Autor Wątek: Polonez Atu 1.6 GLI 1996 DarioRe  (Przeczytany 1301 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dawid91

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1880
    • Polonez Caro 1.4 GLI 16V orciari
Odp: Polonez Atu 1.6 GLI 1996 DarioRe
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 12, 2018, 17:01:01 pm »
18 lat, to kupiłeś ją w dobrych czasach na kupno tego auta  <spoko> ile kilometrów nią zrobiłeś przez ten czas ? Bardzo je lubię, ale w dzisiejszych czasach przydatność tego do normalnej jazdy jest zerowa, a jako auto pełniące tylko funkcje hobby jest dla mnie za drogie :( ( z jednej strony się cieszę, że są drogie bo ludzie przestali je zarzynać, ale z drugiej strony ceny Syren sprawiają, że są poza moim zasięgiem )

Offline CieniaczRider

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 155
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro Plus
Odp: Polonez Atu 1.6 GLI 1996 DarioRe
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 12, 2018, 17:02:29 pm »
Kumpel ma Charade G11 Turbo w trakcie remontu, brakuje mu pompy oleju  <cwaniak2>

No ciekawa Syrenka, nie powiem :P

Offline DarioRe

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 22
  • Płeć: Mężczyzna
    • atu -
Odp: Polonez Atu 1.6 GLI 1996 DarioRe
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 12, 2018, 20:08:18 pm »
Będę przeplatał wątek zdjęciami Atu, stan na jesień 2017









Do szczęścia brakuje kilku drobiazgów oraz maski, prawego przedniego błotnika i noska w kolorze L90

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11370
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Polonez Atu 1.6 GLI 1996 DarioRe
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 12, 2018, 20:12:08 pm »
Bardzo je lubię, ale w dzisiejszych czasach przydatność tego do normalnej jazdy jest zerowa, a jako auto pełniące tylko funkcje hobby jest dla mnie za drogie
jezeli chodzi o utrzymanie, to mozna sie wykpic z OC, pozostaje kwota zakupu,
a do codziennej eksploatacji : po pierwsze szkoda ladnego egzemplarza, po drugie wlasciwosci eksploatacyjne porownywalene do malucha, wiec jest kiepsko,
dlatego sam bym preferowal przerobke na bardziej cywilizowana wersje : swap na czterosuwa, zmiana przekladni kierowniczej jezeli oryginalna bylaby w agonalnym stanie, opony wspolczesne zamienniki juz nawet ogladalem

Kumpel ma Charade G11 Turbo w trakcie remontu, brakuje mu pompy oleju  <cwaniak2>
pompa raczej taka sama jak w wolnossacych 1.0 ,wiec do zdobycia bez problemow - pomijam juz fakt, ze pompa oleju to element, ktory praktycznie sie nie zuzywa, wiec po co go zmieniac
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Gomulsky

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 2010
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Atu 16V GLi + Kombi 8V GSi
Odp: Polonez Atu 1.6 GLI 1996 DarioRe
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 12, 2018, 20:21:46 pm »
O widzę, że egzemplarz bez 3 stopu. Jakbyś jeszcze pomalował zderzaki jak w makiecie prototypowego kombi, to mógłbyś szpanować, że prawdziwe "OBRSO Annopol" ;]
Jeżdżę FSO:
Cytat: "?"
BO MNIE KU*WA STAĆ.

Offline CieniaczRider

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 155
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro Plus
Odp: Polonez Atu 1.6 GLI 1996 DarioRe
« Odpowiedź #25 dnia: Luty 12, 2018, 20:25:58 pm »
KGB, raz zarżnął silnik przez właśnie pompę oleju.Z wersji wolnossącej mówił, że nie pasuje (ma i takie silniki ze 2), już długi czas się mota z tym remontem, a ogólnie ma 3 auta do remontu i ciężko chyba będzie :)

Pamiętam, jak inny znajomy miał Charade 1.0 Diesel... To była maszyna hehe ;p Ten muł i dźwięk silnika... Niezapomniane :D

Offline DarioRe

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 22
  • Płeć: Mężczyzna
    • atu -
Odp: Polonez Atu 1.6 GLI 1996 DarioRe
« Odpowiedź #26 dnia: Luty 12, 2018, 21:19:52 pm »
O widzę, że egzemplarz bez 3 stopu. Jakbyś jeszcze pomalował zderzaki jak w makiecie prototypowego kombi, to mógłbyś szpanować, że prawdziwe "OBRSO Annopol" 

Masz jakieś zdjęcia tego malowania? Zawsze ciekawiły mnie historie kupionych aut, wiem że ten egzemplaż miał pierwszą rejestrację w Pile w jakiejś instytucji państwowej. Wtedy do było coś, białe Atu, ostatnio wygrzebałem spod deski centralkę zestawu głośnowówiącego Ericsson (bez Sony w nazwie) ;-), pozostałość po służbie. Została jeszcze antena w dachu w tylnej części.

Offline Gomulsky

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 2010
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Atu 16V GLi + Kombi 8V GSi
Odp: Polonez Atu 1.6 GLI 1996 DarioRe
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 12, 2018, 21:21:20 pm »
Jeżdżę FSO:
Cytat: "?"
BO MNIE KU*WA STAĆ.

Offline Tomekk

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1317
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polskie Fiaty i inne graty
Odp: Polonez Atu 1.6 GLI 1996 DarioRe
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 12, 2018, 21:33:13 pm »
pisałeś, że masz Syrenę  Pochwalisz się przy okazji jej zdjęciami ?
Jeśli można w temacie Atu, bardzo chętnie...

Rejestracja GKE  - auto z moich stron, ciekaw jestem gdzie ją kupiłeś 18 lat temu :) ?
Fiat 1500'66, Fiat 125: '66,'71,76, Fiat 132: '72,74,78, Fiat Fiat 131:'76,'78, Polonez '80,1500 '86,1500 '89,Polonez 1,6 GLE'94,94,95,Caro Plus:'99,Kombi: '99, ATU Plus 02, Plus 1,4 GTI, 1,8 GTI, Mercedes 500E'91, Fiat 126 Town '99, Audi S8 '16

Offline DarioRe

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 22
  • Płeć: Mężczyzna
    • atu -
Odp: Polonez Atu 1.6 GLI 1996 DarioRe
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 12, 2018, 21:42:16 pm »
18 lat, to kupiłeś ją w dobrych czasach na kupno tego auta  <spoko> ile kilometrów nią zrobiłeś przez ten czas ? Bardzo je lubię, ale w dzisiejszych czasach przydatność tego do normalnej jazdy jest zerowa, a jako auto pełniące tylko funkcje hobby jest dla mnie za drogie :( ( z jednej strony się cieszę, że są drogie bo ludzie przestali je zarzynać, ale z drugiej strony ceny Syren sprawiają, że są poza moim zasięgiem )
To prawda, w czasie gdy ją kupowałem (i jeszcze dwie inne, bo części, bo może kiedyś się coś przyda) Syreny były kupowane "na spółkę" przez moich rówieśników, za praktycznie, kieszonkowe. Potem kończyły na gdańskim poligonie lub w okolicznych lasach, w rowach, topione, podpalane. Odbywały się grupowe egzekucje w postaci wybicia szyb, wyrwania co się dało, skakania po dachu, maskach. Chyba żadne auto z czasów PRLu nie miało tak ciężko jak Syreny. Co do jazdy codziennej, da się nią normalnie jeździć, latem jeździłem do pracy. Jak jest dobrze wyregulowany zapłon (istotna sprawa w Syrenie) to raczej nic się nie dzieje niepokojącego. Powiem Ci że większy stres miałem jeżdżąc Atu, pewnego razu poprostu zgasł podczas jazdy, okazało sięże przepalił się bezpiecznik od modułu cewek (za schowkiem) Problem znalazłem dopiero po odcholowaniu auta na warsztat. Innym razem, w różnych sytuacjach i nawet podczas postoju w nocy, zapalała się kontrolka świateł awaryjnych.

Offline DarioRe

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 22
  • Płeć: Mężczyzna
    • atu -
Odp: Polonez Atu 1.6 GLI 1996 DarioRe
« Odpowiedź #30 dnia: Luty 12, 2018, 21:43:24 pm »
Wej
Rejestracja GKE  - auto z moich stron, ciekaw jestem gdzie ją kupiłeś 18 lat temu  ?
Wejherowo

Offline Dawid91

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1880
    • Polonez Caro 1.4 GLI 16V orciari
Odp: Polonez Atu 1.6 GLI 1996 DarioRe
« Odpowiedź #31 dnia: Luty 12, 2018, 22:05:18 pm »
Widzę, że już przerejestrowany :) u mnie zawsze bardzo długo auta na to czekają  <lol2>

Offline DarioRe

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 22
  • Płeć: Mężczyzna
    • atu -
Odp: Polonez Atu 1.6 GLI 1996 DarioRe
« Odpowiedź #32 dnia: Luty 13, 2018, 00:58:05 am »
Bardzo je lubię, ale w dzisiejszych czasach przydatność tego do normalnej jazdy jest zerowa, a jako auto pełniące tylko funkcje hobby jest dla mnie za drogie
jezeli chodzi o utrzymanie, to mozna sie wykpic z OC, pozostaje kwota zakupu,
a do codziennej eksploatacji : po pierwsze szkoda ladnego egzemplarza, po drugie wlasciwosci eksploatacyjne porownywalene do malucha, wiec jest kiepsko,
dlatego sam bym preferowal przerobke na bardziej cywilizowana wersje : swap na czterosuwa, zmiana przekladni kierowniczej jezeli oryginalna bylaby w agonalnym stanie, opony wspolczesne zamienniki juz nawet ogladalem

Kumpel ma Charade G11 Turbo w trakcie remontu, brakuje mu pompy oleju  <cwaniak2>
pompa raczej taka sama jak w wolnossacych 1.0 ,wiec do zdobycia bez problemow - pomijam juz fakt, ze pompa oleju to element, ktory praktycznie sie nie zuzywa, wiec po co go zmieniac
bym preferowal przerobke na bardziej cywilizowana wersje : swap na czterosuwa

KGB - gdybym miał kilka Syren, to owszem, jedną można "ucywilizować"

Offline DarioRe

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 22
  • Płeć: Mężczyzna
    • atu -
Odp: Polonez Atu 1.6 GLI 1996 DarioRe
« Odpowiedź #33 dnia: Luty 13, 2018, 01:02:19 am »
opony wspolczesne zamienniki juz nawet ogladalem

Vredestein Spirit Classic, są osiągalne z ciągłej produkcji. Tak na marginesie, rzeźba bieżnika zbliżona do Dębicy D-124




Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11370
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Polonez Atu 1.6 GLI 1996 DarioRe
« Odpowiedź #34 dnia: Luty 13, 2018, 01:29:37 am »
KGB - gdybym miał kilka Syren, to owszem, jedną można "ucywilizować"
jasna sprawa, napisalem, ze jakis egzemplarz styrany zyciem, a nie cukierek wygrzebany spod dziadkowego kocyka,
tak samo zreszta uwazam co do DFa ,a nawet swojego C+ kleje, chociaz latwiej i pewnie nie drozej byloby znalezc jakis ladny egzemplarz - ale ladnego szkoda do codziennej jazdy,bo stanie sie nieladny w ciagu dwoch lat, a jeszcze ile stresu podczas eksploatacji

co do tych opon, to mi przypominaja raczej D-90 ,a nie D-124,
mam chyba dwie D-90 na felgach od Syreny na przyczepce,
te Vredesteiny kosztuja 400pln/szt ,a ja patrzylem cos w normalnych cenach ,ciekawe jakby sie miescila 185/65/15 na tych syrenowskich felgach 4j ,pewnie taka kombinacja nie byla by zbyt udana,
bardziej podeszlyby 185/60/16  ,tylko nie wiem jaka szerokosc maja felgi od Żuka, ale pewnie te 5j maja, wiec taki tuning z epoki by wyszedl

nie maluj zderzakow jak w tym kombi, bo to slabo wyglada,
lepiej pomalowac same zaglebienia (tak pod tablica rejestracyjna, tez sa dostepne fotki z malowaniem)
« Ostatnia zmiana: Luty 13, 2018, 01:32:06 am wysłana przez KGB »
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline daniel22

  • Zasiłek z MOPS-u
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1587
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: Polonez Atu 1.6 GLI 1996 DarioRe
« Odpowiedź #35 dnia: Luty 13, 2018, 01:40:15 am »
Szkoda, że cena taka wysoka, bo są naprawdę świetne, chyba ciężko o ładniejsze opony do 125p  <ok>
Użytkownik pontonów KONGER

Offline DarioRe

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 22
  • Płeć: Mężczyzna
    • atu -
Odp: Polonez Atu 1.6 GLI 1996 DarioRe
« Odpowiedź #36 dnia: Luty 13, 2018, 10:02:16 am »
Można kupić taniej o wartość VAT poprzez sklepy internetowe z Czech lub Niemiec. Tyle że jest to ryzykowne, z uwagi na sprzedaż netto (to też zrobione jakoś na granicy prawa) nie dostałem dokumentu zakupu, mimo zapewnień że będzie dołączony do towaru.
Opony jedne z nielicznych dostepnych w europie do klasyków, no chyba że ktoś ma możliwośc zakupu ze Stanów, tam rynek jest większy, a i wybór nieporównywalny.

Offline DarioRe

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 22
  • Płeć: Mężczyzna
    • atu -
Odp: Polonez Atu 1.6 GLI 1996 DarioRe
« Odpowiedź #37 dnia: Luty 17, 2018, 01:00:25 am »
Wczoraj zabrałem Atu na myjnię połączoną z wieczorną przejażdżką do mieście. Jeden z niewielu argumentów który "przechodzi" u mojej kobiety, tego wieczora brzmiał - dynamiczne suszenie, żebym rano otworzył drzwi przy minus 3stopniach. Przy okazji spotkałem sympatycznych ludzi z FSO Pomorze, jeździli, a jakże, Caro minusem (białym). Ile to trzeba szczęścia, żeby koło północy spotkać innego Poloneza w mocno industrialnej dzielnicy Gdańska - "Stocznia". Niestety, nie wpadłem na pomysł, żeby uwiecznić spotkanie choćby jednym zdjęciem. Ale album Atu się powiększył o kilka ciekawych zdjęć..