneza są słabej jakości, na wyleczenie kupcie sobie WSK. Polecam. Wtedy dopiero nauczycie się, że nawet część za kilkaset złotych (w tym przypadku wał korbowy) może być wykonana z plasteliny i rozlecieć się po stu metrach od montażu. Władowałem kupę pieniędzy, a nawet nie pojeździłem, i pewnie prędko nie pojeżdżę  <do bani>

Marzy mi się motocykl, i coraz części chodzi mi po głowie. Ale między innymi jakość zamienników, a także awaryjność sprawiają, że akurat w przypadku jednośladu nawet nie patrzę na rodzimą produkcję...