Autor Wątek: Remont 1.6 OHV  (Przeczytany 2823 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mihals

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 454
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez ohv
Odp: Remont 1.6 OHV
« Odpowiedź #60 dnia: Styczeń 16, 2016, 16:37:22 pm »
Czy mogę spodziewać się jeszcze jakiś uszkodzeń z tym związanych? Objawy to brak mocy, biała zasłona dymna z wydechu, gasnący silnik. Oddałem poldka do warsztatu. Jakiej kwoty mogę się spodziewać licząc uszczelkę, planowanie głowicy i robociznę? 300-400zł?
Padła mi uszczelka w ohvce przy 160 tys,,koszt roboty wraz z płynem olejem i czesciami wyszedł mnie 450 zł, (sama uszczelka firmy goetze kosztowała 100 zł) było by taniej gdyby nie to że głowica zgieła się w konkretny banan i trzeba było przy niej troche zabawy żeby doprowadzić do porzadku ;p
Polonez Atu Plus 1.6 GSI
Polonez Atu Plus 1.4 GTi 16V

Offline Selecto

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 65
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro Plus 1.6 GLI
Odp: Remont 1.6 OHV
« Odpowiedź #61 dnia: Styczeń 16, 2016, 16:59:29 pm »
Mam nadzieje że z moją głowicą nie będzie tak źle. Fakt że powinienem to naprawić ok 1000km temu ale całkiem dobrze trzyma się ten silnik. Btw jak wyjdzie na pomiarze kompresji załóżmy na jednym z cylindrów 9-9,5 to jest to powód do zmartwień?   

Offline mihals

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 454
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez ohv
Odp: Remont 1.6 OHV
« Odpowiedź #62 dnia: Styczeń 16, 2016, 17:46:35 pm »
Mam nadzieje że z moją głowicą nie będzie tak źle.
Wiesz,ja jeździłem z zaczątkami upg przez rok czasu i 20 tys km,a dopiero dałem do zrobienia gdy zaczeła zapowietrzać się nagrzewnica i gaz zamarzać,a poldek normalnie palił i jeździł,po za tym,że na zimnym silniku przez kilka sekund chodził na 3 cylindry,każdy sie dziwił,że za ładnie pracuje jak na padnięta uszczelke ;p
Polonez Atu Plus 1.6 GSI
Polonez Atu Plus 1.4 GTi 16V

Offline Chińczyk

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 85
  • Płeć: Mężczyzna
    • Daewoo-FSO Polonez Caro Plus 1.6 GSi 1999
Odp: Remont 1.6 OHV
« Odpowiedź #63 dnia: Luty 14, 2018, 11:07:20 am »
Odkopuje temat bo szkoda zakładać kolejny. Jak możecie zaobserwować co chwilę pytam w tym dziale szukając jak największej ilości informacji nt. poprawnego remontu OHV. Z racji, że jest mało informacji (a jak są to takie nie do końca pewne) to spytam tutaj. Może uda nam się stworzyć w tym temacie jakieś kompendium wiedzy dla potomnych jak poprawnie wyremontować poczciwą OHV'kę.
Ps. mam nadzieję, że nie dostanę bana za ten spam  ]:->

Wał korbowy
 - Jak sprawdzić czy nadaje się do użytku, czyli co i jak pomierzyć aby wiedzieć, że po remoncie panewki/pierścienie oporowe nie wpadną nam do miski ? Jak to pisał Gomulsky w innym wątku.
- Czy nadlewy na wale korbowym mogę LEKKO wyrównać pilnikiem tak aby był równy (minimalnie mniejsza masa, jednocześnie nagar się nie będzie tam osadzać) ?
- Czy dostane nowe broki/zaślepki do wału korbowego ? Bodaj jest tam 11mm, ale nie jestem pewien czy to nie jest jakiś dedykowany brok. Będąc w temacie broków polecam przy okazji robienia dołu silnika zdjąć broki i wyczyścić kanały olejowe (miałem tam pełno marasu i opiłków z panewek, na pewno ten szlam nie poprawiał smarowania panewek...).
- Czy warto wyważać wał korbowy + koło zamachowe i zestaw sprzęgła ? Jeżeli tak to macie jakiegoś sprawdzonego fachowca ?

Blok/kadłub silnika
- zdjąłem głowice i broki/zaślepki bloku. Jest tam dużo rdzy. Czym najlepiej wyczyścić kanały wodne w bloku ? Z grubsza odrzeć np: śrubokrętem i dalej szczotką na wiertarce czy jakąś chemią ? Jeżeli tak to macie jakąś godną polecenia ?
- kanały olejowe. Czym je przeczyścić ? Ropownicą pod ciśnieniem, Karcherem ? Chciałbym aby miał dobre smarowanie po remoncie, możliwie jak najlepsze.

Pompa oleju
- podobno owe pompy się nie psują, natomiast na pewno troszkę się zużywają. Jak już wyżej wspomniałem chciałbym mieć dobre smarowanie, a pompa oleju temu pomoże.
Czy kupić nową pompę oleju (duże pieniądze) czy zregenerować starą ? Są części do regeneracji, natomiast co będzie lepsze i trwalsze (głupio zostać bez smarowania...).

Tłoki i korbowody
- jak sprawdzić luz sworznia tłokowego ? Przed wczoraj wyjąłem tłoki z korbowodami z mojej OHV'ki i lekko ruszałem we wszystkich płaszczyznach szukając luzu oznaczającego zużycie sworznia. Zapewne taka metoda jest mało dokładna. Czy przy remoncie OHV jest obowiązkowa wymiana sworzniów czy mogę zostawić stare jeżeli są w takim stanie jak opisałem wyżej ?
- analogiczna sytuacja jak przy wale korbowym - czy mogę nadlewy na korbowodach wyszlifować na gładko (w granicach rozsądku rzecz jasna, aby nie osłabić materiału) i później papierem ściernym wyrównać cały korbowód (mniejsza masa i mniej nagaru będzie się osadzać) ?
- czy dobrze podczas zeszlifowywania nadlewów tak wyszlifować korbowody i tłoki aby każdy z nich miał taką samą masę ? Na logikę chyba lepiej jak każdy tłok i korbowód ma jednakową masę a nie, że jeden od drugiego ma parę naście gramów różnicy.

Cylindry
- w mojej OHV'ce (w którymś wątku napominałem, że kupiłem ten silnik, natomiast owy silnik stał w wilgotnym garażu przez długi czas. Wnioskuję to po brudzie jaki jest ze starego oleju i wżerach na krzywkach wałka rozrządu i cylindrach) mogę poddać szlifowaniu i honowaniu cylindry jeżeli posiadają plamki rdzy (ni to wżery nie to rdza) ? Na logikę chyba tak, bo podczas szlifowania zostaję zdjęta minimalna warstwa materiału w tym owe plamki a wszystko potem zostanie poddane honowaniu.

Głowica
- czy podczas remontu głowicy warto profilaktycznie wymienić wszystkie zawory ?
- wymagana jest wymiana sprężyn i prowadnic podczas wymiany zaworów ?
- opłaca się porting głowicy jeżeli planuje mieć silnik w serii (pare kucy by ucieszyło, ale nie ma być to rajdówka, zwykły dupowóz, który uciągnie klimę na pokładzie)
- czy nie zaszkodzę głowicy jak kanały wydechowe wyszlifuje tak jak jest uszczelka ? Czyli rozszlifuje, bo w przypadku GSI otwór wydechowy jest mniejszy niż otwór uszczelki wydechowej. Nie osłabi to głowicy ?
- ogólnie jak w domowym zaciszu samemu poprawić głowice i jej sprawność (tak, takich wątków jest pełno, ale jak już wyżej wspominałem tyczą się one różnych aut i pisane przez różne osoby, często teoretyzujące).
- nowe oryginalne śruby do głowicy są strasznie drogie i koledzy na forum polecili mi zakupić takie same o tym samym indeksie twardości i rozciągalności w jakimś sklepie. Pytanie tylko brzmi jaka jest długość nowej śruby głowicy ? Moje są już zapewne porozciągane i nie będą dobrym wzorcem przy wyborze nowych. Albo... odwrócę pytanie - jaka jest głębokość w bloku na śrubę ? Czy jak kupię pare milimetrów dłuższe to nic się nie stanie ?

Panewki czyli łożyska ślizgowe olejowe hydrostatyczne :P
- najlepiej kupić oryginalne Bimetowskie panewki czy może są lepsze firmy ?
- czy w OHV są dzielone półpanewki. Czyli czy górna półpanewka korbowodowa jest grubsza/trwalsza z racji, że dostaje większy wpierdziel ? Jeżeli tak to idzie je odróżnić abym ich na odwrót nie założył ?

Klawiatura i laski popychaczy
- czy opłaca się rozebrać i wyczyścić całą klawiaturę czy to raczej sztuka dla sztuki ?
- czy obowiązkowa jest wymiana lasek popychaczy jak są proste ?

Polepszenie smarowania
- parę razy na forum przewijał się temat natrysku oleju na denka tłoków i pomiędzy denko hydroszklanki a krzywkę wałka. Czy owy bajer jest czegoś wart ? Czy przysłowiowa gra jest warta świeczki ? Wydłuży to żywotność kompletu wałek-popychacz ? Jeżeli tak to da się taki bajer samemu zamontować czy to już gruba sprawa u jakiegoś fachowca ?

Na razie tyle nasunęło mi się pytań odnośnie naszej OHV'ki. :)

Aaa... jeszcze jedno pytanie totalny off-top niezwiązany z Polonezem. Czy do auta, w którym fabrycznie nie było nigdy dwumasy można spróbować jakieś dopasować ? Co jak co, ale Maluch, OHV czy 1.9 GLD zyskałoby dużo na pewno.  <mysli> Pytanie czysto teoretyczne. :)

Dzięki za pomoc i pozdrawiam.  :]
« Ostatnia zmiana: Luty 14, 2018, 11:20:27 am wysłana przez Chińczyk »
Cytat: Zoltan#1930
czyli w domyśle, że jesteśmy debilami, co ewentualnie powiedzą gdzie młotkiem przywalić, a ci z forum prawnego wiedzą co i jak "z firmo" a kanapki smarują gównem?

Offline wrb#1974

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 2247
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1993. FIAT DOHC 1,6 "kwadrat". poległ w mojej obronie, w walce z przeważającymi siłami wroga.
Odp: Remont 1.6 OHV
« Odpowiedź #64 dnia: Luty 14, 2018, 17:12:56 pm »

żeby zmierzyć wał korbowy potrzebne są wiadomości, umiejętności, narzędzia pomiarowe i stanowisko do pomiarów. masz to wszystko? ingerencja w kształt wału spowoduje konieczność wyważania go. nagar powstaje w wyniku niecałkowitego spalania paliwa, nie na wale. wyważyć można choć nie zawsze jest to konieczne. zaślepki wału mają specjalny kształt. czyszczenie kanałów olejowych ma sens i powinno się to robić. czym to zrobisz zależy od tego czym dysponujesz. jako szczotek można użyć wyciorów do czyszczenia luf strzelb. pompa oleju nie kosztuje dużo, nowe mają czasem plastykowy pierścień wstępnie naprężający sprężynę zaworu upustowego, dobrze jest dotoczyć go z metalu, ja robię o 1,5 mm grubszy. sworznie w OHV są pasowane 0.005 mm, bez narzędzi tego nie zmierzysz- to robi  ten który wymienia tulejki główki korbowodu. wyważenia korbowodów wymaga doświadczenia i narzędzi. na korbowodzie nie osadza się nagar. tłoki nadwymiarowe są co 0.2 mm. szlifierz po oględzinach gładzi cylindrów poda wymiar tłoków naprawczych. wszystko można wymienić profilaktycznie, nie zawsze jest to konieczne. gniazda zaworów, zawory oraz ich prowadnice wymienia warsztat zajmujący się naprawą głowic. slusarz zweryfikuje ich stan i poinformuje co należy zrobić. z pewnością trzeba wymienić uszczelniacze trzonków zaworów. sprężyny też wymienia się wtedy gdy stare nie trzymają parametrów. od samego portingu mocy nie przybędzie, poprawi się jedynie kultura pracy silnika. spasowanie otworów kolektora i kanałów głowicy powinno się zrobić. trzeba jednak robić to ostrożnie aby nie osłabić głowicy, choć "mięsa" tam zawsze dużo. śruby dociskające głowicę trzeba wymienić na takie same, innych - zwykłych nie powinno się stosować. nowe śruby należy od razu skrócić o 5 mm ponieważ gwinty otworów w bloku nie zawsze sięgają dna. w OHV są półpanewki. nie zauważyłem aby był podział- góra dół, są takie same. inne firmy też produkują półpanewki do tego silnika. klawiaturę można rozebrać i wyczyścić wnętrza rurek, lasek nie wymienia się bez potrzeby- należy je zweryfikować. nie widzę potrzeby stosowania koła dwumasowego. na temat natrysku oleju na tłoki wypowiedzieć się nie mogę, nie robiłem tego. uważam że furmanka nawet po zastosowaniu alternatora i lamp halogenowych dalej jest furmanką.
Świat dla wszystkich, Polska dla Polaków. to nie rasizm, to prawo do bycia Panem we własnym Domu.