Autor Wątek: Wąski L49  (Przeczytany 942 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline lukasz190

  • OHV Power
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 220
  • Płeć: Mężczyzna
    • PN Caro MR'91
Wąski L49
« dnia: Czerwiec 10, 2018, 21:14:22 pm »
Na forum jestem już od dłuższego czasu i jakoś nigdy nie przedstawiłem swojego poloneza.
Rocznik 1993, wąski zawias, pierwsza rejestracja w kwietniu 1993 roku.
Silnik 1,5 na wtrysku bez sondy lambda, tylko z potencjometrem CO.
Auto kupione przez mojego ojca w 2000 roku w czerwcu z przebiegiem 97 tys km za 4,5 kzł.
Przed nami samochód użytkowany był przez Rudzką spółkę Węglową i z tego co pamiętam, służył jako auto które pokonywało trasy pomiędzy elektrowniami w Polsce przy kontraktowaniu zakupów węgla przez nie (coś jak dzisiejsze samochody przedstawicieli handlowych)
Do roku 2008 samochodem jeździł tata, później ja do 2014 do czasu jak kupiłem sobie inny dupowóz. Obecnie samochód stoi i jest jeżdżony kilka razy w roku.
Co zostało zrobione:
silnik wymieniony z 1,5 na 1,6 bo przy prawie 200tys km pił olej jak smok (całe życie na mineralnym)
zmieniłem tez most na szeroki, bo w starym uszkodziła się półoś i nie mogłem nigdzie dostać wąskiej.
wrzuciłem sobie podświetlenie przycisków, reszta wszystko ori
samochód fabrycznie jest wyposażony w Grocliny standardy.
w 2013 wleciał gaz
kilka fotek archiwalnych, nowe zrobię jak znów będę nim gdzieś jechał.




Dostałem też w dupę, na szczęście nic się nie stało poważnego



pewnego razu postanowiłem odświeżyć felgi

oczywiście bez spawania się nie obeszło





renowacja drzwi ;)











Offline mp79

  • Autsajder
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1489
  • Płeć: Mężczyzna
    • truckło
Odp: Wąski L49
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 10, 2018, 22:07:20 pm »
Nareszcie jakiś hipsterski poldek - nie to, co te nówki spod klosza, którymi na leśną drogę strach wjeżdżać z obawy o stan lakieru. :)
Trochę moje klimaty, bo też wychodzę z założenia, iż polonez przede wszystkim ma trzymać się przysłowiowej kupy i turlać się jak mu kierowca każe. Widać, że wkładasz sporo serca w ten samochód. Pozdro  <spoko>
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 10, 2018, 22:09:02 pm wysłana przez mp79 »

Offline lukasz190

  • OHV Power
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 220
  • Płeć: Mężczyzna
    • PN Caro MR'91
Odp: Wąski L49
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 10, 2018, 22:23:45 pm »
Dzięki za miłe słowa. Oczywiście, że chciałbym aby wyglądał jak z salonu, ale niestety ekonomia jest nieubłagalna i na polakierowanie na razie nie mam $. Więc skupiam się na mechanice aby wszystko działało jak należy, a jak gdzieś ruda wylezie to spawarka w ruchu i jazda. W tym tygodniu muszę zrobić ręczny bo w połowie czerwca przegląd. I myślę że uda się zrobić jalieś świeże zdjęcia.

Offline utek

  • utek#1915
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 3106
  • Płeć: Mężczyzna
  • kujawiak
Odp: Wąski L49
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 10, 2018, 23:15:44 pm »
Nie sądziłem że istnieje podświetlany przełącznik przerywacza wycieraczek. Gdzie go dostałeś?

Offline mp79

  • Autsajder
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1489
  • Płeć: Mężczyzna
    • truckło
Odp: Wąski L49
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 11, 2018, 13:26:32 pm »
Poważnie? Mój miał na zielono podświetlane zegary i pstryczki, ale wycieraczki miał odpalane z pająka; o ile pamiętam, tylko pompka była na pstryczek i po odpaleniu pompki wycieraczki kilkakrotnie przecierały szybę, ale włączanie, wyłączanie, regulacja częstotliwości - to wszystko robiło się przez pająk. Może w jakichś wcześniejszych rocznikach jedynki było na klawisz?
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 11, 2018, 13:35:23 pm wysłana przez mp79 »

Offline dzikson

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 154
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1.4 GLI 16V Żuk A11B 87'
Odp: Wąski L49
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 11, 2018, 13:32:38 pm »
Groki po takim przebiegu i w takim stanie  <lol> ciekawe jakie przebiegi maja te podarte co na allegra wystawiają
Dokąd mamy iść, my którzy przemierzamy pustkowia w poszukiwaniu lepszych siebie

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Wąski L49
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 11, 2018, 13:36:58 pm »
Groki po takim przebiegu i w takim stanie  <lol> ciekawe jakie przebiegi maja te podarte co na allegra wystawiają
przebieg jest malo istotny, liczy sie liczba cykli wsiadania i wysiadania, a najwazniejszy jest sposob w jaki dokonuje sie tej czynnosci
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline lukasz190

  • OHV Power
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 220
  • Płeć: Mężczyzna
    • PN Caro MR'91
Odp: Wąski L49
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 12, 2018, 09:32:25 am »
Podświetlany przycisk jest z lublina. Wypatrzyłem go gdzieś na allegro.

Offline daniel22

  • Zasiłek z MOPS-u
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1402
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: Wąski L49
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 12, 2018, 11:15:14 am »
No i fajnie, że go zaprezentowałeś, auto z historią  :] I oby dalej nawijał kolejne kilometry. Co do groków, faktycznie fajnie wyglądają względem tych podartych śmieci z allegro, może po prostu nie był na nich przewożony gruz i dlatego się trzymają? Przyda im się pranie, jakby co na Słonecznej jest pralnia, która mi zrobiła fotel z łady za 30zł na "nówkę" :]. Zawsze strasznie mi się podobał ten kolor, w ogóle ciekawe zestawienie - L49, groki i 1.5 na wtrysku bez sondy. Można powiedzieć językiem z OLX "rarytas dla konesera"  ]:->
Użytkownik pontonów KONGER

Offline łapek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 219
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro 1.6 GLI
Odp: Wąski L49
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 12, 2018, 11:33:34 am »
Szacuneczek za dłubaninę z tymi blacharskimi elementami.
Mało komu by się chciało. Większość zakłada zdrowe drzwi i śmiga dalej.

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 11192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Odp: Wąski L49
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 12, 2018, 12:25:00 pm »
nauczony doswiadczeniem dzisiaj tez bym wstawial paski blachy, zamiast calych reperatur od listwy w dol - mniej roboty, wiecej mozliwosci usztywnienia i nadania odpowiedniego wygladu
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Offline mp79

  • Autsajder
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1489
  • Płeć: Mężczyzna
    • truckło
Odp: Wąski L49
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 12, 2018, 13:22:53 pm »
Szacuneczek za dłubaninę z tymi blacharskimi elementami.
Mało komu by się chciało. Większość zakłada zdrowe drzwi i śmiga dalej.
Chyba żartujesz. Gdzie ta większość, która znajdzie drzwi pod kolor szybciej niż ja zdrutuję kawałkiem blachy i pomaluję tylko drutowany fragment? O kosztach nie wspomnę, zwłaszcza jeśli element nie pod kolor - bo tutaj masz jeszcze "premię" w postaci lakierowania całości. Już była gdzieś tutaj dyskusja na temat, co się bardziej opłaca. O kosztach przemieszczania się i czasie straconym na oglądanie niby idealnych części, też warto wspomnieć w tym kontekście.
Ja u siebie, o ile dobrze pamiętam, z blacharki wymieniłem tylko wsporniki błotników. Oczywiście na nowe, po 7,50 zł za sztukę.

Offline lukasz190

  • OHV Power
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 220
  • Płeć: Mężczyzna
    • PN Caro MR'91
Odp: Wąski L49
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 12, 2018, 22:49:20 pm »
Łatwiej by było wyciąć blachę pod listwą i zrobić samemu reperaturkę, ale wtedy tzn w 2014 jak robiłem te drzwi, miałem mało blachy i czasu na naprawę. Kupno reperaturki i jej wspawanie to najlepszy pomysł, ale chciałem się wtedy nauczyć spawania do czoła nie na zakładkę i dały mi te drzwi okazję do tego, blacha której użyłem to ocynk i do dziś purchle nie pokazują swej obecności. L49 to tak.nietyppwy kolor że cieżko znaleźć elementy blacharskie. Maskę tzn jej przód też odbudowywałem jak znajdę zdjęcia to wrzucę relacjję z jej spawania.

Offline Dawid91

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1854
    • Polonez Caro 1.4 GLI 16V orciari
Odp: Wąski L49
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 13, 2018, 04:57:36 am »
L49, dawniej twierdziłem, że to jeden z najbrzydszych kolorów w palecie Caro, jednak z biegiem lat zmieniłem zdanie o 180 stopni ;) Teraz uważam, że jest jednym z ciekawszych i ładniejszych, ale warunkiem jest aby był zadbany, niewyblakły, a niestety ma tendencje do blaknięcia. Twój wygląda ok, choć myślę, że delikatna polerka + twardy wosk podkręciła by jego urok. Fajny i ciekawy egzemplarz, wąskich carówek na wtrysku jest bardzo mało. Podświetlanie przycisków super sprawa, pamiętam, że w moim wąskim mocno mi tego brakowało jak jechałem w nocy.

Offline Macfly

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 621
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO ATU 1.6 -> 1.4 GLI 16V 1997 Polski Fiat 125p 1980
Odp: Wąski L49
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 13, 2018, 21:18:05 pm »
Kupno reperaturki i jej wspawanie to najlepszy pomysł,

Nie prawda najlepszym pomysłem jest wymiana drzwi na nie spawane  ;) Co prawda na pewno do malowania całe ale przynajmniej odpada spawanie +  to że pod spawami prędzej czy później zgniją ;E
"Anywhere, anytime
I would do anything for you
Anything for you
Yesterday got away
Melody stuck inside my head "

Offline Rocky

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 235
  • Płeć: Mężczyzna
    • 126p'79,126el'96,Caro plus GTI'97
Odp: Wąski L49
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 17, 2018, 13:56:11 pm »
Niestety,te drzwi są tak zrobione,że wcześniej czy później i tak zgniją. Ja sam sporo czasu szukałem niezgnitych(albo mało zgnitych) drzwi. Więc uważam,że spawanie reperaturek drzwi,jeżeli szkielet jest spoko(no może prócz dołu),nie jest złym pomysłem.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 17, 2018, 14:01:10 pm wysłana przez Rocky »
https://www.facebook.com/pages/Rocky-Garage/627042057348691
Zapraszam ;)
Cytuj (zaznaczone)
I to się chwali bo dla większości remont sprowadza się do szukania blach w kolorze i ich wymiany

Offline Maćko

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1577
  • Płeć: Mężczyzna
    • Atu + 1.8 LPGTi 23E
Odp: Wąski L49
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 17, 2018, 14:11:07 pm »
Sentyment do L49 zawsze u mnie pozostanie. Stanem blacharskim i wizualnym mocno przypomina Caro mojego ojca i moją pierwszą furę po zrobieniu prawka :d Gdzieś tu był nawet temat na forum o nim, jak znajdę to może odświeżę, mimo że auto prawdopodobniej już nie istnieje (sprzedany w listopadzie 2011 do wawy).
Był: Caro '93
Jest: LPGTi - Atu Plus 1.8 VVC 23E

Offline lukasz190

  • OHV Power
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 220
  • Płeć: Mężczyzna
    • PN Caro MR'91
Odp: Wąski L49
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 18, 2018, 20:56:14 pm »
Dziś walczyłem z ręcznym, prawie się udało, ale zaciski musiałem rozebrać do zera. Najgorsze to że jeden odpowietrznik urwany, a drugi nie ruszył nawet o mm i musiałem odpowietrzać na przewodach :( Podłączyłem dziś jeszcze przednie halogeny i zdemontowałem klakson bo nie działał, niestety muszę kupić nowy, ponadto nie działa mi sprysliwacz przedniej szyby, ani wycieraczki nie robią ruchu, ani nie psika płyn na szybę. Gdzie zacząć szukać, pająk, przekaźniki?




« Ostatnia zmiana: Czerwiec 18, 2018, 21:17:03 pm wysłana przez lukasz190 »

Offline daniel22

  • Zasiłek z MOPS-u
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1402
  • Płeć: Mężczyzna
    • matiz 0.8 friend, ale szyby w prądzie (drzwi od wersji joy)
Odp: Wąski L49
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 18, 2018, 22:24:47 pm »
Odpowietrzanie na przewodach jest do bani. Jeździłem tak 2 lata i nigdy hamulce nie były idealnie odpowietrzone. Lepiej rozwiercić stare zaciski i wstawić jakieś większe odpowietrzniki, niż te małe g..na, które się po prostu muszą ukręcić, jeśli ich się nie nasmaruje i nie rusza przez kilka lat.

Co do wycieraczek, to w wąskim przecież nie ma przekaźnika, stąd taka ich "głupia", powolna praca i zacinanie się. Może pająk wyzionął ducha.
Użytkownik pontonów KONGER

Offline mp79

  • Autsajder
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1489
  • Płeć: Mężczyzna
    • truckło
Odp: Wąski L49
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 18, 2018, 22:42:56 pm »
Ja u siebie odpowietrzniki poodkręcałem. Łaski nie robiły, że się odkręcą. Młotek min 500 g po kilku uderzeniach przekonuje odpowietrznik do odkręcenia się. ;> U mnie w Trupku aż się pogięły od bicia - ale odkręcić się musiały; dla własnego dobra; nie ma, że boli.
Co do wycieraczek - może być wina bezpieczników starego typu; w lublinie 1 często wycieraczki mi nie działały, bo bezpiecznik w skrzynce się poluzowywał i obwód się przerywał. Musiałem dogiąć blaszki, na których się trzymał - i już działały.