Autor Wątek: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"  (Przeczytany 13170 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline daniel22

  • Zasiłek z MOPS-u
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1668
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #40 dnia: Styczeń 03, 2018, 21:07:12 pm »
Wymieniłem sondę lambda na nową, wywaliłem resztki instalacji od zepsutego alarmu i syrenę, ruszyłem auto po poświątecznym postoju. Fajnie wsiąść z powrotem do poloneza po ujeżdżaniu koreańskich gruchotów. Pogoda ciągle rozpieszcza i soli na drogach jeszcze nie ma, więc z tej okazji trochę robię przy aucie i wypalam benzynogaz.

I miło się zdziwiłem przy dystrybutorze: na nowej instalacji gazowej, przy mocnym butowaniu auto spaliło 12,5L LPG na 100km, w porównaniu do starej instalacji - 14L/100 km przy normalnym stylu jazdy (przy czym auto jest w tym momencie bez porównania bardziej dynamiczne na wysokich obrotach). A myślałem, że co najwyżej zostanie na tym samym poziomie, lub wzrośnie. Warto było odżałować te 500zł i założyć instalację II generacji z parownikiem lovato  <spoko> Trochę pewnie też pomaga obniżyć spalanie nowy termostat, stahler trzyma cały czas idealnie temperaturę.

Offline Ciastek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1148
  • Płeć: Mężczyzna
  • PN 1.8 16v, Yamaha XJ600N, AR 147 1.9jtd
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #41 dnia: Styczeń 04, 2018, 08:25:46 am »
stahler trzyma cały czas idealnie temperaturę.

 <ok> polecałem i polecam dalej w przypadku OHV, jedyny który mi zadziałał od strzała

Offline Master82

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 231
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pabianice
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #42 dnia: Styczeń 04, 2018, 08:26:29 am »
Zimowy tradycyjny look modny w tym sezonie, czarne, gołe felgi oraz gustowna gumowa zasłonka na chłodnicę:



Nowa instalacja LPG już na swoim miejscu. Różnica nie jest kosmiczna w stosunku do śruby, ale czuć, że auto się chętniej wkręca na obroty, szczególnie w wyższym zakresie, nie ma już aż tak wielkich różnic po przełączeniu z benzyny na gaz ;). Podgląd wszystkich parametrów pracy na laptopie też jest fajną sprawą. Teraz trzeba poogarniać instalację po januszach, którzy montowali gaz w 2007 roku, wyszło sporo połączeń trzymających się na wielkim glucie cynowym i metrach taśmy izolacyjnej. Co najmniej kilka wtyczek muszę wymienić, bo idioci próbowali je rozebrać, w efekcie wyrywając kable i lutując znowu wszystko na glucie. W końcu "to tylko polonez".

Widzę, że Twój też stoi na dywanie w garażu  :d :d
wszyscy mają tajne projekty, mam i ja ;)

Offline daniel22

  • Zasiłek z MOPS-u
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1668
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #43 dnia: Styczeń 04, 2018, 13:13:45 pm »
stahler trzyma cały czas idealnie temperaturę.

 <ok> polecałem i polecam dalej w przypadku OHV, jedyny który mi zadziałał od strzała

Widać, że są dobrze wykonane, mam wrażenie, że nowa produkcja jest jeszcze solidniejsza od starej. Na pewno dolna sprężyna jest trochę mocniejsza. Fajnie, że chociaż oni podeszli poważnie do tematu termostatów, a nie bezmyślnie klepali wg jednego wzoru jak vernet i reszta spółki. A guma z chłodnicy już wyleciała, bo nie była potrzebna, zresztą niewiele pomagała.

Master, dywany fajnie wyciszają garaż, szczególnie jak odpalam auto w środku i coś sobie reguluję :D.

Offline daniel22

  • Zasiłek z MOPS-u
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1668
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #44 dnia: Luty 03, 2018, 16:42:07 pm »
Stary silnik z poprzedniego auta trafił na stół, i wygląda teraz tak:





Jak widać w kanałach wodnych jest nieciekawie. Jak myślicie, czyścić czymś te kanały, np. zalać fosolem, żeby je wytrawić? Mógłbym poszukać innego słupka, ale jak się da to sensownie zrobić, to wolałbym zostać przy tym silniku. Zostawić na pewno tak tego nie zostawię, bo będę miał takie przeboje z syfem w układzie jak w 125p.
« Ostatnia zmiana: Luty 03, 2018, 16:44:28 pm wysłana przez daniel22 »

Offline Macfly

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 652
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO ATU 1.6 -> 1.4 GLI 16V 1997 Polski Fiat 125p 1980
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #45 dnia: Luty 04, 2018, 12:15:35 pm »
Nie wiem czy fosola ci nie też nie wypłuka płyn w końcu w intrukcji jest żeby go zmyć i może być znowu zdziwo w postaci syfu ja bym przeczyścił taką małą szczoteczka drucianka  na wietrarke ile sie da i tak zostawił . (Są takie małe coś ale dremel)
"Anywhere, anytime
I would do anything for you
Anything for you
Yesterday got away
Melody stuck inside my head "

Offline daniel22

  • Zasiłek z MOPS-u
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1668
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #46 dnia: Luty 04, 2018, 21:09:25 pm »
Nie chcę mieć tam żadnego syfu. Chcę uszczelnić blok, zalać fosolem kanały wodne, a następnie spłukać wszystko, powinien wytrawić rdzę.

Offline Chińczyk

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 217
  • Płeć: Mężczyzna
    • Daewoo-FSO Polonez Caro Plus 1.6 GSi 1999
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #47 dnia: Luty 05, 2018, 07:49:31 am »
Daniel jak dobrze pamiętam jesteś z Katowic.

Jeżeli szybciej poskładasz silnik niż ja i będziesz zadowolony z usług owego szlifierza to podałbyś namiary ? Szczerze tyle się naczytałem na forum, że trudno znaleźć sensownego szlifierza plus ludzie podchodzą na zasadzie "to tylko Polonez", że aż się boję oddawać do jakiegoś warsztatu zważywszy na fakt, że może jakąś wiedzę mam, ale nie będę w stanie stwierdzić czy ktoś spartolił robotę czy nie; tutaj moja wiedza się kończy.

Z Cieszyna do Katowic mam ok 80 km, jestem zdania że chyba warto będzie pojechać i oddać do zakładu gdzie Ty jeżeli będzie wszystko ok. :)
Cytat: Zoltan#1930
czyli w domyśle, że jesteśmy debilami, co ewentualnie powiedzą gdzie młotkiem przywalić, a ci z forum prawnego wiedzą co i jak "z firmo" a kanapki smarują gównem?

Offline daniel22

  • Zasiłek z MOPS-u
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1668
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #48 dnia: Luty 05, 2018, 11:48:54 am »
Nie ma problemu, podam namiary na niego, najpierw zobaczymy jak mi zrobi silnik.  :] Trochę mnie zawiódł, że nie chce wyważyć układu korbowo-tłokowego, a wyważanie pojedynczych korbowodów z tłokiem uznaje za bezsensowne (mimo, że książka Pachonia to zaleca, szkoda, że brak mi precyzyjnej wagi, a te sklepowe obawiam się, że nie będą dokładne), ale poza tym mam raczej pozytywne wrażenia z wizyty u niego.

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1031
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #49 dnia: Luty 06, 2018, 01:27:54 am »
Wyważanie do grama nie ma sensu.
Bawiłem się w to i ani lepszej kultury ani osiągów. To jest silnik z lat 50 i nic tego nie zmieni.
Nie wiem jak z wyważeniem wału, bo tego nie robiłem.
By uratować nieco ten silnik trzeba by odelżyć cały ten układ. Czyli frezowanie klocków na końcach korbowodów, wybranie materiału z tłoków itd. Tylko co to da jak sam rozrząd jest powolny i ciężki.
Lepiej zadbać od bardzo dokładne pasowanie panewek wałka i wału. Pomiar owalizacji korbowodów i podpór głównych.
« Ostatnia zmiana: Luty 06, 2018, 01:30:20 am wysłana przez diodalodz »

Offline daniel22

  • Zasiłek z MOPS-u
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1668
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #50 dnia: Luty 06, 2018, 01:35:49 am »
Pamiętam, że WRB pisał, że ma to sens, silnik podobno kulturalniej pracował i chętniej się wkręcał na obroty. Nic, prawdopodobnie i tak tego nie zrobię. Do do pasowania panewek itd, tym zajmie się już szlifierz. Na razie do tego daleko, muszę oczyścić ten blok, żeby nie było tam takiego syfu jak w tej chwili, ale w taką pogodę, jak teraz mamy nic nie zrobię. Ma to nawet swoje plusy, bo międzyczasie wymieniłem i porządnie ustawiłem instalację gazową, teraz będę męczył się z benzynową, żeby nowy silnik podczas docierania miał takie warunki pracy, jak silnik nowy. Oczywiście docieranie do 1500km będzie na benzynie.

Offline wrb#1974

  • Klubowicz
  • Wiadomości: 2310
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1993. FIAT DOHC 1,6 "kwadrat". poległ w mojej obronie, w walce z przeważającymi siłami wroga.
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #51 dnia: Luty 06, 2018, 05:48:53 am »
 usunięcie tych "narośli" na pokrywie i główce korbowodu to mniejsza masa całości. oczywiście należy zachować właściwy stosunek masy główki i łba korby. utrzymujący się na nierównej powierzchni korby olej to też dodatkowa, niepotrzebna masa, powierzchnię należy wyrównać- usunąć zadziory pozostałe po odkuciu, ja po zeszlifowaniu zadziorów powierzchnię korby poleruję. równam również masy śrub praktycznie do 0. masę tłoków równam do 0. mam wagę o dokładności 0, 1 grama.
Świat dla wszystkich, Polska dla Polaków. to nie rasizm, to prawo do bycia Panem we własnym Domu.

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1031
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #52 dnia: Luty 06, 2018, 11:32:26 am »
no i co ? OHV przekroczyło 140 KM ? pewnie przyrost +3KM kosztem wielu godzin pracy...

Offline daniel22

  • Zasiłek z MOPS-u
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1668
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #53 dnia: Luty 06, 2018, 11:46:41 am »
+3KM to jednak sporo, jeśli się zamierza na tym silniku jeździć na co dzień przez wiele lat, więc każda taka modyfikacja mnie interesuje, a najbardziej - poprawienie trwałości.  :]

To prawda, że należy pamiętać, w jakiej kolejności były przykręcane korbowody, jeżeli nie zamierzamy ich wyważać?
« Ostatnia zmiana: Luty 06, 2018, 11:48:27 am wysłana przez daniel22 »

Offline Dawid91

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1903
    • Polonez Caro 1.4 GLI 16V orciari
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #54 dnia: Luty 06, 2018, 12:02:09 pm »
Tym bardziej, zrób mu porting głowicy ( wiem już to mówiłem ze dwa razy ) bo daje odczuwalną zmianę, nie pożałujesz  <spoko>

Offline daniel22

  • Zasiłek z MOPS-u
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1668
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #55 dnia: Luty 06, 2018, 12:21:49 pm »
Tym bardziej, zrób mu porting głowicy ( wiem już to mówiłem ze dwa razy ) bo daje odczuwalną zmianę, nie pożałujesz  <spoko>

Mógłbyś przybliżyć koszt takiej operacji? Miałeś w którymś silniku zrobiony porting?

Offline Dawid91

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1903
    • Polonez Caro 1.4 GLI 16V orciari
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #56 dnia: Luty 06, 2018, 12:28:11 pm »
Zapytam kolegi który to robił. Nie, gdyż w XUD to nie ma sensu ( przybędzie 1-2KM ) a w Roverze jest drogie, do tego seryjnie głowice Rovera są dobrze zrobione. Gadałam łącznie z trzeba wiarygodnymi osobami które miały porting głowicy w OHV i wszystkie twierdziły, że warto. Zapytam gdzie trzeba i odezwę się na PW

Offline daniel22

  • Zasiłek z MOPS-u
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1668
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #57 dnia: Luty 06, 2018, 12:28:57 pm »
OK :) Znalazłem też tematy na forum, poczytam i przy okazji zobaczę, czy ktoś się tego podejmie.

EDIT: Od razu zapytam, warto też obrabiać kolektor GSI? Jaka jest jego trwałość w porównaniu do żeliwniaka? Zamierzam go zamontować, zastanawiam się, czy gra warta świeczki. Na pewno estetycznie będzie lepiej, bo zniknie niepotrzebny "kominek" do filtra pod blachą od GSI. Jak taka obróbka się ma do miksera 32mm siedzącego we wtrysku?
« Ostatnia zmiana: Luty 06, 2018, 12:40:06 pm wysłana przez daniel22 »

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1031
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #58 dnia: Luty 06, 2018, 14:36:59 pm »
Nie warto. Kolektor ssący z GSI jest bardzo ładnie spasowany, wydechowy można lekko poprawić, głównie spawy wewnątrz rur i lekko przejścia przez uszczelkę w głowicy. Robiłem ... za wiele to nie zmienia. Sama zamiana z żeliwnego na rurowy bardzo dobry pomysł. Tamten był mocno nieudany. Jedyne co trzeba zrobić, to załozyć bandaż na rury, bo inaczej zgnije ci podłużnica.
« Ostatnia zmiana: Luty 06, 2018, 14:38:33 pm wysłana przez diodalodz »

Offline Morfina

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 74
  • Płeć: Mężczyzna
    • Caro + V6
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #59 dnia: Luty 06, 2018, 15:14:24 pm »
Głowica sama w sobie jeśli chodzi o ohv jest dość konkretnie niedorobiona przez fabrykę.Już samo jej poprawienie daje odczuwalny efekt.
Jak by ktoś chciał to mam taką obrobioną na maksa tylko do gsi ;)
daniel22 jak byś potrzebował dobrego szlifierza to dawaj na fb
« Ostatnia zmiana: Luty 06, 2018, 15:17:43 pm wysłana przez Morfina »