61
Sprzedam / Odp: [S] Atu
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gomulsky dnia Grudzień 13, 2025, 13:23:35 pm »Up
Czy to jakiś fetysz że olej do Poloneza musi być polski?
Do dupowozów leję Castrole, Mobile, Elfy, Totale.
Auta jeżdżą normlanie, silniki pracują prawidłowo.
Przed każdą wymianą wlewam płukanę Liqui Moly:I ta płukanka zostaje w silniku. Masz mniejszą lepkość niż przewidzianą przez producenta oleju. Co wcale w Twoim przypadku nie musi być złe. To miało jakiś sens przy olejach mineralnych zostawiających gruby nagar. W przypadku olejów zostawiających zażółcony metal, nie daje to nic.
https://allegro.pl/oferta/liqui-moly-engine-flush-plukanka-silnika-2640-300ml-oryginalna-niemiecka-15919831470?
Wiem że zaraz ktoś powie że to zwykła nafta i można to kupić za "5zł", ale powiedzmy że się przyzwyczaiłem.
Do Poloneza olej może być jakikolwiek, byle 5W-40 lub 10W-40. Dla bezpieczeństwa odpuściłbym sobie produkty marki krzak. No i ważne aby zmieniać olej co rok lub co 10tys, ale ta zasada tyczy się przecież każdego auta.


Robiłem też kiedyś podchody do tego tematu (regulacja drążków reakcyjnych) z wykorzystaniem tego samego patentu co ty. Kupiłem tuleje zaciskowe i tak samo chciałem zrobić gwint na przeciętych prętach drążków, ale zrobiłem rozeznanie wśród okolicznych tokarzy, ale żaden nie chciał się z tym bawić, raz, że nie do końca jest to jak zamontować w uchwycie, a dwa, jeden a końców musi mieć lewy gwint. Następny etap tego pomysłu był taki, że chciałem wykorzystać gwinty pozyskane z końcówek drążków kierowniczych i przyspawać je do drążków, skończyło się na zwyczajnym wydłużeniu drążka (rozcięcie i połączenie za pomocą rurki po rozsunięciu końcówek na wypoziomowanym moście) i tak się skończył temat w poprzednim Atu+. Ale po zmianie auta muszę tak jak Ty, chyba jednak do niego wrócić tylko jeszcze nie wiem w jakiej koncepcji...Ale po co szukałeś tokarza skoro te gwinty można zrobić za pomocą narzynek: