Autor Wątek: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----  (Przeczytany 23045 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #120 dnia: Maj 26, 2026, 08:14:56 am »

Offline AndrzejP

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 419
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO Polonez Caro Plus GSI
Ja mam zaślepione i nic mu się nie dzieje złego.

Dzięki, to w takim razie niebawem też będę u siebie pozbywał się tego nadmiaru węży.

Wczoraj chciałem sprawdzić, czy na powrocie z listwy wtryskowej leci paliwo, ale nie mogłem dostać się do zacisku na wężu na króćcu - może mam za duże łapska, bo tam ni cholery miejsca nie ma... No to szykuje się na początek wyciąganie kolektora ssącego. A potem i tak cały silnik, ale niech to najpierw chociaż zapali na tym co jest :)

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #121 dnia: Maj 26, 2026, 10:17:16 am »

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 2303
Jak wykręcisz przepustnicę to zdaje się że idzie włożyć łapy i zdjąć na pewno z regulatora ciśnienia.
Też mnie czeka zdjęcie kolektora bo muszę ustawić zawory.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #122 dnia: Maj 26, 2026, 17:04:25 pm »

Offline AndrzejP

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 419
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO Polonez Caro Plus GSI
Jak wykręcisz przepustnicę to zdaje się że idzie włożyć łapy i zdjąć na pewno z regulatora ciśnienia.
Wczoraj na tym poległem, bo węże od płynu nie chciały zejść z króćców przy przepustnicy. Dzisiaj się udało je zdjąć (oczywiście, wszędzie naokoło rozlał się płyn chłodzący...), później przepustnicę i docelowo, po lekkiej gimnastyce, odkręciłem opaskę na wyjściu regulatora. Był tam ślad benzyny, więc akcja demontaż listwy wtryskowej - póki co zakończony połowicznie, bo wtryski wyjęte z kolektora, listwa przesunięta, ale kable od wtryskiwaczy na ten moment rozłączone 2 z 4. Pewnie jutro ciąg dalszy walki i potem mam nadzieję test wyjętej listwy, czy wtryskiwacze puszczają mgiełkę paliwową, czy może stoją albo jeszcze coś innego.

I tak się to kula powoli...

diodalodz, Ty jak dobrze kojarzę, masz blok ze zwykłymi szklankami i głowicę GSI ze zmienionymi sprężynami, tak?

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #123 dnia: Maj 26, 2026, 20:27:42 pm »

Offline mruk1313

  • OHV-FSO HEKO TEAM
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 3508
  • Płeć: Mężczyzna
  • 21 lat z FSO
    • FSO POLONEZ CARO+ 1.6GSI 1998r. 60tyś km... i coś jeszcze x2......
W końcu wyprowadziłem Caro Plusa po zimie. Cóż, podczas oględzin zauważyłem że zaczyna się coś dziać z tylną blendą. Pojawiły się jakieś rysy od środka. Czas będzie poszukać nowej o ile się dostanie. Tak poza tym to bez uwag. Żałuje że popchnąłem kpl tapicerki na welurze ( tej ciemno szarej) , miałbym gotowca.
FSO cars from POLAND
...........3xFSO.........

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #124 dnia: Maj 26, 2026, 20:52:00 pm »

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 2303
diodalodz, Ty jak dobrze kojarzę, masz blok ze zwykłymi szklankami i głowicę GSI ze zmienionymi sprężynami, tak?
Tak.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #125 dnia: Wczoraj o 09:11:07 »

Offline OLO

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1259
Może nie w polonezie, ale w omedze A, regeneruję tylne zaciski. Z racji ich rudego koloru, zrodził się pomysł pomalowania ich. Tylko jak wszedłem na alle..ro to kolorów do wybrania jest od groma. Najbezpieczniejsze jest wrzucenie ich w kolor srebrny, ale korci dać inny,  tylko czy w tak starym i nietypowym obecnie aucie nie będzie to wiocha?  Jakieś sugestie?
.
Za malowałem jarzma i zaciski hammeritem. Trzyma kilka lat.
Były:
PNC 1.6 GLE 95
PNC 1.6 DOHC 91
PNC 1.5 GLE 93 EVO 1
PNC 1.5 GLE 94 EVO 2
PNC 1.6 GLI 95 EVO 3
PNC 1.5 GLE 94 EVO 4
PNC 1.4 GLI 96 EVO 5
PNC 1.9 D 96 EVO 6
PNC 1.6 GSI 99 EVO 7

Karetka 1.6 GLI 97 EVO 8
PN 1.5 SLE 90 EVO 9

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #126 dnia: Wczoraj o 18:03:07 »

Offline lukasz190

  • Kto smaruje, ten jedzie!!
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 773
  • Płeć: Mężczyzna
    • PN Caro MR'91
Kupiłem farbę koloru srebrnego. Wszystkie inne barwy to w takim starym kombi to jednak nie wypada. To tak jakby seniorce kazać wyjść na miasto w miniówce.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #127 dnia: Wczoraj o 21:55:19 »

Offline Gomulsky

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 3295
  • Płeć: Mężczyzna
    • Duster II 1,6 AWD
Dawno nie pisałem :)

Więc szybkie streszczenie.
Wyremontowałem "nową" czyczepkę. Remont polegał na:
- przeróbce zawieszenia - wleciał lekko zmodyfikowany tylny zawias z Seicento
- podniesienie burt
- wymiana poszycia podłogi i burt
- wstawieniu nowego oświetlenia ze światłem cofania i wtyczką13 pin
Przy okazji okazało się, że ktoś tej przyczepki nie oszczędzał bo cała konstrukcja była wygięta w łuk :|

W Rio zmieniłem oliwę.
W Dusterku zmieniłem:
- klocki hamulcowe. Kupiłem jakieś podobno "oryginalne, dedykowane do samochodów po gwarancji", ale patrząc na ich jakość nie zrobiłbym źle, gdybym kupił jakieś TRW;
- oliwę w silniku;
- płyn hamulcowy;
- płyn w wysprzęgniku,

Ktoś tutaj nie dawno pisał, że "ho ho, ale przynajmniej w ASO mam pewność, że zrobio dobrze i zgodnie z procedurami", skwituję to krótkim XD
Na fakturach, które dostałem od sprzedającego, które miał z ASO było "wymiana płynu hamulcowego", na historii z ASO, którą sprawdził mi znajomy było "wymiana płynu hamulcowego".
A w rzeczywistości z tylnych "nitek" układu ściągnąłem straszny syf.

W Dusterku odkryłem kolejne niedoróbki po konserwacji... Tym razem magicznie zginęły 2 śruby od osłony silnika, która z resztą była źle zamontowana...
A poza tym jeżdżę :)

Coś tam zacząłem dłubać przy maluszku.
Dorobiłem ostatnią łatkę. wyszlifowałem na równo niektóre spoiny we wstawkach w poszyciu. Szukam lewych przednich drzwi w normalnej cenie i lakiernika, który by mi go uczciwie pomalował, też w normalnej cenie :)