Autor Wątek: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----  (Przeczytany 22194 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #100 dnia: Maj 06, 2026, 13:33:31 pm »

Offline Mariusz#

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 2297
  • Płeć: Mężczyzna
    • POLONEZ Atu+ 1.6 GSI
Na aucie robiłeś?
Tak na aucie. Mam caly filmik nagrany ale z raci ze ma prawie 25 min mam peoblem z jego wrzuceniem na YT . W kazdym razie silnik w gore na poduchach i belka olar stabilizator w doł inaczej nie wyjdzie.
Pan inżynier widzę, że lubi jeździć tym polonezem

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #101 dnia: Maj 07, 2026, 14:58:38 pm »

Offline sova

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 703
  • Płeć: Mężczyzna
  • wychowany na tylnym napędzie
    • PN Coupe--> home made
Sezon się zaczął a coupeta nie jeździ. Zrobiłem regenerację alternatora a ładowania dalej brak. Wyczerpałem swoje możliwości badawcze, odstawiłem do mechanika z nastawieniem że trudno zapłacę ale w końcu poupalam. No i stoi od ponad tygodnia bo też nie umieją znaleźć gdzie prąd znika. Czekają na wizytę  odwiedzającego ich speca od elektryki od takich przypadków. Jedyne pocieszenie takie że nie wyszedłem na lamusa co nie umiał znaleźć że jakaś masa zaśniedziała czy coś :-P  Gorzej jak się wiedza elektryka zmonetyzuje
FSO Motoklub Polska---> www.fsomoto.xip.pl
Mercedes C180 Esprit kombi
Historia mojego PN 1,4 Coupe zaczyna się tu ->www.fsomoto.xip.pl/forum/viewtopic.php?t=1143&postdays=0&postorder=asc&start=360

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #102 dnia: Maj 07, 2026, 15:07:56 pm »

Offline Multec

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 3853
  • Płeć: Mężczyzna
    • E46 325Ci | ROVER 45 1.8 | C+ 98 | Caro 1996 1.6 16V
Do Poldorovera spec od elektryki? Przecież jeżeli masz sprawny alternator to masz pewnie upalony/zaśniedziały/uszkodzony przewód przy samym oczku przykręcanym do rozrusznika. Tam jest dziwny Roverowski patent "fusable link" czyli coś w rodzaju bezpiecznika w formie przewodu i po latach się to rozlatuje. A panaceum na takie problemy jest dorobienie sobie przewodem 10-16mm2 bypassu z szpilki B+ alternatora do akumulatora.
"JAZDA PRÓBNA" c.d nastąpi...

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #103 dnia: Maj 07, 2026, 20:24:10 pm »

Offline sova

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 703
  • Płeć: Mężczyzna
  • wychowany na tylnym napędzie
    • PN Coupe--> home made
nie wiedziałem :) trzeba sprawdzić, dzięki za info
FSO Motoklub Polska---> www.fsomoto.xip.pl
Mercedes C180 Esprit kombi
Historia mojego PN 1,4 Coupe zaczyna się tu ->www.fsomoto.xip.pl/forum/viewtopic.php?t=1143&postdays=0&postorder=asc&start=360

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #104 dnia: Maj 09, 2026, 05:38:45 am »

Offline AndrzejP

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 417
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO Polonez Caro Plus GSI
Cześć, dawno nic nie tu nie pisałem, ale też od kilku miesięcy Polonez stoi pod wiatą i czeka na lepszy czas :)

Na jesieni czy też na początku zimy wymieniałem bak (pierwotnie miała być tylko zmiana pompy paliwa ale trafił się dobry* bak z pompą). Wówczas akcja zakonczyła się na zamontowaniu baku, podpięciu zasilania i sprawdzeniu, że z króćca przed filtrem leci paliwo.

Teraz w majówkę plan był na dokończenie akcji z przewodem paliwowym. Skręciłem filtr, testuję i pod maską sucho...
Odkręcam filtr i też sucho... Zdechła kolejna pompa.

No cóż, wczoraj bak wymontowałem i tym będę kupować nową pompę (wkład) do GSI.

Aktualnie 2 zbiorniki są poza autem, 2 pompy padnięte i kilka szpilek zerwanych - od mocowania kołnienierza pompy.

Choć też zastanawiam się nad zewnętrzną pompą, bo serwisowanie fabrycznej to jakaś kpina przez ten dekiel serwisowy we wnęce koła.

Praktykował ktoś z powodzeniem wsadzenie w oryginalny kosz pompy kawał rurki z sitkiem, czy może idzie coś zaadopotować z gaźnikowca lub innego auta?
Mowa o zbiorniku z otworem na pompę 12cm.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #105 dnia: Maj 09, 2026, 18:47:56 pm »

Offline sova

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 703
  • Płeć: Mężczyzna
  • wychowany na tylnym napędzie
    • PN Coupe--> home made
Do Poldorovera spec od elektryki? Przecież jeżeli masz sprawny alternator to masz pewnie upalony/zaśniedziały/uszkodzony przewód przy samym oczku przykręcanym do rozrusznika. Tam jest dziwny Roverowski patent "fusable link" czyli coś w rodzaju bezpiecznika w formie przewodu i po latach się to rozlatuje. A panaceum na takie problemy jest dorobienie sobie przewodem 10-16mm2 bypassu z szpilki B+ alternatora do akumulatora.

no i to było to :-P Tyle lat a nie znałem. Więc poldas pod domem, idę umyć :-) Ale nadal w elektryce nie wszystko gra bo przy włączeniu świateł stop wyraźnie przygasają zegary i spada napięcie. Także jakiejś masy trzeba poszukać. Chyba że to też tak ma być :-P

FSO Motoklub Polska---> www.fsomoto.xip.pl
Mercedes C180 Esprit kombi
Historia mojego PN 1,4 Coupe zaczyna się tu ->www.fsomoto.xip.pl/forum/viewtopic.php?t=1143&postdays=0&postorder=asc&start=360

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #106 dnia: Maj 09, 2026, 21:48:49 pm »

Offline Tales

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 1520
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO Polonez Caro 1.6GLE
Po raz pierwszy od pół roku albo i dłużej wyjechałem Polonezem z garażu.  :]

https://ibb.co/39r6PBP5

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #107 dnia: Maj 09, 2026, 23:19:42 pm »

Offline Daniel#1984

  • Democratic Republic Of Boland
  • Moderator
  • Wiadomości: 4979
  • Płeć: Mężczyzna
  • Kukle City
    • 1.6 Abimex 1996 LPG
Cześć, dawno nic nie tu nie pisałem, ale też od kilku miesięcy Polonez stoi pod wiatą i czeka na lepszy czas :)

Na jesieni czy też na początku zimy wymieniałem bak (pierwotnie miała być tylko zmiana pompy paliwa ale trafił się dobry* bak z pompą). Wówczas akcja zakonczyła się na zamontowaniu baku, podpięciu zasilania i sprawdzeniu, że z króćca przed filtrem leci paliwo.

Teraz w majówkę plan był na dokończenie akcji z przewodem paliwowym. Skręciłem filtr, testuję i pod maską sucho...
Odkręcam filtr i też sucho... Zdechła kolejna pompa.

No cóż, wczoraj bak wymontowałem i tym będę kupować nową pompę (wkład) do GSI.

Aktualnie 2 zbiorniki są poza autem, 2 pompy padnięte i kilka szpilek zerwanych - od mocowania kołnienierza pompy.

Choć też zastanawiam się nad zewnętrzną pompą, bo serwisowanie fabrycznej to jakaś kpina przez ten dekiel serwisowy we wnęce koła.

Praktykował ktoś z powodzeniem wsadzenie w oryginalny kosz pompy kawał rurki z sitkiem, czy może idzie coś zaadopotować z gaźnikowca lub innego auta?
Mowa o zbiorniku z otworem na pompę 12cm.

Szczerze, to bym się nie bawił w to, jak jeździsz tylko na benzynie, to zamontować zbiornik od gaźnikowca i pompa pod autem/w komorze (tylko w komorze może być ją trochę słychać). U mnie tego problemu nie mam, ale myślę, że bym tak zrobił, bo ściąganie i zakładanie zbiornika nie jest wygodne. W moskwiczu mam wtrysk, ale zbiornik od gaźnikowca + pompa pod maską, uniwersalna z ciśnieniem do wtrysku jednopunktowego.
"Im bliżej upadku imperium tym bardziej szalone są jego prawa" - Pablo Cornholio

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #108 dnia: Maj 13, 2026, 19:27:26 pm »

Offline AndrzejP

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 417
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO Polonez Caro Plus GSI
Szczerze, to bym się nie bawił w to, jak jeździsz tylko na benzynie, to zamontować zbiornik od gaźnikowca i pompa pod autem/w komorze (tylko w komorze może być ją trochę słychać). U mnie tego problemu nie mam, ale myślę, że bym tak zrobił, bo ściąganie i zakładanie zbiornika nie jest wygodne. W moskwiczu mam wtrysk, ale zbiornik od gaźnikowca + pompa pod maską, uniwersalna z ciśnieniem do wtrysku jednopunktowego.

Dzięki za odpowiedź.
Pozostaje kwestia znalezienia dobrego baku, żeby nie był zardzewiały itp. Szkoda, że do Poldka nie ma zbiorników z tworzywa.
Jeden z tych, które mam, jest mocno pordzewiały w środku. Jestem ciekaw, czy czyszczenie kwaskiem cytrynowym da oczekiwany efekt (a później jeśli będzie OK, to zabezpieczenie epoksydem od środka).

Tak patrzyłem na ogłoszenia z czujnikami poziomu paliwa od gaźnikowca (bo tam są też rurki zasilania i powrotu) - to jest taka sama średnica montażowa i rozstaw otworów, co czujnik poziomu paliwa w GSI? Bo to by załatwiało sprawę przy montażu zewn. pompy paliwa.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #109 dnia: Maj 13, 2026, 20:41:01 pm »

Offline lukasz190

  • Kto smaruje, ten jedzie!!
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 771
  • Płeć: Mężczyzna
    • PN Caro MR'91
Baki różniły się tylko otworem na pompę paliwa, miejsce pod czujnik rezerwy i poziomu paliwa, jest taki sam przez cały okres produkcji PN. Tylko po co chcesz kupować specjalnie nowy czujnik poziomu paliwa z rurkami? Możesz wyjąć wkład pompy z jej koszyka i kawałkiem wężyka z siteczkiem na końcu korzystać z wyjścia paliwa w koszyku pompy. Powrót i tak jest to osobna rureczka wystająca prosto z baku.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #110 dnia: Maj 14, 2026, 06:09:50 am »

Offline jacek2

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 368
  • Płeć: Mężczyzna
    • borewicz 89
A ja zaliczyłem pierwszy zlot lokalny pojazdów starych w mojej okolicy ( w weekend). Na dwa samochody (razem z synem). Polonez i 125 świetnie dały radę, przejazd trasy  to trochę ponad 100 km. Pająki z wydechu wygonione, myszy miały darmową wycieczkę, żadnych niespodzianek nie było. Pogoda również dopisała. Miło jest móc się pochwalić swoimi zabawkami przed ludźmi po długiej nieobecności. Przeglądy autek w skp wypadły idealnie. więc tylko czekać na lepszą pogodę i nakręcić troszkę kilometrów....

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #111 dnia: Maj 14, 2026, 09:02:03 am »

Offline AndrzejP

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 417
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO Polonez Caro Plus GSI
Możesz wyjąć wkład pompy z jej koszyka i kawałkiem wężyka z siteczkiem na końcu korzystać z wyjścia paliwa w koszyku pompy

Tak też planowałem początkowo, aczkolwiek tam na wyjściu na deklu pompy jest to nietypowe złącze ze śrubą. Wolałbym unikać cięcia oryginalnych elementów, aby w razie czego móc wrócić do rozwiązania fabrycznego.
Ten czerpak z gaźnikowca wraz z czujnikiem to ma wyjście jako zwykłą rurkę - odchodzi kwestia rozcinania fabrycznych wężyków albo dobierania przejściówek z tych połączeń gwintowych, co ma GSI.


Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #112 dnia: Maj 14, 2026, 13:56:30 pm »

Offline mruk1313

  • OHV-FSO HEKO TEAM
  • Sympatyk
  • Wiadomości: 3507
  • Płeć: Mężczyzna
  • 21 lat z FSO
    • FSO POLONEZ CARO+ 1.6GSI 1998r. 60tyś km... i coś jeszcze x2......
Poloneza jeszcze nie odpalałem, brak czasu, ale wziąłem się za pic nakładek na halogeny. Po x latach były obleśne, poszedł podkład i biały lakier. Teraz to wygląda. Pisałem w temacie że potrzebuje flanszę po to aby zrobić sobie z niej blokadę mostu.
FSO cars from POLAND
...........3xFSO.........

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #113 dnia: Maj 21, 2026, 10:13:51 am »

Offline AndrzejP

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 417
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO Polonez Caro Plus GSI
Ostatecznie wsadziłem nową pompę - ktoś na forum polecał 76380 MEAT & DORIA i taką właśnie zakupiłem. Sprawdziłem przed montażem do zbiornika, czy wszystko działa w warunkach niekoniecznie laboratoryjnych :)
No teraz paliwo dochodzi do komory silnika (do listwy wtyrskowej), ale silnik nadal nie odpala. Po długim kręceniu świece suche - no to albo sterowanie wtryskami, albo listwa zapchana (choć wątpię). Tam jeszcze jest podpięty emulator wtrysków z 2 gen., może to coś miesza.
W każdym bądź razie wszystko co jest do sprawdzenia jest po stronie kierowcy, jak to w GSI upchane jak cholera. Pewnie kolektor będę musiał wymontować, aby się do tego dostać.




Btw. czy w GSI można bez skutków ubocznych dla cyrkulacji płynu zaślepić wyjście wodne z bloku, to co idzie do przepustnicy i potem powrót jest do rurki na silniku? Ten samochód i tak zimą nie jeździ, więc ogrzewanie przepustnicy jest mu zbędne.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #114 dnia: Maj 21, 2026, 11:07:50 am »

Offline Buźka

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 5406
  • Płeć: Mężczyzna
    • Klimatyzowany Caro Plus 1.6 GSI '01
Ja mam zaślepione i nic mu się nie dzieje złego.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #115 dnia: Dzisiaj o 11:29:43 »

Offline Endi

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 33
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO Polonez 1500 1981r., Daewoo-FSO Polonez Atu + 1997r.
Ja konsekwentnie od połowy zeszłego roku kontynuuję przywracanie mojego Atu+ do pełnej sprawności. W zeszłym roku wytargałem i rozebrałem silnik wszelkie elementy aluminiowe poszły do szkiełkowania a śruby i inne elementy metalowe do piachu i ocynku. Wymieniłem wszystkie uszczelki, uszczelniacze i łożyska. Jako że miałem wyciągnięty silnik zabrałem się też za komorę silnika, została wymyta a elementy które wymagały regeneracji zostały wypiaskowane i pomalowane proszkowo lub ocynowane. Pod koniec roku silnik został poskładany i wrócił do auta, aura zimowa nie sprzyjała testom drogowym więc samochód do wiosny przestał nieruszany w garażu. W kwietniu ponownie zabrałem się za poldka, testy drogowe ujawniły wyciek, olej zbierał się na dole dzwona skrzyni. Pierwsza myśl uszczelniacz wału korbowego, fantastycznie niedawno był wymieniany, no ale może coś źle zamontowałem lub część felerna no nie ma wyjścia trzeba ściągać skrzynię. Jak już zdjąłem skrzynię to wał też poszedł do regeneracji, krzyżaki miały już swoje lata a podpora wału rozleciała mi się w rękach. Po demontażu skrzyni okazało się że wyciek nie jest z uszczelniacza wału tylko z tylnej części miski olejowej, czyli kawał roboty na darmo. Dociągnięcie miski zmniejszyło wyciek ale całkowicie go nie zlikwidowało, przy kolejnej wymianie oleju będzie mnie czekać ponownie uszczelnianie miski. W oczekiwaniu na powrót wału z regeneracji zmieniłem olej w moście i porządnie uszczelniłem dekiel. Jak już wszystkie graty miałem z powrotem, poskładałem wszystko do kupy i zaczęły się kolejne testy. W międzyczasie miałem jeszcze problem z linką prędkościomierza początkowo myślałem że jako źle trafiam do ślimaka ale ostatecznie się okazało że linka wypięła się z zegarów i musiałem jeszcze rozbierać deskę. Trochę pojeździłem i co się okazało? Na biegu jałowym z okolic skrzyni słychać grzechotanie po wciśnięciu sprzęgła cisza czyli nowe łożysko powiedziało pa pa, jakoś współczesnych części do polskich wozów jest po prostu fenomenalna. Teraz znowu czeka mnie demontaż skrzyni i wymiana łożyska i tak się to kręci  :]
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 11:31:51 wysłana przez Endi »
FSO Nadszedł czas ... czas by cieszyć się życiem...
https://www.facebook.com/zoltypolonez?fref=ts

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #116 dnia: Dzisiaj o 12:37:12 »

Offline diodalodz

  • Sympatyk
  • Wiadomości: 2300
To dzwonienie to wnętrzności skrzyni. Jest głośniejsze po pełnym rozgrzaniu skrzyni.
Wyciek może być też z broku wałka rozrządu. Miskę uszczelnisz raz a dobrze na gumowej uszczelce w połączeniu z dirko/reinzosil.

Odp: ----==== Co zrobiłem dziś w moim aucie **2026** ====----
« Odpowiedź #117 dnia: Dzisiaj o 13:11:45 »

Offline Endi

  • Nowicjusz
  • Wiadomości: 33
  • Płeć: Mężczyzna
    • FSO Polonez 1500 1981r., Daewoo-FSO Polonez Atu + 1997r.
To dzwonienie to wnętrzności skrzyni. Jest głośniejsze po pełnym rozgrzaniu skrzyni.
Można coś z tym zrobić, zmienić olej czy powoli trzeba się szykować do wymiany skrzyni?
FSO Nadszedł czas ... czas by cieszyć się życiem...
https://www.facebook.com/zoltypolonez?fref=ts