KGB po tygodniu na Podlasiu
![]:-> ]:->](http://forum.fsoptk.pl/Smileys/emoty/diabelek.gif)
Paaanie, u nich to normalne, bo aż w Kentrzynie

tak mówio! Siemiatycze, Białystok, Grajewo... Miejscami dosłownie kilkanaście km na zachód od tej linii przebiega granica uporczywego nadużywania "dla", jak wynika z moich obserwacji.

...ale spora część Warmii i Mazur też się łapie.
no co ty, na podlasiu uzywaja dla do wszystkiego gdzie sie da i tam gdzie sie nie da,
ale przyznaje, ze komus brzmi ladniej
Tere-fere, "znawco".

Wcale nie do wszystkiego. Nadużywacze "dla" bardzo często zamiast "dla ciebie" mówią "tobie", np.
mam tobie części do syreny;
powiedz dla Jarka, że ja mam tobie inną robotę albo
ta paczka jest tobie.
A z tym unikaniem "dla" też uważaj, bo "robić laskę dla dziadka" i "robić laskę dziadkowi" to bynajmniej nie to samo...
![;] ;]](http://forum.fsoptk.pl/Smileys/emoty/krzywy.gif)
mamy kolejnego fana Podlasia :D
https://poranny.pl/tag/memy-podlaskie 
W temacie - prowizorycznie nakryłem bak płytą z PVC, żeby opady atmosferyczne nie zaczęły mi podwyższać poziomu paliwa, a i pompa paliwa też częstego mycia raczej nie wymaga.

Odkąd wpadłem na pomysł zlecenia dorobienia fragmentów kratownic znajomemu ślusarzowi, temat ponownego umiejscowienia paki na ramie utknął w miejscu, bo zawsze są ważniejsze sprawy... W starej płycie i tak mam zresztą wycięcie akurat nad smokiem i czujnikiem, bo ktoś kiedyś postanowił przy tym pogmerać bez zrzucania baka, więc nawet jakbym całość tą płytą ponownie przykrył z wykorzystaniem starych otworów, to i tak lałoby się akurat tam, gdzie najbardziej szkodzi. Jest co prawda jeszcze nadbudówka, ale ta zaczęła mi się rozłazić przy mocowaniu prawego teleskopa klapy.
