Dawid, co do "rzadkości" oleju już pisaliśmy - mineralny jest "gęsty" tylko wtedy, kiedy nie trzeba, jak silnik jest zupełnie zimny. Niczego to nie uszczelnia, a powoduje jedynie cięższy rozruch i niszczenie silnika zimniejsze dni. A dalej już wystarczy, że zacytuję banned`a:
15W40 i 5W40 ma w wysokiej temp, tę samą gęstość, różnica jest taka że w niskich 5W40 jest płynny a nie stały, a poza tym nie zmienia się w gnojówkę po 5k km.
Z tym, że "gęstość" zamienić na lepkość. Reszta już była omawiana w tym wątku i nie będę się powtarzał
![:] :]](http://forum.fsoptk.pl/Smileys/emoty/kwadr.gif)
Wszystko jest na poprzednich stronach i wszelkie mądrości w stylu, że do OHV nie wolno wlać niczego z lepkością zimową niższą niż 10Wx już wyjaśniliśmy.
Dawid - kumpel z którym byłem na wakacjach przeszedł za moją namową w maluchu z 15W40 na 5W40 specola. Jest zadowolony, auto tłucze kilometry, pali mniej oleju. Ostatnio przez źle złożony jechaliśmy na bardzo ubogiej mieszance, dzięki czemu silnik dostawał dodatkowe wciry (powyżej 80km/h dławiło go z braku benzyny, w ogóle nie zamierzał jechać). 1000km z bagażem na dachu i trzema osobami na pokładzie w ekstremalne upały. Nic się nie zatarło, silnik pracował cały czas zupełnie normalnie. Jakby było na mineralnym - kto wie, może tak samo, może gorzej. Faktem jest, że nic nie wypłukało, silnik się nie rozszczelnił. Śmiało możesz temu dieslowi zapakować jakieś 5W
![:] :]](http://forum.fsoptk.pl/Smileys/emoty/kwadr.gif)