Autor Wątek: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2024** ====----  (Przeczytany 72363 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2024** ====----
« Odpowiedź #320 dnia: Czerwiec 21, 2024, 08:16:08 am »

Offline Ciastek

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1293
  • Płeć: Mężczyzna
  • PN 1.8 16v, AR 147 1.9jtd, Ducati Monster 900
wsadziłem ostatnio fotele z AR147 (narazie tylko przód), uszczelniłem misę, zdjąłem górną skrzynkę i diagnozowałem popychacze, wleciał nowy pasek - przy okazji okazało się że klin był ściśnięty na jednym z wałków - koło rozrządu miało luz i nie ma opcji żeby to nie wpływało na pracę góry silnika! Poldon w ciągłej eksploatacji, odkąd wleciała skrzynia z mazdy znęcam się nad nim niesamowicie. Następny pewnie poleci most, aż szkoda wsadzać niskoprzebiegowy szeroki 4.1

Wczoraj zakupiłem turbo, intercooler i kolektor wydechowy przerobiony pod PN, będzie fajnie ;)

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2024** ====----
« Odpowiedź #321 dnia: Czerwiec 21, 2024, 09:31:17 am »

Offline Mariusz#

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 2290
  • Płeć: Mężczyzna
    • POLONEZ Atu+ 1.6 GSI
Wymieniłem w Laulnie uszkodzony, tylny zacisk + klocki + płyn hamulcowy  w tylnej części układu. Chyba coś poszło nie tak, bo pedal sprawia wrażenie zdecydowanie zbyt miękkiego, choć hamuje prawidłowo.
a tam nie było przypadkiem elektrycznego ręcznego?
Pan inżynier widzę, że lubi jeździć tym polonezem

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2024** ====----
« Odpowiedź #322 dnia: Czerwiec 21, 2024, 21:56:27 pm »

Offline Gomulsky

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 3197
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kombi 1,8 16V
Wymieniłem w Laulnie uszkodzony, tylny zacisk + klocki + płyn hamulcowy  w tylnej części układu. Chyba coś poszło nie tak, bo pedal sprawia wrażenie zdecydowanie zbyt miękkiego, choć hamuje prawidłowo.
a tam nie było przypadkiem elektrycznego ręcznego?
Był, ale w poliftowej. Ja mam przedliftową, czyli teoretycznie tą najbardziej awaryjną i najbardziej problemową. W praktyce nic szczególnego się z nią nie dzieje.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2024** ====----
« Odpowiedź #323 dnia: Czerwiec 21, 2024, 22:07:17 pm »

Offline CieniaczRider

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 525
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez Caro Plus
To raczej kwestia wersji wyposażenia, a nie rocznika-można było mieć Lagunę 3 ze zwykłym ręcznym :) Odpowietrz całość, przód i tył i dopiero mędrkuj  ;p W dwóch Iveco miałem taki przypadek, że po wymianie zacisków tylnych trzeba było odpowietrzać również przód, a najwięcej powietrza było w lewym przodzie-z resztą, ileż to roboty 2 odpowietrzniki więcej?

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2024** ====----
« Odpowiedź #324 dnia: Czerwiec 21, 2024, 22:23:32 pm »

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 13948
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
To raczej kwestia wersji wyposażenia, a nie rocznika-można było mieć Lagunę 3 ze zwykłym ręcznym
dokladnie tak, siedzialem w kilku w salonie na premiere i rodzaj recznego zalezal od wyposazenia
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2024** ====----
« Odpowiedź #325 dnia: Czerwiec 22, 2024, 05:46:22 am »

Offline Gomulsky

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 3197
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kombi 1,8 16V
Laguna 3 gen tak miała, ale 2ka przed liftem miała tylko dźwignię.rano popatrzyłem na tarczę i paradoksalnie problem nie jest pobtej stronie,  gdzie się go spodziewałem. Nie wykluczam, że podczas montażu klocków spadła mib z tłoczka sprężynka ustalająca klocek i przez swoje prężenie robi jakieś problemy.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 22, 2024, 05:49:31 am wysłana przez Gomulsky »

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2024** ====----
« Odpowiedź #326 dnia: Czerwiec 22, 2024, 10:56:55 am »

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 2203
Przywróciłem Fiestę po roku postoju. Co dziwne straciła hamulce. Działały tylko przy samej podłodze.
Płyn jest na max, idealnie czysty... Okazało się, że odpowietrzenie zacisków załatwiło temat. Widać zachodzą tam procesy chemiczne generujące gaz.
Człowiek się uczy całe życie.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2024** ====----
« Odpowiedź #327 dnia: Czerwiec 23, 2024, 16:00:17 pm »

Offline lukasz190

  • Kto smaruje, ten jedzie!!
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 719
  • Płeć: Mężczyzna
    • PN Caro MR'91
Tylne zaciski już po rozwiercaniu na reperaturki odpowietrzników. Zestaw naprawczy który idealnie wejdzie w miejsce starego odpowietrznika wygląda następująco"



Potrzebny będzie do tego jeszcze gwintownik , oraz wiertło 9,5 mm. Wiercimy na głębokość 13mm

Po wierceniu i gwintowaniu otwór wygląda mniej więcej tak i tak wchodzi do niego tulejka pod nowy odpowietrznik



Tak  wygląda efekt finalny




Tulejki obsadziłem na kleju do gwintów tym najmocniejszym czerwonym

Chciałem już dziś to poskładać, ale ku mojemu zaskoczeniu tylne przewody hamulcowe elastyczne, są zatkane, próba przedmuchu kompresorem nic nie dała, próbowałem je też przetkać i nie da rady, muszę kupić nowe.


« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2024, 16:04:31 pm wysłana przez lukasz190 »

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2024** ====----
« Odpowiedź #328 dnia: Czerwiec 23, 2024, 17:02:49 pm »

Offline Buźka

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 5295
  • Płeć: Mężczyzna
    • Klimatyzowany Caro Plus 1.6 GSI '01
Bardzo ładnie to wygląda i chyba przy okazji może zniknąć problem zapiekania się tego odpowietrznika, bo mamy chyba ten sam materiał na tulejce i odpowietrzniku?
Chciałem już dziś to poskładać, ale ku mojemu zaskoczeniu tylne przewody hamulcowe elastyczne, są zatkane, próba przedmuchu kompresorem nic nie dała, próbowałem je też przetkać i nie da rady, muszę kupić nowe.
Pewnie się rozwarstwiły w środku i zatkały przepływ, czy coś, bo o ile się nie mylę, to one ogólnie mają bardzo mały przepływ w środku, bo w końcu, płyn hamulcowy jest tłoczony pod tak dużym ciśnieniem, że i tak przejdzie, oczywiście do czasu.
Chyba bym się nie chciał tyle jebać z tymi hamulcami starego typu i już bym się wolał pobawić z lucasami. Bębnów nienawidzę, ale gwintowanie urwanych odpowietrzników itp, zdecydowanie przegrywa z okresową regulacją mechanizmu w bębnach, który jeśli jest ok, to i tak powinien działać prawidłowo.
Myślałem kiedyś o zastosowaniu tych spowalniaczy tylko do ręcznego, działających "na sucho" (bez płynu hamulcowego, tylko na lince) i do nich dodać przedniego lucasa jako nożny i po temacie, tylko zwyczajnie mi się nie chce przy tym grzebać.
Wymieniłem ostatnio linkę od ręcznego, jak już miałem auto rozgrzebane, bo się zapiekła nad resorem (przetarty pancerz) i teraz z ręcznym nie powinno być problemów. Te samoregulatory strasznie opornie działają, a wszystko wydaje się ok.
To, co miałem dawniej zrobione z tyłu na lucasie (ręczny i nożny na dwóch zaciskach) działało zajebiście, ale to tak trochę średnio ten ręczny hydrauliczny i chyba bałbym się na tym zostawiać auto na dłużej. No i nożnym hamulcem na mokrej nawierzchni, trzeba było się naprawdę delikatnie obsługiwać, bo zdarzyło mi się raz, że dupę zarzuciło, bo jednak to nie gówniane bębny, tylko duże tarcze i korektor siły hamowania, widocznie nie dał rady tego zniwelować. Na suchym było ok. Chyba nie na darmo przeważnie widziałem w autach z tyłu mniejsze tarcze, a ja miałem założone z lucasów, choć początkowo miałem te ze spowalniaczy, ale nie pamiętam,czy to robiło różnicę.
Trzeba by przechodzić na felgi 14" i wtedy można zrobić tak, jak tu Tales zdaje się ma, te zaciski z alfy, czy tam czego.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2024** ====----
« Odpowiedź #329 dnia: Czerwiec 23, 2024, 20:31:00 pm »

Offline ceva

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 387
    • Polonez Atu+, Polonez Kombi, Polski Fiat 125p
Dobra robota, to tył masz już gotowy do dalszych kroków.  <spoko>
Chciałem już dziś to poskładać, ale ku mojemu zaskoczeniu tylne przewody hamulcowe elastyczne, są zatkane, próba przedmuchu kompresorem nic nie dała, próbowałem je też przetkać i nie da rady, muszę kupić nowe.
Jeżeli tylne przewody są w takim stanie to w jakim są pozostałe? Ze względów bezpieczeństwa proponowałbym też wymienić pozostałe, korektor hamowania również, bo zapewne stoi na dębowo.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2024, 20:38:45 pm wysłana przez ceva »

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2024** ====----
« Odpowiedź #330 dnia: Czerwiec 23, 2024, 20:38:21 pm »

Offline ceva

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 387
    • Polonez Atu+, Polonez Kombi, Polski Fiat 125p
zdarzyło mi się raz, że dupę zarzuciło, bo jednak to nie gówniane bębny, tylko duże tarcze i korektor siły hamowania, widocznie nie dał rady tego zniwelować.
Korektor nie jest do regulacji skuteczności hamulców, tylko ciśnienia w układzie hamulcowym, a co za tym idzie siły hamowania w danych warunkach. Siła hamowania na poszczególnych osiach jest dobrana konstrukcyjnie z pomocą tarcz i zacisków o odpowiedniej średnicy i sile nacisku. Jeżeli zakłócisz ten układ, dobrze nie będzie.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2024** ====----
« Odpowiedź #331 dnia: Czerwiec 23, 2024, 22:14:58 pm »

Offline Tales

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1429
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO Polonez Caro 1.6GLE
Korektor to kaganiec tylnych hamulców. Ma zmierzyć ciśnienie w układnie w zależności od tego jak kierowca mocno zahamuje. Inaczej mówiąc im bardziej kierowca naciska padał tym bardziej spada ciśnienie w układzie z tyłu. Nie ma żadnego powiązania z przyczepnością kól. Korektor nie wie czy koła już prawie się blokują i zależy zmnieszyć ciśnienie i czy do zblokowania jest jeszcze daleko i mozna w pełni wykorzystać skuteczność tylnych hamulców.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2024** ====----
« Odpowiedź #332 dnia: Czerwiec 23, 2024, 23:36:40 pm »

Offline Sławek#1978

  • Partacz
  • Klubowicz
  • Wiadomości: 1783
  • Płeć: Mężczyzna
    • Caro '96 OHV Turbo +1?? KM?? & Fiat Croma 1.9 JTD '09 120 KM - Holownik & Volvo V70 2.4T AWD '01 200 KM - "TurboŁoś"
Ę? Przecież korektor reguluje (zwiększa) siłę hamowania w zależności od obciążenia tylnej osi - na pusto zmniejsza ciśnienie, a przy załadowanym aucie z racji lepszego docisku i przyczepności tylnej osi zwiększa siłę hamowania.  Ot takie proste zabezpieczenie, żeby tył nie blokował szybciej od przodu (bo mało który kierownik to ogranie) i żeby w miarę zmaksymalizować skuteczność hamulca w zależności od obciążenia i balansu auta.Przy jakichś stanach nieustalonych (np. ostre hamowanie z pedałem w podłodze i jednoczesne dobicie tylnego zawieszenia np. na wyboju) to mogą tam się dziać różne rzeczy.   W starszych był zwykły korektor połączony dźwignią z mostem, później ten mocowany w tunelu/na lewym fartuchu z kulką w środku i w pewnym zakresie można regulować jego charakterystykę poprzez zmianę jego pochylenia wzdłuż osi auta.
Im dalej w blachę tym więcej rdzy...

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2024** ====----
« Odpowiedź #333 dnia: Czerwiec 23, 2024, 23:41:04 pm »

Offline Buźka

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 5295
  • Płeć: Mężczyzna
    • Klimatyzowany Caro Plus 1.6 GSI '01
Ja już nie pamiętam, czy ja wtedy ostro zahamowałem, czy w miarę normalnie, ale mnie ładnie z tyłu zebrało. Na suchym nigdy się tak nie stało, ale po deszczu wtedy, jak najbardziej i od tej pory uważałem. Ja wiem, że korektor zmniejsza ciśnienie, dlatego napisałem, że coś musiało nie zadziałać jak trzeba. Ten hamulec z tyłu na tych lucasowskich tarczach, naprawdę był dosyć mocny. Na bębnach, to zawsze jest jakiś tam margines, że samoregulatory nie podstawią tego na tyle, ile powinny i jak jest większy luz pomiędzy szczękami a bębnami, to jednak hamowanie nie jest aż tak skuteczne, a na tarczach, to raczej wszystko działa skuteczniej, bo luz roboczy jest minimalny i praktycznie zawsze prawidłowy. Gdyby nie to, że przód jeszcze hamował, to mogło mnie całkiem bokiem postawić, jakbym samym ręcznym zahamował. Z przodu już wtedy miałem mikody, a tył na standardowych lucasach. Po prostu na stanardowym układzie tarczowo-bębnowym, te siły rozkładały się inaczej, bo przód przy mocnym hamowaniu wiecznie nurkwal i blokował, a tył, to tak sobie, takie rzekłbym, dohamowywanie, a tu, jak na tarczach złapało, to i efekt był lepszy, a na mokrym, to nawet nie musiało mocno zablokować.
Teraz chyba sporo ludzi jeździ na tym patencie, w sensie, podwójny zacisk lucasa na tyle, bo widziałem na fejsie, że ktoś robi te komplety i sprzedaje. Ciekawe, jak to się zachowuje na mokrym, bo to raczej żadnych zmian tam niema, w stosunku do mojego prototypu?

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2024** ====----
« Odpowiedź #334 dnia: Czerwiec 23, 2024, 23:45:30 pm »

Offline KGB

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 13948
  • Płeć: Mężczyzna
  • Antypartyzant
    • Plus Srebrne Caro
Przecież korektor reguluje (zwiększa) siłę hamowania w zależności od obciążenia tylnej osi
stary korektor (dzwignia na moscie) reguluje posrednio w zaleznosci od obciazenia tylnej osi, ale bezposrednio od polozenia karoserii wzgledem mostu,
ale nowszy jest bezwladnosciowy i reguluje wzgledem opoznienia podczas hamowania,
dwie zupelnie rozne koncepcje - w Trucku z lucasem zostawili korektor starego typu, bo przy duzej ladownosci ta koncepcja jest lepsza
Cytat: Senn#1869
Nie odpowiadasz za forum, nie moderujesz go, nie masz statusu klubowicza wiec Twoje zdanie jest nic nie warte.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2024** ====----
« Odpowiedź #335 dnia: Czerwiec 24, 2024, 00:21:58 am »

Offline Tales

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1429
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO Polonez Caro 1.6GLE
Ę? Przecież korektor reguluje (zwiększa) siłę hamowania w zależności od obciążenia tylnej osi - na pusto zmniejsza ciśnienie, a przy załadowanym aucie z racji lepszego docisku i przyczepności tylnej osi zwiększa siłę hamowania.
A jak ten korektor reguluje wpływ przyczepności kół do jezdni w zależności czy droga jest sucha czy pokryta śniegiem? Ano w żaden. Więc układ dobrany jest w taki sposób aby w najgorszych warunkach czyli na lodzie tył się nie zblokował, czyli na suchym mógłby jeszcze spokojnie dwać duże ciśnienie na tylne hamulce i skuteczność hamowania byłyby lepsza.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 24, 2024, 00:31:31 am wysłana przez Tales »

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2024** ====----
« Odpowiedź #336 dnia: Czerwiec 24, 2024, 00:29:59 am »

Offline Tales

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1429
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO Polonez Caro 1.6GLE
Po prostu na stanardowym układzie tarczowo-bębnowym, te siły rozkładały się inaczej, bo przód przy mocnym hamowaniu wiecznie nurkwal i blokował, a tył, to tak sobie, takie rzekłbym, dohamowywanie,
Zawsze tak będzie jeżeli w układzie jest korektor. Zależy to oczywiście od danego samochodu. W Polonezie jest to nad wyraz odczuwalne gdyż polonez ma wysoko środek ciężkości.
W swoim egzemplarzu przeprowadziłem eksperyment. W formie testu zrobiłem obejście korektora (lucasowego). Wyjechałem na suchy asfalt i problem nurkowania zniknął. Oczywiście na mokrym asfalcie bym tego nie testował.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2024** ====----
« Odpowiedź #337 dnia: Czerwiec 24, 2024, 01:47:12 am »

Offline Buźka

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 5295
  • Płeć: Mężczyzna
    • Klimatyzowany Caro Plus 1.6 GSI '01
W formie testu zrobiłem obejście korektora (lucasowego). Wyjechałem na suchy asfalt i problem nurkowania zniknął.
No bo ciśnienie poszło równo w cały układ a nie, powiedzmy, 70-30 (przód - tył).
Oczywiście na mokrym asfalcie bym tego nie testował.
Wystarczy, że ja wtedy "przetestowałem" i już wiem, że to niefajne było. Zapewne tarcze, nawet przy działającym korektorze, w warunkach mniejszej przyczepności, działają bardziej agresywnie, niż bębny.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2024** ====----
« Odpowiedź #338 dnia: Czerwiec 25, 2024, 08:49:47 am »

Offline lesor#1973

  • FSO:1993-1996 B1078
  • Klubowicz
  • Wiadomości: 1334
  • Płeć: Mężczyzna
  • Borełło, Carełło, 115c_w_Jesionie
Tylne zaciski już po rozwiercaniu na reperaturki odpowietrzników. Zestaw naprawczy który idealnie wejdzie w miejsce starego odpowietrznika wygląda następująco"
Piękna sprawa!

A może byś to samo napisał w oddzielnym pojedynczym, nowym watku w dziale http://forum.fsoptk.pl/index.php?board=51.0
Tutaj zniknie a to jest tutorial wielkiej wagi!
Zważcie jegomość – odparł Sanczo Pansa – że to, co tam się ukazuje, to nie żadne olbrzymy, ino wiatraki.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2024** ====----
« Odpowiedź #339 dnia: Czerwiec 26, 2024, 11:32:32 am »

Offline mihals

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1180
  • Płeć: Mężczyzna
    • Polonez ohv
Pozwolę sobie tu zaofftopowac, co sądzicie o instalacjach lpg firmy zenit?  <mysli>