Autor Wątek: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"  (Przeczytany 10990 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online daniel22

  • Zasiłek z MOPS-u
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1408
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #60 dnia: Luty 06, 2018, 15:30:43 pm »
Głowica do GSI mi się nie przyda, bo zamierzam jednak zostać przy abimexie, a z tego co wiem, trzeba ją przerabiać. Napisałem na FB :)

Diodalodz, mówisz o takim bandażu? Nie odlepia się to? http://allegro.pl/tasma-termoizolacyjna-bazaltowa-10m-5op-bandaz-i5082557370.html
Użytkownik pontonów KONGER

Offline Multec

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 3374
  • Płeć: Mężczyzna
    • Był Caro Plus VVC160 / E46 325Ci M Sport
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #61 dnia: Luty 06, 2018, 17:25:35 pm »
Tego się nie klei tylko owija i ściska opaskami.

Offline Multec

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 3374
  • Płeć: Mężczyzna
    • Był Caro Plus VVC160 / E46 325Ci M Sport
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #62 dnia: Luty 06, 2018, 17:28:39 pm »
a w Roverze jest drogie, do tego seryjnie głowice Rovera są dobrze zrobione.

Ta dobrze... Wymaga sporych poprawek, szczególnie w okolicach przejścia kanał-gniazdo. O tym, że kanały wodne są niczym nie ruszone, tylko tak jak wyszło w procesie odlewania to nie wspominam. Warto to poprawić, bo znacznie poprawia przepływ płynu przez głowicę.

Warto zrobić w Roverze, szczególnie 1.6/1.8, ale i w OHV nie zaszkodzi, szczególnie, że tutaj dopiero jest pole do popisu...

Online daniel22

  • Zasiłek z MOPS-u
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1408
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #63 dnia: Luty 06, 2018, 17:35:58 pm »
Trochę poczytałem i jestem przekonany - będzie porting głowicy, rozumiem, że kolektor ssący od abimexa też wymaga obróbki, czy dotyczy to tylko kolektorów gaźnikowych? Nie mam go teraz w ręce.
Użytkownik pontonów KONGER

Offline Morfina

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Mężczyzna
    • Caro + V6
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #64 dnia: Luty 06, 2018, 17:40:09 pm »
Uszczelka w łapę,przykładasz do kolektora i patrzysz jak sprawa wygląda.Jak nie pasuje to rysik i według uszczelki rysujesz ile mięsa usunąć.Jak przyłożysz do kanałów wydechowych to się nie wystrasz tej dokładności wykonania  <lol2>

Online daniel22

  • Zasiłek z MOPS-u
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1408
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #65 dnia: Luty 06, 2018, 17:54:20 pm »
Pamiętam jeszcze z czasów, jak skręcałem silnik w zielonym, i już wtedy się dziwiłem, dlaczego kanały w głowicy są tak beznadziejnie rozłożone względem wycięć w uszczelce. Dzięki za sugestie, na pewno ta operacja będzie przeprowadzona w remontowanym silniku.
Użytkownik pontonów KONGER

Offline mihals

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 542
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez ohv
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #66 dnia: Luty 06, 2018, 18:19:25 pm »
Jedyne co trzeba zrobić, to załozyć bandaż na rury, bo inaczej zgnije ci podłużnica.
I wiecznie przegrzany elektromagnes rozrusznika,szczegolnie jeśli się jeździ dużo w lecie.

Offline Dawid91

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1857
    • Polonez Caro 1.4 GLI 16V orciari
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #67 dnia: Luty 06, 2018, 19:23:51 pm »
a w Roverze jest drogie, do tego seryjnie głowice Rovera są dobrze zrobione.

Ta dobrze... Wymaga sporych poprawek, szczególnie w okolicach przejścia kanał-gniazdo. O tym, że kanały wodne są niczym nie ruszone, tylko tak jak wyszło w procesie odlewania to nie wspominam. Warto to poprawić, bo znacznie poprawia przepływ płynu przez głowicę.

Warto zrobić w Roverze, szczególnie 1.6/1.8, ale i w OHV nie zaszkodzi, szczególnie, że tutaj dopiero jest pole do popisu...
Dobrze wiedzieć, teraz jak Rover albo Polonez wyplują mi HGF'a to też zrobię porting ;)

Daniel, dobrze że się zdecydowałeś, sam jestem ciekaw co Ci wyjdzie z tego OHV

Online KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11202
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #68 dnia: Luty 06, 2018, 20:26:36 pm »
Głowica sama w sobie jeśli chodzi o ohv jest dość konkretnie niedorobiona przez fabrykę.Już samo jej poprawienie daje odczuwalny efekt.
Jak by ktoś chciał to mam taką obrobioną na maksa tylko do gsi ;)
co poprawiales w glowicy GSI skoro tam sa odlewane komory i dobrze spasowany kolektor ? :
Nie warto. Kolektor ssący z GSI jest bardzo ładnie spasowany, wydechowy można lekko poprawić, głównie spawy wewnątrz rur i lekko przejścia przez uszczelkę w głowicy.
ja w swoim boschu na starym typie glowicy mialem fabrycznie spasowany kolektor wylotowy tak, ze nie bylo czego poprawiac,
dopiero nowa uszczelka kolektora popsula spasowanie (wieksze otwory), w tandemie z kolektorem rurowym jest to nie do zgrania bez zdjecia ~2mm na promieniu wyjsc z glowicy
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Morfina

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Mężczyzna
    • Caro + V6
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #69 dnia: Luty 06, 2018, 21:06:43 pm »
co poprawiales w glowicy GSI skoro tam sa odlewane komory i dobrze spasowany kolektor ?
To jest to dobre spasowanie?
Ta sama sytuacja była na uszczelkach starej produkcji i prawdopodobnie oryginalnych też ;)
« Ostatnia zmiana: Luty 06, 2018, 21:11:56 pm wysłana przez Morfina »

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 971
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #70 dnia: Luty 06, 2018, 21:41:28 pm »
Owijasz sobie na mokro bandaż na rury, na tzw zakładkę. Czyli 1/2 nowej warstwy idzie na 1/2 poprzedniej warstwy. Końcówki zaciskasz specjalnymi opaskami. Ja jeszcze owijam drutem nierdzewnym wszystko po całości . Bierzesz drut 0,7mm i kręcisz spirale. To daje 100% pewność że nie spadnie.
Po odpaleniu bandaż potrzebuje się wypalić przez ok 1 h. Smród nieziemski, więc trzeba to robic po za garażem i na początku na otwartej masce.
« Ostatnia zmiana: Luty 06, 2018, 21:42:59 pm wysłana przez diodalodz »

Online KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11202
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #71 dnia: Luty 06, 2018, 23:28:52 pm »
To jest to dobre spasowanie?
Ta sama sytuacja była na uszczelkach starej produkcji i prawdopodobnie oryginalnych też ;)
to jest uszczelka ze sklepu, dwie takie kupilem i jedna zalozylem (a gdzie druga to nie pamietam,pewnie juz nie znajde),
fabryczna uszczelka jest "azbestowa" i ma mniejsze srednice otworow ,jak wyzej pisalem idealnie pasujace do wyjsc z glowicy i w moim takze do kolektora zeliwnego,
az sie sam zdziwilem jak sie postarali,
a odkrecalem, bo zmienialem kolektor na rurowy i gdybym kiedys zdejmowal glowice, to pewnie tez rozwierce kanaly,zeby dopasowac do uszczelki
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline Endi

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 18
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO Polonez 1500 1981r., Daewoo-FSO Polonez Atu + 1997r.
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #72 dnia: Luty 08, 2018, 09:18:47 am »
Ogólnie jak już silnik masz rozebrany są chęci to takie operacje warto zrobić, jednak wielkich różnic się nie spodziewaj. To jest raczej poprawianie fabryki, wielkich różnic z tego nie uzyskasz. Do tego wszystkiego dodał bym jeszcze może delikatne stoczenie koła zamachowego, silnik będzie się trochę lepiej wkręcał na obroty. Co do cen to u mnie w okolicy porting głowicy ok. 150 zł, toczenie koła miałem po znajomosci, cały remont OHV na nowych cześciach kilka lat temu zamkną w okolicach 2,2 tyś zł.
FSO Nadszedł czas ... czas by cieszyć się życiem...
https://www.facebook.com/zoltypolonez?fref=ts

Online daniel22

  • Zasiłek z MOPS-u
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1408
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #73 dnia: Luty 08, 2018, 11:52:01 am »
To tanio bardzo jak za planowanie, skąd jesteś? Stoczenie koła... muszę się dowiedzieć, jak to będzie wyglądać u mnie cenowo, bo szlifierz się bardzo ceni i może wyjść z tego jakaś chora kwota.
Użytkownik pontonów KONGER

Online KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11202
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #74 dnia: Luty 08, 2018, 13:37:44 pm »
tego kola nie ma gdzie toczyc, wiec sa stosowane "odwierty" by zdjac mase i pozniej trzeba wywazyc,
taka operacja kiedys na allegro kosztowala ~150pln, dawno to bylo, chyba nawet ktos z forum zakladal takie kolo i z jazda nie byla zbyt przyjemna tzn. ruszanie jest mniej plynne, wiec nie wiem czy warto psuc ten aspekt, bo zauwazylem, ze PN z OHV ma przewage nad innymi autami w tym wzgledzie, a to zwieksza komfort poruszania sie
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Online daniel22

  • Zasiłek z MOPS-u
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1408
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #75 dnia: Luty 09, 2018, 01:05:52 am »
W sumie to pewnie będzie działać trochę tak, jak założenie lżejszego magneta w motocyklu, np. od zapłonu elektronicznego - sprzęt stanie się bardziej "nerwowy", może faktycznie z tego względu sobie daruję. <mysli> Poczytam jeszcze inne opinie na ten temat, w każdym razie porting głowicy i złożenie silnika na porządnych częściach, a przede wszystkim porządne wymycie jest teraz na pierwszym miejscu.
Użytkownik pontonów KONGER

Offline Endi

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 18
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO Polonez 1500 1981r., Daewoo-FSO Polonez Atu + 1997r.
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #76 dnia: Luty 09, 2018, 09:38:17 am »
To tanio bardzo jak za planowanie, skąd jesteś? Stoczenie koła... muszę się dowiedzieć, jak to będzie wyglądać u mnie cenowo, bo szlifierz się bardzo ceni i może wyjść z tego jakaś chora kwota.
Lubelszczyzna dokładnie Świdnik, z tym że ten zabieg robiłem już jakieś 5 lat temu.
tego kola nie ma gdzie toczyc, wiec sa stosowane "odwierty" by zdjac mase i pozniej trzeba wywazyc,
taka operacja kiedys na allegro kosztowala ~150pln, dawno to bylo, chyba nawet ktos z forum zakladal takie kolo i z jazda nie byla zbyt przyjemna tzn. ruszanie jest mniej plynne, wiec nie wiem czy warto psuc ten aspekt, bo zauwazylem, ze PN z OHV ma przewage nad innymi autami w tym wzgledzie, a to zwieksza komfort poruszania sie
Ja mialem normalnie stoczone koło i to dość sporo bo prawie 2kg, bez żadnych "odwiertów". Jak będę w garażu mogę zrobić fotkę bo silnik mam na wierzchu. Akurat przy ruszaniu nie było żadnych problemów za to silnik wyraźnie lepiej wkręcał się na obroty. Do tego całego zestawu czyli: porting głowicy, lekki zamach i kolektor z GSI miałem jeszcze założony ostry wałek z Rewaru 278*. Jedyne co było problemem to praca silnika na wolnych obrotach ciężko było go dobrze ustawić żeby płynnie chodził jednak tutaj myślę główną przyczyną był ostry wałek.
FSO Nadszedł czas ... czas by cieszyć się życiem...
https://www.facebook.com/zoltypolonez?fref=ts

Online daniel22

  • Zasiłek z MOPS-u
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1408
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #77 dnia: Marzec 12, 2018, 01:43:55 am »
Dzięki pomocy Łukasza190, jego rękami stary silnik po 170kkm został rozebrany, myślę, że nie będzie miał nic przeciwko, jak wrzucę jego zdjęcia wykonane podczas rozbiórki. Przyznam, że takiego zużycia się nie spodziewałem:











W najbliższym możliwym terminie silnik zabieram do szlifierza, jednak myślę, że po takiej rzezi wał nie będzie się nadawał do ponownej eksploatacji, a nawet jeśli, to nie wiem, czy jest sens taki montować do remontowanego silnika - zmęczenie materiału musi być solidne.
Użytkownik pontonów KONGER

Offline statystyczny_polak

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 96
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Kombi 1.6MPi
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #78 dnia: Marzec 12, 2018, 08:41:29 am »
Lejcie dalej minerał w silnik <jupi>

Offline łapek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 219
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1.6 GLI
Odp: FSO polonez caro 1996 Abimex "Święty"
« Odpowiedź #79 dnia: Marzec 12, 2018, 09:35:15 am »
Ja leję mineralny Motul po remoncie i wymieniam co 1000 kilometrów lub raz na rok. Jest elegancko.