Autor Wątek: Kasowanie luzu  (Przeczytany 10074 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jaro

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 718
  • Ukryta opcja niemiecka
    • Caro Orciari OHV
Kasowanie luzu
« dnia: Marzec 31, 2011, 12:55:36 pm »
Rozumiem, że żeby skasować sobie luz na przekładni kierowniczej muszę poluzować nakrętkę na tej śrubce z rowkiem, który trzeba przytrzymać wkrętakiem, tylko co dalej? Po prostu dokręcić spowrotem czy przekręcić o ileś tą śrubkę?

Przy okazji ile oleum wchodzi do przekładni?
LOW & SLOW

myambo

  • Gość
Odp: Kasowanie luzu
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 31, 2011, 17:03:06 pm »
Luzujesz śrubę, klucz 17, później wkręcasz czymś płaskim, tą śrubkę z rowkiem  (ile uważasz, tak by nie było wielkiego luzu, ale też by nie kręciło się ciężko), przytrzymujesz ją i dokręcasz tą na klucz 17.
Wg. książki do przekładni wchodzi 0,16l.
« Ostatnia zmiana: Marzec 31, 2011, 17:07:14 pm wysłana przez myambo »

Offline myszaradom

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1971
  • Płeć: Mężczyzna
    • Poldorover 1,8
Odp: Kasowanie luzu
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 31, 2011, 17:21:20 pm »
A taka likwidacja luzu też jest możliwa w przekładni ze wspomaganiem?

Offline Adam256

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 114
  • Płeć: Mężczyzna
    • bordowe caro 1.6GLI na OZ-etach:)
Odp: Kasowanie luzu
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 31, 2011, 19:06:03 pm »
robisz to w identyczny sposób

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 10991
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Kasowanie luzu
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 31, 2011, 20:01:11 pm »
robisz to w identyczny sposób
no chyba jednak nie bardzo
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline myszaradom

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1971
  • Płeć: Mężczyzna
    • Poldorover 1,8
Odp: Kasowanie luzu
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 31, 2011, 20:04:07 pm »
Czyli jest możliwość czy nie?

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 10991
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Kasowanie luzu
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 01, 2011, 11:14:15 am »
szczerze mowiac to jeszcze nie robilem ,wiec nie wiem czy sie da,
ale na pewno nie bedzie to regulowane w ten sam sposob jak w normalnej przekladni ,bo nie ma tu (ze wsp.) slimaka
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline pigini

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 472
  • Płeć: Mężczyzna
  • Caro+/- ? 1,4 16v 1994
Odp: Kasowanie luzu
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 01, 2011, 12:02:13 pm »
W przekładni ze wspomaganiem da się wyregulować luz tak samo jak w przekładni bez wspomy.
Zrobiłem to  rok temu i jak na razie jest dobrze, trzeba tylko uważać żeby nie za ciasno ją skręcić bo szybko się zużyje. ;)
Jeśli nie potrafisz naprawić czegoś młotkiem, masz problem natury elektrycznej.

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 10991
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Kasowanie luzu
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 01, 2011, 12:17:35 pm »
w ZF czy JKC ?
w ZFie nie ma co regulowac ,bo jest zebatka i wycinek kola zebatego - co mialoby dac przesuwanie wzdluz osi w tym przypadku ?
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Adam256

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 114
  • Płeć: Mężczyzna
    • bordowe caro 1.6GLI na OZ-etach:)
Odp: Kasowanie luzu
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 01, 2011, 12:46:08 pm »
kolega nie zaczął tego tematu z zapytaniem: co względem czego regulujesz w przekładni, tylko czy się da. W JKC jest śruba regulacyjna (u góry tak jak w normalnej bez wspomagania). KGB staraj się czytać ze zrozumieniem, i jak tego nigdy nie robiłeś to nie wypowiadaj się na zasadzie przypuszczeń, bo tylko zamęt powstaje.

Offline pigini

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 472
  • Płeć: Mężczyzna
  • Caro+/- ? 1,4 16v 1994
Odp: Kasowanie luzu
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 01, 2011, 13:42:48 pm »
w ZF czy JKC ?
w ZFie nie ma co regulowac ,bo jest zebatka i wycinek kola zebatego - co mialoby dac przesuwanie wzdluz osi w tym przypadku ?
Nie bardzo rozumiem skróty których użyłeś, ale ja miałem do czynienia z przekładnią w plusie z 2000r, wygląda niemal identycznie jak przekładnia bez wspomy.
 Ma z góry dokładnie taka samą śrubę  i zasada regulacji wydaje się być taka sama.
Tak czy siak stosując metodę  do kasowania luzów w przekładniach bez wspomagania udało mi się  usunąć luz w mojej ;D
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 01, 2011, 13:45:22 pm wysłana przez pigini »
Jeśli nie potrafisz naprawić czegoś młotkiem, masz problem natury elektrycznej.

waszczo

  • Gość
Odp: Kasowanie luzu
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 01, 2011, 15:52:41 pm »
Potwierdzam w JKC też regulowałem i poskutkowało :) Nie wnikałem jak to działa, bo nigdy nie rozbierałem przekładni, ale luzu niema.

Offline Spoksik

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 218
Odp: Kasowanie luzu
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 01, 2011, 16:06:47 pm »
Czyli odkreca sie tą srube co jest na górze i co dalej? Bez wspomagania.
Brum, brum
Abimexem toczyc sie:)

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 10991
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Kasowanie luzu
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 01, 2011, 18:52:03 pm »
kolega nie zaczął tego tematu z zapytaniem: co względem czego regulujesz w przekładni, tylko czy się da. W JKC jest śruba regulacyjna (u góry tak jak w normalnej bez wspomagania). KGB staraj się czytać ze zrozumieniem, i jak tego nigdy nie robiłeś to nie wypowiadaj się na zasadzie przypuszczeń, bo tylko zamęt powstaje.
kolego jest zasadnicza roznica miedzy tym co sie robi ,a co sie rozumie ,
nie mam problemu z czytaniem ze zrozumieniem i mam jeszcze taka wlasciwosc, ze nie zabieram sie za robienie czegos, czego nie rozumiem ,
krecenie sruba w przekladni nie jest dobrym pomyslem jezeli sie nie wie, z czym ta sruba jest polaczona ,
a kasowanie luzu nie polega na tym,ze przekladnia ciezej chodzi,
chetnie rozebral bym przekladnie ze wspomy, by zobaczyc dokladnie jak sa ulozone elementy i dopiero wtedy moge sie zabierac za regulacje tego ,jakby nie patrzec waznego elementu dla bezpieczenstwa

przekladnie ZF mozna rozpoznac po brązowym zbiorniczku na  olej,
JKC ma biały zbiorniczek i chlodnice,
maly przekroj ZFa jest w Morawskim i nie wyglada na to ,by mozna bylo w niej regulowac luz
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 01, 2011, 18:53:27 pm wysłana przez KGB »
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Adam256

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 114
  • Płeć: Mężczyzna
    • bordowe caro 1.6GLI na OZ-etach:)
Odp: Kasowanie luzu
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 01, 2011, 20:20:18 pm »
Nie mam chęci do kłótni, gdyż rozumiem, że każdy ma prawo do własnego zdania: Jednak zastanów się, czy większe niebezpieczeństwo stwarzasz jeżdżąc z kur****** luzem (nie usuwając go, bo nie wiesz jak jest zbudowana owa przekładnia) czy bez niego....

Offline myszaradom

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1971
  • Płeć: Mężczyzna
    • Poldorover 1,8
Odp: Kasowanie luzu
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 01, 2011, 20:43:56 pm »
A gdzie ta śruba się znajduje? Ta regulacyjna

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 10991
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Kasowanie luzu
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 01, 2011, 22:40:54 pm »
zastanawiajace jest w jaki sposob przekladnia smarowana pod cisnieniem zlapala luz,
JKC jest zdaje sie japońska, anie chińska :D

gdbym mial JKC to bym ją rozkrecil i zobacyl co sie dzieje (gdyby zlapala luz),
ale mam ZF ,ktora luzu nie lapie (a lekkiej pracy nie ma),wiec wybaczcie panowie,
ale bawcie sie sami - za duze mam doswiadczenie w zwyklej przekladni ,by na oko krecic sruba ,ktora poprostu przypomina ta ze zwyklej,
moze ktos ma schemt JKC przynajmniej ?
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Łukasz_ERW

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 373
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kasowanie luzu
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 01, 2011, 23:28:23 pm »
Coś w tym jest, że przekładnie ze wspomą nie łapią takiego luzu jak bez wspomy.

Offline Adam256

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 114
  • Płeć: Mężczyzna
    • bordowe caro 1.6GLI na OZ-etach:)
Odp: Kasowanie luzu
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 01, 2011, 23:29:21 pm »
gdbym mial JKC to bym ją rozkrecil i zobacyl co sie dzieje (gdyby zlapala luz),

byłoby to niezwykle "mądre" posunięcie. Gratuluję pomysłowości.:D:D

P.S.- czy przekłądnię bez wsmoma też rozebrałbyś do części pierwszych, żeby stwierdzić czemu powstał luz???:D
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 01, 2011, 23:40:44 pm wysłana przez Adam256 »

Offline pigini

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 472
  • Płeć: Mężczyzna
  • Caro+/- ? 1,4 16v 1994
Odp: Kasowanie luzu
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 01, 2011, 23:34:05 pm »
gdbym mial JKC to bym ją rozkrecil i zobacyl co sie dzieje (gdyby zlapala luz),
ale mam ZF ,ktora luzu nie lapie (a lekkiej pracy nie ma),wiec wybaczcie panowie,
ale bawcie sie sami
:one: :one: :one: Normalnie piaskownica :one: :one: Nie wiem czy to na bashu nie wyląduje :D :D

Co do kręcenia na pałę czym popadnie to masz racje, też bym się bał.
Ale jeśli w przekładni wyglądającej prawie identycznie, od tego samego samochodu, śruba regulacyjna jest w tym samym miejscu i działa w ten sam sposób (potwierdzone już przez kilku)
 To spokojnie mogę stwierdzić, że empirycznie zostało dowiedzione ze ta śruba służy do regulacji tak przekładni ze wspomaganiem jak i bez niego.  ;)
Wiem że to  dosyć mocny skrót myślowy, ale  ja już tak ponad rok jeżdżę inni pewnie też nie wczoraj tym kręcili. Osobiście wystarcza mi to do poczucia bezpieczeństwa jadąc samochodem w którym regulowałem przekładnię JKC  ;D
Jeśli nie potrafisz naprawić czegoś młotkiem, masz problem natury elektrycznej.